lesny_dziadzio
22.11.10, 12:38
Krótko. Te wybory to 2 porażki.
Porażka numer jeden to pruszkowskie PO. Biorąc pod uwagę oczywistą porażkę obecnego prezydenta jesli chodzi o unijne fundusze oraz ogólną przewagę tego ugrupowania w okręgach miejskich, to powinna wygrać w cuglach. Nie stało sie tak, bo przez tyle lat nie potrafiła wykreowac odpowiednich liderów. Nie pomogła także kampania prowadzona często wręcz dresiarskimi metodami z ujadająca młodzieżówką (typu zaradny legionista) i rażącą stronniczością WPR24 w ostatnim czasie (z punktu widzenia solidności dziennikarskiej żenująca kompromitacja). PO musi w Pruszkowie zmienić podejście, albo władze lokalne, bo to co jest, to jest obciachowe po prostu.
Druga porażką - dla mnie subiektywnie- jest wybór Olszaka : 154 głosy i pewne miejsce w radzie. Przypominam, że jest to człowiek, który o mało nie zablokował wprowadzenia w Pruszkowie wspólnego biletu SKM/KM, ale widać jego elektoratowi to nie przeszkadza i widać jest tego elektoratu trochę i jest on dość zdyscyplinowany.
Pozytywy tej kampanii?: kilka obietnic, z których będzie trzeba ostro rozliczyć oraz kiepski wynik post-komuny.