Gość: EUROMIR
IP: *.cm-upc.chello.se
20.12.03, 19:21
Szanowni Panstwo,
jeden z naszych Kolegow z Izraela napisal dzis slowa, ktore sa chyba
najlepszym mottem do zamieszczonego przeze mnie ponizej tekstu. Slowa te
brzmia :
"Dzis zapalamy pierwsza swieczke CHanuka.
Zycze Tobie i rodzinie wszystkiego najlepszego, duzo zdrowia i
pomyslnosci.
Zeby swiatlo tych swiec, swiecila Tobie na drodze w ktorej chodzisz.
Zeby Pan Trzymal tobie ten swiecznik, tak jak Trzymal nam w tamtych
czasach... Amen!"
ABRAHAMIA - WIELKI DWUETNICZNY IZRAEL ?
Syjonistyczna, neokolonialna, narodowo-romantyczna - a wiec w dzisiejszych
czasch zdecydowanie anachroniczna - polityka Izreala w stosunku do
Palestynczykow, coraz czesciej spotyka sie z krytyka ze strony Zydow
zamieszkalych poza Izraelem. Dobrym przykladem jest tu artykul profesora New
York Uniwersity - Tony Judt,a, opublikowany w tych dniach na lamach New York
Review of Books. Profesor Judt krytytkuje w nim syjonistyczna idee ”panstwa
zydowskiego” – jako panstwa, w ktorym Zydzi i judaizm zajmuja uprzywilejowana
pozycje, natomiast izraelscy obywatele drugiej kategorii - nie-Zydzi z
ekskluzywnosci tych sa wykluczeni.
Judt uwaza, iz Izrael wspolczesnie postawiony jest przed trzema, na kazdy
sposob, nieatrakcyjnymi glownie dla samych Izraelczykow wyborami.
- Aby zachowac demokracje nalezaloby zlikwidowac osiedla na terenach
okupowanych - stanowia pogwalcenie Konwencji Rzymskiej - i powrocic do granic
z 1967 roku.
Na to jest jednak juz za pozno. Obecnie zbyt wielu osadnikow i Palestynczykow
zamieszkuje wspolnie to terytorium.
- Alternatywa przeto moze byc aneksja ziem okupowanych, czystka etniczna i
przesiedlenie wiekszosci ludnosci arabskiej gdzie indziej. Zmuszenie jej do
emigracji.
- Jeszcze innym wyjsciem z sytuacji mogloby byc stworzenie dwunarodowego,
Wielkiego Izraela. Skladajacego sie z Zydow i Palestynczykow.
Judt twierdzi, iz unikatowosc Izraela pomiedzy panstwami demokratycznymi
polega na tym, iz panstwo to stosuje anachroniczne kryteria etniczne i
religijne, zarowno przyznajac swym mieszkancom obywatelstwo, jak i nadajac mu
pozniej rozmaite rangi. Panstwo – mowi Judt – w ktorym wyspecyfikowana grupa
obywateli – Zydow, traktowana jest w sposob uprzywilejowany – nie nalezy,
gdyz z definicji nie moze nalezec, do swiata akceptowanego przez spolecznosc
swiatlych demokracji.
Inny przynalezacy do zydowskiej diaspory historyk, zamieszkaly w Kanadzie
profesor Yakob Rabkin na lamach periodyku Tikkun pisze, iz wojskowe operacje
Izraela, szczegolnie te wymierzone w cele cywilne, kompromituja Zydow
zyjacych w rozproszeniu.
Poniewaz Izrael twierdzi, iz jest przedstawicielem wszystkich Zydow, a
wiekszosc przywodcow zydowskich w krajach osiedlenia popiera te teze, to w
rezultacie Zydzi w diasporze zmuszeni sa bronic pozycji, ktorych moralnie w
zaden sposob obronic nie mozna. A wiec zadanie bezwarunkowego poparcia
Izraela deskredytuje cale swiatowe zydostwo.
- Dyskryminacja Palestynczykow w Izraelu jest w konflikcie z wartosciami,
ktore sa fundamentem stabilnosci i powodzenia zydowskich gmin na calym
swiecie. Juz niedlugo – ostrzega Rabkin – przywodcy zydowscy zaplaca wysoka
cene za stosowanie tej podwojnej moralnosci.
Rowniez Rabkin proponuje powolanie do zycia federacyjnego panstwa Zydow i
Arabow. Zamiast czystek etnicznych namawia do utworzenia z ziem Izraela i
Palestyny samorzadnej konfederacji (na wzor Szwajcarii i Kanady) o nazwie
Abrahamia (alt. Ibrahimia).
”Prawo do powrotu”, ktore dzis daje kazdemu Zydowi na swiecie mozliwosc
uzyskania izraelskiego obywatelstwa, wg Rybkina powinno objac rowniez
wszystkich Palestynczykow.
Izrael nie przezyje jako panstwo kolonialne, anachronicznie zdefiniowane
zarowno etnicznie jak i religijnie. Natomiast Zydzi poprzez zaakceptowanie
samych siebie w nowej roli – roli pokojowej mniejszosci, moga zdecydowanie
wspomoc proces demokratyzacji na calym Bliskim Wschodzie.
***
Przyznacie Panstwo, ze zaprezentowane powyzej spojrzenie na te trudna
problematyke jest odmienne od zazwyczaj spotykanych. Dlatego – sadze, rowniez
z okazji swieta Chanuka, warte refleksji.
(Opracowalem glownie na podstawie eseju Jorge Buzaglo ”Jedno czy dwa
panstwa?", DN 14-12-03)
Euromir