Dodaj do ulubionych

Izraelskie wybory na prezydenta w USA wkraczaja

03.09.08, 07:49
w ostatnia faze.Teraz sa tylko dwie partie i dwoch kandydatow-oficjalnie.Jeden
sie rozni od drugiego tym ze jeden przysiega na wszystkie swietosci i zaklecia
ze Izrael ma przetrwac i trwac a drugi sie zaklina na wszystkie cyrografy ze
kto jak kto ale Izrael ma sie miec dobrze i to bez zadnych zdan.Zapomniano po
drodze o Ameryce no ale jak juz wiemy to ze jak Izrael bedzie trwal to i
Ameryka przezyje.Izrael first.
Wszystkie konie obstawione i nie wazne ktory wygra bo i tak Izrael wygra.
To sie nazywa amerykanska demokracja jakby ktos nie wiedzial.


www.haaretz.com/hasen/spages/1017551.html
Obserwuj wątek
    • bywszy1 Re:No+ 03.09.08, 10:04
      a kto ci przeszkadza rozwijac polska demokracje?
      Rosja Polska juz nie rzadzi!
      A moze?
    • pozarski Re: Izraelskie wybory na prezydenta w USA wkracza 03.09.08, 10:11
      No tak. Jeszcze masz szczescie,ze Bank Leumi nie trzyma reki na twoich kontach i
      ze nie musisz placic szeklami. Ale jak dobrze pojdzie,bedzie tak wlasnie.
      • easy_door Re: Izraelskie wybory na prezydenta w USA wkracza 03.09.08, 16:53
        Czy to ten Bank Leumi co trzyma pieniadze nalezace sie holokaust survivors i ich
        nie wyplaca?

        Jak myslisz,na ktorego kandydata glosowac ktory bedzie lepszy dla Izraela?
        • pozarski Re: Izraelskie wybory na prezydenta w USA wkracza 03.09.08, 17:17
          Co,chcesz wziac za dziadka?
          • tygrys6789 I po co te bzdety? 03.09.08, 18:34
            Przeciez wiadomo , ze przed wyborami kazdy truje co mu na jezyk
            przyniesie. Jezeli Obama poczuje wladze, to w ciagu tygodnia do
            Izraela plecami sie wystawi. Prezydent USA przysiega na amerykanska
            konstytucje a nie na tore. Obama bedzie pro-amerykanski jak
            prezydent Eisenhower ,ktory wyrzucil Francuzow, Anglikow i
            Izraelczykow ze strefy kanalu sueskiego, az im majtki we wietrze
            powiewaly. Tym razem to bedzie zachodni brzeg i strefa gazy.
            W zamian moze ustawia amerykanskie fortyfikacje na granicy pomiedzy
            palestynianami a izraelitkowem ,aby sie liliputy nie zagryzly
            wzajemnie. Ale tylko wtedy , gdy Izrealitki poskamla i upokorza sie
            przed Ameryka. Dosc arogancji szczurow pustynnych.
            • bywszy1 Re: I po co te bzdety?+ 03.09.08, 18:52
              Myslisz,ze tak "Kurica nie ptica-Polsza nie zagranica"?
              I kto tutaj skomle?
              polaczki czesto sie upokorzali.
              a jak sa w kupce to sa arogancy.
              A itez czasami sie zagryzaly-Ukraina,Zaolzie ......
              No,i jaki z ciebie tygrys?
              kroliczek!
              • easy_door [...] 03.09.08, 22:39
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • easy_door Zlamanie regulaminu czym? 03.09.08, 23:07
                  A bywszy nie zlamal?To dziwne.Znowu mi dajecie powod do twierdzenia ze
                  ochraniacie ba nawet wspieracie Zydow antypolskich a Gojow niszczycie.

                  Jestescie admini perfidni w swojej polityce podzegania.Tfuj.
                  • bywszy1 Re: Zlamanie regulaminu czym?+ 03.09.08, 23:23
                    smile
                    Autor: polski_francuz☺ 03.09.08,

                    Stonuj wiec bo u nich sila idzie w propagande i w popieranie swoich.
                    U nas idzie
                    w gnojenie swoich i popieranie siebie. Tez niedobrzesmile
                    <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                    Zdazylem przeczytac,cos napisal.
                    Jako odpowiedz niech bedzie cytat powyzej.
                    Jezeli cos piszesz,to kawe na lawe,a nie typu:
                    "Wiesz o czym pisze" itp.bzdury.
                    Tak sie sklada,ze historie Polski znam niezgorzej niz ty.
                    Ty o nas g.... co wiesz.
                    I bzdury wypisujesz.
                    Ale czego mozna oczekiwac od bylego biednego studenta,ktory za
                    czasow PRL paszporty otrzymywal i prywatnie do Meksyku jezdzil?
                    • easy_door Re: Zlamanie regulaminu czym?+ 03.09.08, 23:45
                      Jakbym ci na ten post odpisal to moglbys sobie pomyslec ze jestes tego wart,
                      moglbym Ci tez ublizyc ale po co jak juz i tak masz dosc za swoje ze Zydem
                      jestes,uwazasz ze jestes wartosciowym mundrym Zydem czyms lepszym ode mnie i z
                      tym przekonaniem jest ci dobrze wiec nie bede ci tego uczucia rujnowal.Prawda by
                      sie mogla do samobojstwa doprowadzic.Poznaj wiec moje dobre gojowskie serce.
                      • bywszy1 Re: Poplacz jeszcze nad losem moim zydowskim+ 03.09.08, 23:55

                      • pozarski Re: Zlamanie regulaminu czym?+ 04.09.08, 06:26
                        Two pomylki(?) jezykowe sa nadzwyczaj interesujace: "Prawda by sie
                        mogla do samobojstwa doprowadzic." Nie z twojej winy,ale jakie
                        oryginalne, wrecz metafizyczne tresci, czlowiekowi przychodza do
                        glowy. Jednym slowem,twoje banialuki moga prawde do samobojstwa
                        doprowadzic. Czyz to nie wzniosle?wink))
                  • bywszy1 Re: i znowu kwiczysz?+ 03.09.08, 23:26
                    jaki z ciebie goj.
                    Jestes zwykly ........
                    Gomulka-to byl Goj.
              • tygrys6789 Kurica nie ptica- "byszy" nie mozgownica 03.09.08, 22:44
                Masz racje - amerykanskie fortyfikacje to zbytnia hojnosc.
                Niech sie szczury pustynne wzajemnie zagryza.
                • bywszy1 Re: Kurica nie ptica- krolik nie tygrysica+ 03.09.08, 23:42
                  uwazasz sie za szczura malomiasteczkowego?
    • polski_francuz :) 03.09.08, 19:33
      Pochlebiasz Izraelitom, ale robisz to dowcipnie. Propaganda to jeszcze nie
      wszystko, chociaz, przyznaje, duzo.

      Jak by byli tacy sprytni jak uwazasz to nie byliby zagrozeni calkowitym
      wyniszczeniem. A byli.

      Stonuj wiec bo u nich sila idzie w propagande i w popieranie swoich. U nas idzie
      w gnojenie swoich i popieranie siebie. Tez niedobrzesmile

      PF
      • easy_door Re: :) 03.09.08, 22:35
        Ja im nie pochlebiam ,"cytuje wlasnymi slowami" tylko to co sie oficjalnie mowi
        w kazdym dzienniku pisze w kazdej prasie,co kazdy kandydat mowi.To jest cos
        uprowadzic polityke tak wielkiego kraju i tak mocnego dla wlasnych
        partykularnych i etnicznych tylko korzysci.W demokracji to mozna-to zaden
        grzech.Tylko dlaczego oni sie obrazaja i o antysemityzmach od razu mowia jak sie
        to zauwaza?.To juz mi wtedy wyglada ze czegos sie boja majac za soba
        kandydata,propagande,polityke i ciagle sie boja.
        Z tym popieraniem swoich to tez rozne kwiatki.Teoria Darwina tam dziala
        najwspanialej.
        • polski_francuz Re: :) 03.09.08, 22:42
          "polityke tak wielkiego kraju i tak mocnego"

          I tak rozproszonego jednoczesnie, co? Stars and stripes to jeszcze nie kraj.
          Jestescie bardzo rozproszeni i trzeba wam wroga (Saddam) albo super-propagandy
          (movies) by sie poczuc razem.

          Mala proba: co sadzisz o New Yorkers? Albo o Californians?

          Nie musisz mowic, wiem, ze masz ich gleboko w dupie.

          I tak chyba wszyscy Amerykanie mysla. Wszyscy? Nie! niektorzy, inteligentni
          jeszcze troche lubia swoichsmile

          Allez, ide spac

          Goodnight

          PF
          • easy_door Re: :) 03.09.08, 23:03
            peefie co Ci Amerykanie wiedza i jak kojarza to sie plakac chce.Polacy przy nich
            to mocarze wiedzy ogolnej i swiadomosci politycznej.
            Ten kraj jest wiedziony przez klike special interests ktorzy sobie wybieraja
            Kongres,Senat i Prezydenta.Lud jest w te zabawe wciagniety na zasadzie mozecie
            glosowac.Dwie partie ktore sie niczym nie roznia.
            Moja sasiadka amerykanka po wyzszych studiach,biznes women,maz skonczyl cos w
            rodzaju seminarium duchownego,ona mowila ze jest ok.bombardowanie Irakijczykow
            bo to sa terrorysci ktorzy zburzyli WTC.Jak jej powiedzielismy ze wszyscy prawie
            byli z Saudi to powiedziala ze musi sprawdzic.

            Nowy Yark?-bylem tam pare lat-to betonowa dzungla gdzie kazdy tylko patrzy
            swojego nosa,na ulicy mozna zdechnac gorzej niz pies i wlasnie pies bedzie
            pierwszy ktory by sie zatrzymal przy tobie.
            California?.To to miejsce gdzie Bog potrzasnal workiem i wszytkie brudy i mety
            spadly na dno.Na dodatek tam trzesie aby im przypominac ze sa jeszcze zywi.
            Ten kraj jest tak niesolidarny ze tu kazdy zamach stanu by sie powiodl i kazdy
            juz w tej chwili mysle kabluje na kazdego.Takie zreszta ma legalne przez rzad
            pozwolenie.Zostalismy spacyfikowani pod przykrywka walki z terroryzmem.Ten kraj
            kiedys przyjmowal ludzi ucisnionych dzis przesladuje swoich.Kraj w ktorym sie
            szuka wroga wewnetrznego tem kraj ma marna przyszlosc.

            • polski_francuz Re: :) 03.09.08, 23:10
              Wstalem z lozka dla ciebie.

              A co nie mowilem o New Yorkers and Californians?

              Sluchaj, oto kilka powodow dla ktorych lubie juesej:
              .robiom i lubiom dzieci;
              .sa naiwnie i ogolnie uczciwi;
              .wierza ogolnie w przyszlosc i sa optymistami;
              .wierza w wielkosc swojego kraju...

              Trzymaj sie tego (i fotowoltaiki) i bedziesz winneremsmile

              PF


              • easy_door Re: :) 03.09.08, 23:26
                polski_francuz napisał:

                > Wstalem z lozka dla ciebie.
                >
                > A co nie mowilem o New Yorkers and Californians?
                >
                > Sluchaj, oto kilka powodow dla ktorych lubie juesej:
                > .robiom i lubiom dzieci;
                --hehehe,zwlaszcza jak pradu braknie na cala noc.Tak bylo w Nowym Jorku.
                > .sa naiwnie i ogolnie uczciwi;
                --To prawda ale wieksza czesc jest falszywa i podstepna z tzw.podwojna
                osobowoscia.Na urzedzie sa politycznie poprawni i mozesz odnosic wrazenie o
                jakim piszesz.Prywatnie to noz w plecy.
                > .wierza ogolnie w przyszlosc i sa optymistami;
                --Tak bo sa naiwni.Skoro rzad mowi ze jest dobrze to jest dobrze a ze mnie nie
                stac na 6 pack to dlatego ze nie ma pracy.
                > .wierza w wielkosc swojego kraju...
                --Az tak ze nie zanaja prawie innych krajow na Swiecie wogole.

                JKa czasem dla zabawy jak mnie pytaja z kad jestem (bo mam akcent)mowie im ze
                jak zgadna to wygraja 5 dolcow(ostatnio podnioslem do 10 aby ich
                zmobilizowac)Wtedy zauwazysz u nich wielkie zaklopotanie bo sie spodziewali
                odpowiedzi a ty im kazesz zgadywac i jakies kraje nazywac.Zaczyna sie zabawa.Ja
                mowie do trzech razy sztuka.Pierwsze zgadywanko drugie i trzecie i zdazyli w tm
                nazwac Europe i dwa kraje z wielka bida.Wogole dla nich Europa to juz byl kraj i
                uwazaja ze zgadli.Jest duzo czerwonego koloru wtedy na ich twarzach ja mam
                zabawe i nastepny dowod jakie to cymbaly a jaszcze na pocieszenie mowie im ze
                mogli oni stracic te 10 dolcow ale mam dobre serce.
                O Polsce nikt nigdy nie slyszal.O ile sobie przypominam.
                >
                > Trzymaj sie tego (i fotowoltaiki) i bedziesz winneremsmile
                --hhehehe,ttoz by mnie wtedy nazywali naiwnym amerykancem.
                >
                > PF
                --a teraz idz juz spac i odpisz jutro.Bon soir.
    • marouder.eu Ty dziecko, to chiba przypadkowo.. 03.09.08, 22:42
      ..nauczyles sie jez. polskiego w mowie i pismie, a?
    • easy_door Palin na dywaniku w AIPAC 04.09.08, 09:12
      Bezwarunkowa milosc zapewnila i obiekt swej milosci obiecala zobaczyc juz nie
      dlugo.Israel first a dla USA jak jeszcze cos zostanie ale ona mloda milosc w
      niej az kipi.

      Palin expresses support for Israel

      Republican VP hopeful meets with AIPAC to put Jewish community at ease over her
      views on US-Mideast relations, says she would like to visit Israel soon. Lobby
      spokesman: 'VP nominee believes in the special friendship between two democracies'

      www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3591809,00.html
      • pozarski Re: Palin na dywaniku w AIPAC 04.09.08, 09:20
        Jeszcze zerze bedziesz dziekowal za te przyjazn, tak jak dziekowala, nie tylko
        Ameryka,za zbombardowanie Osaraka. Co prawda, po latach.wink
        • easy_door Re: Palin na dywaniku w AIPAC 04.09.08, 09:30
          'VP nominee believes in the special friendship between two democracies'

          Widze ze momenty beda,zapewnila ze bedzie specjalna przyjazn.Czyli stosunki
          izraelsko-amerykanskie.No tak w tych trudnych czasach trzeba znalezc czas tez na
          przyjemnosc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka