Dodaj do ulubionych

Kolejne pomysły reżimowej bandy złodziei

04.11.03, 08:36
"Wprowadzenie akcyzy na rozmowy telefoniczne, podniesienie preferencyjnej
stawki VAT z 7 do 10 proc., obniżenie stawki podstawowej z 22 do 20 proc. to
niektóre propozycje zmian w podatkach autorstwa Ministerstwa Finansów.

Pisze "Rzeczpospolita" powołując się na nieoficjalne informacje.

[...]
Z proponowanych rozwiązań gazeta wymienia jeszcze utrzymanie akcyzy na
energię elektryczną, obniżenie lub likwidację kwoty wolnej od podatku dla
najbogatszych, likwidację odsetkowej ulgi mieszkaniowej oraz wprowadzenie
katastru, nie wcześniej jednak niż w 2007 roku.

Według analityków, wprowadzenie akcyzy na rozmowy telefoniczne spowoduje, iż
ludzie będą rzadziej korzystać z telefonów, co pogorszy sytuację operatorów
telekomunikacyjnych - zauważa "Rz". [...]
_______________________

Czy ta hołota odczepi się w końcu kiedyś od naszych kieszeni?
A powyższą informację można uzupełnić inną - w przyszłym roku wzrosną wydatki
na administrację...

Z góry zapowiadam - pomysł poproszenia o azyl na Wyspach Dziewiczych
przyszedł mi do głowy jako pierwszemu. Nie pchać się.
Obserwuj wątek
    • barnaba7 placz nad rozlanym mlekiem 04.11.03, 09:55
      Zdaje sie wiesz, jaki deficyt budzetowy sie zapowiada?
      kazde podnoszenie podatkow i oplat jest kontraprodukcyjne,
      objetnie czy chodzi o rozmowy telefoniczne, czy o ceny benzyny.
      Z drugiej strony ciecie wydatkow tez ma swoje granice.

      Z kolei dyrektywy UE, nakladaja ograniczenia deficytu budzetowego.

      Sytuacja bez wyjscia, zatem.
      Kazdy rzad postepowalby podobnie.
      Nie tylko ten.
      • Gość: Nierząd Re: placz nad rozlanym mlekiem IP: *.am.poznan.pl 04.11.03, 09:59
        barnaba7,
        każdy rząd postępowałby podobnie??
        chyba ci się w głowie pomieszało !

        Każdy nierząd postępowałby podobnie !
        • barnaba7 Wal smialo! 04.11.03, 10:04
          Tusk, Kaczynski, czy Rokita na premiera?
          I program ekonomiczny prosze, a nie poplakiwac mi tu!
          • Gość: Rząd Re: Wal smialo! IP: *.am.poznan.pl 04.11.03, 10:14
            co ma do tego program, tudzież paru innych przygłupów ???
            1. Przede wszystkim dochód na własnym majątku !
            2. Po drugie dochód z udostępniania majątku narodowego
            3. Po trzecie dochód z pośrednictwa
            4. Po czwarte kredyt od swojego narodowego banku
            5. Po piąte dochód z pracy umysłu i rąk
      • xiazeluka Re: placz nad rozlanym mlekiem 04.11.03, 10:03
        barnaba7 napisał:

        > Sytuacja bez wyjscia, zatem.
        > Kazdy rzad postepowalby podobnie.
        > Nie tylko ten.

        Nonsens. Zarżnąć gospodarkę i obywateli podatkami to każdy głupi potrafi,
        szczególnie komuch, któremu wydaje się, że emisja pieniędzy polega na kradzeniu
        ich z kieszeni obywateli.
        Jedynym wyjściem jest ograniczenie biurokracji, obniżka podatków i zwrot w
        kierunku wolności gospodarczej nie skrępowanej durnymi przepisami.
        Ten rząd istotnie jednak nie jest zdolny do takich działań, ponieważ według
        lewactwa misją reżimu jest rozdawanie pieniędzy, a nie umożliwianie ludziom ich
        zarabiania.

        Rozumując Twoją metodą - podatki należy podnosić, by sfinansdować dziurę
        budżetową, która powstaje w wyniku zwiększonych świadczeń socjalnych dla
        bezrobotnych i wcześniejszych emerytów, którzy stracili pracę w wyniku
        redukcji, wywołanych podwyżkami podatków.
        Kwintesencja socjalistycznego gospodarowania.
        • barnaba7 nie wzbudza to mojego entuzjazmu 04.11.03, 10:06
          ale jest to polityka sharmonizowana z UE.
          • Gość: siedem no ale 59% ełe jest niedobre IP: 213.216.66.* 04.11.03, 10:29
            to nie wiem czy tak dobrze jest tam wchodzic. nie chcemy przeciez ksenofobii i
            nazizmu?

            5040
        • gandalph Re: placz nad rozlanym mlekiem 04.11.03, 10:32
          xiazeluka napisał:

          > barnaba7 napisał:
          >
          > > Sytuacja bez wyjscia, zatem.
          > > Kazdy rzad postepowalby podobnie.
          > > Nie tylko ten.
          >
          > Nonsens. Zarżnąć gospodarkę i obywateli podatkami to każdy głupi potrafi,
          > szczególnie komuch, któremu wydaje się, że emisja pieniędzy polega na
          kradzeniu
          >
          > ich z kieszeni obywateli.
          > Jedynym wyjściem jest ograniczenie biurokracji, obniżka podatków i zwrot w
          > kierunku wolności gospodarczej nie skrępowanej durnymi przepisami.
          > Ten rząd istotnie jednak nie jest zdolny do takich działań, ponieważ według
          > lewactwa misją reżimu jest rozdawanie pieniędzy, a nie umożliwianie ludziom
          ich
          >
          > zarabiania.
          >
          > Rozumując Twoją metodą - podatki należy podnosić, by sfinansdować dziurę
          > budżetową, która powstaje w wyniku zwiększonych świadczeń socjalnych dla
          > bezrobotnych i wcześniejszych emerytów, którzy stracili pracę w wyniku
          > redukcji, wywołanych podwyżkami podatków.
          > Kwintesencja socjalistycznego gospodarowania.
          Tu niestety musze się zgodzić z przedmówcą; dodam tylko, że obecna ekipa (i nie
          tylko!) hołubi emerytów i rencistów widząc w nich swój elektorat. Tymczasem w
          ogóle nie myśli, z czego bedą dostawać emerytury następne roczniki, które
          dzisiaj wpędzono w bezrobocie. Zapewne w innych realiach wygrzebaliby się z
          niego, gdyby nie sztuczne bariery w stosunku do przedsiębiorczości.
          A przy okazji słów parę na temat tzw. "wrażliwości społecznej", którą ci durnie
          odmieniają przez wszystkie przypadki. W jej imię dowala się podatki
          przedsiębiorczym (po to, aby na przykład wypłacać odprawy górnikom albo topić
          miliardy w nieefektywnych molochach państwowych, np. PKP - w imię tzw. "ochrony
          miejsc pracy") nie zadając sobie prostego pytania: ile - dla "uratowania" 100
          miejsc pracy w takim molochu - stanowisk pracy likwiduje się gdzie indziej, np.
          w firmach prywatnych, albo też - ile nowych miejsc pracy NIE POWSTANIE tylko
          dlatego, że z pracodawców zdziera się ile tylko się da?
          W jakim stopniu obciążenia podatkowe i para-podatkowe hamują przedsiębiorczość?
          Może ci "wrażliwcy" od siedmiu boleści zechcieliby na te pytania odpowiedzieć!
        • Gość: doku Luka jak zwykle nie rozumie najważniejszego IP: *.chello.pl 04.11.03, 22:17
          xiazeluka napisał:

          > Jedynym wyjściem jest ograniczenie biurokracji, obniżka podatków i zwrot w
          > kierunku wolności gospodarczej nie skrępowanej durnymi przepisami.

          Najwięcej pieniędzy marnuje się na dotacje, ulgi i inne formy
          dofinansowania „działalności gospodarczej” różnych przedsiębiorstw państwowych
          takich jak kopalnie i PKP. Znaczące obniżenie podatków z budżetu możliwe jest
          więc tylko pod warunkiem dokończenia prywatyzacji i pogodzenia się z
          koniecznością bankructwa nierentownych przedsiębiorstw.

          Natomiast ograniczenie biurokracji jest bezpośrednio powiązane ze zwrotem w
          kierunku wolności. Ten łańcuch przyczynowo-skutkowy z początku nie dotyczy
          wydatków ani dochodów budżetu, a więc nie można wplątywać tutaj wątku obniżania
          podatków.

          Jeżeli duża liczba biurokratów ma dużo czasu wolnego i mało zarabia, to tworzą
          celowo skomplikowane, niejasne i wzajemnie sprzeczne przepisy, aby sztucznie
          stworzyć sobie więcej pracy i możliwości zarobku. Jeżeli mała liczba urzędników
          dużo zarabia i jest zawalona robotą, to będą zainteresowani upraszczaniem
          przepisów i ograniczaniem swoich kompetencji. Likwidacja biurokracji nie może
          przynieść oszczędności, które mogłyby wpłynąć na obniżenie podatków.

          Likwidacja biurokracji bezpośrednio przekłada się na to, że biznesowi nikt nie
          przeszkadza w zarabianiu. Dzięki temu następuje wzrost opłacalności w biznesie
          i wzrost inwestycji. Ten wzrost inwestycji powoduje wzrost zapotrzebowania na
          nowych pracowników, dzięki czemu maleje bezrobocie. Dopiero wtedy wydatki
          budżetu znacząco się obniżają, co pozwala na obniżenie podatków. Od likwidacji
          biurokracji do obniżenia podatków droga jest więc bardzo długa.

          Tak więc powinien wyglądać tekst luki:

          „Jedynym wyjściem jest ograniczenie biurokracji, zwrot w
          > kierunku wolności gospodarczej nieskrępowanej durnymi przepisami,
          > co da wzrost inwestycji, zmniejszenie bezrobocia i zaowocuje obniżką podatków”

          Jeżeli jednak chcemy szybkiego obniżenia podatków, aby użyć niskich podatków
          jako instrumentu do pobudzenia koniunktury, to musimy przede wszystkim
          ograniczyć wydatki państwa, a wówczas:

          „jedynym wyjściem jest dokończenie prywatyzacji, zmniejszenie wydatków państwa
          i zgoda na bankructwa, co pozwoli obniżyć podatki”

          Optymalnym działaniem jest uderzenie w socjalizm z obu stron, czyli
          zastosowanie obu „jedynych wyjść”. Z jednej strony prywatyzacja, z drugiej
          strony zwolnienie połowy biurokratów (pozostałym trzeba oczywiście podnieść
          pensje, aby mogli z biurokratów przekształcić się w urzędników).

          Oczywiście istnieje jeszcze trzecie „jedyne wyjście”, czyli obniżyć wydatki
          dzięki obniżeniu emerytur, rent, zasiłków i innych wydatków na pomoc socjalną,
          co pozwoli obniżyć podatki.

          Jak widać „jedyne wyjście” luki, jest rodzajem komunistycznego marzenia o tym,
          że dobrzy biurokraci ulitują się nad zmęczonym ludem, drgnie coś w ich
          serduszkach, obudzi się w nich sumienie, a wtedy dla dobra ogólnego zrezygnują
          z pracy i pójdą na bezrobocie, aby było więcej pieniędzy dla górników,
          kolejarzy, aby dać więcej zasiłków bezrobotnym, a emerytom wyższe emerytury. W
          rzeczywistości wyjście luki jest utopią, albo celowym odwracaniem uwagi od
          realnych możliwości rozwoju. Takie bezmyślne i demagogiczne krytykowanie
          biurokracji w stylu Leppera nie przyniosło jeszcze nigdy pozytywnych efektów.

          Likwidacja biurokracji i naprawa przepisów jest oczywiście koniecznością w
          dłuższej perspektywie, liczonej pokoleniami, a nie latami. Najpierw wyborcy
          muszą nauczyć się rozpoznawać wśród kandydatów ludzi uczciwych, którzy będą
          zainteresowani wspieraniem uczciwego biznesu. Dopiero tacy politycy mogą podjąć
          walkę z biurokracją i z durnymi przepisami.
          • xiazeluka Dziurkacz uwielbia stawiać kropki nad "i" 05.11.03, 09:24
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Najwięcej pieniędzy marnuje się na dotacje, ulgi i inne formy
            > dofinansowania

            Dziękuję za rozwinięcie przesłania mojego telegraficznego postu.
            Niniejszym, w drodze nadzwyczajnej łaski, za rozsądny post daruję ci 50 PLN z
            długu, który mi wisisz.
            Obecnie twoje zobowiązanie wobec mnie wynosi już tylko 49950 PLN.
    • andrzejg Re: Kolejne pomysły reżimowej bandy złodziei 04.11.03, 09:57
      xiazeluka napisał:

      > _______________________
      >
      > Czy ta hołota odczepi się w końcu kiedyś od naszych kieszeni?
      > A powyższą informację można uzupełnić inną - w przyszłym roku wzrosną wydatki
      > na administrację...
      >
      > Z góry zapowiadam - pomysł poproszenia o azyl na Wyspach Dziewiczych
      > przyszedł mi do głowy jako pierwszemu. Nie pchać się.

      Nie tylko na administracje , ale również wzrosna koszty obsługi biurowej,
      ksiegowej czy jakiej tam jeszcze, prowadzenia firm-nawet mikroskopijnych.

      A.
    • Gość: XXL Re: Kolejne pomysły reżimowej bandy złodziei IP: *.echostar.pl 04.11.03, 11:05
      xiazeluka napisał:

      > "Wprowadzenie akcyzy na rozmowy telefoniczne, podniesienie preferencyjnej
      > stawki VAT z 7 do 10 proc., obniżenie stawki podstawowej z 22 do 20 proc. to
      > niektóre propozycje zmian w podatkach autorstwa Ministerstwa Finansów.

      > Czy ta hołota odczepi się w końcu kiedyś od naszych kieszeni?

      Czegoś nie rozumiem.
      Obniżenie powszechnego podatku VAT z 22 na 20% jest złodziejstwem ???
      Czyżby autor był ukrytym zwolennikiem reżimowej bandy ???
      A może ze zrozumieniem tekstu jakoś nietęgo............
      • xiazeluka XXL to rozmiar Twojej tępoty? 04.11.03, 11:09
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > > "Wprowadzenie akcyzy na rozmowy telefoniczne, podniesienie preferencyjnej
        > > stawki VAT z 7 do 10 proc., obniżenie stawki podstawowej z 22 do 20 proc.
        > to
        > > niektóre propozycje zmian w podatkach autorstwa Ministerstwa Finansów.

        > Czegoś nie rozumiem.
        > Obniżenie powszechnego podatku VAT z 22 na 20% jest złodziejstwem ???
        > Czyżby autor był ukrytym zwolennikiem reżimowej bandy ???
        > A może ze zrozumieniem tekstu jakoś nietęgo............

        Bardzo nietęgo - zdania czyta się od początku do kropki, a nie na wyrywki.
        Najpierw było o podniesieniu VAT z 7 na 10 procent, prawda? A stawką obniżona
        jest m.in. na żarcie - czyli na to, co kosztuje przeciętna rodzinę najwięcej
        miesięcznie.
        • Gość: XXL Nie, to twoja głupota jest jak xiążka bez końca... IP: *.echostar.pl 04.11.03, 12:38
          Gdyby nie ta głupota to byś wiedział, że
          1. wydatki na żywność przeciętnej rodziny wynoszą poniżej 30%
          2. nie cała żywność ma stawkę VAT obniżoną.

          Wniosek :
          Trzeba się znać o czym się pisze.
          Bo się naraża na śmieszność.
          • xiazeluka Zmień nik na 5XL - w tępocie nie masz równych 04.11.03, 13:19
            Gość portalu: XXL napisał(a):

            > Gdyby nie ta głupota to byś wiedział, że
            > 1. wydatki na żywność przeciętnej rodziny wynoszą poniżej 30%
            > 2. nie cała żywność ma stawkę VAT obniżoną.
            >
            > Wniosek :
            > Trzeba się znać o czym się pisze.
            > Bo się naraża na śmieszność.

            "...znane wszystkim ekonomistom prawo Engla, zgodnie z którym im mniejsze
            dochody państwa czy gospodarstwa domowego, tym większy udział w ich budżecie
            stanowią wydatki na żywność".

            Gdybyś nie miał gdzieś opinii czytelników, to byś tych głupot powyżej nie
            napisał, ale ponieważ jesteś pocieszny w ogóle, to (słusznie) nie przejmujesz
            się tym, że postronne osoby mają Cię za bufonowatego kretyna.

            1. Wydatki przeciętnej rodziny na żywność zależą od osiąganego dochodu oraz
            miejsca zamieszkania. W rodzinach biednych i ubogich przekraczają wydatki na
            żywność przekraczają 50%, a zgodnie z prawem Engla, po wzroście cen, jeszcze
            sie powiększą. Problem nie dotyczy więc gospodarstw bogatych, co oczywiste, ale
            biednych. Pogarda, jaką zaprezentowałeś wobec tych ludzi, jest z pewnością nie
            na miejscu.

            2. Stawki na żywność:
            3% - mięso, nabiał, ryby, mleko
            7% - cała reszta, z wyłączniem alkoholu, napojów, przypraw i używek (te są w
            stawce 22%).

            Istotnie, potanienie VAT na musztardę i oranżadę zrobi szaloną różnicę ubogiej
            rodzinie; tak wielką, że nie zauważą większego wzrostu wydatków na jajka,
            kawałek wędliny czy mleko.

            Na zakończenie cytat z klasyka:
            "Trzeba się znać o czym się pisze."
            • Gość: AndrzejG Re: Zmień nik na 5XL - w tępocie nie masz równych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 14:00
              > 2. Stawki na żywność:
              > 3% - mięso, nabiał, ryby, mleko
              > 7% - cała reszta, z wyłączniem alkoholu, napojów, przypraw i używek (te są w
              > stawce 22%).

              Na mleko i nabiał obowiązuje stawka 7 %.
              Ponadto XXL miał racje zwracając Ci uwagę na nieprecyzyjnosc Twojego wniosku.
              W końcu obnizka stawki jest obniżką i w sumie wsadzaniem do kieszeni,
              bo stawką 22 % jest oblozona nie tylko musztarda, ale także wegiel,gaz ,czy
              energia elektryczna, a te też stanowia jakis tam procent wydatków.
              Czyli prawidłowo powinienes pisać o hołocie siegającej do kieszeni podatnika
              i udajacej dobroczyńcę.

              A.
              • xiazeluka Re: Zmień nik na 5XL - w tępocie nie masz równych 04.11.03, 14:10
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > Na mleko i nabiał obowiązuje stawka 7 %.

                Ustawa o VAT, Załącznik 1, Wykaz towarów opodatkowanych stawką 3%
                poz. 5, Symbol SWW 2351:
                "Surowce mleczarskie"
                poz. 6, Symbol SWW 2352:
                "Mleko z produkcji przemysłowej".

                > Ponadto XXL miał racje zwracając Ci uwagę na nieprecyzyjnosc Twojego wniosku.
                > W końcu obnizka stawki jest obniżką i w sumie wsadzaniem do kieszeni,
                > bo stawką 22 % jest oblozona nie tylko musztarda, ale także wegiel,gaz ,czy
                > energia elektryczna, a te też stanowia jakis tam procent wydatków.

                Tylko bez głupich żartów - co to znaczy "wsadzaniem mi do kieszeni"? Jeśli
                kradną mi tylko 7%, to znaczy, że dają 15%?
                Mowa była o zywności, czyli pozycji w wydatkach budżetowych (precyzyjnie dodam -
                osób biednych i ubogich) przeciętnej rodziny największej, a z pewnością
                takiej, której nie da się ominąć - żryć musisz, w przeciwieństwie do energii
                (siedź po ciemku) czy gazu (rozpal ognisko w sypialni i piecz ziemniaki).

                > Czyli prawidłowo powinienes pisać o hołocie siegającej do kieszeni podatnika
                > i udajacej dobroczyńcę.

                To właśnie napisałem.
            • Gość: XXL Twój przypadek głupoty jest beznadziejny, straszne IP: *.echostar.pl 04.11.03, 15:39
              Bo inaczej to byś wpierw przeliczył lub podał dane czy przypadkiem
              po tych zmianach nie zostaje w kieszeni więcej.
              A zostaje.
              I wiedział byś, że te pieniądze zostaną wydane, tworząc dodatkowy
              popyt i dodatkowe miejsca pracy dla tych biednych bezrobotnych.

              Ale nie, ty to masz w d....
              Ty wolisz się drzeć "złodzieje" zanim sprawdzisz !
              No cóż widać za dużo wymagam.

              PS.
              Kurcze ale żeś napisał, jak byś swoje oblicze w opisał.
              No cóż wiać znasz siebie samego najlepiej.

              > Gdybyś nie miał gdzieś opinii czytelników, to byś tych głupot powyżej nie
              > napisał, ale ponieważ jesteś pocieszny w ogóle, to (słusznie) nie przejmujesz
              > się tym, że postronne osoby mają Cię za bufonowatego kretyna.


              • xiazeluka A ten tu jeszcze czego szuka? 04.11.03, 15:47
                Gość portalu: XXL napisał(a):

                > Bo inaczej to byś wpierw przeliczył lub podał dane czy przypadkiem
                > po tych zmianach nie zostaje w kieszeni więcej.
                > A zostaje.

                Debilu, jeśli rosną wydatki na tzw. koszyk podstawowy żarcia, to nic Ci więcej
                nie zostaje, tylko mniej - bo o ile można się obejść bez octu, to bez mięska
                już raczej nie.
                Jedyne co zostaje, to mokra plama po Tobie.

                > I wiedział byś, że te pieniądze zostaną wydane, tworząc dodatkowy
                > popyt i dodatkowe miejsca pracy dla tych biednych bezrobotnych.

                No nie, następny kosmita z Marksa. To efekt burzy magnetycznej czy przyplątałeś
                się na Ziemię z jakąś kometą?
                Jeśli więcej wydam na żarcie, to mniej na buty, kino, restaurację czy lunapark.
                Popyt zatem się zmniejszy, ofermo.

                > Ty wolisz się drzeć "złodzieje" zanim sprawdzisz !
                > No cóż widać za dużo wymagam.

                Co mam sprawdzić, tobie gorączkę? Chwileczkę... No tak, wszystko jasne - 57
                stopni C. Struktura białkowa ci paruje, głąbie.

                > Kurcze ale żeś napisał, jak byś swoje oblicze w opisał.
                > No cóż wiać znasz siebie samego najlepiej.

                A na do widzenia chwyty rodem z przedszkola? One też nie wychodzą Ci najlepiej.
                • andrzejg a tak swoja droga... 04.11.03, 15:51
                  nie da sie tak bez epitetów?

                  A.
                  • Gość: XXL Pewnie nie, oni już tak mają :-))) n/tx IP: *.echostar.pl 04.11.03, 16:12
                • Gość: XXL No właśnie IP: *.echostar.pl 04.11.03, 16:08
                  Przepraszam czytających ale muszę użyć odpowiedniego dla ciebie
                  gminnego słownictwa ! Może zrozumiesz.

                  Kretynie, czy ty idioto nie rozumiesz, że gospodarki nie
                  rozpatruje się pod kątem twojej dupy czy innego Kowalskiego
                  ale globalnie dla całego kraju ???
                  Jeśli statystycznie podatki spadają to jest to dobre i dla
                  tego Kowalskiego (bo dla ciebie nie, ty i tak tego nie zrozumiesz) ?


                  • xiazeluka Re: No właśnie 04.11.03, 16:14
                    Gość portalu: XXL napisał(a):

                    > Przepraszam czytających ale muszę użyć odpowiedniego dla ciebie
                    > gminnego słownictwa ! Może zrozumiesz.

                    Wątpię. Ale spróbuj wśród swojego kręgu znajomych z okolic kanałów
                    ciepłowniczych i bywalców budek z piwem.

                    > Kretynie, czy ty idioto nie rozumiesz, że gospodarki nie
                    > rozpatruje się pod kątem twojej dupy czy innego Kowalskiego
                    > ale globalnie dla całego kraju ???

                    To rozumiem. Nie rozumiem jedynie, dlaczego wmawiasz mi jakiegoś kkowalskiego,
                    skoro ja cały czas operowałem ogólnymi stwierdzeniami? Idiotokretynie?

                    > Jeśli statystycznie podatki spadają to jest to dobre i dla
                    > tego Kowalskiego (bo dla ciebie nie, ty i tak tego nie zrozumiesz) ?

                    22 do 20 = spadek o 2.
                    7 do 10 = wzrost o 3.

                    W pierwszym przypadku mamy musztardę, w drugim mleko. Gdzie tu widzisz jakiś
                    spadek, matołku?
                    • Gość: XXL Re: No właśnie IP: *.echostar.pl 04.11.03, 16:54
                      xiazeluka napisał:

                      > To rozumiem.

                      Chwała Najwyższemu
                      smile

                      > Nie rozumiem jedynie,dlaczego wmawiasz mi jakiegoś kkowalskiego,
                      > skoro ja cały czas operowałem ogólnymi stwierdzeniami?

                      No niby tak typu "złodzieje"
                      Przytoczyłeś jednak przykład najbiedniejszych, marginesu.

                      > 22 do 20 = spadek o 2.
                      > 7 do 10 = wzrost o 3.

                      A teraz zadanie z procentów.

                      70 x (22%-20%) = 1,4 tyle zarobisz
                      30 x (10%-7%) = 0,9 tyle stracisz
                      No to policz teraz sobie co jest korzystniejsze......

                      > W pierwszym przypadku mamy musztardę, w drugim mleko. Gdzie tu widzisz jakiś
                      > spadek, matołku?

                      W pierwszym przypadku masz : prąd, gaz, mieszkanie, usługi, papierosy
                      alkohol - przeszło 70 % kosztów utrzymania
                      W drugim pozostałą żywność, niektóre usługi, niektóre lekarstwa itp
                      około 30 %
                      • xiazeluka Re: No właśnie 04.11.03, 17:04
                        Gość portalu: XXL napisał(a):

                        > No niby tak typu "złodzieje"
                        > Przytoczyłeś jednak przykład najbiedniejszych, marginesu.

                        Najbiedniejsi = margines.
                        Niezła kanalia z Ciebie.

                        A może margines to "grupa społeczeństwa statystycznie nieistotna"? Ilu no mamy
                        obecnie bezrobotnych - 3 miliony? Karm ich droższym żarciem, dopłacaj do mediów.

                        > 70 x (22%-20%) = 1,4 tyle zarobisz
                        > 30 x (10%-7%) = 0,9 tyle stracisz
                        > No to policz teraz sobie co jest korzystniejsze......

                        Zapominasz cały czas, panie von Lajbnic, że wrost o 3 punkty następuje w
                        koszyku "żarcie i opłaty komunalne", a spadek o 2 punkty w
                        dziedzinie "lodołamacze atomowe i kminek".
                        Zapominasz także, mój drogi skowronku, że 20% VAT to nadal jest stanowczo za
                        dużo.

                        > W pierwszym przypadku masz : prąd, gaz, mieszkanie, usługi, papierosy
                        > alkohol - przeszło 70 % kosztów utrzymania
                        > W drugim pozostałą żywność, niektóre usługi, niektóre lekarstwa itp
                        > około 30 %

                        Alkohol potrzebny Ci jest do utrzymania? To gnaj na stadion, tam gupisz taniej
                        swój tlen.
                        Acha, a gdzie wniosek? Przeczytałeś to, co napisałeś i zorientowałeś się
                        wreszcie, że potwierdzasz moje zdanie?
                        • Gość: XXL Re: No właśnie IP: *.echostar.pl 04.11.03, 17:23
                          xiazeluka napisał:

                          > Najbiedniejsi = margines.
                          > Niezła kanalia z Ciebie.

                          A ty masz zeszyty z marginesem, kanalio ????
                          smile)

                          > A może margines to "grupa społeczeństwa statystycznie nieistotna"?Ilu no mamy
                          > obecnie bezrobotnych - 3 miliony?Karm ich droższym żarciem, dopłacaj do mediów

                          To im pracę trzeba dać, a nie pieniądze na inwestycje przejadać.
                          To podstawowy błąd większości naszych rządów. Zamiast miejsca pracy budować.
                          to ze strachu dokładają do górnictwa, hutnictwa, koleji

                          > > 70 x (22%-20%) = 1,4 tyle zarobisz
                          > > 30 x (10%-7%) = 0,9 tyle stracisz
                          > > No to policz teraz sobie co jest korzystniejsze......

                          > Zapominasz także, mój drogi skowronku, że 20% VAT to nadal jest stanowczo za
                          > dużo.

                          Hehehe, no patrzcie wreszcie mogę się z czymś zgodzić.
                          Faktycznie za dużo. Nasze 22% to obok Czech (też 22%) i Szwecji (25%)najwyższy
                          VAT w Europie. Ale to ze względu na Unię będą musieli go obniżyć,
                          bo prywatny import z Niemiec (16%) załatwi nasz handel.

                          > Alkohol potrzebny Ci jest do utrzymania?To gnaj na stadion, tam gupisz taniej
                          > swój tlen.
                          Nie mi lecz tobie i tym twoim bezrobonym, bo zobacz kto kupuje....

                          > Acha, a gdzie wniosek? Przeczytałeś to, co napisałeś i zorientowałeś się
                          > wreszcie, że potwierdzasz moje zdanie?

                          No to przeczytaj jeszcze raz co napisałeś i na co bluzgałeś,
                          czysta demagogia.....
                          • xiazeluka Re: No właśnie 05.11.03, 09:34
                            Gość portalu: XXL napisał(a):

                            > A ty masz zeszyty z marginesem, kanalio ????

                            Mam, durniu. Wniosek?

                            > To im pracę trzeba dać, a nie pieniądze na inwestycje przejadać.

                            Co to znaczy "dać"? Kto, komuchu? Sam im daj, skoroś taki bogaty.

                            > To podstawowy błąd większości naszych rządów. Zamiast miejsca pracy budować.
                            > to ze strachu dokładają do górnictwa, hutnictwa, koleji

                            To nie błąd, tylko socjalizm. Bez obalenia rządów lewactwa skazani jesteśmy na
                            fiskalne tortury po wsze czasy.

                            > Nie mi lecz tobie i tym twoim bezrobonym, bo zobacz kto kupuje....

                            Jesteś niepijący? Od kiedy? powiedz o swoich przejściach szczerze, tak jak to
                            robisz co czwartek na zebraniach swojego wiejskiego klubu AA.

                            > No to przeczytaj jeszcze raz co napisałeś i na co bluzgałeś,
                            > czysta demagogia.....

                            To Ty sobie przeczytaj. Z całej listy podwyżek zapamiętałeś tylko jedną obniżkę
                            (przyznając zresztą, że to i tak za dużo) i podnieciłeś się jak kiciuś w marcu,
                            że wrota dobrobytu się otwierają.
                  • andrzejg Re: No właśnie 04.11.03, 16:21
                    Jeżeli wprowadziliby obnizke z 22 do 20 %, to chyba w skali ogólnej
                    podatek zmalałby, ale to tez zalezy od grupy społecznej , bo jezeli
                    ktos wszystkie dochody wydaje na żywienie , nie paląc i nie pijąc,
                    nie używając samochodu itp. to dla niego będzie to podwyżka.

                    Jednak znając nasze wadze, nawet nie nasze, ale znając ogólne tendencje
                    rządzących do zdzierania , to nie wierzę w ogólna obniżke podatków.
                    Przecież nie poprawiła się ściągalnośc,faktem jest rozszerzanie się
                    vatu na coraz to nowe sfery zycia gospodarczego i znając rządzących,
                    słuchając ich , ze zdziwieniem zauważam ztwierdzenia typu:
                    ' w związku z reforma podatków budżet zyska ...mln zł..'
                    równie dobrze mógłbym napisać
                    'w związku z podwyższeniem cen,moja firma zyska...mln zł...'
                    a skąd?
                    niech każdy sie domysli.

                    Podsumowując : nalezałoby przeprowadzić analizę, ale sądze,
                    że w obecnej sytuacji wszelkie zmiany w podatkach będą 'globalnie niekorzystne
                    dla społeczeństwa'

                    A.
                    • Gość: XXL Re: No właśnie IP: *.echostar.pl 04.11.03, 17:05
                      andrzejg napisał:

                      > Podsumowując : nalezałoby przeprowadzić analizę, ale sądze,
                      > że w obecnej sytuacji wszelkie zmiany w podatkach będą 'globalnie niekorzystne
                      > dla społeczeństwa'

                      Dokładnie. Trzeba sprawdzić, a nie krzyczeć od razu złodzieje.
                      Bo to czysta demagogia.
                      Ja też uważam, że większość zmian związanych z Unią będzie
                      dla Polaków niekorzystna, co nie znaczy, że w równym stopniu
                      dla gospodarki czy firm.
                      • karlin Sprawdzić trzeba 04.11.03, 17:24
                        ale Twoje wyliczenia przedstawione powyżej, choć kuszące, nie są kompletne i
                        wiarygodne.

                        Przede wszystkim mamy cztery obniżone stawki VAT - O, 3, 7 i 12%. Nie wiem, czy
                        zwyżka z 7 do 10% ma oznaczać likwidację pozostałych. Tymi obniżonymi stawkami
                        jest objęte znacznie więcej produktów, niż tylko żywność. Na przykład media
                        typu woda, usługi komunalne i energia. A tylko wydatki na te tzw. stałe opłaty
                        mieszkaniowe to ok. 15% wydatków przeciętnego gospodarstwa domowego. Tak więc z
                        30% objętych podwyżkami VAT mamy już 45%. A to nie koniec, bo preferencyjne
                        stawki VAT dotyczą obecnie np. środków do produkcji (m.in. żywności - nawozy,
                        pasze itd.), telekomunikacji i transportu itd.

                        W sumie, choć rzetelną dyskusję na pewno powinny poprzedzac rzetelne szacunki,
                        to nie sądzę aby dało się obronić tezy, że po przedstawionych zmianach w VAT w
                        kieszeniach konsumentów zostanie więcej pieniędzy.

                        Pzdr

                        k.
                        • Gość: XXL Re: Sprawdzić trzeba IP: *.echostar.pl 04.11.03, 17:31
                          Tu w sumie powinny być dwie dyskusje.
                          Te zmiany o których ty wspominasz są wynikiem wstąpienia do
                          Unii, w sumie nieuchronne. Też uważam, że niekorzystne.

                          To o czym pisze luka jest zmianami na bazie podatków już
                          unijnych, w sumie nieco łagodzące te poprzednie zmiany.

                          pozdrawiam

              • Gość: Psychol XXL - czego to wymiar? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 16:28
                Chciałbym tutaj nieśmiało zwrócić uwagę sympatycznemu intelektualiście, że
                generalnie obniżoną stawką VAT (teraz 7% i 3%) opodatkowane jest nie tylko
                żarcie. Niech sympatyczny zauważy, że jak stoi sobie nad pisuarem i mu tam
                woda cieknie, to za dostawę i odpływ tej wody też płaci 7% VAT (i za wszystkie
                inne usługi komunalne też). A jak mu przy tym ptaszek zmarźnie, to lekarstewko
                na ptaszka nabędzie również ze stawką VAT obniżoną. Także materiały budowlane
                dźwigają stawkę 7% i mieszkanka też. A od wciągnięcia nas na członka UE to i
                honoraria autorskie tam wpadną (może się w końcu obudzą z tą informacją
                pismacy) i bilecik do kina-teatru-na meczyk, i gazetka wyborcza, i internecik,
                i przejazd taksóweczką po mieście (autobusikiem też). Poza tym stawka 3% jest
                tylko przejściówką w drodze do obecnego 7%. Oj nie tylko, nie tylko żarcie
                wpadnie w 10% podatku kochanieńki ty mój intelektualisto. Naprawdę nasz
                rządunio ma niezłe kiepełe - no ale skądś tę kaskę na rozpustę musi wziąć...
                • Gość: XXL Re: XXL - czego to wymiar? IP: *.echostar.pl 04.11.03, 17:01
                  Bo kochaniutki my tu rozmawiamy o skutkach zmian podatków
                  już po wejściu do Unii, po wprowadzeniu uzgodnionych już zmian.

                  A o zmianach w podatkach w związku z wejściem do Unii, pewnie się
                  zdziwisz mam mam podobne zdanie i bynajmniej nie jestem ich zwolennikiem.
                  Jak i całej Unii.
                  smile)
    • karlin Szarość widzę, widzę szarość 04.11.03, 13:52

      Na kolejnych podwyżkach podatków skorzysta u nas tylko szara strefa. Ale
      kosztem większości z nas.

      Późniejsze pojękiwania, jacy to Polacy niechętni do przestrzegania prawa
      poprawią jedynie samopoczucie postękujących, w sferze zbiorowych zachowań
      przynosząc mniej więcej taki skutek, jak "marsze milczenia przeciw przemocy".

      Odpowiedzialność bez wolności, także ekonomicznej, to wynalazek totalitarny. A
      wolność ekonomiczna to przede wszystkich jak najwięcej prawa do swobodnego
      dysponowania własnymi pieniędzmi.

      Czy naprawdę jedyną drogą do naprawy tego kraju jest "chożdienje pa mukam" lub
      inaczej mówiąc, przeciśnięcie ekonomii przez ucho igielne totalnej anarchii?
      Gdy szarość sięgnie np. 75%.
      • Gość: AndrzejG Luka- przeczytaj to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 14:02
        >
        > Na kolejnych podwyżkach podatków skorzysta u nas tylko szara strefa. Ale
        > kosztem większości z nas.


        Pamiętasz nasza dyskusję o Tadziu?

        A.
        • xiazeluka Re: Luka- przeczytaj to 04.11.03, 14:11
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          > Pamiętasz nasza dyskusję o Tadziu?

          Pamiętam. Wniosek...?
          • Gość: AndrzejG Wniosek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 14:37
            Nie tylko ja uważam szara strefę za pasożytów zyjacym kosztem większości z nas.

            A.
            • xiazeluka Re: Wniosek 04.11.03, 14:38
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > Nie tylko ja uważam szara strefę za pasożytów zyjacym kosztem większości z
              nas.

              Czujesz się bardziej wiarygodny w grupie?
              • Gość: AndrzejG Re: Wniosek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 14:39
                xiazeluka napisał:

                > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                >
                > > Nie tylko ja uważam szara strefę za pasożytów zyjacym kosztem większości z
                >
                > nas.
                >
                > Czujesz się bardziej wiarygodny w grupie?


                Nie
                Ale zawsze to raźniej

                A.
                • xiazeluka Re: Wniosek 04.11.03, 14:45
                  Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                  > Ale zawsze to raźniej

                  - rzekł przewodniczący lotnego komanda Inspekcji Robotniczo-Chłopskiej,
                  zasłuzony na polu tępienia szewców naprawiających buty bez zaprawiania lewym
                  prostym vatu swych klientów. A trzeba wiedzieć, że vat jest bardzo potrzebny,
                  ponieważ dzięki niemu można bossowi IRChy zapłacic pensję.
                  • bykk Re:do Jondrusia:) 04.11.03, 14:54
                    Andrzej, poczytaj deko!
                    Nie jestem przeciw jak wiesz, ale...
                    Jeszcze sam będziesz pluł na to!
                    tak nawiasem: to nie mówi Giertych!!!

                    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031104/ekonomia/ekonomia_a_3.html
                    • andrzejg bykku 04.11.03, 15:05
                      przeiez wiem ,że nastepuje rozszerzenie fiskalizacji
                      obejmuje ona coraz szersze kręgi i to czasmi w sposób bezsensowny
                      i będzie dalej,chocby UPR weszło do władzy

                      A.
                  • andrzejg Re: Wniosek 04.11.03, 15:01
                    Moze i rzekł - to Ty słyszałes
                    ale wyobrazam sobie rzady UPR i tego szewca
                    oj
                    zacznie płacic podatki jak nic
                    tylko dlatego ,ze JKM jest prezydentem

                    A.
                    • xiazeluka Re: Wniosek 04.11.03, 15:17
                      andrzejg napisał:

                      > Moze i rzekł - to Ty słyszałes

                      Pożyczyłem od kol. Siedem jego aparat do wychwytywania lewych myśli.

                      > ale wyobrazam sobie rzady UPR i tego szewca
                      > oj
                      > zacznie płacic podatki jak nic
                      > tylko dlatego ,ze JKM jest prezydentem

                      Podatki zacznie płacić - ale niższe!
                      • Gość: AndrzejG Re: Wniosek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 15:20
                        > > tylko dlatego ,ze JKM jest prezydentem
                        >
                        > Podatki zacznie płacić - ale niższe!

                        ale pod warunkiem wycofania się z UE?

                        A.
                        • xiazeluka Re: Wniosek 04.11.03, 15:21
                          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                          > ale pod warunkiem wycofania się z UE?

                          Zmiany statusu - na państwo stowarzyszone.
                          • karlin Dlaczego stowarzyszone? 04.11.03, 15:25
                            xiazeluka napisał:

                            > Zmiany statusu - na państwo stowarzyszone.
                            -------------------------------------------------------

                            Traktat Stowarzyszeniowy z UE z 1991 r. to najgorsze g..., jakie Polska (poza
                            akcesją do RWPG i UW) podpisała po II Wojnie.

                            Chyba że masz na myśli jego całkowitą renegocjację.
                            • xiazeluka Lubię sobie ułatwiać życie 04.11.03, 15:32
                              karlin napisał:

                              > Chyba że masz na myśli jego całkowitą renegocjację.

                              Nie! Nowy traktat, zawarty po wyjściu z Mumii. To badziewie z 1991 r. należy
                              wypowiedzieć, o ile będzie jeszcze ważne.
                              • andrzejg najpierw trzeba zdobyć władzę/nt 04.11.03, 15:57
                                xiazeluka napisał:

                                > karlin napisał:
                                >
                                > > Chyba że masz na myśli jego całkowitą renegocjację.
                                >
                                > Nie! Nowy traktat, zawarty po wyjściu z Mumii. To badziewie z 1991 r. należy
                                > wypowiedzieć, o ile będzie jeszcze ważne.
                                • xiazeluka Wiem, wiem, ale ciiii... To na razie sekret /nt 04.11.03, 16:02
            • Gość: siedem Re: Wniosek IP: 213.216.66.* 04.11.03, 14:39
              > Nie tylko ja uważam szara strefę za pasożytów zyjacym kosztem większości z
              nas.

              mój tadek nie wiedział co to jest faktura. myslę przeto że nie jesteście już
              wiekszością

              5040
              • Gość: AndrzejG Re: Wniosek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 14:42
                no siedem
                Tu trzeba by kolejnej instytucji
                może badan społecznych ?
                albo GUS?
                Dlaczego mam Tobie wierzyć
                Statystycznie rzecz biorąc Tadziów jest garstka
                i nawet Tadziu Dr Ozda nie przewazy szali

                A.
        • Gość: siedem Re: Luka- przeczytaj to IP: 213.216.66.* 04.11.03, 14:21
          > Pamiętasz nasza dyskusję o Tadziu?

          ja od zawsze wszystkich tadziów pytam "a ile to ma kosztowac bez fakury" i
          wszystkich tadziów wabię "bez faktury to bedzie tyle i tyle tańsze". niestety
          ostatnio jak spytałem tadzia to zrobił wielkie oczy które krzyczały "boże co to
          jest faktura?". jest dobrze.

          5040
          • Gość: AndrzejG Re: Luka- przeczytaj to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 14:38
            Ciekawe czy umia dobrze liczyc i nie daja sie oszwabić(czyt.osiódemczyc)
            A ile u Ciebie kosztuje bez faktury?

            A.
            • Gość: siedem Re: Luka- przeczytaj to IP: 213.216.66.* 04.11.03, 14:41
              1500 bez 1200
              1200 bez 1000
              500 bez 350 [ale znajomym]

              w kazdym razie nie ma to zwiazku z vatem ani już ludzi nie kłamie ze dochodowy
              płace* bo od 97 nie płacę

              5040


              *-są tacy co kłamia że płacą dochodowy dając wieksze zniżki bez faktury ale cos
              ci powiem to oszuści są smile
              • Gość: AndrzejG tos Ty charytatywny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 14:45
                podatku nie płacisz
                z Vatem nie ma to związku
                to po ki diabła proponujesz usługi bez faktury?

                A.
      • karlin Widać tak musi być 04.11.03, 14:59
        karlin napisał:

        >
        > Na kolejnych podwyżkach podatków skorzysta u nas tylko szara strefa. Ale
        > kosztem większości z nas.
        ----------------------------------------------------------------------------

        Póki nie "zszarzejemy". Im prędzej, tym lepiej.

        Wizja drożejącej żywności, a czeka nas jeszcze wyrównywanie cen w ramach Unii,
        przywołuje we mnie wspomnienia pionierek "szarych szeregów" polskiej
        gospodarki - "bab z mięsem". W latach 60-tych i jeszcze w 70-tych dowoziły do
        miast cielęcinę, nabiał itp. Legalnie-nielegalnie.

        Może już czas zacząć werbunek i organizowanie siatki (czytaj -
        niezarejestrowanej firmy) zajmującej się propagowaniem szarości w mrocznej
        wizji polskiej gospodarki?

        Na początek.


        • andrzejg alez Ty sie krygujesz 04.11.03, 15:07
          nawet cytujesz sam siebie,choc to ja zahaczyłem
          wal smiało człowieku

          A.
        • andrzejg Re: Widać tak musi być 04.11.03, 15:15
          karlin napisał:

          >
          > Może już czas zacząć werbunek i organizowanie siatki (czytaj -
          > niezarejestrowanej firmy) zajmującej się propagowaniem szarości w mrocznej
          > wizji polskiej gospodarki?
          >
          > Na początek.
          >
          >

          I tu jest olbrzymi problem.
          NIe zorganizujesz takiej siatki,bo jest coraz mniejsze pole manewru
          dla szarej strefy.Musiałbys zorganizowac producentów,zaopatrznie i
          dystrybucję.Na mała skale możesz ,a i owszem - przeciez stoja liczni
          handlarze na targowiskach,ale maja coraz gorzej ,bo wielkie firmy handlowe
          wymuszajac niskieceny u producenta , nie pozwalaja zyc nawet tym szaraczkom.
          A Ty?
          Gdzie kupujesz?
          U szarczka , czy w macro?

          A.
        • Gość: siedem Re: Widać tak musi być IP: 213.216.66.* 05.11.03, 08:13
          > Wizja drożejącej żywności, a czeka nas jeszcze wyrównywanie cen w ramach
          Unii,
          > przywołuje we mnie wspomnienia pionierek "szarych szeregów" polskiej
          > gospodarki - "bab z mięsem". W latach 60-tych i jeszcze w 70-tych dowoziły do
          > miast cielęcinę, nabiał itp. Legalnie-nielegalnie.
          >
          > Może już czas zacząć werbunek i organizowanie siatki (czytaj -
          > niezarejestrowanej firmy) zajmującej się propagowaniem szarości w mrocznej
          > wizji polskiej gospodarki?

          ty sie smiejesz a to już istnieje i działa...

          5040
          • karlin Re: Widać tak musi być 05.11.03, 15:08
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > ty sie smiejesz a to już istnieje i działa...
            --------------------------------------------------------------

            Wojnę należy wypowiadać wtedy, gdy z sytuacji na froncie wynika pewność
            zwycięstwa.

            Nie wolno lekkomyślnie rezygnować z możliwości historycznego zwrotu i donośnego
            okrzyku - "To oni mnie napadli!"
    • Gość: Krzys52 Jest jeden b. wazny Pozytyw tych Podwyzek IP: *.proxy.aol.com 04.11.03, 16:13
      Twoj wyjazd w cholere, na wyspy dla dziewic, Kretynie. surprised))
      • xiazeluka O, kretyn52 juz wstał z barłogu... 04.11.03, 16:16
        ...choć lepiej by było, gdybyś w nim pozostał. Jak się nazywa twój narzeczony w
        tym tygodniu?
      • perla_ Re: Jest jeden b. wazny Pozytyw tych Podwyzek 04.11.03, 16:16
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Twoj wyjazd w cholere, na wyspy dla dziewic, Kretynie. surprised))

        swoja drogą znasz adres taki? Ja chętnie wyjadę właśnie.
        A propos, powiedz mi Krzysiu co to znaczy to duże O na końcu postu. Często to
        stosujesz. Bedziesz tak miły i wyjaśnisz mi?

        Perła
        • Gość: Krzys52 Re: Jest jeden b. wazny Pozytyw tych Podwyzek IP: *.proxy.aol.com 04.11.03, 16:20
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Twoj wyjazd w cholere, na wyspy dla dziewic, Kretynie. surprised))

          swoja drogą znasz adres taki? Ja chętnie wyjadę właśnie.
          Perła
          .
          A co, masz chetke na Kretyna Luke - dziewica confused))
          Interesujace...
          .
          K.P.



          • xiazeluka Kretynku, odpowiedz Perle... 04.11.03, 16:28
            ...co znaczy ten (ta, to?) surprised))
            • Gość: Krzys52 Ales sie rozseplunil Kretynie Luko - Dziewico IP: *.proxy.aol.com 04.11.03, 16:46
              zupelnie jak ten twoj Korwin_mikke, czy inny Bartoszewski.

              ..............
              no i prosze:

              co znaczy ten ta to?
              .
              Eeech, Luka, Luka.....kretynie ty surprised))



          • perla_ Re: Jest jeden b. wazny Pozytyw tych Podwyzek 04.11.03, 18:25
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > A co, masz chetke na Kretyna Luke - dziewica confused))
            > Interesujace...
            > .

            to Ty Krzysiu od tej strony? A pisałeś coś o wyspach szczęśliwych z rojem
            dziewic różnych.
            Bujałeś? Przyznaj się.

            Perła
            • Gość: Krzys52 Re: Jest jeden b. wazny Pozytyw tych Podwyzek IP: *.proxy.aol.com 04.11.03, 18:35
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > A co, masz chetke na Kretyna Luke - dziewica confused))
              > Interesujace...
              > .

              to Ty Krzysiu od tej strony?
              ..
              Khhm, jak by Ci tu powiedziec... to raczej dziewica Luka, nie ja smile)
              .
              A pisałeś coś o wyspach szczęśliwych z rojem dziewic różnych.
              Bujałeś? Przyznaj się.
              .
              O przepraszam, to Kretyn Luka wyjezdzal na wyspy dla dziewic, wiec niby jak ja
              mialbym klamac, skoro tylko powtarzalem(?)
              Ponadto sadzilem, ze dla ciebie liczy sie dziewiczisc takiej dziewicy, a nie
              plec. Czy zgadlem?
              A jesli pojechala tam dziewica Luka to znaczy, ze przynajmniej jedna bedziesz
              mial. A moze znasz jeszcze jakas...
              .
              K.P.


              Perła



              • Gość: Krzys52 Dziewicza Luka :) Czyz nie pieknie to brzmi, Perlo IP: *.proxy.aol.com 04.11.03, 20:37
                confused))
                • perla_ Re: Dziewicza Luka :) Czyz nie pieknie to brzmi, 04.11.03, 20:57
                  z pewnością lepiej niż "zblazowany kretyn" na przykład.
                  Jak widzisz Krzysiu, to kwestia fantazji jest. Z tym, że większą w tym
                  przypadku ma ten, który o "zblazowanym kretynie" pisze właśnie.

                  pozdrawiam

                  Perła
                  • Gość: Krzys52 Re: Dziewicza Luka :) Czyz nie pieknie to brzmi, IP: *.proxy.aol.com 05.11.03, 03:48
                    Skad w tobie tyle zdrowego samokrytycyzmu confused) Zaiste niesamowity to przeblysk.
      • o.obserwator Re: Jest jeden b. wazny Pozytyw tych Podwyzek 05.11.03, 16:06
        Poziom dyskusji powalający ... (do barłogu, że zacytuję...).
        A miało być o podatkach i dziurze... budżetowej!
        A wyszło jak zawsze - frustracje, inwektywy, głupota, miałkość!

        Miłego dnia! I wypijcie toast na zdrowie (psychiczne).

        ;-o))) (mały buziaczek)

        _TK_
    • oleg3 Do Jaśnie Oświeconego Xecia i innych obywateli 05.11.03, 16:08
      Cały, bardzo bogaty wątek powstał z lenistwa. Uczestników dyskusji proszę o
      uczciwą odpowiedź (na własny użytek) - kto przeczytał cały tekst z Rzepy.

      Proponuję ponowną, spokojną lekturę, chwilę zadumy. I co się okaże? Podwyżki
      dotkną wszystkich, zwłaszcza najbiedniejszych. Podatki pośrednie to nie tylko
      VAT, to również akcyza. Planowana, ale tylko planowana (!) obniżka stawki
      podstawowej VAT o 2 pkt proc. zostanie CO NAJMNIEJ zrównoważona podniesieniem
      stawki obniżonej i rozszerzeniem zakresu obowiązku podatkowego ORAZ
      wprowadzeniem akcyzy na USŁUGI (NA RAZIE) telekomunikacyjne. A usługi
      gastronomiczne, balet i piłka nożna aż się proszą o wprowadzenie akcyzy.

      pecunia non olet

      Usługi komunalne z VATEM i AKCYZĄ !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka