Gość: TERRY
IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl
04.06.02, 09:55
Dlaczego niektórzy dygniytarze z Ratusza wyjeżdżają za granicę za nasze
pieniądze (czytaj podatnika) w ramach urlopu służbowego?
Natomiast grupa młodych i zdolnych urzędników musi robić to w ramach własnego
urlopu oraz za własne pieniądze ?
Jeżeli, już to niech wszyscy będą traktowani na równi. Osobiście uważam, że
wyjeżdżać powinni tylko pracownicy merytoryczni, bo to oni robią brudną robotę
i doświadczenia zdobyte podczas takich wyjazdów będą procentowały w życiu
codziennym mieszkanców. Zaś członkowie zarządu, przewodniczący rady i inne
meneliki niech to robią za własne pieniądze i to najlepiej przed objęciem tych
funkcji, bo z ich wyjazdów nie ma żadnych korzyści-zwykle po czterech latach
odchodzą z wypchanymi portfelami pozostawiając po sobie tylko smród i pustą
kasę w ratuszu.
Może nasi "ulubieńcy" ( czytaj kompetentni radni) się tym zainteresują i
wyjaśnią swoim wyborcom, dlaczego toleruje się takie sytuacje?
Sądzę, iż wszyscy którzy autorzy do których adresuję ten problem, wyjaśnią
podatnikom, dlaczego tak się dzieje ?
Terry,