Dodaj do ulubionych

WKD (comeback)

29.04.05, 13:34
Co byście powiedzieli na odgałęzienie WKD w Pruszkowie łączące jej linię z
dworcem PKP w Pruszkowie?
Obserwuj wątek
    • stary.prochazka Re: WKD (comeback) 29.04.05, 13:46
      jeszcze jedno na tak małym odcinku? Przecież jest już odgałęzienie do Komorowa,
      którym - jak obiecał prezydent - miał jeździć tramwaj.
      którędy chciałbyś to zrobić, przez park Potulickich?Trzeba by zbudować jakiś
      przejazd albo wiadukt przez Prusa lub/oraz Wojska Polskiego a jak na razie takie
      odcinki raczej się likwiduje a nie wydłuża (patrz: Milanówek-tam też było
      połączenie z PKP)
      • magister11 Re: WKD (comeback) 29.04.05, 13:57
        Jak to do Komorowa? Chyba do Janek? Jeżeli mówimy o tym drugim, to ma być
        wahadłowy ruch wkd ( po jednym torze). Jeżeli jest coś jeszcze a propos
        Komorowa, to prosze o więcej szczegułów, bo..pierwsze słyszę....
        • stary.prochazka Re: WKD (comeback) 29.04.05, 14:07
          miedzy PKP Pruszków a WKD Komorów jest polaczenie, ktore biegnie przez osiedle
          Staszica, Prusa az do Komorowa; najczesciej wykorzystuje sie je do celow
          remontowych albo technicznych. Myslalem ze dla kazdego Pruszkowiaka, ktory choc
          raz tam byl, to jest naturalne.
          W Milanowku bylo wlasnie takie wahadlowe polaczenie, od WKD Grudów bylo 10 minut
          piechota do PKP i juz go od ladnych paru lat nie ma
          • magister11 Re: WKD (comeback) 29.04.05, 14:29
            I prezydent obiecywał zrobić tam połączenie z WKD? Kiedy, jeśli spytać można?
            Oczywiście, jak każdy Pruszkowiak który choć raz tam był, kojarzę to
            połączenie ;-)
            • splart Re: WKD (comeback) 29.04.05, 14:49
              niestety zyjemy w kapitalizmie i takie polaczenie musi spełniać jeden
              podstawowy warunek - musi być potrzebne i powinno byc opłacalne. Nie wierzę, że
              taka inwestycja by się kiedykolwiek zwróciła a jestem przeciwnikiem takiej
              inwestycji z kasy miasta.

              Ci którzy chcą sie przesiąść z WKD na pociąg robią to w warszawie na zachodnim -
              a na zainteresowanie lokalne to chyba bym za bardzo nie liczył. Czasami widze
              autobusy lokalnej komunikacji miejskiej i jakie pustki w niej panują - nie ma
              wiec chyba sensu tego uruchamiać na tak duża skalę jak WKD czy tramwaj.
              Jedyne co warto to probowac to aby miasto dogadało sie z PKP i wprowadziło np.
              wspolne bilety okresowe - ale na to chyba ciężko liczyć, bo tutaj chodzi o kasę
              i ktoś na tym musi stracić :(
              • magister11 Re: WKD (comeback) 29.04.05, 16:04
                To dziwne, w takim razie, ze taka koncepcja jest i to nawet została
                zdeklarowana prze konsorcjum samorzadowe, które wygrało przetarg i jest teraz
                właścicielem WKD.....
                • mysza63 Re: WKD (comeback) 29.04.05, 16:22
                  Widocznie się nie opłaca.

                  Splart ja już kiedyś poruszałam temat wspólnych biletów, nie koniecznie na tym
                  forum ale było kiedyś takie inne też Pruszkowskie. Ktoś mi tam wyjaśniał
                  dlaczego takich biletów nie będzie. L Wnuk za dużo by stracił:-(
                • stary.prochazka Re: WKD (comeback) 29.04.05, 16:49
                  propozycja pojawiła się bodajże w 2002 r., krótko po wyborach. Mówiliśmy o niej
                  na forum:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=8130357
                  propozycję złożył prezydent Starzyński a nie konsorcjum samorządowe.
                  Konsorcjum samorządowe jest włascicielem 33 procent WKD, pozostałe 67 procent
                  mają województwo i Warszawa, która nie kwapi sie z wykupieniem swojego udziału.
                  Gmin w konsorcjum jest sześć.Łatwa rachuba pozwala stwierdzić, że udziały jednej
                  gminy, np. Pruszkowa wynoszą 5,5 procentaw związku z czym Pruszków może ma
                  wpływ na takie strategiczne decyzje WKD jak kolor kwietników na peronach.
                  • tzyrkiel Re: WKD (comeback) 05.05.05, 08:27
                    stary.prochazka napisał:

                    > propozycja pojawiła się bodajże w 2002 r., krótko po wyborach. Mówiliśmy o niej
                    > na forum:
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=8130357
                    > propozycję złożył prezydent Starzyński a nie konsorcjum samorządowe.

                    To ja proponuje uruchomic na tym jednotorze przejazdy drezyna reczna ;>>>.
                    • stary.prochazka Re: WKD (comeback) 05.05.05, 11:22
                      > To ja proponuje uruchomic na tym jednotorze przejazdy drezyna reczna ;>>
                      > ;>.

                      e tam, po co się męczyć z ręczną drezyną skoro polska myśl techniczna zna takie
                      wynalazki?;-)

                      www.drezyny.pl/index.php?d=drezyny&p=inne&t=Warszawa
                      • tzyrkiel Re: WKD (comeback) 05.05.05, 12:11
                        stary.prochazka napisał:


                        > e tam, po co się męczyć z ręczną drezyną skoro polska myśl techniczna zna takie
                        > wynalazki?;-)
                        >
                        > www.drezyny.pl/index.php?d=drezyny&p=inne&t=Warszawa

                        Znam ten patent :>>. Jak rowniez i czlowieka, ktory prowadzi ten serwis i ta
                        turystyke drezynowa (Plaser). Nie wiem, czy juz nie zbudowal jakiejs motorowej
                        machajki.
          • pawel_forum Re: WKD (comeback) 30.04.05, 11:41
            Jakoś mam wrażenie, że właściciele Rapidu bardzo dużo by zrobili, żeby takiego
            tramwaju w Pruszkowie nie było... A co do Milanówka to tam takie połączenie nie
            miało sensu.
          • tzyrkiel Re: WKD (comeback) 05.05.05, 08:26
            stary.prochazka napisał:

            > miedzy PKP Pruszków a WKD Komorów jest polaczenie, ktore biegnie przez osiedle
            > Staszica, Prusa az do Komorowa; najczesciej wykorzystuje sie je do celow
            > remontowych albo technicznych.

            Kiedys zdarzaly sie tam nawet sklady typu SM42+10xEaos (weglarki). Ale to bylo w
            latach 80tych, kiedy w MEL-5 stacjonowala jeszcze stonka (dzis jest to kaczka
            401Da). Wtedy ta lacznica byla w lepszym stanie.
            W roku 2001 jeszcze widzialem na tym torze stonke, mknaca z zawrotna szybkoscia
            az 5 km/h (kiepski stan torow jak na tak ciezkiego loka).
    • michalwck Re: WKD (comeback) 29.04.05, 22:00
      a swistak siedzi i zawija je w te sreberka...
    • derekpl Re: WKD (comeback) 30.04.05, 02:29
      A jest takie zapotrzebowanie - czy z ciekawosci ?
      • magister11 A jednak!!! 10.05.05, 12:41
        Chyba jednak jest coś na rzeczy:

        Oto fragment rozmowy z Bogusławem Kowalskim, wicemarszałkiem województwa
        mazowieckiego (2005, bodajże marzec):

        Poza Kolejami Mazowieckimi, województwo angażuje się w inne projekty. Mógłby
        pan o nich opowiedzieć?

        Ponieważ transport kolejowy został przekazany w naszą gestię, czujemy się
        odpowiedzialni za jego rozwój. Jak się powiedziało "A", to trzeba
        powiedzieć "B" i zbudować spójny system, stąd nasze zainteresowanie zakupem
        WKD. Transakcja jest obecnie finalizowana, wartość udziałów spółki została
        uzgodniona w negocjacjach na 3 mln zł, ale najważniejszy jest pakiet
        inwestycyjny. Zobowiązaliśmy się do odnowienia floty, czyli zakupu 12 nowych
        pociągów, uruchomienia dwóch nowych linii: z Komorowa do Janek i odgałęzienia
        przebiegającego ze stacji Pruszków WKD, przez miasto, do głównego dworca na
        linii skierniewickiej.

        Powstał też drugi projekt zbudowania kolejki, która byłaby takim naziemnym
        metrem, przedłużeniem linii z Młocin do Łomianek. Zaprezentowaliśmy ten projekt
        publicznie i odzew jest bardzo duży. Wobec tego zarząd województwa 8 lutego
        podjął decyzję o przystąpieniu do projektu. Tworzymy studium wykonalności wraz
        z projektem technicznym. Ze wstępnych rozmów z miastami Łomianki i Warszawą
        wynika, że jest miejsce, aby tę kolejkę uruchomić, częściowo po śladzie dawnej
        kolejki wąskotorowej, po istniejącym nasypie, w Łomiankach po pasie zieleni
        rozdzielającym jezdnie na ul. Kolejowej (co byłoby korzystne ze względu na i
        tak już występujący w tym miejscu hałas), w Warszawie wzdłuż ul. Pułkowej i
        dalej do Młocin. Chcielibyśmy uruchomić tę kolejkę już w 2007 roku. To także
        chcemy sfinansować z pieniędzy unijnych, ewentualnie z EBI lub EBOR-u.

        A co z połączeniami z lotniskiem?

        Połączeniem z Okęciem na razie się nie zajmujemy. Jest umowa między prezydentem
        Warszawy a ministrem infrastruktury, która reguluje doprowadzenie nitki od
        linii radomskiej, więc z naszego punktu widzenia problem jest rozwiązany. My
        wchodzimy tylko tam, gdzie zaangażowanie naszego szczebla jest niezbędne, tj.
        tam, gdzie gmina czy miasto nie są w stanie samodzielnie danego problemu
        rozwiązać.

        Kolejka do Łomianek ma w pierwszym rzędzie zaspokoić potrzeby mieszkańców tego
        miasta. Ale kto wie, czy w późniejszym terminie nie będzie możliwe wydłużenie
        jej do planowanego lotniska w Modlinie. Tu trzeba by zdecydować, czy byłoby to
        bardziej sensowne od wykorzystania istniejącego połączenia drugą stroną Wisły
        przez Nowy Dwór Mazowiecki.

        • magister11 Re: A jednak!!! 10.05.05, 12:51
          A ja się tylko pytam: KTÓRĘDY????????????
          • stary.prochazka Re: A jednak!!! 10.05.05, 14:35
            pan marszałek Kowalski chyba nigdy nie był w Pruszkowie i nie wie o czym mówi.
            A zresztą - wybory się zbliżają, więc obietnice bez pokrycia są bardzo w cenie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka