In Vitro.

06.01.09, 01:17

Metoda dostarczania dzieci parom, którym odmawia tego natura, jest
idiotyzmem z punktu widzenia zachowania gatunku ludzkiego.
Nie sa ważne zastrzeżenia kleru, nie sa ważne argumenty osób
sprzeciwiającym sie Kosciołowi.
Ważna jest natura.
Nie nalezy karmic łabędzi, które nie moga odleciec na zimę, ponieważ
są one obarzczone wada genetyczną. Muszą umrzec aby nie zdegradowac
gatunku.
Podobnie jest z ludźmi. Jeżeli nie moga miec dziecka - oznacza to,
że natura jest przeciw nim. Mają skazę genetyczna, która nie pozwala
danej parze na przekazanie kodu genetycznego.
Miejmy więcej pokory wobec natury. Zdanie koscioła nie ma znaczenia.
Chodzi o to, żeby nie psuc gatunku ludzkiego.

www.gen.org.pl/index.phpoption=com_content&task=view&id=932&Itemid=214

A nade wszystko nie opłacajmy ze wspólnej kasy fanaberii ludzi,
którym natura odmawia potomstwa.
    • spitt Re: In Vitro. 06.01.09, 02:08

      The webpage cannot be found
      ===================================================================
      www.gen.org.pl/index.phpoption=com_content&task=view&id=932&Itemid=21
      • palnick Re: In Vitro. 06.01.09, 17:41


        www.poradnikzdrowie.pl/seks/nieplodnosc/in-vitro,1894_7686.htm
    • benek231 Ci z Parkinsonem takze do piachu 06.01.09, 04:01
      bo po prostu natura tego chce. Podobnie z wieloma innymi chorobami, syndromami itp.
      • spitt Re: Ci z Parkinsonem takze do piachu 06.01.09, 04:10

        Co ci tak spieszno ??? wink ,...
    • orwella tez tak uwazam, 06.01.09, 04:19
      trzeba przyznac, ze najczesciej Kosciol ma racje.
      • ewa8a Re: tez tak uwazam, 06.01.09, 07:16
        Nie leczmy Aurorki. Niech juz do końca zycia pozostanie taka głupia.
      • rycho7 czarownica Orwella 06.01.09, 15:11
        orwella napisała:

        > trzeba przyznac, ze najczesciej Kosciol ma racje.

        Na stos!!!
    • polski_francuz Jajn 06.01.09, 07:28
      a choroby? A epidemie? Tez zgodne z natura?

      Jasne, ze wiele rzeczy natura dobrze reguluje, ale tu czy tam mozna jej pomoc.

      Wlasnie dobra sluzba zdrowia jest taka pomoca.

      Co do dzieci bezpolodnych par, to jest tez adopcja. I tu natura pewnie
      przyklasnelaby, gdyby umiala mowic.

      PF
      • rycho7 tylko eugenicznie sluszne 06.01.09, 15:15
        polski_francuz napisał:

        > I tu natura pewnie przyklasnelaby, gdyby umiala mowic.

        Klaszcze razem z echem Skaly Spartanskiej.
        • polski_francuz Pedalow i lesbijki 06.01.09, 17:45
          tez Grekom zawdzieczamy. Malo miejsca mieli na Peloponezie.

          To tez natura? Nie pytam, czy to naturalne u duzego burmistrza miasta.

          PF
      • benek231 A kogo adoptowac gdy nie ma sierot :O)) 07.01.09, 05:17
        Po prostu Natura zajelaby sie nimi na swoj sposob - do piachu. W przyrodzie
        potomstwo nie ma zwykle szans na przetrwanie gdy rodzice zgina.
        A ponadto coz to za rodzice oddaja wlasne dziecko do adopcji. Natura
        wyeliminowalaby ich wraz z potomstwem.
    • latarnick Re: In Vino Veritas. 06.01.09, 11:01
      Z tymi labedzmi, co to nie odlecialy do cieplych krajow, to jest
      inaczej.
      Nalezy je karmic po to aby wychodowac nowa rase, labedzia domowego.
      Tak np powstal z wilka nasz przyjaciel pies!!
    • snajper55 Re: In Vitro. 06.01.09, 11:42
      palnick napisał:

      > Metoda dostarczania dzieci parom, którym odmawia tego natura, jest
      > idiotyzmem z punktu widzenia zachowania gatunku ludzkiego.

      Podobnie jak leczenie chorych czy ochranianie niezaradnych (policja, wojsko itp).

      S.
    • 0ffka na kij nam cała medycyna ;) 06.01.09, 14:46
      Tia... debilnym sposób rozumowania: po co leczyć ludzi skoro to tak biologia
      chce, aby ktoś np: wykitował na raka?
      • palnick Re: na kij nam cała medycyna ;) 06.01.09, 17:23
        0ffka napisała:

        > Tia... debilnym sposób rozumowania: po co leczyć ludzi skoro to
        tak biologia chce, aby ktoś np: wykitował na raka?
        --
        Nie dostrzegasz różnicy w powoływaniu na siłę istnień ludzkich,
        wbrew naturze i odstępowaniu od leczenia?
        Czy wiesz, że dzieci z in vitro są bardziej chorowite i mają więcej
        wad?
        • snajper55 Re: na kij nam cała medycyna ;) 06.01.09, 17:43
          palnick napisał:

          > Nie dostrzegasz różnicy w powoływaniu na siłę istnień ludzkich,
          > wbrew naturze i odstępowaniu od leczenia?

          Nie ma różnicy między potępianiem in vitro jako metody sprzeciwiającej się
          naturze a potępianiem jakiejkolwiek innej procedury medycznej jako
          sprzeciwiającej naturze. Skoro in vitro jest dla kogoś złe, to zła dla niego
          powinna być cała medycyna.

          S.
          • palnick Re: na kij nam cała medycyna ;) 06.01.09, 22:40
            snajper55 napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > Nie dostrzegasz różnicy w powoływaniu na siłę istnień ludzkich,
            > > wbrew naturze i odstępowaniu od leczenia?
            >
            > Nie ma różnicy między potępianiem in vitro jako metody
            sprzeciwiającej się
            > naturze a potępianiem jakiejkolwiek innej procedury medycznej jako
            > sprzeciwiającej naturze. Skoro in vitro jest dla kogoś złe, to zła
            dla niego powinna być cała medycyna.
            >
            ---
            Snajper, czy ty masz 15 lat (wszystko albo nic)?
            In vitro to mnożenie ludzi z wadami. Jeżeli chca to robic , niech
            sami za to płacą.
            • snajper55 Re: na kij nam cała medycyna ;) 06.01.09, 23:33
              palnick napisał:

              > Snajper, czy ty masz 15 lat (wszystko albo nic)?
              > In vitro to mnożenie ludzi z wadami. Jeżeli chca to robic , niech
              > sami za to płacą.

              Leczenie to sztuczne utrzymywanie przy życiu ludzi z wadami. To umożliwianie im
              spłodzenia potomstwa. To propagacja tych ich wad.

              S.
              • palnick Re: na kij nam cała medycyna ;) 07.01.09, 22:15

                Mam nadzieje, ze ciebie nie leczą wink
    • januszcz Re: In Vitro. 06.01.09, 15:02
      > A nade wszystko nie opłacajmy ze wspólnej kasy fanaberii ludzi,
      > którym natura odmawia potomstwa.

      Wiesz ile kosztuje w Polsce utrzymanie kleru ze "wspólnej kasy"? Równie
      bezpłodnego jak te bezpłodne pary.

      Jak to człowiek może się stoczyć... Fuj!.

      J.
      • palnick Re: In Vitro. 06.01.09, 17:26
        januszcz napisał:

        > > A nade wszystko nie opłacajmy ze wspólnej kasy fanaberii ludzi,
        > > którym natura odmawia potomstwa.
        >
        > Wiesz ile kosztuje w Polsce utrzymanie kleru ze "wspólnej kasy"?
        Równie bezpłodnego jak te bezpłodne pary.
        ---
        Wiem i jestem temu od zawsze przeciwny. Wierni powinni sami opłacac
        swoje hobby - podobnie jak bezpłodne pary własne in vitro.
        >
        > Jak to człowiek może się stoczyć... Fuj!.
        >
        ---
        Kogo masz na myśli?
        • snajper55 Re: In Vitro. 06.01.09, 17:47
          palnick napisał:

          > Wiem i jestem temu od zawsze przeciwny. Wierni powinni sami opłacac
          > swoje hobby - podobnie jak bezpłodne pary własne in vitro.

          No to wszyscy chorzy tez powinni opłacać sami swoje leczenie. A niezaradni
          ochronę strażników.

          S.
          • sz0k Re: In Vitro. 06.01.09, 20:55
            snajper55 napisał:

            > No to wszyscy chorzy tez powinni opłacać sami swoje leczenie.

            Brrrr, aż się wzdrygnąłem... Toż to niedorzeczne!
            • palnick Re: In Vitro. 06.01.09, 22:43
              sz0k napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > No to wszyscy chorzy tez powinni opłacać sami swoje leczenie.
              >
              > Brrrr, aż się wzdrygnąłem... Toż to niedorzeczne!

              ---
              Oczywiscie wink
            • snajper55 Re: In Vitro. 06.01.09, 23:31
              sz0k napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > No to wszyscy chorzy tez powinni opłacać sami swoje leczenie.
              >
              > Brrrr, aż się wzdrygnąłem... Toż to niedorzeczne!

              Zgadza się. Dokładnie tak samo niedorzeczne jak zostawianie bezpłodnych bez
              pomocy, bo "natura tak chciała".

              S.
              • sz0k Re: In Vitro. 06.01.09, 23:41
                snajper55 napisał:

                > sz0k napisał:
                >
                > > snajper55 napisał:
                > >
                > > > No to wszyscy chorzy tez powinni opłacać sami swoje leczenie.
                > >
                > > Brrrr, aż się wzdrygnąłem... Toż to niedorzeczne!
                >
                > Zgadza się. Dokładnie tak samo niedorzeczne jak zostawianie bezpłodnych bez
                > pomocy, bo "natura tak chciała".

                Ale ja nie chce im pomagać, ani ciebie leczyć. I co ty na to?
          • palnick Re: In Vitro. 06.01.09, 22:42
            snajper55 napisał:

            > palnick napisał:
            >
            > > Wiem i jestem temu od zawsze przeciwny. Wierni powinni sami
            opłacac
            > > swoje hobby - podobnie jak bezpłodne pary własne in vitro.
            >
            > No to wszyscy chorzy tez powinni opłacać sami swoje leczenie. A
            niezaradni ochronę strażników.
            >
            ----
            Czy widzisz róznicę między opłacaniem z budżetu pasjii filatelistów
            a słuzbą zdrowia?
            • snajper55 Re: In Vitro. 06.01.09, 23:34
              palnick napisał:

              > Czy widzisz róznicę między opłacaniem z budżetu pasjii filatelistów
              > a słuzbą zdrowia?

              Zbieranie znaczków nie sprzeciwia się naturze. Leczenie według Ciebie tak, bo
              sprzeciwia się "woli natury".

              S.
        • januszcz Re: In Vitro. 06.01.09, 19:35
          palnick napisał:
          > Wiem i jestem temu od zawsze przeciwny. Wierni powinni sami opłacac
          > swoje hobby - podobnie jak bezpłodne pary własne in vitro.
          =============
          Niby wiesz, ale od czasu jak PiS rzucił na ciebie urok straciłeś animusz do
          walki z kościołem, co widać, słychać i czuć. Tym "in vitro" wbiłeś gwoździa do
          trumny swojej wiarygodności, zatem "A fuj!".

          J.
          • palnick Re: In Vitro. 06.01.09, 22:43
            januszcz napisał:

            > palnick napisał:
            > > Wiem i jestem temu od zawsze przeciwny. Wierni powinni sami
            opłacac
            > > swoje hobby - podobnie jak bezpłodne pary własne in vitro.
            > =============
            > Niby wiesz, ale od czasu jak PiS rzucił na ciebie urok straciłeś
            animusz do
            > walki z kościołem, co widać, słychać i czuć. Tym "in vitro" wbiłeś
            gwoździa do
            > trumny swojej wiarygodności, zatem "A fuj!".
            >
            ------
            Bredzisz wacpan wink
            >
    • rycho7 Re: In Vitro. 06.01.09, 15:09
      palnick napisał:

      > Chodzi o to, żeby nie psuc gatunku ludzkiego.

      Czegos nie doczytales. W wersji nazistowsko-antykatolskiej wszczepia sie zarodki
      eugeniczne, wyselekcjonowane lepiej niz naturalnie. Domagasz sie selekcjonowania
      osobiscie. To do gazu jest zabawniejsze. Sprobuj.

      > A nade wszystko nie opłacajmy ze wspólnej kasy fanaberii ludzi,
      > którym natura odmawia potomstwa.

      Instynkt rodzicielstwa jest tak silny, ze za niezaspokojenie jego placimy
      wiecej. Kwestia rachunku ekonomicznego. Wolisz interwencje policji i psychiatrow?
      • palnick Re: In Vitro. 06.01.09, 17:21
        rycho7 napisał:

        > palnick napisał:
        > >
        > > A nade wszystko nie opłacajmy ze wspólnej kasy fanaberii ludzi,
        > > którym natura odmawia potomstwa.
        >
        > Instynkt rodzicielstwa jest tak silny, ze za niezaspokojenie jego
        placimy wiecej. Kwestia rachunku ekonomicznego. Wolisz interwencje
        policji i psychiatrow?
        ---
        Niech pomyślą o adopcji.
        • rycho7 Re: In Vitro. 06.01.09, 18:37
          palnick napisał:

          > Niech pomyślą o adopcji.

          Maja utrzymywac przy zyciu eugeniczne odrzuty natury? Dzieci zdrowe sa
          adoptowane natychmiast.
          • palnick Re: In Vitro. 06.01.09, 22:44
            rycho7 napisał:

            Dzieci zdrowe sa adoptowane natychmiast.
            ---
            Jakieś źródło tej rewelki?
            • rycho7 google 08.01.09, 14:33
              palnick napisał:

              > Jakieś źródło tej rewelki?

              1. google

              2. moj.gov.pl
    • benek231 Rozni nieszczesnicy rozmnazaja sie bez In Vitro 07.01.09, 05:31
      Zazwyczaj dobieraja sie w pary na gruncie fizycznego czy umyslowego
      uposledzenia, bo tzw. "normalni" nawet na nich nie spluna.
      W efekcie przekazuja swe wady kolejnym pokoleniom - niejednokrotnie mutantow. W
      sposob jak najbardziej naturalny czyli bez In Vitro, przy czym na skale bez
      porownania wieksza od laboratoryjnej.

      I takie pokrecone krzyzowki kk pochwala, jako zgodne z Natura sa, oraz bozym
      prawem. Nie tak jak In Vitro.
    • awuk Dygresja 08.01.09, 12:33
      Czy totalne zidiocenie, spowodowane kompletnym spisieniem osobnika
      posługujacego sie ksywką "palnick" osiągnęło juz poziom Nelly R.
      czy jeszcze nie.
      Oczywiscie jest to pytanie retoryczne, bez żadnego praktycznego
      znaczenia. Idiota zawsze pozostanie idiotą.
      • palnick Re: Dygresja 10.01.09, 01:12
        awuk napisał:

        > Czy totalne zidiocenie, spowodowane kompletnym spisieniem osobnika
        > posługujacego sie ksywką "palnick" osiągnęło juz poziom Nelly R.
        > czy jeszcze nie.
        > Oczywiscie jest to pytanie retoryczne, bez żadnego praktycznego
        > znaczenia. Idiota zawsze pozostanie idiotą.

        ---
        Najwięcej pouczeń, ocen, gotowych a niepodważalnych prawd płynie z
        ust osadzonych w głowie bez mózgu, jak Twoja awuk.
    • jaceq Re: In Vitro. 08.01.09, 13:22
      palnick palnął kolejne palnictwo:

      > Nie sa ważne zastrzeżenia kleru, nie sa ważne argumenty osób
      > sprzeciwiającym sie Kosciołowi.
      > Ważna jest natura.

      Skoro ta natura taka ważna, to wychodzi mi, że Szanowny palnick
      został na stare lata pedofilem. No bo przecież natura pozwala
      zmajstrować dziecko np. 11-letniej panience przez np. 12-letniego
      kawalera. A przecież natura wie co robi (tak twierdzi
      aktualna doktryna palnictwa), to dlaczego by nie pozwolić bzykać się
      (z punktu widzenia zachowania gatunku ludzkiego) 12-letnim
      chłopcom z 11-letnimi dziewczynkami? No toż ta natura wyraźnie tego
      chce...

      Palnicku, do roboty latem latacie bez gaci? Toż to zgodne z naturą...
      • palnick Re: In Vitro. 10.01.09, 01:15
        jaceq napisał:

        > palnick palnął kolejne palnictwo:
        >
        > > Nie sa ważne zastrzeżenia kleru, nie sa ważne argumenty osób
        > > sprzeciwiającym sie Kosciołowi.
        > > Ważna jest natura.
        >
        > Skoro ta natura taka ważna, to wychodzi mi, że Szanowny palnick
        > został na stare lata pedofilem. No bo przecież natura pozwala
        > zmajstrować dziecko np. 11-letniej panience przez np. 12-letniego
        > kawalera. A przecież natura wie co robi (tak twierdzi
        > aktualna doktryna palnictwa), to dlaczego by nie pozwolić bzykać
        się
        > (z punktu widzenia zachowania gatunku ludzkiego) 12-letnim
        > chłopcom z 11-letnimi dziewczynkami? No toż ta natura wyraźnie
        tego chce...
        >
        > Palnicku, do roboty latem latacie bez gaci? Toż to zgodne z
        naturą...
        >
        >
        -------
        Ty raczej jestes zdania, że jeżeli tym gó...arzom nie wychodzi a
        bardzo chcą, to wszyscy powinni złozyc się na ziszczenie się ich
        marzenia.
        • jaceq Re: In Vitro. 10.01.09, 23:07
          palnick napisał:

          > Ty raczej jestes zdania, że...

          A skąd Ci taki dziwny pomysł przyszedł do głowy, naturysto?

          Mnie tylko ubawił diabelsko Twój pogląd odnośnie tego, co jest naturalne, a co
          nie jest. Zakodowałem sobie Twój manifest i pokazywać go będę znajomym jeszcze
          przez dni kilka, niech się też pośmieją. Staniesz się sławny jak Benny Hill...
          • palnick Re: In Vitro. 11.01.09, 01:25

            Ty już jesteś sławny. Jak koń który mówi. To takie naturalne smile
            • jaceq Re: In Vitro. 11.01.09, 20:06
              > Ty już jesteś sławny.

              Dziękuję Wam, palnicku. Wiem, że jestem sławny. Ale nie o taki do końca rodzaj
              sławy mi chodziło, gdy pisałem o Was. Sądziłem, że to dla Was zrozumiałe, ale
              zawiodłem się na Was. To jak tam jest z tym Waszym naturyzmem? A może jesteście
              naturalistą? ...naturszczykiem?
    • benek231 Wyglada na to, ze masz racje, Palnicku :O)) 10.01.09, 03:48
      Tylko... co z tego mialoby niby wynikac(?)

      We wczesniejszych 2 wpisach nie mialem bynajmniej zamiaru podwazac Twoich tez.
      Chodzilo mi jedynie o zasugerowanie, iz pole dla naszej dyskusji o genetycznych
      przekazach jest znacznie wieksze, gdyz nie ogranicza sie wylacznie do In Vitro.

      Krotko mowiac - no obawiam sie, ze masz racje tylko co z tego...

      Na szczescie czarna pajeczyna jest jeszcze nieco luzna wiec in vitro nie
      zostanie zakazane w najblizszej przyszlosci (chyba...). W Twoim przypadku
      dostrezenie niebezpieczenstw zwiazanych z in vitro to jedynie rzeczowe (naukowe)
      podejscie do zagadnienia. Od panow w czerni nalezy spodziewac sie konsekwencji,
      gdyz co nie jest "dobre" wino byc zakazane. Oni uwazaja, ze maja prawo dyktowac
      innym czy zalewajka jest smaczna, oraz narzucac jej spozywanie. Stad kilka osob
      tak nerwowo zareagowalo na Twoj post.

      W przypadku par zagrozonych bezdzietnoscia w glebokim powazaniu maja czarni
      naturalne dazenie kobiety (zwlaszcza) do rodzenia wlasnego potomstwa. Nie moze -
      to niech sobie adoptuje czyli zalewajka uznana zostala za smaczna, przy czym
      dosc istotna roznica pomiedzy posiadaniem rodzonego potomstwa a adoptowanego nie
      zostala dostrzezona. No bo po jaka cholere niby, skoro "mozna" adoptowac.
      Tesknota za wlasnym dzieckiem - istne fanaberie.

      Na zakonczenie mam pytanie wszakze: czy wiesz moze Palnicku jaki odsetek
      niemowlat staje sie posiadaczem i nosicielem genetycznej wady rodzicow. Bo sam
      rozumiesz, iz zagrozenie nie oznacza bynajmniej pewnosci przekazywania wady. A
      konkretniej, czy wszystkie trzy coreczki mamy obarczonej niedroznymi jajowodami
      napotkaja w przyszlosci na identyczny problem?

      • aurora.una Re: Wyglada na to, ze masz racje, Palnicku :O)) 11.01.09, 20:46
        problem jest znacznie wiekszy niz przekazywanie dzieciom swoich
        bledow genetycznych. Dochodza do tego powazne bledy epidenetyczne
        wynikajace z samej techniki in vitro, ktore sporawiaja, ze bardzo
        duzy odsetek dzieci in vitro ma powazne wady rozwojowe - anatomiczne
        i funkcjonalne, szczegolnie neurologiczne. Te dzieci to najczeciej
        kaleki. Dlatego KK ma racje.
        • benek231 Re: Wyglada na to, ze masz racje, Palnicku :O)) 11.01.09, 22:17
          Czyli zainteresowani udaja sie do lekarza, ktory informuje ich, iz in vitro
          "problem jest znacznie wiekszy niz przekazywanie dzieciom swoich
          bledow genetycznych.(oraz, ze)Dochodza do tego powazne bledy epidenetyczne
          wynikajace z samej techniki in vitro, ktore sporawiaja, ze bardzo duzy odsetek
          dzieci in vitro ma powazne wady rozwojowe - anatomiczne i funkcjonalne,
          szczegolnie neurologiczne. (oraz o tym, ze) Te dzieci to najczeciej kaleki." a
          po zainteresowanych splywa powyzsze lekkim ciurkiem.

          Albo moze lekarze wcale nie informuja o zagrozeniach i stad bierze sie to ciagle
          duze zainteresowanie metoda oraz zabiegiem(?)

          Ciekawe...
          • aurora.una Re: Wyglada na to, ze masz racje, Palnicku :O)) 11.01.09, 22:27
            polscy lekarze nie informuja, bo nie czytaja literatury naukowej, a
            poza tym, w ich interesie jest wylacznie robienie kasy na
            pacjenatch. to typowa postawa wiekszosci polskich wspolczesnych
            lekarzy. przykre ale prawdziwe. panstwo nie powinno placic ludziom
            za produkowanie kalek.
            • awuk Wyglada na to Aurroro, ze w swej głupocie, 12.01.09, 00:20
              dorównałaś Palnickowi. Gratulacje !
              Czy już zapisałaś sie do PiS-u ?

              pl.wikipedia.org/wiki/Diagnostyka_preimplantacyjna
    • marouder.eu Poczynal Palnick z Aurora 11.01.09, 01:31
      Ale szlo im niesporo!
      Poczeli wiec se in vitro,
      Bo para byli dosc sprytna!
    • benek231 Pantofelki na szpilkach 11.01.09, 19:01
      takze wysoce niezdrowe sa. Znacznie rozadniejszym wyborem sa dla kobiety wygodne
      i zdroe ortopedyczne buciki - jakie czesto pielegniarki nosza. Pewnie dlatego,
      ze one najlepiej wiedza co zdrowe jest, a co nie.
    • palnick Re: In Vitro. 16.01.09, 11:59

      przekroj.pl/galerie_raczkowski_galeria.html?galg_id=1195
Inne wątki na temat:
Pełna wersja