Dodaj do ulubionych

40 lat temu...

07.04.09, 06:19
...narodził się Request for Comments 1 ... smile
tools.ietf.org/html/rfc1

Historia internetu w skrócie. smile
www.youtube.com/watch?v=9hIQjrMHTv4
Obserwuj wątek
    • belgijska Re: 40 lat temu... 07.04.09, 12:45

      Ufff! Nareszcie jakies faire-part de naissance wink)) To byl rok! wink)
      • salci_rozencwajgowa 40 lat temu... 07.04.09, 18:29
        Mamy marzec, idzie wiosna, i 40. rocznica tzw. wydarzeń marcowych w PRL.
        Wszystko dziś wskazuje na to, że polskie organy władzy jednym pociągnięciem
        palucha przywrócą obywatelstwo polskie wszystkim osobom narodowości żydowskiej,
        które wówczas z PRL-u wyjechały.
        Powiedzmy, że niewielka część tej grupy (w przeważającej liczbie przypadków
        działacze PZPR) została z Polski wykopana przez byłych kumpli komunistów na
        ogólnoobozowej fali moskiewskiego “rozczarowania” postawą Żydów. (Przecież nie
        po to Stalin podparł państwo żydowskie czeskim mostem powietrznym z darmową
        bronią w 1948 roku, żeby później Żydzi odwracali się do Kremla plecami, wszak
        Moskwa pierwsza żądała w ONZ stworzenie państwa Izrael w części Palestyny już w
        marcu 1947).

        Większość Polaków żydowskiego pochodzenia (wielu całkowicie spolszczonych)
        opuściła barak obozu socjalistycznego z przyjemnością, lądując na cztery łapy w
        “rozwiniętych państwach kapitalistycznych”. Notabene byli też Polacy, którzy
        usiłowali, (jak to później miało miejsce w przypadku aliji Żydów ze Związku
        Sowieckiego) podszywać się pod “starszych braci w wierze”, czy też załatwiać
        stosowne papiery. Wypada przypomnieć, że tysiące rdzennych Polaków również
        chciały wydostać się z socjalistycznego raju, ale nie było im dane; setki ludzi
        forsowało nielegalnie granice, przedzierało się do Jugosławii czy ćwiczyło
        pływanie materacem na Bornholm.

        Przedstawianie dzisiaj żydowskich emigrantów z marca 68 jako “wypędzonych”, czy
        też wyrzuconych z Polski jest smrodliwym nadużyciem. Tym bardziej że w końcu ci
        Żydzi, którzy wyjeżdżać nie chcieli, nie wyjechali i żyli sobie spokojnie razem
        z nami wszystkimi - pozostałymi pensjonariuszami socjalistycznego wariatkowa.

        Czy wyjeżdżającym działa się krzywda?

        Boże drogi, a cóż to było w porównaniu ze wszystkimi krwawymi spazmami
        peerelowskiego systemu?! Rozumiem, że można mieć sentyment do polskiego
        krajobrazu i smutno jest wyjeżdżać, ale czasy były straszne i przynajmniej nie
        była to eksmisja bydlęcymi wagonami w niezbyt sprzyjające okoliczności przyrody
        za kołem podbiegunowym. Ot, pokłóciła się jedna czerwona banda z drugą i cały
        ambaras. Cóż nam, Polakom, do tego? Dlaczego niepodległa Polska ma dzisiaj za
        cokolwiek ówczesne ofiary gomułkowskiego komunizmu przepraszać? Wręcz
        przeciwnie, żal do wielu czerwonych Żydów często powinien znaleźć finał w
        sądzie, jak w przypadku Wolińskiej lub Michnika, którzy to zbrodniarze opuścili
        wówczas PRL.

        Na dodatek, jeśli już mamy komuś na drodze administracyjnej przywracać
        obywatelstwo, to może najpierw wszystkim tym Polakom, których przerysowanie
        powojennych granic pozostawiło na sowieckim lodzie w obrębie ZSRS? Tym zaś
        dzisiaj oferujemy wspaniałomyślnie “Kartę Polaka”, zamiast polskiego paszportu.

        Zastanawiam się, czy w drugiej kolejności nie będziemy przywracać majątku i
        paszportów wszystkim Niemcom, którzy zostali “wygnani” z PRL-u do “Reichu”? W
        końcu to też są ofiary peerelowskiej nagonki wymierzonej w ziomków Hupki i Czai.
        A tak zupełnie poważnie mówiąc, to ludzie kochani, nie dajmy się zwariować.
        Dbajmy o zdrowy rozsądek i nie rezygnujmy z nazywania rzeczy po imieniu.

        Wiem, że dzisiaj łatwo jest odchodzić od uniwersalnych pojęć cywilizacji
        łacińskiej na rzecz politycznie poprawnych wariactw, jednak nadal patrząc na
        rażącą niesprawiedliwość, powinniśmy krzyczeć “nie pozwalam”, a słuchając
        rażącego kłamstwa, dawać świadectwo prawdzie. Tego wymaga od nas cywilizacja;
        tego wymaga zwykła uczciwość.

        Jeśli ktoś za potępianie tratowania praw biednych przez bogatych i uzbrojonych
        po zęby, nazwie nas rasistą - niech tak będzie. Jeśli ktoś za niepotakiwanie w
        obliczu kłamstwa nazwie nas antysemitą - to hak mu w smak. W końcu nie chodzi o
        to, jak kto nas przezywa, leczby żyć w zgodzie z sumieniem.

        Tylko niewolnik zastanawia się, jak tu nie podpaść i co zrobić, by przypodobać
        się panu.

        “Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie” - mówił pewien myśliciel z
        Atlantydy, której resztki nadal graniczą z Polską. Tak żyją ludzie wolni. I tak
        musimy wychowywać nasze dzieci - na prawych ludzi - zdolnych mówić prawdę w
        obliczu silnych kłamców, zdolnych krzyczeć gdy bezbronnym dzieje się krzywda.

        Na ironię zakrawa zaś fakt, że w 1968 roku większość społeczeństwa polskiego, a
        także Kościół z kardynałem Wyszyńskim na czele zajmowały stanowisko
        proizraelskie (Naczelny Rabinat Związku Kongregacji Wyznania Mojżeszowego w PRL
        9 maja 1968 r. pisał: “Głęboka jest nasza wdzięczność dla Dostojnego Prymasa
        Polski, który w ciężkiej dla nas chwili podniósł swój głos protestu przeciwko
        szerzeniu nienawiści i niestrudzenie nawołuje do miłości, do pojednania i
        konsolidacji całego narodu).

        Czy to społeczeństwo ma teraz przepraszać Żydów?! Niech się Jaruzelski tłumaczy,
        który wówczas “czyścił” peerelowskie wojsko z żydowskiej kadry oficerskiej i
        generałów; niech się tłumaczy Kwaśniewski czy Borowski - moralni spadkobiercy PZPR!

        A że ludzie chodzili, spędzani na masówki, i wołali “Syjoniści do Syjonu!” - kto
        ma pojęcie o tamtych czasach, ten wie, że ludzie zagrożeni utratą pracy i
        brakiem środków do życia chodziliby na każde masówki - nawet gdyby chodziło o
        eksmisję kosmitów z Syriusza.

        Andrzej Kumor
        Mississauga
        źródło: Tygodnik Goniec Toronto
        • shmulka Goń się 07.04.09, 19:03
          salci_rozencwajgowa napisała:


          ukraińska gnido do Toronto.
        • belgijska Re: 40 lat temu... 07.04.09, 19:05

          Nie wiem, czy ten pan Kumor pisze jak mysli i mysli jak pisze - jezeli tak, to
          to wyjatkowy padalec. Szkoda czasu na komentarz - morze wzburzone przede mna ...
          • spitt Re: 40 lat temu... 07.04.09, 19:17

            Dopisz mnie do tej listy ,...

            "Tym zaś dzisiaj oferujemy wspaniałomyślnie “Kartę Polaka”, zamiast
            polskiego paszportu" ,...

            ===================================================================

            Nie wiem, czy ten pan Kumor pisze jak mysli i mysli jak pisze -
            jezeli tak, to wyjatkowy padalec.


            • belgijska Re: 40 lat temu... 07.04.09, 19:23
              spitt napisał:

              >
              > Dopisz mnie do tej listy ,...
              >
              > "Tym zaś dzisiaj oferujemy wspaniałomyślnie “Kartę Polaka”, zamiast
              >
              > polskiego paszportu" ,...

              Do jakiej "listy"? Ja zadnych listow nie pisze.

              A po cholere "Karta Polaka"? Jaki geniusz wymyslil takie karty? Chyba mu sie
              popieprzylo z kartkami - na cukier.
    • cyniol Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 19:17
      ciekawe w jaki sposob sledztwo moze pomoc Polsce?


      Komitet Żydów Amerykańskich (AJC), jedna z największych organizacji żydowskich w
      USA, wyraża zadowolenie ze śledztwa IPN w sprawie kampanii antysemickiej w 1968
      roku w Polsce, ale podkreśla, że zależy mu, aby nie było wykorzystane do celów
      politycznych.


      „Antysemicka kampania w 1968 roku w Polsce była szczególną tragedią i z
      pewnością jest plamą na historii Polski. IPN może odegrać pozytywną rolę,
      zapoznając dzisiejsze pokolenie Polaków z tym smutnym epizodem” - powiedział PAP
      dyrektor ds. międzynarodowych AJC, rabin Andrew Baker.


      „Mamy nadzieję, że śledztwo będzie prowadzone w taki właśnie, profesjonalny
      sposób. IPN ma bardzo dobrą reputację, zwłaszcza po dochodzeniu w sprawie
      pogromu w Jedwabnem. Mamy nadzieję, że proces ten będzie przeprowadzony tak, aby
      nie przerodził się w polowanie na czarownice, że będą go prowadzili tylko
      historycy, a nie politycy. Wtedy śledztwo pomoże Polsce i umocni swoją
      wiarygodność” - dodał rzecznik AJC. (PAP)
      www.znak.org.pl/index.php?t=wydarzenia&id=5865
      • lunatic.soul Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 19:28
        Może tak coś w temacie? A jak nie to wy..pad!
        • cyniol Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 20:59
          lunatic.soul napisał:

          > Może tak coś w temacie? A jak nie to wy..pad!

          Ale fajnie sie dzisiaj pieniciesmile))
          • lunatic.soul Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 21:10
            cyniol napisał:

            > lunatic.soul napisał:
            >
            > > Może tak coś w temacie? A jak nie to wy..pad!
            >
            > Ale fajnie sie dzisiaj pieniciesmile))

            Żartujesz sobie. smile "Podziwiam" tylko...Uparte z was stworzenia.
            W snach Żydzi cię też prześladują?
            • vicky17 Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 21:13
              lunatic.soul napisał:

              >
              > Żartujesz sobie. smile "Podziwiam" tylko...Uparte z was stworzenia.
              > W snach Żydzi cię też prześladują?

              a ciebie wizje kolejki po paszport konsularny z 68 roku chyba tak mecza,ze co
              roku o nich nadajesz ,jako lunatyk. tia od klamstw to nie jeden lunatykiem
              zostal i kity chcial sprzedawac.
              • lunatic.soul Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 21:19
                TY... A to do czego jest? smile
                • vicky17 Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 21:28
                  lunatic.soul napisał:

                  > TY... A to do czego jest? smile

                  do lez przesladowanych,ma sie rozumiec.
          • vicky17 Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 21:11
            cyniol napisał:

            > lunatic.soul napisał:
            >
            > >
            >
            > Ale fajnie sie dzisiaj pieniciesmile))

            nie tylko dzisiaj sie pienia ci tzw.wypedzeni,tyle,ze moze ktos mi powie
            dlaczego nie wypedzono kazdego koshernego z polski,czy tacy jak:Jakub Berman,
            Hilary Minc, Roman Zambrowski, bandyci Romkowski czy Rozanski,Morel (wyjechal
            dopiero w 1992 bo dobierano mu sie do d..),Urban,Geremek,Michnik to zydami nie
            byli/sa,ze sie o nich nie wspomina? poza tym w takiej czechoslowacji to
            wypedzono na skutek czystki ponad 5000 tych biedakow a oni jakby amnezji dostali
            i nic takiego nie pamietaja dzisiajsmile
            to nie antysemityzm ma tu miejsce tylko raczej dosc brzydki antypolonizm i
            przeklamywanie faktow,co oczywiscie nie dziwi patrzac na to jaki wypedzony
            "biedak" tu pisze.
            Moze ktorys by chcial powiedziec o paszportach konsularnych na jakich wyjechal
            jako wypedzony,chetnie posluchamy opowiesci z kolejek po nie?
            • belgijska Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 21:16
              vicky17 napisała:


              > Moze ktorys by chcial powiedziec o paszportach konsularnych na jakich wyjechal
              > jako wypedzony

              Nie mogl nikt wYjechac na paszporcie konsularnym - mogl najwyzej na konsularnym
              wjechac (Swiety Tydzien!).
            • lunatic.soul Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 21:17
              Kobito...odejdź...zawsze sie przyczepiasz, jak rzep psiego ogona (żeby gorzej nie napisać), a później krzyczysz, że za toba chodzą...
              • lunatic.soul TO nie było do Belgii :) n/t 07.04.09, 21:18
              • vicky17 Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 21:27
                lunatic.soul napisał:

                > Kobito...odejdź...zawsze sie przyczepiasz, jak rzep psiego ogona (żeby gorzej n
                > ie napisać), a później krzyczysz, że za toba chodzą...

                e tam przeslij nam pamietniki z kolejki po paszport a nie mdlej tu jako
                wypedzony..z komuszego raju,przez swoich.
                nie ma sie co krepac trolu,my tu takich jak ty rozumiemy i rozumiemy ten wasz
                zal i bol za pozostawiona,ukochana ojczyzNOM waszOM.

                ps. a kto za mna chodzi,bo nie widze..pewnie znowu jakas wypedzona sierota z
                paszporcikiem nieco wymietym od LES.
                • lunatic.soul Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 21:35
                  Zaczynam żałować, że się narodził...rfc 1.

                  O to chodzi, że nikt nie chodzi, tylko się rozdziawiasz...

                  EOT
      • vicky17 Re: padalce to sa w AJC 07.04.09, 20:50
        cyniol napisał:

        >
        > „Antysemicka kampania w 1968 roku w Polsce była szczególną tragedią i z
        > pewnością jest plamą na historii Polski. IPN może odegrać pozytywną rolę,
        > zapoznając dzisiejsze pokolenie Polaków z tym smutnym epizodem” - powiedz
        > iał PAP
        > dyrektor ds. międzynarodowych AJC, rabin Andrew Baker.


        ciekawe,ze plama na historii nie byla komuna wedlug tego madrego
        ,poszkodowanego, ktory zapomnial jeszcze o jednej plamie,tej ,ktora nalezy juz
        do jego tzw.biednych,wypedzonych..lobuzow.

        Oto imiona i nazwiska zbrodniarzy, którzy nigdy nie ponieśli odpowiedzialności w
        III RP.
        • Prokurator Helena Wolińska-Brus vel Fajga Mindlak-Danielak – wyjechała do
        Wielkiej Brytanii, jako ofiara polskiego antysemityzmu
        • Prokurator Benjamin Wajsblech.
        • Prokurator Witold Gatner
        • Prokurator Paulina Kern – wyjechała do Wielkiej Brytanii, jako ofiara
        polskiego antysemityzmu
        • Sędzia Maria Gurowska vel Górowska, a właściwie Maria Sand
        • Sędzia Sądu Najwyższego Emil Merz,
        • Sędzia Sądu Najwyższego Gustaw Auscaler –wyjechał do Izraela witany owacyjnie,
        jako ofiara polskiego antysemityzmu
        • Sędzia Sądu Najwyższego Igor Andrejew – „autorytet prawniczy”. Jeszcze w 1995
        roku zalecano studentom prawa podręczniki jego autorstwa
        • Wicedyrektor Departamentu III Generalnej Prokuratury Alicja Graff
        • Obrońca z urzędu Jerzy Mering – wyjechał do Izraela witany owacyjnie, jako
        ofiara polskiego antysemityzmu
        >
        >
        >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka