Dodaj do ulubionych

Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych

24.11.07, 13:48
Ateisci przez sto lat zyli w zludzeniu , ze reprezentuja racjonalny
swiatopoglad. Rewolucyjny rozwoj kosmologii, fizyki i nauk
biologicznych dowodzi , ze Ateizm to irracjonalny mit ludzi
ograniczonych i prymitywnych.
1) Bez watpienia Kosmos jest skonczony w kazdym aspekcie.
Runelo naiwne prezkonanie materializmu ateistycznego, ze kosmos jest
nieskonczony w czasie i przestrzeni. Runelo naiwne przekonanie , ze
kosmos to cykliczne jo-jo.
2) Nauka potwierdzila , ze byl poczatek i bedzie koniec kosmosu.
Nauka stawia pytania o Kreacie i Kreatora.
3) Nie ma ani jednego dowodu naukowego na SAMO-powstanie kosmosu
4) Nie ma zadnego dowodu naukowego na SAMO-powstanie zycia ze
zwiazkow chemicznych.
Reasumujac, ateizm to fanatyczna wiara bez Boga.
Ateizm to wiara fanatycznej sekty ateistycznej, agresywnej i
niebezpiecznej dla rozwoju cywilizacji.
Ateizm stoi w otwartym konflikcie z nauka,
Ateisci to niedouczeni,prymitywni ludzie kreujacy
terror inkwizycyjnej pseudo-poprawnosci intelektualnej

Obserwuj wątek
    • rycho7 masz racje 24.11.07, 14:23
      atolski21 napisał:

      > Ateisci przez sto lat zyli

      Tez bym chcial.

      Czy wiesz z jakiego przyslowia wynika tytul mojej odpowiedzi?
      • atolski21 Re: masz racje 24.11.07, 14:56
        Ateisci zyli w ignorancji w ciagu ostatnich stu lat. Tez bys tak
        chcial?
        • rycho7 czy ja jestem ateisci? 24.11.07, 15:32
          atolski21 napisał:

          > Ateisci zyli w ignorancji w ciagu ostatnich stu lat. Tez bys tak
          > chcial?

          Ja jestem ja. Nie odpowiadam za wszystkich ateistow i ich nie
          reprezentuje. Wiem, ze pojecie tego jest dla takich jak Ty za
          trudne. Nie szkodzi, moge wylasnic, wiec to zrobilem.

          Mozesz ewentualnie oceniac mnie osobiscie. Ja za siebie odpowiadam.
          Chetnie sie zapoznam z tym jak mnie dobrze znasz. Lubie kabaret.

          Moge Ci podpowiedziec, chociaz moze sie zdziwisz.

          Nie zyje ponad 100 lat. Jak na razie.

          Co do ignorancji to trudniejsza sprawa. Mam dystans do siebie. Nie
          zjadlem wszelkich rozumow. Nie jestem Besserwisserem. Licze na
          Ciebie.
          • atolski21 Re: czy ja jestem ateisci? 24.11.07, 15:35
            Tylko ty znasz siebie i to nie do konca. Wiec ja na pewno diagnozy
            ci nie postawie.
    • atolski21 Jutro niedziela - pomedytujcie 24.11.07, 16:33
      No to jeszcze tydzien sie konczy. Jestescie o tydzien blizej waszej
      nieuchronnej smierci. Jakies pieniadze zarobiliscie. Jakims
      niemieckim zlomem jezdzicie. Jakas tam chatke budujecie. Nuda i
      marnosc nad marnosciami. Ale Jezus powiedzial " do wyzszych rzeczy
      stworzeni jestescie" Pomedytujcie godzine jutro, gdzie
      biegniecie? Dlaczego ?
      Pomedytujcie wsrod dobrej sztuki sakralnej, wsrod dobrej sakralnej
      architektury i muzyki. Idzcie do kosciola. To moze wam pomoc zyc.
      • luka76 Re: Jutro niedziela - pomedytujcie 24.11.07, 18:19
        Atolski a ty co jutro bedziesz robil?
        • atolski21 Jutro niedziela - pomedytujcie 24.11.07, 18:30
          Ja biore swoje 4-ry coreczki i zone i rano idziemy na msze dla
          przedszkolakow. Potem siadamy do naszego rodzinnego Vana i do
          naszego domu letniskowego na jesienny picnic z koszykiem Kentucky
          Fried Chicken.
          • rycho7 sluszna decyzja 24.11.07, 19:56
            atolski21 napisał:

            > idziemy na msze dla przedszkolakow.

            > z koszykiem Kentucky Fried Chicken.

            No to Twoja zona swietnie gotuje. Pozazdroscic dobrego wyboru.
          • ewa8a Re: Jutro niedziela - pomedytujcie 24.11.07, 20:05
            Jak na Amerykanina pisuje Pan na forum w godzinach dziwnie
            europejskich (czyt. jarosławskich).
            • atolski21 Re: Jutro niedziela - pomedytujcie 24.11.07, 20:36
              Jestem obecnie w Polsce a moj dom letniskowy znajduje sie w Borach
              Tucholskich, niedaleko Radka Sikorskiego.
              Co do mojej zony to nie umie gotowac. Mamy sluzaca.
              • rycho7 co za talent w doborze personelu 24.11.07, 20:56
                atolski21 napisał:

                > Mamy sluzaca.

                Nie dziwie sie, ze zone glowa boli. Przynajmnie ma kto gotowac.
              • marouder.eu Gdzie lezy Radek Sikorski? 24.11.07, 20:56
                Chetnie bym odwiedzil te miejscowoscsmile

                atolski21 napisał:

                > moj dom letniskowy znajduje sie w Borach
                > Tucholskich, niedaleko Radka Sikorskiego.
                • jaceq Re: Gdzie lezy Radek Sikorski? 26.11.07, 02:57
                  marouder.eu napisał:

                  > Chetnie bym odwiedzil te miejscowoscsmile

                  Znaczy, chcesz katolskiemu przyprawić rogi? Wydaje mi się, że to by było
                  nieestetyczne.
    • nova-lia mnie sie widzi, ze atolski to Łyzwinski 24.11.07, 21:29
      ten sam "wyzszy" yntelekt 1/68 i zasoby naturalne. Alternatywnie to
      ochroniarz Sikorskiegosmile)

      en.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_%C5%81y%C5%BCwi%C5%84ski
    • cs137 Może by spróbować temu nawiedzonemu wyperswadować, 24.11.07, 21:38
      by sie przeniósł ze swoją propaganda na "Forum Misyjne"?

      Ja rozumiem, że w kims moze tkwić misjonarz i powodowac u tego kogos nieodparta
      potrzebę nawracania wszystkich na prawdziwą wiarę - ale dla tych "wszystkich"
      to jednak staje sie nieco męczące.
    • ewa8a Czy to Pan oddelegował wątek na oślą ? 24.11.07, 21:59


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=72463005

      Nieładnie, tyle osób oferowało pomoc ....
      • marouder.eu Nawet napewno on:) 24.11.07, 22:37
        Zapewne poslal pelen oburzenia list do uczynnej i czujnej administracji.

        Mimo wszystko apeluje, by p. Atolski zbyl sie jednak na rzecz spoleczenstwa
        swojego potencjalu rozrodczego!
        Chociaz tyle.
    • ivrp czy jest jakiś e-psychiatryk dla biednego atola? 24.11.07, 22:34
      bredzi coraz bardziej.
      • luka76 Re: czy jest jakiś e-psychiatryk dla biednego ato 24.11.07, 23:25
        Atolski poszedl spac - uf - wreszcie
        • atolski21 Pomedytujcie nad soba 24.11.07, 23:51
          OK atole, zanim pojdziecie spac, pomedytujcie.
          Tylko krowa nie mysli. Bieg bez celu, to tylko gonitwa wscieklego
          psa za wlasnym ogonem.
          Jaki jest cel istnienia Kosmosu? Kompleksacja od najprostszej
          prostoty Absolutu do maksymalnej kompleksowosci materii w czlowieku.
          Jaki jest cel czlowieka? Dazenie do doskonalosci Absolutu w jego
          najprostszej prostocie. Kolo sie zamyka.
          Jezus powiedzial: Do wyzszych celow stworzeni jestescie.
          Marnosc nad marnosciami i wszystko marnosc, a zwlaszcza chata,fura,
          skora i komora.
          Andrew Leonard P. MD PhD col SICIS
          ( I nie rzucac wiecej miesem we mnie bo komus przy*pie*rdole)
          • luka76 Re: Pomedytujcie nad soba 24.11.07, 23:58
            No wlasnie Atolski - skoro tak mowisz to dlaczego ciagle sie chwalisz co ty masz
            i jaki ty jestes niesamowicie bogaty - przeciez materia to marnosc nad
            marnosciami = przeczysz sam sobie Atolski wiesz?
            • luka76 Re: Pomedytujcie nad soba 25.11.07, 00:00
              A wogole to ty rzucasz miesem na wszystkich a nie na ciebie rzucaja - zastanow
              sie czlowieku i czytaj co piszesz
              • atolski21 Re: Pomedytujcie nad soba 25.11.07, 00:11
                Tak to wszystko co mam jako materialne rzeczy to jest "marnosc nad
                marnosciami i wszystko marnosc". Jak bym to wszystko stracil, to
                chyba bym nawet tego nie zauwazyl.
                A wy luka, nie przejmujce sie tak bardzo forma, tylko zastanowcie
                sie nad trescia. Straszna z was SB-cka lajza.
                • marouder.eu Ob. Atolski, obiecuje wam.. 25.11.07, 00:17
                  ..zastanowic sie nad wasza niespojnie i czesto wzajemnie sprzecznie, po
                  lachmycku wywalona tu kwestia arche, wszakze pod warunkiem, ze wy powaznie
                  zastanowicie sie nad sterylizacja.
                  • atolski21 Oj koles powiedz zegnam swoim jajom 25.11.07, 00:27
                    Oj koles , mam juz 4 coreczki a piatego dziecka zona spodziewa sie w
                    lutym. Oj koles , ja jestem nietypowy katolik. Najpierw strzelam
                    ze swgo Glocka a potem nadstawiam drugi policzek. Jak mnie
                    wkur*wisz to ci jaja odstrzele. ha,ha,ha,ha,ha,ha
                    • marouder.eu Poczuj sie wqu..ony i strzelaj z glocka Atolski:) 25.11.07, 00:29
                      ...znaczy dzieciorobstwem malzonce czas zajmujecie Atolski, a??
                • luka76 Re: Pomedytujcie nad soba 25.11.07, 00:27
                  To teraz Atolski powiedz mi dlaczego nazwales mnie lajza okej? mozesz mi to
                  wytlumaczyc? ja cie nie wyzywam na forum - powiedz mi Atolski dlaczego mi
                  ublizyles? czy to jest jezyk katolikow ?
                  • atolski21 Re: Pomedytujcie nad soba 25.11.07, 00:29
                    Poniewaz klamiesz, jestes sliska i nieautentyczna.
                    dobranoc. Wylaczam sie. Zona czeka na mnie w lozku.
                    • marouder.eu Nie uszkodzciez malzonce 5-tego plodu Atolski! 25.11.07, 00:31
                      Bo bedziecie za skrobanke przed panem Bogiem odpowiadac!

                      atolski21 napisiało:

                      Zona czeka na mnie w lozku.
                      • ariadna-enta Re: Nie uszkodzciez malzonce 5-tego plodu Atolski 25.11.07, 01:27
                        on ma gdzieś czy kobietę coś boli
                        o gwałconej przez miesiąc 15 letniej dziewczynie przez 20 facetów
                        napisał,że to ku.. i dobrze jej było.
                        • boska-komedia Re: Nie uszkodzciez malzonce 5-tego plodu Atolski 25.11.07, 01:29
                          pewnie on byl tym gwałcicielem i pisze z mamra?
                        • marouder.eu Wiem Ariadno, zajme sie ob. Atolskim, zaopiekuje.. 25.11.07, 01:30
                          ..sie nim. Na swoj wszem i wobec znany sposob!!smile)))
          • rycho7 Pomedytujcie nad soba Towarzyszu Atolski 25.11.07, 05:52
            atolski21 napisał:

            > OK atole, zanim pojdziecie spac, pomedytujcie.
            > Tylko krowa nie mysli. Bieg bez celu, to tylko gonitwa wscieklego
            > psa za wlasnym ogonem.

            Atolski pomysl. Czyzby 3 miliardy lat ewolucji na Ziemi bylo bez
            celu? Czyzby celem ewolucji nie bylo zniszczenie zycia na Ziemi
            przez czlowieka? Niezbadane sa wyroki Boskie.

            > Jaki jest cel istnienia Kosmosu?

            A jaki powinien byc? I czy w ogole powinien? Po prostu
            personifikujesz Kosmos. On nie mysli Twoimi kategoriami. Bog nie
            umozliwil Kosmosowi katechezy. A jest Wszechmogacy. Leniwy jest?

            > Kompleksacja od najprostszej prostoty Absolutu do maksymalnej
            > kompleksowosci materii w czlowieku.

            Kosmos nie ma kompleksow. Szympans jest nie mniej "kompleksowy
            materialnie" niz Atolski.

            > Jaki jest cel czlowieka? Dazenie do doskonalosci Absolutu w jego
            > najprostszej prostocie.

            Moze to jest Twoj cel, Atolski. Twoja prostota jest porazajaco
            przerazajaca.

            > ( I nie rzucac wiecej miesem we mnie bo komus przy*pie*rdole)

            Czesto wykonujesz na sobie te egzekucje trykania lbem w mur?
            Oszczedz sie, to nieskuteczne.
            • marouder.eu Rychu, a ob. Atolski twoim zdaniem pojmie.. 25.11.07, 10:00
              ..swoim pomyslunkiem rownowaznosc czlowieka i szympansa?smile)

              Kto na Boga ojca produkuje takich Atolskich?
              • atolski21 Bog a nauka 25.11.07, 12:15
                Wrocilem z zona i z coreczkami ze mszy dla przedszkolakow.
                Wszystkie dzieciaki spiewaly i tanczyly a my z nimi. No mowie wam ,
                bylo wiecej slonca w kosciele niz na plazy na Karaibach.
                Zmieniajac temat. Jaka jest sekwencja Kosmosu od Absolutu do
                Czlowieka? (calkowicie kompatybilna z faktami nauki):
                1) Bog (Nieskonczony Potencjal Nicosci, Nicosc Absolutna,Absolut)
                2) Nicosc wzgledna (grawitacja/antygrawitacja w rownowadze doskonalej
                3) Big Bang (grawitacja /antygrawitacja w nierownowadze)
                4) Ciemna Materia ,Energia, przestrzen , czas kosmiczny
                5)Neutrony
                6) Gwiazdy i Galaktyki
                7) pierwiastki
                8) planeta ziemia
                9) zwiazki organiczne
                10)jednokomorkowce
                11) wielokomorkowce
                12) Czlowiek
                Opisana powyzej sekwncja kosmosu jest calkowicie kompatybilna ze:
                a) wspolczesna kosmologia fizyka i biologia
                b) Filozofia Platona , zakladajaca sekwencje od maxymalnej prostoty
                do maxymalnego stopnia zorganizowania matrii
                c) Absolut czyli Bog filozoficzny jest wsponym elementem trzech
                najwiekszych religii Monoteistycznych - Judaizmu, Chrzescijanstwa i
                Islamu



                • rycho7 Re: Bog a nauka 26.11.07, 09:26
                  atolski21 napisał:

                  > Jaka jest sekwencja Kosmosu od Absolutu do
                  > Czlowieka? (calkowicie kompatybilna z faktami nauki):
                  > 1) Bog (Nieskonczony Potencjal Nicosci, Nicosc Absolutna,Absolut)
                  ...
                  > 12) Czlowiek

                  Moge sie zgodzic po drobnej poprawce (dygresja: ponowinie pojawia
                  sie kolowy uklad odniesienia).

                  12) Czlowiek
                  13) Bog (Nieskonczony Potencjal Nicosci, Nicosc Absolutna,Absolut)

                  Pojecia abstrakcyjne sa tworami myslenia spoleczenstwa ludzi. Bog
                  jest (przyjmijmy) tozsamy z zerem, czyli czyms co nie istnieje w
                  naturze. W naturze mozemy miec jedynie przyblizenia - aproksymacje
                  abstraktow. Abstrakty pomagaja ludziom porozumiewac sie. Co wcale
                  nie oznacza, ze ludzie zawsze chca sie porozumiewac. Przykadowo
                  Atolski chce narzucic swe poglady a nie wynegocjowac co jest wspolne.

                  > c) Absolut czyli Bog filozoficzny jest wsponym elementem trzech
                  > najwiekszych religii Monoteistycznych - Judaizmu, Chrzescijanstwa
                  > i Islamu

                  Dlatego odmzdzency USAncy tocza wojne z "terroryzmem". Czy cokolwiek
                  z tego wynika dla nauki? Poza oczywiscie rozwojem psychiatrii.
              • rycho7 Re: Rychu, a ob. Atolski twoim zdaniem pojmie.. 26.11.07, 08:58
                marouder.eu napisał:

                > ..swoim pomyslunkiem rownowaznosc czlowieka i szympansa?smile)

                Nie wymagam od niego az takiego heroizmu. Poniewaz ludzie roznia sie
                od siebie dosc znacznie wiec nie rozciagam tego jeszcze na szympansy
                (lub szalenie inteligentne szczury i swinie).

                > Kto na Boga ojca produkuje takich Atolskich?

                Przypowiesc o Hiobie nie pozostawia watpliwosci.
          • patience Re: Pomedytujcie nad soba 26.11.07, 03:29
            atolski21 napisał:

            > OK atole, zanim pojdziecie spac, pomedytujcie.
            > Tylko krowa nie mysli. Bieg bez celu, to tylko gonitwa wscieklego
            > psa za wlasnym ogonem.


            Mistrzowskie. Atolski zagral ze stadem mizoginicznych katechetow z
            Gazety Wyborczej ich wlasny mecz i wygral I to jak latwo big_grinbig_grinbig_grin
            • rycho7 co wygral? 26.11.07, 11:04
              patience napisała:

              > Atolski zagral ze stadem mizoginicznych katechetow z
              > Gazety Wyborczej ich wlasny mecz i wygral I to jak latwo

              Przypomne Ci moze moja wstepna wypowiedz dotyczaca przyslowia "madry
              glupiemu ustepuje". Mozesz jakos rozwinac swa genialna mysl, ze
              jestem z GW, ze jestem katecheta, ze gram jakis "ateistyczny?" mecz
              i co tam jeszcze wydumalas.

              Co do tego, ze przestalem cenic Michnika to sie z Toba zgadzam. Po
              prostu nigdy nie zaczalem, wiec nie musialem konczyc. Mezczyzne
              poznac po tym jak konczy. Atolski ma dla Ciebie jakies zalety?
    • cs137 Re: Następny krok będzie na pewno taki, 25.11.07, 02:11
      że on nakaże nam wszystkim robienie tego, no... no wiecie czego - tylko i
      wyłacznie w "misjonarskiej pozycji".
      • ariadna-enta Re: Następny krok będzie na pewno taki, 25.11.07, 02:16
        biedna ta jego żona w misjonarskiej pozycji
        z taką maczetą.
    • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 16:48
      Ateizm to slepa religia bez Boga. Ateista to niedouczony
      prymitywny czlowiek.
      Ateista nie jest w stanie podjac marytorycznej naukowej dyskusji
      swiatopogladowej ze wzgledu na swa glupote i brak wiedzy.
      • andrzejg Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 19:38
        atolski21 napisał:

        > Ateizm to slepa religia bez Boga. Ateista to niedouczony
        > prymitywny czlowiek.

        pierdoły piszesz człowieku z cżółkiem na bok

        > Ateista nie jest w stanie podjac marytorycznej naukowej dyskusji
        > swiatopogladowej ze wzgledu na swa glupote i brak wiedzy.

        naukowa dyskusja???
        No to udowodnij naukowo istnienie Boga.

        Twierdzenie : Bóg jest.

        a teraz proszę o naukowy dowód.

        A.
        • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 20:07
          Wroc kolego do wczesniejszego postu "Bog i Nauka " i postaraj
          sie nawiazac merytoryczna polemike. Postaram sie znizyc do twego
          poziomu.
          • andrzejg Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 20:41
            Drogi Atosiu

            Cała nauka dotycząca istnienia Boga opiera się na niedoskonałości
            nauki, która nie potrafi wytłumaczyć wszystkich zjawisk.

            Wskakując na Twój poziom rozumowania podpowiem Ci jak to wygląda.
            Dawno , dawno temu niebo )a w nim Bóg ) było na górze, za chmurkami,
            a piekło na dole. Tak?
            Z czasem jak ludzie zaglądneli za chmurki niebo musiłao sie gdzieś
            przeneść. Gdzie teraz jest? W kazdym z nas? W kosmosie? No gdzie to
            niebo?

            Czytałem książeczkę jakiegoś Atolskiego na temat kosmologii i
            wszystko co było niewiadome było wytłumaczone prosto - To Bóg....


            Zauważ Atosiu (jakże ci pasowały pogadanki przedszkolanek , co nie)
            że z biegiem czasu niebo ucieka w coraz to nowe rewiry...te
            niedostepne dla ludzkiego umysłu.

            Może niebo jest piekle?

            A.
            • atolski21 Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 20:47
              Pewien madry Rabin powiedzial ateiscie "Ja tez NIE wierze w boga w
              ktorego ty NIE wierzysz". To twoje naiwne wyobrazenie o niebie
              sie zmienia. Moje niebo zawsze jest tym smym miejscu - nigdzie.
              • andrzejg Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 20:56
                atolski21 napisał:
                > Moje niebo zawsze jest tym smym miejscu - nigdzie.

                No i dobrze
                Czy możesz powiedzieć ,gdzie było niebo 100,200,300....2000....10000
                lat temu?

                No który Bóg tam zasiaduje?
                Może Jahwe.
                Allach?

                A.
                • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 21:03
                  Niebo zawsze sie znajdowalo, znajduje i bedzie znajdowac w czasie=0,
                  w przestrzeni=0 w Nicosci Bezwzglednej.
                  • andrzejg Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 21:09
                    wow

                    jestem pod wrażeniem

                    a teraz proszę o naukowe definicje czasu 0 i przestrzeni 0
                    oraz Nicości Bezwzględnej

                    A.
                    • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 21:40
                      Jak wiesz w momencie Big Bang , z osobliwosci pierwotnej powstala
                      materia ciemna, energia, czas i przestrzen
                      1) Co to jest czas O? Nie mozna zadac pytania co bylo "przed Big
                      Bang" poniewaz czas kosmiczny nie istnial i nie moze byc minusowa
                      pierwsza sekunda. Czas zero to nieistnienie sekwencji czasu
                      kosmicznego. Czas zero to wspolistnienie wszystkich kosmicznych
                      czasow przyszlych,terazniejszych i przeszlych. Czas 0 to wiecznosc.
                      2)Przestrzen jest pochodna istnienia materii. Nieistnienie materii
                      jest rownoznaczne nieistnieniu przestrzeni.
                      3) Co to jest Nicosc Wzgledna ? Nicosc Wzgledna to rownowaga
                      doskonala grawitacji/antygrawitacji
                      Grawitacja/antygrawitacja w nierownowadze to osobliwosc pierwotna
                      Big-Bang.
                      • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 25.11.07, 21:51
                        Musze odejsc od komputera na ok 2 godziny. Wroce na krotko ok gdz 24
                      • rycho7 a jaki to ma zwiazek z bogami? 26.11.07, 10:20
                        atolski21 napisał:

                        > Grawitacja/antygrawitacja w nierownowadze to osobliwosc pierwotna
                        > Big-Bang.

                        Boskie moze byc jedynie to, ze jeszcze sobie tego nie potrafisz
                        wyjasnic. Boska moze byc jedynie granica niewiedzy. Wraz z
                        rozszerzaniem granic wiedzy Bog jest co raz bardziej nie na miejscu
                        w naszych majtkach.
                        • andrzejg Re: a jaki to ma zwiazek z bogami? 26.11.07, 12:23
                          ano taki ,ze Atolski dalej nie wie dlaczego jest jak jest i ma na to
                          proste wytłumaczenie - za wszystkim niewiadomym stoi Bóg....a niebo
                          mu ucieka cooooraz dalej.Pewnie jest w czarnej dziurze...eee tam
                          będzie piekło...no to poza granicami czasu.



                          A.
                          • atolski21 mrugnij oczami a zobaczysz Boga 26.11.07, 12:36
                            Czy Boga trzeba szukac w czarnej dziurze? Wystarczy tylko mrugnac
                            oczami i masz juz niepodwazalny dowod na istnienie Boga ,jak ci to
                            wyjsnilem na podstawie teorii chaosu w poprzednim poscie.
                            • atolski21 Bog jest Jest a nie istnieje 26.11.07, 12:40
                              Tu nie trzeba teologii tylko fizyki.
                              Wszystko w czasie=0 JEST a NIE ISTNIEJE (I am what I am)
                              • atolski21 Religie to wytwor ewolucji kulturowej ludzkosci 26.11.07, 12:42
                                • rycho7 Re: Religie to wytwor ewolucji kulturowej ludzkos 26.11.07, 13:03
                                  Zrobie Ci przyjemnosc i wpadne w pulapke jaka zastawiles.
                              • atolski21 Religie to wytwor ewolucji kulturowej ludzkosci 26.11.07, 13:02
                                Religie to wytwor ewolucji kulturowej czlowieka i rezultat zdolnosci
                                czlowieka do rozpoznania Boga. Zdolnosc rozpoznania Boga jest
                                zwiazana z mysleniem abstrakcyjnym i smutkiem egzystencjonalnym
                                swiadomosci nieuchronnosci wlasnej smierci. Wyrazem tego
                                egzystencjonalnego smutku sa ciagle ewoluujace i zaawansowane
                                wierzenia religijne.
                                Czy nie zadawanie pytan powoduje znikniecie problemow?
                                • rycho7 bledne odpowiedzi powoduja znikniecie problemow? 26.11.07, 13:07
                                  atolski21 napisał:

                                  > Czy nie zadawanie pytan powoduje znikniecie problemow?

                                  Ktos Ci broni odpowiadac prawdziwie? Ni mylic z "Prawda" nawiedzona.
                                  • atolski21 Kosmos powstal ex nihilo 26.11.07, 13:34
                                    Naturalne dazenie czlowieka do rozpoznania Boga krzyzuje
                                    sie z dazeniem nauki do rozpoznania prawdy.
                                    A ustalenia nauki sa fundamentalne:
                                    1) Kosmos mial poczatek
                                    2) Kosmos bedzie mial koniec
                                    3) Kosmos powstal ex nihilo - z Nicosci
                                    4) Kosmos nie jest w stanie SAMO-trwac czasie
                                    • atolski21 Re: Kosmos powstal ex nihilo 26.11.07, 13:45
                                      Co to jest nicosc?
                                      Nicosc to nie to samo co zero czyli "pustka"
                                      Nicosc Wzgledna wiaze sie z rownowaga idealna.
                                      Dla przykladu Grawitacja /Antygrawitacja w rownowadze idealnej to
                                      nicosc wzgledna.
                                      Bez wzgledu jaka teorie naukowa przypiszemy do osobliwosci pierwotnej
                                      Big Bang to nieuchronnie doprowadza one nas do pojecia Nicosci.
                                      Jest to punkt styczny religii, nauki i filozofii. Kosmos powstal ex
                                      nihilo. I zaden idiota ateistyczny nie moze temu zaprzeczyc.
                                      • andrzejg Re: Kosmos powstal ex nihilo 26.11.07, 14:39
                                        słyszałem też teorie ,że kosmos oscyluje to rozdymajac sie , a to
                                        znowu kurcząc do bliskich zeru rozmiarów....no dobra,dobra
                                        ale co z badaniami i abstrakcyjnym mysleniem ludzi ma wspólnego Bóg?
                                        Rozumiem ,że Ci łatwiej w życiu , bo oto po smierci nie znikniesz ,
                                        tylko będziez zył wiecznie....łatwiej Ci przyjmować coraz to nowe
                                        teorie, które zawsze maja jakąs granicę poznania, a za tą granicą
                                        jest Bóg. W zasadzie to nie musisz sie o nic martwic. Umyj rączki ,
                                        zmów paciorek i idź spać . Bóg nad Toba czuwa i nic Ci sie nie
                                        stanie. Oj zazdroszczę Ci tej łaski wiary. Jakże ten świat musi byc
                                        prostopiekny. Zasady moralne dane odgórnie i podparte autorytetem
                                        nie do obalenia, obietnica nagrody i wystarczy tylko grzecznie
                                        przejść przez to zycie tymczasowe....

                                        No to gdzie jest to niebo?

                                        Musi byc poza naszym wszechswiatem chyba?

                                        A.
                                      • rycho7 wole zwilzona powierzchnie styku 26.11.07, 15:52
                                        atolski21 napisał:

                                        > I zaden idiota ateistyczny nie moze temu zaprzeczyc.

                                        Nie bede przeczyl istnienia punktu stycznego.

                                        > Jest to punkt styczny religii, nauki i filozofii.

                                        Abstrakcje punktu, zera i nicosci maja podobienstwa. Inne twory
                                        ludzke takze.

                                        > Kosmos powstal exnihilo.

                                        U Ciebie powstal ex catedra.

                                        Swoja droga nie chcialbym sie znalezc w takim "nic" jak czarna
                                        dziura. To bardzo upakowane nic.
    • atolski21 Jeden Bog religii monoteistycznych 25.11.07, 23:59
      Bog Filozoficzny Monoteizmu jest jak najbardziej racjonalny i
      kompatybilny z nauka i logika. Jest on identyczny dla wszystkich
      wielkich religii monoteistycznych; Judaizmu, Chrzescijanstwa i Islamu
      • drf Panie atolski21 26.11.07, 03:28
        "OK atole, zanim pojdziecie spac, pomedytujcie.
        Tylko krowa nie mysli. Bieg bez celu, to tylko gonitwa wscieklego
        psa za wlasnym ogonem.
        Jaki jest cel istnienia Kosmosu?" a21

        pl.wikipedia.org/wiki/Galaktyka
        czy otworza im sie oczy?

        zycze powodzenia

        drf
        • andrzejg Re: Panie atolski21 26.11.07, 07:42
          drf napisał:
          > Jaki jest cel istnienia Kosmosu?" a21
          >
          > czy otworza im sie oczy?
          >
          > zycze powodzenia
          >
          > drf

          mi wystarczy ,że otworzyły sie Tobie i masz spokój ducha i wszystko
          ładnie poustawiane w życiu.Zastanawia mnie też podpieranie sie przez
          Was osiągnięciami nauki i badań, no bo po co szukac i badać skoro
          wszystko wiadomo i wszystko jest jasne...niebo ucieka Wam coraz
          dalej i dalej.Aby się tam dostac trzeba bedzie się teleportować,
          albo uzyć 5 wymiaru.

          A.
          • zupagrzybowa Panie andrzeju...Aby się tam dostac trzeba bedzie 26.11.07, 09:10
            "Aby się tam dostac trzeba bedzie się teleportować,
            albo uzyć 5 wymiaru"....


            witamy w III tysiacleciu....wink
          • haszszachmat ________________________________C el istnienia 26.11.07, 10:06
            Dodawanie mnożenia potęgowania
            przez odejmowanie dzielenia pierwiastka.

            Oto cel istnienia!

            Nie byłoby zera bez jedności.
            Nicość przecież z definicji nie istnieje sama w sobie!

            A byt nie ulegający percepcji musi istnieć poza empirią!

            Gdyby zero istniało bez jedności w pustym zbiorze
            nie istniałaby teoria mnogości ani jakikolwiek byt zdolny do jej
            świadomego stworzenia.

            To cały sens!

            Gdyby odejmować pierwiastki przez dzielenie nie powstałaby materia!
            Natomiast dodawanie mnożących się pierwiastków w związki
            dało potęgę kosmosu w rozmnażającym się czasie i przestrzeni!

            To zaś pozwoliło na samouświadamianie!
            Jesteśmy dopiero na jego poczatku!
            Jeśli był początek to nie można wykluczyć i końca.

            A jeśli nastąpi koniec a był początek to z całą pewnością
            można założyć ze wiara w nicość jest absurdem.

            Empiria na której opierają się ateiści jest co prwada metodą
            weryfikacji, ale nie jest jedyną, istnieje przecież logika. Logika
            nie jest pusta poznawczo, nie opisuje każdego możliwego stanu
            rzeczy, jaki wynikałby z wiary w nicość.

            A ta byłaby wh nich możliwa choćby przed powstaniem materialnego
            świata w postaci kosmosu.

            Stąd wniosek, ze byt niematerialny, niepodlegający empirii,
            różny od nicości, nie ingerujący chotycznie w stworzone
            precycyjnie prawa, prawa które cudownie tłumaczą istnienie cudu
            jaki obserwujemy - istnieje!

            I istnieje nakaz zapisany w genach:

            "Miłujcie sie nawzajem i mnóżcie!"
            Dodawajcie!
            Nie dzielcie! Nie odejmujcie!
            • rycho7 Re: ________________________________C el istnieni 26.11.07, 11:21
              haszszachmat napisał:

              > Dodawanie mnożenia potęgowania
              > przez odejmowanie dzielenia pierwiastka.
              >
              > Oto cel istnienia!

              W koncu poznalem cel istnienia Hasza. Celnie powiedziane i
              potwierdzone empirycznie.

              > Nie byłoby zera bez jedności.

              To trudniejsze. Zera po prostu nie ma. To abstrakcja. Ludzkosc bez
              tej abstrakcji istniala przez 4 miliony lat. Wymyslily je
              antychrysty w Indiach z 1500 lat temu. Nawet Jezus Wszechmogacy nie
              poslugiwal sie ta oczywista oczywistoscia.

              > A byt nie ulegający percepcji musi istnieć poza empirią!

              Abstrakty istnieja w ramach empirii przekazow spoleczenstwa
              ludzkiego. Tak samo jak bogowie. Poza empiria nie istnieje to czego
              jeszcze nie wymyslilismy. Istnienie poza empiria to to samo co
              nieistnienie.

              > Gdyby odejmować pierwiastki przez dzielenie nie powstałaby materia!

              Ales Ty mundry Haszu. Mam zazdroscic?

              > To zaś pozwoliło na samouświadamianie!

              Zawsze optowalem za samoswiadomoscia moheru przetrawionego przez
              mole. Haszystowskie klimaty.

              > można założyć ze wiara w nicość jest absurdem.

              Hasz wierzy w Boga bedacego nicoscia. Cos jest na rzeczy.

              > Stąd wniosek, ze byt niematerialny, niepodlegający empirii,
              > różny od nicości, nie ingerujący chotycznie w stworzone
              > precycyjnie prawa, prawa które cudownie tłumaczą istnienie cudu
              > jaki obserwujemy - istnieje!

              Tak, istnieje obok innych abstraktow w glowach ludzi.

              > I istnieje nakaz zapisany w genach:
              >
              > "Miłujcie sie nawzajem i mnóżcie!"

              Alleluja, lwy nie maja genow. Podobnie niedzwiedzie i wielu
              drapieznikow. Podlegaja ewolucji kreatywnie bezgenowej. Robta co
              chceta Alech.je.
      • rycho7 zapotrzebowanie na pojecia abstrakcyjne 26.11.07, 10:32
        atolski21 napisał:

        > Bog Filozoficzny Monoteizmu jest jak najbardziej racjonalny i
        > kompatybilny z nauka i logika.

        Inni bogowie, szatany, przesady takze. Abstrakty sa tak samo
        potrzebne jak postaci literackie (przykladowo Jezus).
    • atolski21 Dzien dobry ,ateisci 26.11.07, 11:09
      Jednym z piekniejszych przykladow potegi myslenia racjonalnego
      jest Platonska koncepcja kosmosu. Z obserwacji ziarnka gorczycy
      Platon zrozumial kosmos jako sekwencje od najprostszej prostoty
      do maksymalnej zlozonosci. My w 2500 lat pozniej i po wydaniu
      trylionow dolarow na nauke dochodzimy do tego samego wniosku:
      Kosmos to sekwencja od najprostszej prostoty "osobliwosci" Big Bang
      do maksymalnej zlozonosci materii w czlowieku.
      1) Czy czlowiek jest maksymalna zlozonoscia materii kosmicznej?
      Tak , bez watpienia. Ilosc neuronow w centralnym systemie nerwowym
      czlowieka jest 100 miliardow neuronow czyli tyle ile gwiazd w
      galaktyce. Ilosc polaczen miedzy neuronami i wewnatrz neuralnych (na
      poziomie kwantowym) jest wieksza niz liczba wszystkich gwiazd we
      kosmosie.
      Te polaczenia interneuralne stanowia o naszej calozyciowej pamieci,
      osobowosci i uczuciach. Malpa ma tych polaczen miliardy razy mniej.
      Kompleksowosc czlowieka jest supra kosmiczna.
      2)Co z maksymalna prostota? Fizyka i kosmologia mowi ze wszystko
      co istnieje w kosmosie powstalo z "osobliwosci pierowtnej" w Big
      Bang.
      Czyli tak jak genialny Platon zalozyl to nauka potwierdzila:
      czas,przestrzen, materia, energia w swej olbrzymiej roznorodnosci i
      wielkosci WSZYSTKIEGO co jest w kosmosie powstaly z Osobliwosci
      Najprostszej Prostoty.
      • atolski21 Re: Dzien dobry ,ateisci 26.11.07, 11:21
        Ateisci,napisalo kilka osob. Dziekuje. Pozwolcie , ze odpowiem
        zbiorowo.
        CZy Bog sie "ukrywa" poza granica wiedzy? Zebu to pytanie mialo
        sens trzeba odpowiedziec na inne pytanie.
        Czy istnieje nieprzekraczalna i obiektywna granica wiedzy?
        Sama nauka odpowiada: Nieprzekracalna granica wiedzy empirycznej
        to taki stan kosmosu w ktorym nie obowiazuja zadne prawa fizyki.
        Taki stan kosmosu istnial w pierwszych frakcjach pierwszej sekundy
        Big Bang. To na zawsze bedzie absolutnie nieprzekraczlna granica
        empirii naukowej. Nie znaczy to , ze skazani jestesmy na
        ignorancje. Teologia,filozofia,matematyka, logika daja nam szanse na
        fragmenty wiedzy tego co jest poza granica czasu.
        • rycho7 teologia tez jest nauka? 26.11.07, 11:38
          atolski21 napisał:

          > Czy istnieje nieprzekraczalna i obiektywna granica wiedzy?
          > Sama nauka odpowiada

          Pierwotnie na uniwersytetach wykladano jedynie teologie. Z nauka ma
          ona jedynie to wspolnego, ze sie jej naucza. Pozniej na
          uniwersytetach wprowadzono "nauki wyzwolone". Wyzwolone z religijnej
          paranoi.

          Nauka jako taka nie zadaje sobie pytania "Czy istnieje
          nieprzekraczalna i obiektywna granica wiedzy?". Eksperymentalnie
          nauka udowodnila sobie, ze:
          1. Granica wiedzy jest ruchoma. Postep nauki przesuwa ta granice.
          2. Ruchoma granica jest w ten sposob "przekraczalna", ze
          zlikwidowano poprzednia niewiedze. Oczywiscie nieprzekraczalna
          zostaje granica miedzy wiedza a niewiedza.
          3. Obiektywnosc wszelkiego poznania jest wzgledna. Poznanie polega
          na tworzeniu modeli, ktore sa uproszczeniami, aproksymacjami
          rzeczywistosci ulatwiajacymi nam myslenie. 2+2=4 jest prawdziwe
          jedynie wtedy gdy sa to same pedaly.

          > Taki stan kosmosu istnial w pierwszych frakcjach pierwszej sekundy

          Obowiazywanie innych nieznanych nam praw fizyki nie oznacza, ze nie
          istnieja prawa fizyki.

          > Nie znaczy to , ze skazani jestesmy na ignorancje.

          Zgoda, czlowiek nie musi byc religiantem. Moze wybrac ateizm.
      • rycho7 Atolski bulgocze 26.11.07, 11:25
        atolski21 napisał:

        > Tak , bez watpienia.

        Nalezy zmniejszyc ogien pod czajniczkiem.
    • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 26.11.07, 11:25
      Bog nie istnieje. BOG JEST.
      "I am what I am". Tak sam Bog okreslil siebie.
      • rycho7 brak imienia podstawowym atrybutem jedynego 26.11.07, 11:48
        atolski21 napisał:

        > Bog nie istnieje. BOG JEST.
        > "I am what I am". Tak sam Bog okreslil siebie.

        Tak twierdza ci, ktorzy twierdza, ze "rozmawiali" z Bogiem. Masz
        jakies nagrania lub teksty pisane reka Boga?

        Jestem, ktory jestem oznacza, ze ci ktorzy uznaja monoteizm nie
        widza potrzeby nadawania imienia temu, ktory nazywa sie bog.
        Imieniem boga jest bog. Jestem ktory jestem. Nie mozna nadac
        czemukolwiek imienia boga monoteistycznym (jedynie jemu) poniwaz nie
        ma czegokolwiek innego co by bylo bogiem. Oczywiscie w czasach
        Mojzesza bogow bylo zatrzesienie. Stad te "filozoficzne" dywagacje.

        Pojecie abstrakcyjne boga ma atrybut unikalnosci. Natomiast moze
        sluzyc do okreslania wielu obiektow: Allah, Sziwa, Weles, ...
      • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 26.11.07, 11:49
        Czy widzieliscie kiedykowiek aby sprawna maszyna do totolotka za
        kazdym razem dawala ta sama sekwencje liczb np 1,2,3,4,5,6 ?
        Cos takiego wymagalo by cudu.
        W makro i mikrokosmosie zachodzi olbrzymia liczba interakcji,
        ktorych jedynym rezultatem musi byc chaos trwajacy 14 miliardow lat.
        A jednak po mrugnieciu oka znowu widzisz ten sam kosmos w sekwencji
        wzdluz osi czasu kosmicznego.
        Jest to potezny dowod na transcedencje Boga w Kosmosie.

        • rycho7 Pelna zgoda 26.11.07, 13:01
          atolski21 napisał:

          > Jest to potezny dowod na transcedencje Boga w Kosmosie.

          Latwo to sprawdzic empirycznie probujac dokonac transcedencji w
          kiblu.

          Przeprowadziles dowod dodajac do zera zero.
      • andrzejg i ty to słyszałeś? 26.11.07, 12:12
        atolski21 napisał:

        > "I am what I am". Tak sam Bog okreslil siebie.

        'nausznie'?

        czy ci ktoś powiedział,ze tak powiedział?

        A.
        • ewa8a Re: i ty to słyszałeś? 26.11.07, 13:22
          Myślę, że Atolski po prostu ,,słyszał głosy''. Takie doznania miewa wielu pacjentów.
          A Tobie i Rychowi bardzo się dziwię, że daliście się wciągnąć w taką idiotyczną
          dyskusję. Ona nawet nie jest zabawna.
          • szach0 Najzabawniejsze gdy zdziwiona uczyni podobnie 26.11.07, 13:57
            co nikogo nie zdziwi
            • ewa8a Re: Najzabawniejsze gdy zdziwiona uczyni podobnie 26.11.07, 14:16
              Jak dotąd nie uczyniła. I nie ma najmniejszego zamiaru.
          • andrzejg Re: i ty to słyszałeś? 26.11.07, 14:43
            ot wczoraj wszedłem sobie tak dla rozrywki , bo bawia mnie tacy
            ponadwierzący podpierający sie nauką.

            A.
            • atolski21 Re: i ty to słyszałeś? 26.11.07, 15:22
              • atolski21 Czy nicosc wzgledna to Bog? 26.11.07, 15:37
                Nicosc wzgledna to nie jest Bog. To tylko pomost pomiedzy
                nieskonczonoscia Boga a skonczonoscia Kosmosu.
                Jaki sa cechy Boskosci?
                1) Wiecznosc. Bog musi byc wieczny poniewaz tylko wtedy moze uniknac
                losu skonczonego kosmosu czyli smierci i poczatku.
                2) Nieskonczonosc. Nie ma wiecznosci bez nieskonczonosci. Nic
                skonczonego nie moze byc wieczne.
                3)Potencjal. Jezeli Bog jest Nicoscia Absolutna to moze byc
                tylko potencjalem wszystkiego. Dlaczego tez opis Boga moze byc
                tylko w opisie odwrotnym. Bog "to nie jest" ziemia, kosmos, czlowiek,
                kamien , roslina etc etc
                4) Czyli w niedoskonalym jezyku i mysli ludzkiej Boga mozna nazwac
                "Nieskonczony Potencjal Nicosci"
              • atolski21 "Cechy Boskosci" 26.11.07, 15:45
                Bog - Nieskonczony Potencjal Nicosci.
                Z nieskonczonosci Boga wynikaja niektore Jego cechy ,ktore daja sie
                wyjasnic na podstawie matematyki wyzszej:
                Nieskonczonosc + C = Nieskonczonosc
                czyli: Nieskonczonosc + Kosmos = Nieskonczonosc
                czyli: Istnieje Bog i tylko Bog
                Nastepne prawo matematyki wyzszej, ktore jest kompatybilne z
                doktryna Chrzescijanstwa:
                Nieskonczonosc + Nieskonczonosc + Nieskonczonosc = Nieskonczonosc
                czyli: Jeden Nieskonczony Bog w trzech Nieskonczonych Osobach Boskich
                • atolski21 Reasumujac 26.11.07, 15:50
                  Jak powiedzial Jan Pawel II Wielki: "Wiara i Rozum ida reka w reke"
                  Dla czlowieka bardzo inteligentnego i o wielkiej wiedzy nie
                  ma zadnych sprzecznosci pomiedzy nauka, racjonalizmem i wiara.
                  Takie pseudo-sprzecznosci istnieja tylko dla ignoranckich
                  dzdzownic ateizmu.
                  • rycho7 Re: Reasumujac 26.11.07, 16:03
                    atolski21 napisał:

                    > nie ma zadnych sprzecznosci pomiedzy nauka, racjonalizmem i wiara.

                    Wystarczylo zaczac od reasumpcji.

                    A tak przy okazji kiedy rehabilitujecie Husa?
                  • andrzejg Re: Reasumujac 26.11.07, 16:04
                    atolski21 napisał:

                    > Jak powiedzial Jan Pawel II Wielki: "Wiara i Rozum ida reka w reke"
                    > Dla czlowieka bardzo inteligentnego i o wielkiej wiedzy
                    nie ma zadnych sprzecznosci pomiedzy nauka, racjonalizmem i wiara.
                    > Takie pseudo-sprzecznosci istnieja tylko dla ignoranckich
                    > dzdzownic ateizmu.

                    Ciekawe,ciekawe
                    smile

                    a powiedz mi, czy Bóg moze stworzyc kamień , którego sam nie
                    podniesie?

                    A.
                    • rycho7 Bog ma wirtualna, dynamiczna Wszechmoc 26.11.07, 21:28
                      andrzejg napisał:

                      > a powiedz mi, czy Bóg moze stworzyc kamień , którego sam nie
                      > podniesie?

                      Slyszalem juz na to jezuicka odpowiedz. Panabozia potrafi sie
                      dostosowac. Jak tworzy to go nie moze podniesc. A potem jak podnosi
                      to sie ciut wiecej wysila. Taki jezuicki oslizgly klamczuszek.
                      Nastojaszczij haszysta.
                • rycho7 48 centymetrow to nieskonczonosc??? 26.11.07, 15:58
                  atolski21 napisał:

                  > Nieskonczonosc + Nieskonczonosc + Nieskonczonosc = Nieskonczonosc

                  Ale zes sie zapatrzyl.

                  Swoja droga to dopatrzylem sie 6 kobitek przy Tobie. Nastepny wytwor
                  damskiego krawca w drodze.

                  > czyli: Istnieje Bog i tylko Bog

                  W 48 centymetrach.

                  > wyjasnic na podstawie matematyki wyzszej:

                  Kazdy ocenia wedlug siebie.
          • rycho7 Jest zabawna 26.11.07, 15:39
            ewa8a napisała:

            > A Tobie i Rychowi bardzo się dziwię, że daliście się wciągnąć w
            > taką idiotyczną dyskusję. Ona nawet nie jest zabawna.

            Ja mam ochote poznawac sposob myslenia innych ludzi. To jest
            zabawne. Oczywiscie nie chodzi mi o bluzgi i inne "przejawy". Chodzi
            o innosc. Kazdemu wolno byc myslacym inaczej. Bynajmniej nie stawiam
            zawodowo diagnoz. Oczywiscie gustow sie nie dyskutuje i Ty mozesz
            nie gustowac w myslach 48 centymetrowych.
            • andrzejg Re: Jest zabawna 26.11.07, 16:07
              rycho7 napisał:

              >
              > Ja mam ochote poznawac sposob myslenia innych ludzi. To jest
              > zabawne. Oczywiscie nie chodzi mi o bluzgi i inne "przejawy".
              > Chodzi o innosc.

              Hasza już rozgryzłeś?
              Atolek to też ciekawe indywiduum.
              Widac jakis młodzik , który naczytał sie książek sf i róznych pism
              popularnonaukowych i teraz chce to wszystko przyjąć do czerepa nie
              naruszając wtłoczonych mu tam wczesniej zasad.

              A.
              • atolski21 Zachecam do przemyslen i medytacji 26.11.07, 16:24
                Podzielilem sie z wami moimi przemysleniami na temat nauki i religii.
                Cale zycie szanowalem nauke i religie i sa one kompatybilne po
                przekroczeniu pewnego pulapu intelektualnego. Zachecam was do
                wlasnych przemyslen. Zawsze przedstawiam sie na kazdym forum i
                uczynie to jeszcze jeden raz:
                Andrew Leonard P. MD PhD col SICIS
                Amerykanin , zonaty , cztery male coreczki
                • rycho7 Re: Zachecam do przemyslen i medytacji 26.11.07, 21:59
                  atolski21 napisał:

                  > Podzielilem sie z wami moimi przemysleniami na temat nauki i
                  religii.

                  To, ze nazywasz mnie kretynem (czy jakos tam, bo nie przygladam sie
                  pianie toczonej z pyska) to przejaw nauki czy religii? A moze to
                  chrzescianska "milosc blizniego"? Bo ja zawsze mam klopoty z
                  rozpoznaniem.

                  Ciekawe, czy Ty sadzisz, ze bez Twojego dobrego serduszka nie
                  podjalbym trudu myslenia? A moze sadzisz, ze koniecznie mi musisz
                  wtykac do zupy Twoj paluch wyjety z Twojej d.py (miejsce, w ktorym
                  kler dopatruje sie Boga u wiernych)?

                  Ja nie bylem w Wietnamie, nie mam pustki srodczaszkowej przezartej
                  narkotykami. Nie mam tez potrzeby myslenia na rozkaz. Reklamy w
                  USAnskim stylu zmuszaja mnie do zmiany kanalu. Podziewiam Cie
                  jedynie jako naoczny okaz USAprzekazu. Wiekszosc dotychczas kryla
                  sie za swym portfelem.

                  USA jest doprawdy dziwnym krajem. Wolnosc religijna nie kojarzy sie
                  im z dodatkowa wolnoscia od religii. Widocznie tam nie da sie tego
                  osiagnac "po przekroczeniu pewnego pulapu
                  intelektualnego". "Pulapowiczow" trzeba zaimportowac z Europy.
              • rycho7 Re: Jest zabawna 26.11.07, 21:41
                andrzejg napisał:

                > Hasza już rozgryzłeś?

                Nie jestem az tak zadufany w sobie. Czesciowo juz wczesniej to
                napisalem. Nie stawiam diagnozy bo nie mam i nie zamierzam miec
                kompetencji. Natomiast w sensie odbioru kabaretowego to nie daje sie
                juz zaskoczyc. Natomiast fascynuje mnie nieprzemakalnosc. Hasiu z
                Atolskim trenuja usilnie "syndrom oblezonej twierdzy". No i maja
                musik obrony przez atak.

                > teraz chce to wszystko przyjąć do czerepa nie
                > naruszając wtłoczonych mu tam wczesniej zasad.

                Tak na prawde to jest to po prostu nudne. Od czasow "brzytwy
                Ockhama". Czyli juz jakis czas temu. Tolus ma 48 cm to mysli, ze
                moze obcinac brzytwa w nieskonczonosc. Jak dojdzie do etapu pana
                Havranka (caly konec) to dotrze do niego co to nieskonczonosc.
                Dewoci stale sa przekonani, ze mnozenie bytow uratuje ich bozka. A
                on stale pozostaje niebytem, wzorcem zera absolutnego,
                transcedentnego. Panabozia od zawsze staje na glowie aby udowodnic,
                ze go nie ma. Tylko wiernych nie udaje sie mu przekonac. A mowia, ze
                un taki Wszechmogacy. A przekonac, ze jest niebytem nie potrafi.
    • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 27.11.07, 11:47
      Ja mam do was pytanie ateisci. Jezeli NIE wierzycie w Boga , to nie
      macie nic do stracenia. Dlaczego wiec reagujecie takim strachem
      przepoczwarzonym w agresje na teistyczny punkt widzenia?
      Ja odpowiem za was - ateizm to fanatyczna slepa wiara bez Boga.
      Ateisci to mordercza sekta ,ktora jest zagrozeniem cywilizacji.
      I wy, motlochu forumowy jestescie tego dowodem
      • atolski21 Nauka - ostatnia nadzieja ateistow 30.11.07, 13:34
        Czy mozna wierzyc, ze horyzont nauki ciagle sie przesuwa i kiedys
        zaoferuje nam naukowe wyjasnienie naszego celu zycia, naszego
        miejsca w kosmosie i samego kosmosu ? Taka byla naiwna nadzeja
        ludzkosci az do ostatniej dekady XX wieku.
        Teraz wiemy napewno - istnieje nieprzekraczalna bariera naukowej
        empirii. Jest nia osobliwosc pierwotna Big Bang.
        Poza osobliwoscia pierwotna na zawse bedzie metafizyka.
        I tak runela ostatnia nadzieja Ateistow we wszechpotege Nauki.
        No i po ptaku- debilskie atole. Na kolana i ukorzyc sie przed
        Absolutem - duszyczki ateistyczne umyslowo uposledzone !!!
        • atolski21 Dlaczego wierzacy sa niewygodni dla elit? 30.11.07, 17:49
          O co chodzie elitom wykorzystujacem demokracje jako narzedzie wladzy?
          Chodzi o wtworzenie motlochu zdolnego do konsumpcji, pracy i
          posluszenstwa. Najlatwiejszy do rzadzenia jest ateistyczny motloch
          zyjacy dniem dzisiejszym. o pamieci jednodniowej i bezrefleksyjnej.
          Czlowiek wierzacy, teista jest niewygodny i nigdy nie da sie ujarzmic
          bezmyslnie. Czlowiek wierzacy mysli w perspektywie dlugoterminowej,
          egzystencjonalnej wynikajacej z wiary w Boga.
          Czlowiek wierzacy nie da sie zniewolic propagandzie i domaga sie
          wolnosci. Na nieszzescie w Polsce jest tylko okolo 10%
          rzeczywistych katolikow, reszta to bydlo ateistyczne i pseudo-
          katolickie.
          • rycho7 Re: Dlaczego wierzacy sa niewygodni dla elit? 30.11.07, 18:09
            Mam w brudnopisie odpowiedz na Twoj poprzedni post. Ale nie chce mi
            sie skonczyc bo sadze, ze na to nie zaslugujesz.

            atolski21 napisał:

            > O co chodzie elitom wykorzystujacem demokracje jako narzedzie
            wladzy?
            > Chodzi o wtworzenie motlochu zdolnego do konsumpcji, pracy i
            > posluszenstwa.

            To jest bardzo dobre podsumowanie powodow stworzenia religii przed
            powiedzmy 5000 lat. Lepiej manipulowac niewolnikami niz ich zabijac.
            Religia byla intelektualna odpowiedza na utworzenie panstwa =
            zalegalizowanej mafii. Monoteizm faraona Seti - on byl bogiem, wiec
            chcial byc jedynym.

            Masz mAtolski powazne kompleksy dotyczace ateizmu. Wolno Ci, tego
            sie nie leczy. Glupich sie nie sieje, ...

            > Czlowiek wierzacy nie da sie zniewolic propagandzie

            On jest od zlobka katecheza zniewalany religijnie.

            > Czlowiek wierzacy ... domaga sie wolnosci.

            Wolnosci dla swego kopsciolka i jego kradziezy. Wladza urzedow
            podatkowych pochodzi od Boga.

            > zyjacy dniem dzisiejszym. o pamieci jednodniowej i bezrefleksyjnej.

            Haszysci bardzo chcieliby abym taki byl. Dobrymi checiami jest
            pieklo wybrukowane.
            • atolski21 Re: Dlaczego wierzacy sa niewygodni dla elit? 30.11.07, 18:22
              Nikt nie stworzyl religii koles. Religia tworzyla sie i ewoluuje
              spontanicznie jako produkt ewolucji kulturowej czlowieka. Bez
              religii nie ma cywilizacji. Nie kazdy jest intelektualna krowa jak
              ty i krowie zycie bez panstwa,normalnych ludzi nie satysfakcjonuje.
              Ty jestes koles w niewoli swoich stereotypow, szkoda ze tak
              prymitywnych, bezmyslnych i ignoranckich. Ucz sie czlowieczek
              calego spektrum nauk przyrodniczych i humanistycznych, staraj sie
              myslec niezaleznie i medytowac. Dopiero wtedy bedziesz mial szanse
              na wlasne zdanie i wlasny swiatopoglad. Jak na razie jestes zdalnie
              kierowany.
              • rycho7 brzytwa Ockhama 30.11.07, 18:46
                atolski21 napisał:

                > Nikt nie stworzyl religii koles. Religia tworzyla sie i ewoluuje
                > spontanicznie jako produkt ewolucji kulturowej czlowieka.

                "Ewolucja kulturowa" to jakis nowy byt?

                Bytami sa ludzie tworzacy spoleczenstwo.

                > Bez religii nie ma cywilizacji.

                Jakis dowod?

                > Nie kazdy jest intelektualna krowa

                Jedynie 10 procent spoleczenstwa to ludzie przedsiebiorczy? Niestety
                reszta nie daje mleka aczkolwiek da sie wydoic.

                > staraj sie myslec niezaleznie i medytowac.

                To znaczy jak? Moj sposob wyraznie ci nie odpowiada.

                > Jak na razie jestes zdalnie kierowany.

                Mozesz podac namiary gdzie skierowac rakiety z Iranu?
                • atolski21 Re: brzytwa Ockhama 30.11.07, 18:55
                  Ewolucja kulturowa - postudiuj troche antropologii wtedy
                  podyskutujemy
                  Bez religii nie ma cywilizacji. W calej historii ludzkosci nigdy nie
                  istniala cywilizacja ateistyczna, Cywilizacje ateistyczne ulegaja
                  samodestrukcji w ciagu 3 generacji.

                  • orwella Re: brzytwa Ockhama 30.11.07, 22:09
                    Masz racje, ale pamietaj ze nie ma absolutnego ateizmu, bo tzw.
                    ateisci tez maja swoje wierzenia i swoich bogow, szczegolnie boga
                    mamona, wladze etc.

                    --
                    Carpe diem.
                    • atolski21 Re: brzytwa Ockhama 01.12.07, 09:09
                      Ty tez msz racje Orwella. Ateisci maja wiele kultow i bozkow.
                      Wystarczy przypomniec ateistyczno-boski kult Stalina czy Mao w XX
                      wieku. Ateisci stanowia glowna klijentele rosnacego zabobonu
                      horoskopow, astrologii, okultyzmu, wrozbiarstwa ,ktore kosciol nie
                      popiera. Kladzie to kres mitowi o sceptycyzmie ateistow.
                      Ateisci w swej wiekszosci to zabobonni, przesadni,niedouczeni
                      wyznawcy fanatycznej, ateistycznej sekty bez Boga.
                      • maro29 Re: brzytwa Ockhama 02.01.08, 16:17
                        O ja wol. Ateiści zabobonni. To co powiedzieć o katolikach. Ci to
                        dopiero są zabobonni. Mam w swoim otoczeniu wielu ateistów ale nie
                        znam żadnego tak zabobonnego jak przeciętny katolik smile
                        • atolski21 Kosciol tepi zabobony 02.01.08, 16:38
                          Gdy prawdziwa wiara umiera , tam zabobon rozkwita.
                          Kosciol jest przeciwny zabobonom. Ilosc intelektualnych ateistow
                          sie nie zwieksza.
                          Zmniejsza sie tylko liczba ludzi autentycznie religijnie wierzacyh.
                          W ich miejsce powstaje gigantyczny tlum "gnusnych umyslowo"
                          niereligijnych zaboboncow. Nigdy jeszcze w nowoczesnej historii nie
                          cieszyly sie takim powodzeniem zabobony astrologii, horoskopow,
                          hiromancji, tarota,szczesliweej numerologii, wrozbiarstwa etc. etc.
                          Im mniej jest ludzi autentycznie religijnych, tym wiecej
                          oszalalego zabobonnego , ateistycznego motlochu.
                          • atolski21 Katolicy jestesmy w niebezpieczenstwie 02.01.08, 22:53
                            Ateistow z intelektualnego wyboru jest i bylo bardzo mala.
                            To co obecnie mamy to smiertelnie grozna ateistyczna sekta.
                            Sekta fanatycznych , agresywnych,okrutnych wyznawcow NIE-boga.
                            Jest to wielki tlum ludzi ,ktorzy zainwestowali wsszystko w wyscig
                            szczurow za konsumpcyjnym zlotym cielcem. Tlum pseudoludzi
                            sfrustrowanych bezcelowoscia i bezsensem swego bezboznego zycia.
                            Stad ich agresja przeciwko Bogu i ludziom wierzacym.
                            • atolski21 Wiara w Boga to nie wszystko 06.01.08, 15:23
                              Wiara w Boga to nie wszystko. Szatan bez watpienia wierzy Boga ale
                              mu sie sprzeciwia. Wielu ateistow to pocholki szatana - wierza w Boga
                              ale mu sie sprzeciwiaja. Wiekszosc ateistow odrzuca Boga poniewaz
                              sprzeciwiaja sie Dekalogowi.
                              Dlatego mowimy ateistom NIE.
                              Nie ufamy ateistom
                              Nie szanujemy ateistow
                              Zwalczamy ateistow - podlych pacholkow szatana.
                              1) Czy ozenie sie z baba ateistka , ktora odrzuca szoste przykazanie
                              Boze "Nie cudzoloz ! ". Oczywiscie , ze sie nie ozenie, bo biurwa
                              da pipy swojemu szefowi na blacie biurka a ja bede wychowywal jego
                              bekarta.
                              2)CZy zaufasz w biznesie ateiscie, ktory odrzuca siodme przykazanie
                              Boze "nie kradnij!". Oczywiscie trzeba byc idiota aby zaufac
                              ateiscie, bo cie okradnie przy pierwszej okazji.
                              3) Czy nie bedziesz sie bal ateisty , ktory odrzuca piate przykazanie
                              Boze "nie zabijaj!" i razem z zona wykonal aborcje na swoim dziecku
                              czyli popelnil dzieciobojstwo? Jezeli zabil swoje dziecko to i
                              tobie wbije noz w plecy.
                              Najlepsze wyjscie. Unikaj ateistow. Bojkotuj ateistow.
                              Niszcz ateistow. Ateisci to bezwartosciowy smietnik spoleczenstwa.
                              Ateisci to wtretne i podle pacholki szatana.
    • atolski21 Memento Mori 30.11.07, 21:53
      Czlowiek wspolczesny panicznie boi sie smierci. Zostala ona
      przeniesiona na ekran TV jako medialne wydarzenie , ktore zawsze
      przydarza sie innym ale nie nam.
      Ale smierc was dosiegnie w kazdym wieku i w kazdym miejscu, za
      minute , za dzien, za dziesiec lat czy za piedziesiat lat.
      Nic z soba nie zabierzecie - ani chaty ani blachy ani komory.
      Wiec zastanow sie atolski pusty lbie za czym gonisz, dlaczego tak
      strachliwie plujesz na forum na Boga? Dlatego? Bo nie macie
      poczucia sensu i celu , je*bnieci atole. Macie tylko strach przed
      wasza nieunikniona zwierzeca smiercia. Nie bylo was nigdy i zostnie
      po was tylko gnijaca padlina .Ha,ha,ha,ha,ha,ha
      A dla nas zycie wieczne.
    • zulkatx Czym się różni ateista od pogana? 30.11.07, 22:44
      Nigdy nie nazwę się ateistką, ale biorąc pod uwagę mój stosunek do
      wiary, uważam się chyba za pogankę. Waszym zdaniem co jest gorsze?
      • atolski21 Re: Czym się różni ateista od pogana? 30.11.07, 23:19
        Poganin nie wie o Bogu monoteistycznym. Znajduje sie na nizszym
        etapie ewolucji kulturowej i nie dokonuje swiadomego wolnego wyboru.
        Ateista dokonuje swiadomego aktu wyboru korzystajac z przyrodzonej
        czlowiekowi wolnej woli. Odrzuca Boga. Do konca Bog szanuje wybor
        ateisty i po smierci ateista konczy jako zwierzeca padlina.
        Czlowiek wierzacy , ktory dokonal wolnego wyboru Boga ,bedzie zyl
        wiecznie. Koncepcja zycia wiecznego to stan wiedzy absolutnej
        wynikajacej ( nie z istnienia) ale ze zjednoczenia z Bogiem.
    • atolski21 Schylek ateistycznej Europy. 01.12.07, 15:40
      Jest faktem historycznym , ze nigdy nie istniala zadna ateistyczna
      cywilizacja. Cywilizacje ateistyczne ulegaja samo-destrukcji w ciagu
      3 generacji. Ateizm w Europie pojawil sie jako znaczacy
      swiatopoglad w latach 60-tych ubieglego wieku. Ze sceny schodzi
      pierwsza generacja ateistycznej Europy a juz cechy samo-destrukcji
      zaczynaja by widoczne. 3xkrotny spadek urodzen,rozklad polowy
      malzenstw, brak wyzszej motywacji egzystencjonalnej daja juz obraz
      Europy zmeczonej, gnusnej i wyludniajacej sie. Za dwie generacje
      bedzie to pusty kontynent do kolonizacji przez Azjatow.
      Bydelko ateistyczne forumowe ma w tym swoj historyczny udzial.
      Bog zawsze wiedzial jak tepic ateistyczne wszy.
      • rycho7 Atolski mocno ubieglowieczny 02.12.07, 10:58
        atolski21 napisał:

        > Ateizm w Europie pojawil sie jako znaczacy
        > swiatopoglad w latach 60-tych ubieglego wieku.

        Ciesze sie, ze Wandea dla Ciebie jest nieznaczaca.

        Jak chcesz to moge sie zabawic w proroka. Za pare lat Napoleon
        wyprawi sie na Moskwe. Zeszloroczne bitwy pod Auerstadt i Jena byly
        jedynie drobnymi potyczkami. Zemscimy sie pod Waterloo.
        • atolski21 Atolski mocno ubieglowieczny i dzieki Bogu 02.12.07, 11:51
          A co ma Napoleon do wiatraka ? W 1815 roku po Kongresie Wiedenskim
          Europa byly tym czym zawsze czyli kontynentem, ktorego mieszkancy to
          byli w 95% chrzescijanie. Dopiero okolo 1960 pokolenie "gnusnych"
          zaczelo sie pojawiac. I nie byli to wcale ateisci ale "niewierzacy"
          bo zbyt syci aby w ogole mogli myslec o czym kolwiek.
          Liczba prawdziwych ateistow w Europie jest minimalna.
          Istnieje za to wielka grupa , ktora jest produktem konsumenckiej
          socjoinzynierii - czyli ludzie , ktorzy tylko kupuja, zra, sra*ja i
          zdychaja.
          • rycho7 Re: Atolski mocno ubieglowieczny i dzieki Bogu 02.12.07, 16:14
            atolski21 napisał:

            > A co ma Napoleon do wiatraka ?

            Widze zes yntelektualista USAnski. Napoleon nastapil po pewnej
            Rewolucji. A byla to rewolucja BARDZO ateistyczna. Wyniklo z Twojego
            pisania ze rok 1760 byl w ubieglym wieku. Sprobuj poczytac siebie
            wielokrotnie az zrozumiesz co piszesz.

            > Europa byly tym czym zawsze czyli kontynentem, ktorego mieszkancy
            > to byli w 95% chrzescijanie.

            Zapewniam Cie, ze ("zawsze" czyli) przed 966 rokiem pewna czesc
            Europy nie byla chrzescianska. A po 1526 Albanczycy, Bosniacy i
            wielu wielu innych nie bylo "chrzescianami". Pewien
            przedmurek "chrzescianstwa" nawet dzielnie walczyl z prawoslawiem
            (jak sama nazwa wskazuje szatanow nieslusznie nazywajacych sie
            prawdziwie slawiacymi Chrystusa).

            > Liczba prawdziwych ateistow w Europie jest minimalna.

            Zgadzam sie, ze 70% populacji Czech to zdecydowanie za malo. Ale nie
            mam w sobie ognia wewnetrznego Ziszki aby ponownie pomscic Husa.

            > socjoinzynierii - czyli ludzie , ktorzy tylko kupuja, zra, sra*ja
            > i zdychaja.

            Socjoinzynierow dawania na tace rozumiem. Cyba jednak oni sa
            socjopatami zatwardzenia.
            • atolski21 Re: Atolski mocno ubieglowieczny i dzieki Bogu 02.12.07, 16:57

              1) Ryju , tak jak postania Chmielnickiego, Pugaczowa czy zdobycie
              Bastylii to tylko zamieszki czerni ,ktora chcialy rabowac, scinac i
              gwalcic. Z ateizmem to nic wspolnego nie ma. Najlepszy dowod, ze juz
              w 10 lat po rewolucji Napoleon przyjmowal korone cesarza z rak
              papieza
              2) Do roku 1960 Europa byla w 95% katolicka. To ze poludniowi
              slowianie doststali sie w sredniowieczu pod niewole turecka , nie
              zmienilo ich Teizmu.
              3)Liczba prawdziwych ateistow jest w Europie minimalna.
              70% Czechow to nie sa ateisci ale gnusni niewierzacy - czuli ludzie
              nie czyniacy zadnych wyborow swiatopogladowych , poniewaz sa tylko
              ograniczeni do zarcie , sr*ania i zdychania. Jak ty.
              • rycho7 Atolski: byt ateista nie istnieje 02.12.07, 20:41
                atolski21 napisał:

                > postania Chmielnickiego ... to tylko zamieszki czerni

                W wyniku podobnych "zamieszek czerni" Polska po 1989 wyszla z orbity
                ZSRR. Ukraina Chmielnickiego wczesniej wyszla z orbity Lachiw. Moze
                to dla Ciebie drobiazgi ale to bardzo dobrze charakteryzuje
                Twoja "katolicka" mentalnosc.

                > zdobycie Bastylii to tylko zamieszki czerni ,ktora chcialy
                > rabowac, scinac i gwalcic.

                Czesci, jak nie mieli chleba, nie chcialo sie zryc ciastek, zgodnie
                z sugestia Najjasniejszej Pani.

                > Z ateizmem to nic wspolnego nie ma.

                Wspolna plaszczyzna jest wyrzynanie katolickich pasibrzuchow -
                kleru. Mnie tez glownie przeszkadza jak mnie kler okrada. Ich gusla
                mnie powiewaja.

                > Najlepszy dowod, ze juz w 10 lat po rewolucji Napoleon przyjmowal
                > korone cesarza z rak papieza

                Wladza despotow pochodzi od Boga (tak twierdza papisci). Wladza
                demokratyczna pochodzi od czerni (ludu, wyborcow, podatnikow). To
                takze doskonale charakteryzuje Twoje papistowskie myslenie. Bog nie
                pofatygowal sie osobiscie namascic Napoleona. Wiec ja ateistycznie
                watpie w odboskie pochodzenie jego wladzy, podobnie jak wladzy
                PolPota, Stalina i innych watazkow.

                > slowianie doststali sie w sredniowieczu pod niewole turecka , nie
                > zmienilo ich Teizmu.

                Wprost przeciwnie. Przed Turkami byli Bogomilcami i mieli dosc
                riezania ich przez papistowska milosc blizniego.

                > 70% Czechow to nie sa ateisci ale gnusni niewierzacy

                Wiec przestan walczyc z ateistami bo takowych nie ma. Sa
                jedynie "gnusni niewierzacy", do ktorych mozesz mnie takze zaliczyc.
                Moja gnusnosc polega na tym, ze nie za bardzo mi sie chce zrozumiec
                odchylenia takich osobnikow jak Ty. Zastosuj "brzytwe Ockhama" i
                uznaj, ze byt ateista nie istnieje.
                • atolski21 Nieistniejacy byt ateisty bardzo smierdzi 02.12.07, 21:12
                  Ryju, jak bardzo bys sie staral, nie dostosujesz historii do
                  stereotypow , ktore w leb ci wtloczono na kursach wieczorowych
                  gminnego komunitetu PZPR. Rzeczywiscie tak niewiele wiesz , ze rece
                  opadaja. Zyles w ignorancji i zdechniesz w ignorancji.
                  Mnie wystarczy swiadomosc mojej wielkiej wiedzy i mojego wielkiego
                  zrozumienia, dlatego z taka latwoscia olewam ateistyczne bydlo.
                  Los ateistycznego bydla jest przesadzony - ekstynkcja w ciagu
                  nastepnych 50 lat. No i bardzo dobrze.
    • atolski21 Boze ukaz sie ateistom 02.12.07, 10:47
      Czy Bog moze sie ukazac ateistom w sposob absolutnie PEWNY ?
      Bylby to koniec czlowieczenstwa i koniec wiary.
      Podstawa czlowieczenstwo to wolna wola.
      Mozesz wierzyc lub mozesz nie wierzyc.
      Mozesz istniec lub mozesz popelnic samobojstwo.
      To be or not to be ?
      PEWNOSC istnienia Boga to bylby koniec wiary i poczatek niewolnictwa
      czlowieka.
      Bog nie chce niewolnictwa czlowieka i dlatego nie widzisz gwiazd
      ulozonych w napis "Bog istnieje".
      Przyjdz do Boga z wolnej woli.
      • rycho7 swietlana przyszlosc ateizmu 02.12.07, 10:54
        atolski21 napisał:

        > PEWNOSC istnienia Boga to bylby koniec wiary

        Tu sie z Toba w pelni zgadzam. Wiare zastapilaby wiedza. Kopsciolek
        by zbankrutowal. Lapowkarzami korumpujacymi Sedziego Ostatecznego
        zajeloby sie Centralne Biuro Antykorupcyjne. Ja wlaczylbym je do
        struktur Kominternu. Jedyna szansa na zaludnienie terytorium od
        Magadanu do Kolymy.

        > Bog nie chce niewolnictwa czlowieka
        ...
        > Przyjdz do Boga z wolnej woli.

        To po cholere maja do "niego" "przychodzic".
        • atolski21 swietlana przyszlosc ateizmu to bzdura 02.12.07, 11:36
          Pewnosc istnienia Boga to bylby koniec ateizmu pod kazda postacia.
          Bog gorujacy w kazdym miejscu dzien i noc to na pewno koniec
          ateistycznego ryja7. Wiara to wolnosc. Wolna wiara to sedno
          czlowieczenstwa.
          • rycho7 Re: swietlana przyszlosc ateizmu to bzdura 02.12.07, 16:01
            atolski21 napisał:

            > Pewnosc istnienia Boga to bylby koniec ateizmu pod kazda postacia.

            Nie przekonales mnie. Istniejacy Bog bez wiary, bo zastapilaby ja
            wiedza to dopiero raj dla ateistow. Ale nie chce mi sie CIEBIE
            przekonywac. To niewykonalnie nieoplacalne.
            • atolski21 Re: swietlana przyszlosc ateizmu to bzdura 02.12.07, 16:18
              No to niestety jest irracjonalny, ryju. Calkowita pewnosc istnienia
              Boga, kiedy dla przykladu, Bog siadlby przy tobie w twoim pokoju -
              to nieodwolalny koniec twojego ateizmu ,koles. Chyba , ze jestes
              kompletnym idiota , ale wtedy Bog przemienilby cie we wsze lonowa i
              nie marnowal by na ciebie czasu. ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
              • rycho7 Re: swietlana przyszlosc ateizmu to bzdura 02.12.07, 16:53
                atolski21 napisał:

                > Bog siadlby przy tobie w twoim pokoju

                Chyba bym go zauwazyl? Nie musialbym wierzyc? Za gusla nie placilbym
                klerowi.

                Ty Atolski pokazujesz, ze nie rozumiesz co to jest ateizm. Nie
                lubisz szpinaku bo go nie jadles. Pocwicz zwalczanie na szpinaku.

                > Bog przemienilby cie we wsze lonowa i
                > nie marnowal by na ciebie czasu.

                Ten cud "przemiany" nie zajaby mu czasu (wiecznego)? Swoja droga u
                Hindusow kazde zycie jest cenne. Ze tak powiem wesz lonowa tez
                czlowiek. Ciesze sie, ze nie podszeptujesz (jak Szatan) Bogu aby
                mnie zamienil w Atolskiego. To dopiero bylby obciach.
                • atolski21 Re: swietlana przyszlosc ateizmu to bzdura 02.12.07, 17:26
                  Ryju, jezeli uwazasz , ze wsza lonowa to czlowiek i ty do tej roli
                  aspirujesz , to nic dziwnego ,ze sie nie mozemy dogadac.
    • amino_kwas Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 02.12.07, 18:18

      ... a wiara katolicka dla wyjątkowo inteligentnych.

      a_k
      • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 02.12.07, 18:41
        A katolicyzm takze dla wyjatkowo inteligentnych. Amen .
    • lunaglass Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 02.12.07, 23:25
      Głupoty opowiadasz. To czy ktoś wierzy i w co wierzy należy do jego osobistych
      wyborów, tak samo czy jeździ samochodem zielonym czy niebieski, je mięso czy
      jest wegetarianinem, jest żonaty/mężatką czy singlem. To jest kwestia wolnego
      wyboru. Całe szczęście minęły czasy kiedy inni wybierali za nas - zarówno PRL
      jak i wcześniejsze czasy, kiedy było jeszcze gorzej jak za PRLu.
      Nie znoszę ludzi, którzy narzucają innym swój światopogląd, uważając go za
      jedyny słuszny. "Ein Reich, ein Volk, ein Fuehrer" powiedział dyktator i
      zbrodniarz, a nie demokrata. Takie rozumowanie prowadzi do katastrofy ->>
      nazizm/faszyzm/komunizm/absolutyzm/sektyzm/satanizm (niepotrzebne skreślić).
      • atolski21 Re: Ateizm tylko dla ludzi prymitywnych 02.12.07, 23:58
        Przeczytaj moja wypowiedz z gdz 10.47 2-XI. W tej kwestji wolnej
        woli nasze poglady sa podobne.
        • atolski21 Wolny wybor miedzy dobrem i zlem 03.12.07, 09:02
          Podstawa wiary religijnej to wolna wola i wybor miedzy dobrem a zlem.
          Jest wybor zly i wybor dobry:
          Krasc albo nie krasc
          zabijac albo nie zabijac
          byc ateista albo byc wierzacym
          Nie ma watpliwosci , ze wybor ateizmu jest niszczacy dla
          spolecenstwa i dla jednostki.
          Oczywiscie w realnym swiecie istnieje pewien margines bezpieczenstwa.
          Spoleczenstwo moze jeszcze funkcjonowac przy 10% zlodzieji i
          ateistow. Spoleczenstwo na pewno ulegnie samodestrukcji i runie
          przy 90% ateistow i zlodzieji.
          Nigdy w historii nie istniala cywilizacje ateistyczne poniewaz
          ulegaly samodestrukcji w ciagu 3 generacji.
          • hasz0 Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństw 03.12.07, 09:52
            o a człowiek nie będąc mu dłużny (Jak Kuba Bogu...) stworza Boga na
            swój obraz i podobieństwo.

            Jakiego Boga tworzysz takim człowiekiem jesteś!
            • atolski21 Re: Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobi 03.12.07, 10:03
              Tak to prawda. Jeszcze raz zacytuje madrego Rabina, ktory pocieszal
              ateiste " nie martw sie, ja tez NIE wierze w boga , w ktorego
              ty NIE wierzysz"
            • hasz0 literówka "stwarza" 03.12.07, 10:21
              Stworzenie jakim sami jesteśmy woła jedynie samym swym istnieniem
              o sensowność życia i nic tego nigdy i nigdzie nie zamaskuje!

              Tysiące lat pracy folozofów ani tony najlepszych teatralnych kulisów!

              Żaden cynizm, pozerstwo ani prowokacja!

              Upadek wszelkich wartości, połączony ze zlikwidowaniem ostatniego
              TABU, tego szczególnego wyróżnika naszej cywilizacji, w której nie
              ma już bliźniego! Nie ma bezinteresownej miłości!
              Nie ma szacunku do człowieka jako takiego!

              Jest obywatel, jest zasób ludzki, jest wyborca.
              Z końcem tej funkcji znika człowiek! Za to tworzy się Karty
              Człowieka, Prawa Człowieka, itp erzace miłości bliźniego, która tak
              źle się kojarzy ateistom!

              I tak wyuzdanie objawia się butą i chamstwem!

              Jest za to wspólny interes, bez powszechnie uznanej wartości !
              Po cóż więc jakikolwiek bóg a szczególnie Bóg chrzescijański,
              który każe chlebem odpłacać za rzucony w nas kamień?

              Wiara w samego siebie, w przydatność naszej pracy, w przyjemności,
              poszukiwanie coraz to nowych wyzwań i aspiracji, to nowa forma
              wiary.

              Nihilizm, skrajny cynizm, bezwzględny sceptycyzm wobec wszystkich
              uznanych wartości.

              Czy taka postawa może stworzyć coś ponadczasowo wartościowego
              porównywalnego do wiary?

              Wiary która nieodłacznie towarzyszyła człowiekowi od początku?

              Do końca!
              • atolski21 Re: literówka "stwarza" 03.12.07, 11:25
                Wiara w samego siebie, w przydatnosc naszej pracy,poszukiwanie coraz
                to nowych wyzwan i aspiracji to jedna z form i manifestacji wiary
                chrzescijanskiej.
                "Do wyzszych rzeczy stworzeni jestescie"
                "Modl sie i pracuj"
                "Idzcie i bierzcie ten swiat we wladanie"
                I taki duch chrzescijanstwa byl w Magellanie, Kolumbie,Vasco da Gama,
                Americo Vespucci. W takim duchu Anglicy i Amerykanie z Biblia i
                muszkietem wzieli swiat we wladanie. Wszyscy ludzie , ktorzy
                wyladowali na Ksiezycu to chrzescijanie.
                Dla kontrastu ateizm to brak wyzszej motywacji i gnusna egzystencja
                motywowana jedynie konsumpcjonizmem, zarciem , sra*niem i zdychaniem
                bez celu.
                • stan.borys Admin zesrał się ze strachu przed purpuratami ... 03.12.07, 15:53
                  ... i wyciął wątek o prymitywiźmie dewotów.
                  Brawo Admin !
                  Daleko zajdziesz. Może nawet w ciążę ... ?
                  • atolski21 Administrator and moderator, God bless you. 03.12.07, 16:02
                    God bless you , administrator and moderator. Peace with you.
                  • ewa8a Re: Admin zesrał się ze strachu przed purpuratami 03.12.07, 18:09
                    Admin nieproszony nie zagląda na to forum.
                    • atolski21 Ateisci z tego forum- nauka was potrzebuje 03.12.07, 18:30
                      Oferta jest serio. SICIS jest bardzo powazna instytucja prowadzaca
                      badania w wielu dziedzinach nauki na potrzeby doradcy do spraw
                      bezpieczenstwa narodowego. Tematem tego konkretnego badania jest
                      "retro-ewolucja i dehumanizacja u slowian europy srodkowej".
                      Bo wlasnie w tej czesci europy ten proces zachodzi szybko.
                      Uwazam , ze grupa ateistow tego forum stanowi idealna probke
                      badawcza nad retro-ewolucja czlowieka. Czas waszych badan
                      klinicznych to 10 dni platne 100 dolarow dziennie + darmowe
                      zakwaterowanie i wyzywienie. Zachecam. Bog z wami.
                      • andrzejg nawet Hasz odcina się od Ciebie 03.12.07, 18:45
                        kAtolku
                        tak więc nie bruźdź na tym forum , skoro nie przekabaciałeś
                        Prawdziwego Katolika na swoją stronę

                        A.
                        • atolski21 Bog wie jak tepic ateistyczne robactwo 03.12.07, 19:02
                          Przekabaciles? A kto tu mowi o przekabacaniu? Celem jest
                          przyspieszenie samo-ekstynkcji niepozadanego elementu spoleczenstwa
                          czyli ateistow. Akceleracja samozniszczenia ateistow polega na
                          uswiadamianiu im ich egzystencjonalnej beznadziejnosci, anty-
                          naukowosci i ignorancji. Ateisci maja kilkakrotnie wieksza ilosc
                          samobojstw, bezdzietnosci i chorob niz katolicy. W ciagu dwoch
                          nastepnych dwoch generacji ateistyczne plewy wyzdychaja i zostana
                          tylko cywilizacyjnie uzyteczni Teisci.
                          Zrobcie nam przyjemnosc atole i pospieszcie sie ze zdychaniem.
                          Bog wie jak tepic ateistyczne robactwo.
                          Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha
                          • andrzejg kAtolku 03.12.07, 19:13
                            powiem Ci tak w sekrecie

                            Ateiści rodzą się z katolików, a są ateistami , bo cała ta nauka o
                            Bogu wydaje im się naciągana . Tylko głupi i bezrozumni moga sie
                            podpierać wskazówkami katabasów (czy słyszałeś kiedykolwiek
                            przykazania od samego Boga?).Tak łatwiej. Obiecuja drogę do nieba za
                            parę srebrników, a to niebo coraz dalej,coraz dalej....dalej

                            oj ucieka w czarną dziurę

                            A.
                            • andrzejg P.S. 03.12.07, 19:44
                              aby nie urazić uczuć wierzących w inne bóstwa

                              'ateiści rodza się z wierzących'

                              A.
                              • atolski21 Wysyp szaranczy ateistycznej 03.12.07, 20:20
                                Racja. Przeciez nikt sie nie spodziewa idealnego swiata bez pluskiew,
                                pchel i wszy. Zawsze pewna liczba ateistow w spoleczenstwie bedzie
                                wegetowala. Optymalna liczba ateisto to najwyzej 10% spoleczenstwa.
                                I do tego poziomu sama natura zredukuje poziom ateizmu.
                                Okres obecny to chwilowe wynaturzenie - podobne do chwilowego wysypu
                                szaranczy ateistycznej, co cyklicznie zdarza sie i w naturze oraz w
                                historii cywilizacji.
                                Naszym zadaniem jest przyspieszenie samo-eliminacji szaranczy
                                ateistycznej.
                                • andrzejg o Jezu 03.12.07, 20:41
                                  i Twój Bóg nie potrafi sprostac tym 10 % tom atweistów?
                                  a spalić ich
                                  posłąć do piekła
                                  może cos lżejszego?

                                  Masz jakies propozycje kAtolku?

                                  Aa.
                                  • atolski21 Katolik rdosny w Panu 03.12.07, 21:37
                                    A po co sie zajmowac zwyklym, zwierzecym, atolskim scierwem?
                                    Tyle jest ciekawszych rzeczy do zrobienia dla katolika radosnego w
                                    Panu.
                                    • atolski21 Adwent 05.12.07, 17:56
                                      Mamy adwent. Jest to poczatek roku liturgicznego. Adwent to takze
                                      okres do wewnetrznego przygotowania sie do rocznicy Bozego
                                      Narodzenia. Warto sie nieco wyciszyc w przedswiatecznym zgielku.
                                      Przeciez swieta to nie sa swieta komsumpcji i kultu przedmiotow.
                                      Jezus powiedzial: " nie samym chlebem czlowiek zyje".
                                      Zyjemy dla naszego czlowieczenstwa najpelniej wyrazonego w naszym
                                      dazeniu do zjednoczenia sie z Bogiem.
    • atolski21 Polytheism 09.12.07, 00:10
      Ja sadze ze czlowiek bardzo inteligentny , jeszcze w Boga nie
      wierzacy, powinien zaczac swe "rozpoznanie Boga" idac droga
      intelektu, myslenia racjonalnego, logicznego i naukowego.
      Produktem takiego "rozpoznania Boga" jest bog filozoficzny
      monoteistyczny. Stanowi on wspolny element dla wielkich religii
      monoteistycznych: Judaizmu,Chrzescijanstwa i Islamu.
      Wszystkie religie stanowia produkt ewolucji kulturowej ludzkosci.
      Politeizm jest czescia ewolucyjnego lancucha kulturowego.
      Monoteizm stanowi pozniejszy, bardziej zaawansowany fragment
      kulturowej ewolucji. Monoteizm Filozoficzny jest w pelni
      kompatybilny z nauka komologii, fizyki, matematyki ,biologii i
      logiki. Obecnie istnieje trwale i permanantnie zarysowane granica
      poznawcza nauki.
      Monoteizm Filozoficzny umozliwia intelektowi przekroczyc grance
      miedzy fizyka a metafizyka.
      • atolski21 Monotheism 09.12.07, 12:17
        Monotheism filozoficzny - intelektualna droga do Boga.
        Nicosc - punkt styczny Nauki,Religii i Filozofii.
        Nieskonczony Potencjal Nicosci - czesciowy opis Boga jezykiem
        myslenia racjonalnego.
        Nieskonczony potencjal Nicosci = Jeden nieskonczony Bog w trzech
        nieskonczonych Osobach Boskich = Allah = Jahwe
    • atolski21 Polytheism vs Monotheism 09.12.07, 20:23
      Ewolucja genetyczna odbywa sie za posrednictwem genow.
      Ewolucja kulturowa odbywa sie za pomoca meme. Religia jest czescia
      ewolucji kulturowej. Polytheism jest ewololucyjnie wczesniejszy niz
      Monotheizm. Ale kazdy Monotheizm zawiera meme Polytheizmu.
      Religia katolicka jest najbardziej kompletna i zawiera meme 40
      tysiecy lat cywilizacji presummeryjskiej, summeryjskiej, doliny
      indusu, perskiej, egipskiej,babilonskiej, judaistycznej i greckiej.
      Dlatego katolicyzm jest przodujaca i najpelniejsza religia swiata i
      jest w symbioznie z nauka i filozofia. Odkrywca Big Bang to jezuita
      le Matier.
      • atolski21 Jak sobie radzic z cierpieniem? 10.12.07, 18:17
        Kazdy w zyciu przechodzil lub bedzie przechodzil przez swoje
        cierpienie. Smierc bliskich, bol naszych chorob i umierania,
        egzystencjonalna pustka i bezsens istnienia etc. etc.
        Katolicy latwiej stawiaja czola cierpieniu.
        "Wiara , Nadzieja i Milosc". to credo katolicyzmu.
        Wiara w Boga powoduje , ze nadzieja nigdy nie umiera.
        Zas milosc Boga powoduje , ze nie czujemy cierpienia.
        • rycho7 Re: Jak sobie radzic z cierpieniem? 10.12.07, 18:24
          atolski21 napisał:

          > Kazdy w zyciu przechodzil lub bedzie przechodzil

          Wystarczy nie czytac (k)Atolskiego. Skutkuje. Lepsze od Gozdzikowej.
          • atolski21 Re: Jak sobie radzic z cierpieniem? 10.12.07, 18:40
            Cierpienie w rodzinie. Saleta, byly mistrz swiata w kick-boxingu w
            stanie krytycznym w szpitalu. Oddal swej 13-letniej corce nerke i
            umiera w wyniku powiklan pooperacyjnych. Cierpienie w rodzinie.
            Wiara , nadzieja i milosc. Boze badz z nimi w godzinie proby.
        • rycho7 Re: Jak sobie radzic z cierpieniem? 10.12.07, 18:38
          atolski21 napisał:

          > Zas milosc Boga powoduje , ze nie czujemy cierpienia.

          Z wyjatkiem Ojca Swietego, ktory cierpi za nas wszystkich jedzac
          codziennie na sniadanie kawior. Ja nie bylbym tak ambitny i od czasu
          do czasu zjadlbym cos tanszego.

          Ja jak pije czerwone wino to cierpie poswiecajac sie za Hasza. On
          twierdzi, ze nie pije. Ale on cierpi (nieproszony) za cale Polskie.
          (k)Atolski cierpi za Luckosc, a szczegolnie za Osame bin Ladena.
          • atolski21 Kara Boza za zycia. 10.12.07, 18:45
            Czlowieku godny litosci. Czy ty w zyciu jadles prawdziwy kawior?
            Kto by to przelknal na sniadanie?
            Jak Pan Bog chce kogos ukarac, to mu rozum zabiera. Ciebie Pan Bog
            bardzo ukaral ,Swiadku Jehowy.
            • rycho7 Re: Kara Boza za zycia. 13.12.07, 14:13
              atolski21 napisał:

              > Czy ty w zyciu jadles prawdziwy kawior?

              A ktory to prawdziwy? Malosolny z siewriugi to moze byc nie to dla
              mordercy z Wietnamu.

              > Kto by to przelknal na sniadanie?

              Szampan z rana jak smietana. Nie probowales? Sprobuj. Szczegolnie na
              sniadanie po Sylwestra.

              > Jak Pan Bog chce kogos ukarac, to mu rozum zabiera.

              Spoznionym nie dal to i zabierac nie ma czego. Ty tkwisz stale w
              sredniowieczu co wszystko wyjasnia.

              > Ciebie Pan Bog bardzo ukaral ,Swiadku Jehowy.

              Uwazasz, ze jak pare dni temu z takimi rozmawialem to sa oni miliard
              razy bardziej skuteczni od Ciebie? Dobrze sie sam oceniasz ale mnie
              nie doceniasz. Ateista to nie religiant z innej niz Twoja sekty. Bog
              poskapil Ci mozliwosci pojecia tak prostej sprawy.
    • atolski21 Egoizm vs Altruizm 13.12.07, 12:14
      Nasze platy czolowe mozgu sa siedliskiem naszego EGOizmu.
      Jedynie czlowiek potrafi z latwoscia przelamac kazdy dobry instykt
      lacznie z instynktem samozachowawczym czy rodzicielskim Warunkiem
      trwania zaawansowanego spoleczenstwa jest przelamanie egoizmu
      jednostki.
      Z punktu widzenia EGO:
      1) Korzystniej i wygodniej jest krasc niz nie krasc.
      2) Korzystniej i przyjemniej jest kopulowac z wieloma samicami i nie
      brac zadnej odpowiedzalnosci za potomstwo.
      3) Korzystniej jest zabic rodzicow (eutanazja) niz sie nimi opiekowac
      4) Korzystniej jest zabic dziecko (aborcja) niz ponosic klopoty i
      koszty jego wychowania.
      Antidotum dla poteznych zachowan EGOistycznych
      dominujacych wspolczesnego czlowieka i niszczacych spoleczenstwo sa
      zachowania altruistyczne plynace z religii.
      Altruistyczne zachowania religijna sa przedluzeniem prawa
      naturalnego. Prawo naturalne to pozyteczne instynkty i zachowania
      wzmocnione motywacja metafizyczna . Niekorzystne zachowania zas
      eliminowane jako religijne Tabu.
      Zanik religijnego altruizmu i przerost ateistycznego egoizmu to
      samobojstwo wspolczesnych spoleczenstw europejskich.




















      4) Korzystniej jest zabic dziecko (aborcja)
      • rycho7 fermonowa religia mrowiska 13.12.07, 14:03
        atolski21 napisał:

        > zachowania altruistyczne plynace z religii.

        Widocznie panabozie kopuluje z krolowymi z kazdego mrowiska osobno.
        Nie podejrzewam go o orgiastyczne tendencje aby ze wszystkimi na raz.

        > Altruistyczne zachowania religijna sa przedluzeniem prawa
        > naturalnego.

        Zacznij katecheze humbakow. Sa na wymarciu, bo nie placa
        swietopietrza.

        4) Korzystniej jest zabic dziecko (aborcja)

        Korzystniej jest zaglodzic dziecko (Czad, misja katolicka).
        Korzystniej jest zarazic dziecko HIV (ministranci wszystkich krajow
        leczcie sie).
    • atolski21 Abiogeneza. 14.12.07, 15:43
      • atolski21 Re: Abiogeneza. 14.12.07, 15:48
        Jedna z najwazniejszych zagadek nurtujacych czlowiek jest abiogeneza.
        Czy bylo SAMO-powstanie zycia. Wbrew naukowym klamstwom ateistow
        prawda jest taka , ze nie ma ZADNEGO naukowego dowodu na powstanie
        zycia z prostych zwiazkow organicznych. Wszystkie eksperymenty
        stworzenie biologiczznego replikatora zakonczyly sie calkowitym
        fiaskiem. BEZ TRANSCENDENCJI BOGA ZYCIE NIE MOGLO POWSTAC
        • rycho7 Re: Abiogeneza. 14.12.07, 18:12
          atolski21 napisał:

          > prawda jest taka , ze nie ma ZADNEGO naukowego dowodu na powstanie
          > zycia z prostych zwiazkow organicznych.

          Moge jedynie potwierdzic, ze DOTYCHCZAS nie udalo sie tego powtorzyc
          eksperymentalnie. Natura eksperymentowala miliard lat na globalna
          skale. Nam do miliarda lat eksperymentow jeszcze parwie wszystkiego
          brakuje. Poczekamy, zobaczymy.

          > ZYCIE NIE MOGLO POWSTAC

          Zapewniam Cie, ze na to tez nie ma dowodow.
          • atolski21 Zapewnienia folksdojcza i ryja 7-miu szatanow 14.12.07, 18:26
            Zapewnienia szwabskiego nazisty? Twoja wiarygodnosc jest zero.
          • atolski21 Re: Abiogeneza. 14.12.07, 18:36
            Z cala moca obliczeniowa super komputerow , najnowoczesniejszych
            katalizatorow i calej polaczonej wiedzy nauki nie udalo sie nigdy
            stworzyc nigdy najprostszego biologicznego samoreplikatora.
            Tylko niedouczeni durnie ateistyczni uprawiaja klamstwo swej sekty
            ateistycznej o SAMO-powstaniu zycia biologicznego.
            W pra-oceanie stezenie substratow organicznych bylo zbyt male i
            liczba interakcji byla niewielka. Nawet czas istnienia calego kosmosu
            pomnozony przez miliard bylby zbyt krotki na SAMO-powstanie zycia.
            Zycie powstalo dzieki transcedencji Boga.
            • rycho7 Re: Abiogeneza. 14.12.07, 18:51
              atolski21 napisał:

              > Nawet czas istnienia calego kosmosu
              > pomnozony przez miliard bylby zbyt krotki na SAMO-powstanie zycia.

              A masz na to jakis dowod? Ja zaproponowalem po prostu powtorzenie
              eksperymentu, ktory trwal miliard lat. Powtorzymy to sie przekonamy.
              Ewentualnie proponuje Ci sie zapoznac z warunkami fizycznymi
              niezbednymi do powtorzenia eksperymentu, czyli tuz po powstaniu
              Ziemi, czy tez ukladu Ziemia-Ksiezyc. Dla mnie bomba.

              Problemem katolikow jest dowodzenie poprzez powolywanie sie na
              autorytet. (k)Atolski powoluje sie na swoj autorytet. To przeciez
              nie jest moj problem.
              • atolski21 Konwulsje niedouczonego szatana. 14.12.07, 18:58
                Szatan bedzie bil piane niewiedzy i ignorancji. To dla mnie duza
                satysfakcja patrzec na konwulsje ignorancji szatana-neo-nazisty
                ryja 7.
                • atolski21 Abiogeneza 14.12.07, 19:04
                  Matematycznie obliczono ponad wszelka watpliwosc , ze SAMO-powstanie
                  zycia z mieszaniny substratow organicznych, identycznych do skladu
                  ziemskiego praoceanu jest niemozliwe. Nawet czas dluzszy niz czas
                  istnienia kosmosu (tzn 13.7 miliardow lat) jest niewystarczajacy na
                  SAMO-powstanie zycie. Zycie powstalo dzieki transcendencji Boga w
                  Kosmosie.
                  • rycho7 Re: Abiogeneza 14.12.07, 20:26
                    atolski21 napisał:

                    > Matematycznie obliczono ponad wszelka watpliwosc

                    Zawsze mnie uczono, ze matematycznie mozna obliczyc ponad wszelka
                    watpliwosc wszystko. Matematyka jest narzedziem takim jak mlotek.
                    Mlotkiem mozna wbic gwozdz i rozwalic glowe. To nie wydaje zadnego
                    swiadectwa o mlotku i nie czyni z mlotka panaceum ani wzorca
                    moralnego.

                    Istota polega na umiejetnosci stosowania narzedzi.

                    Wynalazki maja to do siebie, ze gdy ktos juz dokona odkrycia to jest
                    ono bardzo proste i oczywiste. Jak to wyjasnimy bedzie tak tez z
                    zyciem.

                    > Zycie powstalo

                    To jest dowod niepodwazalny. Jak powstalo to jest jakis sposob.
                    Sposobem banalnym jest utworzenie nowego bytu Stfurzeca. Sposobem
                    niebanalnym jest prowadzenie badan naukowych prowadzacych do
                    wyjasnienia powiazanego z cala dotychczasowa wiedza pozateologiczna.

                    Mnozeniem bytow ponad potrzebe mozna stwierdzic, ze Stfurzecem jest
                    Szatan. Albo na wiosne robi to slowianski Jarylo a latem zalozmy
                    Weles.

                    Jahwe teologicznie nie ma zadnej przewagi nad Jarylo. Ilosc gegaczy
                    nie zmienia zarazliwosci ptasiej grypy.
                    • atolski21 Re: Abiogeneza 14.12.07, 22:11
                      duren szatanski powinien zdradzic tajemnice, gdzie go uczono takich
                      bzdur? Bo duren szatanski jest bezwatpienia na poziomie marnej
                      szkoly podstawowej. No duren szatanski, pochwal sie: ktora
                      podstawowka? Powiedz nam tez o swoim zawodzie pomocnika rolnika
                      (czyli parobku polsko-szwabskim). No co tak wstydliwie milczysz
                      niedouczony durniu?
                      Pochwal sie swoimi doktoratami z dojenia swin i rozrzucania gnoju.
                      ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha I takli glupi chlopo-robotnik o abiogenezie
                      pie*rdoli. Oj chyba sie zesram ze smiechu. ha,ha,ha,ha,ha,ha
                      • rycho7 Re: Abiogeneza 16.12.07, 08:49
                        atolski21 napisał:

                        > Pochwal sie swoimi doktoratami

                        Dbam o swoja prywatnosc. Na forum niczym sie nie chwale.

                        Nie mam problemow ze swoja samocena. Jak ktos pisze na moj temat
                        glupoty to sam sobie wystawia swiadectwo. Nie Ty mi zatwierdzales
                        moje stopnie i tytuly i nie Tobie sie bede z nich tlumaczyl. O ile
                        oczywiscie je mam.

                        > ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha

                        Na tyle Cie ocenialem. Pol lana.
    • atolski21 Grawitony a ateizm 15.12.07, 22:15
      Chwieje sie swiat ortodoxyjnej fizyki materialistycznej ,ktora byla
      ostoja materializmu. Arogancja ateistow opierala sie na micie
      nieskonczonego kosmosu i koncepcji niezniszczalnej materii i energii.
      Teraz wiemy, ze materia zostala stworzona i w zadnym wypadku nie moze
      SAMO-powstac. Jednym z ostatnich dowodow jest fiasko proby wykrycia
      fal grawitacyjnych. Jest to jeden z dowodow , ze kosmos powstal
      z nicosci wzglednej czyli grawitacji/antygrawitacji w rownowadze
      doskonalej. Bog = Nieskonczony Potencjal Nicosci=Jahwe=Allah=
      = Jeden Bog Nieskonczony w trzech Nieskonczonych Osobach Boskich.

      • rycho7 Re: Grawitony a ateizm 16.12.07, 08:56
        atolski21 napisał:

        > = Jeden Bog Nieskonczony w trzech Nieskonczonych Osobach Boskich.

        To dosc sugestywny opis grawitonu. Podobny do minionego juz eteru.
        Panaceum na wszelka glupote. Glupoty nie likwiduje lecz czyni
        bardziej zorganizowana. Nie wiadomo po co.
    • atolski21 Modlitwa Panska 16.12.07, 16:26
      Ojcze nasz, ktorys jest w niebie,
      swiec sie imie Twoje,
      przyjdz krolestwo Twoje,
      badz wola Twoja, jak w niebie tak i na ziemi.
      Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj
      i odpusc nam nasze winy
      jak i my odpuszczamy naszym winowajcom,
      i nie wodz nas na pokuszenie
      ale zbaw nas od zlego.
      • rycho7 dola JP2 16.12.07, 16:58
        atolski21 napisał:

        > Ojcze nasz, ktorys jest w niebie

        Poprzednio nie byl. Swiety byl pred sancto subito.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka