Dodaj do ulubionych

PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW!

IP: 62.180.71.* 06.04.01, 11:18
Jestem przeciw bo podatek ten jest głęboko niesprawiedliwy. Niesprawiedliwy
jest także obecny system podatkowy (nawet bardziej niż liniowy)
Niesprawiedliwość polega na tym, że na równi traktuje się z jednej strony 22-
letniego, bezdzietnego kawalera, z drugiej strony 40-letniego tatusia który ma
na utrzymaniu 4 dzieci, żonę i niedołężną bacię. Obydwaj zarabiają 20.000
miesięcznie. Ten pierwszy wydaje wszystko na panienki i sportowe samochody, ten
drugi musi wysłać dzieci do szkoły, nakarmić rodzinę, zaopiekowac się babcią
itd. CZY TO JEST SPRAWIEDLIWE ŻE PŁACĄ TAKI SAM PODATEK!?
Obserwuj wątek
    • Gość: Melon Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: 212.7.145.* 06.04.01, 11:36
      Mógł facet nie robić tylu dzieciaków, a babcię do domu starców wysłać, w końcu
      ma rentę!
      • Gość: Balzer Re: PODATEK LINIOWY - jestem ZA IP: *.szczecin.ppp.tpnet.pl 06.04.01, 12:23
        Podatek liniowy spowoduje gwaltowny rozwoj gospodarczy w Polsce. Jezeli
        przedsiebiorca w naszym kraju musi oddawac ok 40% swoich zarobkow na nierobow
        to nie dziwie sie ze szlag go trafia.
        Swoja droga trzeba zreformowac system swiadczen socjalnych w Polsce.
    • Gość: Melkor Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: *.wat.waw.pl 06.04.01, 12:51
      Ciekawy - przykład: 22 latek zarabijący 20.000 miesięcznie... . Pytanie jakim
      prawem państwo ma oceniać postępowanie podatnika - czy właściwie wydaje
      zarobione pieniądze czy nie. Przecież to on je zarobił - może z nimi robić co
      chce. W przytoczonym przykładzie jeszcze jedno jest złe - jak się młodego,
      ambitnego "przygwoździ" wysokim podatkiem, to moze mu się odechcieć pracować,
      starać się itp. - po prostu albo zostanie szarakiem, albo wyjedzie z Polski.
      A nawiasem mówiąc może ten młody jak będzie miał 40 lat to też będzie miał
      żonę, dzieci... . I będzie zadowolony, że za młodu mógł się wyszumieć, może
      zarobione pieniądze zainwestował w jakieś przedsięwzięcie, które teraz daje mu
      utrzymanie...
    • Gość: Seneka Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 06.04.01, 13:35
      A ja jestem za!!! Co mnie to może obchodzić na co ktoś wydaje pieniądze. To
      jego sprawa. Ja natomiast nie mam ochoty pracować na kogoś, komu się nie chce
      (podkreślam: komu się nie chce) pracować. Niech żyje Balcerowicz!!!!
      • Gość: Tomasz Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM ZA IP: *.rop.pl 06.04.01, 14:29
        Uwazam rowniez podatek liniwy za sluszny
        Komplikowanie ustaw podatkowych nie doprowadzi napewno
        do lepszej sciagalnosci podatku (wrecz przeciwnie) a
        ludzie ktorych juz teraz przeraza pit na pewno nie
        skorzystaja z setki ulg i w koncu zaplaca wszystko co
        do grosza plus dodatki
        Chcemy jasnosci - uproscmy rozliczenia podatkowe
        mniej zlodziei wiecej pieniedzy zostanie do wydania
      • Gość: Aśa Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.04.01, 21:33
        Popieramsmile)
    • Gość: Marcin Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: 62.189.94.* 06.04.01, 14:35
      Panie Robek,
      Jakim prawem domagasz sie Pan moich pieniedzy na swoja zone i czworke dzieci.
      Co do panienek to nigdy nie wiadomo, czy wlasnie nie wydalem pieniedzy takze na
      Pana dzieci i pana zone. Pomysl Pan o tym i zabierz sie Pan do pracy, a nie do
      dzielenia cudzego.
      Pozdrawiam
    • Gość: Radek Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: 212.109.130.97, 212.109.144.* 06.04.01, 14:38
      Gość portalu: Robek napisał(a):

      > Jestem przeciw bo podatek ten jest głęboko niesprawiedliwy.

      Dlaczego?

      > Niesprawiedliwy
      > jest także obecny system podatkowy (nawet bardziej niż liniowy)
      > Niesprawiedliwość polega na tym, że na równi traktuje się z jednej strony 22-
      > letniego, bezdzietnego kawalera, z drugiej strony 40-letniego tatusia który ma
      > na utrzymaniu 4 dzieci, żonę i niedołężną bacię. Obydwaj zarabiają 20.000
      > miesięcznie. Ten pierwszy wydaje wszystko na panienki i sportowe samochody, ten
      >
      > drugi musi wysłać dzieci do szkoły, nakarmić rodzinę, zaopiekowac się babcią
      > itd. CZY TO JEST SPRAWIEDLIWE ŻE PŁACĄ TAKI SAM PODATEK!?

      Tak, nie jest sprawiedliwe to, że z podatku 22-latka dofinansowuje się emeryturę
      babci, szkoły dla dzieci 40-latka i opiekę zdrowotną dla wszystkich. Czy o to Ci
      chodzi?

      R.
      • Gość: Robek Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: 212.7.145.* 06.04.01, 17:03
        No właśnie nikt nie zrozumiał o co mi chodzi!
        Chodzi mi o to, że jesteśmy w epoce kamienia z naszymi podatkami progresywnymi.
        Podatki progresywne zabijają przedsiębiorczość albo zachęcają do działania w
        szarej strefie (czego rząd udaje że nie widzi a działający w szarej strefie
        przecież nie rejestrują nowych miejsc pracy).
        Podatek liniowy nie rozwiąże poniższej sprawy:
        Każdy człowiek musi jeść, mieć miejsce do spania, czasami się rozerwać, kupić
        ubranie itd. Są to koszty funkcjonowania organizmu ludzkiego. Jedni potrzebują
        więcej inni mniej ale jakąś średnią da się wyciągnąć. Powiedzmy trzeba na to X
        zł miesięcznie. I od tej kwoty płacenie podatku jest bez sensu. Obecnie jest
        coś takiego jak kwota wolna od podatku ale jest śmiesznie niska.
        To co postuluję to dwie proste zasady:
        1. Kwota wolna od podatku = X zł * ilość osób w gospodarstwie domowym
        2. Podatek liniowy w wysokości 19% od nadwyżki ponad kwotę wolną od podatku
        Każdy może wybrać czy rozlicza się sam czy jako gospodarstwo domowe.

        Obecnie zwykli obywatele są dyskryminowani w stosunku do tych co jadą na
        przykład na działalności gospodarczej. Ci drudzy wiele rzeczy mogą sobie
        wrzucić w koszty działalności (np samochód, mieszkanie) a ci zwykli nie mają
        czegoś takiego jak koszty życia. Wysoka kwota wolna od podatku załatwia sprawę.

        Na koniec kuriozalnym w skali światowej jest fakt że emeryci płacą podatki od
        np 300 zł emerytury, podatek ten trafia do budżetu, rząd robi dotację do ZUS
        (nie zapominajmy że 60% budżetu to dotacje dla ZUS!!!), ZUS wypłaca emerytowi
        300 zł emerytury, ten płaci od tego podatek itd, itd koło się zapętla (przy
        okazji pieniądze giną po drodze). Płacenie podatku od 300 zł co zakłada podatek
        liniowy jest totalnym bezsensem!

        Jedyna alternatywa to podatek liniowy z wysoką kwotą wolną od podatku, czyli
        dwie stawki: 0% i 19%
        • Gość: Radek Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: 212.109.130.97, 212.109.144.* 07.04.01, 12:51
          Szanowny Kolego!
          Lekcja matematyki:
          Funkcja liniowa ma postać y=a*x+b, b wcale nie musi
          być zerowe.
          Lekcja ekonomii:
          suma wydatków musi być równa sumie źródeł finansowania.
          Pomyśl najpierw co chciałbyś napisać, nie mam czasu
          ani cierpliwości by prostować błedy w Twoich
          rozważaniach.
          Pozdrawiam
          R.
          • Gość: Robek Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: 62.180.71.* 09.04.01, 15:33
            Kolego Radku

            > Lekcja matematyki:
            > Funkcja liniowa ma postać y=a*x+b, b wcale nie musi
            > być zerowe.

            Właśnie o to b się rozchodzi. Według twórców projektu podatku liniowego b ma być
            minimalne co ja uważam za niekorzystne dla ludzi biednych.

            > Lekcja ekonomii:
            > suma wydatków musi być równa sumie źródeł finansowania.
            > Pomyśl najpierw co chciałbyś napisać, nie mam czasu
            > ani cierpliwości by prostować błedy w Twoich
            > rozważaniach.
            > Pozdrawiam
            > R.

            Może będziesz bardziej elokwentny, na razie słyszę tylko niekonstruktywną
            krytykę. Jeżeli masz zamiar mnie obrażać lepiej przenieś się na tematy o Żydach,
            tam znajdziesz godne towarzystwo.

            Pozdrawiam
            Robek
            • Gość: Radek Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: 212.109.130.97, 212.109.144.* 09.04.01, 16:15
              Witam i wyjaśniam powód moich żartów.
              Rozpocząłeś wątek, w tytule którego krzykliwie, wielkimi literami deklarujesz
              się jako przeciwnik podatku liniowego. Pociągnięty za język podajesz propozycję
              podatku z jedną skalą i jednym progiem. Sęk w tym, że taki podatek zwykło się
              nazywać liniowym właśnie. Jego definicja nie wyklucza ulg.
              Życzliwie
              R.
    • Gość: ethanol Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: *.coh.org 06.04.01, 21:10
      Robek: jestes kompletnym idiota
      To tyle co mozna o tobie powiedziec.

      A jeszcze pomysl, ze ten dwudziestolatek za 20 lat tez
      bedzie mial babcie na utrzymaniu i dzieci bedzie
      musial posylac do szkoly. To moze lepiej jak wczesniej
      na to wszystko zaoszczedzi jakies fundusze ???? Zeby
      w wieku srednim nie zyc w stresie i niepewnosci ????
      • Gość: Aśa Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.04.01, 21:37
        Zgadza sięsmile)
        • Gość: nemo Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: *.kielce.ppp.tpnet.pl 09.04.01, 00:02
          Podatek liniowy wymyślili politycy dla sie i swoich kumpli , którzy za ich
          protekcją się załapali na ciepłe posadki.Jest on na rękę również tym , którzy
          za niezłe pobory wynajmują się u innych.Oni wszyscy wykorzystali już możliwość
          ulg więc ulgi sa im niepotrzebne.Dostali również podwyżki od L.Balcerowicza
          przy okazji reformy emerytalnej(22% od zarobków powyżej 2,5 średniej
          krajowej).Ludzie działający na własny rachunek i rozpoczynający taka
          działalność potrzebują wsparcia na starcie , a więc ulg inwestycyjnych i
          tańszych kredytów , a nie zmniejszenia podatku dochodowego.
          • Gość: Tomala Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM ZA! IP: *.idg.com.pl 09.04.01, 12:41
            Ulgi, ulgi, ulgi... Najpierw wysokie podatki, a potem skomplikowane ulgi. Jako
            były tzw. drobny przedsiębiorca wiem, że mała firma nie zawsze od czego ma ulgi
            odpisać; poza tym koszt administrowania ulgami - tak po stronie Państwa, a
            zwłaszcza podatnika jest spora. Proste - również, a może zwłaszcza w podatkach -
            jest piękne.

            Co do podatku liniowego. Podany przykład, jak sądzę, miał na celu sprowokować
            dyskusję. Założę się, że Robo jest dziennikarzem i przymierza się do tekstu na
            ten temat.

            Podatek liniowy jest tani dla wszystkich. Ogranicza biurokrację i korupcję.
            Skłania, bez żadnych ulg, do wytężonej pracy. Jest też sprawiedliwy - mniej
            zarabiam - mniej płacę; zarabiam więcej - płacę więcej. Nie jest jednak
            antymotywacyjny. Nie zmusza do kombinatorstwa. Mam nadzieję, że prędzej czy
            później uda się taki system w Polsce prowadzić; mało mnie obchodzi, jakie będą
            kolory polityków, którzy to zrobią (tylko skąd ich wziąć - tak wielu, żeby
            sprawa przeszła w Sejmie?)

            Pozdrowienia

            Tomala
    • Gość: Andrzej Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: *.tnt2.gary.in.da.uu.net 09.04.01, 04:32
      A ja jestem przeciw wszelkim podatkom bo one sa z
      zalozenia niesprawiedliwe.Wszystko co zarobie wydaje na
      panienki i sportowe samochody a za to musze zaplacic tez
      wysoki podatek, dodatkowe clo,oplacic alfonsow i mafie
      pruszkowsko-wolominska.
      Niedolezna babcia dostaje oprocz emerytury dodatek
      pielegnacyjny a zona z dziecmi sa na zasilku opieki
      spolecznej.
      Przyjaciel




      • Gość: Tomasz Re: Do Nemo IP: *.rop.pl 09.04.01, 11:16
        Jezeli politycy sie oblowili to czemu jednak nie spobuja wprowadzic podatku
        liniowego
        chyba zapomniales ze apetyt rosnie w miare jedzenia
    • Gość: Robek Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: 62.180.71.* 09.04.01, 16:07
      Dla wyjaśnienia, jestem przeciw podatkowi liniowemu w jego obecnym projekcie (z
      małą lub zerową kwotą wolną od podatku), jestem za podatkiem liniowym z dużą
      kwotą wolną od podatku czyli podatkiem dwu-progowym.
      Co do obecnej wysokości podatków, są one skandalicznie wysokie! Po pierwsze
      próg 40% jest zupełnie bez sensu gdyż wchodzi w niego mniej niż 1% podatników i
      nie ma on zupełnie znaczenia w finansowaniu np. deficytu budżetowego. Natomiast
      ma kapitalne znaczenie przy "udupianiu ludzi pracujących więcej niż 40 godzin
      tygodniowo" oraz zdobywaniu głosów pozostałych 99%.
      Druga sprawa to korupcjogenna redystrybucja budżetu. Czy wiecie że co roku w
      Polsce jest przyznawanych 1 mln rent finansowanych z podatków? Ale jakoś tych
      inwalidów nie widać na ulicy. Co zależy urzędnikowi przyznać rentę, w końcu to
      nie jego pieniądze. Może nie jego ale nasze. Tu jest pies pogrzebany.
    • Gość: grogreg Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: *.miasto.szczecin.pl 09.04.01, 16:23
      Popieram. Nie dlatego, ze uwazam ze jest niesprawiedliwy czy faworyzuje
      bogatych. Jestem za podatkiem stopniowym bo przez piec lat studiow uczono mnie,
      ze podatek stopniowy czy jak kto woli progowy jest makroekonomicznym narzadziem
      stabilizacji gospodarki.
      • Gość: Maro Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW! IP: 57.67.8.* 17.04.01, 15:00
        Panie kolego. Nie wiem gdzies sie Pan uczył ale na pewno nie była to żadna
        szacowna uczelnia. Podatek liniowy w takim samym stopniu jest narzędziem
        stabilizującym makroekonomie. Jeżeli tego nie wiesz to pewnie egzamin z
        makroekonomi kupiłeś a nie sam zdawałeś. Nie Cierpie jak jakis nieuk wyrzuca z
        rękawa jakis bezsensowny postulat bez odpowiedniej wiedzy na ten temat. Co do
        podatku liniowego jest on jak najbardziej sprawiedliwy. Ktoś kto zarabia 100 zł
        będzie potrzebował wojska i policji która te jego 100 zł będzie chroniła. Musi
        więc zapłacić 10 zł na ochronę mienia. Ktos kto zarabia 1 mln zapłaci 100ty na
        ochrone swoich 100 tys. W reszcie sfer życia państwo i redystrybucja nie są
        potrzebne.
        Pozdrawiam wszystkich a Panu Panie kolego radziłbym zdac ten egzamin osobiscie.
      • Gość: Krates Re: Skoro tak, to zwiększmy ilość progów i progresję! IP: *.delta.com.pl 17.04.01, 16:44
        Gość portalu: grogreg napisał(a):

        Jestem za podatkiem stopniowym bo przez piec lat studiow uczono mnie,
        >
        > ze podatek stopniowy czy jak kto woli progowy jest makroekonomicznym narzadziem
        >
        > stabilizacji gospodarki.

        No tak... gdyby się tak teraz wydało, że to nieprawda, to całe pięć lat ciężkiej
        pracy twojej i twoich wytrwałych wykładowców poszłoby na marne.
        Ale nie martw się, podatek progowy rzeczywiście stabilizuje co trzeba. Głównie
        pozycję materialną podatników. Kto się urodził biedny ten i biedny zemrze a
        wszelkie jego próby wydobycia się z nędzy tylko przysporzą dochodów budżetowych,
        których tak nam przecież brakuje. I odwrotnie, urodziwszy się w rodzinie
        obdarzonej władzą i pieniędzmi, bez zagrożenia ze strony pazernych
        dorobkiewiczów, można spokojnie skupić się na inwestowaniu w przyszłość za co
        słusznie się ulgi należą bo przecież takie inwestowanie znakomicie zwiększa
        ogólną stabilność.
        Nie ma bowiem nic gorszego niż niestabilność gospodarki a zwłaszcza
        makroekonomiczna.
        Nie po to się nasi genialni profesjonaliści tyle napocili stabilizując społeczną
        gospodarkę rynkową w obecnym kształcie, żeby to teraz wszystko zaprzepaścić.
        Jeszczeż by się kapitał skumulował nie tam gdzie powinien i co byśmy wtedy
        poczęli?
        Czy nie zechciałbyś drogi grogregu, zapytać swoich światłych i pracowitych
        mentorów, czy aby efekty stabilizacji nie byłyby może jeszcze lepsze, gdyby tak
        zwiększyć ilość progów (np. do siedmiu) i oczywiście podnieść stopy opodatkowania
        w każdym przedziale. Przypominam, że stopa opodatkowania wcale nie musi być
        mniejsza niż 100%. Słyszałem, że w Szwecji opodatkowano komuś dochód stawką 102%,
        to znaczy że można!

        A coż sądzisz o wprowadzeniu kilku nowych ulg inwestycyjnych precyzyjnie
        dobranych (pod kątem stabilizowania gopodarki ma się rozumieć)? Niech inwestorzy
        inwestują coraz stabilniej a społecznie bezużyteczna konsumpcja niech spotka się
        z należytym odporem! Takie ulgi mogliby ustalać np. wojewodowie w porozumieniu z
        samorządowcami, żeby elastycznie reagować na potrzeby regionalne.
        Państwa nie stać prawie na nic, w budżecie pustki, coraz więcej dookoła biedaków
        potrzebujących opieki społecznej więc w takich trudnych czasach przydałoby się
        chyba jeszcze lepsze narzędzie stabilizacji makroekonomicznej?

        Czekam niecierpliwie na odpowiedź,
        Krates









      • marucha25 Gregoreg-nieuku gdzie jesteś? 19.04.01, 12:54
        Czyżbyś poszedł douczać się ekonomii?
    • Gość: Staszek Re: PODATEK LINIOWY - JESTEM PRZECIW a nawet ZA! IP: 10.128.199.* / *.acn.pl 17.04.01, 23:41
      Żeby była jasność. Ja też jestem ojcem, meżem, i
      młodym dziadkiem. Niestety nie zgadzam się z Twoją
      argumentacją. Ten przykładowy kawaler TEŻ będzie w
      naszej sytuacji.My mamy domy i co nieco w dorobku.
      On wyobraź sobie (zakładam że nie jest idiotą),musi
      ten dom KUPIĆ!On musi się w tym życiu zagospodarować!
      Jestem pewien ,że ma w najbliższej przyszłości masę
      wydatków.Widzisz niestety jedynie Swoje
      problemy.Szkoda. Poza tym ilu jest kawalerów z takimi
      dochodami. Nie należy posługiwać się skrajnościami.
      A jeśli o nie chodzi to wiedz ,że obecny system
      podatkowy, zmusza tych z 40%progu do ukrywania swoich
      dochodów (całkiem legalnych-przerzucanie swoich
      dochodów na innych z rodziny lub znajomych).Przy
      liniowym podatku wreszcie spokojnie każdy płaciłby
      swoje. Na koniec uwaga. To co robisz Ty ze swoim
      dochodem, a co inni ,powinno być prywatną sprawą
      każdego obywatela. Żal przez Ciebie przemawia i ten
      polski styl myślenia "Ja mam źle ,więc niech inni też
      tak mają".
      • Gość: Nowy Re: Zyję w nędzy - ubezpieczenie Jaguara tyle kosztuje .... IP: 195.205.121.* 18.04.01, 12:54
        Do tego te koszty utrzymania rancza i jachtu - czy ktoś może mnie wspomóc?
        - Sorry za gryzącą ironię ale mnie poniosło!
        Podatek taki czy inny nie jest w żadnym znanym mi krzju uzależniony od ilości
        dzieci. Od tego są instrumenty socjalne.(marne w naszym kraju- fakt)
        Ad. mnie 5 lat uczyli... mnie 5 lat uczyli Ekonomii Politycznej Socjalizmu ...
        ale i tak jak skończyłem założyłem wredny kapitalistyczny mały interesik.

        Ad. Początkującym potrzebne ulgi a nie niskie podatki....
        Żeby skorzystać z ulg też trzeba coś zarobić, a tego się nie da przy wysokich
        podatkach.

        A najważniejsze to to, że teraz nie same stopy podatków są za wysokie tylko
        progi za niskie i walą nie w "bogaczy" tylko w "średniaków" i pytanie nie czy
        liniowy tylko jaki liniowy.

        Przeciw ulgom (chociaż z nich mogę skorzystać) bo to wtórna i często
        niesprawiedliwa "redystrybucja".

        A wracając do głównej wypowiedzi: komunizm(socjalizm) już se ne wrati i czas
        zapomnieć o czasach haseł sprawiedliwości społecznej, co sobie wywalczysz to
        twoje. Przyszły czasy drapieżnego kapitalizmu i jeden ma a drugi nie ma. Też
        chciałbym mieć 20 000/msc albo chociaż połowę, ale z tego powodu nie zostanę
        Robin Hoodem. Przyszła dekoniunktura i poszedłem ze "swojego" na etat. Mam
        płakać? Wykończyły mnie m.in. podatki. To mam żądać żeby ci co przetrwali teraz
        się ze mną podzielili?. Jest tak sobie to ne robię dzieci, czy z tego powodu
        mam oddać tym co je robią? Mam 36 lat i też może niedługo by wypadało jakieś
        zrobić, ale dlaczego od razu 4? Sorry... słabo się zarabia, ma się dużo dzieci
        to nie ma na panienki i Jaguara, wolny wybór nikt nikogo (jeszcze) nie zmusza
        do posiadania dzieci.
        Sorry znowu mnie poniosło, ale coś za dużo osób zagląda mi w kieszeń

        Pozdrawiam wszystkich nie zaglądających do cudzych kieszeni (w tym
        wielodzietnych)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka