Dodaj do ulubionych

historyjki z forum wziete

11.12.08, 21:38
Od paru dni forum Aquanet stalo sie obiektem eksperymentu przeprowadzanego
przez administracje, polegajacego na tym, ze kilku uczestnikom nadano prawa
wlasciciela, czyli de facto Aquanet zostal zamieniony na forum prywatne.
Reakcja niespodziewanie obdarowanych prawami wlasnosci (tzn. rowniez
narzedziami administratorskimi)byla rozna, poczawszy od sprzeciwu wyrazanego
przez Jure i Perle, poprzez sceptycyzm Marudnego, az do entuzjazmu
prezentowanego przez Dane i Pozerskiego, lacznie z odloszeniem administracji
za genialna.

Rozne tez byly sposoby korzystania z narzedzi przez poszczegolnych wybrancow;
Dana z Marudnym dali sobie na wstrzymanie nie wykazujac specjalnej aktywnosci,
Perla z Jurkiem zajeli sie (chcac nie chcac) przywracaniem usuwanych postow,
natomiast kolega Pozerski dostal zawrotu glowy, poczul sie momentalnie
faktycznym wlascicielem forum, a mozliwosci jakie stwarzaja narzedzia
wprowadzily go w prawdziwa euforie. Juz widzial sie w jednym szeregu z
wielkimi manipulatorami jak chocby Bismark i Soso, odkrywajac w sobie talenta
na miare Makiawela, oczyma wyobrazni czytal potomnych, wymieniajacych w jednym
zdaniu jako synonim genialnego intryganta Riszelie, Meternicha i jego,
Pozarskiego.

Pomny, ze do osiagniecia prawdziwej wielkosci nie wystarczy sam talent
(ktorego sobie nigdy nie odmawial), narzucil sobie zelazny rezim- 20 h na dobe
na posterunku przy komputerze, zadnych spraw prywatnych, malo snu i pelna
koncentracja.
Swoja dzialalnosc w nowej roli rozpoczal od zalatwienia paru prywatnych spraw,
jak chocby usuniecie watku swojego serdecznego druha drf, probujac
jednoczesnie wciagnac forumowiczow w dyskusje na temat zasadnosci swoich
poczynan, jednoczesnie sobie rojac, ze dostanie od forumowiczow zielone
swiatlo na panoszenie sie na Aquanecie.
Powycinal sporo watkow i postow osob mu nieprzychylnych, dla rownowagi troche
wpisow swoich klakierow, jak rowniez zabral sie za watki, ktore z jego osoba,
jak i tematyka w ktorej sie porusza nie mialy nic wspolnego (liczac, ze przy
ewentualnej awanturze cos tam sie dla siebie uda ugrac), ze wspomne tutaj
watek Krzysia o sw. Pawle, gdzie najpierw wycial pare aktualnych postow, a
widzac, ze nie wywolalo to zadnej reakcji, wywalil w niebyc caly watek. Tego
oczywiscie Krzys przemilczec nie mogl, a nasz bohater, w roli dobrego wujka i
przyjaznej duszy, watek znowu przywrocil.
Prawda, ze finezyjne?
Krzys ladnie podziekowal i, jak to Krzys, zaraz jakies forumowe sojusze
zaproponowal- punkt dla naszego Makiawela.

Ton, jakim sie do tej pory nasz manipulator na forum poslugiwal, zmienil sie z
chamskiego na protekcjonalno- chamski, zaczal sobie pozwalac na zlosliwe
wycinanie watkow lub wpisow nie kryjac sie wcale, ze jedynym motywem jest chec
dokuczenia forumowiczom (tak sobie poczynal przykladowo z Januszem).

Cos takiego nie moglo oczywiscie trwac bez konca i musialo spotkac sie z
reakcja. Ogolnie szanowany na forum kolega piq wygarnal w swoim blyskotliwym,
aczkolwiek napisanym dosadnym jezykiem poscie, co sadzi na temat naszego bohatera.

Pozerski jak to pozerski, typowy bohater klawiatury, po paru niemrawych
postach wymienionych z piq`em, postanowil postawic na swoim i usunal caly
watek (ktorego zreszta byl zalozycielem).
Spotkalo sie to z reakcja Jury, ktory ponownie watek przywrocil. Po
kilkukrotnym powtorzeniu, pozerski wycina, Jura przywraca, nasz Makiawel
postanowil zrobic to, do czego sie w zyciu przyzwyczail, a mianowicie napisac
donos.
Wysmarowal do administracji skarge, ze piq uzyl w stosunku do niego grozb
karalnych, ze go publicznie obrazil, domagajac sie ostatecznego usuniecia
watku pod grozba skierowania sprawy do sadu.
Administracja watek usunela, pozerski poczul sie zwyciezca, ale tylko
czesciowym i zaczal kombinowac jakby tu pociagnac sprawe dalej.

Jak celnie zauwazyl kolega Szok o pozerskim "...On po prostu musi utwierdzić
się w swoich urojeniach, omamach i psychozie. Że wszyscy Polacy (katolicy) to
antysemici, którzy całymi dniami nic nie robią tylko myślą jak tu wymordować
wszystkich Żydów...

I w tym celu cały czas prowokuje (tzn. od kilku tygodni dostał jakiejś
wyjątkowej sraczki, frustracja z tego powodu, że nie może w realu znaleźć
żadnego antysemity widocznie go wykańcza)."

Post kolegi piq`a wydal sie pozerskiemu doskonala okazja, zeby zaprezentowac
sie na forum w roli ofiary, wiec pod pretekstem, ze forumowicze maja prawo
wiedziec dlaczego on, pozerski wycial watek,
wkleil post piq`a (za ktory chcial podawac do sadu) w nowym watku

(cytaz z FoM, autor pozerski "To przeciez jasne,ze do czegos musialem sie odwolac.
Chcialem,zeby tamten post zostal zlikwidowany,ale jednoczesnie przeciez
czytelnik musi wiedziec w czym rzecz. Jak ma wiedziec,jesli mu tego nie pokaze?").

Na sluszna uwage Jury o braku logiki w takim postepowaniu, pozerski wymyslil
sobie nowa teorie, jakoby byla to pulapka zastawione na niego przez Jure

(kolejny cytat, forum i autor bez zmian:"Caly watek byl upstrzony niebywala
agresja i chamstwem skierowanym przeciwko mnie. Post picusia byl kulminacja
"opinii" twoich kumpli. Ja otworzylem watek w desperacji, poniewaz chcialem po
prostu wyjsc z pulapki,jaka na mnie zastawiles. Niespecjalnie sie to
udalo,poniewaz moj nowy watek jest wlascie kopia starego.").
Zastanawiam sie na czym mialaby polegac pulapka Jury, ale jakos nic mi do
glowy nie przychodzi...

Ciekawym jak sprawa potoczy sie dalej, kierujac sie swoja zelazna logika,
pozerski powinien zazadac od administracji usuniecia i tego watku (autorstwa
pozerskiego), grozac oddaniem sprawy do sadu.

Jako, ze przebieg wydarzen nie do konca usatysfakcjonowal naszego genialnego
manipulatora, postanowil on wymierzyc koledze piq`owi cios ostateczny, metody
stare i sprawdzone:
Wyszukal na forum wpisy piq`a dotyczace jego osoby, podeslal to wszystko
administracji, stwierdzajac, ze piq (wraz z kolesiami), prowadzi wobec niego
(ofiary rasizmu i komunizmu) na forum GW prawdziwa kampanie, ze jest to
kampania o podlozu antysemickim, ze przesladuja go tu polscy nazisci i on
domaga sie udzielenia piq`owi oficjalnego ostrzezenia, albo co najmniej
zabanowania.
Tak tez sie stalo.

Ciag dalszy niewatpliwie nastapi....
Obserwuj wątek
    • vicky17 Re: historyjki z forum wziete 11.12.08, 21:40
      pozer powinien skonczyc w mauzoleum jak lenin..za caloksztalt zaslug

      ps.a o mnie zapomniales cos dodac,ale nie bede psuc humorow tym co sie
      poswiecaja stajac na glowie by antysemityzm weszyc i tepicsmile
      • institoris1 Re: historyjki z forum wziete 11.12.08, 21:47
        vicky17 napisała:

        > pozer powinien skonczyc w mauzoleum jak lenin..za caloksztalt zaslug
        >
        > ps.a o mnie zapomniales cos dodac,ale nie bede psuc humorow tym co sie
        > poswiecaja stajac na glowie by antysemityzm weszyc i tepicsmile

        nie napisalas ani slowa o tym jak korzystasz z narzedzi, wiec co mialem pisac?
        • vicky17 Re: historyjki z forum wziete 11.12.08, 23:12
          institoris1 napisał:

          >
          > nie napisalas ani slowa o tym jak korzystasz z narzedzi, wiec co mialem pisac?

          jak to o czym..o mym narastajacym antysemityzmie. jeszcze pomysle,ze cos uszlo
          twej uwadze w czasie bacznej obserwacji aquasmile
    • absztyfikant Re: historyjki z forum wziete 11.12.08, 21:50
      Watek Krzysia podcialem ja. Z premedytacja. I ja rowniez go oddalem PT
      aquanetowiczom.

      Chcialem zobaczyc jak sie zaczniecie wzajemnie oskarzac. I nie zawiodlem sie.

      P.S.
      Po namysle zdecydowalem sie zrezygnowac w ogole z pisania na tym forum.
      • institoris1 Re: historyjki z forum wziete 11.12.08, 22:00
        absztyfikant napisał:

        > Watek Krzysia podcialem ja. Z premedytacja. I ja rowniez go oddalem PT
        > aquanetowiczom.

        no prosze, aktorzy wychodza na scene. Czekam na kolejne wyznania.
        >
        > Chcialem zobaczyc jak sie zaczniecie wzajemnie oskarzac. I nie zawiodlem sie.

        Ciesze sie, ze Ci eksperyment wyszedl, pewnie spora satysfakcja.
        A propos, wspominales gdzies, ze tez zostales obdarzony narzedziami?

        > P.S.
        > Po namysle zdecydowalem sie zrezygnowac w ogole z pisania na tym forum.

        powody powyzej, czy tez podzielisz sie z nami?
        • absztyfikant ad powody 11.12.08, 22:02
          Po co dalej pic to samo piwo, kiedy czujesz ze ulecial gaz? Szkoda mi czasu.
          • institoris1 Re: ad powody 11.12.08, 22:09
            absztyfikant napisał:

            > Po co dalej pic to samo piwo, kiedy czujesz ze ulecial gaz? Szkoda mi czasu.

            niestety masz racje.
          • andrzejg Re: ad powody 11.12.08, 22:36
            absztyfikant napisał:

            > Po co dalej pic to samo piwo, kiedy czujesz ze ulecial gaz?
            Szkoda mi czasu.
            >

            coś mi to przypomina
            coś było ostatnio takiego w polityce

            i nie rozumiem dlaczego mu dokopali

            A.
      • sz0k hehe, są jednak jakieś pozytywy 11.12.08, 22:57
        Tego debilnego eksperymentu:

        absztyfikant napisał:

        > P.S.
        > Po namysle zdecydowalem sie zrezygnowac w ogole z pisania na tym forum.
    • of.woman.born zgdzam się w 100% procentach:-) 11.12.08, 22:04
      bez czytania: -)
      • uri_ja Re: zgdzam się w 100% procentach:-) 11.12.08, 22:24
        a to grzech. podpisac, nie przeczytac...
      • xenocide Re: zgdzam się w 100% procentach:-) 11.12.08, 22:28
        of.woman.born napisała:

        > bez czytania: -)
        To blad z twojej strony pisac o %, sama sie wystawiasz.
        • of.woman.born Re: zgdzam się w 100% procentach:-) 11.12.08, 22:43
          xenocide napisał:

          > of.woman.born napisała:
          >
          > > bez czytania: -)
          > To blad z twojej strony pisac o %, sama sie wystawiasz.


          Być może. Napisałam to z czystej przekory: -) A jakie mogą być konsekwencje? I
          tak pozarski z belgijską i uri wyzwali mnie od komuchów, nazioli, nimfomanek
          itd. Czym mi grozi podpisanie czegoś in blanco, skoro i tak zostałam zwyzywama
          od najgorszych?
        • of.woman.born Przeczytałam całośc dwa razy 11.12.08, 23:18
          i nie mam zadnych zastrzeżeń. Mam czuja jak widać.
    • ewa8a Żałosny to elaborat. 11.12.08, 22:19
      Sporo trudu zadałeś sobie, by spłodzić to dzieło, przy czym nie
      mam tu na myśli broń Boże jakiegoś wysiłku intelektualnego lecz
      pracochłonność, a tymczasem Twoje detektywistyczne wywody zmiótł
      jednym ruchem Absztyfikant.
      • institoris1 Re: Żałosny to elaborat. 11.12.08, 22:25
        o, osma Pani Ewa, witam cieplo,

        tak krotki post, a tyle tresci...
        Skad Pani do glowy przyszlo, ze to sa "detektywistyczne wywody"?

        ewa8a napisała:

        > Sporo trudu zadałeś sobie, by spłodzić to dzieło, przy czym nie
        > mam tu na myśli broń Boże jakiegoś wysiłku intelektualnego lecz
        > pracochłonność, a tymczasem Twoje detektywistyczne wywody zmiótł
        > jednym ruchem Absztyfikant.
        >
        >
        • ewa8a Dlaczego detektywistyczne ? 11.12.08, 22:35
          Wszystko wskazuje na to, że było tu prowadzone drobiazgowe śledztwo :

          ,,narzucil sobie zelazny rezim- 20 h na dobe
          na posterunku przy komputerze, zadnych spraw prywatnych, malo snu i
          pelna koncentracja.’’

          ,,Swoja dzialalnosc w nowej roli rozpoczal od zalatwienia paru
          prywatnych spraw’’,

          ,,Powycinal sporo watkow i postow osob mu nieprzychylnych, dla
          rownowagi troche wpisow swoich klakierow’’,

          ,,watek Krzysia o sw. Pawle, gdzie najpierw wycial pare aktualnych
          postow, a widzac, ze nie wywolalo to zadnej reakcji, wywalil w
          niebyc caly watek. Tego oczywiscie Krzys przemilczec nie mogl, a
          nasz bohater, w roli dobrego wujka i przyjaznej duszy, watek znowu
          przywrocil.’’

          zwieńczone jakże chytrym wnioskiem :

          ,,Juz widzial sie w jednym szeregu z wielkimi manipulatorami jak
          chocby Bismark i Soso, odkrywajac w sobie talenta
          na miare Makiawela, oczyma wyobrazni czytal potomnych,
          wymieniajacych w jednym zdaniu jako synonim genialnego intryganta
          Riszelie, Meternicha i jego, Pozarskiego’’.
          • institoris1 Re: Dlaczego detektywistyczne ? 11.12.08, 22:44
            ewa8a napisała:

            > Wszystko wskazuje na to, że było tu prowadzone drobiazgowe śledztwo :

            no fakt, cala ekipa sie zebrala.
            >
            > ,,narzucil sobie zelazny rezim- 20 h na dobe
            > na posterunku przy komputerze, zadnych spraw prywatnych, malo snu i
            > pelna koncentracja.’’

            20 godzin mozna oczywiscie sprawdzic, z narzuceniem rezimu juz gorzej. Powinna
            byla Pani rozdzielic te dwa zdania, bo polaczone zdecydowanie oslabiaja Pani
            pozycje.
            >
            > ,,Swoja dzialalnosc w nowej roli rozpoczal od zalatwienia paru
            > prywatnych spraw’’,

            to rzeczywiscie byl wyczyn dedektywistyczny- nasz bohater wycial i zaraz sie tym
            publicznie pochwalil.
            >
            > ,,Powycinal sporo watkow i postow osob mu nieprzychylnych, dla
            > rownowagi troche wpisow swoich klakierow’’,

            to tylko spekulacje, odsylam do watku na Fom i odpowiedzi Siwej na moje zapytanie.
            >
            > ,,watek Krzysia o sw. Pawle, gdzie najpierw wycial pare aktualnych
            > postow, a widzac, ze nie wywolalo to zadnej reakcji, wywalil w
            > niebyc caly watek. Tego oczywiscie Krzys przemilczec nie mogl, a
            > nasz bohater, w roli dobrego wujka i przyjaznej duszy, watek znowu
            > przywrocil.’’

            czesciowo jak wyzej, o przywroceniu nasz bophater pisal sam (chyba koloryzowal,
            bo watek wycial i przywrocil absztyfikant)
            >
            > zwieńczone jakże chytrym wnioskiem :
            >
            > ,,Juz widzial sie w jednym szeregu z wielkimi manipulatorami jak
            > chocby Bismark i Soso, odkrywajac w sobie talenta
            > na miare Makiawela, oczyma wyobrazni czytal potomnych,
            > wymieniajacych w jednym zdaniu jako synonim genialnego intryganta
            > Riszelie, Meternicha i jego, Pozarskiego’’.

            jesli to dla Pani jest wniosek, to ja czekam niecierpliwie na kolejne.
            • ewa8a Re: Dlaczego detektywistyczne ? 11.12.08, 22:52
              > to rzeczywiscie byl wyczyn dedektywistyczny

              Słusznie, on był deDektywistyczny. Dałeś niezły popis. To wszystko
              na ten temat.
        • dana33 nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 22:38
          rzeczywiscie na poczatku myslalam, ze to genialny pomysl
          administracji, bo uwierzylam, ze rzeczywiscie przestaja sie zajmowac
          aqua i sami tu bedziemy porzadkowac... ale najpierw okazalo sie, ze
          jeden moze usuwac, a drugi wracac usuniety post, a potem jeszcze
          okazalo sie, ze oprocz nowego eksperymentu, dalej wszystko dziala
          jak bylo, tzn. mozna wyklikac zwyczajnie, albo poslac zawiadomienie
          o poscie lamiacym netykiete do administracji i ta wytnie...
          nu, w tym momencie pomysl przestal byc genialny.. tak prawde mowiac,
          to wogole nie rozumiem, po co to zostalo zrobione, jesli dalej
          wszystko jest jak bylo... napisalam tez o tym na moderacji.
          siedziec godzinami i powracac watki, ktore ktos wycial nie dlatego,
          ze cos lamalo netykiete lub regulamin, ale dlatego, ze mnie ktos nie
          lubi (a takich jest pelno tutaj), to naprawde nie moja cup of tea...

          natomiast uprzejmie zawiadamiam, ze nie usunelam nawet pol watka...
          oprocz moich wlasnych dwoch, ktore wyklikalam dla testu, bo nie
          rozumialam jak dziala to czerwone c, no i test sie nie udal, bo nic
          nie wyklikalam...

          zastanawiam sie tylko, skad ty, institoris, wiesz kto usuwal, a kto
          nie.... jestes pewien, ze to tylko pozarski? i jestes pewien, ze
          rochellina nie usunela zadnego? mozna sie zapytac, skad masz te
          informacje?
          • andrzejg Re: nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 22:41
            pokręcone to wszystko
            celne uwagi
          • ewa8a Re: nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 22:43

            Nie wiez Dana, kto gorliwie korzystał z przywileju ?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=88434913

            • dana33 Re: nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 22:55
              czytalam ewo ten post na moderacji... smile
              widac, "fama" perliczkowatego naprawde rozniosla sie juz wszedzie..
              nie rozumiem tylko, skad institoris ma taka pewnosc kto co i kiedy...
              smile
          • xenocide Re: nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 22:47
            dana33 napisała:

            > rzeczywiscie na poczatku myslalam, ze to genialny pomysl
            > administracji, bo uwierzylam, ze rzeczywiscie przestaja sie zajmowac
            > aqua i sami tu bedziemy porzadkowac...

            Sami to kto ?
            perla, viki, jura ?
            czy erec ?



            >
            > natomiast uprzejmie zawiadamiam, ze nie usunelam nawet pol watka...
            > oprocz moich wlasnych dwoch, ktore wyklikalam dla testu, bo nie
            > rozumialam jak dziala to czerwone c, no i test sie nie udal, bo nic
            > nie wyklikalam...

            Jak wezmiesz noz do reki to sprawdzasz jak tnie palce czy uzywasz go zgodnie z
            przeznaczeniem ?



            >
            > zastanawiam sie tylko, skad ty, institoris, wiesz kto usuwal, a kto
            > nie.... jestes pewien, ze to tylko pozarski? i jestes pewien, ze
            > rochellina nie usunela zadnego? mozna sie zapytac, skad masz te
            > informacje?

            Insi napisal ten post w oparciu o to co przeczytal na FoM i Aqua.

            I przy okazji jesli wszyscy co sie przyznali tylko przywracali to kto wycinal ?

            Jest taki film "Sami swoi" matka daje synowi granaty mowiac, sady sadami ale
            sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie...
            Pasuje jak ulal do twojego postu.
            • dana33 Re: nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 23:04
              sami to my, forumowicze piszacy na aqua.... kazdy, ktory bedzie mial
              ochote lub bedzie uwazal za stosowne, wyciac taki czy inny post...
              liczylam na to, ze w momencie, kiedy odpowiedzialnosc spoczywa na
              kazdym z nas, wyklikiwac bedziemy tylko posty, ktore naprawde sa nie
              do przyjecia, a nie dlatego, ze nie lubi sie tego czy tamtego...

              nie biore noza, jesli nie mam nic do krojenia, xenocide....
              a jak mam cos pokroic, to wiem dokladnie, ze moj noz jest ostry.

              nu, w oparciu o to co sie czyta, mozna byc juz tak absolutnie pewnym?
              bez sprawdzenia dodatkowych zrodel? to dlaczego nie jestes pewny co
              do sytuacji arabsko-israelskiej, jesli przeczytasz moje wpisy na
              erecu lub tutaj? nie wystarczaja ci te informacje z pierwszej reki?
              ale te na moderacji owszem? wybiorczy jestes....

              nie bardzo zrozumialam koncowke twojego postu... ja gdzies napisalam
              cos o racji? mojej lub kogokolwiek? mozesz mi to objasnic, o co ci
              chodzi? wiesz... ja tepa jestem....
              • xenocide Re: nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 23:22
                dana33 napisała:

                > sami to my, forumowicze piszacy na aqua.... kazdy, ktory bedzie mial
                > ochote lub bedzie uwazal za stosowne, wyciac taki czy inny post..
                dzialania pozarskiego tak wlasnie oceniasz ?

                > nu, w oparciu o to co sie czyta, mozna byc juz tak absolutnie pewnym?
                Nie, poniewaz wzrok sa najslabszym zmyslem czlowieka i dlatego oczy mozna
                najlatwiej oszukac.

                > nie bardzo zrozumialam koncowke twojego postu... ja gdzies napisalam
                > cos o racji? mojej lub kogokolwiek? mozesz mi to objasnic, o co ci
                > chodzi? wiesz...

                Dla ciebie sprawiedliwosc jest tylko wtedy kiedy ja akceptujesz.


                ja tepa jestem....

                Falszywa skromnosc jest najprzyzwoitszym z klamstw jak mawial Chamfort.
          • institoris1 Re: nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 22:50
            dana33 napisała:

            > rzeczywiscie na poczatku myslalam, ze to genialny pomysl
            > administracji, bo uwierzylam, ze rzeczywiscie przestaja sie zajmowac
            > aqua i sami tu bedziemy porzadkowac... ale najpierw okazalo sie, ze
            > jeden moze usuwac, a drugi wracac usuniety post, a potem jeszcze
            > okazalo sie, ze oprocz nowego eksperymentu, dalej wszystko dziala
            > jak bylo, tzn. mozna wyklikac zwyczajnie, albo poslac zawiadomienie
            > o poscie lamiacym netykiete do administracji i ta wytnie...
            > nu, w tym momencie pomysl przestal byc genialny.. tak prawde mowiac,
            > to wogole nie rozumiem, po co to zostalo zrobione, jesli dalej
            > wszystko jest jak bylo... napisalam tez o tym na moderacji.
            > siedziec godzinami i powracac watki, ktore ktos wycial nie dlatego,
            > ze cos lamalo netykiete lub regulamin, ale dlatego, ze mnie ktos nie
            > lubi (a takich jest pelno tutaj), to naprawde nie moja cup of tea...

            i tak tez przedstawilem Twoja role, opierajac sie na tym co napisalas na Fom

            >
            > natomiast uprzejmie zawiadamiam, ze nie usunelam nawet pol watka...
            > oprocz moich wlasnych dwoch, ktore wyklikalam dla testu, bo nie
            > rozumialam jak dziala to czerwone c, no i test sie nie udal, bo nic
            > nie wyklikalam...

            tak wlasnie pisalas i tak tez myslalem
            >
            > zastanawiam sie tylko, skad ty, institoris, wiesz kto usuwal, a kto
            > nie.... jestes pewien, ze to tylko pozarski? i jestes pewien, ze
            > rochellina nie usunela zadnego? mozna sie zapytac, skad masz te
            > informacje?

            pewnie, ze mozesz. Po kolei:
            Nigdzie nie twierdzilem, ze tylko Pozarski, o tym, ze usuwal pisal on sam.
            Absztyfikant tez usuwal (jak sam stwierdzil), podobnie Marudny jakis wpis (tez
            jego slowa).
            Jurek nie usuwal, a Perla wywalil cala strone (zgodnie z twierdzeniem
            zainteresowanych)
            Czy vicky usuwala nie wiem, zadalem jej pytanie, ale nie odpowiedziala, wiec nic
            o niej nie napisalem.
            • dana33 Re: nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 23:05
              ok..... troche inaczej zrozumialam, ale teraz juz ok... smile
            • vicky17 Re: nu, troche to nie tak, institoris.... 11.12.08, 23:22
              institoris1 napisał:

              >
              > Czy vicky usuwala nie wiem, zadalem jej pytanie, ale nie odpowiedziala, wiec ni
              > c
              > o niej nie napisalem.

              a jak myslisz patrzac na to co sie dzieje na forum i jakie teksty ,chociazby pod
              moim adresem sa tu puszczane?
              nie trzeba chyba einsteina by znac odpowiedz na to pytanie..komu zalezy
              najbardziej na cenzurze i na zamykaniu drugim geby.
    • ariadna-enta Re: historyjki z forum wziete 11.12.08, 22:33
      można powiedzieć,że administracja ku uciesze reszty forumowiczów i
      swoim własnym wsadziła w ręce paru wybrańców z dwóch stron
      aqanetowej barykady granaty i czekała kiedy zaczna w siebie rzucać i
      padną pierwsze trupy.Trupów na razie nie ma bo granaty okazały sie
      niewypałami,
      Rzucający w siebie zostali tylko ogłuszeni ,ale maja jeszcze zapas i
      dalej walczą
      czekając ,który pierwszy polegnie na polu chwały na niwie walki z
      cenzurą i wolnościa słowa
      jako,ze kazdy te wolnośc słowa inaczej pojmuje zapowiada się walka
      do krwi ostatniej.
      • andrzejg Re: historyjki z forum wziete 11.12.08, 22:39
        co gorsze
        nie wiedzą kto rzuca, a kto odrzuca
        no...Jura odrzuca

        A.
    • perla post celny aczkolwiek drobna nieścisłość jest 11.12.08, 22:40
      institoris1 napisał:

      > Pozerski jak to pozerski, typowy bohater klawiatury, po paru
      niemrawych
      > postach wymienionych z piq`em, postanowil postawic na swoim i
      usunal caly
      > watek (ktorego zreszta byl zalozycielem).
      > Spotkalo sie to z reakcja Jury, ktory ponownie watek przywrocil. Po
      > kilkukrotnym powtorzeniu, pozerski wycina, Jura przywraca, nasz
      Makiawel
      > postanowil zrobic to, do czego sie w zyciu przyzwyczail, a
      mianowicie napisac
      > donos.

      to ja przywracałem wątek tamtem. On wycinał, ja przywracałem i tak
      non stop. Jurek prawdopodobnie nie miał z tym nic wspólnego.
      Zresztą, to mi pokazało sprawę we właściwym świetle. Padały wzajemne
      oskarzenia, a ja zamiast zająć się interesami, czuwałem aby wycięty
      wątek nie był wycięty dłużej niż minutę.
      Potem zauważyłem, że są wycinane posty z wątków sprzed kilku dni czy
      też tygodni. Nie da się tego śledzić non stop. I dlatego na
      przywraczaca nie piszę się w dłuższym terminie. Pomysł siwej głupi,
      i tyle.
      Natomiast jestem podobnego zdania, dane33 i absztyfikant nie
      wycinali. I tak sobie myślę, że absztyfikant rację ma z tym
      wycofaniem się z forum.
      Z tym, że on inne powody ma.
      Ja mam takie, że nie wygra się z psycholem, który siedzi na forum po
      21 godzin dziennie i tnie. Do tego z typem, który jako starzec jest
      łasy nawet na pomarszczoną dupę belgii wirtualnej, i daje się
      podpuść jej, która go wykorzystuje jak psa zawołaniem "bracie"
      właśnie.
      • andrzejg uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 22:44
        zametu można dosta
        oderwałem się od dobrej książki, aby zajrzeć na Aqua
        i mam nadzieje,że nie był to krok bez sensu, bo jak
        na razie akcja rozwiała się jak w dobrym kryminale,
        a tu nagle kilku sie przyznaje
        • perla Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 22:46
          ja przywracałem z kikanaście razy. Najpierw cały wątek, potem
          poszczególne posty. Być może, że Jurek też to robił.
          Andrzejku, chcesz ode mnie te uprawnienia? Chętnie odstąpię właśnie.
          • andrzejg Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 22:47
            perla napisał:

            >> Andrzejku, chcesz ode mnie te uprawnienia? Chętnie odstąpię
            właśnie.


            Tomciu
            a po co mi one?

            A.
            • perla Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 22:53
              andrzejg napisał:

              > Tomciu
              > a po co mi one?

              no ok, ale zastanów się po kiego mi one są właśnie?
              • andrzejg Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 23:03
                perla napisał:

                > andrzejg napisał:
                >
                > > Tomciu
                > > a po co mi one?
                >
                > no ok, ale zastanów się po kiego mi one są właśnie?

                prosił,prosił i uprosił?

                a teraz babie kopa?

                wink

                A.
                • perla Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 23:04
                  andrzejg napisał:

                  > prosił,prosił i uprosił?

                  gdzie i kogo prosił?
                  • andrzejg Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 23:33
                    perla napisał:

                    > andrzejg napisał:
                    >
                    > > prosił,prosił i uprosił?
                    >
                    > gdzie i kogo prosił?

                    a co? Sami dali?

                    Kurna. To tak jak z Wałesą.

                    A.
                    • perla Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 23:35
                      andrzejg napisał:

                      > a co? Sami dali?

                      sami, bez pytania o zgodę.
                      Teraz przeproś.
                      • andrzejg Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 23:36
                        perla napisał:
                        > Teraz przeproś.


                        kogo?

                        A.
                        • perla Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 23:37
                          andrzejg napisał:

                          > kogo?

                          siebie
                          • andrzejg Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 23:41
                            smile

                            wobec siebie człowiek ma wielka tolerancję
                            widzę,że nie wszyscy

                            To mówisz ,że obdaroie tak na złośc?

                            .
                            • andrzejg obdarowali Cie / errata 12.12.08, 00:34
                            • jureek Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 12.12.08, 11:32
                              andrzejg napisał:

                              > To mówisz ,że obdaroie tak na złośc?

                              Nie wiem, czy na złość, w każdym bądź razie obdarowani nie mieli na to żadnego
                              wpływu. Nikt mnie nie pytał, czy chcę nożyczki, ani tym bardziej sam o nie nie
                              prosiłem. W ostatni weekend nie zaglądałem w ogóle na forum (bo byłem w Polsce,
                              a tam na ogół ciekawsze rzeczy mam do roboty), a poniedziałek, gdy wszedłem na
                              aqwa, miałem już narzędzia moderatorskie. Najpierw pomyślałem, że to jakaś
                              awaria systemu albo żart (jak kiedyś na prima-aprilis), dopiero po przeczytaniu
                              wyjaśnień na FoM dowiedziałem się, o co chodzi i zabrałem się za przywracanie. O
                              przyznaniu uprawnień nie zostałem nawet zawiadomiony mailem, to było kompletne
                              zaskoczenie.
                              Pozdrawiam
                              Jura
                    • vicky17 Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 11.12.08, 23:36
                      andrzejg napisał:

                      >
                      >
                      > Kurna. To tak jak z Wałesą.
                      >
                      > A.

                      wlalesa dal d..my na szczescie nie musielismy.
          • ostatnie_pozegnanie Re: uzgodnijcie w końcu kto przywracał 12.12.08, 09:39
            Perelko pozbyc sie mozna prosto, trzeba napisac do administracji. Nie udawaj ze nie wiesz,chetnie z nich korzystasz wlasnie. Jestes nieszczery.
        • jureek Re: nie trzeba niczego uzgadniać, Andrzeju 12.12.08, 11:26
          Tu nie ma sprzeczności. Mógł przywaracać i Perła i ja, bo post po przywrócewniu
          znowu był usuwany. Na ogół Perła był chyba szybszy w przywracaniu, ale i mnie
          udało się go 2-3 razy przywrócić.
          Jura
      • belgijska Re: post celny aczkolwiek drobna nieścisłość jest 11.12.08, 22:44
        perla napisał:

        > łasy nawet na pomarszczoną dupę belgii wirtualnej, i daje się
        > podpuść jej, która go wykorzystuje jak psa zawołaniem "bracie"
        > właśnie.

        Moze o Dupach nie bedziemy dyskursu prowadzic. Pokazaliscie tu z twoja
        przydupaska, na publicznym forum, w calej okazalosci.
        • perla ty się lepiej zastanów co ty z nim robisz 11.12.08, 22:52
          pozerski napisał na forum tym, że jest tak tłusty, iż ledwo chodzi.
          To jego słowa są. A ty miernoto jedna, skoro uważasz się za jego
          przyjaciółkę to powinnaś zrobić wszystko aby go z tego wyrwać, a nie
          podpuszczać go co by tu siedział cały czas. Jesteś ku... jakich
          mało. Dla forum niszczysz słabego gościa. Juz tu opublikowałaś
          zdjęcie małego tłuścioszka z kotem. I za to niszczysz pozarskiego w
          realu właśnie?
          • belgijska Ty jednak jestes pornograficzny n/t 11.12.08, 23:05
            • perla ty i pornografia? 11.12.08, 23:18
              to chyba z rodzaju fetyszy.
              Posłuchaj belgia. Ponoć jesteś jego przyjaciółką, to zachowuj się
              jak przyjaciółka. Przestań go nakręcać. To człowiek jest. Do tego
              chory. Czy ciebie nie dziwi, że on po 21 godzin codziennie w necie?
              To wykończy każdego. Nie pomyślałaś aby nim zająć się, pomóc,
              zainspirować do ruchu, do życia, do progresu? Do tego stopnia jesteś
              bezwględna, że dla głupiego forum zniszczysz faceta, którego tak
              naprawdę masz w dupie?
              Ty się zastanów belgia, on jest słaby, jemu trzeba powietrza a nie
              netu. Ty go zabijasz. Realnie.
      • ewa8a Re: post celny aczkolwiek drobna nieścisłość jest 11.12.08, 22:46
        ,,Do tego z typem, który jako starzec jest
        łasy nawet na pomarszczoną dupę belgii wirtualnej, i daje się
        podpuść jej, która go wykorzystuje jak psa zawołaniem "bracie"
        właśnie.''

        A ja myślałam, że już niżej upaść nie możesz.
        • perla a ty wiesz 11.12.08, 23:08
          co to jest licentia poetica? Belgia tu rozwieszała swe reformy na
          forum tym. Dokładnie tak pisała. I pozerski jako jedyny załapał na
          to się właśnie.
          • wolna444 Re: a ty wiesz 11.12.08, 23:17
            perla napisał:

            > co to jest licentia poetica? Belgia tu rozwieszała swe reformy na
            > forum tym. Dokładnie tak pisała. I pozerski jako jedyny załapał na
            > to się właśnie.

            pozerski jako kaleka zyciowy nie liczy sie w spoleczenstwie, nawet
            schfetzkim, wiec miej litosc chociazby ...
            • wolna444 Re: a ty wiesz 11.12.08, 23:22
              malo tego ... on sie na guziczki czerwone i niebieskie zalapal,
              bylby idealnym wzorcem dla biologow testujacych na malpach.
          • cyniol Re: a ty wiesz 12.12.08, 01:27
            perla napisał:

            > co to jest licentia poetica?

            haha pani konsul(corka konfidenta Dzieduszyckiego) swego czasu tego okreslenia
            uzywala odpowiadajac na ataki Polonii, niezadowolonej z jej dzialanoscismile Stare
            czasy, na szczescie ja odwolali w koncu, choc opierala sie. Tatus wsadzil ja na
            stolek, zanim wyszly jego swinstwa na jaw.
      • cyniol Re: post celny aczkolwiek drobna nieścisłość jest 11.12.08, 23:28
        perla napisał:


        > Ja mam takie, że nie wygra się z psycholem, który siedzi na forum po
        > 21 godzin dziennie i tnie. Do tego z typem, który jako starzec jest
        > łasy nawet na pomarszczoną dupę belgii wirtualnej, i daje się
        > podpuść jej, która go wykorzystuje jak psa zawołaniem "bracie"
        > właśnie.
        Ten duet jest wspanialysmile Pozstaje miec tylko nadzieje, ze z racji wieku,ich
        kariera forumowa niedlugo zakonczy sie. Byc moze zachlystuja sie ostatnimi
        chwilami i stad ta intensywna tworczosc.
        • perla sprawa jest poważniejsza 11.12.08, 23:34
          cyniol napisał:

          > Ten duet jest wspanialysmile

          ten duet jest żałosny i żenujący.
          Ale tak naprawdę to belgia wykańcza realnie pozerskiego. Opisałem to
          powyżej właśnie.
          • vicky17 Re: sprawa jest poważniejsza 11.12.08, 23:50
            perla napisał:


            >
            > ten duet jest żałosny i żenujący.
            > Ale tak naprawdę to belgia wykańcza realnie pozerskiego. Opisałem to
            > powyżej właśnie.

            jaki zalosny i zenujacy..powiedzialabym,ze normalny i balkonowy a oni ostatnio
            uwielbiaja sie produkowac w swej najbardziej szabasowej szacie.nie wiadomo po co
            prawie caly erec wskakuje tu by gadac o czulencie i chorobie umyslowej kotow.
            • perla Re: sprawa jest poważniejsza 11.12.08, 23:53
              vicky17 napisała:

              >.nie wiadomo po c
              > o
              > prawie caly erec wskakuje tu by gadac o czulencie i chorobie
              umyslowej kotow.

              tego nie wiem bo czytam forum wybiórczo.
              Ale faktycznie, dla erec wszystko co polskie jak magnez jest.
              Nienawidzą, a przy tym łaszą się co by choć resztki z polskiego
              stołu powąchać właśnie.
          • cyniol Re: sprawa jest poważniejsza 12.12.08, 01:21
            perla napisał:

            > cyniol napisał:
            >
            > > Ten duet jest wspanialysmile
            >
            > ten duet jest żałosny i żenujący.
            > Ale tak naprawdę to belgia wykańcza realnie pozerskiego. Opisałem to
            > powyżej właśnie.
            To byla ironia oczywiscie. Zalosna jest samotnosc tych ludzi, smutne to jest,
            jesli nie ma sie zadnych zajec, celu w zyciu. Byc moze sa ciezko chorzy i
            internet to jedyny kontakt z ludzmi? Ludzie chorzy czesto sa tacy zgorzkniali i
            pelni nienawisci do swiata.
    • wolna444 Re: Bravo ! 11.12.08, 23:11
      Genialny text, wspanialy.

      Tylko sie pytam jak dlugo jeszcze bedziemy krolikami doswiadczalnymi
      dla moderow, przeciez oni eksperymentuja na zywym ciele czyli na
      nas.
      To sie skonczy najpozniej w nowym roku, nagle wam przywileje znikna
      i odezwie sie cala agora "A CO NIE DALISCIE RADY A DO NAS CIAGLE
      SKARGI PISZECIE I NIE DAJECIE NAM W SPOKOJU KAWE WYPIC ?"

      Dlatego dana siedzi cicho, nagle cos jej nie pasuje, zdrada
      kolezanek z z admi czy co ? Nikt jej lez nie bierze na powaznie ?

      A ten tetryk na P poczul sie Bogiem i mysli ze tak do smierci (jego
      chyba) bedzie.
    • sz0k "Niezły macie siostry burdel na tym Aqua" 11.12.08, 23:23
      Że tak sparafrazuję sobie klasykę.

      Po pierwsze - domysły. Za dużo ich. Poza paroma przypadkami kiedy zainteresowani
      sami się przyznali (a i tak nie można do końca wierzyć komuś kto jest sędzią we
      własnej sprawie), nikt z nas nie ma najmniejszej wiedzy kto, jak, gdzie i kiedy
      wycina, przywraca czy klika w kosz...

      Po drugie - kosz. No właśnie - on zawsze będzie działał. To jest oddzielna para
      kaloszy i funkcjonalność, nie da się (chyba) go wyłączyć. Także cały ten
      "eksperyment" jest jednym, wielkim, ponurym żartem admilicji. Ot wrzucona złota
      moneta w to szambo, niech się naiwniacy rzucą za błyskotką i trochę (więcej niż
      zwykle) ponawalają...
      Jakie cele przyświecały tej decyzji? Można się tylko domyślać... Złośliwość?
      Nuda? Chęć poeksperymentowania? Próba edukacji? W gruncie rzeczy jakie ma to
      znaczenie? Mnie ta sytuacji póki co bawi, ale i...

      Po trzecie - nieco przeraża. Głównie z powodu możliwości dobrania się do
      archiwum i jego ostrego pocięcia (nie wiem jak daleko wstecz sięga władza
      takiego cenzora, ale to nie powinno być na pewno więcej niż jakiś miesiąc czy
      cuś, no ale jak ponoć znikły z wątku Kretyna52 posty z kilku lat to...). To jest
      masakra. Masa zarchiwizowanej wiedzy, normalnie dostępnej i często
      wykorzystywanej, nagle może pod palcami paru psychopatów kompletnie wyparować i
      nikt nawet tego nie zauważy! (jak czytam, że perla i jura przeglądają 1, góra 2
      strony w tył... to znaczy, że rozwiązanie techniczne kuleje i trzeba klikać
      pewnie na wszystko jak leci żeby dokopać się co ewentualnie zostało usunięte...
      a nie ma możliwości przejrzenia np. wszystkiego co zostało wycięte ostatnio...).

      PS.

      institoris1 napisał:

      > domaga sie udzielenia piq`owi oficjalnego ostrzezenia, albo co najmniej
      > zabanowania.
      > Tak tez sie stalo.

      Komu yebnąć?
      • institoris1 Re: "Niezły macie siostry burdel na tym Aqua" 12.12.08, 00:00
        sz0k napisał:


        > Po trzecie - nieco przeraża. Głównie z powodu możliwości dobrania się do
        > archiwum i jego ostrego pocięcia (nie wiem jak daleko wstecz sięga władza
        > takiego cenzora, ale to nie powinno być na pewno więcej niż jakiś miesiąc czy
        > cuś, no ale jak ponoć znikły z wątku Kretyna52 posty z kilku lat to...). To jes
        > t
        > masakra. Masa zarchiwizowanej wiedzy, normalnie dostępnej i często
        > wykorzystywanej, nagle może pod palcami paru psychopatów kompletnie wyparować i
        > nikt nawet tego nie zauważy!

        masz racje, ja o archiwum w ogole nie pomyslalem, a mozna bylo przynajmniej
        spisac sobie licznik na poczatku tej akcji.
        Siwa pisala, ze widzi co kto wycial; mam nadzieje, ze w razie czego wycinanki w
        archiwum przywroci.
    • of.woman.born Na czym polegał sceptycyzm maroudera? 11.12.08, 23:56
      Nie zauważyłam żadnego sceptycyzmu. Wręcz przeciwnie.
      • institoris1 Re: Na czym polegał sceptycyzm maroudera? 12.12.08, 00:04
        tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=88237009&a=88254100
        of.woman.born napisała:

        > Nie zauważyłam żadnego sceptycyzmu. Wręcz przeciwnie.
        • of.woman.born Pochlebiasz mu 12.12.08, 00:06
          institoris1 napisał:
          to chyba jedyny post bez inwektyw jaki napisał w ostatnim czasie.
          • institoris1 Re: Pochlebiasz mu 12.12.08, 00:08
            of.woman.born napisała:

            > institoris1 napisał:
            > to chyba jedyny post bez inwektyw jaki napisał w ostatnim czasie.

            nie mam powodu, zeby mu pochlebiac, albo nie pochlebiac. Napisal, ze wycial w
            sumie jeden post, wiec z tym sceptycyzmem tak bardzo nie moglem sie pomylic.
            • of.woman.born Re: Pochlebiasz mu 12.12.08, 00:11
              Jakie to ma znaczenie, co wyciął a czego nie wyciał? Poczytaj to co pisze o
              innych ludziach. Nazwałbyś to sceptycyzmem? Ja bym to inaczej nazwała.
    • of.woman.born Re: historyjki z forum wziete 12.12.08, 00:02
      Jak celnie zauwazyl kolega Szok o pozerskim "...On po prostu musi utwierdzić
      się w swoich urojeniach, omamach i psychozie. Że wszyscy Polacy (katolicy) to
      antysemici, którzy całymi dniami nic nie robią tylko myślą jak tu wymordować
      wszystkich Żydów...


      święte słowa. Kto nie wspiera pożarskiego w nagonce na jurę jest psychopatą,
      naziolem i komuchem. Nie wspominam o piź.dzie bo nazywa tak każdego kto się z
      nim nie zgadza!!!! oprcz swoich sióstr i napisałabym braci- ale widzę tylkko
      zapatrzone w niego siostry.
      • hasz0 a ja tam obu lubię +oczywiście R7 12.12.08, 00:15
        są autentyczni
        • hasz0 nie udają Bóg wie kogo 12.12.08, 00:16
          jak wielu
    • of.woman.born ciąg dalszy nastąpi... 12.12.08, 00:26
      Nie wątpię. kamery skierowane na piaskownice. pozarski ma wszystkie lopatki i
      wiaderka, ale od czego sa silniejsi_ zostanie mu piasek miedzy zebami.
    • melord hist. z forum wziete-deklaracja absztyfikanta... 12.12.08, 00:28
      wycofuje sie z forum bo....hehe on?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=88434018&a=88434689
      prowokator,tropiciel antysemitow ktorych sam stworzyl(inne jego
      nicki),czlonek trimwiratu wraz z dana i pozarskim ktorego celem jest
      zwalczac lub jesli brak, kreowac nowych ,fikcyjnych czesto
      tez......antysemitow

      zamim sie wycofa moze wyjasni najwieksze swinstwo jakie tutaj zrobil
      wystepujac jako andrzej.modzelewski.jn ktory oglosil smierc vicky

      pozarski dal sie zlapac na ta wstretna prowokacje, dana33 wyczula
      pismo nosem(ma go nie od parady taki...tego)nie dala sie sprowokowac
      i chwala jej za to
      tlumaczyl sie pozniej metnie prowok,ze niby to habibi(prawdopodobnie
      rowniez absztyfikanta twor)...o jakiejs wymianie listow na priv.
      i takie jego typowe ble ble

      te jego odejscie to oczywisty bullshit....ta gadzina nie moze zyc
      bez forum,bez intryg i prowokacji...to jedyne co potrafi robic
      to rowniez jedyne jego zajecie przez caly okragly dzien i noc
      • mirmilek Rachelko! Rozwin, prosze, ten watek 12.12.08, 00:54
        O co chodzi z tym oglaszaniem Twojego zejscia przez absztyfikanta?
        • vicky17 Re: Rachelko! Rozwin, prosze, ten watek 12.12.08, 01:08
          mirmilek napisał:

          > O co chodzi z tym oglaszaniem Twojego zejscia przez absztyfikanta?
          >
          >
          nie bylo mnie wtedy na forum kiedy jakis psychol mnie usmiercil i wtedy pozarski
          nadal na FM tekst o tym,by tego typu dzialalnosc ukrocic. chwala mu za to,ale
          kto sie kryl pod tym milym nickiem tego nie wiem i prawde powiedziawszy malo
          mnie to interesuje,bo z psycholami lepiej sie nie zadawac.
        • melord Re: Rachelko! Rozwin, prosze, ten watek 12.12.08, 01:31
          mirmilek napisał:

          > O co chodzi z tym oglaszaniem Twojego zejscia przez absztyfikanta?
          >
          masz tutaj..
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=87811864
          • cyniol Re: Rachelko! Rozwin, prosze, ten watek 12.12.08, 01:40
            melord napisała:

            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=87811864

            czytalem to wtedy, kiedy zamiescili i smiac mi sie chcialo, kiedy wyobrazilem
            sobie Vicky, przewidujaca swoja smierc przed operacja i w ostatniej chwili swego
            zycia, myslami na forum Aquanet hahaha
            • melord Re: Rachelko! Rozwin, prosze, ten watek 12.12.08, 01:46
              cyniol napisał:

              > czytalem to wtedy, kiedy zamiescili i smiac mi sie chcialo, kiedy
              wyobrazilem
              > sobie Vicky, przewidujaca swoja smierc przed operacja i w
              ostatniej chwili sweg
              > o
              > zycia, myslami na forum Aquanet hahaha

              ja nie zdazylem sie dopisac...wywalili

              • wolna444 Re: Rachelko! Rozwin, prosze, ten watek 12.12.08, 01:52
                melord napisała:

                > cyniol napisał:
                >
                > > czytalem to wtedy, kiedy zamiescili i smiac mi sie chcialo,
                kiedy
                > wyobrazilem
                > > sobie Vicky, przewidujaca swoja smierc przed operacja i w
                > ostatniej chwili sweg
                > > o
                > > zycia, myslami na forum Aquanet hahaha
                >
                > ja nie zdazylem sie dopisac...wywalili
                >

                ja nie zdazylamprzczytac ... idobrze... jaka szmata trzeba byc ...
                widac to ktos albo bardzo mlody, albo chory na umysle, a tam ich nie
                brakuje
      • vicky17 Re: hist. z forum wziete-deklaracja absztyfikant 12.12.08, 01:06
        melord napisała:

        >
        > zamim sie wycofa moze wyjasni najwieksze swinstwo jakie tutaj zrobil
        > wystepujac jako andrzej.modzelewski.jn ktory oglosil smierc vicky
        >
        >
        nie wiem czy to on czy nie on,ale on wielu ludziom wiele swinstw zrobil,bo to
        patologicznie chory na filosemityzm psychol a ten caly habibi to kon trojanski
        wymyslony przez mila grupke,by dyskredytowac sobie niewygodnych. oni uwielbiaja
        teatr i maja wielu aktorow,zreszta slynne juz KUKULKI byly jednym z nich. szkoda
        szlamem sie zajmowac a te jego deklaracje sa tyle samo warte co jego czar
        absztyfikanta,a ten jest chyba mniej urzekajacy niz dawna woda brzozowa.

        Takie to smieszne wychowac i opiekowac sie kotem z porazeniem
        mozgowym...tlumaczy nam wychowawczyni kotow belgijskich.
    • of.woman.born Sugestia 12.12.08, 00:39
      potnij to co napisałeś na kilka kawałków, i wklejaj po kawałku



      Nie dotrzesz inaczej- przeceniasz możliwości.
    • mirmilek Re: historyjki z forum wziete 12.12.08, 00:42
      Fantastycznie napisane! Bohaterow znam tylko niektorych, ale
      usmialem sie po pachy.
    • piq absurdalność sytuacji polega na tym,... 12.12.08, 01:53
      ...że nikt przyzwoity nie poleci do adminów z donosem na pozerskiego, choć
      mnóstwo ludzi by w jego idiotycznych postach znalazło sformułowania identyczne,
      jak te, których on się czepia, i o których donosi adminom. Natomiast nasz
      kapoubek nie ma żadnych oporów, żeby popierniczać na FoM i kapować.

      Znalazłem tam dzisiaj jego donos na benka, że benek go nazywa jankiem i że to
      jest ujawnianie danych osobowych, zwłaszcza w zestawieniu: "janku, kretynie".
      Popłakałem się ze śmiechu.
      • cyniol Re: absurdalność sytuacji polega na tym,... 12.12.08, 02:06
        piq napisał:

        > ...że nikt przyzwoity nie poleci do adminów z donosem na pozerskiego, choć
        > mnóstwo ludzi by w jego idiotycznych postach znalazło sformułowania identyczne,
        > jak te, których on się czepia, i o których donosi adminom. Natomiast nasz
        > kapoubek nie ma żadnych oporów, żeby popierniczać na FoM i kapować.
        >
        > Znalazłem tam dzisiaj jego donos na benka, że benek go nazywa jankiem i że to
        > jest ujawnianie danych osobowych, zwłaszcza w zestawieniu: "janku, kretynie".
        > Popłakałem się ze śmiechu.

        Kto mialby czas na takie bzdury.Jego obsesja zyciowa jest to forum, zalosne.
        • wolna444 Re: absurdalność sytuacji polega na tym,... 12.12.08, 02:37
          cyniol napisał:

          > Kto mialby czas na takie bzdury.Jego obsesja zyciowa jest to
          forum, zalosne.

          To nie obsesja, to jego zycie i to jest zalosne.
      • pozarski Re: absurdalność sytuacji polega na tym,... 12.12.08, 02:28
        ze picusiu sflaczaly bredzisz do potegi. Nie widzisz roznicy miedzy postem na
        FoM i donosem,ale to normalne u debilkow jak ty. Jak na razie jestes jedynym
        autorem na faq,ktory posunal sie do grozby fizycznej likwidacji forumowicza. To
        nie sa zarty picusiu.
        • wolna444 Re: absurdalność sytuacji polega na tym,... 12.12.08, 02:40
          pozarski napisał:

          > ze picusiu sflaczaly bredzisz do potegi. Nie widzisz roznicy
          miedzy postem na
          > FoM i donosem,ale to normalne u debilkow jak ty. Jak na razie
          jestes jedynym
          > autorem na faq,ktory posunal sie do grozby fizycznej likwidacji
          forumowicza. To
          > nie sa zarty picusiu.

          Sioooostro, pan pozerski sie zes.... znaczy chce kupe, odcignijmy go
          na wozeczku,
          grzecznie pozer, grzecznie, bo naslemy kotka prosto z belgii uncertain
        • xiazeluka Biedny Pozerski 12.12.08, 09:06
          A czym Ty jesteś? Wirtualnym tworem oznakowanym własnoręcznie
          banderolą z napisem "Pozerski". Duchów nie da się fizycznie
          wyeliminować.
      • xiazeluka Re: absurdalność sytuacji polega na tym,... 12.12.08, 09:04
        > Znalazłem tam dzisiaj jego donos na benka, że benek go nazywa
        jankiem i że to
        > jest ujawnianie danych osobowych, zwłaszcza w zestawieniu: "janku,
        kretynie".

        !!! Zajebiaszcze, jak mówi Konieczko.

        A o co chodzi z tym banem? Bo mnie ze dwa tygodnie temu jakiś
        esesman zablokował na pół dnia, to samo Ciebie spotkało?
    • benek231 Baju, baju, bajjjjj :O)) 12.12.08, 03:56
      institoris1 napisał:
      >>
      Powycinal sporo watkow i postow osob mu nieprzychylnych, dla rownowagi troche
      wpisow swoich klakierow, jak rowniez zabral sie za watki, ktore z jego osoba,
      jak i tematyka w ktorej sie porusza nie mialy nic wspolnego (liczac, ze przy
      ewentualnej awanturze cos tam sie dla siebie uda ugrac), ze wspomne tutaj watek
      Krzysia o sw. Pawle, gdzie najpierw wycial pare aktualnych postow, a widzac, ze
      nie wywolalo to zadnej reakcji, wywalil w niebyc caly watek. Tego oczywiscie
      Krzys przemilczec nie mogl, a nasz bohater, w roli dobrego wujka i
      przyjaznej duszy, watek znowu przywrocil.
      Prawda, ze finezyjne?
      Krzys ladnie podziekowal i, jak to Krzys, zaraz jakies forumowe sojusze
      zaproponowal- punkt dla naszego Makiawela.

      ++++
      Klituś bajduś referenduś duptuś.

      Ja nie wiem czy to Pozarski usunal watek Krzysia52, tym bardziej, ze po godz
      2-ej w nocy nie udawalo mi sie na Pozarskiego trafiac. Moze on, moze nie on - co
      za roznica...

      Sprostowania wymaga jednak Twoje fantazjowanie o moim rzekomym proponowaniu
      Pozarskiemu sojuszy, jako ze to Pozarski stiwerdzi, ze jako ateisci musimy sie
      popierac. Nie komentowalem, ale mnie takze tak sie wydaje. To tak gwoli
      poprawnosci relacji...

      Osobnym zagadnieniem, oraz kluczwym dla historii powrotu watku Krzysia52, jest
      jego przywrocenie.... przeze mnie surprised))
      Jak to zrobilem to moja sprawa, przy czym nie ma to nic wspolnego z adminami,
      ukladami itp. Nie podarowano mi takze nozyc i gumki - jak Jurkowi. Podziekowalem
      Pozarskiemu gdyz usatysfakcjonowal mnie jego entuzjazm - z okazji przywrocenia
      watku. To wszystko.

      • ada08 Re: Baju, baju, bajjjjj :O)) 12.12.08, 08:29
        benek231 napisał:

        >
        > Osobnym zagadnieniem, oraz kluczwym dla historii powrotu watku
        Krzysia52, jest
        > jego przywrocenie.... przeze mnie surprised))

        smile))))

        "Koniec i bomba..." smile

        Nie kończę zdania, bo przeczytałam cały ten frapujący wątek smile
        a.
      • xiazeluka Czyż to nie urocze? 12.12.08, 09:08
        Kretyn52 mówi: "On, ten geniusz Kretyn52, napisał 8 lat temu
        wspaniałą notkę, która bardzo mi się spodobałai pamiętam ją do
        dziś..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka