absztyfikant 27.03.08, 22:55 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10662&w=77514383 Jak bedziesz w okolicach Warszawy to daj cynk - masz u mnie duzego browca. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marouder.eu Tu tez zachwala:) 27.03.08, 23:21 Na FoF jako hiperrealizm, razem z Vickulcem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=77505197 Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Tu tez zachwala:) 27.03.08, 23:28 ale ich ciska... ))) forum kraje arabskie im nie przeszkadza.... nie przeszkadza im w gruncie rowniez i saudia, ledwo sie otworzylo to forum pare godzin temu, ale nienawidza nas, nienawidza tego, ze przedstawiamy troche inny poziom i troche inna wiedze, wiec teraz administracja bedzie zalana donosami i pretensjami rochellinki naszej... nu, git.... bedzie miala duzo roboty z dowodami przeciw... ))) godnosci osobistej to ta grupka nie ma za grosz... ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Abstrakt, jestes jednak prawdziwym kolega 28.03.08, 08:30 A na dodatek posługuje się pięknym ,,katolickim językiem, wyniesionym z domu''. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Abstrakt, jestes jednak prawdziwym kolega 28.03.08, 08:45 Jako ćwierćinteligentka nie zrozumiałaś wypowiedzi Abstrakta. Nic nie szkodzi. Nie wprowadzaj jednak w błąd innych forumowiczów. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Inteligiencie 2.0 Oleg a wez ty i.. 28.03.08, 08:48 ..wyloz o co w takim razie rozchodzilo sie abstraktowi naprawde oleg3 napisał: > Jako ćwierćinteligentka nie zrozumiałaś wypowiedzi Abstrakta. Nic nie szkodzi. > Nie wprowadzaj jednak w błąd innych forumowiczów. > > Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Inteligiencie 2.0 Oleg a wez ty i.. 28.03.08, 09:07 Ty marouder jako wybitny dureń forumowy nie jesteś w stanie tego pojąć. Ekstrapolacja, jedyna znana Ci metoda rozumowania, nie ma tu zastosowania. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Abstrakt, jestes jednak prawdziwym kolega 28.03.08, 09:01 Oluś, dziecinko, przecież wiadomo nie od dzisiaj, że tylko Ty wszystko rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 09:18 Dowiedzialem sie wlasnie, ze metoda ekstrapolacji nie pojme tego co Abstrakt napisal! Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 09:41 i jakie ma maniery...... jest do tej chwili 9 wpisow na tym watku.... bylo normalnie, dopoko nie wszedl oleg, ktory popelnil az 2 posty.... nikt nikogo nie obrazal, nikt nie rzucil nawet pol chamskiego slowa... az przyszedl nasz, w tym momencie, najlepszy przyjaciel i zaczelo sie... w dwoch postach udalo mu sie napisac: ćwierćinteligentka nie zrozumiałaś Nie wprowadzaj jednak w błąd innych wybitny dureń forumowy nie jesteś w stanie tego pojąć jedyna znana Ci metoda rozumowania to tak tylko dla informacji ogolu.... bo oleg oczywiscie nie bedzie mogl, jak cwiercinteligent, zrozumiec, a jako wybitny duren forumowy, nie bedzie w stanie pojac, dlaczego wszystko wraca bumerangiem. nie jestem tez pewna, czy wie co to bumerang. ale zawsze mozna mu podeslac zdjecie. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Cześć baronesso 28.03.08, 12:03 Jesteś też autorytetem w sprawie dobrych manier? Co za pech! Ani marouder ani Ewa nie należą do narodu wybranego i nie da się oskarżyć olega (w tym przypadku) o antysemickie plucie. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 czesc oles..... 28.03.08, 17:53 nu, moze nie autorytetem, ale powiedzmy jakas tam oglade towarzyska mam.... a przede wszystkim zasade, ze jak nie jestem atakowana, to nie atakuje pierwsza. natomiast dalszego zdania nie zrozumialam, ale to chyba z powodu mojego IQ 33. bo po pierwsze nie bylo mowy o antysemicie, tylko o zle wychowanym czlowieku. po drugie co ma do rzeczy marudzinski, ewa i ich pochodzenie... jakbys byl antysemicki w tym watku, to pewnie by cie i tak nazwali... niekoniecznie trzeba byc zydem, zeby oskarzac innego o antysemityzm... ale jak juz powiedzialam: w tym watku nie jestes antysemita, ale facetem zle wychowanym i bez oglady..... antysemicko produkujesz sie na innych watkach... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: czesc oles..... 28.03.08, 18:06 dana33 napisała: > powiedzmy jakas tam oglade towarzyska mam.. Zauważyłem. > to chyba z powodu mojego IQ 33. Z powodu zabierania głosu w sprawie zupełnie, jak sądzę, Ci nieznanej. Stąd błędne przekonanie, że ja jestem agresorem. Agresorką jest ta grzeczna dziewczynka, Ewka czy jakoś tam. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: czesc oles..... 28.03.08, 18:31 mowisz? jak mnie ewa zaagresuje, to ci zdam relacje... tymczasem przez ciebie bylam zaagresowana juz pare razy, wiec wiem, z kiem diela... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: czesc oles..... 28.03.08, 18:40 > przez ciebie bylam zaagresowana juz pare razy, I jeszcze nie raz będziesz Dana. Chyba, że Agora nas zlikwiduje. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: czesc oles..... 28.03.08, 18:43 alez nie mialam nigdy zadnych watpliwosci, oles.... ale moze mi wyjasnij.... dlaczego wlasciwie mnie agresujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: czesc oles..... 28.03.08, 18:47 A może to Ty jesteś agresywna? A może nadwrażliwa? Ja traktuję Cię normalnie, jak forumowiczkę. Nie jesteś dla mnie nikim wyjątkowym. To pewnie jest agresja. W dodatku nie wyznaję religii Holokaustu. I mamy mieszankę wybuchową. Mogłabyś wskazać przykład agresji z mojej strony. Wobec Ciebie. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: czesc oles..... 28.03.08, 19:06 oleg3 napisał: > A może to Ty jesteś agresywna? ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ONA agresywna,no wiesz))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ale musze przyznac,ze sie babsko zestarzalo paskudnie bo za kazdym z nas lata po KAZDYM forum z tymi samymi bzdetami. pomyslal by kto,ze koszerni maja lepszy wybor tych plujek,ale chyba do agory poslylaja juz same niedobitki komunizmu i jakies polskawe niedojdy)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: czesc oles..... 28.03.08, 22:27 kazda obraze zydow i israela odczuwam osobiscie: jestem zydowka i israelka. atakujesz moj kraj i moj narod, atakujesz mnie. postow twoich jest dosyc w wyszukiwarce. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: czesc oles..... 29.03.08, 11:43 Możesz sobie Dana odczuwać jak chcesz i co chcesz. Nie założysz mi knebla pod pretekstem, że czujesz się obrażona. Mnie interesuje prawda (tak jak ją rozumiem), a nie mam obowiązku dbać o Twoje dobre samopoczucie. Jak widać, nie potrafisz wskazać ani jednego przypadku, gdy byłaś ofiara mojej agresji. Wystarczy, że przeprosisz za pomówienie i zapomnę o sprawie. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: czesc oles..... 29.03.08, 12:29 nu, napewno nie bede tracic jeszcze wiecej czasu, zeby znalezc twoje wypowiedzie atakujace/oczerniajce/obrazajace zydow i israel, oles. oczywiscie, ze moje odczucia nie powinny cie interesowac. ostatecznie twoje mnie tez specjalnie nie interesuja. ust nie mam zamiaru kneblowac ani tobie ani nikomu. ale napewno bede reagowac na kazda twoja obraze, gdziekolwiek ja zauwaze. czy ci sie to podoba czy nie. milego dnia, oles... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: czesc oles..... 29.03.08, 13:46 Nie rozważamy kwestii czy ja atakowałem, obrażałem etc. Żydów (Izrael) -moim zdaniem nie- tylko kwestię gdzie oleg3 atakował, obrażał etc. Dana33. Nic takiego nie miało miejsca. Tworzysz mity. Ciekaw jestem czy sama w nie wierzysz, czy traktujesz to profesjonalnie. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 czesc dana..... 29.03.08, 12:01 każdą obrazę Polków i Polski odczuwam osobiście: jestem Polkiem, atakując mój kraj i mój naród atakujesz mnie. postów twoich jest dosyć w wyszukiwarce. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 czesc abstrakt.... 29.03.08, 12:30 moich postow jest w wyszukiwarce wiecej niz dosyc. nie znajdziesz tam ani jednego atakujacego polske i polski narod. ani jednego. facet, ciebie szurnelo doszczetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: dwa dni... pamiętasz? 29.03.08, 15:05 oczywiscie, ze pamietam.... ale w twojej wscieklosci, w twojej nieokielznanej ochocie mnie zdegradowac, jakos zapominasz ciagle od poczatku, ze nie tylko wyjasnilam cala sprawe, ale i potem wyjasnialam ci ciagle od nowa, ze to bylo pokazanie wam, jak wyglada wasze opluwanie zydow i israela z mojego stolka... te dwa dni zrobily niesamowita burze na swiecie, a ty, maly czlowieczku, ciagle to wypominasz, jakby moje tamto dwudniowe pisanie bylo rzeczywiscie tym, co mysle i pisze normalnie. tak jak wy od lat zamieszczacie dzien w dzien, na wszystkich mozliwych forach, ohydne posty o israelu i zydach. w koncu ja wzielam wtedy pare artykulow z polskich gazet, ktore czytala cala polska, i odpowiednio je zmanipulowalam, dokladnie tak, jak wy to robicie z wiadomosciami o israelu i zydach. tylko ze u was to chleb powszedni, sens waszego zycia. a u mnie to byla tylko proba, nieudana do tego, bo nic, ale to nic z tego nie zrozumieliscie, i po 2 dniach przyszlo wyjasnienie. zadalam sobie trud znalezienia tego wyjasnienia.... poniewaz ciagle udajesz, ze nie rozumiesz i nie wiesz, to ci tu daje link do tego wyjasnienia. nie masz pojecia, abstrakt, jakie to rozczarowanie, ze okazales sie malutkim, msciwym i glupim czlowiekime.... jaka szkoda... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=32610042&a=32610042 Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: dwa dni... pamiętasz? 29.03.08, 16:06 a co tak zamilkes, abstrakt?????? na jakas reakcje juz nie nie stac????? Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: dwa dni... pamiętasz? 29.03.08, 18:10 hm....... ciagle jeszcze nic, abstrakt??????? git.... nie, zebym sie spodziewala czegos tak naprawde.... chcialam ci tylko pokazac, kim jestes, abstrakt.... tak jak i cala reszta..... pierwszy, zeby klamliwie oskarzac, ale ostatni, zeby przyznac sie do pomylki.... w kazdym razie zapomnij o tym argumencie, ze jak kiedykolwiek oczernialam polske i polakow.... tym razem zasejfowalam sobie ten link, zeby przy twoim nastepnym oskarzeniu miec go pod reka... najlepiej, jak sie po prostu odczepisz ode mnie i od mojego kraju... wtedy ja przestane komentowac twoje posty.... milej niedzieli, abstrakt.... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: dwa dni... pamiętasz? 29.03.08, 18:24 A coż Ty Dana o mnie zapomniałaś! > pierwszy, zeby klamliwie oskarzac, ale ostatni, zeby > przyznac sie do pomylki.... To znalazłaś już te przykłady olegowej agresji wobec Ciebie? > tak jak i cala reszta..... Reszta antysemitów? Polaków? A może reszta ludzkosci? Nie potrafisz rozmawiać z jedną osobą? Hasz też tak ma. Polemizuje z "Wami" Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: dwa dni... pamiętasz? 29.03.08, 18:37 alez jak mozna cie zapomniec oles.... chyba nie czytasz dokladnie, co pisze, albo nie rozumiesz tego, co czytasz..... napisalam wyraznie: "...kim jestes, abstrakt.... tak jak i cala reszta..... pierwszy, zeby klamliwie oskarzac, ale ostatni, zeby przyznac sie do pomylki.... " ..... tak jak i cala reszta, to ty sie miescisz w tej calej reszcie, oles.. a ze zwracalam sie do jednej osoby, do abstrakta, to napisalam pierwszy.... jak bede sie zwracac do ciebie, i abstrakt bedzie w tej calej reszcie, to napisze do ciebie osobiscie pierwszy... czy ja nie potrafie rozmawiac z jedna osoba? potrafie..... a kto ze mna rozmawia? bo ja tylko czytam "wy"... nu, to i tak odpowiadam... abstrakt w kazdym razie tez tak ze mna rozmwia.... jesli to mozna nazwac rozmowa.... jeszcze cos cie interesuje, oles? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: dwa dni... pamiętasz? 29.03.08, 18:49 To masz już te przykłady mojej agresji wobec Ciebie, czy jednak przeprosisz za pomówienie? Eee. Będziesz dalej ględzić. Prawda? Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: dwa dni... pamiętasz? 29.03.08, 19:16 gledzisz to ty. bo wyraznie ci napisalam, ze kazde obrazenie mojego kraju i moich rodakow przez ciebie, jest rowniez obraza skierowana do mnie. wejdz w wyszukiwarka, wrzuc oleg3 i znajdziesz ich ile chcesz. to za co niby mam cie przepraszac? ze ci nie bede wyszukiwac watkow? ja przepraszam, jesli wiem, ze zrobilam cos nie w porzadku. uwazasz, ze jestem nie w porzadku? nu, to dowiedz mi tego. przeprosze cie wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: dwa dni... pamiętasz? 29.03.08, 19:51 Słuchaj Dana. Znałem takiego jednego co cierpiał za miliony. Mickiewicz się nazywał. Ale on poezje pisał, a nie włóczył się po forum i biadolił, że wszyscy go atakują. To mój ostatni post do Ciebie. Od tej pory jesteś dla mnie powietrzem. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: dwa dni... pamiętasz? 29.03.08, 19:58 jezuuuuuuuuuu..... oles....... jak ja to przezyje, ja sie ciebie zapytowuje???????? serce me zostalo zlamane...... dusza zdruzgotana..... cala reszta mnie pozostala w nieutulonym zalu...... zegnaj oles... zegnaj..... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: dwa dni... pamiętasz? 30.03.08, 08:22 Nie rozpaczaj Dana, ze mną juz parę razy się żegnał i wciąż za mną krąży. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: dwa dni... pamiętasz? 30.03.08, 08:16 oleg3 napisał: > To masz już te przykłady mojej agresji wobec Ciebie, czy jednak przeprosisz za pomówienie?> > Eee. Będziesz dalej ględzić. Prawda? Świetnie się składa, bo i ja przy okazji zapytam : potrafisz wyjasnić swoje pomówienia, które z jednego tylko wątku tutaj zgromadziłam ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77338104&a=77371832 Czy jednak za nie przeprosisz ? Masz juz te linki do mięsa, którym ja rzekomo rzucam na forach ? Przypuszczam, że nie, a więc będziesz ględzić dalej. Prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Cześc Barbie 30.03.08, 10:46 Jak było na przeglądzie? Kiedy usuną Ci filtry "antymięsne"? Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Oluś, nie rob z siebie pajaca 30.03.08, 11:28 większego, niż jesteś. Zadałam Ci proste pytania. NIE ZAWRACAJ GŁOWY jeśli problem Cię przerasta. Wymyślaniem coraz to nowych epitetów sprawy nie załatwisz, dajesz jedynie dowód swojej bezsilności i zwykłej głupoty. No i co, masz te linki ? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Oluś, nie rob z siebie pajaca 30.03.08, 11:34 Po konsultacjach z ekspertami od AI postanowiłem testować, wkrótce dostępną, wersję 9A. Z wersja 8A daję sobie spokój. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Oluś, nie rob z siebie pajaca 30.03.08, 11:38 Słusznie czynisz, ta wersja Cię przerasta. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _________Ja nie polemizuję - ja prostuję krzywizny 31.03.08, 11:53 kregosłupa moralnego. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.eu Ja nie polemizuję - ja prostuję krzywizny zwojow.. 31.03.08, 16:18 ..mozgowych. Sobie!- powiedzial Hasz0 i odplynal do jednego z 30 dzisiejszych swoich watkow. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 13:11 dana33 napisała: >w dwoch postach udalo mu sie napisac: ćwierćinteligentka nie zrozumiałaś Nie wprowadzaj jednak w błąd innych wybitny dureń forumowy nie jesteś w stanie tego pojąć jedyna znana Ci metoda rozumowania Zabrakło blondynki. Muszę kiedyś wyszukać cały repertuar Olusia i zrobić mu gotowca, żeby się nie trudził pisaniem długich zdań, tylko wskazał odpowiednią pozycję z listy. A prosiłam, żeby nie zawracał głowy, skoro dysponuje wyłącznie takimi argumentami. On jednak się upiera, żeby koniecznie zabierać głos, no i oto mamy efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 13:35 Mogę Cię jeszcze uraczyć określeniem, którego użył Abstrakt. Bardzo trafnie. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 13:43 Zabawny jestes. Pasowalbys do nich: www.germanhoolscodclan.com/Bilder/uefa_52.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 14:02 Te, Olus - nie nazywam sie Marouder. Zaczales pic przed trzynasta i masz halucynacje? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 17:50 absztyfikant napisał: > Te, Olus - nie nazywam sie Marouder Miech będzie. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 14:28 Nie wątpię w to, że możesz, każdy może każdego uraczyć, tylko nie każdy się do tego zniża. Nie jest to wprawdzie w moim przypadku ,,katolicki język, wyniesiony z domu'', choć rodzice są katolikami, ale dla chcącego nie ma nic trudnego – też bym mogła, gdybym się postarała. Bezsilność i złość u osobników prymitywnych i zapalczywych, nie mogących u siebie wykrzesać żadnych argumentów tak się właśnie objawia,wzbudzasz jedynie moje politowanie Oluś, nawet mi się już nie chce wdeptywać Cię w glebę niedojdo. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 _________urokliwy i inteligentny wątek ale o czym? 28.03.08, 14:35 chętnie dam się wdeptać w glebę tak przeuroczym i zwiewnym umysłom w nadobnych pachnacych ciałkach... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77537694&v=2&s=0 przepraszam cus się przylepiło do myszki Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 ___________Mogę zaproponować temat? 28.03.08, 14:43 Leszek Szymowski Mordercy ks. Jerzego Popiełuszki korzystają z przywilejów i życzliwości urzędów. Czterej sprawcy zbrodni mają prawo do resortowych emerytur jak funkcjonariusze, którzy całe życie zawodowe przepracowali i nie siedzieli w więzieniu. W październiku 1984 r. zamordowali „kapelana Solidarności” – ks. Jerzego Popiełuszkę. Trafili do więzienia, bo plan zbrodni nie do końca się powiódł. Zachowali wysokie resortowe emerytury. Przez 21 lat, które minęły od morderstwa, byli traktowani szczególnie życzliwie przez polskie urzędy. Esbeckie emerytury 7 lutego 1985 r. Sąd Okręgowy w Toruniu – po wyreżyserowanym przez władze procesie – wydał wyrok w sprawie zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki. Waldemar Chmielewski został skazany na 14 lat więzienia, Leszek Pękala na 15. Główny zabójca – kpt Grzegorz Piotrowski – na 25 lat więzienia. Taki sam wyrok otrzymał Adam Pietruszka – przełożony Piotrowskiego, zastępca szefa Departamentu IV MSW (zajmującego się zwalczaniem Kościoła). Skazani korzystali z więziennych przywilejów. Zapewniono im najlepsze cele, dobre warunki więzienne. Mogli przyjmować gości. Piotrowskiego często odwiedzał płk Zbigniew Pudysz – dyrektor Departamentu Śledczego MSW. O czym rozmawiali – nie wiadomo. Szefowie MSW z gen. Kiszczakiem na czele, odcięli się od zabójców. Według oficjalnej wersji, zbrodni dokonali funkcjonariusze, a Służba Bezpieczeństwa nie miała z tym nic wspólnego. Mimo to zbrodniarze nie zostali zdegradowani – wszyscy zachowali służbowe stopnie. Nie stracili również wysokich emerytur. Dziś czterej sprawcy zbrodni, która wstrząsnęła całą Polską, mają prawo do resortowych emerytur jak funkcjonariusze, którzy całe życie zawodowe przepracowali i nie siedzieli w więzieniu. SB pomogła rodzinom morderców. Janina Piotrowska – żona głównego oskarżonego – otrzymała nową tożsamość i nowy adres zamieszkania. Przeprowadzkę zorganizował oficer SB Janusz B., kolega Grzegorza Piotrowskiego. To także on pomógł Piotrowskiej zmienić nazwisko. Oficjalnym powodem była obawa, że mieszkańcy Łodzi mogą zlinczować Piotrowską i jej dwójkę dzieci. Janusz B. pożyczył Grzegorzowi Piotrowskiemu pieniądze. Ten je przyjął i podobno nie oddał. Janina Piotrowska pod zmienionym nazwiskiem mieszka dziś na łódzkich Bałutach. W drugiej połowie lat 80. starała się trzymać jak najdalej od tej hańbiącej sprawy. Po transformacji ustrojowej założyła małe przedsiębiorstwo zajmujące się usługami turystycznymi. Skrócone wyroki Wszyscy skazani opuścili mury więzienne na długo przed upływem kar. Stało się tak dzięki ogłoszonej w 1990 r. amnestii. Dodatkowo wszyscy skazani dostali przedterminowe warunkowe zwolnienia. W ten sposób już 24 kwietnia 1989 r., po ponad czterech latach odsiadki, więzienie opuścił Waldemar Chmielewski. W następnym roku jego śladem podążył Leszek Pękala, który za kratami spędził 5 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: ___________Mogę zaproponować temat? 04.04.08, 19:32 Jezeli wymienieni otrzmuja dzis wysokie,resortowe emerytury - to granda jest. Niemniej chcialam zauwazyc,iz Piotrowsi swoj wyrok odsiedzial do ostatniego dzwonka,mimo amnestii 15 lat. A opisywanie i obciazanie wina jego zony - jest po prostu nieuczciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: _________urokliwy i inteligentny wątek ale o 28.03.08, 19:27 hasz0 napisał: > chętnie dam się wdeptać w glebę tak przeuroczym i zwiewnym umysłom w nadobnych pachnacych ciałkach W podlinkowanym wątku występujesz tylko Ty i Dachs. Domyślam się, że przeuroczy i zwiewny umysł, to Ty, natomiast nadobne i pachnące ciałko należy do Dachsa. Odpowiedz Link Zgłoś
vicky17 Re: _________urokliwy i inteligentny wątek ale o 28.03.08, 19:31 ewa8a napisała: > przeuroczy i zwiewny umysł, to Ty, natomiast nadobne i pachnące > ciałko należy do Dachsa. > a ty czym pachniesz ewciu,ktora nigdy nie rzuca miesem? moze pachniesz nieswiezym warzywkiem po prostu? twoje teksty sa tak natchnione dobrem,ze same wrzucaja sie na smietnik ,faktycznie bez pomocy innych. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 17:54 Jak poskrobać to można zobaczyć ciekawe rzeczy. Nie jesteś automatem, potrafisz użyć mięsa. Tak trzymać. Tylko nie udawaj osoby niesłychanie kulturalnej, z manierami. Ktoś kto chamsko reaguje na życzenia świąteczne nie posiada manier. Zwłaszcza dobrych. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 19:23 Z rzeczonego wątku, mówiąc Twoim językiem, niewiele zrozumiałeś, nie potrafiłeś nawet udowodnić swoich pomówień. Dałeś natomiast wyraz swojej solidarności z pospolitym chamstwem, a i sam pokazaleś co potrafisz. Ja nikogo nie udaję, słowo ,,maniery’’ śmieszy mnie, tak jak kazda sztuczność, a u kogoś, kto pisze tu juz tak długo, jak ja, takie udawanie byłoby niemozliwe na dluższą metę przy gorących dyskusjach. > Jak poskrobać to można zobaczyć ciekawe rzeczy. Nie jesteś automatem, potrafisz użyć mięsa Usilnie proszę o link do takiego mięsnego kawałka w moim wykonaniu. NIGDY nie używam ,,mięsa’’, nie z powodu manier, tylko dlatego, że nie leży to w mojej naturze. I przypominam : nie wmawiaj drugiej osobie rzeczy, których nie potrafisz udowodnić. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 19:29 Pisz do mnie jeszcze. Na Berdyczów. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Skarb prawdziwy z Olega! 28.03.08, 19:33 Po co więc podpisujesz się pod moimi postami ? Ja od dawna sensu rozmowy z Tobą nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
an.der.division Zgadzam się z przedmówcami 28.03.08, 18:35 i przedmówczyniami. Rzeczywiście Apsracz2003 to prawdziwy KOLEGA, a Oleg3 to prawdziwy SKARB. Gdybyśmy na tym jednak poprzestali, to obraz raziłby niekompletnością. Jak to jest udokumentowane w wątku poniżej (za linkiem), wątku, który ze względu na faktyczne zamknięcie tego forum pozostanie prawdopodobnie na zawsze w postaci niedokończonej, w szczególności w linii postów zaczynającej się od postu "Ateizm to ciezka choroba psychiczna", mamy na tym forum również prawdziwego pasjonata. Koniecznie należy wspomnieć, że kupkowski21 to prawdziwy PASJONAT. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=74018424 Ci trzej, jeśli szczęśliwie w przyszłości będą dominować, brylować na tym już niemal niedostępnym forum, skutecznie nadadzą mu nieosiągalną do tej pory miękką, brązowobłyszczącą J A K O Ś Ć . Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Zgadzam się z przedmówcami 28.03.08, 19:27 Sądzisz, że jak potępi mnie jeszcze kopa czy kupa antyklerykałow to mi rura zmięknie? Powtarzam, co już napisałem tej panience: Trzeba mieć wyjątkowo qu..ki charakter by wykorzystywać życzenia świąteczne do ataku na katoli. Żegnam Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Zgadzam się z przedmówcami 28.03.08, 19:32 Pytanie o sens bełkotliwego tekstu, stanowiącego życzenia nie jest atakiem kawalerze. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77338104&a=77371832 Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Zgadzam się z przedmówcami 28.03.08, 20:14 Rozumiem. To nowa świecka tradycja Wielkanocna. "Bełkot" to nie jest obraźliwe określenie. Agresja bijąca od pierwszej literki, którą napisałaś w tamtym wątku, to przejaw miłości bliźniego. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: Zgadzam się z przedmówcami 30.03.08, 08:20 Czy każdy banał i nonsens, w szczególności ten napisany w formie życzeń, a mający wydźwięk religijny jest nietykalny ? Potrafisz dokonać logicznego rozbioru tego zdania o płonącym Chrystusie ? Jak tam to mięso i twoje pomówienia ? Odpowiedz Link Zgłoś
piq panna jak chce wiedzieć, niech doczyta,... 30.03.08, 21:14 ...polecam zwłaszcza Eliadego i Frasera, a dla prostszych, acz nie zupełnie prostych umysłów, czarną serię "Znaku", a i w źródłowych tekstach chrześcijańskich ukrzyżowanie jest opisane jako "ofiara ognista". Czyli mniej więcej, z grecka, holokaust (całopalenie). Klasycznym tagiem pozachrześcijańskim (nie będę się też odwoływał do tradycji żydowskiej, bo z pewnością jest dla ciebie, Efciu, podejrzana, jako prechrześcijańska), który mogę ci podrzucić, aczkolwiek wątpię, czy cokolwiek z tego zrozumiesz, jest śmierć Fojniksa na drzewie palmowym oraz krzyż jako znak. Myślę, że góvvno z tego zrozumiesz, zważywszy, że chcesz, by ci ktoś logicznie tłumaczył symbole i symbolikę. Poproś kogoś, żeby ci wytłumaczył logicznie romantyków polskich i obcych z kanonu lektur szkolnych, sierotko, zwłaszcza Mickiewicza, Goethego i Byrona. Dodatkowo proponuję: Miriama Przesmyckiego, Leśmiana, Staffa i Wyspiańskiego. Niech się zmierzy również z Eluardem, Bretonem i Tzarą. Jeżeli znajdziesz takiego, to się pochwal, bo to będzie znaczyło, że znalazłaś równego sobie bęcwała. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: panna jak chce wiedzieć, niech doczyta,... 31.03.08, 07:54 Uff, aż się nasuwa w tym w tym momencie ulubione zdanie Olusia : nic nie zrozumiałeś. Nie wiem, na ile jesteś w stanie cokolwiek pojąć, bo postów twoich z reguły nie otwieram, chyba, że przez przypadek, budzisz we mnie wciąż wyjątkowy wstręt,jeszcze od czasu, gdy biegałeś za Kropekukiem z niespotkanie plugawymi i obrzydliwymi tekstami, wskazującymi na psychopatyczne odchylenia. Nie jestem w stanie zmusić się do jakiejkolwiek polemiki z tobą, a już na pewno nie po spożyciu posiłku. Nie odpisuj, z wiadomych względów nie zamierzam otwierać twoich postów. Odpowiedz Link Zgłoś
an.der.division Mijasz się z faktami, Oleg, bo... 28.03.08, 20:09 > Sądzisz, że jak potępi mnie jeszcze kopa czy kupa antyklerykałow to mi rura > zmięknie? Powtarzam, co już napisałem tej panience: > Trzeba mieć wyjątkowo qu..ki charakter by wykorzystywać życzenia świąteczne do > ataku na katoli. > > Żegnam > > Oleg ... bo to hiperrealizm pierwszy wypiął się na grzeczne życzenia wielkanocne: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77291162&a=77305373 W tym kontekscie dociekliwość Ewy była nie tylko usprawiedliwiona, ale wręcz delikatna. Jestem przekonany, że choć nie widać jej w wątku Ariadny, to przejrzała jego zawartość. Żeby nie było gołosłownie - dokumentuję rzekomy atak: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77338104&a=77343778 rzekomy atak na, jak piszesz, "katoli". Nie jestem w 100 procentach pewien, ale wydaje mi się że nigdy nie używałem tego okreslenia, poniewaz zdaje mi się ono obraźliwe w stosunku do katolików. Co prawda trzeba was zawstydzać, ale nie w taki sposób. Jedyną osobą, o ktorej zdarzało mi się (myśleć raczej niż pisać!) "katol" był John Kerry, kandydat sprzed czterech lat w Stanach, ale to osobny przypadek. Ewa też niespecjalnie używa tego określenia. A moze wcale nie używa. Nie nazywam ludzi "katolami" czy "pedałami", mogę się różnić mocno od katolików czy pederastów, ale zawsze jestem gotów wyciągnąć do nich rękę, jeśli mają klasę. Rżniesz bohatera z twardą rurką, a w rzeczywistości całkowicie zawiodłeś w tej sprawie. Na własne życzenie stoczyłeś się do poziomu osobników 2003 i 21. Przykre. Również żegnam. a.d.d. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Mijasz się z faktami, Oleg, bo... 29.03.08, 11:48 Twoje przyczynkarstwo forumowe polegające na tworzeniu list autorytetów i antyautorytetów nie rzuca mnie na kolana. Nie podzielam też, jak widać, Twojego uwielbienia wobec Barbie8A. Odniosę sie tylko do tego: > W tym kontekscie dociekliwość Ewy była nie tylko usprawiedliwiona, > ale wręcz delikatna Sprawdzimy teraz Twoją reakcję na moje usprawiedliwione i delikatne pytanie. Jak to było z Twoimi rodzicami. Ojciec był alfonsem czy raczej matka burdelmamą? Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
an.der.division Re: Mijasz się z faktami, Oleg, bo... 29.03.08, 12:34 > Twoje przyczynkarstwo forumowe polegające na tworzeniu list autorytetów i > antyautorytetów nie rzuca mnie na kolana. Nie podzielam też, jak widać, Twojego > uwielbienia wobec Barbie8A. Niespecjalnie szukam autorytetówe gdziekolwiek, a już na forum Aquanet, to naprawdę niedorzeczne przypuszczenie. "Przyczynkarstwo" to zdarzenie okazjonalne, jakaś reakcja na agresję admilicji, na admilicji postępek niebywały i zaskakujący wobec tak historycznie rozwiniętego forum. Szkoda mi zaangażowania ludzi w forum, tym protestem usiłuję przez umowną sekundę niektórych zatrzymać w pamięci, gdy admilicja robi sporo, by ten wkład zaangażowania razem z całym forum zepchnąć w niebyt. Jest to forma pożegnania. > Odniosę sie tylko do tego: > > W tym kontekscie dociekliwość Ewy była nie tylko usprawiedliwiona, > > ale wręcz delikatna > > Sprawdzimy teraz Twoją reakcję na moje usprawiedliwione i delikatne pytanie. > > Jak to było z Twoimi rodzicami. Ojciec był alfonsem czy raczej matka burdelmam? Ani jedno, ani drugie. Czy czasem, nie jest tak, że błędnie ekstrapolujesz przykre wspomnienia o sytuacji rodzinnej z czasów Twojej młodości na bardziej kulturalnych forumowiczów? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Mijasz się z faktami, Oleg, bo... 29.03.08, 12:45 an.der.division napisał: > ekstrapolujesz przykre wspomnienia o sytuacji rodzinnej z czasów > Twojej młodości na bardziej kulturalnych forumowiczów? No popatrz. Usprawiedliwiona i delikatna dociekliwość wywołała agresywną reakcję tak kulturalnego forumowicza. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
an.der.division Re: Mijasz się z faktami, Oleg, bo... 29.03.08, 12:54 Mylisz reakcję agresywną z adekwatną. Moja była adekwatna. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Mijasz się z faktami, Oleg, bo... 30.03.08, 20:03 an.der.division napisał: > Mylisz reakcję agresywną z adekwatną. Moja była adekwatna. Nie zmieniłbym tu nawet przecinka. Odpowiedz Link Zgłoś
an.der.division Re: Mijasz się z faktami, Oleg, bo... 29.03.08, 12:50 > Sprawdzimy teraz Twoją reakcję na moje usprawiedliwione i delikatne pytanie. > > Jak to było z Twoimi rodzicami. Ojciec był Delikatność jest kwestią subiektywną, oczywiście wiele osób może inaczej odbierać zaangażowanie Ewy w tamten wątek pomimo przpomnianego przeze mnie kontekstu wcześniejszego wątku Ariadny. Natomiast jej pytanie było usprawiedliwione treścią wcześniejszego przebiegu wątku. Po prostu dociekała. Gdybym ja napisał, że mój ojciec miał ze względu na zawód kontakty z prostytutkami (tak jak 2003 pisał o płonącym), nie dopowiadając, że powiedzmy był adwokatem lub portierem w przychodni wenerologicznej, to i Twoje pytanie byłoby usprawiedliwione. Ale tak nie jest. Po prostu nie polemizujesz, lecz starasz się popisać chamstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Mijasz się z faktami, Oleg, bo... 29.03.08, 13:00 an.der.division napisał: > starasz się popisać chamstwem. Ależ skąd. Badam tylko Twoją reakcję na delikatną i usprawiedliwioną dociekliwość. > Delikatność jest kwestią subiektywną, oczywiście wiele osób może > inaczej odbierać zaangażowanie Ewy w tamten wątek Wystarczyło to napisać i łatwo osiągnęlibyśmy porozumienie. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
piq kiedy będę zwiedzał meczet,... 30.03.08, 21:59 ...grzecznie zdejmę buty i nie wejdę do żadnej świątyni w majtkach, bez względu na klimat - chyba że stosowne reguły nakazują inaczej. Kiedy Żyd złoży mi życzenia z okazji Hanuki, Chińczyk z okazji Nowego Roku albo komunista z okazji 1 Maja, nie będę kazał sobie tego logicznie wytłumaczyć, tylko przyjmę i podziękuję. Nie będę żądał logicznego wyłożenia Koranu, pism Lao-tsy ani wielkopomnego dzieła "Materializm a empiriokrytycyzm". Nie będę delikatnie dociekał pytając "Dlaczego wierzycie w jakiegoś zidiociałego tańczącego hermafrodytę z sześcioma rękami?" albo też "Czemu palicie z przejęciem te idiotyczne zwierzątka z papieru, które przystoją do zabawy dzieciom?". Albowiem nie jestem zakamieniałym w intelektualnej bezradności fanatykiem, jak panna Efcia-O-Numer-Większa. Przypomnę jej wylew liryczny (w odpowiedzi na "Niech płomień zmatwychwstałego Chrystusa rozjaśni serca i umysły nasze"): _______________________ Do rozjaśniania serc i umysłów musisz podpalać Chrystusa ? Jak juz zmartwychwstał, to niech sobie pożyje nieco. Naprawdę jesteś taki okrutny, czy tylko udziela ci się wszechobecne przy takich okazjach ble ble ble ? _______________________ Nie każda bzdura musi być od razu metaforą. Wy – lud boży zachłystujecie się różnymi dyrdymałkami i zupełnie nie zwracacie uwagi na sens wypowiadanych słów. Klepiecie swoją mantrę i cieszycie się z samego faktu jej klepania, a wpadając w trans uniesienia ujawniacie cały swój religijny obskurantyzm. Przeanalizuj to, co napisałeś i puknij się w czoło _______________________ Jeśli Efcia taka bezkompromisowa, to - konsekwentnie - powinna pójść do meczetu w Iranie w szortach, topiku i ceratowych kozakach, w których wkroczyłaby do środka. To by było coś, zwłaszcza imponowałoby mi pytanie strażników rewolucji islamskiej o wytłumaczenie logiczne, czemu ją wsadzają do pudła i zamierzają ukamienować. Natomiast pomiatanie symbolami chrześcijańskimi, zwłaszcza na forum, niczym nie grozi pannicy Efci. Mimo że odzwierciedla w istocie nie "fanatyzm do", lecz "fanatyzm przeciw", mechanizm mentalny jak w przypadku esesmanów rozwalających żydów. Odpowiedz Link Zgłoś
bingo44 Pikuś, czyś ty się ze smyczy urwał ? 30.03.08, 22:15 Czy ty egzaltowany bałwanie nie jesteś w stanie pojąć, że ktoś chce, by mu wytłumaczyć pisany dziwnym językiem tekst ? Ty pajacyku możesz się nie interesować dlaczego ktoś czci hermafrodytę z sześcioma rękami, twoja wola, a gowno ci do tego, że inny o to grzecznie zapyta. I nie porównuj półgłówku tej dociekliwości z włażeniem w szortach do meczetu. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant wasz spor mnie nie obchodzi, ale 30.03.08, 22:19 ...to co napisal Piq jest bardzo ciekawe. I tak juz zupelnie na marginesie rzadko sie spotyka na forach ludzi poslugujacych sie akademickim dyskursem. Jestem pod wrazeniem Piq! Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna-enta Re: dziękuję bardzo /nt 30.03.08, 22:28 pig masz nerw do pisania rzadko spotykane na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
bingo44 Re: wasz spor mnie nie obchodzi, ale 30.03.08, 22:26 > rzadko sie spotyka na forach ludzi poslugujacych sie akademickim dyskursem. > Jestem pod wrazeniem Piq! Ja też. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77519217&a=77640915 Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: wasz spor mnie nie obchodzi, ale 31.03.08, 07:58 I ja także, nie wiedziałam tylko, że to się tak nazywa. Chyba w tym momencie prysły zmysły. Odpowiedz Link Zgłoś
piq won, bydlątko, póki ci daję czas,... 30.03.08, 22:19 ...bo potem albo każę wybatożyć, albo dokonać uboju sanitarnego. Odpowiedz Link Zgłoś
an.der.division Re: kiedy będę zwiedzał meczet,... 04.04.08, 00:57 Kwestie taktu, tabu (czy wolno naruszać tabu?; czy wolno w ogóle dyskutować o tabu?, może nie ma sensu o nim dyskutować?), delikatności, różnic kulturowych, granic wolności słowa, granic ekspresji artystycznej są oczywiście ciekawe. Te kwestie wprowadzał tu między innymi Krzysiek (pod jakimś tam nickiem, nie jako Krzys52), co zresztą nie spotkało się z najlepszym przyjęciem Ewy. Te kwestie były też omawiane przy okazji kontrowersji związanych z ogólnoświatową awanturą rozdętą przez islamskich debili przy okazji karykatur w duńskim czasopismie. Nie będę sprawdzał, ale zdaje mi się, że wypowiadałeś się tam rozsądniej niż teraz. Zdaję sobie sprawę z tego, że mogą one być wyzwaniem, przyczynkiem do interesującego dialogu. Dwie przyczyny działają łącznie współdeterminując sytuację polegającą na tym, że odmówię dyskutowania tego typu kwestii. Po pierwsze, jak pewnie zauważyłeś, ja wycofuję się z tego forum; zadeklarowałem już, że nie zamierzam tu angażować się w merytoryczne dyskusje. Po drugie proponowana prez ciebie płaszczyzna wybitnie zamazuje sytuację. Przyjmuję do wiadomości, że postawa Ewy w płonącym wątku jest dyskusyjna. Gdybym zajmował stanowisko w takiej dyskusji, pewnie stanąłbym po jej stronie. Tyle że cała taka dyskusja służyłaby przesłonięciu rzeczy bezdyskusyjnej: Apsracz2003 (o którym wcześniej tak nie pisałem) wyzywał nie podporządkowujące się mu forumowiczki, znane tak długo, że praktycznie wiadomo, że ich płeć żeńska nie jest jedynie wirtualną fasadą, od k..rew i głupich c-ip. Istota sytuacji polega na tym, że Oluś ochoczo przykleił się do osobników typu Apsracz2003 i Jędriu2008 mylnie przy tym sugerując, że potępienie go pójdzie po linii sporów ideologicznych (dzielnie i durnie wspomina o antyklerykałach). Kwestia antyklerykalizmu nie ma tu nic do rzeczy. Hiperrealizm i ochoczo za nim Oluś prezentują dokładnie ten sam poziom, co czołowy antyklerykał forum tego wyzywający drażniące go (w jego subiektywnym odbiorze) forumowiczki terminem "smierduchy". Potępiam to, tak samo jak Olusia. Różnica między Krzyśkiem, a trójką mistrz_ognia, tolski i Oluś jest taka, że niekulturalne odpały Krzyśka zachodziły w ramach forumowego poczucia czasu bardzo dawno temu. A ich sprawca ewidentnie podejmował próby wykreowania odnowionej tożsamości forumowej (przejściowa faza żeńskiej balbiny pomiędzy k52 a benem). Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Rzeźbienie w gó..e 04.04.08, 07:44 an.der.division napisał: > odmówię dyskutowania > Istota sytuacji polega na tym, że Oluś ochoczo przykleił się do > osobników typu Apsracz2003 i Jędriu2008 mylnie przy tym sugerując, > że potępienie go pójdzie po linii sporów ideologicznych (dzielnie i > durnie wspomina o antyklerykałach). Kwestia antyklerykalizmu nie ma > tu nic do rzeczy. Ja już ustalisz sam ze sobą czy dyskutujesz czy nie i czy Ewa jest męczennicą czy słoniem w składzie porcelany, a zwłaszcza jak znajdziesz nie-antyklerykała potępiającego Olega to daj znać. Na razie rzeźbisz w gó..e (Apsracz2003). A podobno jesteś niesłychanie kulturalny. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
an.der.division Niepokorny olusiu 04.04.08, 14:49 Po co te manipulacje, że odmówię dyskutowania, a dyskutuję? Faktycznie odmówię dla przypadku kompleksu tematów, który opisałem. Konsekwentnie nie zamierzam brać udziału w merytorycznych dyskusjach na akwanecie, merytorycznych, to znaczy dotyczących czegoś pozaforumowego. Faktycznie wycofuję się z tego forum, ten proces jest rozłożony w czasie, lecz trwa, a za mniej więcej trzy tygodnie wycofam się całkowicie. Wtedy takie niepokorne postacie jak Ty, mistrz_ognia czy Jędriu-tolski będą mogły już całkowicie nadawać ton na tak udoskonalonym forum. Chyba nie myślisz, że będę biegał po forumowiczach i pytał czy Cię potępią? Rozumiem, że jesteś zapatrzony w siebie, ale Twoje przekonanie, że inni poświęcą uwagę Twoim wybrykom przekracza granice komizmu. A samoistnie takie zjawisko nie zajdzie, bo na tym forum obecnie udziela się już niezbyt duża grupa, było wiele fal emigracji: najdawniejsza związana z wygryzieniem kwietnych (oni co najmniej pozowali na kulturalnych - piszę ostrożnie "pozowali", bo nie chcę ferować wyroku, że mniej kulturalni wygryźli bardziej kulturalnych), główna fala związana z zepchnięciem Aktualności w podrzędne miejsce i kontrowersyjną zmianą nazwy, drobne fale zniechęcenia związane czy to z aktywnością tolskiego21, czy ciosami, jakie integralności forum zadawała admilicja (od wycinania po zawieszenie obrzydliwego gwoździa z "informacją"). Wreszcie ostatnie sytuacje, które pobiły wszelkie wcześniejsze. Tu jest mało ludzi, Oluś, więc nie ciesz się, że potępienie dla Twojej postawy jest pozornie stronnicze po linii ideologicznej. Po prostu brak "reprezentatywnej próby" Poza tym kluczowy w tej sprawie "płonący wątek" Apsracza jest mocno uszkodzony admilicyjnym skalpelem i sprawa może być dla kogoś niezrozumiała. Ja akurat obserwowałem ten wątek na bieżąco. Wbrew Twoim obraźliwym sugestiom choćby z tytułu postu, uważam, że z mistrzem_ognia postępuję właściwie, nie jest dla mnie sensowną alternatywą taka opcja, by można było bez żadnych konsekwencji obrażać ludzi, kobiety. Koniec końców on (wy trzej, włącznie z pushbushem) i tak zwyciężycie, bo mnie tu przeciez nie będzie. Więc płacz Oluś, przyszłość tego forum należy do was. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Niepokorny olusiu 04.04.08, 15:03 Nie potrafisz napisać nic sensownego w pięciu zdaniach. Nie zdołałem zmusić się do przeczytania całego wypracowania. Może jakiś abstrakt wysmarujesz. Oleg Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm może byś się tak przedstawił? 04.04.08, 18:58 twój nick nic mi nie mówi. Ty natomiast przypiąłeś się do mnie miczym rzep do psiego ogona. Odpowiedz Link Zgłoś
an.der.division Może nowy zestaw 04.04.08, 19:52 mebli do przedpokoju byś chciał? Spadaj Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Może nowy zestaw 04.04.08, 20:43 an.der.division napisał: > Spadaj ================== zrewanżuj się tym samym. Odpowiedz Link Zgłoś
piq jeżeli się wczytasz w mój post,... 04.04.08, 18:24 ...to dostrzeżesz, że ja nie mam nic przeciwko roztrząsaniu kwestii związanych z metafizyką, a węziej: wiarą i łączącymi się z nimi symbolami. W poście, na który odpowiadasz, zająłem się stroną "ludzką", a nie ideową. W skrócie: w pierwszym akapicie zajmuję się kwestią, że jeżeli ktoś wyciąga do ciebie rękę, bez względu na wyznanie lub jego rak, to nie należy mu w nią pluć z żadnych względów (na dowód moich intencji zwracam uwagę, że wymieniłem tam komunistę), chyba że się jest chamem - niezależnie od intelektualnych pretensji. Dalej był cytat, a w ostatnim akapicie zwróciłem uwagę na kolejną rzecz z dziedziny "ludzkiej", czyli kwestię następującą: jeżeli konsekwentnie jestem walczącym przeciw religii fanatykiem, a pokazanie na forum mało zresztą znanego symbolu "płonącego Chrystusa" z intencją jak najbardziej przychylną ludziom, doprowadza mnie do szału i bezmyślnego w istocie (powyżej opisanego) ataku na Bogu ducha winnego człeka, ze świadomością zupełnej bezkarności, to zachodzi pytanie: czy istotnie jestem na tyle walecznym i przekonanym - oraz intelektualnie uczciwym, że zaryzykuję w mniej sprzyjających wolności ekspresji warunkach. A więc o siłę osobistych przekonań i odwagę ich głoszenia. Nawiasem mówiąc: nie pamiętam, ale może się mylę, niczym nie sprowokowanego ataku na ateistów czy agnostyków na FAq do czasów atolskiego vel leppera2008. I drugim nawiasem mówiąc: pytanie o znaczenie symboliki ma wielką wartość zwłaszcza w czasach kompletnego niezrozumienia symboli. Mnie intelektualne roztrząsanie symboliki religijnej i jej historii doprowadziło do chrześcijaństwa, choć nie do kościoła katolickiego, wręcz moje głębsze zrozumienie istoty przekazu misterium postawiło mnie obok katolicyzmu. Tutaj chodziło o intencję Efci, która kompletnie nie ma na celu próby zrozumienia, lecz przywalenie. Na mój post (niezbyt jak na mnie ostry) wskazujący podstawy merytoryczne do uzupełnienia wiedzy na ten temat Efcia się na mnie obraziła. A proponowany przeze mnie zestaw lektur jest elementarny i wcale nie indoktrynacyjnie chrześcijański, a uwagi merytorycznie słuszne. Krótko mówiąc: nie wyobrażam sobie sytuacji, w której podchodzi do mnie talib mówiąc "Niech ci Allach da zdrowie", a ja mu łamię nos. Elementarną rzeczą ludzką jest oddzielenie człowieka i jego intencji od etykiety ideolo czy religijnej. Odpowiedz Link Zgłoś
an.der.division Re: jeżeli się wczytasz w mój post,... 04.04.08, 21:16 > ...to dostrzeżesz, że ja nie mam nic przeciwko roztrząsaniu kwestii związanych z > metafizyką, a węziej: wiarą i łączącymi się z nimi symbolami. W poście, na który > odpowiadasz, zająłem się stroną "ludzką", a nie ideową.W pierwszym > akapicie zajmuję się kwestią, że jeżeli ktoś wyciąga do ciebie rękę, bez względu > na wyznanie lub jego rak, to nie należy mu w nią pluć z żadnych względów (na > dowód moich intencji zwracam uwagę, że wymieniłem tam komunistę), chyba że się > jest chamem - niezależnie od intelektualnych pretensji. Miałbym wielką ochotę się z tym zgodzić. Gdybym się jednak nawet zgodził, pozostaje pytanie czy powyższe stosuje się do sytuacji, którą omawiasz. Ktoś wyciąga rękę do ciebie czyli w tym wypadku do Ewy, a ona pluje na nią - czy rzeczywiście tak było? Po pierwsze składanie życzeń adresowanych ogólnie do odbiorców ktorzy się nawiną nie jest wyciągnięciem ręki lecz konwencjonalnym zachowaniem. Czy rzeczywiście gdy W Jaruzelski czy J Kaczyński wyskakiwali z życzeniami dla odbiorców, rodakow itp. to robiłeś się bardzo mięciutki w stosunku do nich? Po drugie ponadto - skąd przypuszczenie że wiemy jak należy rozumieć sformułowanie "załoga akwanetu", hiperrealizm pisze teraz że mnie nie zna, ze mój nick mu nic nie mówi - mozna domniemywać, że załogę Akwanetu od początku traktował wybiórczo. Domniemanie takie jest uzasadnione tym, że dzień wcześniej sam podważał sens składania życzeń wielkanocnych niechrześcijanom. Po trzecie, linkowałem w tym wątku miejsce, w którym mistrz_ognia reaguje na życzenia wielkanocne wcześniejsze od tych, na które sam się zdecydował. Skoro zdecydował się na ten wczesniejszy post (niech stracę - dla ciebie jeszcze raz): forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77291162&a=77305373 to w pełni zachęcił do badania również jego życzeń. Po czwarte, zwróć uwagę, że nie było specjalnej nagonki na Apsracza w związku z jego postawą wobec życzeń Ariadny i tak samo nie było żadnej nagonki na Benka, choć wyśmiewał "płomienny wątek". Dlaczego nagonka była na Ewę? Moim zdaniem dlatego, że łatwiej jest napaść na osobę kulturalną, która nie odwinie się stekiem plugawego błota. Ewa jest ofiarą tej kampanii przez swoje zalety, a nie wady. Tak mi się wydaje przynajmniej. > Dalej był cytat, a w ostatnim akapicie zwróciłem uwagę na kolejną rzecz z > dziedziny "ludzkiej", czyli kwestię następującą: jeżeli konsekwentnie jestem > walczącym przeciw religii fanatykiem, a pokazanie na forum mało zresztą znanego > symbolu "płonącego Chrystusa" z intencją jak najbardziej przychylną ludziom, > doprowadza mnie do szału i bezmyślnego w istocie (powyżej opisanego) ataku na > Bogu ducha winnego człeka, ze świadomością zupełnej bezkarności, to zachodzi > pytanie: czy istotnie jestem na tyle walecznym i przekonanym - oraz > intelektualnie uczciwym, że zaryzykuję w mniej sprzyjających wolności ekspresji > warunkach. A więc o siłę osobistych przekonań i odwagę ich głoszenia. > > Nawiasem mówiąc: nie pamiętam, ale może się mylę, niczym nie sprowokowanego > ataku na ateistów czy agnostyków na FAq do czasów atolskiego vel leppera2008. > I drugim nawiasem mówiąc: pytanie o znaczenie symboliki ma wielką wartość > zwłaszcza w czasach kompletnego niezrozumienia symboli. Mnie intelektualne > roztrząsanie symboliki religijnej i jej historii doprowadziło do > chrześcijaństwa, choć nie do kościoła katolickiego, wręcz moje głębsze > zrozumienie istoty przekazu misterium postawiło mnie obok katolicyzmu. Tutaj > chodziło o intencję Efci, która kompletnie nie ma na celu próby zrozumienia, > lecz przywalenie. Na mój post (niezbyt jak na mnie ostry) wskazujący podstawy > merytoryczne do uzupełnienia wiedzy na ten temat Efcia się na mnie obraziła. A > proponowany przeze mnie zestaw lektur jest elementarny i wcale nie > indoktrynacyjnie chrześcijański, a uwagi merytorycznie słuszne. Po piąte, można się zgodzić, że chęć dowiedzenia się czegoś przez Ewę to była zasłona maskująca złośliwość wobec reprezentanta strony katolickiej. Zauważ jednak, że nie żyjemy tylko na forum. Kościół na wiele sposobów, jawnych i skrywanych, sięga do kieszeni niekatolików w Polsce; złośliwość Ewy nie wygląda mi na taką, która by wypływała ze złośliwego charakteru, ta złośliwość to raczej objaw inteligencji i godności mieszkającej w Polsce polskiej obywatelki, która rozumie, że jest okradana. I słusznie nie widzi potrzeby stosowania okresów ochronnych czy okresowych taryf ulgowych dla beneficjentów kradzieży. > Krótko mówiąc: nie wyobrażam sobie sytuacji, w której podchodzi do mnie talib > mówiąc "Niech ci Allach da zdrowie", a ja mu łamię nos. Elementarną rzeczą > ludzką jest oddzielenie człowieka i jego intencji od etykiety ideolo czy religijnej Nie nadawałbyś się do Gromu, ktory miał operować w Afganistanie. Talib unieszkodliwiony, zamknięty w więzieniu, wtedy tak. Oczywiście humanitarne traktowanie z wymianą wzajemnych uprzejmości wchodzi w grę. Ale talib na wolności podchodzący ze swoimi podstępami? Właściwa reakcja to odbezpieczenie broni. I taka lub inna neutralizacja zagrożenia. Na koniec po szóste. Wyrokujesz o intencjach, gdy tymczasem - niezależnie od intencji - postawa Ewy sprzyjała osiągnięciu celu, który jest dla ciebie cenny. Rozmowy, wyjasnień dotyczących mniej znanych aspektów symboliki chrzescijańskiej. Moim zdaniem nie powinieneś tropić jej intencji, boś nie Bóg znający myśli, tylko jej za to podziękować. Dla odmiany postawa Apsracza rzucającego wulgarnymi bluzgami na forumowiczki też była przydatna. Dla adminów przymierzających się do zdeptania tego forum. I podziękowali mu. Pozwalając 1 kwietnia zapoznać się z IP użytkowników, o czym on sam nie omieszkał poinformować. Odpowiedz Link Zgłoś