mwirek
16.02.15, 20:43
Po godz. 16 dał się słyszeć duży hałas przy ul. Chopina, na wysokości Banku Spółdzielczego. Ciekawe zjawisko. Samochód czarny blokował wyjazd z Chopina na Kościuszki. Jego pasażerowie (prawdopodobnie) okładali pałką samochód biały znajdujący się z tyłu na wysokości banku. Rwetes był co nie miara. Natychmiast pojawił się radiowóz który dodatkowo zablokował wyjazd z Chopina. Wydaje się, że wszyscy zostali wyłapani. A było tego z dziesięciu. Po jakimś czasie atmosfera się uspokoiła. Czy to jest teraz taka moda, że przy stłuczce trzeba okładać samochód wroga? A może przyczyna była inna?