Bez alkoholu na weselu i przez całe życie 2001-08-05 (15:29)
Ponad siedemdziesiąt rodzin z całej Polski wzięło udział w zakończonych w
niedzielę w Białymstoku 3-dniowych Ogólnopolskich Spotkaniach Małżeństw, na
których weselach nie podawano alkoholu.
Uczestnicy spotkania wspólnie modlili się (także w intencji osób uzależnionych
od alkoholu), dyskutowali o sposobach promowania bezalkoholowego stylu życia, a
w niedzielę - podczas uroczystej mszy świętej w białostockiej bazylice -
odnowili swoje przyrzeczenia małżeńskie.
Dokładnie nie wiadomo, ile osób w Polsce decyduje się na organizowanie
bezalkoholowych uroczystości weselnych. Białostocka Akcja Katolicka szacuje, że
tylko w tej archidiecezji w ostatnich latach zrobiło tak prawie dwieście
małżeństw.
Uczestnicy spotkania przyznają, że spotykali się z różnymi opiniami na temat
swoich bezalkoholowych wesel, ale mówią, że bawili się na nich świetnie i nie
żałują swych decyzji.
Ogólnopolskie Spotkania Małżeństw zapoczątkowane zostały przed siedmiu laty w
Kamesznicy, w gminie Milówka na Podhalu. Pochodzi stamtąd ich pomysłodawca,
kapelan Związku Podhalan ksiądz Władysław Zązel. (reb)
(PAP)
------------------------------------------------------------------------------
Prosze tylko o spokój taka tam wiadomosc! no kto chce i luuz
ale ja jako "czepiak pospolity" :]
zadam pytanie!
Gdyby Jezus Chrystus zstąpił tak dla rozrywki na Ziemie i odwiedził jakowąś
weselną uroczystość chcąc sprawdzić swoje możliwości cudotwórcze zamiany wody w
wino na polecenie swojej Mamusi to ominą by owe wesela czy nie?

Czyzby Kana Galilejska tak odstraszała niektórych ludzi?:]
Dobrze ze jeszcze na Mszy Sw. jakis "klub" anty-alkoholowy wina uzywac nie
zabrania! a własnie moze jest jakis odłam oazowców ktory takie "nowosci"
pragnął wprowadzić?
PS. a tak "poza" i "nawet" zastanawiam czy to przez "snobizm" czy brak "keszu"
a moze przez słabą samokontrole w piciu
pozrdo!

dla pijacych i niepijacych