Dodaj do ulubionych

blok przy Dębowej...

25.10.04, 12:39
Witam wszystkich sąsiadów z ul. Dębowej. Mieszkam w bloku przy Dębowej w tym
pięknym bloku pomarańczowo- beżowym. Niestety blok został nam strasznie
oszpecony obrzydliwymi klatkami w kolorze intensywnej żółci. Nie wiem kto
zaprojektował te klatki. Mniemam, że administracja PSM. Gratuluje kiczowatego
i niepraktycznego gustu!!!! Poza tym klatka ma otwór w kształcie prostokąta w
których powinny być drzwi a ich nie ma . Podobno tak ma zostać. Jestem
zrozpaczona!!!
Obserwuj wątek
    • stellaonthemoon Re: blok przy Dębowej... 25.10.04, 15:02
      A jaki numer ma ten blok przy ulicy Dębwej.
      • osinka Re: blok przy Dębowej... 25.10.04, 15:05
        12
    • alabama8 Re: blok przy Dębowej... 10.11.04, 13:20
      Jedyny blok w okolicy który jest ocieplony i pomalowany, właśnie zrobili remont
      wejść do klatek schodowych - rzeczywiście masz powód do rozpaczania, jak cię w
      bólu utulić. Jak wogóle mogli wpaść w PSM na pomysł remontu! Dołączam się do
      protestu. Zróbmy zrzutę na wyburzanie !
      • stary.prochazka Re: blok przy Dębowej... 10.11.04, 13:38
        swoją drogą to jest dobre pytanie - kto decyduje o takich rzeczach, że np.
        klatka będzie żółta albo różowa i na jakich zasadach?
        a żółty kolor... nie wiem, nie widziałem ale wydaje mi się lepszy, bardziej
        słoneczny od szarego, sinozielonego albo takiego ktory kulturalnym
        niefizjologicznym słowem możnaby określić jako orzech albo jasny brąz;-)
      • osinka Re: blok przy Dębowej... 10.11.04, 18:03
        Dziękuję za zrozumienie. Myślałam o tym ze sama w nocy przemaluje te klatki:-)
        Czy ktoś mi może pomoże????
        • sqh Re: blok przy Dębowej... 10.11.04, 21:34
          Na początku istnienia na Wyględówku każdy blok miał kolorowe płyty między
          oknami - różowe, żółte, zielone, niebieskie, brązowe i inne. Często koloru
          używano zamiast adresu, gdy mówiło się znajomym, w kórym bloku się mieszka.

          Teraz, po blisko 30 latach, są one już takie jakby wyblakłe, ale miło, że na
          nowoocieplanych i malowanych ścianach szczytowych zachowywana jest tradycyjna
          kolorystyka każdego bloku :-)
          • stary.prochazka Re: blok przy Dębowej... 10.11.04, 23:37
            może nie można tego zmieniac ze względu na ich układ i koncepcję urbanistyczną,
            tak jak to było niedawno w przypadku tych bloków na Żoliborzu?
            Jako absolwent przedszkola nr 12 chyba pamiętam te kolorowe płyty, my niestety
            od początku mieliśmy tylko białe
    • eloon Re: blok przy Dębowej... 10.11.04, 19:55
      Trzeba przyznac, ze dobor kolorow elewacji odnawianych budynkow jest tragiczny.
      Nie chodzi tyle o same barwy (no moze oprocz rozu), ale o ich kontrast i
      ukladanie w przedziwne ksztalty, pasy itp...
      • stary.prochazka Re: blok przy Dębowej... 10.11.04, 23:35
        no dobrze ale kto za to odpowiada, PSM, pan majster na budowie czy podinwestor,
        którego szwagrowi zbywa akurat 100 litrów fioletu i beżu?
        Może należałoby zatrudnić artystów, tak jak to już się tu i ówdzie zdarzało?
        Wazmą więcej niż zwykła ekipa ale chyba byłby jakiś efekt?
        • eloon Re: blok przy Dębowej... 11.11.04, 17:06
          Mnie tez ciekawi kto komponuje te kubistyczne wzory. Bo znajac smowolke jaka
          panuje w PSM, farba dobierana jest na zasadzie: "im taniej tym lepiej". A ze
          jeszcze szwagier wykonawcy moze na tym zarobic, to juz inna sprawa. "Artystow"
          mamy w PSM od dawna, tylko szkoda ze na kierowniczych stanowiskach ;)
          • stary.prochazka Re: blok przy Dębowej... 12.11.04, 15:09
            w zasadzie to chyba mieszkańcy powinni decydować o takich rzeczach jak kolor
            budynków bo to oni będą w tym mieszkać a nie zarząd spółdzielni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka