Dodaj do ulubionych

Stewardessa winna

14.01.09, 13:13
spóźnienia się naszego prezydenta na samolot...ponoć zapodał Kamiński

Nie rozumiem skąd ta wrzawa o te głupie pół godziny?
Ale skoro juz jest ta wrzawa, to podanie uzyskanej informacji o
oblodzonych skrzydłach samolotu od ....stewardessy za powod
spóźnienia, uważam za kolejna wpadkę Kancelarii Prezydenckiej

Szkoda ,że nie zadzwonili do sprzataczki, albo ciecia na bramce.

A.

P.S.
Informację o stewardessie usłyszałem w Radiu Zet, którego słucham
z przyjemnościa o czym komunikuję tym i owym , coby im się watróbka
ruszła.Dla zdrowia
Obserwuj wątek
    • ewa8a Oj, Grzegorzewski, Grzegorzewski ! 14.01.09, 13:47
      ,,Kancelaria Prezydenta w specjalnym oświadczeniu oświadczyła, że
      nieprawdziwa jest informacja przekazana przez rzecznika Sił
      Powietrznych ppłka Wiesława Grzegorzewskiego, iż wylot rządowego
      samolotu do Pyrzowic został opóźniony z powodu spóźnienia Lecha
      Kaczyńskiego.

      Grzegorzewski pytany w TVN24 o powód opóźnienia wylotu samolotu
      rządowego odparł, że przyczyna była prozaiczna - oczekiwano na
      przyjazd prezydenta.

      Jak dodał, samolot był przygotowany i czekał na wylot na pół godziny
      przed planowanym startem, czyli przed godz. 10. - Pan prezydent
      przybył do nas za 10 dziesiąta, więc siłą rzeczy nie można całej
      procedury zrealizować w 10 minut - powiedział Grzegorzewski.
      Na pytanie, czy przyczyną opóźnienia wylotu było oblodzenie samolotu
      powiedział, że nie, gdyż samolot był hangarowany i gotowy do
      wylotu.''

      tiny.pl/vmbp

      Pan Prezydent wciąż myśli, że do samolotu można wskoczyć w biegu,
      jak do autobusu.
      • hasz0 Zasiedział się w kiblu czytając Szambonet/n 14.01.09, 13:49
        • ewa8a Re: Zasiedział się w kiblu czytając Szambonet/n 14.01.09, 13:51
          Albo znów na porannej kawce u mamy.
          • januszcz Re: Zasiedział się w kiblu czytając Szambonet/n 14.01.09, 14:01
            Ech, to bym mu raczej wybaczył bo pewnie stęsknił się za kotem Jarka słysząc w
            telewizorni odmieniane przez wszystkie przypadki, pali kot, pali kot, pali kot...wink

            J.
      • jaceq Re: Oj, Grzegorzewski, Grzegorzewski ! 14.01.09, 14:01
        ewa8a napisała:

        > Pan Prezydent wciąż myśli, że do samolotu można wskoczyć w biegu,
        > jak do autobusu.

        I co ciekawe - tak samo "myśli" wraz z nim cały jego dwór. Albo jest wyjątkowym
        despotą i pomiata swoimi kapciowymi jak ten główny kaczor pomniejszymi kaczkami
        na stawie.

        Po prostu brak wprawy, dlatego też tak lubi latać, byle gdzie i przy byle
        okazji. Ja jak mam dokądś lot o 10:00, to wstaję około 6:00. Próbuję sobie
        wyobrazić:
        - Panie prezydencie, czas wstawać, już szósta...
        - Czy wy och^&^$#@liście? mam się zrywać w nocy? Lot dopiero o 10!
        • ewa8a Re: Oj, Grzegorzewski, Grzegorzewski ! 14.01.09, 14:06
          jaceq napisał:

          > - Czy wy och^&^$#@liście? mam się zrywać w nocy? Lot dopiero o 10!

          Albo zwyczajnie : spieprzaj dziadu !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka