hasz0
20.08.07, 20:23
1*
Słowacki spadochroniarz przeżył skok z około 1200 metrów, chociaż
nie otworzył mu się spadochron
33-letni mężczyzna doznał złamań m.in. miednicy i żeber. Jego życiu
nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
Słowacki spadochroniarz przeżył skok z około 1200 metrów, chociaż
nie otworzył mu się spadochron
Mężczyźnie podczas pierwszego w jego życiu skoku, nie otworzył się
spadochron. Mimo to żyje.
- Najprawdopodobniej z braku doświadczenia nie otworzył on
spadochronu awaryjnego. Skoczek spadał ruchem spiralnym, co mogło
nieco spowolnić upadek - poinformował słowacki portal pravda.sk.
33-letni mężczyzna doznał złamań m.in. miednicy i żeber. Jego życiu
nie zagraża jednak niebezpieczeństwo.
- Był w szoku, ale powiedział nam, że pamięta swój skok -
poinformował lekarz ze śmigłowca transportującego spadochroniarza do
szpitala.
2*
uratowani z płonącego samolotu
#: czekam naz wycięstwo PiS-u i samodzielne rządy.