perla
10.01.09, 19:39
w Polsce mieszkać sobie.
A w szczególności w Lublinie i okolicach. Od kilku dni jestem na
Roztoczu, w puszczy, i dzisiaj zrobiliśmy sobie kulig prawdziwy.
Koniki rwały żwawo a tu las, bór, puszcza, śnieg się sypie z drzew.
Pędziliśmy aż do Żwierzyńca, a tam już czekał gorący bigosik,
ognisko, i kilka głębszych. Wróciliśmy z humorem aż echo po puszczy
rozniosło się. Echo radosne, staropolskie.
Tak moi drodzy, lepiej nie wiedzieć niż wiedzieć jest o świecie tym.
Nie ma co się grzać losem barbarzyńców. Już nasi z cywilizacji
zrobią z nimi rachunki właściwe. A my zajmijmy Europą się właśnie.