Dodaj do ulubionych

Śmietanko w peugeocie

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 13:11
Pisze to samo co w "wydarzenia w kraju", bo chce podwojnie wyrazic swoje
oburzenie...
Na wstępie: rozumiem i akceptuje decyzje rządu w sprawie oszczędności...
Jednak to co przeczytałem w dzisiejszym (17 II 2002) wydaniu "Gazety Wyborczej"
w artykule "Śmietanko w peugeocie"
(str.2, lewy górny róg), skompromitowało w moich oczach rząd, który do tej pory
popierałem.
Jak z jednej strony można OKŁAMYWAĆ ludzi, że są potrzebne Polsce oszczędności,
a z drugiej strony
prezes Śmietanko, człowiek powołany na to stanowisko przez obecną ekipę i
prawdopodobnie przez rząd popierany,
może sobie pozwolić za zakup SOBIE (oczywiście się to nazywa "do celów
służbowych") samochód za 150 tys. zł. i
swoim kolesiom, których już zapewne zdążył w ARiMR umieścić, 3 samochody za 80
tys. każdy???
W obecnej sytuacji rząd mówi pielęgniarkom, studentom itd., że nie ma pieniędzy
na podwyżki pensji czy zniżki na przejazdy.
Chyba jednak sytuacja budżetowa nie jest taka zła skoro jednak tacy ludzie jak
pan Śmietanko pozwalają sobie na super
luksusowe samochody... I to była zapewne Jego jedna z pierwszych decyzji... Jak
tak można??? Sprawa wg mnie jest b. poważna.
Obserwuj wątek
    • bykk Re: Stefu 17.01.02, 13:26
      Stef,czy jesteś głupi czy tylko naiwny?A może jedno i drugie?
      Popierałeś?Popieraj dalej!
      Samochód Śmietanki,to pryszcz!Przypatrz się ile nowych urzędów powstało po
      przejęciu "wadzy" przez Twoich!Teraz nawet się z tym nie kryją!
      A zaczynali oszczędzać od siebie na żarówkach!
      trzym się i popieraj dalej!
      • Gość: Stefu Re: Stefu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 13:31
        Teraz sprawa jest widoczna, naglosniona i zobaczymy jak sie zachowa Miller...
        Prezes Śmietanko należy do PSL-u i ta przecież bardzo dla Polski zasłużona
        partia po raz kolejny się kompromituje...
        Czy tak ma wyglądać ta nowa jakość w rządzeniu Polską? Premier mówił, że
        nastają czasy kompetencji... wg mnie chyba w przekrętach!
        Szkoda, głosowałem na SLD i się zawiodłem... nie na podwyżkach podatków, ale
        właśnie na tym... i zawiode sie bardziej jezeli tego czlowieka nie wywala...
        • bykk Re: Stefu 17.01.02, 13:38
          Wywalić?Dalej jesteś naiwny?Z układu?
          Nie rób jaj!
          To jest właśnie przywracanie "normalności" przez SLD!
          hej!
          • Gość: Stefu Re: Stefu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 16:50
            oczywiście nie liczę na jakiekolwiek decyzje personalne, ponieważ Polska to
            anormalny kraj i pan Śmietanko będzie dalej robił swój prywatny "folwark"
            w poważnej instytucji rządowej, a rząd dalej będzie wciskał nam kit, że tak
            wytrwale oszczędza pieniądze budżetowe...
        • Gość: Porter Przyj, Stefu, przyj! IP: *.orion.pl 17.01.02, 13:55
          Nie zartuj, chlopie. PSL to pryszcz w porownaniu z pomyslami p. premiera, ktory
          nawet nowy samolot sluzbowy juz chce i usiluje latac z cala rodzina na koszt
          podatnikow.
          Popieraj ten rzad ze wszystkich sil, bo on jest ostatnia szansa naszej ojczyzny.
          • Gość: U_Bolt Re: Przyj, Stefu, przyj! IP: 10.10.6.* 18.01.02, 08:58
            Gość portalu: Porter napisał(a):

            > Nie zartuj, chlopie. PSL to pryszcz w porownaniu z pomyslami p. premiera, ktory
            >
            > nawet nowy samolot sluzbowy juz chce i usiluje latac z cala rodzina na koszt
            > podatnikow.
            > Popieraj ten rzad ze wszystkich sil, bo on jest ostatnia szansa naszej ojczyzny
            > .


            Troche bredzisz Porter. Miller przejal samolot rzadowy po poprzedniej
            ekipie.Wylatywali sie nim wszyscy wazni i mniej wazni na wszystkie kierunki
            swiata. Popros Marszalice Grzeskowiakowa - niech Ci opowie o swych podrozach
            misyjnych rzadowym samolotem do tak nam bliskich (kulturowo i wyznaniowo) krajow
            jak Katar, Bahrein, Tanzania, Kenia, Indonezja, Malezja (chyba wystarczy choc to
            tylko kilka z listy odwiedzonych krajow)

            Natomiast zgadzam sie calkowicie co do krytyki chciejstwa i nie liczenia sie z
            jakimikolwiek kosztami prezesa/dyrektora Smietanki. Ale - niestety - wydaje sie,
            ze znow PSL - bedac w koalicji - przyjmuje droge brania wszystkiego dla siebie i
            dla swoich.

            A Smietanko ?? Ten sam Smietanko juz raz roztrzaskal (bodajze w 1994ym) rzadowa
            bryke jadac jak rajdowiec po drogach i drozkach pojezierza mazurskiego. Skasowal
            przy okazji pol plotu z brama wjazdowa jednemu gospodarzowi i naruszyl naroznik
            chalupy. Ale zrobil to "swoj swemu" wiec sie dogadali.
            • Gość: Porter Re: Przyj, Stefu, przyj! IP: *.orion.pl 18.01.02, 09:24
              Gość portalu: U_Bolt napisał(a):

              > Gość portalu: Porter napisał(a):
              >
              > > Nie zartuj, chlopie. PSL to pryszcz w porownaniu z pomyslami p. premiera,
              > ktory
              > >
              > > nawet nowy samolot sluzbowy juz chce i usiluje latac z cala rodzina na kos
              > zt
              > > podatnikow.
              > > Popieraj ten rzad ze wszystkich sil, bo on jest ostatnia szansa naszej ojc
              > zyzny
              > > .
              >
              >
              > Troche bredzisz Porter. Miller przejal samolot rzadowy po poprzedniej
              > ekipie.Wylatywali sie nim wszyscy wazni i mniej wazni na wszystkie kierunki
              > swiata. Popros Marszalice Grzeskowiakowa - niech Ci opowie o swych podrozach
              > misyjnych rzadowym samolotem do tak nam bliskich (kulturowo i wyznaniowo) krajo
              > w
              > jak Katar, Bahrein, Tanzania, Kenia, Indonezja, Malezja (chyba wystarczy choc t
              > o
              > tylko kilka z listy odwiedzonych krajow)

              1. Marszalek Grzeskowiakowa, mimo ze miala do tego prawo (jako marszalek senatu)
              w zasadzie tego samolotu nie uzywala, latajac samolotami rejsowymi. Wszystkie
              loty p. marszalek przez cala kadencje kosztowaly w zwiazku z tym mniej, niz jeden
              lot Millera.
              2. Latal natomiast tym Jakiem Buzek. Tylko po pierwsze rzadko, a po drugie,
              jezeli bral ze soba rodzine, to sam z siebie, bez pykowania placil. Miller
              usilowal wozic rodzine na koszt podatnikow, a jak wyszlo na jaw, udal idiote,
              obiecujac stworzenie przepisow i czego tam jeszcze.
              3. W Niemczech Jak mial awarie (a wlasciwie obsluga naziemna nie umiala czegos
              tam z nim zrobic). Miller natychmiast oswaiadczyl, ze przydlaby mu sie nowy
              samolot, a Oleksy go poparl.
              >
              > Natomiast zgadzam sie calkowicie co do krytyki chciejstwa i nie liczenia sie z
              > jakimikolwiek kosztami prezesa/dyrektora Smietanki. Ale - niestety - wydaje sie
              > ,
              > ze znow PSL - bedac w koalicji - przyjmuje droge brania wszystkiego dla siebie
              > i
              > dla swoich.

              PSL niczym, oprocz skali zgarniania dobr, nie rozni sie od SLD. SLD zgarnia
              wiecej i bardziej bezczelnie, tylko prasa czemus o tym zbyt dokladnie nie
              informuje.
              >
              • Gość: U_Bolt Re: Przyj, Stefu, przyj! IP: 10.10.6.* 18.01.02, 10:26

                napisales:
                "1. Marszalek Grzeskowiakowa, mimo ze miala do tego prawo (jako marszalek
                senatu) w zasadzie tego samolotu nie uzywala, latajac samolotami rejsowymi.
                Wszystkie loty p. marszalek przez cala kadencje kosztowaly w zwiazku z tym
                mniej, niz jeden lot Millera."

                Przypomnij sobie o tym jak marszalica musiala "awaryjnie" ladowac na lotnisku w
                Doha i sciagali z Polski w trybie pilnym czesci do turbosprezarki. A przeciez
                to nie byl rejsowy samolot. Zmusilo to ponadto marszalice do przedluzonego
                pobytu za granica, a w efekcie poprzesuwano odpowiednio sesje Senatu,
                zmieniajac caly harmonogram prac komisji oraz posiedzen.
                Przy okazji przypomnij mi jakie polskie linie lotnicze maja regularne rejsy do
                Kataru, Bahreinu, Indonezji, Malezji, Tanzanii, itp bo ja za cholere nie
                pamietam.

                Przyznaje, do Rzymu lata pani Grzeskowiak samolotami rejsowymi. Dosyc czesto
                razem z panem Benderem. I Lotem i Alitalia. (No tak sie dziwnie zlozylo, ze
                dwukrotnie na tej trasie razem lecielismy w okresie 15 miesiecy !!! Tylko ona w
                business class (nie nie mam o to pretensji, bron Boze) a ja w monkey class.

                Co do premiera J.Buzka to zgoda.Prof Jerzy Buzek, placil zawsze za podroze
                swojej rodziny. Czy myslisz, ze Miller jest tak naiwny, zeby na tych kosztach
                oszczedzac, aby ktos taki jak ty mogl sobie stale jego imieniem gebe
                wycierac?
                • Gość: Porter Re: Przyj, Stefu, przyj! IP: *.orion.pl 18.01.02, 10:45
                  Gość portalu: U_Bolt napisał(a):

                  >
                  > napisales:
                  > "1. Marszalek Grzeskowiakowa, mimo ze miala do tego prawo (jako marszalek
                  > senatu) w zasadzie tego samolotu nie uzywala, latajac samolotami rejsowymi.
                  > Wszystkie loty p. marszalek przez cala kadencje kosztowaly w zwiazku z tym
                  > mniej, niz jeden lot Millera."
                  >
                  > Przypomnij sobie o tym jak marszalica musiala "awaryjnie" ladowac na lotnisku w
                  >
                  > Doha i sciagali z Polski w trybie pilnym czesci do turbosprezarki. A przeciez
                  > to nie byl rejsowy samolot. Zmusilo to ponadto marszalice do przedluzonego
                  > pobytu za granica, a w efekcie poprzesuwano odpowiednio sesje Senatu,
                  > zmieniajac caly harmonogram prac komisji oraz posiedzen.

                  > Przy okazji przypomnij mi jakie polskie linie lotnicze maja regularne rejsy do
                  > Kataru, Bahreinu, Indonezji, Malezji, Tanzanii, itp bo ja za cholere nie
                  > pamietam.
                  >
                  > Przyznaje, do Rzymu lata pani Grzeskowiak samolotami rejsowymi. Dosyc czesto
                  > razem z panem Benderem. I Lotem i Alitalia. (No tak sie dziwnie zlozylo, ze
                  > dwukrotnie na tej trasie razem lecielismy w okresie 15 miesiecy !!! Tylko ona w
                  >
                  > business class (nie nie mam o to pretensji, bron Boze) a ja w monkey class.

                  Mysle, ze tam, gdzie sie dalo, latala samolotem rejsowym. Kiedys lecialem razem z
                  nia ze Stanow KLMem. Miller nawet do Niemiec i Rzymu lata rzadowym.
                  No, i przypominam, ze p. Grzeskowiak byla ciagle za swoje wycieczki ostro
                  krytykowana przez SLD (byla to jedna z niewielu kwestii, w ktorych przyznawalem
                  SLD racje). Czy teraz, kiedy SLD juz dobralo sie do koryta i Miller lata jak
                  dywizjon 303, oznacza to, ze turystyczne latanie politykow jest jednak OK?

                  > Co do premiera J.Buzka to zgoda.Prof Jerzy Buzek, placil zawsze za podroze
                  > swojej rodziny. Czy myslisz, ze Miller jest tak naiwny, zeby na tych kosztach
                  > oszczedzac, aby ktos taki jak ty mogl sobie stale jego imieniem gebe
                  > wycierac?

                  Mysle, ze Miller ma gleboko w powazaniu moja opinie, bo niezaleznie od tego co
                  robi, zawsze znajdzie sie tlum gotow na niego glosowac. Rozumujac Twoim sposobem
                  mozna by zapytac: Czy myslisz, ze p. prez. Kwasniewski upijalby sie i potaczal na
                  cmentarzu w Charkowie, zeby ktos taki jak ja mogl sobie jego imieniem gebe
                  wycierac. Albo, Czy myslisz, ze p. prez. Kwasniewski klamalby publicznie na temat
                  swego wyksztalcenia, zeby ktos taki jak ja mogl sobie jego imieniem gebe
                  wycierac? A Miller to ta sama formacja: tak samo arogancki i pozbawiony honoru.

                  A w tej konkretnej sprawie - odsylam do wystapienia rzecznika Tobera, ktory
                  najpierw oswiadczyl, ze nie ma przepisow, a dopiero potem, ze przepisy na mocy
                  ktorych za rodzine premier bedzie musial placic, zostana uchwalone w ekspresowym
                  tempie. Kiedy dziennikarze zaczeli pytac, czy za ten przelot rodziny juz
                  zaplacil, Tober nie odpowiedzial.

                  Tak na marginesie, ten Miller ma przerabane: Jedyny ateista w tak gleboko
                  wierzacej rodzinie.
              • Gość: komodor Re: Przyj, Stefu, przyj! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 14:26
                Pisz nie to co wiesz ale tak jak naprawdę rzecz się przedstawia.
                Matka Boska Senacka NIE LATAŁA rejsowymi liniami tylko rządowym samolotem.Pilot
                za udane awaryjne lądowanie dostał awans (tez śmiesznie).Nie broń baby bo na to
                nie zasłużyla.
                Apel do mieszkańców województwa warmińsko-mazurskiego:chłopy pilnujcie płotów
                bo Śmietanko wam rozwali!
                A tak na poważnie: SKANDAL!
                • Gość: Porter Re: Przyj, Stefu, przyj! IP: *.orion.pl 18.01.02, 15:43
                  Gość portalu: komodor napisał(a):

                  > Pisz nie to co wiesz ale tak jak naprawdę rzecz się przedstawia.
                  > Matka Boska Senacka NIE LATAŁA rejsowymi liniami tylko rządowym samolotem.Pilot
                  >
                  > za udane awaryjne lądowanie dostał awans (tez śmiesznie).Nie broń baby bo na to
                  >
                  > nie zasłużyla.

                  Ja jej bynajmniej nie bronie. Ale lecialem z nia (i delegacja senatu RP) ze
                  Stanow do Amsterdamu KLMem, a U-bold latal z nia dwukrotnie do Rzymu Alitalia.
                  Czytalem zreszta, ze Grzeskowiakowa praktycznie samolotu rzadowego nie obciazala.
                  Jakby to nie bylo, uwazam, ze tego rodzaju dzialania sa niewlascie. Dlatego
                  obecnie uwazam wscieklizne lotnicza Millera za rownie niewlasciwa. A zabranie do
                  Rzymu rodziny rzadowym samolotem - za zwykle dranstwo.

            • Gość: adam Re: Przyj, Stefu, przyj! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 13:54
              Gość portalu: U_Bolt napisał(a):
              > A Smietanko ?? Ten sam Smietanko juz raz roztrzaskal (bodajze w 1994ym) rzadowa
              >
              > bryke jadac jak rajdowiec po drogach i drozkach pojezierza mazurskiego. Skasowa
              > l
              > przy okazji pol plotu z brama wjazdowa jednemu gospodarzowi i naruszyl naroznik
              >
              > chalupy. Ale zrobil to "swoj swemu" wiec sie dogadali.


              oczywiscie ten sam... wtedy go z agencji wlasnosci rolnej sp nie zwolnili to go
              teraz tez nie zwolnia... jebac ten caly kraj
    • jhbsk Re: Śmietanko w peugeocie 17.01.02, 15:29
      Napiszę to samo co w części "Kraj". Dopóki będą istnieć państwowe posady w różnych molochach,
      fundacjach i agencjach dopóty panowie Śmietankowie będą się wozić za nasze pieniądze. Gdyby
      skończono prywatyzację i polikwidowano zbędne instytucje nie byłoby żłoba i problemu. Ale tak długo
      jak będzie nami rządziła lewica (nieważne czy ma na sztandarach SLD czy AWS), tak długo będą
      istnieć ciepłe państwowe posadki.
    • Gość: Adams Re: Śmietanko w peugeocie IP: 213.25.60.* 17.01.02, 15:35
      Gość portalu: Stefu napisał(a):

      > Pisze to samo co w "wydarzenia w kraju", bo chce podwojnie wyrazic swoje
      > oburzenie...
      > Na wstępie: rozumiem i akceptuje decyzje rządu w sprawie oszczędności...
      > Jednak to co przeczytałem w dzisiejszym (17 II 2002) wydaniu "Gazety Wyborczej"
      >
      > w artykule "Śmietanko w peugeocie"
      > (str.2, lewy górny róg), skompromitowało w moich oczach rząd, który do tej pory
      >
      > popierałem.
      > Jak z jednej strony można OKŁAMYWAĆ ludzi, że są potrzebne Polsce oszczędności,
      >
      > a z drugiej strony
      > prezes Śmietanko, człowiek powołany na to stanowisko przez obecną ekipę i
      > prawdopodobnie przez rząd popierany,
      > może sobie pozwolić za zakup SOBIE (oczywiście się to nazywa "do celów
      > służbowych") samochód za 150 tys. zł. i
      > swoim kolesiom, których już zapewne zdążył w ARiMR umieścić, 3 samochody za 80
      > tys. każdy???
      > W obecnej sytuacji rząd mówi pielęgniarkom, studentom itd., że nie ma pieniędzy
      >
      > na podwyżki pensji czy zniżki na przejazdy.
      > Chyba jednak sytuacja budżetowa nie jest taka zła skoro jednak tacy ludzie jak
      > pan Śmietanko pozwalają sobie na super
      > luksusowe samochody... I to była zapewne Jego jedna z pierwszych decyzji... Jak
      >
      > tak można??? Sprawa wg mnie jest b. poważna.

      Odpieprzcie się od premiera i jego ludzi. Trzeba było wygrać wybory.
      • jhbsk Re: Śmietanko w peugeocie 17.01.02, 15:44
        Gość portalu: Adams napisał(a):

        >
        >
        > Odpieprzcie się od premiera i jego ludzi. Trzeba było wygrać wybory
        > .
        Od kiedy to wygranie wyborów pozwala na robienie głupot i pozostawanie poza wszelką krytyką? Skoro
        mamy tak wielką dziurę budżetową to morze rząd zacznie oszczędzanie od siebie. Jak na razie potrafi
        tylko zaglądać nam coraz głębiej do kieszeni.
      • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 16:49
        Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest to (z tego co wiem)
        jedna z kluczowych agend rządowych, szczególnie w
        aspekcie akcesji do Unii Europejskiej... Proszę mi, więc powiedzieć dlaczego
        tacy ludzie jak pan Śmietanko, który przecież już kilka lat
        temu oskarżony był o malwersacje w innej agencji, nią kierują? Chyba po to, aby
        ją zniszczyć... , przy okazji się obłowić i pojeździć
        sobie samochodem za 150 tys. zł, podczas gdy większa część społeczeństwa nie ma
        na chleb...
        Teraz ciekaw jestem, czy premier Miller pokaże, że się odcina od takich praktyk
        czy dołączy (o ile już tego nie zrobił) do zwolenników
        zasady, którą kierował się poprzedni (tak krytykowany przez Niego) rząd:
        mierny, bierny, ale wierny...
      • Gość: czarek Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 21:23
        super, ze wygrali wybory, przez cztery lata sobie beda kradli, super!!! jak w
        normalnym kraju.......
        • Gość: czarek Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 13:56
          POLSKA NIGDY NIE BEDZIE NORMALBYM KRAJEM!!!
          wybory w Polsce sa po to, aby dobrac sie do wladzy i przez cztery lata zyc
          sobie na koszt spoleczenstwa
      • Gość: komodor Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 14:35
        Bardzo przepraszam, premier reprezentuje partię na jaką głosowałem i mam prawo
        od niego wymagać określonych działań. Tym bardziej, że mieszczą się w
        określonym kanonie zachowań. To, że ktoś wygrał wybory to nakłada wiele
        obowiązków a nie przywileje.
    • Gość: Adam Cz. Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 20:57
      Oczywiście ze miller powinien pokazac ze sie od takiego sposobu dzialania
      odcina... ale niestety zbytnio nie ma na to szans, ta koalicja rozni sie ty od
      poprzedniej ze tamci marnotrawili kase (tak jak Ci), ale przynajmniej klamliwie
      nie mowili ze oszczedzaja...
      • Gość: czarek Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 21:22
        nie po to place podatku kilkadziesiat tys zl zeby jakis pionek jezdzil sobie
        samochodem na jaki mnie pewnie nigdy nie bedzie stac i to za moje pieniadze
    • Gość: omir Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.tpnet.pl 17.01.02, 21:47
      Od dawna wiadomo że "władza" oderwała się od rzeczywistości i szybuje wysoko.
      KAŻDA władza. Wszyscy chcą żeby było "jak na zachodzie" i właśnie oni
      najskuteczniej realizują dla siebie to pragnienie. Chcą jeździć takimi samymi
      samochodami i zarabiać jak ich koledzy z Unii czy USA. Przecież nie są od nich
      gorsi i im się należy. A że za nasze pieniądze...A niby za czyje? Bardziej
      dziwię się ludziom którzy wierzą w te przedwyborcze frazesy i potem czują się
      rozczarowani. Obiecane oszczędności są realizowane - zamrożenie płac
      nauczycieli, obcięcie finansów instytucji kulturalnych, podatek od
      oszczędności, podwyższenie podatków (VAT!), cofnięcie ulg na bilety dla
      studentów itp. itd...Tyłek Śmietanki jest na tyle drogocenny że nie należy
      szczędzić pieniędzy na wygodny samochodowy fotel. Poza tym za swoje nie kupuje
      to co sobie będzie żałował. Na tym oszczędzać nie będziemy.
      • Gość: Porter Re: Agentka Łybacka i lotnik Miller IP: *.orion.pl 18.01.02, 08:34
        Ludzie, czym wy sie przejmujecie? Minister Lybacka powolala specjalna agencje
        do atestacji szkol srednich i wyzszych, dublujac w ten sposob funkcje jednego z
        departamentow swego ministerstwa. Oczywiscie zadanie jest tak wazne, ze warto
        powolac do jego realizacji specjalna komorke. Szczery podziw budzi skromna
        obsada: agencja zatrudnia nie 500, nie 300 ani nawet nie 100 osob. Kluczowe z
        punktu widzenia edukacji Polakow zadanie ma realizowac raptem... 67 osob.
        Srednia placa brutto to zaledwie 5400 zl. Czyli na same place idzie tam co
        miesiac 361.800 zl. Poza tym auta sluzbowe, wyposazenie, biezace koszty
        eksploatacji... No, ale dzieki temu p. minister bedzie wiedziala, ktora szkola
        jest lepsza, a ktora gorsza. Ktos zlosliwy powiedzialby, ze do oceny szkol
        srednich sluza wszedzie wyniki panstwowych egzaminow koncowych, a wyzszych -
        jakosc kadry naukowej. Moze. Ale my nie jestesmy zlosliwi. My popier...amy
        lwice Lybacka i lewice jako calosc!
        A pan premier lata. Gdyby jego sluzbowy samolot mogl tankowac w powietrzu, to
        p. Miller prawdopodobnie w ogole by nie ladowal. Na temat jakichkolwiek
        rezultatow jego nalotow zgodnie milcza prasa, radio i telewizja oraz rzecznik
        Tober. Twierdza jednk zgodnie, ze kazda wizyta przebiegla w przyjaznej
        atmosferze. Bardzo sie z tego ciesze. Gdyby p. premier lecial taki kawal, a po
        wyladowaniu by na niego nakrzyczano, byloby to nie do zniesienia!
    • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 13:51
      no i pan smietana dalej siedzi i zawije te sreberka...
      nawet nikt z rzadu sie nie wypowiedzial w tej sprawie, a szkoda...
      • Gość: siedem hmmm mmmmmmm , zieeeeeeeeeew IP: *.tgory.pik-net.pl 18.01.02, 14:01
        jak mniemam chodzi o peżota sześćset 7!
        Bardzo ładne autko, jednak ciasne w środku i kobiece w dizajnie. Jeśli mogę to
        opowiem wam historyjkę związana z tym samochodem.
        -Mogę?
        -[cała sala] TAAAAAAAAAAK.
        -okay:
        -To będzie opowiadanie z cyku dziwny i strasznie mały jest ten świat.
        Miałem dziewczynę, która była dziwczyną prezesa "wszechenergetyki". Oczywiście
        dowiedziałem się o tym jak rogi nie pozwalały mi przejść przez framugi drzwi.
        Prezes kupił sobie peżota 607 [tzn roboczo...] odsatwił Krysię [roboczo, tak ją
        nazwijmy] i zatrudnił sobie 19 letnią sekretareczkę. Ja pozanałem tą 19ę.Ona
        prowadzała czerwoną 607. I w ten o to sympatyczny sposób "koło karmy" się
        zamknęło.
        -wiem, nudne
        7,00
        • Gość: U_Bolt Re: hmmmm rogi "siodmego" IP: 10.10.6.* 18.01.02, 15:00
          taaak to sie nawet dosyc czesto zdaza...
          nijaki R.Rolland w takich sytuacjach mawial:
          "rogacze sa zawsze radzi gdy im kompan przybywa"
          serdecznie pozdrawiam


          ps. ale chyba wlasnie trwa okres ochronny dla jeleni
      • Gość: # Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.wroclaw.tpnet.pl 18.01.02, 14:21
        Czy Wy na glowe...

        Prosze im dac szanse - tow. Miller mowil,ze
        zle zaczyna jako mezczyzna ale jak konczy...

        Czekam spokojnie> Az skonczy !
        • Gość: Porter Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.orion.pl 18.01.02, 15:50
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Czy Wy na glowe...
          >
          > Prosze im dac szanse - tow. Miller mowil,ze
          > zle zaczyna jako mezczyzna ale jak konczy...
          >
          > Czekam spokojnie> Az skonczy !

          Ani on mezczyzna (kurdupel 162 w kapeluszu), ani zaczyna, a skonczyc tez nie moze.

          • Gość: U_Bolt Re: Śmietanko w peugeocie IP: 10.10.6.* 21.01.02, 08:40
            nie bardzo rozumie co chcesz aby Miller juz teraz konczyl.....
            przeciez on dopiero zaczal. A ma przed soba przynajmniej
            dwie a moze trzy kadencje. to troche czasu uplynie.....
            zanim skonczy.... pozdrawiam
            • Gość: Porter Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.orion.pl 21.01.02, 09:46
              Gość portalu: U_Bolt napisał(a):

              > nie bardzo rozumie co chcesz aby Miller juz teraz konczyl.....
              > przeciez on dopiero zaczal. A ma przed soba przynajmniej
              > dwie a moze trzy kadencje. to troche czasu uplynie.....
              > zanim skonczy.... pozdrawiam

              Mysle, ze nie tyle on skonczy, co jemu sie skonczy: skoncza mu sie
              usprawiedliwienia wlasnej indolencji. Wybory byly we wrzesniu, SLD bylo
              przygotowane - jak to Miller twierdzil - do przyjecia odpowiedzialnosci za
              panstwo, a tu nagle nic sie nie dzieje, forsa jak byla wyprowadzana tak jest
              wyprowadzana (np. agencja atestacji szkol srednich i wyzszych min. Lybackiej),
              SLDowcy sadzaja swoich ludzi, gdzie sie tylko da, a zadnych -ZADNYCH - rezultatow
              nie widac. Zamiast wziac sie do roboty, ministrowie przygotowywali raport
              otwarcia, zeby pokazac, ze wszystkiemu byl winien Buzek i Rada Polityki
              Pienieznej. A - no i ostra niesamowicie wprost zima i przepotworne,
              ponaddwudniowe opady sniegu... Tak mysle, ze gdyby Mazowiecki w 1989 roku zaczal
              sie bawic w jakis raport otwarcia, to pewnie dotad Balcerowicz nie zaczalby
              swojej reformy. Patrzac na to, co robi SLD u wladzy, mam wrazenie, ze odbywa sie
              jakies niezborne miotanie. Ja SLD nie lubie, ale wolalbym mieszkac w kraju dobrze
              rzadzonym.
              • Gość: Stefan Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.02, 10:47
                niech sobie miller rzadzi nawet 100 lat i dla Polski z cala pewnoscia bedzie to
                lepszy okres niz 4 lata rzadow awsu, ale niech tego gnoja Smietanke wywali na
                zbity pysk!
                • Gość: Porter Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.orion.pl 21.01.02, 10:54
                  Na jakiej podstawie twierdzisz, ze rzady Millera beda dla Polski korzystne? Czy
                  dokonal czegos, co taka wiare usprawiedliwia?
                  Co do wyrzucenia Smietanki, to rozumiem, ze chodzi ci o to, ze panstwo nie ma
                  kasy, a tu jakis cymbal kupuje luksusowy samochod... A co z lotami Millera?
                  Przeciez tez kosztuja i to niemalo. Rodzinna wyprawa do Papieza musiala
                  kosztowac wiecej niz wszystkie samochody, ktore Smietanko rozbije do konca
                  zycia...
                  • Gość: U_Bolt Re: Śmietanko w peugeocie IP: 10.10.6.* 21.01.02, 13:09
                    och, Porter, Ty chyba liczyc nie umiesz i jestes bardzo malostkowy. 5 (piec)
                    biletow lotniczych powrotnych z Warszawy do Rzymu dwu-trzy dniowych (Apex) to
                    kwota rzedu 9.000 zlotych. tak tak. 450 USD x 5 = 2250 USD. 2250 USD x 4.00
                    zl/usd = 9.000,- zl. (moglo byc mniej bo w czasie podrozy Millera Balcerowicz
                    wzmocnil zlotego do 3.89 zl/usd a wiec kosztowac go to bedzie ca. 8752,5 zl !!!
                    Taka kwote to Miller pokryje spokojnie ze swojej jednej miesiecznej pensji.
                    I jak ta kwota ma sie do kosztow luksusowej bryki do ktorej to porownujesz ???

                    Przemysl to wszystko na spokojnie. Emocje sa zlymi doradcami.
                    • Gość: Porter Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.orion.pl 21.01.02, 14:15
                      Gość portalu: U_Bolt napisał(a):

                      > och, Porter, Ty chyba liczyc nie umiesz i jestes bardzo malostkowy. 5 (piec)
                      > biletow lotniczych powrotnych z Warszawy do Rzymu dwu-trzy dniowych (Apex) to
                      > kwota rzedu 9.000 zlotych. tak tak. 450 USD x 5 = 2250 USD. 2250 USD x 4.00
                      > zl/usd = 9.000,- zl. (moglo byc mniej bo w czasie podrozy Millera Balcerowicz
                      > wzmocnil zlotego do 3.89 zl/usd a wiec kosztowac go to bedzie ca. 8752,5 zl !!!
                      > Taka kwote to Miller pokryje spokojnie ze swojej jednej miesiecznej pensji.
                      > I jak ta kwota ma sie do kosztow luksusowej bryki do ktorej to porownujesz ???
                      >
                      > Przemysl to wszystko na spokojnie. Emocje sa zlymi doradcami.

                      Ja tam nie wiem. Wydaje mi sie, ze Miller nie lecial samolotem rejsowym, tylko
                      przewiozl rodzinke sluzbowym Jakiem 40. Czyli to byly 2x2000 kilometrow Jakiem
                      40, co kosztuje wg tego co prasa pisala, jak latal Walesa, jakies 84.000 dolarow
                      + place zalogi, BORu, zarcie, oplaty lotniskowe... Moze to nie bardzo duzo, jak
                      na istotnosc wydarzenia (w koncu nie codzien nastepuje renesans religijnosci w
                      rodzinie premiera), ale zawsze cos.
                      Ale napisz mi, prosze, na jakiej podstawie, uwazasz, ze rzady Millera sa dla
                      Polski korzystne.

                      • Gość: U_Bolt Re: Śmietanko w peugeocie IP: 10.10.6.* 22.01.02, 10:14
                        Porter !! Mimo wszystko, nie wydaje sie aby przelot rzadowym Jakiem na trasie
                        Warszawawa - Rzym - Warszawawa kosztowal az 84.000 USD !!!! To czysty skandal.
                        Bo jesli to prawda, to czysty skandal !!! To ten kraj faktycznie wkrotce w
                        ruine sie obroci.

                        Jesli chodzi o Twoj drigi watek, to nie bede Ciebie przekonywal co do Millera i
                        jego plusow. Mnie sie po prostu wydaje, ze on ma jako cel nadrzedny poprowadzic
                        SLD przez 2, 3 a moze i 4 kadencje parlamentarne. (Ot taki wzorzec hiszpanski z
                        przeszlosci gdzie po jednej kadencji prawicy 4 nastepne rzadzili
                        socjaldemokraci; zle Hiszpania na tym nie wyszla) I jesli ma byc w tym
                        konsekwentny to w zyciu nie pozwoli na wielkie korupcyjne afery jak za rzadow
                        AWS-UW. A sam musisz przyznac, ze bylo tego bardzo duzo i o skali
                        niewyobrazalnej dla zwyklego zjadacza chleba. ktoz nie byl tam mocno lub
                        czesciowo poumaczany; Szeremietiew, Alot, Wieczerzak, Jamrozy, Wasacz,
                        Krzaklewski, kilku doradcow premiera - i to wszystko w zasadzie bezkarnie (pod
                        czula kontrola pani Suchockiej jako ministra sprawiedliwosci)
                        pozdrawiam
                        • Gość: Porter 100 dni lewicy IP: *.orion.pl 22.01.02, 13:07
                          Gość portalu: U_Bolt napisał(a):

                          > Porter !! Mimo wszystko, nie wydaje sie aby przelot rzadowym Jakiem na trasie
                          > Warszawawa - Rzym - Warszawawa kosztowal az 84.000 USD !!!! To czysty skandal.
                          >
                          > Bo jesli to prawda, to czysty skandal !!! To ten kraj faktycznie wkrotce w
                          > ruine sie obroci.
                          >
                          > Jesli chodzi o Twoj drigi watek, to nie bede Ciebie przekonywal co do Millera i
                          >
                          > jego plusow. Mnie sie po prostu wydaje, ze on ma jako cel nadrzedny poprowadzic
                          >
                          > SLD przez 2, 3 a moze i 4 kadencje parlamentarne. (Ot taki wzorzec hiszpanski z
                          >
                          > przeszlosci gdzie po jednej kadencji prawicy 4 nastepne rzadzili
                          > socjaldemokraci; zle Hiszpania na tym nie wyszla) I jesli ma byc w tym
                          > konsekwentny to w zyciu nie pozwoli na wielkie korupcyjne afery jak za rzadow
                          > AWS-UW. A sam musisz przyznac, ze bylo tego bardzo duzo i o skali
                          > niewyobrazalnej dla zwyklego zjadacza chleba. ktoz nie byl tam mocno lub
                          > czesciowo poumaczany; Szeremietiew, Alot, Wieczerzak, Jamrozy, Wasacz,
                          > Krzaklewski, kilku doradcow premiera - i to wszystko w zasadzie bezkarnie (pod
                          > czula kontrola pani Suchockiej jako ministra sprawiedliwosci)
                          > pozdrawiam

                          Przypominam (jakbys zapomnial), ze ministrem jest ten sam p. Kaczmarek, ktory
                          ostatniego dnia urzedowania poprzedniej kadencji, kupil od izraelskiej firmy,
                          ktora Czesi wykopali od siebie za probe przekupienia wysokiego urzednika
                          panstwowego, rakiete do smiglowca Huzar. Minely 4 lata, nie dostarczono ani
                          jednej sztuki. Jak nie mielismy smiglowca bliskiego wsparcia, tak nie mamy.
                          Ministrem jest rowniez p. Cimoszewicz, ktory w ostatnim tygodniu urzedowania
                          poprzedniej kadencji, podpisal koncesje dla firm, majacych budowac autostrady.
                          Minely cztery lata, zadna z tych firm nie zbudowala nawet kilometra drogi. Czy
                          nie uwazasz, ze w porownaniu z tymi dwoma drobiazgami, bledna wszelkie numery
                          AWS? A p. Bankowska i umowa pomiedzy ZUSem i Prokomem? Zawarta - jakze by
                          inaczej - w ostatnim tygodniu urzedowania p. Bankowskiej? Pewnie, okaze sie
                          teraz, ze wszystkiemu winien Alot, bo jego nie chroni polityczny patron.
                          No, ale zeby nie powtarzac starych bledow, lewica ze zdwojona energia przystapila
                          do dzialan (bo po co zostawiac zawieranie umow na ostatnia chwile). I mamy
                          historie z gazem - kiedy decyzje min. Kaczmarka zupelnie przypadkowo wzmacniaja
                          pozycje Europol-gazu (i Bartimpeksu) kosztem skarbu panstwa, zakup spisywanych ze
                          stanow Bundeswehry Migow (co nie rozwiazuje zadnego naszego problemu bo i tak
                          bedziemy musieli kupic w najblizszym czasie nowe samoloty)... Jak na pierwsze sto
                          dni - to chyba niezle.
                          Tak nawiasem mowiac - czy moglbys podac mi jakies dzialania SLD majace na celu
                          poprawe stanu budzetu, gospodarki? Wiem, ze nie mozna za wiele wymagac, bo i tak
                          mnostwo robia (patrz powyzej), ale obiecywali...
                          • Gość: U_Bolt Re: 5000 dni lewicy i jeszcze dzien dluzej IP: 10.10.6.* 23.01.02, 09:15
                            Czy nie widzisz Porter jakie to wszystko bez sensu. Przepychamy sie tutaj o
                            jakies szczegoly i pierdoly ideologiczne a ten sk.... Smietanko ( jak i
                            wszyscy pazerni PSLowcy) wozi swoja d... super bryka. Jesli nawet te
                            komentarze przejrzy to zapewne tylko splunie.. A nam andrenalina
                            podskakuje ... I po co?

                            A tak juz "chlodnym okiem (medium cool jak mawiaja za Wielka Woda) to nadszedl
                            czas, aby "Solidarnosc" - lub to co z niej pozostalo - dala sobie spokoj z
                            krytyka wszystkiego.Bo czym jest "Zwiazek Solidarnosc" dzisiaj? Czy mala grupka
                            dzialaczy, ma jakiekolwiek prawo do krytykowania kogokolwiek i czegokolwiek.
                            Strasznie sie skompromitowali w okresie rzadzenia i duzo krzywdy wyrzadzili
                            Polsce i jej obywatelom starajac sie za wszelka cene utrzymac przy wladzy nie
                            patrzac na konsekwencje swojego postepowania.
                            • Gość: siedem 607 IP: *.tgory.pik-net.pl 23.01.02, 09:42
                              To szmelc nie autko!
                              Sprawdziłem organoleptycznie. Można powiedzieć "własnoręcznie" i nie tylko.
                              7,12
                            • Gość: Porter Re: Lewica juz miala 16.000 dni (1945-1989). IP: *.orion.pl 23.01.02, 10:27
                              Gość portalu: U_Bolt napisał(a):

                              > Czy nie widzisz Porter jakie to wszystko bez sensu. Przepychamy sie tutaj o
                              > jakies szczegoly i pierdoly ideologiczne a ten sk.... Smietanko ( jak i
                              > wszyscy pazerni PSLowcy) wozi swoja d... super bryka. Jesli nawet te
                              > komentarze przejrzy to zapewne tylko splunie.. A nam andrenalina
                              > podskakuje ... I po co?


                              Moj drogi, zaszlo nieporozumienie. Ja nie uwazam, zeby PSL byl zakala tego rzadu.
                              To malutka grupka sprytnie uplasowanych ludzi o - w sumie - niewielkich
                              apetytach. Ot niezly samochod, troszke kasy dla kolegow z Agencji Wlasnosci
                              Rolnej Skarbu Panstwa... Uwazam, ze SLD jest ta wlasnie organizacja, ktora na
                              wielka skale okrada nasz kraj. Nie chcac byc gorszy powiem w jezyku obcym - la
                              piovra. Czyli osmiornica. Podane przeze mnie przyklady dzialan min. min.
                              Kaczmarka, Cimoszewicza, p. Bankowskiej, kosztowaly nas setki milionow (a gaz z
                              Rosji - wrecz miliardy) dolarow. AWS nie stworzyl ani skutecznego parasola
                              politycznego nad swoimi "obrotowymi", ani organizacji umozliwiajacej tak
                              skuteczne pozyskiwanie nieformalnych srodkow. Moze zwrociles uwage, jak w zeszlym
                              roku p. prezydent Kwasniewski i jego doradca ekonomiczny - p. M. Belka wrocili ni
                              stad, ni z owad z forum ekonomicznego w Davos kilka dni przed zakonczeniem obrad,
                              aby zapobiec sprzedazy Big Banku Gdanskiego. Jak myslisz dlaczego? Co ich
                              obchodzi ten konkretny bank. Dlaczego nie protestowali, kiedy Eureco kupowalo
                              kolejne banki?
                              Ale to jakby nieistotne. Politycy kradli, kradna i beda kradli (nawet jestli nie
                              wszyscy, to w wystarczajacej proporcji, zeby bylo to istotne), bo wladza ma to do
                              siebie, ze korumpuje. Chodzi o to, co Miller i jego ludzie dadza Polsce. A jak na
                              razie, to wszystko, co robia sprowadza sie do wyszukiwania usprawiedliwien: jak
                              nie rzad Buzka, to RPP, jak nie RPP, to ostra strasznie zima, jak nie zima, to
                              Smietanko... Robia jakies debilne bilanse otwarcia, tak jakby zapomnieli, w jakim
                              stanie oddali kraj w roku 1989. A idac do wyborow - deklarowali doskonale
                              przygotowanie, oraz to, ze wiedza co robic. Np. obiecywali posciagac srodki z
                              Rzadowych Agencji Pozabudzetowych. Obecnie wszystkie te organizacje zostaly
                              obsadzone ludzmi Millera i Kaczmarka (to zrozumiele i wcale sie nie oburzam)
                              i to wszystko. Poza tym nie odzyskano - ani nie zamierza sie w zadnej z
                              proponowanych przez SLD ustaw - odzyskac ani grosza z tych organizacji.
                              Przeciwnie - tworzone sa nowe organizacje, jak Agencja atestacji szkolnictwa min.
                              Lybackiej, koszuje to potezna kase - a nie przynosi zadnych korzysci (bo nawet,
                              jak min. Lybacka ustali, ktora szkola jest dobra, a ktora kiepska, to nic z tego
                              nie wyniknie - najwyzej ze bedzie wiedziala, gdzie dzieci, czy wnuki poslac).

                              > A tak juz "chlodnym okiem (medium cool jak mawiaja za Wielka Woda) to nadszedl
                              >
                              > czas, aby "Solidarnosc" - lub to co z niej pozostalo - dala sobie spokoj z
                              > krytyka wszystkiego.Bo czym jest "Zwiazek Solidarnosc" dzisiaj? Czy mala grupka
                              >
                              > dzialaczy, ma jakiekolwiek prawo do krytykowania kogokolwiek i czegokolwiek.
                              > Strasznie sie skompromitowali w okresie rzadzenia i duzo krzywdy wyrzadzili
                              > Polsce i jej obywatelom starajac sie za wszelka cene utrzymac przy wladzy nie
                              > patrzac na konsekwencje swojego postepowania.

                              Ja tam nie wiem. Z tego co wiem, to Solidarnosc nikogo specjalnie teraz nie
                              krytykuje i zajela sie dzialalnoscia zwiazkowa. Ale moge sie mylic, bo tego nie
                              sledze (zwiazki zawodowe nigdy mnie specjalnie nie interesowaly).

                              Ale skoro uwazasz, ze ten, kto zle rzadzil, nie powinien zajmowac sie wiecej
                              rzadzeniem, to powinienes sam dojszc do wniosku, ze wszyscy ludzie z SLD, ktorzy
                              dzialali w PZPR powinni udac sie na polityczne Powazki. Bo to, do czego
                              doprowadzila nasz kraj PZPR jest nieporownywalne z tym, co zrobila AWS.
    • Gość: karol taniutki IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 16:22
      w inne spółce skarbu Państwa kupiono Lexusy po 300 tys. zł
      Chłopaki oszczedzają bo mogli łyknąć po Lamborgini
      • Gość: Stefu Re: taniutki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 17:44
        ARiMR to nie jest spolka skarbu panstwa, ale agenda rzadowa i w odroznieniu od
        spolek skarbu panstwa, ktore zarabiaja lub traca pieniadze w wyniku
        dzialalnosci gospodarczej, ona pieniadze budzetowe poprostu wydaje!
        Jak jakas elektrownia ma zysk 100mln to mimo iz jest to ciezkie do zrozumienia
        zakup taki jest do przyjecia (zeby nie powiedziec uzasadniony bo to by byla
        przesada), ale ARiMR ktora co prawda ma budzet ok. 1,5 mld zl, pieniedzy nie
        zarabia ale je wydaje! Tak ona wydaje pieniadze na samochody za 0,5 mln (w
        sumie) zamiast doplacic do np. 10 kredytow na unowoczesnianie np. hodowli
        krow...
        • Gość: vivi Re: taniutki IP: *.biaman.pl 18.01.02, 22:42
          tyle tylko że elektrownia jest wł. państwa i jak zarabia to powinna łatać
          dziurę! Anie jak zarobią to ich a jak stracą to z podatków!
          • Gość: Stefu Re: taniutki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 15:53
            jasne, calkowicie sie z toba zgadzam, ale mimo wszystko elektrownia daje
            panstwu pieniadze, a nie je wydaje jak agencja
        • Gość: lechu Re: taniutki IP: *.rybnik.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 21:45
          Gość portalu: Stefu napisał(a):

          > ARiMR to nie jest spolka skarbu panstwa, ale agenda rzadowa i w odroznieniu od
          > spolek skarbu panstwa, ktore zarabiaja lub traca pieniadze w wyniku
          > dzialalnosci gospodarczej, ona pieniadze budzetowe poprostu wydaje!
          > Jak jakas elektrownia ma zysk 100mln to mimo iz jest to ciezkie do zrozumienia
          > zakup taki jest do przyjecia (zeby nie powiedziec uzasadniony bo to by byla
          > przesada), ale ARiMR ktora co prawda ma budzet ok. 1,5 mld zl, pieniedzy nie
          > zarabia ale je wydaje! Tak ona wydaje pieniadze na samochody za 0,5 mln (w
          > sumie) zamiast doplacic do np. 10 kredytow na unowoczesnianie np. hodowli
          > krow... nie piernicz TA ELEKTROWNIA to elektrownia OPOLE a jej zadłużenie
          jest WIĘKSZE NIŻ ZADŁUŻENIE C A Ł E G O !!!!!! polskiego górnictwa

          • Gość: Stefu Re: taniutki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 11:01
            jezeli tak to oczywiscie jest to niedopouszczalne
    • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 17:46
      Dziwie sie gazecie, ze tak malo to naglosnila, bo stwierdzmy jasno-sprawa
      przycichla...
      Jak ktos to z redaktorow moze czyta, to niech sie zapyta jakiegos sldowca, czy
      tak wlasnie ma wygladac nowa jakosc rzadzenia...
      • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 16:48
        ich to wogole nie interesuje
    • Gość: o-kurde Re: Śmietanko w peugeocie IP: 153.19.176.* 22.01.02, 14:24
      Zgoda. Play-boy Śmietanko nie może dupy wozić starym wozem po kimś, a nuż by
      złapał aids,a? Wiedz jednak, że on z tej samej partii ( PSL ) co trybun ludowy
      z Cicha Pęk. Toteż mam nadzieję, że Cymes Miller odniesie się do tego przypadku
      głośno i skończy się jak w Opolu - innej rady nie ma. Trudno jednak, aby
      premier rządu RP zajmował się na codzień decyzjami w sprawie jakichkolwiek
      zakupów. Skoro już wie zobaczymy jak zareaguje - ale co do zasady a nie
      przypadku.
      • Gość: J-23 Re: Na pohybel czerwonym i czarnym. IP: *.lomza.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 09:57
        Albo odwrotnie. Co zmiana to kradną jeszcze lepiej? Gdyby media sprwdziły jak
        sobie radzi rodzina Pana S to też byłby ciekawy temat.
        • Gość: # Re: Na pohybel czerwonym i czarnym. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.01.02, 10:16
          Gość portalu: J-23 napisał(a):

          > Albo odwrotnie. Co zmiana to kradną jeszcze lepiej? Gdyby media sprwdziły jak
          > sobie radzi rodzina Pana S to też byłby ciekawy temat.


          Nie dosc, zes slepy to jeszcze daltonista !!!!
          Czarno to jak patrzysz na media. A jak na sloneczko Stalina to czerwono.

          A jak przejrzysz na oczka to zobaczysz, ze nie ma w koalicji
          Czarnych z czerwonymi.

          Co agentow teraz mamy z odzysku
          - widmo lustracji ich oslepilo !
    • Gość: ARiMR jestem pracownikiem ARiMR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 17:08
      tak jestem pracownikiem, pracuje juz tam jakies 5 lat i takiego gowna (sorry za
      slowa) jak pan Ś. w zyciu nie widzialem
      ludzie afera samochodowa to zadna afera w porownaniu do tego co tam sie w tej
      chwili dzieje!
      ten artykul z wyborczej przeczytalem dopiera dzisiaj bo bylem na urlopie
      otoz pan rzecznik mowi ze te 350 tys bylo w planach na ten rok wlasnie na zakup
      samochodow, ale moment przeciez chyba byla tez w planie podwyzka dla
      pracownikow? ale rozumiem ciezka sytuacja kraju uniemozliwila to, wiec dlaczego
      szeregowi pracownicy musza zaciskac pasa, a prezesi nie?
      a propos dodam ze bajkami sa plotki o bajecznych zarobkach w agencji, szeregowi
      pracownicy jak ja pracuja grubo ponad 42 h godziny tygodniowo i zarabiaja przy
      wyzszym wyksztalceniu mniej niz srednia krajowa... za to najlepiej oblawiaja
      sie ludzie na najwyzszych stanowiskach, Ci ktorzy przychodza z nowymi
      wladzami...
      na koniec powiem jeszcze raz: to co sie dziala za rzadow Awsu tez bylo
      tragiczne (pamietacie afere z HP? prawda jest taka ze umowy takie byly dwie, a
      opinia publiczna wie o jednej, z tym ze ta druga opiewa na 30 razy wiecej niz
      pierwsza), afery, filozofowie (z wyksztalcenia, ok 24 letni) byli zatrudniani
      na doradcow prezesa Mielniczuka, ale to NIC w porownaniu do obecnej sytuacji,
      tego idiote Smietanke mozna porownac go najgorszych postaci historii swiata! ja
      jeszcze tak glupiego czlowieka nie widzialem
      powiem jeszcze jedno ARiMR jest bardzo potrzebna i zadna inna instytucja czy
      samorzady nie moga jej zastapic ale przy takim rzadzeniu to......
      • Gość: Stefu Re: jestem pracownikiem ARiMR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 21:05
        to tylko pokazuje ze temu panu nalezy podziekowac za prace...
        • Gość: U_Bolt Re: jestem pracownikiem ARiMR IP: 10.10.6.* 24.01.02, 09:45
          Gość portalu: Stefu napisał(a):

          > to tylko pokazuje ze temu panu nalezy podziekowac za prace...


          to bardzo dziwne.... wszyscy tak mowia, a on.... ciagle bryluje....
          silny aparatczyk z PSL(w moim srodowisku mowi sie brutalnie;chciwe chamy z PSL-u)
          juz go nawet dosyc mieli w kancelarii Prezydenta. I masz ci los. Zastosowano
          metode kopniaka w gore. Odszedl z palacu to sie wzial za rzadzenie, rozp........
          i sobiepanstwo w ARiMR.

          ps. tylko z tymi sluzbowymi brykami to tez jest swego rodzaju cwaniactwo na
          tychze prezesowskich szczeblach stale praktykowane. Kupuje sie dobre samochody,
          uzytkowuje przez maks. 2-3 lata i sprzedaje zwyczajowo przez "swojego" dealera.
          Po jakich cenach sie sprzedaje? A to sie domysl , nie jest to trudne. I komu
          dealer dalej je odsprzedaje i po ile? no comments. U tegoz tez kupuje sie dla
          firmy czy agencji (jak w tym przypadku ARiMR) nowe bryki na kolejne 2-3 lata.
          sie kreci.......

          • Gość: Stefu Re: jestem pracownikiem ARiMR IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 12:54
            oczywiscie...
            tak to niestety jest... ciekaw jestem smietane wstawil na takie stanowisko bo
            podobno ani kalinowski (nienawidza sie) ani belka go nie chcieli a wlasnie Ci
            ministrowie decyduja o tej agencji...
            miller podobno tez, kaczmarek wogole go nienawidzi... mysle ze to robota
            kwacha...
      • creed Re: jestem pracownikiem ARiMR 24.01.02, 13:12
        A nie mówiłem! Nowa władza i nowe mordy do koryta. A obywatele? A CH.. z nimi,
        w końcu to banda frajerów potrzebna raz na 4 lata. Poczekajcie za chwilę Miller
        powie, że ma do pana Ś. pełne zaufanie - oczywiście. W końcu to taka sama gnida
        jak on i jego ziomkowie spod czerwonej gwiazdki.
    • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 13:02
      a propos
      w dzisiejszej wyborczej jest artykul, ze smietana chce z budzetu chyba 12 mln
      euro na znakowanie bydla...
      jest tam napisane ze oznakowanie jednego osobnika kosztuje 2 euro, czyli latwo
      mozna policzyc ze za kupione samochody moznaby oznakowac 50 tys sztuk...
    • creed a czego żeś się spodziewał? 24.01.02, 13:04
      Oszczędzać masz TY, a NIE ONI - frajerze
      • Gość: U_Bolt Re: a czego żeś się spodziewał? IP: 10.10.6.* 24.01.02, 13:17
        creed napisał(a):

        > Oszczędzać masz TY, a NIE ONI - frajerze


        taaaakk!!!!??????
        no dobrze ale...... DEAL to ICH bedzie OSTATNI !!

        • Gość: # Re: a czego żeś się spodziewał? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 24.01.02, 13:32

          A czy wyborcy nie moga sobie jakos znakowac te kanalie na dzien wyborow?
          Zeby w TV bylo widac oprocz krawata kolczyk przy uchu.
        • creed Co my możemy? 24.01.02, 13:56
          Nic nie zmienimy, zawsze znajdą się jacyś idioci, którzy na nich zagłosują.
          Wystarczy obiecać skup interwencyjny całego syfu, który wyrośnie wieśniakom na
          polu i masz 20% wyborców, a obietnica taniego wińska to kolejne miliony głosów.
          • Gość: adam jednak mozemy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 15:27
            oto adresy jakie znalazlem do kancelarii rady ministrow: <bpijanow@kprm.gov.pl>,
            <lweclew@kprm.gov.pl>,
            <aszynka@kprm.gov.pl>,
            <pkolodz@kprm.gov.pl>,
            <jwlodare@kprm.gov.pl>,
            <mholow@kprm.gov.pl>,
            <elwirak@kprm.gov.pl>,
            <kjanow@kprm.gov.pl>,
            <epindel@kprm.gov.pl>,
            <gmosur@kprm.gov.pl>,
            <jlozinsk@kprm.gov.pl>,
            <kturska@kprm.gov.pl>,
            <zdanek@kprm.gov.pl>,
            <smierzwa@kprm.gov.pl>,
            <tpawlow@kprm.gov.pl>,
            <sjaskiew@kprm.gov.pl>,
            <mmiazga@kprm.gov.pl>,
            <mkalinow@kprm.gov.pl>,
            <tzimowsk@kprm.gov.pl>,
            <jswider@kprm.gov.pl>,
            <akluczny@kprm.gov.pl>,
            <wsokolow@kprm.gov.pl>,
            <kkopyra@kprm.gov.pl>,
            <lbialeck@kprm.gov.pl>,
            <tkarczma@kprm.gov.pl>,
            <zrykowsk@kprm.gov.pl>,
            <aklarkow@kprm.gov.pl>,
            <sszwalbe@kprm.gov.pl>,
            <dwietrz@kprm.gov.pl>,
            <wsnopek@kprm.gov.pl>,
            <rwroblew@kprm.gov.pl>
            proponuje dac wyraz niezadowolenia z obecnosci prezesa smietanki, oczywiscie
            niewiele to da, ale przynajmniej popsujemy troche krwi urzednikom, a moze trafi
            to do kogos wyzej? warto sprobowac!!! ja juz wyslalem
            • Gość: czarek Re: jednak mozemy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 15:40
              ja wysylam, wkurwilem sie i wysylam, juz chcialem to zrobic troche wczesniej
              ale strona premier.gov.pl nie dziala (poza pierwsza strona) wiec nie mialem
              adresow
            • Gość: Stefu Re: jednak mozemy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.02, 17:16
              bardzo watpie zeby to cos dalo ale napisalem smile))))
              • creed Re: jednak mozemy 25.01.02, 07:07
                Im to zwisa , co napiszecie i ilu was będzie. Nie wyjdziecie na ulicę i nie
                zdejmiecie ich ze stanowisk - a sami na pewno z nich nie zrezygnują.
                • Gość: U_Bolt Re: mozemy... ale o konkretach IP: 10.10.6.* 25.01.02, 09:25
                  masz racje, pisanina taka nic nie da.
                  co najwyzej mozna do biura interwencji premiera
                  zwrocic uwage, ze ten ... knur Smietanko
                  swoim negatywnym postepowaniem bulwersuje
                  opinie publiczna, i ze to rzutuje na obraz
                  gabinetu premiera - powtarzam: rzutuje na obraz
                  gabinetu premiera (na tym punkcie sa wyczuleni)
                  • Gość: # Re: mozemy... ale o konkretach IP: *.wroclaw.tpnet.pl 25.01.02, 09:35

                    Panowie bez wiary...

                    Wyobrazcie sobie, ze jestescie politykami
                    i czytacie stos e-maili.

                    A w TV ogladacie Argentyne.

                    I pamietajcie, ze do parti (polityki) ida ludzie,
                    ktorzy ze strachu musz sie podzcepic pod organizacje
                    - bo nie wierza we wlasna samodzielnosc.

                    Jakim tchorzem byl Hitler czy Stalin
                    wyselekcjonawani z innych tchorzow...

                    Wysylac i zrobia w portki. Policja i wojsko
                    w pewnych momentach przechodzi na strone ludzi.
                    • Gość: adma Re: mozemy... ale o konkretach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 10:21
                      mozemy
                      trzeba cos takiego robic, ja dosatalem juz odpowiedz!!!!!! ze sprawa zostala
                      skierowana do rzecznika prasowego arimr oraz do wydzialu skarg i wnioskow!!!
                      dobre i to
                      trzeba probowac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      PS. w polityce podobno cos jest o naszym ulubiencu smile
                      • Gość: Stefu Re: mozemy... ale o konkretach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 14:14
                        widzialem polityke smile
                        jest taki obrazek: samochod z Andrzejem smile i na gorze "prezes podjal
                        spektakularna probe restrukturyzacji i modernizacji rolnictwa kupujac samochod
                        za 150 tys" (cos takiego) a od naszego endru odchodzi chmurka "Przeciez to
                        tylko fura")
                        wypierdolic tego idiote
                        • creed nie rozumiecie 25.01.02, 14:19
                          Przecież po to wygrywali wybory, ażeby teraz móc sobie pożyć za cudzy szmal.
                          Myślicie naiwniaki, że ktoś przejmuje się wami i waszym krajem? A gówno -
                          przywrócenie normalności to powrót na stołki po 4 smutnych latach.
                          • Gość: #$#$# Re: nie rozumiecie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 15:30
                            otoz nie, smietanko z tego co wiem nie jest wcale popularny, to prezydent go
                            wsadzil na takie stanowsisko sld wcale tego nie chcialo... trzeba dostarczyc
                            borni do reki przeciwnikom pana smietanki i popieram akcje
                            • Gość: czarek Re: nie rozumiecie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 20:05
                              niby jak mial go kwachu wsadzic?
                      • Gość: # Re: mozemy... ale o konkretach IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.02.02, 14:36
                        Brawo 1
    • Gość: czarek Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 10:36
      w poniedzialek o 12 bedzie chat z Kaczmarkiem, proponuje poruszyc temat
      smietanki tam...
      • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 20:21
        akurat Kaczmarek ma niewiele do gadania w tej sprawie, ale mozna poruszyc...
        • Gość: Porter Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.orion.pl 28.01.02, 09:01
          Gość portalu: Stefu napisał(a):

          > akurat Kaczmarek ma niewiele do gadania w tej sprawie, ale mozna poruszyc...

          I KONIECZNIE ZAPYTAJCIE GO, CZY RAKIETA NTD, KTORA KUPIL CZTERY LATA TEMU,
          OSTATNIEGO DNIA URZEDOWANIA, JUZ ISTNIEJE...
          • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 14:12
            siedze wlasnie na chacie i zadalem pytanie:
            Panie ministrze, odwołał Pan zarząd DOlnej Odry za afere z Lexusami... Jak wiec
            skomentuje Pan zakup przez Agencje Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
            czterech luksusowych aut dla prezesa Śmietanki i jego zastępców za budżetowe
            pieniądze. Chodzi mi jedeynie o komentarz członka rządu.
            teraz czekam na odpowiedz...
            • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 14:44
              chat powoli mija i zadnej odpowiedzi nie dostalem, a w sumie zadalem juz 5
              pytan...
              • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 14:59
                no i koniec... oczywiscie zadnej odpowiedzi...
                • Gość: Porter Re: Kaczmarek w mercedesie IP: *.orion.pl 28.01.02, 15:21
                  Gość portalu: Stefu napisał(a):

                  > no i koniec... oczywiscie zadnej odpowiedzi...

                  A nie mowilem, zeby zapytac o rakiete? Pan minister na pewno jest na biezaco i
                  udzielilby wyczerpujacej wypowiedzi.

                  A co do pytania o samochody, to moze p. minister bal sie takiego rozwoju rozmowy:
                  Co Pan sadzi o peugeuocie za 150.000 zl i Smietance?
                  To straszne, ze w dobie nekajacego nasz kraj, spowodowanego nieodpowiedzialna
                  polityka rzadu Jerzego Buzka kryzysu, sa ludzie stawiajacy na pierwszym miejscu
                  wlasna wygode i za nic majacy najbiedniejszych, ktorych wszak mozna by wykarmic
                  za te 150.000 zl caly legion. Jestem oburzony nie nie bede podawal reki p.
                  Smietance!
                  A jaki autem (i za ile) sam Pan jezdzi?
                  Eeeeee ja tam dokladnie nie wiem...
                  A nie mercedesem 600 za 300.000 marek aby?
                  Eeeeee ...

                  Ale przeciez nie bylbys tak podly, zeby zapytac p. Kaczmarka o takie drobiazgi,
                  jak to jakim autem jezdzi. To byloby ponizej pasa i wszelkiej krytyki!

                  Minister spi na kawiorze,
                  Przekluwa sie zlota szpilka
                  I nawet Packarda miec moze,
                  a nie bastarda tylko!

            • Gość: Krzysiek Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 19:59
              A ja dostałem:
              " W związku z zakupem pod koniec ubiegłego roku czterech samochodów osobowych
              przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa uprzejmie wyjaśniam, iż
              Agencja nabyła cztery pojazdy marki Peugeot – wśród nich jeden model 607.
              Transakcji dokonano w drugim postępowaniu o zamówieniach publicznych, ponieważ
              na pierwsze ogłoszone w lipcu wpłynęła tylko jedna oferta, a więc było ono
              nieskuteczne. Wybrano ofertę firmy Peugeot dlatego, gdyż zaproponowała
              najkorzystniejsze warunki i udzieliła Agencji największego rabatu, tj. ponad 66
              tys. zł.
              Pragnę poinformować Pana, że Agencja w każdym roku dokonuje wymiany i
              sprzedaży trzech-czterech najbardziej wyeksploatowanych samochodów o przebiegu
              ponad 200 tys. km. W zeszłym roku sprzedano 4 wysłużone auta marki Peugeot. W
              planie finansowym na 2001 r. zatwierdzonym przez Ministerstwo Finansów i
              Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przewidziano 350 tys. zł. na zakup
              czterech pojazdów dla ARiMR i kwota ta nie została przekroczona.
              Pragnę dodać, że obecnie do sprzedaży przeznaczone zostały kolejne trzy
              samochody, wśród nich jeden marki Lancia Kappa (przebieg 270 tys. km).
              Zakupiony Peugeot 607 zastąpił wspomnianą Lancię i będzie także służył do
              obsługi licznych delegacji z Komisji Europejskiej, często wizytujących Agencję.

              Z poważaniem

              Specjalista w Sekcji Prasowej ARiMR "
              • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 20:12
                niezle zalawirowali smile
      • Gość: U_Bolt Re: Śmietanko w peugeocie IP: 10.10.6.* 28.01.02, 09:36
        Gość portalu: czarek napisał(a):

        > w poniedzialek o 12 bedzie chat z Kaczmarkiem, proponuje poruszyc temat
        > smietanki tam...

        co ma piernik do wiatraka i Kaczmarek do Smietanki?
        Sa duzi ciekawsze tematy rozmow z Kaczmarkiem. Rozpoczal
        likwidowac uklady AWS-UWolskie w ropie i w gazie i to moze
        byc ciekawe jak chce dalej pokierowactym newralgicznym
        sektorem dla gospodarki.

        A o knura Smietanke?? nie warto marnowac minut rozmowy z Kaczmarkiem.
        Trzeba stale sledzic, monitorowac i naglasniac jego niecne czyny i jednoznacznie
        ukierunkowane wylacznie na prywate i kolesiow z PSLu. Tylko w ten sposob jest
        szansa, ze gdzies tam wlasciwym decydentom moze zablysnac swiatelko ostrzegawcze,
        i go wreszcie wy.... na zbita morde tego jeszcze na dodatek naukowca wielkiego!!

        • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 13:44
          > A o knura Smietanke?? nie warto marnowac minut rozmowy z Kaczmarkiem.
          > Trzeba stale sledzic, monitorowac i naglasniac jego niecne czyny i jednoznaczni
          > e
          > ukierunkowane wylacznie na prywate i kolesiow z PSLu. Tylko w ten sposob jest
          > szansa, ze gdzies tam wlasciwym decydentom moze zablysnac swiatelko ostrzegawcz
          > e,
          > i go wreszcie wy.... na zbita morde tego jeszcze na dodatek naukowca wielkiego
          > !!

          obawiam sie ze oni sie kampa jak bedzie juz za pozno
          ARiMR ma BARDZO duzo do gadania (raczej wykonywania) przy integracji z UE... z
          tego co wiem w tej chwili tam sie dzieje wszystko zeby panu Ś. zapewnic godziwa
          emeryturke... wcale nie bede zdziwiony jak przez to moze sie opoznic wejscie do UE
        • Gość: Porter Kaczmarek na gazie IP: *.orion.pl 28.01.02, 15:24
          Gość portalu: U_Bolt napisał(a):

          > Gość portalu: czarek napisał(a):
          >
          > > w poniedzialek o 12 bedzie chat z Kaczmarkiem, proponuje poruszyc temat
          > > smietanki tam...
          >
          > co ma piernik do wiatraka i Kaczmarek do Smietanki?
          > Sa duzi ciekawsze tematy rozmow z Kaczmarkiem. Rozpoczal
          > likwidowac uklady AWS-UWolskie w ropie i w gazie i to moze
          > byc ciekawe jak chce dalej pokierowactym newralgicznym
          > sektorem dla gospodarki.

          To znaczy chcialbys zapytac p. ministra dlaczego prywatna firma jego kumpla
          decyduje o imporcie gazu do Polski? Zapytaj koniecznie, moze ci odpowie!
          • Gość: U_Bolt Re: Kaczmarek na gazie IP: 10.10.6.* 28.01.02, 16:04
            Gość portalu: Porter napisał(a):

            > Gość portalu: U_Bolt napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: czarek napisał(a):
            > >
            > > > w poniedzialek o 12 bedzie chat z Kaczmarkiem, proponuje poruszyc tem
            > at
            > > > smietanki tam...
            > >
            > > co ma piernik do wiatraka i Kaczmarek do Smietanki?
            > > Sa duzi ciekawsze tematy rozmow z Kaczmarkiem. Rozpoczal
            > > likwidowac uklady AWS-UWolskie w ropie i w gazie i to moze
            > > byc ciekawe jak chce dalej pokierowactym newralgicznym
            > > sektorem dla gospodarki.
            >
            > To znaczy chcialbys zapytac p. ministra dlaczego prywatna firma jego kumpla
            > decyduje o imporcie gazu do Polski? Zapytaj koniecznie, moze ci odpowie!


            no kurde... Porter.... przeciez byl wniosek opozycji w Sejmie o votum nieufnosci
            dla Kaczmarka, i jak sadze, musial byc poprzedzony jakims speaker's hour, gdzie
            musial opozycji udzielic wszystkich wyczerpujacych odpowiedzi we kwestiach i
            problemach, ktore nurtuja i niepokoja opozycje. Czy go wtedy nie pytali o ta
            sprawe ?? Zapomnieli? nie znali ? dlaczego ?? byla idealna okazja aby sie
            opowiedzial co i dlaczego !!??!!. Z tego co gdzies tam uslyszalem to meczyli go
            o to dlaczego (m.in) nie rozwija idei eksportu norweskiego czy dunskiego gazu
            (ten zakontraktowany przez J.Buzka) na kierunek balkanski ?

            • Gość: Porter Re: Kaczmarek na gazie IP: *.orion.pl 28.01.02, 16:11
              Gość portalu: U_Bolt napisał(a):

              > Gość portalu: Porter napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: U_Bolt napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: czarek napisał(a):
              > > >
              > > > > w poniedzialek o 12 bedzie chat z Kaczmarkiem, proponuje poruszy
              > c tem
              > > at
              > > > > smietanki tam...
              > > >
              > > > co ma piernik do wiatraka i Kaczmarek do Smietanki?
              > > > Sa duzi ciekawsze tematy rozmow z Kaczmarkiem. Rozpoczal
              > > > likwidowac uklady AWS-UWolskie w ropie i w gazie i to moze
              > > > byc ciekawe jak chce dalej pokierowactym newralgicznym
              > > > sektorem dla gospodarki.
              > >
              > > To znaczy chcialbys zapytac p. ministra dlaczego prywatna firma jego kumpl
              > a
              > > decyduje o imporcie gazu do Polski? Zapytaj koniecznie, moze ci odpowie!
              >
              >
              > no kurde... Porter.... przeciez byl wniosek opozycji w Sejmie o votum nieufnosc
              > i
              > dla Kaczmarka, i jak sadze, musial byc poprzedzony jakims speaker's hour, gdzie
              >
              > musial opozycji udzielic wszystkich wyczerpujacych odpowiedzi we kwestiach i
              > problemach, ktore nurtuja i niepokoja opozycje. Czy go wtedy nie pytali o ta
              > sprawe ?? Zapomnieli? nie znali ? dlaczego ?? byla idealna okazja aby sie
              > opowiedzial co i dlaczego !!??!!. Z tego co gdzies tam uslyszalem to meczyli g
              > o
              > o to dlaczego (m.in) nie rozwija idei eksportu norweskiego czy dunskiego gazu
              > (ten zakontraktowany przez J.Buzka) na kierunek balkanski ?
              >


              Alez pytali, on nie odpowiedzial, chociaz ze zlosci caly kipial, a potem koalicja
              grzecznie zaglosowala za odrzuceniem votum nieufnosci.
              No, ale myslalem, ze tobie - jako zwolennikowi odpowie, dlaczego powymienial
              wszystkich, ktorzy stawali Bartimpexowi okoniem.
    • Gość: wiedzacy Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 16:07
      uwazam ze niepotrzebnie czepiacie sie pan smietanki, to fajny koles smile
    • Gość: HHH Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.wise.edt.ericsson.se 29.01.02, 16:41
      Gość portalu: Stefu napisał(a):

      > Jak tak można??? Sprawa wg mnie jest b. poważna.

      Tak sobie czytam ten watek i deliberacje nad SPRAWA WAGI PANSTWOWEJ. Agencja
      Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest dzis jednym z najwazniejszych
      organow panstwowych, wazniejszym niz polowa rzadu razem wzieta - dlatego, ze
      wlasnie tedy bedzie szla wiekszosc pomocy z UE dla Polski (doplaty do rolnictwa).
      Jest wiec prezes Smietanko jednym z najwazniejszym urzednikow panstwowych -
      malego fiata mial sobie kupic czy co ? Znam pewnego ministra (z poprzednich
      kadencji), ktory na poczatku zaczal jezdzic sluzbowym polonezem - i wszyscy
      pukali sie w czolo ! Od najwyzszych urzednikow panstwowych oczekuje sie i wymaga
      imponderabiliow, m.in. przyzwoitych samochodow. Zauwazcie, ze Smietanko nie kupil
      przeciez ani Lancii, ani BMW ani Mercedesa (ulubione marki czolowych politykow
      niezaleznie od orientacji politycznej), tylko Peugeota 607 - czyli wyzszy model
      popularnej marki samochodowej.

      Starajac sie patrzec obiektywnie, nie widze w sprawie Peugeota Smietanki nic
      specjalnego.
      Wydaje mi sie, ze jakby polski premier zajechal gdzies sluzbowym fiacikiem
      cinquecento, to bylby obciach dla nas wszystkich.
      Wladza musi pozostac wladzą i to jest koszt, ktory spoleczenstwo musi poniesc za
      to, ze nim ktos rzadzi. Pensje z reszta i tak maja gowniane, wiec jezeli pracuja
      uczciwie, to nalezy im dac sluzbowe samochody.

      Pzdr
      HHH
      • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 18:32
        czlowieku!
        wiadomo ze gosc jest wazny, ale przeciez jego 607 jest wart ok 160 tys! czyli
        moj drogi jest to drozszy samochod niz tym ktory jezdzi PREMIER RP! (on
        wykorzystuje auto za chyba 90-100 tys)...
        ZADEN z poprzednich prezesow nie mial drozszego samochodu niz 70 tys, poprzedni
        jezdzili 406... ta sama marka smile
        zreszta jaka on reprezentacyjna role pelni? on chyba nawet angielskiego nie
        zna... to zwykly chlop, ktory ma znajomosci i zamilowanie do samochodow...
        gdyby nawet wykonywal swoja funkcje dobrze, a przeciez znamy jego praktyki z
        chyba 1993 roku w agencji rynku rolnego
      • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 18:38
        jeszcze jedno piszesz ze "co mial sobie malego fiata kupic?"
        to ja Ci odpowiadam: chory jestes???
        co nie ma tanszych samochodow za mniej niz 150 tys????? jest setki aut w
        granicach 50-60 tys. ktore tez sa ladne i nie byloby zadnej kompromitacji
        gdyby je kupil... a nie za 150 tys. podczas gdy mamy kryzys...
        nie mow mi ze KUPNO SAMOCHODU to jak ti ujeles "SPRAWA WAGI PANSTWOWEJ"...
        dobre... CZLOWIEKU SPRAWA WAGI PANSTWOWEJ jest DOBRE KIEROWANIE czyms takim jak
        ARiMR, a pan Smietanko nadaje sie conajwyzej do kierowanie sklepem spozywczym w
        Pcimiu DOlnym (bez urazu dla mieszkancow tego miasta)
      • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 18:45
        > Starajac sie patrzec obiektywnie, nie widze w sprawie Peugeota Smietanki nic
        > specjalnego.
        > Wydaje mi sie, ze jakby polski premier zajechal gdzies sluzbowym fiacikiem
        > cinquecento, to bylby obciach dla nas wszystkich.
        > Wladza musi pozostac wladzą i to jest koszt, ktory spoleczenstwo musi poniesc z
        > a
        > to, ze nim ktos rzadzi. Pensje z reszta i tak maja gowniane, wiec jezeli pracuj
        > a
        > uczciwie, to nalezy im dac sluzbowe samochody.

        to mnie wkurwilo na maksa!
        jasne wladza musi byc wladza i nie mam nic przeciewko temu zeby premier czy
        prezydent jezdzili sobie samochodami za 200 tys albo i nawet wiecej ale nie jakis
        Smietanko, ktory znany jest z tego ze te samochody rozwala!!!
        >Pensje i tak maja gowniane
        hahahahahahahaahahahahahahahahaahahahahahahahaahahah czlowieku on zarabia jakies
        12 tys zasadniczej pensji a dotego dojdzie pewnie kilka tys nagrod i premii!!!!!
        to jest
        malo??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
        ????????????
        chyba nie wiesz co pleciesz... i to za pieniadze podatnikow, a nauczycielom,
        ktorzy zarabiaja po 1500 mowi sie ze nie ma kasy... a dla takich jest

        >jezeli pracuja uczciwie...
        hahahahahaahahahahahahahaahahahahahahaahahahahahahaah pozostawie to moze bez
        komentarza
        bo samo kupno tych samochodow to POPIS UCZCIWOSCI pana Ś.................. a o
        innych rzechach dowiemy sie zapewnie za kilka miesiecy kiedy okaze sie ze np
        [ajaks] nie gotowy...

        • Gość: HHH Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.wise.edt.ericsson.se 30.01.02, 10:16
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > widze ze na samochodach tez sie nie znasz, wiec podpowiem Ci ze Peugeot 607 to
          > flagowy model firmy... i to nie jest samochod klasy sredniej...

          Pewnie nie znam sie na samochodach tak dobrze jak Ty i przyjmuje do wiadomosci,
          ze P.607 to nie jest samochod klasy sredniej. Niemniej jednak dla mnie marka
          Peugeot jest marka klasy sredniej i naprawde nie mam absolutnie nic przeciw temu
          zeby prezes rzadowej agencji jezdzil "flagowym modelem" takiej marki.

          > > Pensje z reszta i tak maja gowniane, wiec jezeli pracuja
          > > uczciwie, to nalezy im dac sluzbowe samochody.
          >
          > to mnie wkurwilo na maksa!
          > jasne wladza musi byc wladza i nie mam nic przeciewko temu zeby premier czy
          > prezydent jezdzili sobie samochodami za 200 tys albo i nawet wiecej ale nie jak
          > is
          > Smietanko, ktory znany jest z tego ze te samochody rozwala!!!

          Przyjacielu, i mnie niestety zdarzylo sie kiedys stuknac samochod sluzbowy. I
          obrazilbym sie bardzo, jakby sie o mnie wyrazil ktos tak jak Ty, ze "slynny
          jestem z rozwalania samochodow". Moze sie zdarzyc i Tobie - wazne zeby byc
          ubezpieczonym i zeby szkode szybko zlikwidowac.

          > >Pensje i tak maja gowniane
          > hahahahahahahaahahahahahahahahaahahahahahahahaahahah czlowieku on zarabia jakie
          > s
          > 12 tys zasadniczej pensji a dotego dojdzie pewnie kilka tys nagrod i premii!!!!
          > !
          > to jest
          > malo???????????????????????????????????????????????????????????????????????????
          > ???
          > ????????????
          > chyba nie wiesz co pleciesz...

          Nic nie plote. Za 12 tys. pensji zasadniczej ja nie wstaje z lozka. Uwazam,
          znajac temat wprawdzie nie osobiscie ale z pierwszej reki, ze place wyzszych
          urzednikow sa w Polsce skandalicznie niskie. Z tej przyczyny, ze ci ludzie musza
          stykac sie z najwyzszymi sferami biznesowymi, gdzie ich partnerzy do rozmow
          zarabiaja co najmniej 4-krotnie wiecej.
          Byle prezes byle jakiej malej firmy ma wiecej niz te gowniane 12 tys., o ktorych
          Ty napisales. Kupuje se samochod jaki chce (przewaznie Volvo, bo
          wyglada "biznesmensko") i zadna prasa nie chodzi mu kolo dupy.

          > i to za pieniadze podatnikow, a nauczycielom,
          > ktorzy zarabiaja po 1500 mowi sie ze nie ma kasy...

          rowniez i za moje, a ja place podatku tyle co 25 nauczycieli - i chcialbym, zeby
          wyzsi urzednicy, od ktorych zaleza budzetowe miliony i miliardy, mogli myslec o
          tym jak te pieniadze najlepiej zagospodarowac, bedac pozbawionym pokus osobistych.

          > >jezeli pracuja uczciwie...
          > hahahahahaahahahahahahahaahahahahahahaahahahahahahaah pozostawie to moze bez
          > komentarza
          > bo samo kupno tych samochodow to POPIS UCZCIWOSCI pana Ś.................. a o

          Gdzie nieuczciwosc ? Kupil ten samochod swojej zonie czy co ?

          > innych rzechach dowiemy sie zapewnie za kilka miesiecy kiedy okaze sie ze np
          > [ajaks] nie gotowy...

          Cos mi sie zdaje kolego, ze umowe na ten system podpisali buzkowcy, a obecnie
          okolicznosci i warunki podpisania badane sa przez NIK i prokurature z powodu
          uzasadanionych podejrzen o ...

          > zreszta jaka on reprezentacyjna role pelni? on chyba nawet angielskiego
          > nie zna... to zwykly chlop,

          Nie wiem czy zna angielski, ale jak PSL jest w rzadzie, to nie powinienes sie
          dziwic, ze "zwykly chlop" jest na stanowisku. Rozumiem, ze wolalbys tam widziec
          zlodziei z UW lub AWS - no ale na to trzeba bylo uzyskac jakis wynik wyborczy, co
          nie bylo jednak mozliwe jak sie tyle nakradlo, rowniez w agencji, patrz [ajaks].

          Ogolnie widze, ze jestes bardzo "wkurwiony" (sorry za niecenzuralny cytat), ale
          proponowalbym troche dystansu i jezeli cos komus zarzucac to konkrety, a nie
          bzdety jak zakup peugeota dla prezesa rzadowej agencji. Przy tym dla mnie jest
          naprawde dziwne, ze nie kupil BMW lub Volvo, bo powinien byl. No ale peugeoty nie
          maja wziecia nawet u zlodziei, wiec moze za to dluzej nim pojezdzi...

          Pzdr. HHH
          • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 11:51
            dobra kolego przyjmuje Twoje racje
            dla mnie tez nie byloby nic dziwnego w tych zakupach, gdybysmy mieli nadwyzke
            budzetowa, wzrost 7% PKB, a srednia pensje 1 tys euro... ale nie w takiej
            sytuacji... trzeba oszczedzac gdzie sie da! sam Tober mowi ze rzad oglada gazdy
            grosz z czterech stron... a tutaj na samochod dla czlowieka ktory pelni wazna
            role ale wcale nie reprezentacyjna, za 150 tys... daj spokoj, czy to jest
            normalne? te pieniadze wydane na samochody moglby posluzyc np. do
            okolczykowania 50 tys krow... to sa rzeczywiste i normalne cele wydawanie
            srodkow budzetowych...
            rozumiem ze Ty za 12 tys nawet by palcem nie kiwnal, fajnie... ale prawda jest
            taka ze to jest gorna granica zarobkow w budzetowce i wiecej (bardzo dobrze)
            zarabiac sie nie da (no chyba ze sobie przyznaje co miesiac premie po 10 tys...)
            prawda jest taka ze te 12 tys to jest BARDZO DOBRA placa i napewno pan
            Śmietanko nie jest obrazony ze tyle kasy bierze... w kraju gdzie 50% ludzi zyje
            na skraju nedzy
            za 12 tys mogloby sie utrzymywac z 10 rodzin...
            dla mnie moglby zarabiac te kilka tys. wiecej ale sorry to nie jest zadne
            ekspert, tylko czlowiek z klucza partyjnego i przychodzi do wladzy wtwdy kiedy
            mu dadza...
            • Gość: HHH Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.wise.edt.ericsson.se 30.01.02, 12:57
              Gość portalu: adam napisał(a):

              > prawda jest taka ze te 12 tys to jest BARDZO DOBRA placa i napewno pan
              > Śmietanko nie jest obrazony ze tyle kasy bierze...

              nie mam czasu sie teraz rozpisywac, ale punkt widzenia zalezy od punktu
              siedzenia, czyli aktualnej pozycji. 12 tys. to super placa np. dla ciebie (z
              calym szacunkiem) lub dla tych 50% "zyjacych na skraju nedzy"

              dla mnie 12 tys to byloby niewiele a przekonany jestem ze Smietanko moglby sobie
              zalatwic lepiej platna posade np w jakiejs spolce skarbu panstwa

              co z tego ze za moja pensje mogloby wegetowac kilkadziesiat rodzin bezrobotnych ?
              licza sie kwalifikacje i zakres odpowiedzialnosci a przykladowy smietanko ma o
              tyle gorzej ode mnie, ze najdalej za cztery lata wyleci niezaleznie od tego czy
              byl dobry czy nie

              > a tak na marginesie: cos mi sie wydaje ze HHH jest cos blisko ARiMR...

              ... i pewnie sprzedaję im peugeoty ? pisalem ci poprzednio, zebys zarzucal
              ludziom konkrety. poniewaz niewiele o mnie wiesz - prosze cie nie wymyslaj
              kolejnych oskarzen, zeby sie samego przypadkiem nie osmieszyc.
              ja smietankowi nie zazdroszcze ani posady ani pensji ani peugoeta - jezeli
              cokolwiek z tej listy jest przedmiotem twojego pozadania, to rob kariere w psl-u
              i moze kiedys sie dochrapiesz
              nawet nie wiem dokladnie ile zarabia - te "12 tys." pochodza od ciebie, ale sadze
              ze jest to suma prawdopodobna, bo wiem ile niedawno zarabiali ministrowie.
              na powaznie - wg mnie minister lub prezes rzadowej agencji powinien zarabiac min.
              30tys i jezdzic volvem (nie sprzedaje volv !)

              jak agencja niepotrzebna to rozwiazac, ale jak potrzebna to placic

              chyba sie jedank rozpisalem... pzdr hhh
              • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 14:22
                jego pensja jest dobra, nie musi sobie przez 4 lata zarobic sobie na cale
                zycie...
                nie oskarzam Cie o zadne sprzedawanie aut
                a co do kompetencji tego pana, prosze abys sobie przyponial o rzeczach jakie
                sie dzialy w 93 roku w agencji rynku rolnego...
                a co do pensji, nie stac POLSKI na tak wysokie pensje dla urzednikow, tak samo
                jak nie stac tego kraju na kupowaniu aut za 150 tys... i tyle, moze kiedys
                bedziemy na poziomie Szwecji to sobie nawet i sprzataczki moga dostawac
                sluzbowe samochody...
                a co do wegetowania tych rodzin, no wiesz... nawet tego nie bede komentowal...
                nie jestem zwolenikiem panstwa spolecznego, ale przeciez kasa ta moze sobie isc
                na iwestycje, a nie na samochod...
              • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 14:25
                > dla mnie 12 tys to byloby niewiele a przekonany jestem ze Smietanko moglby sobi
                > e
                > zalatwic lepiej platna posade np w jakiejs spolce skarbu panstwa

                ale on nie jest zadnym ekspertem, prze 4 lata byl w przechowalni u prezydenta...
              • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 14:28
                > licza sie kwalifikacje

                powtarzam : JAKIE ON MA KWALIFIKACJE???
                gdzie sa jego jakies programy, gdzie sa stopnie naukowe, gdzie jest jego dobra
                pozycja w Brukseli?
                • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 13:46
                  on nie ma zadnych kwalifikacji procz tego ze nalezy do pslu i potrafi niezle
                  ciagnac kase........
              • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 14:31
                > ... i pewnie sprzedaję im peugeoty ? pisalem ci poprzednio, zebys zarzucal
                > ludziom konkrety. poniewaz niewiele o mnie wiesz - prosze cie nie wymyslaj
                > kolejnych oskarzen, zeby sie samego przypadkiem nie osmieszyc.

                czlowieku, czy ja cie o cokolwiek oskarzam??? czy to jak napisal "ze mozes byc
                blisko agencji" to jest obelga?
                o tobie niewiele wiem, oprocz tego, ze jako jedyny bronisz tego czlowieka i
                wysuwasz propozycje dania mu pensji 30 tys...
              • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 14:34
                >rob kariere w psl-
                > u
                > i moze kiedys sie dochrapiesz

                chyba przyznasz ze tak nie powinno byc, ze liczy sie tylko partia w jakiej
                czlowiek jest...

                psl-u nienawidze, za ciag na kase... wlasnie za cos takiego ze pierwsza decyzja
                to sprowadzenie samochodu dla siebie...
              • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 14:36
                >wg mnie minister lub prezes rzadowej agencji powinien zarabiac mi
                > n.
                > 30tys i jezdzic volvem (nie sprzedaje volv !)

                a ja dalbym lekarzom minimalna pensje z 10 tys a nauczycielom hmmmmm z 8 tys,
                hutnikom, sam nie wiem, z 8 tys, pielegniarkom z 5 tys + samochod (maly np
                Matiz)... i wszyscy byliby szczesliwi... super by bylo nie?

                • Gość: hhh Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.wise.edt.ericsson.se 30.01.02, 16:45
                  Gość portalu: adam napisał(a):

                  > a ja dalbym lekarzom minimalna pensje z 10 tys a nauczycielom hmmmmm z 8 tys,
                  > hutnikom, sam nie wiem, z 8 tys, pielegniarkom z 5 tys + samochod (maly np
                  > Matiz)... i wszyscy byliby szczesliwi... super by bylo nie?

                  wszystkie w/w przez ciebie zawody lacza sie w jakis sposob z odpowiedzialnoscia,
                  nawet duza tak jak lekarz, ale niewymierna - mam na mysli to, ze np. twoje czy
                  moje zycie czy zdrowie nie jest dla panstwa polskiego zadna wymierna wartoscia,
                  dlatego tez jak nie zadbasz o nie sam (prywatny lekarz, prywatne ubezpieczenie,
                  prywatna szkola dla dzieci) to nie masz na co oczekiwac od panstwa.

                  w odroznieniu od powyzszych agencja smietanki dysponuje miliardami zywych i
                  realnych pieniedzy i z tej prostej przyczyny szef takiej instytucji powinien
                  dostac tyle, zeby nie oplacilo mu sie nawet myslec o jakichkolwiek malwersacjach.
                  jest to element oszczednosci a nie rozrzutnosci.
                  jak sie nie zaplaci przyzwoitych pieniedzy (mierzonych w tysiacach) ludziom
                  zarzadzajacym agecja, to per saldo poniesiemy straty mierzone w milionach.

                  lepiej wydac tysiace niz stracic miliony - nieprawdaz ? polska demogogia i zawisc
                  nie pozwalaja jednak na ekonomiczne myslenie - czy chcesz ufac ludziom - obojetne
                  czy z psl-u czy z po, ktorych za 15 tys. zl mozna miec w kieszeni ? dla zwyklego
                  smiertelnika te 15tys to astronomiczna suma, ale dla biznesu to sa "peanuts"

                  > a co do pensji, nie stac POLSKI na tak wysokie pensje dla urzednikow, tak samo
                  > jak nie stac tego kraju na kupowaniu aut za 150 tys...

                  wlasnie dlatego ze jestesmy biedni, to powinno nas stac, bo inaczej pozostaniemy
                  biedni na zawsze...

                  > psl-u nienawidze, za ciag na kase...

                  wg moich obserwacji najwiekszy ciag na kase w historii polski mieli uw i aws -
                  ktorych najwieksi "bohaterowie" wystepuja dzis pod innymi barwami, bo pod swoimi
                  spalili sie.
                  wszystkie partie maja ciag na kase, ale w porownaniu z prawica i liberalami, psl
                  to dzieci.

                  > on nie jest zadnym ekspertem, prze 4 lata byl w przechowalni u prezydenta...

                  przeciez prezes zadnej firmy nie musi byc ekspertem ani profesorem - jest to z
                  reguly wrecz kontraproduktywne. trzeba miec doswiadczenie i dobrac sobie
                  odpowiednich doradcow/ekspertow i menadzerow. nie wiem jak z tym jest w agencji,
                  ale cos mi sie zdaje, ze to ty bardzo duzo o tej agencji wiesz ? (lacznie z
                  uposazeniem prezesa)

                  polska jest takim krajem, ze stanowisko prezesa agencji rzadowej jest rozdzielane
                  z klucza politycznego i na to smietanko ma pelne kwalifikacje, a chyba rowniez i
                  doswiadczenie ?

                  moja teza: wszystko lacznie z peugeotem dzieje sie na razie najnormalniej w
                  swiecie, a jak smietanko zrobi jakis prawdziwy przekret, to wtedy sie go
                  czepiajmy. jak go dzisiaj bedzie osaczala prasa za kupno byle peugeota, to gosc
                  bedzie sie bal zrobic cokolwiek (patrz niedawny przyklad niejakiego buzka, ktory
                  bedac premierem nie robil nic a jego protegowani kradli ile wlezie)

                  pzdr.hhh
                  • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 18:56
                    czesciowo sie zgadzam, na pewno slusznie dac tysiace niz stracic miliony, to
                    jest bardzo dobre, tylko ze niestety to ze dostanie on te 30tys wcale nie
                    zagwarantuje ze nie obejdzie sie bez malwersacji, sam wiesz ze bardzo czesto
                    bywa wrecz odwrotnie...
                    mowisz ze na razie zakup ten nie jest niczym nadzwyczajnym... hmmm wg. nie w
                    takiej sytuacji finansow i nie wtedy kiedy nam sie wmawia jak rzad oszczedza...
                    z bardzo dobrego zrodla wiem ze tam sie dzieja w tej chwili rzeczy bardzo
                    dziwne i niestety (nie dokoncze)...
                    wg mnie dwie najbardziej lecace na kase partie to aws i psl... uw raczej nie...

                    podsumowujac, panstwo powinno placic tyle ile rzczywiscie ma i nie stac go na
                    kupowanie takich samochodow...
                    • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 15:01
                      > mowisz ze na razie zakup ten nie jest niczym nadzwyczajnym... hmmm wg. nie w
                      > takiej sytuacji finansow i nie wtedy kiedy nam sie wmawia jak rzad oszczedza...

                      zakup samochodow w takiej sytuacji wogole jest niedopusczalny
                      • Gość: HHH Re: Śmietanko w peugeocie IP: 159.107.89.* 31.01.02, 16:40
                        Gość portalu: Stefu napisał(a):

                        > > mowisz ze na razie zakup ten nie jest niczym nadzwyczajnym... hmmm wg. nie
                        > w
                        > > takiej sytuacji finansow i nie wtedy kiedy nam sie wmawia jak rzad oszczed
                        > za...
                        >
                        > zakup samochodow w takiej sytuacji wogole jest niedopusczalny

                        widze chlopaki ze argumenty do was nie trafiaja

                        jezeli ktos z was pracowal gdziekolwiek, to moze zetkneliscie sie z pojeciem
                        budzetu - sa tam zaplanowane i zatwierdzone wydatki na caly rok z rozlozeniem na
                        miesiace. sadze ze po prostu agencja miala budzet z odpowiednia pozycja wydatku
                        na zakup samochodow w styczniu '02 i osoba odpowiedzialna za zakupy w tej agencji
                        na poczatku stycznia kupila co miala kupic - dla mnie to byloby najprostsze
                        wytlumaczenie calej "afery"
                        ciecia i oszczednosci robi sie na etapie konstrukcji i zatwierdzania budzetu - a
                        poszczegolne zakupy robi w ciagu roku wg preliminarza - wyobrazam sobie ze tak
                        pracuja instytucje publiczne - i dla mnie to sie nazywa porzadek

                        ze agencji nie wykreslili tych samochodow z budzetu ? to juz inny watek, ale
                        przeciez nie smietanko zatwierdzal sobie budzet, tylko co najwyzej o ten budzet
                        walczyl - ludzie, tak sie dzieje na calym swiecie i do tej pory lepszego sposobu
                        nie wymyslono ! a najbardziej prawdopodobne jest ze tegoroczny budzet agencji
                        przygotowala jeszcze poprzednia ekipa

                        ciecia cieciami, ale dopoki uznaje sie, ze taka agencja jest do czegos potrzebna
                        (np. do ssania kasy z UE) to taka instytucja bedzie wytwarzac koszta, m.in. musi
                        miec prezesa w eleganckim samochodzie. nawet nie mysle ze smietanko sie
                        specjalnie tym peugeotem najezdzi - o ile lubi prowadzic - bo na pewno jak kazdy
                        dygnitarz ma szofera.

                        a jak ta agencja jest niepotrzebna, to smietanke zwolnic, samochody sprzedac i
                        fajnie - tylko co z doplatami z unii ?

                        ludzie, unia to taka biurokracja, ze zeby cos stamtad dostac to trzeba najpierw
                        samemu poniesc duze koszta (glownie biurokratyczne)

                        pzdr HHH
                        • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 19:03
                          > jezeli ktos z was pracowal gdziekolwiek, to moze zetkneliscie sie z pojeciem
                          > budzetu - sa tam zaplanowane i zatwierdzone wydatki na caly rok z rozlozeniem n
                          > a
                          > miesiace

                          podwyzki tez byly zapewnione w budzecie ale ludzie ich nie dostali!!!!!!!!!!
                        • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 19:06
                          >nawet nie mysle ze smietanko sie
                          > specjalnie tym peugeotem najezdzi - o ile lubi prowadzic - bo na pewno jak kazd
                          > y
                          > dygnitarz ma szofera.

                          jaki tam dygnitarz... ma chlopak zamilowanie do samochodow... dziwne ze nikt
                          wczesniej mimo lepszej sytuacji sobie takich samochodow nie kupowal...
                          • Gość: HHH Re: Śmietanko w peugeocie IP: 159.107.89.* 01.02.02, 13:45
                            Gość portalu: adam napisał(a):

                            > jaki tam dygnitarz...

                            chodzilo mi o stanowisko nie o osobe

                            > ma chlopak zamilowanie do samochodow... dziwne ze nikt
                            > wczesniej mimo lepszej sytuacji sobie takich samochodow nie kupowal...

                            nie chce byc cynikiem, ale ja jak zmieniam samochod to tez zawsze na lepszy niz
                            poprzedni

                            a co do twojej podwyzki, to moze byla w projektowanym budzecie, ale jak jej nie
                            dostales to znaczy, ze juz jej tam nie ma - przeciez byly ciecia.
                            nie wiem czy cie to pocieszy, ale dzis bardzo wiele firm nie dosc, ze nie
                            podwyzsza to nawet obniza ludziom pensje, a ci sa "szczesliwi" ze ich nie
                            wyrzucono na bezrobocie...
                            a prezesi nadal jezdza eleganckimi wozami, co najwyzej w leasingu zamiast zakupu
                            gotowkowego

                            imponderabilia sa nienaruszalne - to cecha naszej cywilizacji a nie przywara
                            smietanki

                            pzdr hhh
                            • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 13:59
                              skoro nie dostal pensji, ktora byla zapisana w budzecie to nonsensem jest
                              tlumaczenie zakupu auta tym ze bylo to zapisane w budzecie...
                              • Gość: hhh Re: Śmietanko w peugeocie IP: 159.107.89.* 01.02.02, 14:50
                                Gość portalu: Stefu napisał(a):

                                > skoro nie dostal pensji, ktora byla zapisana w budzecie to nonsensem jest
                                > tlumaczenie zakupu auta tym ze bylo to zapisane w budzecie...

                                pewnie pensja BYLA w budzecie a auto JEST w budzecie...
                                • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 16:42
                                  jasne ze tak, ale dlaczego ciecia odbyly sie tylko na pensjach, a nie tez na
                                  autach???
                                  rozumiem jeszcze jakies samochody dla jednostek terenowych, a nie dla prezesa,
                                  ktory juz mial do dyspozycji dwa poltora letnie 406...
                                  • Gość: hhh Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.eranet.pl 01.02.02, 23:13
                                    Gość portalu: adam napisał(a):

                                    > jasne ze tak, ale dlaczego ciecia odbyly sie tylko na pensjach, a nie tez na
                                    > autach???

                                    ciecia w pensjach sa bardziej spektakularne i latwiejsze do wykorzystania
                                    propagandowo

                                    > rozumiem jeszcze jakies samochody dla jednostek terenowych, a nie dla prezesa,
                                    > ktory juz mial do dyspozycji dwa poltora letnie 406...

                                    poniewaz i tak musieli przyciac podwyzki, to w zasadzie powinienes sie cieszyc,
                                    ze nie obcieli samochodow, bo wzrasta szansa na to, ze i ty kiedys dostaniesz
                                    sluzbowa fure. pewnie nie dostaniesz peugeota 607, ale jednej dupy nie da sie
                                    wozic w trzech samochodach, wiec te poprzednie peugeoty gdzies sie u was rozejda.
                                    lepiej sie szybko zabierz do "roboty" zeby sie do nich (tzn. peugeotow) jakos
                                    zblizyc.

                                    co ty z tym "terenem" ?
                                    w terenie niech sie martwia sami albo niech sie za nich martwi smietanko. w twoim
                                    interesie jest, zeby jak najwiecej samochodow i innych dobr bylo w centrali, to
                                    moze uda ci sie cos wydebic dla siebie za to ze nie dostales podwyzki

                                    wy tam w tej agencji i tak macie dobrze bo agencja ma zagwarantowana kase i
                                    pewnie "musi" sie jeszcze rozbudowywac, wiec masz naprawde dobre szanse na posade
                                    z samochoddem sluzbowym. na rynku utrzymac sie jest dzisiaj naprawde trudno,
                                    wierz mi

                                    pzdr hhh
                                    • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 17:38
                                      niestety moja pozycja jest ostro zagrozona... smile
                                      • Gość: hhh Re: Śmietanko w peugeocie IP: 159.107.89.* 03.02.02, 21:29
                                        Gość portalu: adam napisał(a):

                                        > niestety moja pozycja jest ostro zagrozona... smile

                                        dlaczego ?

                                        • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 13:09
                                          uwazam sie za dobrego pracownika, ale niestety pan Ś. uwaza ze jak przychodzi
                                          to wszystkich musi wyciac... i to nie chodzi zeby usprawnic, polepszyc, ale
                                          poprostu zapewnic posadki kolesiom i sie dorobic kosztem podatnikow...
                                          • Gość: U_Bolt Re: Knur Śmietanko w peugeocie IP: 10.10.6.* 04.02.02, 13:34
                                            Gość portalu: adam napisał(a):

                                            > uwazam sie za dobrego pracownika, ale niestety pan Ś. uwaza ze jak przychodzi
                                            > to wszystkich musi wyciac... i to nie chodzi zeby usprawnic, polepszyc, ale
                                            > poprostu zapewnic posadki kolesiom i sie dorobic kosztem podatnikow...


                                            tak, to smutne, ale gdyby co, to wal smialo do sadu pracy o bardzo wysokie
                                            odszkodowanie.(Przy czym nie daj sobie wcisnac ciemnoty w uzasadnieniu
                                            wypowiedzenia pracy) Po "przewrocie" tych od TKM na przelomie 1997/98 wymieniono
                                            na swoich w calej Polsce blisko 14.000 pracownikow (planowali tylko cos
                                            4.000 !!!) nie liczac sie z niczym i z nikim. Ludzie gromadnie poodwolywali sie
                                            od na predce kleconych i byle jak decyzji/postanowien i w znakomitej wiekszosci
                                            sady przyznaly im bardzo wysokie odszkodowania. W szczegolnych przypadkach nakaz
                                            powtornego przyjecia. Oczywiscie zaplacil budzet. Mimo wszystko mysle, ze ten
                                            rzad (ta koalicja) na takie gwaltowne i bezmyslne ruchy sobie nie pozwoli.

                                            Moze z wyjatkami gdzie sie dorwali ci z PSL. No coz, po tym nachalnym knurze Ś.
                                            mozna sie wszystkiego spodziewac. Ze tez w ten sposob on musi leczyc swoje
                                            wszystkie kompleksy. Ale taki juz jest caly PSL i tego nie da sie zmienic. W
                                            sumie to szkoda, ze Millerowi i Polowi zabraklo tych pare punkcikow aby nie
                                            musieli sie wiazac z tym bezlitosnym chciejstwem.

                                            • Gość: adam Re: Knur Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 19:49
                                              ten czlowiek jest poprostu CHORY!
                                          • Gość: hhh Re: Śmietanko w peugeocie IP: 194.92.234.* 04.02.02, 14:27
                                            Gość portalu: adam napisał(a):

                                            > uwazam sie za dobrego pracownika, ale niestety pan Ś. uwaza ze jak przychodzi
                                            > to wszystkich musi wyciac...

                                            weryfikuje wszystkich pracownikow ?
                                            • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 19:49
                                              weryfukuje w ten sposob, ze oblicza sobie na likwidacji jakich czesci firmy
                                              moze zarobic (zlecenia na zewnatrz smile )
                                            • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 19:55
                                              powiem wam jeszcze jedno:
                                              za ok. pol roku bedzie taka afera w ARiMR, ze... [ajaks] siedzi TOTALNIE!
                                              a wiecie kto nowy doszedl (w sumie juz zatrudnil od poczatku ok. 50
                                              pracownikow)? powiem wam: zone goscia od sluzb specjalnych UOP (Siem... nie
                                              musze konczyc)... jest z wyksztalcenia: DENTYSTKA, a bedzie robila ZAMOWIENIA
                                              PUBLICZNE, kto sie orientuje to wie jakie to jest trudne...
                                              mowie wam za pol roku bedzie tąpnięcie... ale mnie juz tam pewnie nie bedzie...
                                              • Gość: hhh Re: Śmietanko w peugeocie IP: 159.107.89.* 06.02.02, 10:18
                                                Gość portalu: adam napisał(a):

                                                > powiem wam jeszcze jedno:
                                                > za ok. pol roku bedzie taka afera w ARiMR, ze... [ajaks] siedzi TOTALNIE!

                                                ladnie ladnie, ciekawe, co tam w tej agencji znowu kisicie ?
                                                na razie widzialem w wiadomosciach, ze miller dal naszemu bohaterowi 7 dni na
                                                powiedzenie co ma zamiar zrobic z ajaksem
                                                pzdr.hhh
                                                • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 16:21
                                                  on sie wogole nie zajmuje IACS-em (wresze wiem jak sie to piszesmile) tylko robi
                                                  czystki...
                                                  UOP sie tym zajmowal od miesiaca, Tober gada glupoty ze wlasnie sie zajeli...
                                • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 16:48
                                  z tego co wiem poprzedni prezes przeznaczyl te kwote wlasnie na kilka (6-10)
                                  samochodow dla jednostek terenowych, ktore rzeczywiscie je potrzebuja...
                                  nie ma co mowic, chamstwo i tyle...
                                  • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 09:15
                                    to tylko dowodzi jego buty i daje dowody do jego zwolnienia
                        • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 19:11
                          niech mi miller w takim razie nie gada jak on oszczedza... ze zmiejszyl rade
                          ministrow i przeprowadzil sie do mniejszej sali i prad oszczedza...
                          zakup samochodow wlasnie w takim aspekcie jest kompromitujacy
                          mozna by sie nawet pokusic ze Smietanko nie realizuje polityki rzadu, ktory
                          mowi o szczszedzaniu...
                          • Gość: Ula Re: Śmietanko w peugeocie IP: 10.10.6.* 01.02.02, 09:59
                            Gość portalu: adam napisał(a):

                            > niech mi miller w takim razie nie gada jak on oszczedza... ze zmiejszyl rade
                            > ministrow i przeprowadzil sie do mniejszej sali i prad oszczedza...
                            > zakup samochodow wlasnie w takim aspekcie jest kompromitujacy
                            > mozna by sie nawet pokusic ze Smietanko nie realizuje polityki rzadu, ktory
                            > mowi o szczszedzaniu...


                            Adam ... wyspales sie ?? tak, to dobrze i pomysl:

                            Smietanko w peugeocie, Sledz w smietanie, Nalesniki z serem, Pyry z koperkiem....
                            czy to w sumie nie wszystko jedno ? BAR wita Was.... Wskocz na jednego.....

                          • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 13:43
                            i w takim aspekcie powinien zostac zwolniony!
          • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 11:53
            a tak na marginesie: cos mi sie wydaje ze HHH jest cos blisko ARiMR...
          • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 11:56
            > Przy tym dla mnie jest
            > naprawde dziwne, ze nie kupil BMW lub Volvo, bo powinien byl. No ale peugeoty n
            > ie
            > maja wziecia nawet u zlodziei, wiec moze za to dluzej nim pojezdzi...

            spokojnie nie zyjemy we Francji a pan Ś nie jest jest prezydentem

          • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 19:08
            > Przyjacielu, i mnie niestety zdarzylo sie kiedys stuknac samochod sluzbowy. I
            > obrazilbym sie bardzo, jakby sie o mnie wyrazil ktos tak jak Ty, ze "slynny
            > jestem z rozwalania samochodow".

            tez jechales 120 po terenie zabudowanym?

      • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.02, 18:48
        > przeciez ani Lancii, ani BMW ani Mercedesa (ulubione marki czolowych politykow
        > niezaleznie od orientacji politycznej), tylko Peugeota 607 - czyli wyzszy model
        > popularnej marki samochodowej.
        widze ze na samochodach tez sie nie znasz, wiec podpowiem Ci ze Peugeot 607 to
        flagowy model firmy... i to nie jest samochod klasy sredniej...
      • Gość: U_Bolt Re: Śmietanko w peugeocie IP: 10.10.6.* 30.01.02, 07:47
        HHH napisal(a):
        Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest dzis jednym z
        najwazniejszych organow panstwowych, wazniejszym niz polowa rzadu razem wzieta -
        dlatego, ze wlasnie tedy bedzie szla wiekszosc pomocy z UE dla Polski (doplaty
        do rolnictwa).

        Zdaje sie, ze trafiles kolego (kolezanko?!) tym stwierdzeniem w sedno. Mowiono
        mi, ze ponoc Lepper rozpytywal sie w kuluarach jak "wielcy i wygrani w
        Wyborach" maja zamiar zdecydowac o dostepie do funduszy z UE dla polskiego
        rolnictwa na jego restrukturyzacje i unowoczesnienie. Jaka rola w tym
        rozdzielnictwie moze (czy powinna) przypasc Samoobronie - a wiec 3mu
        ugrupowaniu w Sejmie. I nie doczekal sie zadawalajacej odpowiedzi. A efekty i
        podzialy ?? Popaprana koalicja znow wyciagnela "samych swoich - chociaz
        pokompromitowanych". Na czele z knurem Smietanko. Jeszcze zobaczycie jak on to
        potrafi zarzadzac i dzielic. Nie luczcie sie dla swoich nie nazartych z PSL.
        I beda jeszcze "wielkie zale, ochy i ojeejej" rozpisywane przez zatroskanych
        dziennikarzy z czolowych gazet na temat "nieudolnosci i niegospodarnosci".
        ale.... psy szczekaja karawana idzie dalej.... Smietanko w peugocie i wsrod
        swoich... i sie kreci karuzela szczescia dla wtajemniczonych.

        Mawiano kiedys "madry Polak po szkodzie" i wyciagano wnioski. Dzisiaj juz sie
        tego nie robi. A takie to zyciowe i ..... chyba nie trudne do realizacji.

    • Gość: kk Re: Śmietanko w peugeocie IP: 213.77.64.* 30.01.02, 11:23
      jak płażyński z platformy lata z rodzinką samolotem za pieniądze podatnika jest
      ok....
      • Gość: GLOS PRIMITIWNI LUDZIE IP: *.98.hostpool.rsmi.com 30.01.02, 19:36
        Na calym swiecie glowy panstwa lataja z rodzinami na wiekszosc oficjalnych
        wizyt. (prezydent, zona, i dziecko ktore jeszcze jest na utrzzymaniu rodzicow i
        jezeli nie powinno byc wtedy w szkole mozna wlaczyc) to jest noramalne prawo
        rodziny. wiec nie doedukowani rodacy pomyslcie troche a nie filozofujcie jak
        nad kupa gowna. gdzie Polakow 10 tam 10 zasranych opinii. pomyslcie natomiast
        nat ztwozeniem przepisow na tema wizyt strikte roboczych i wlaczajacych innych
        ludzi niz prezydenta lub premiera czy innych z rzadu. senatorzy czy poslowie lu
        marszlakowie nie powinni zbytnio wyjezdzac z kraju bo i tak nie maja wladzy
        decyzyjnej. niech siedza na tylkach w parlamencie i glosuja.

        Kiedy w Polsce beda jacys ludzie wyksztalcenii i kompententii. WSZYSCY nie moga
        naraz probowac myslec bo sie do tego nie nadaja !!!!!!!!
        • Gość: Stefu Re: PRIMITIWNI LUDZIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.02, 20:12
          tez bym nie wyolbrzymial tak tych wyjazdow...
          • Gość: adam Re: PRIMITIWNI LUDZIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 13:55
            w kryzysie wszyscy powinni oszczedzac...
            • Gość: adam Re: PRIMITIWNI LUDZIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 17:27
              oczywiscie, ale nie ma co wyolbrzymiac sprawy ze ktos wzial ze soba np.
              wnuczke...
    • Gość: Stefu Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 13:12
      zadalem belce pytanko co uwaza o zakupach i nawet mi odpowiedzial!!!!!!!
      pytanie: Jak Pan skometuje kupno przez prezesa ARiMR Andrzeja Śmietanki
      samochodów za 400tys zl?
      odpowiedz: Z tego co wiem samochodow bylo 2 za 300 tys. Jak stare nadawaly sie,
      to nie kupowalbym nowych.
      • Gość: adam Re: Śmietanko w peugeocie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 20:45
        to widac gosciu sie cholernie zna na robocie...
    • demaskator Re: Śmietanko w peugeocie 07.02.02, 16:52
      Zagórny jeszcze jako wiceminister za nasze pieniądze takze swoją szanowną d..
      woził. Nawet jak jeździł na zjazdy Platformy Obywatelskiej.
    • Gość: ADAM SMIETANKO NIE JEST JUZ PREZESINA!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 17:28
      wywalili go!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: adam Re: SMIETANKO NIE JEST JUZ PREZESINA!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 18:06
        Były poseł PSL Aleksander Bentkowski został nowym prezesem Agencji
        Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - poinformował wicepremier minister
        rolnictwa Jarosław Kalinowski. Dotychczasowy prezes Andrzej Śmietanko
        zrezygnował z funkcji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka