Dodaj do ulubionych

Hebe drogo?

21.08.12, 18:28
Dziś w Pruszkowie uruchomiono sklep marki Hebe. Podobno to marka Biedronki. Niestety gdy porównałem kilka cen, to okazało się, że to sklep wyjątkowo drogi. Mleko dla dziecka o 7 złotych droższe niż u konkurencji (specjalnie nie piszę gdzie). Pampersy paczka nawet o 20 złotych droższe, kaszki, czy jedzenie w słoikach również drożej - nawet Alma z jednym produktem była tańsza. Pamiętałem ten produkt z Almy bo zdarzyło mi się go tam kupować. Może menadżerowie z Hebe zaglądają na to forum i pójdą po rozum do głowy, bo z takimi cenami długo nie pociągniecie. Cieszyłem się z drogerii blisko domu, a tutaj taka mała katastrofa.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Hebe drogo? 22.08.12, 08:23
      Czy Hebe jest sklepem spożywczym?
      Zawsze asortyment dodatkowy jest drogi.
      • kol Re: Hebe drogo? 22.08.12, 09:37
        Nie. Jest sklepem jak Rossmann, a więc ma duży dział z rzeczami dla dzieci - także spożywczymi. Taka jest specyfika tych sklepów. I to nie jest asortyment dodatkowy, ale podstawowy - zobacz ile miejsca zajmuje na półkach. Może ktoś kto był porówna czy równie drogie są inne rzeczy jak np. kosmetyki, czy chemia. Ja przeglądałem tylko rzeczy dla dzieci.
        • sibeliuss Re: Hebe drogo? 22.08.12, 09:47
          A dla mnie Hebe to drogeria - mylę się?
          Rossmann też jest drogerią.
          • kol Re: Hebe drogo? 22.08.12, 10:32
            Sibeliuss, ale w czym problem. To jest drogeria jak Rossmann i bezpośrednio z nim konkuruje - także sprzedając rzeczy dla dzieci w tym żywność. Tak już jest. Niestety jak widać na moim i drugim przykładzie, sklep zaszalał z cenami, zarówno produktów dla dzieci jak i art. higienicznych. Nawet jeśli to nasze tylko pierwsze wrażenie, to źle mu wróży. Nikt nie lubi przepłacać.
          • kol Re: Hebe drogo? 22.08.12, 11:06
            No właśnie, to porównajmy Hebe z Rossmannem. W Hebe wymienione wyżej artykuły są droższe.
            • sibeliuss Re: Hebe drogo? 22.08.12, 13:19
              Czyli kupuj w Rossmannie i tyle.
    • madee1 Re: Hebe drogo? 22.08.12, 09:56
      Weszłam wczoraj i też wydawało mi się, że jest dość drogo. Nie przeprowadziłam solidnej analizy porównawczej, bo nie pamiętam dokładnych cen u konkurencji ale podstawowe produkty higieniczne na pewno są tańsze w Tesco. Patrzyłam też na ceny perfum - droższe niż w Rossmannie. Szkoda, bo mam blisko i "po drodze". I szkoda, że tak różowo ;-)
      • wfe416n Re: Hebe drogo? 22.08.12, 12:31
        madee1 napisała:

        > podstawowe produkty higieniczne na pewno są tańsze w Tesco. Patrzyłam też na c
        > Szkoda, bo mam blisko i "po drodze". I>

        Dlatego jest drogo, lepsza lokalizacja.
        • aniuta04 Re: Hebe drogo? 22.08.12, 13:35
          Przed otwarciem tej drogerii, z ciekawości przejrzałam gazetkę w internecie i tam kaszki dla dzieci i pieluszki były w wyjątkowo niskiej cenie, ale z kartą, pewnie jakąś stałego klienta, albo rabatową. W katalogu znalazłam też oferty bez karty, w promocyjnych cenach ale tym momencie ciężko mi jest porównać je do innych konkurencji...choć wydawało mi się, że artykuły w tym katalogu nie są bardzo drogie. Nie wiem jak wyglądają ceny bez promocji, ale mam blisko, więc nie omieszkam zajrzeć i sprawdzić:)
          • aniuta04 Re: Hebe drogo? 22.08.12, 13:36
            a tutaj link do gazetki, jeśli by ktoś chciał na szybko nie szukając w google:)
            www.drogeriahebe.pl/gazetka/g14,sierpie_pakiety_2012.html
    • tybet123 Re: Hebe drogo? 27.12.12, 18:24
      Oj czuję tutaj opinię konkurencji Rossmanowskiej.... Absolutnie nie potwierdzam poniższych informacji, w hebe jak nigdzie z kartą kupisz taniej zwłaszcza jedzenie dla dzieci czy pieluchy.
      Gdzie w Rosmannie za zakupy 40m pln otrzymacie bon za 10 pln?





      kol napisał:

      > Dziś w Pruszkowie uruchomiono sklep marki Hebe. Podobno to marka Biedronki. Nie
      > stety gdy porównałem kilka cen, to okazało się, że to sklep wyjątkowo drogi. Ml
      > eko dla dziecka o 7 złotych droższe niż u konkurencji (specjalnie nie piszę gdz
      > ie). Pampersy paczka nawet o 20 złotych droższe, kaszki, czy jedzenie w słoikac
      > h również drożej - nawet Alma z jednym produktem była tańsza. Pamiętałem ten pr
      > odukt z Almy bo zdarzyło mi się go tam kupować. Może menadżerowie z Hebe zagląd
      > ają na to forum i pójdą po rozum do głowy, bo z takimi cenami długo nie pociągn
      > iecie. Cieszyłem się z drogerii blisko domu, a tutaj taka mała katastrofa.
      • aniuta04 Re: Hebe drogo? 27.12.12, 18:44
        W rossmanie też jest już karta Rossnę, gdzie od każdych zakupów "dzieciowych" odliczany jest rabat(odpowiednio do "stażu"). Chociaż nie kryję, że w Hebe, jeśli są promocje z kartą, są to jednak trochę niższe ceny...a ta oferta z bonem to jakaś terminowa, bo nie słyszałam o tym...?
        • kol Re: Hebe drogo? 29.12.12, 01:02
          Oj czuję tutaj opinię konkurencji Rossmanowskiej.... Absolutnie nie potwierdzam poniższych informacji, w hebe jak nigdzie z kartą kupisz taniej zwłaszcza jedzenie dla dzieci czy pieluchy.
          Gdzie w Rosmannie za zakupy 40m pln otrzymacie bon za 10 pln?

          Czuje się trochę wywołany do tablicy więc odpowiem. Z Rossmanem mam tyle wspólnego, że tam bywam - podobnie jak w Hebe, które początkowo przesadziło z cenami, a teraz jest porównywalne z Rossmanem.
          Tyle, że teraz Rossman - dziś korzystałem - zaproponował swoje produkty 20 proc. taniej. Szczegóły na ich stronie - nie będę ich reklamował. Dodam tylko, że tak tanio pieluch chusteczek czy kaszek w Hebe kupić się nie da.
          No, ale może konkurencja wymyśli niebawem coś lepszego, więc znowu pójdę do Hebe, bo mam dużo bliżej.
          ps. Mogli by tylko nie wołać na wejściu: Witamy w Hebe. Dzień dobry wystarczy:)
    • evcia76 Re: Hebe drogo? 28.01.13, 22:39
      Drogo, drogo ! Robie systematycznie zakupy w Rossmanie, do Hebe zagladam sporadycznie. Niestety, Hebe wypada zawsze na niekozysc.... jest drozej....nie mowie, ze maja gorszy czy ubozszy asortyment...ale jest DROZEJ na 100% !.....
    • astarsos Re: Hebe drogo? 29.08.13, 08:29
      Kwestia cen to problem wtórny. Ja kupiłam w Hebe perfumy, nie najtaniej, ale nieco taniej niż są Douglasie, jednak cena była i tak naprawdę duża. I co i mam je od ponad miesiąca i zasadniczo jestem przkonana , że coś jest nimi nie tak. Obawaim się, że to podróba, a za parę stów, to boli. Zapachu nie czuć już po pól godzinie. Co sądzicie, czy ja się nie znam, czy możliwe,ż e sprzedają podróby. BO tych perfum używałam już ikiedyś i od nich i było je czuć cały dzień, a teraz zero po chwili.
      • monika3411 Re: Hebe drogo? 29.08.13, 09:12
        Może nos Ci się przyzwyczaił do zapachu i nie reaguje tak jak kiedyś. Nie bardzo mi się chce wierzyć, że tak duża sieć pozwoliłaby sobie na sprzedawanie podróbek.
        Ja osobiście lubię Hebe i chętnie robię zakupy w Hebe, nawet jeśli coś tam jest o 2 zł droższe, niż gdzie indziej. Mam też swoje ulubione produkty w Rossmannie, których nie ma w Hebe i po te chodzę do Rossmanna.
        • gaz.lupkowy Re: Hebe drogo? 29.08.13, 09:25
          Dziewczęta, wasza naiwność nie zna granic. Producenci dostosowują jakość, objętość, a nawet skład produktu do sieci w jakiej produkt jest sprzedawany, co najczęściej determinowane jest przez wynegocjowaną cenę i oczekiwaną marżę detalisty. W konsekwencji ten sam, oryginalny (he, he jakże trzeba być podatnym na manipulację, żeby ślepo patrzeć na metkę) produkt może się istotnie różnić w zależności od tego gdzie go kupimy.
          • astarsos Re: Hebe drogo? 29.08.13, 09:58
            No to chyba TY masz rację, bo jak sobie przypominam to czym popsikałam z testera, było ok, pachniało długo. Czyli jednak wychodzi na to, że ld ahebe-jak dla Biedronki są specjalne gorsze składy produktów. A wstyd. Nic już tam nie kupię.
          • wfe416n Re: Hebe drogo? 29.08.13, 16:00
            > W konsekwencji ten sam, oryginalny (he, he jakże trzeba być podatnym na mani
            > pulację, żeby ślepo patrzeć na metkę) produkt może się istotnie różnić w zależn
            > ości od tego gdzie go kupimy.

            Mało prawdopodobne, wtedy taki produkt jest sprzedawany pod nową nazwą. Przykład np z Biedronki - jogurty sprzedawane jako FruVita produkowane są przez Bakomę na tych samych taśmach i z tych samych produktów jak ich "oryginały".
            Wg Twojej teorii marka za dużo by straciła na renomie, wyobraźmy sobie np. Mercedesa który produkuje samochody z innych ( gorszych ) materiałów dla Polaków i z innych dla Niemców.
            Bardziej prawdopodobnym jest że towar został "podmieniony" np. przez personel.
            Skontaktuj się z przedstawicielem producenta, importera i zgłoś podejrzenia co do jakości. Szanujący producent czy też importer zainteresuje się sprawą i poprosi o próbkę.
            • gaz.lupkowy Re: Hebe drogo? 30.08.13, 07:51
              Są rzeczy na Niebie i Ziemi o których się nawet fizjologom nie śniło. :)

              Motoryzacja nie jest dobrym przykładem, te same modele różnią się między sobą w zależności od rynku na jaki są kierowane, pomimo, że trudno mówić tu nawet o detalicznej sprzedaży sieciowej typu FMCG.
              • wfe416n Re: Hebe drogo? 30.08.13, 14:39
                gaz.lupkowy napisał:

                > Motoryzacja nie jest dobrym przykładem, te same modele różnią się między sobą w
                > zależności od rynku na jaki są kierowane, pomimo, że trudno mówić tu nawet o d
                > etalicznej sprzedaży sieciowej typu FMCG.

                Nie chodziło mi o wyposażenie ale o materiały i standardy produkcji.
          • plebejski_uciekinier Re: Hebe drogo? 30.08.13, 11:46
            Pewnie tak ale tylko przy produkcji wielkoseryjnej. W małych seriach by się po prostu nie opłacało odpalać maszyn.

            Skąd się to bierze? Przez nas samych, konsumentów. Wszyscy tylko: "taniej" i "taniej". Jakość nieważna, liczy się tylko cena. Potem kupuje się taki crap z uśmiechem na ustach że się "zaoszczędziło" kilka złotych, a potem płacz że użyteczność niska i zmarnowane pieniądze.

            Ja uwielbiam patrzeć na ludzi kupujących wędliny, które są tańsze niż surowe mięso z którego teoretycznie są zrobione. Już nawet pomijam fakt, że mają np. tylko 50-60% mięsa - reszta to jakiś sojowy zapychacz. Fascynujące jest to, że nikt z kupujących chyba nie ma z tym żadnej refleksji... jak to możliwe, skąd bierze się tak niska cena? :)
            • astarsos Re: Hebe drogo? 30.08.13, 13:26
              No rozumiem, ale ja kupiłam perfumy za 300 zł, dostepne taniej na internecie, w dośc wypróbowanych przez znajmomych sklepach internetowych. Więc nie ma to nic do rzeczy z tanimi produktami. Notabene masz rację, ale wiesz są naprawdę ludzie, których nie stać na drogie produkty żywnościowe, a są też tacy, których stać, a itak wolą na tym oszczędzić, choć powinni przemyśleć ile potem zapłacą za zmarnowane zdrowie. A tak na marinesie żarcie ogólnie jest chemiczne i cięzko o coś wmiarę zdrowego w sklepie. Co zrobić.
            • astarsos Re: Hebe drogo? 30.08.13, 14:14
              A wiesz wędliny 50-60% mięsa to chyba te lepszej jakości;-), bo myslę, że te groszej to mogą mieć i 20%. Natomiast kwestią inną jest ile jest mięśa, a ile nastrzyku solanki, czy czego innego w samym mięsie, nieprzetworzonym.
              • plebejski_uciekinier Re: Hebe drogo? 05.09.13, 16:58
                hehe to fakt
                Najlepszą to widziałem jakiś czas temu mielonkę w puszce z powalająca ilością mięsa.
                Uwaga... 4% :P
              • plebejski_uciekinier Re: Hebe drogo? 08.09.13, 23:32
                Hehe w temacie: Sądołów wreszcie odpuścił: www.facebook.com/sokolowfanpage/posts/606782429377326

                Jak ktoś nie wie o co chodzi to tu historia: natemat.pl/72443,piotr-oginski-ktorego-sokolow-pozwal-na-150-tys-zl-za-recenzje-na-youtube-to-mnie-przeroslo-najchetniej-poszedlbym-na-ugode
        • astarsos Re: Hebe drogo? 29.08.13, 09:55
          No to mama nadzieję, że tak jest, bo 300 zł za perfumy to trochę jest, ale nie wiem bo inne osoby tez go odemnie nie wyczuwają tak jak kiedyś, może czas na zmianę perfum, podobno co 7 lat zmienia się odczyn skóry, może to przez to. Mam nadzieję. Pozdrawiam.
          • astarsos Re: Hebe drogo? 29.08.13, 10:00
            Czylu jednak jak odpowidsm gazowi łupkowemu, wywaliłam kasę w błoto, naprawdę nigdy więcej hebe.
            • bbastek13 Re: Hebe drogo? 29.08.13, 16:29
              tak jak napisał wfew416e - żadna normalna firma o ugruntowanej pozycji na rynku nie zrobi gorszego produktu dla jakiejś sieci pod wypromowaną już i uznaną marką - bo by tą markę zabiła. Ktoś kto by sie naciął w takim np hebe na perfumy jakiejś marki nigdzie indziej by już ich nie kupił. Prędzej bym w podróbkę uwierzył.
              • gaz.lupkowy Re: Hebe drogo? 30.08.13, 09:59
                Sztandarowym przykładem jak produkt może się różnić w zależności od sieci dystrybucji jest wino Carlo Rossi. Proponuję sprawdzić samemu.
                Wino to kupione w sklepie winiarskim jest zwykle przyzwoitym czerwonym winem klasy popularnej. Kupione na stacji Orlen trzyma poziom i da się spokojnie wypić. Kupione w Biedronce przypomina w smaku, zapachu i kolorze szczyny wymieszane z sokiem buraczanym. Oczywiście wszystkie wina są "oryginalne", opatrzone znaczkiem akcyzy.
                • wfe416n Re: Hebe drogo? 30.08.13, 14:45
                  gaz.lupkowy napisał:

                  > Sztandarowym przykładem jak produkt może się różnić w zależności od sieci dystr
                  > ybucji jest wino Carlo Rossi. Proponuję sprawdzić samemu.

                  Właśnie, to jest dobry przykład gdy marka traci chcąc zaistnieć w dyskoncie. O winie z Biedronki było dość głośno i to chyba w czerwcu.
                  • astarsos Re: Hebe drogo? 30.08.13, 22:41
                    NO niestety ja tez mam poczucie, że wiele produktów markowanych przez dyskonty, jest po prostu z gorszych kompomemtów, i ich cena tam jest nawet za wysoka w stsounku do jakości.
                    Podobno np. uzywane sa do nich gorszej jakosc subastancje konserwujace, a np. czekolady rozpuszczczalne to zauwązyłam sama mają więcej cukru i jakiegośc tłuszczu, ajk kakao. Najgorsze jest to, że ceny dalej nie są super niskie. Ale jak powtarzam jedznie drożeje bardzo stale i coraz wiecej ludzi będzie nieraz sięgać po tańsze, choć nie tak wiele jak powinny byc przy ich jakości, produkty. Wielu ludzi po prostu nie stać na produkty nawet te droższe wBiedronce, i kupuja rzeczy najtańsze, na granicy zjadliwości. To tyle.
                    • gaz.lupkowy Re: Hebe drogo? 31.08.13, 09:00
                      Moja znajoma o farbę do włosów za każdym razem prosi znajomych wyjeżdżających do Londynu lub zamawia pocztą. Ten sam produkt w Polsce z tą samą etykietką, tak samo "oryginalny" podobno się do niczego nie nadaje, ale jest za to dużo tańszy. Robi to od lat i jest to dla niej tak uciążliwe, że nie posądzam jej o snobizm.

                      Co do samochodów, nikogo za rękę nie złapałem, bo się tym na codzień nie interesuję , ale klauzule w rodzaju "rodzaj wyposażenia i wykończenia może się różnić od zaprezentowanego" daje wiele do myślenia i to raczej nie w kierunku "podnoszenia satysfakcji klienta" bo to są żałosne bajki, ale po prostu rżnięcia klientów gdzie się tylko da. A da się wszędzie tam, gdzie nie ma norm narzuconych przez UE.
            • el-kopyto Re: Hebe drogo? 30.08.13, 10:39
              hm... nie żebym reklamował...
              taniej będzie w sklepie Aelia na Okęciu. Sklep w hali przylotów, dla ogółu ceny wolnocłowe, pracownicy lotniska dodatkowo 30% taniej. W sumie za oryginał wychodzi tyle co za tester z Allegro.
              • astarsos Re: Hebe drogo? 30.08.13, 13:20
                He, he tylko ja mam do okęcia jakieś 300 km. NI ale fakt, zawsze byłam zadowolona z perfum ze sklepów na lotnioskach, kiedyś to nazywali wolnocłówki, były tez przy niektórych granicach.
                Także zapewne są tam dobre ceny.
      • pruszko-wianka Re: Hebe drogo? 29.08.13, 16:29
        Wiesz mogą być oryginalne ale takie duże sieci z tego co wiem, żeby więcej zarobić i kupić taniej muszą zamówić olbrzymią ilość. Słyszałam, że okresowo w Rossmanie nie ma gdzie się poruszać na zapleczu bo wszystko zawalone jest towarem kupionym "na zapas". Potem ten towar zalega często latami jeśli słabo idzie i perfumy, wody toaletowe mogą po prostu być zwietrzałe ze starości. Zwróćcie jeszcze uwagę na fakt, że na przecenach wystawiane są najczęściej wody, które modne były kilka a czasami nawet kilkanaście lat temu, nigdy nic nowego.
        • astarsos Re: Hebe drogo? 30.08.13, 09:21
          Wiesz chyba tak jest, po prostu muszę zmienić zapach na nowszy, ale np. w Rossmanie kupiłam go ładnych parę lat, jak była cena na dowiedzenia, tyle. że mniejszą objętość, i był trwały. NO lae to rscja to "stary" zapach, ale jak wchodziałam czasem do windy to ludzie potrafili pytać co co to za perfumy, czyli były wyczuwalne, a teraz to nie za bardzo.
    • astarsos Re: Hebe drogo? 25.10.13, 14:15
      A ja chyba muszę odszczekać odnosnie nieoryginalnych perfum w tej sieci. Jednak większość osób czuje te prefumy ode mnie, nie wiem dlaczego wcześniej niektóre nie wyczuwały. Także chyba za jakis czas znów wybiorę się do Hebe po perfumy na prezent. Jesli oczywiście będą te o których myślę. Cieszę się, że nie wtopiłam 300 zł, a piszę to teraz, bo jeśli ktoś chce tam kupić perfumy, a ceny mają atrakcyjne, to ja mogę po upewnieniu się na własnej skórze powiedzieć, że kupiłam tam oryginał. Także uff, nie wtopiłam kasy, a przeciwnie jestem zadowolona. Te same perfumy kupowałam kiedyś w rossmanie i superharm, ale przestali je sprzedawać, bo to tzw. stary zapach.
    • temporalitas Re: Hebe drogo? 30.10.13, 15:15
      Hebe absolutnie ponad wszelkie Rossmany etc.
      Pod każdym względem.
      Zupełnie inny poziom i nna kultura handlu.
      Rossman chyba trochę się 'zasiedział'.
      Nie dbają o klienta.
      • xszlem Re: Hebe drogo? 31.10.13, 10:02
        a kupowaliście perfumy w perfumini.pl na Bol. Prusa 45 ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka