Dodaj do ulubionych

Co z Kurdami?

02.06.07, 17:56
Jednym z motywow inwazji na Irak - BAAARDZO glosno ostatnio powtarzanym, bo
inne jakos nie okazaly sie prawdziwe, miala byc ochrona gnebionych grup w
Iraku. W tym Kurdow.

A tu nagle w roku 2007 okazuje sie, ze:
1. Turcy masuja wojska na polnocnej granicy Iraku nie ukrywajac sie z zamiarem
inwazji.
www.thestate.com/372/story/76969.html

2. Amerykanie WYCOFUJA swoje wojska z prowincji kurdyjskich.
www.iraqslogger.com/index.php/post/3001/US_Transfers_Three_Provinces_to_KRG_Control
oczywiscie caly czas MOWIAC, ze beda Kurdow chronic:
www.strategypage.com/qnd/kurdwar/articles/20070326.aspx

Tia, Poludniowego Wietnamu tez mieli bronic po wycofaniu sie glownych sil
wojskowych. Skonczylo sie ewakuacja z dachu ambasady w Sajgonie...

Jak myslicie, co wazniejsze - kurdyjska ropa czy kontrola nad Bosforem?

Czyzby po raz kolejny w historii Kurdowie mieli zostac wyr.chani przez
wielkich tego swiata?
Obserwuj wątek
    • j-k Wszystko dobrze :))) 02.06.07, 18:47
      Turcja bez zgody USA do Iraku nie wejdzie.
      Wybij to sobie z glowy.
      To co moga robic, to pokazywac niezadowolenie i demonstracje sily nad granica.

      A Wolny Kurdystan i tak kiedys powstanie :)))
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=63420862
      • thannatos Re: Wszystko dobrze :))) 06.06.07, 18:41
        j-k napisał:

        > Turcja bez zgody USA do Iraku nie wejdzie.

        Jawohl, Hassan, jawohl. Szkoda tylko, ze Turcy maja w d.. te Twoje "30 lat w
        polityce".

        "Several thousand Turkish troops crossed into northern Iraq early Wednesday to
        chase Kurdish guerrillas who operate from bases there, Turkish security
        officials told The Associated Press."
        www.msnbc.msn.com/id/19070463/
        • yann17 Re: Wszystko dobrze :))) 06.06.07, 18:49
          amerykanie zaprzeczają, ale jakoś niemrawo , bo cóz może znaczyć enigmatyczne
          "no new activity" ?




          www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2007/06/06/AR2007060601107.html
          • thannatos Re: Wszystko dobrze :))) 06.06.07, 19:27
            > amerykanie zaprzeczają,

            A co maja robic - przeciez nie moga przyznac, ze im Turcy na nosie graja.
            Wystarczajaco sie wstydu najedli w czasie inwazji.

            A rzad turecki z imbecyli sie nie sklada i oficjalnie nie ma zadnego problemu.
            Przeciez nie chca uslyszec nagle, ze maja gdzies schowana bron masowego razenia
            i to oni zburzyli WTC, nie? Wiec oficjalnie wszystko cacy, a co tam sie dzieje
            na jakiejs pustyni z jakims malym narodem niewartym bekniecia, kogo to obchodzi....
        • j-k no i weszli? 07.06.07, 23:06
          thannatos napisał:
          > Jawohl, Hassan, jawohl. Szkoda tylko, ze Turcy maja w d.. te Twoje "30 lat w
          > polityce".

          ja ma ich w tym samym miejscu :)))

          to w koncu weszli, czy moze niedowidze?
          • thannatos Re: no i weszli? 07.06.07, 23:28
            A Izrael to tak od razu Sciane Placzu zdobyl czy poczekal 3 wojny?

            Turcy istnieli jako Imperium na dlugo zanim bostonczycy herbate w slonej wodzie
            zaczeli przyrzadzac. Maja czas. Na razie bawia sie w chowanego, pozniej zagraja
            w palanta...
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87&w=63530794&a=63767057
            • j-k nie pisze o historii 08.06.07, 12:56
              ani tez o przyszlosci - gdyz ta jest niewiadoma - jak wszedzie, zreszta.

              Poniewaz udajesz, ze mnie nie zrozumiales, powtorze jasniej:

              Dopoki Wojska Amerykanskie sa w Iraku i dopoki Kurdystan jest czesci Iraku,
              Turcy moga wejsc do Iraku tylko za zgoda USA.

              bez tej zgody - NIE ODWAZA sie.
              • anty_krzak weszli, wyszli, weszli, wyszli, dzis znowu weszli 08.06.07, 22:10
                i siedza od rana, tym razem pewnie na dluzej zostana. a doniesienia 'z miejsca' wskazuja faktycznie na kilka tysiecy zolnierzy na terytorium irackim [chociaz blisko granicy], a nie tylko na czeste rajdy komandosow na strone iracka.
                do tego kurdowie walcza po obu stronach. kolumny pancerne sa atakowane jeszcze na terytorium turcji pociskami przeciwczolgowymi, przynajmniej kilka czolgow zostalo unieruchomionych lub calkowicie zniszczonych.
                fyi - wiesz co zrobili amerykanie? zwyczajnie uciekli. nie dlatego, ze boja sie walczyc, bo przy aktywnym wsparciu lotnictwa i artylerii dalekiego zasiegu byliby w stanie zwyczajnie postawic nieprzekraczlna dla kurdow zapore, ale dlatego, ze boja sie podjac decyzje polityczne.
                nie maja odwagi ani stanac po stronie kurdow, bo to oznacza wielki konflikt z turcja, upadek rzadu w iraku, koniec wszelkich nadziei na wspolprace trzech grup etnicznych i juz jawny i oficjlany rozpad kraju; nie maja odwagi stanac po stronie turcji, bo kurdowie udzielaja im wsparcia politycznego i militarnego, w dodatku kurdytan to oaza spokoju w iraku i amerykanie marza, aby sunnici i szyici wzieli z kurdow przyklad widzac, ze jednak sie da, w dadatku jw - to rozpad panstwa irackiego.
                wobec tego uciekli. zabrali sie z ulic a nawet z przestrzeni powietrznej i przekazali cala wladze w rece peszmergow, kurdyjskiej milicji.
                a ze zaprzeczaja, ze turcja weszla? no coz, a co im pozostalo w tak zalosnej sytuacji?

                a pm barzani duzo mowi, ale nie na temat - poki co zgadza sie siedziec wzglednie cicho pod presja amerykanow. jest jednak czlowiekiem, ktory zna swoja cena i nie robi tego za darmo. albo amerykanie 'temperuja' dzialania turkow, albo udzielaja kurdom informacji o ruchach wojsk tureckich, albo w jakis inny sposob placa za milczenie.

                krg.org
                  • anty_krzak Re: istotnie, bandyci islamscyz iranu maja pelne 09.06.07, 10:15
                    "stotnie, bandyci islamscy z iranu maja pelne prawo byc zbombardowani
                    amerykanskimi i izraelskimi bombami atomowymi." - 100% racji.
                    faktycznie sie tu zgadzamy. natomiast kazdy islamski i swiecki nie-bandyta z iranu, ktory ucierpi jako 'colalteral damage' ma prawo przekrecic kluczyk startowy w konsoli sterujacej i zastosowac iranski odpowiednik opcji samsona, czyli zalac zarowno izrael jak i wojska amerykanskie w zasiegu gazami bojowymi i bronia biologiczna. oczywiscie z zamiarem wyeliminowania jedynie amerykanskich i izraelskich bandytow.
                • jj-k Czy Rice mowila to w Suahili? 09.06.07, 16:49
                  ze Turcy nie zrozumieli i przekroczyli granice? :)))

                  "Secretary of State Condoleezza Rice warned Turkey that it risked expanding
                  regional tensions with any "robust" move of troops into Iraq."
                    • jj-k belkocz dalej,a czytelnicy i tak wiedza o o chodzi 11.06.07, 23:01
                      thannatos napisał:
                      > "Jak myslicie, co wazniejsze - kurdyjska ropa czy kontrola nad Bosforem?"
                      Po prostu Ty blaznuj dalej, a czytelnicy juz beda wiedzieli co i jak.

                      belkocz dalej, a czytelnicy i tak wiedza, o co chodzi.
                      O to mianowicie ,ze Bosfor jest droga miedzynarodowa i Turcja ANI SIE WAZY
                      ja zablokowac :)))
                      tak jak i Iran ani sie wazy zablokowac Zatoki Perskiej :)))

                      any questions more?

                      Tfuj, jak zawsze Dr. J.K.
                      • thannatos Re: belkocz dalej,a czytelnicy i tak wiedza o o c 13.06.07, 15:27
                        Hassan, dobrze Ci idzie granie tego ciemloka. Mabasada Syrii bedzie musiala
                        siegnac do kabzy.

                        > O to mianowicie ,ze Bosfor jest droga miedzynarodowa i Turcja ANI SIE WAZY
                        > ja zablokowac :)))

                        Alez Turcja jest w NATO wlasnie po to, aby MOC zablokowac Bosfor, jakby mialo
                        dojsc co do czego - bez niej flota czarnomorska moze zrobic ze strefy
                        srodziemnomorskiej (wliczajac IZRAEL) plaze w grudniu.
                        flot.sevastopol.info/eng/photos/


                        Turcja w NATO to bat na Rosje, Kurdowie przy tym to maly zuczek. Co wlasnie
                        Amerykanie udowadniaja, udajac, ze nie ma sprawy w momencie kiedy Turcy
                        radosnie trzebia tereny przygraniczne Iraku. Ciekawe czy Meksykowi tez by
                        pozwolili ostrzelac Kalifornie...
    • l.o.r.t.e.a Kurdowie są teraz zbyt silni by ich turecka inwazj 03.06.07, 12:28
      tak poprostu zmiotła, zresztą i tak jej nie będzie, to byłby absolutny koniec
      mrzonek o Turcji w UE; pomijam fakt że generalnie jestem przeciw temu
      członkostwu.

      USA też teraz nie mogą Kurdów zostawić, to jedyny w miarę spokojny
      region "demokratycznego, ustabilizowanego i wyzwolonego Iraku".
    • thannatos Re: Co z Kurdami? 09.07.07, 15:21
      > 1. Turcy masuja wojska na polnocnej granicy Iraku nie ukrywajac sie z zamiarem
      > inwazji.

      "Iraq foreign minister says Turkey has massed 140,000 troops on its border"

      Teraz czekaja na pozwolenie j-k....
        • thannatos Po raz trzeci wpisuje 20.07.07, 20:53
          Bo moderator oczywiscie uwaza, ze podanie cytatu z tekstu i linku z komentarzem
          w tytule nie ladne jest....

          A wiec komentuje - wbrew belkotowi Hassana, podajacego sie za j-k, a zgodnie z
          moimi przewidywaniami, Turcja na serio szykuje sie do dzialan:

          www.independent.ie/breaking-news/world-news/europe/turkish-pm-issues-new-threat-to-invade-northern-iraq-1040671.html
          www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2007/07/06/AR2007070601245.html
              • thannatos Re: no mamy juz prawie listopad 05.11.07, 16:18
                A po co Turkom inwazja, jesli USA wije sie i piszczy, zeby tylko nie
                weszli. Na razie sama demonstracja sily na granicy im niezle
                wychodzi - moga miec calkiem ladny zysk z tego.

                Poczekaj tez na to, co sie wykluje w Pakistanie - jak marines beda
                musieli jednak zajac sie tamtym rejonem, Turcy moga spokojnie
                siegnac po swoje.

                Cierpliwosci j-k, cierpliwosci, potraficz czekac juz czwarty rok, na
                te "lada-moment" bombardowania Iranu, poczekaj jeszcze kilka
                miesiecy na Turkow.
                • thannatos Mowilem, ze zarobia 06.11.07, 00:17
                  thannatos napisał:

                  > A po co Turkom inwazja, jesli USA wije sie i piszczy, zeby tylko nie
                  > weszli. Na razie sama demonstracja sily na granicy im niezle
                  > wychodzi - moga miec calkiem ladny zysk z tego.

                  "US President George W Bush has promised extra help to tackle Kurdish rebels in
                  northern Iraq"
                  news.bbc.co.uk/2/hi/europe/7079391.stm

                  Zdaje sie, ze Amerykanie juz wybrali strone. Tylko j-k chce jeszcze bombrardowac
                  Turkow. :D
                  • j-k hllopcze , nie belkocz :) 06.11.07, 08:57
                    gdyz watroba ci wysiadzie z tej nienawisci do USA :)))

                    Wolny Kurdystan i tak kiedys powstanie,
                    tylko jak wielokrotnie pisalem, za 20-50 lat.

                    Turcja do Kurdystanu NA STALE nie wejdzie.
                    I ta koncentracja wojsk tureckich na granicy, co oczywiste jest
                    naciskiem nie na Irak, gdyz ten nacisnac sie nie da,
                    lecz na USA - zapytaniem:
                    co wybieracie ?
                    Sojusz z nami, czy wolny Kurdystan?

                    Amerykanie w takiej sytuacji zawsze wybiora sojusz z Turcja...
                    - do czasu bombardowan Iranu :)))
    • trouble_maker "I had a dream" 28.10.07, 20:01
      Śniło mi się, że w Turcji doszedł do władzy przywódca kalibru
      Ataturka, który potrafił przekonać swoich rodaków, że użeranie się
      z Kurdami do końca świata nie ma - przede wszystkim dla nich
      samych - najmniejszego sensu; turecką zgodę na utworzenie własnego
      państwa (z ziem irackiego i tureckiego Kurdystanu) Kurdowie okupili
      wejściem w wieczysty sojusz z Turcją i utworzeniem nowego
      podmiotu - wspólnej Konfederacji Turecko - Kurdyjskiej...
      • thannatos Re: "I had a dream" 05.11.07, 16:20
        trouble_maker napisał:

        > Śniło mi się, że w Turcji doszedł do władzy przywódca kalibru
        > Ataturka, który potrafił przekonać swoich rodaków, że użeranie się
        > z Kurdami do końca świata nie ma - przede wszystkim dla nich
        > samych - najmniejszego sensu; turecką zgodę na utworzenie własnego
        > państwa (z ziem irackiego i tureckiego Kurdystanu) Kurdowie
        okupili
        > wejściem w wieczysty sojusz z Turcją i utworzeniem nowego
        > podmiotu - wspólnej Konfederacji Turecko - Kurdyjskiej...

        Jakbys jeszcze umial wyjasnic dlaczego posiadajacy wlasna rope
        Kurdowie mieliby wchodzic w jakas Konfederacje z Turkami....
    • bagarmosen Re: Co z Kurdami?-polacy walczyli 120 lat! 16.12.07, 09:46
      utracili niepodleglosc poprzez "jedz i popuszczaj pasa jak za
      Sasa" Kurdowie sa narodem nie mniejszym niz Polacy ( a
      sklaniam sie ,że wiekszym)Polacy popierali Prusy,
      Rosje ,Austrowegry i co??? nam wolno a im nie???!!!Nie
      licza sie srodki --------ale skutek!!!!!!!!!!!Ot
      filozofia !!!!!!!
    • thannatos Prorok, czy ki ...? 17.12.07, 00:08
      Przeczytajcie moj pierwszy post.

      A teraz to:

      "Turkey's air strikes against Kurdish rebels in Iraq on Sunday were approved by the United States in advance, the Turkish military says."
      news.bbc.co.uk/2/hi/europe/7147271.stm
      Czyli Amerykanie juz wybrali...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka