Dodaj do ulubionych

Komiks - projekt interaktywnego scenariusza

12.02.09, 09:34

Wieczór. Spoza zasłony deszczu ze śniegiem mgliste zarysy
monachijskiego dworca lotniczego.

Do samolotu Lufthansy wchodzi para w dziwacznych kapeluszach.

Kobieta marszczy nos. Dymek: Jasiu, zrób coś, tu jakoś śmierdzi.

Mężczyzna, zdejmuje kapelusz. Spod świecącej łysiny dymek: masz rację
Nelly, tu jakoś nie tak, boję się o moje borsalino.



Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Komiks - projekt interaktywnego scenariusza 12.02.09, 09:38
      A pod swiecacy lysina przemykaja sie nastepujace mysli, troche w nieladzie
      wzorem Joyce'a:

      . musze pokazac, ze ja jestem wazny czlowiek, PAN krakowski;
      . cholera wstyd, ze nie stac mnie juz na klase byznesowa;
      . ale ta blond-stewardesa jest cycasta, jak zwrocic jej uwage na mnie...?

      PF
      • cepekolodziej Re: Komiks - projekt interaktywnego scenariusza 12.02.09, 09:45

        Zmiana perspektywy.

        Stewardessa. Błękitne oczy, blond włosy upięte w kok, lekko
        przekrzywiony toczek.

        Spogląda na przybyszy. Dymek: Witam państwa na pokładzie samolotu
        Lufthansy.

        Poniżej inny dymek: Co to za jakieś pokraki? A ten cham czego wlepia
        gały w mój biust, oczy mam wyżej!
        • cepekolodziej Re: Komiks - projekt interaktywnego scenariusza 12.02.09, 13:03

          Stewardessa, d.: proszę zając miejsca, gdziekolwiek są wolne,
          jesteśmy spóźnieni.

          Pasażerka, wciąż w różowym kapeluszu, d.: Jasiu, ktoś zajął moje
          miejsce koło toalety, zrób coś, wiesz, z tym moim częstomoczem...

          Pasażer obrzuca nienawistnym wzrokiem współpasażerów, zdejmuje
          płaszcz.

          Pasażer składa płaszcz.

          Wchodzi do przedziału business class i układa płaszcz na wolnym
          fotelu.

          Zbliżenie. Delikatna różowa ręka kładzie na płaszczu biały kapelusz
          typu borsalino.

          W tle przerażona twarz stewardessy. Do d. prowadzą kółka.: tak nie
          wolno, ten pasażer nie zapłacił za business class!

          Zbliżenie twarzy stewardessy. Zmarszczone czoło, lekko opuszczone
          kąciki ust, z lewej strony spod górnej wargi porcelanowy błysk kła.
          Myśli, do d. prowadzą kółka: co taki sobie wyobraża, że mu wszystko
          wolno?

          • polski_francuz Stewardessa 12.02.09, 13:27
            przypomina sobie mlodosc.

            Siedziala naprzeciw dziadka, ktory jej tlumaczyl swiat: "weiss Du, die polnische
            Schweine..."

            I nagly powrot do rzeczywistosci: facet gada po polsku!

            I jeszcze dziadek: "und noch die russische Schweine..."

            I rzeczywistosc, przeciez ruda gada po naszemu z rosyjskim akcentem.

            Dymek nad jej glowa: nie przejdzie tym swiniom, lece do kapitana!

            PF
    • cepekolodziej Apel do wszystkich współautorów 12.02.09, 09:57

      Jako projektodawca upraszam współautorów, żeby trzymali się konwencji
      komiksu.

      Sceny powinny być krótkie, niejako migawkowe. Postaci wypowiadają się
      w "dymkach".

      Dziękuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka