ellenai 29.10.05, 02:45 wlasnie rozpuszczam zelatyne! mam nadzieje,ze efekt koncowy bedzie zadowalajacy! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=31089676&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aleks44 Re: robie placek:) 29.10.05, 20:09 mam dosc slodkosci,juz nie moge na nia patrzec,chyba znowu sie bede odchudzal Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: robie placek:) 29.10.05, 21:14 To tak samo jak Ja. Ale Ja mam dosc slodkosci na dzis :P Jutro wroci mi apetyt. Wlasnie wrocilem z impry weselnej. Takie male przyjatko. Moja chrzestna postanowil kolejny raz wyjsc za maz. Ktory to juz maz? Jakos nie bardzo sobie moge przypomniec ;) A ze robilem za kierowce i fotografa to pozostalo mi tylko jedzenie :( Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: robie placek:) 29.10.05, 23:08 o tos ty niezle imprezowal majak!ja slodkiego dawno nie mialam ! ten weekend opuszczam diety ,placek jest super! twoja chrzestna widze bardzo amerykanska jest jezeli chodzi o sluby i mezow hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
majak_m Re: robie placek:) 29.10.05, 23:50 Ta, chrzestna mam niezla hehehe. Ale ktos musi wyrobic norme rodzinna, skoro tylu starych kawalerow i panien mamy ;) I poki co wywiazuje sie z roli jaka sobie przyjela na medal :P Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: robie placek:) 30.10.05, 13:10 hi hi hi świetna chrzestna jak sie palcek, elle udał? Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: robie placek:) 30.10.05, 19:57 placek sie udal znakomicie,tylko kto go zje???????????tyle go jest ze nie dam rady zjesc sama! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: robie placek:) 31.10.05, 18:18 nawet nie probuj,jeszcze Ci zaszkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: robie placek:) 31.10.05, 20:03 mam juz dosc,przez kilka ostatnich dni zarlem te slodkosci i teraz mam alergie na slodycz,herbatka gorzka z cytrynka Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: robie placek:) 31.10.05, 20:59 o to jakies rodzinne imprezy chyba zaliczales heheh Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: robie placek:) 01.11.05, 20:58 i jak tam z alergią aleks kurcze ja dziś przesadziłam z jedzeniem na spotkaniu rodzinnym, nie zeby słodycze, jakoś ciasto to mnie nie rajcuje, ale tego popróbowałam i tamtego...wiecie jak to jest i kurde nie wiem po co tyle zjadłam Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: robie placek:) 01.11.05, 21:06 ja sie znowu pilnuje z zarciem,ech zycie Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: robie placek:) 01.11.05, 21:23 jak sie czesto nie patrzy w lustro i nie staje na wadze ,to moze byc przykre po jakims czasie,wiem cos na ten temat hehe,chyba lustra wywale Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: robie placek:) 01.11.05, 21:36 Wywalić, zasłonić, nie patrzeć ! To jedyny ratunek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai wiecie co? 01.11.05, 22:29 ja wywale reszte placka z lodowki jak wroce do domu! ale z tym lustrem to tez prawda,cmok! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: wiecie co? 02.11.05, 20:18 nie maluje sie ,nie czesze, wiec chyba wywale lustro Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: wiecie co? 02.11.05, 20:22 he ty lepiej skonsultuj to wywalanie z zona heheh Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: wiecie co? 02.11.05, 20:24 w lazience zostawie,ostatnio przykleila na takim duzym,mniejsze powiekszajace,zebym lepiej zmarszczki widzial Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: wiecie co? 02.11.05, 23:08 Hmmm no tak,lepsze to jak kalendarz?A moze to dobry pomysl? Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: wiecie co? 02.11.05, 23:47 nie przejmowac sie tym co widzicie w lustrze,to jest najlepszy pomysl moim zdaniem hehe Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: wiecie co? 03.11.05, 17:11 ja wiem czy taki dobry ????,czasem troszke samokrytyki jest wskazane hehe Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: wiecie co? 03.11.05, 18:03 biczowac oczywiscie nie,ale klodke na lodowke zalozyc to nawet czasami wskazane hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: wiecie co? 03.11.05, 18:04 fakt,mnie by sie tez klodka przydala czasem Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: wiecie co? 03.11.05, 18:06 wiem po sobie,ze jak cos kupie bardziej konkretnego ,to bede lodowke czesciej odwiedzac,zeby sie cos w niej wewnatrz nie popsulo Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: wiecie co? 03.11.05, 18:05 hi hi hi, no tak, biczowanie to byłoby przesadą no ale lustro dobra rzecz, czasami daje do myslenia :) aleks, a moze jak masz juz to powiekaszające to pudruj się trochę, jakis podkałdzik wcześniej, i nawet fajnie sie wygląda Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: wiecie co? 05.11.05, 15:58 poddaje sie dobrowolnie,bede stal jak np.baran,tylko powiedz kiedy Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: wiecie co? 05.11.05, 16:46 hi hi hi ok, no wiesz, elle, jak narzeka na zmarszczki to go moge popudrować, czemu nie, Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: robie placek:) 05.11.05, 16:48 a tak wogóle co zobacze ten wątek to mi się chce coś dobrego o wiem, ide sobie zrobię kawkę i mam pyszne lody w lodówce, tylko jak je ukryc przed resztą domowników, jeszcze się nie kapneli ze tam są, im dłużej nie wiedzą tym dłużej leżą, hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: robie placek:) 05.11.05, 16:52 juz nie pamietam kiedy jadlem lody,chyba jak byly upaly,teraz jakos mnie nie ciagnie Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: robie placek:) 05.11.05, 17:23 no i pomyliłam się, przechytrzyli mnie, połowa zjedzona hi hi hi a mam akurat lody smietankowe, to polałam je jogurtem z czekoladą hi hi hi i tak powoli jem bo zimne jak sto diabłów, dalego nie przepadam, ale czasami...lubie miec w lodówce jak tak ktos na kawke wpadnie nie zawsze jest kawałek ciasta, słodycze w sumie kupuje tak do kawki dla gości, ja wole śledzie Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: robie placek:) 05.11.05, 19:42 ja pije poranna kawe,jest poludnie,cos trzeba wrzucic na ruszt! Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: robie placek:) 06.11.05, 11:40 ja wlasnie teraz pije moja pierwsza dzisiaj kawke,troszke sopozniona,ale i tak bardzo smakuje Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna6 Re: robie placek:) 06.11.05, 11:49 to ja ide sobie zrobic drugą kawkę, teraz małą na zdrowie kochani i udanej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
aleks44 Re: robie placek:) 06.11.05, 12:39 wzajemnie,milej niedzieli,jaka macie pogode,bo u nas sloneczke nie widac,za to wilgoci mnogo hehe Odpowiedz Link Zgłoś
ellenai Re: robie placek:) 06.11.05, 19:33 u mnie jest cudownie,ale wieje,nie zamierzam nigdzie dzis wychodzic:( heheheh w domu sie zaszyje przy kompie z kotem na kolanach,ktory aktualnie mruczy ze hej i grzeje mnie! Odpowiedz Link Zgłoś