Dodaj do ulubionych

zapiski wulkanologa52

03.09.03, 17:10
Nasz ogolnie podziwiany Krzys objawil sie ostatnio takze jako znawca wulkanow.
W zasadzie nic to dziwnego, w koncu wulkan to tez nic innego jak duza,
smierdzaca dziura.
Kazdy kto zna Krzysia wie ze nie skapil nam dowodow zamilowania ta tematyka.
Ale ze wulkany to tylko margines zainteresowan tego renesansowego umyslu, nie
bedziemy sie nad tym zatrzymywac.

Co bardziej zaskakujace Krzys objawil nam sie takze jako prawdziwy mezczyzna.
Przynajmniej teoretyk mezczyzna.
Oto probka:

". .. facet wysylany przez zone po podkladki uchodzi w gronie mezczyzn za
wyjatkowego
patalacha i lapciucha. Mezczyzna wysylany po podpaski to nie mezczyzna - to
synonim czegos najgorszego co tylko mezczyzne moze dotknac. Mycie garow przy
tym, i sedesu to jest doprawdy bardzo male piwo. Porownywalny problem moze
miec zonaty od lat mezczyzna z glosnym oswiadczeniem zonie, ze ja kocha. To
po prostu przez gardlo prawdziwemu mezczyznie nie przejdzie. I nie ma takiej
sily swiecie ktora go do tego zmusi. Nawet odstawka od tzw. "loza" nie bywa
straszna."

Zrekapitulujmy:
Prawdziwymezczyzna52 nie chodzi po podpaski. Jasne. Jeszcze ktos mogly
pomyslec, ze kupuje dla siebie.
Prawdziwymezczyzna52, nie pomaga zonie w kuchni. Jak sie juz nazre to kaze
sobie przyniesc piwo.
Prawdziwymezczyzna52 ma prawdziwy problem z wyrazeniem uczuc. Uwaza je pewnie
za slabosc
Prawdziwymezczyzna52 nie ma problemu z odstawka od loza. Zalatwi to reka.

Do kobiety zwraca sie Prawdziwymezczyzna52 tylko jezeli juz musi, a wtedy w
takie slowa:

"Zanim sie rozkrecisz, kotku, a ja wyzwe cie od jakich kurew, na przyklad i
na poczatek - zastanow sie czy warto. "

Jest jasne, ze kazda kobieta zastanowi sie czy warto. Tym bardziej, ze
Prawdziwymezczyzna52 nie pozostawia watpliwosci kto bedzie odpowiedzialny za
jego rzucanie kurwami.

"Szanujaca sie kobieta, dama zwlaszcza (jest takie okreslenie oraz takie
kobiety bywaja) nie zachecalaby do obrzucania jej "kurwami" - nie byloby jej
to obojetne"

Czyli jezeli kobieta sie nie zastanowi i odezwie, to zacheci Krzysia do
obrzucenia.
Szanujaca sie kobieta ma wg. Prawdziwegomezczyzny52 siedziec cicho i nie
odzywac sie do niego, w przeciwnym razie nie jest dama.
No cos w tym jest.
Mysmy juz dawno wiedzieli, ze kontakty z Krzysiem52 sa ublizajace dla
normalnego czlowieka.
Teraz Krzysio nareszcie tez to zauwazyl.
Brawo uszatku.
Obserwuj wątek
    • dachs Krzysiu, wszystko co z numerem 52 to do Ciebie n/t 03.09.03, 21:35

    • wesoly3 Re: zapiski wulkanologa52 03.09.03, 22:00
      ale danuska lubi krzysia52
    • pollak Re: zapiski wulkanologa52 03.09.03, 22:24
      dachs napisał:

      > ". .. facet wysylany przez zone po podkladki uchodzi w gronie mezczyzn za
      > wyjatkowego
      > patalacha i lapciucha. Mezczyzna wysylany po podpaski to nie mezczyzna - to
      > synonim czegos najgorszego co tylko mezczyzne moze dotknac. Mycie garow przy
      > tym, i sedesu to jest doprawdy bardzo male piwo. Porownywalny problem moze
      > miec zonaty od lat mezczyzna z glosnym oswiadczeniem zonie, ze ja kocha. To
      > po prostu przez gardlo prawdziwemu mezczyznie nie przejdzie. I nie ma takiej
      > sily swiecie ktora go do tego zmusi. Nawet odstawka od tzw. "loza" nie bywa
      > straszna."

      Pewnie siedzi pod pantoflem (albo siedział bo kto by z nim na dłuższą
      metę wytrzymał). Pewnie nalatał się 'ze śmieciami', 'do sklepu' itp. w
      swoim marnym życiu, to musi odreagować.


      > Zrekapitulujmy:
      > Prawdziwymezczyzna52 nie chodzi po podpaski. Jasne. Jeszcze ktos mogly
      > pomyslec, ze kupuje dla siebie.

      Ciekawe jak kupuje np. prezerwatywy wink

      [....]
      >"Szanujaca sie kobieta, dama zwlaszcza (jest takie okreslenie oraz takie
      > kobiety bywaja) nie zachecalaby do obrzucania jej "kurwami" - nie byloby jej
      > to obojetne"
      >
      > Czyli jezeli kobieta sie nie zastanowi i odezwie, to zacheci Krzysia do
      > obrzucenia.

      Niektórzy twierdzą, że każda zgwałcona kobieta jest sama sobie winna. To ten
      sam typ sku...syna.
    • Gość: Krzys52 Urodziles sie i w helmie i z poczuciem humoru :))) IP: *.proxy.aol.com 03.09.03, 22:48
      Jak to dobrze, ze masz helm. surprised)
      Inaczej wrodzony humor rozsadzilby ci lepetyne smile)
      • dachs Re: Urodziles sie i w helmie i z poczuciem humoru 03.09.03, 23:16
        wole sie smiac niz rzucac kurwami.
        To nie moja zasluga. To u mnie rodzinne.
        A u Ciebie?
        • Gość: Krzys52 Re: Urodziles sie i w helmie i z poczuciem humoru IP: *.proxy.aol.com 03.09.03, 23:38
          dachs napisał:

          > wole sie smiac niz rzucac kurwami.
          .
          ::
          Cos mi sie widzi, ze to raczej one rzucaja toba. surprised)
          .
          ::
          .
          To nie moja zasluga. To u mnie rodzinne.
          .
          ::
          Alez wiem. Helm u was jest genetyczny. surprised)
          • Gość: A.D. He,he... IP: *.mco.bellsouth.net 04.09.03, 04:43
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > dachs napisał:
            >
            > > wole sie smiac niz rzucac kurwami.
            > .
            > ::
            > Cos mi sie widzi, ze to raczej one rzucaja toba. surprised)
            > .
            > ::
            > .
            > To nie moja zasluga. To u mnie rodzinne.
            > .
            > ::
            > Alez wiem. Helm u was jest genetyczny. surprised)

            >> Zapomniales jemu innej, nieodlacznej zalety - te genetycznie uwarunkowane
            pchly, co te borsuki tak zajadle je*ia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka