Dodaj do ulubionych

Myślę żę Dobijański...

15.11.06, 23:41
jest strategiem wielkości Aleksandra Wielkiego.
Obserwuj wątek
    • krzycho1252 Re: Myślę ż M.J. Dobijański... 22.11.06, 12:05
      został pomówiny przez GW
      "Z kolei Mariusz Dobijański miał udzielić poparcia kandydatowi PiS w zamian za
      stanowisko przewodniczącego nowej rady. Firmowane przez niego Forum Samorządowe
      skupia głównie byłych prominentnych działaczy SLD."
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3748389.html
      Będzie proces?
        • abanderado Re: Myślę żę Dobijański... 27.11.06, 13:17
          czyli 21 sztuk jest radnych dzisiaj tylko

          ważna funkcja w mieście przewodniczący rady
          wymagająca obiektywizmu oraz umiejętności prowadzenia
          merytorycznego dialogu,

          czas pokaze czy przewdniczacy bedzie umial pracowac
          i z opozycja i z ludzmi z koalicji z ktorymi nie mogl
          pracowac co wielokrotnie deklarowal ...
            • abanderado Re: Myślę żę Dobijański... 10.12.06, 13:21
              ... jako koalicjant a zwlaszcza przewodniczacy rady w ktorej kolaicja ma
              wiekszosc, powinien odniesc sie do swoich hasel wyborczych i przedstawic program
              dzialan zeby umozliwoc ... rodzinie bycie razem !!!

              prosze Panie przewodniczacy .......
              • bambii Re: Myślę żę Dobijański... 10.12.06, 13:29
                te hasła w kampanii nie wygrały M.Dobijański był 3 wygrał W.Kudelski ze swoimi
                hasłami, chyba nie chcesz od przegranych egzekwować realizacji wszystkich haseł,
                Siedlczanie tego nie chcieli tak bardzo jak hasła W.Kudelskiego i M.Symanowicza
                , ten pierwszy wygrał.
                Co więcej przeceniasz znaczenie przedwodniczącego rady, to prezydent ma tą
                władzę aby takie zmiany inspirować, aktualnie v-ce przedwodniczącym jest tez
                A.Bobryk od niego tez będziesz sied omagał realizacji haseł ?.
                Ale wiedzę ze wybory jeszcze ci nie przeszły ...
              • mariano_d Re: Myślę żę Dobijański... 10.12.06, 18:57
                > ... jako koalicjant a zwłaszcza przewodniczący rady w której koalicja ma
                > większość, powinien odnieść się do swoich haseł wyborczych i przedstawić program
                Jak zauważyłeś - koalicja, a nie program M. Dobijańskiego. W niedługim czasie
                przedstawiony zostanie program działania RM V kadencji i będziesz mógł znaleźć
                tam odniesienia do haseł wyborczych większości radnych a nie przewodniczącego.
                Proszę Panie oponencie.
                A przy okazji - były Prezydent zwykł mawiać - obietnice wyborcze są warunkowe.
                Jak będą sprzyjające warunki to się je zrealizuje.
                Miałem przez krótką chwilę ochotę odpowiedzieć ci cytatem z Twojego ulubionego
                "klasyka"
                      • abanderado Re: Myślę żę Dobijański... 11.12.06, 00:21
                        ale teraz na szczescie bedzie zgoda i rozwój ... nie bedzie korkow, net bedzie
                        free, rodzina bedzie razem,parkingi, NOWE inwestycje, szkoda ze rzeka nie
                        przechodzi bo by bylo kilka nowych mostow, moze metro ??? normalnie sielanka ....
                        • krzycho1252 Re: Myślę żę Dobijański... 11.12.06, 09:16
                          Jeszcze za wcześnie o tym mówić. Liczby takie jak 4806, 300 warto jednak
                          zapamietać.
                          MJD mówi o perspektywie więc na tych liczbach i hasłach się nie skończy:
                          "- Kolejny krok w mojej karierze samorządowej. Myślę, że przewodniczący RM to
                          bardzo odpowiedzialne stanowisko.
                          - W rozmowach z moimi znajomi nie ukrywałem, że stanowisko przewodniczącego
                          Rady jest bardzo dobrym punktem wyjścia, by w dalszej perspektywie myśleć o
                          ewentualnym starcie w wyborach prezydenckich. Tak się złożyło, że zostałem
                          kandydatem na prezydenta nieco wcześniej niż zamierzałem. Tak naprawdę więc to,
                          co się stało, jest elementem mojej strategii na przyszłość."
                          www.echo.siedlce.net/?p=22&j=1&id=3040
                              • krzycho1252 Re:prestiż ....uratowany 11.12.06, 21:15
                                celną ripostą.
                                Za KRP
                                "W uzasadnieniu uchwały możemy przeczytać o silnikach aut o pojemności 900 m3 i
                                tu pojawia się znak zapytania, jakie samochody mają taką pojemność, chyba że
                                statki kosmiczne a nie samochody osobowe. Zapytany o błąd przewodniczący rady
                                miasta Mariusz Dobijański odpowiada, że to było przejęzyczenie i pomyłka."
                                  • mariano_d Re:prestiż ....uratowany 12.12.06, 08:06
                                    Nie masz wrażenia, że Twoje wypowiedzi to zwykłe pieniactwo?
                                    Oczekujesz, że po trzech tygodniach pracy, przed uchwaleniem narzędzia do
                                    kształtowania rzeczywistości społeczno - gospodarczej w mieście (patrz budżet)
                                    jestem w stanie sam (chyba, że jeszcze dorzucimy Lecha P.) zrealizować wyborcze
                                    zobowiązania. No przykro mi, ale nie da się w trzy tygodnie naprawić tego, czego
                                    nie potrafił zrobić Twój mentor w 15 lat zarządzania miastem.
                                    Przyjmujesz styl dyskusji, który jest mało logiczny.
                                • mariano_d Re:prestiż ....uratowany 12.12.06, 07:34
                                  żeby nie było, że się nie przyznaję do pomyłki - pomyłka była.
                                  Projekt uchwały przygotowany przez urzędników, opiniowany przez radców,
                                  przeczytany przeze mnie, a konsekwencji przyjęty na sesji. Oprócz dziennikarza
                                  Radio dla Ciebie nikt nie zauważył pomyłki. Zdarza się. Dobrze, że zostało to
                                  zauważone, na przyszłość trzeba będzie uważniej czytać. Jedno należy podkreślić.
                                  Pomyłka ta nie była istotna formalnie, dlatego że znalazła się w uzasadnieniu
                                  uchwały. Uzasadnienie nie ma wpływu na wartość merytoryczną uchwały. Podkreślam
                                  - błędów nie powinno być, ale ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi.
                                  • tramwajsiedlecki Re:prestiż ....uratowany 12.12.06, 08:22
                                    Nie czepiajcie się rzeczy nieistotnych. Zwykła pomyłka i tyle. Jeszcze za
                                    wcześnie oceniać działania, których tak na dobrą sprawę jeszcze nie ma.
                                    Niech MD ma swoje spokojne 100 dni.

                                    > (chyba, że jeszcze dorzucimy Lecha P)
                                    Tu bym za bardzo nie liczył. Jest bo jest i to wszystko.
                                    • bambii Re:prestiż .... 12.12.06, 08:38
                                      > Niech MD ma swoje spokojne 100 dni.

                                      wiecie co? to jakaś mania , MD jakby nikt nie zauważył jest jedynie prestiżowym
                                      ;) PRZEWODNICZĄCYM RADY a nie prezydentem.
                                      Dla przypomnienia prezydentem Siedlec jest W.Kudelski, tak jakby ktoś zapomniał.
                                      • tramwajsiedlecki Re:prestiż .... 12.12.06, 08:45
                                        Tym bardziej nie ma powodu, aby się MD czepiać. Podtrzymuję swój apel. Dajmy
                                        spokój Panu MD, niech kieruje pracami rady jak najlepiej, a po 100 dniach sie
                                        na ten temat wypowiemy.

                                        Pana Kudelskiego też nie ma co tak ostro przypierać do ściany, aczkolwiek
                                        trudno mu dać aż 100 dni spokoju. Ma już sukces - te 58 milionów, które
                                        otrzymał od sejmiku, którym rządzi PO i PSL.
                                      • mariano_d Re:prestiż .... 12.12.06, 08:49
                                        bambii napisał:
                                        > MD jakby nikt nie zauważył jest jedynie prestiżowym
                                        > ;) PRZEWODNICZĄCYM RADY
                                        No wiesz - tak deprecjonować tę funkcję ;)
                                        > Dla przypomnienia prezydentem Siedlec jest W.Kudelski, tak jakby ktoś zapomniał
                                        No właśnie w tym jest problem - nie mogą zapomnieć, ze to już nie MS.

                                        To nie jest kwestia stu dni. Budżet przygotowany jest przez poprzednika. Można w
                                        nim dokonywać jedynie kosmetycznych zmian. Nie da się go gruntownie przebudować,
                                        bo nie ma na to czasu. Na pieniądze czekają m.in. organizacje pozarządowe, które
                                        nie mogą działać bez pieniędzy. A zadań do realizacji sporo.
                                        Wczoraj rozbawił mnie MS żądając od WK harmonogramu wydatkowania 58 mln. złotych
                                        na obwodnicę zachodnią. Pieniądze jeszcze w lesie, ale już mamy wiedzieć kiedy i
                                        jak będziemy je wydawać. Pozwólcie pracować. To nie kwestia stu dni. Gdyby
                                        wybory były na wiosnę, to samorząd miałby czas na przygotowanie własnego budżetu
                                        i rozpoczęcie realizacji planów już od pierwszego roku budżetowego. Tak niestety
                                        - musimy się zmierzyć z tym co zostawił poprzednik, przygotowując się do
                                        zamierzeń inwestycyjnych na przyszłe lata poprzez planowanie, przygotowywanie
                                        dokumentacji technicznych, wykup gruntów itp.
                                          • bambii Re:prestiż .... 12.12.06, 09:22
                                            > raz apeluję o przysłowiowe 100 dni.

                                            ja apeluje o rozsądek, pomimo tego co pisze wyżej MD, dalej uważam (tak zresztą
                                            jak dziennikarz Echa) że ta funkcja jest funkcją prestiżową z niewiele większymi
                                            możliwościami jakie mają pozostali radni.
                                            Realna władza to W.Kudelski bo jakoś nick nie chce o tym pamiętać.
                                            • tramwajsiedlecki Re:prestiż .... 12.12.06, 09:29
                                              Akurat to wie każdy i nie ma powodu w kółko to powtarzać. Rola przewodniczącego
                                              też nie jest jednak taka zupełnie nieistotna.
                                              On tworzy klimat na sesji i działa między sesjami szukając porozumienia między
                                              klubami.
                                              • bambii Re:prestiż .... 12.12.06, 09:41
                                                > szukając porozumienia między
                                                > klubami.

                                                coś słyszałem że klub STS będzie "twardą" opozycją , tylko się zastanawiam
                                                twardą do czego ? do Siedlczan ?
                                                Tak czy inaczej będzie trudno takie porozumienie z STS zrealizować tam zbyt
                                                wielu urażonych, obrażonych.
                                                • tramwajsiedlecki Re:prestiż .... 12.12.06, 10:09
                                                  Przejdzie im. Czas łagodzi ból, a uczestniczenie w rozwoju miasta przynosi
                                                  satysfakcję. Tam też są siedlczanie.
                                                  Pan MD świetnie się w nowej roli wykaże. Nie jątrzy, nie obraża, STS go lubi.
                                                  Będzie dobrze.
                                                  • tramwajsiedlecki Re:prestiż .... 12.12.06, 10:21
                                                    Dla zasady. Nie wypadało inaczej.
                                                    Teraz jednak życie toczy się dalej i trzeba stanąć twarzą w twarz
                                                    z rzeczywistością.

                                                    Pierwszą okazją do przełamania lodów będzie spotkanie opłatkowe.
                                                  • tramwajsiedlecki Re:prestiż .... 12.12.06, 10:30
                                                    Co Ty pleciesz? Jaki nóż? Normalna taktyka wyborcza. Nie można oczekiwać od
                                                    przegranych, aby natychmiast poparli po klęsce obóz zwycięski. To by ich
                                                    skompromitowało i świadczyło, że jest im wszystko jedno co i z kim. Tym
                                                    bardziej, że wynik i tak był przesądzony.

                                                    Teraz to co innego. Gra ułożona. STS może przeszkadzać i nie raz będzie, ale
                                                    może też współdziałać tam, gdzie będzie to korzystne dla jego elektoratu.
                                                    W polityce nic nie ma raz na zwsze.
                                                    Raz na zawsze jest tylko zwykła ludzka uczciwość, prywatnie i pub licznie.
                                                  • bambii Re:prestiż .... 12.12.06, 10:48
                                                    > obóz zwycięski.

                                                    nie obóz ale człowieka, kiedy w końcu skończycie myśleć "obozowo" ? A.Bobryka
                                                    poparło 19 więc z tym "lubią" przesadziłeś.

                                                    > STS może przeszkadzać

                                                    póki co nie maja takiej siły i szkoda że traktujesz to w kategoriach
                                                    "przeszkadzania" echhh...

                                                    > Raz na zawsze jest tylko zwykła ludzka uczciwość, prywatnie i pub licznie.

                                                    politykiem się bywa człowiekiem się jest .
                                                  • krzycho1252 Re:prestiż .... 12.12.06, 11:00
                                                    Przyjmując za przemyślane słowa w wywiadzie dla PEK:
                                                    " Kolejny krok w mojej karierze samorządowej. Myślę, że przewodniczący RM to
                                                    bardzo odpowiedzialne stanowisko." I to dodając to... "Tak naprawdę więc to,
                                                    co się stało, jest elementem mojej strategii na przyszłość." to wszystko jest
                                                    prawdą.
                                                    Prestiżowe stanowisko samorządowe połączone ze strategią kariery osobistej to
                                                    jest to. Szczerość aż do bólu niepolityczna.
                                                  • tramwajsiedlecki Re:prestiż .... 12.12.06, 11:07
                                                    Bambii spójrz spokojnie.
                                                    Oczywiście, że obóz. Już przed drugą turą jasno i bez nie domówień zawarto
                                                    przymierze pomiędzy PIS, PO i FS. STS , który liczył na takie samo przymierze,
                                                    musiał obejść się smakiem. Człowiek przestał być indywidualna osobą, a stał się
                                                    członkiem zespołu, który postanowił w tym składzie i z tymi ludźmi zmienić
                                                    oblicze miasta. Czyż do pomyślenia był zwycięski kandydat na przew. rady z poza
                                                    tego zespołu? Oczywiście, mogło być inne nazwisko, ale zespół uznał, że
                                                    nazwisko MD jest najlepsze. I bardzo dobrze.

                                                    Dziwi Ciebie, że STS może przeszkadzać? Na pewno nie zawsze, ale generalnie
                                                    musi, jeżeli ma być skuteczną opozycją i recenzentem zespołu rządzącego.
                                                    Inaczej przepadnie w otchłani dziejów.
                                                    I też dobrze, władza musi nie dać szansy opozycji przygotowując swoje uchwały
                                                    bez zarzutu.

                                                    I tu okaże się siła i zdolności przewodniczącego rady, który z mocy swojego
                                                    urzędu musi godzić racje wszystkich stron dyskusji i spokojnie prowadzić
                                                    koncyljane rozmowy dla pozyskiwania poparcia dla dobrych uchwał i decyzji.

                                                    Pan Bobryk jest przykładem mądrego człowieka, których nie ma za dużo w żadnej
                                                    opcji i chwała zwycięzcom, że zaprosili go do współpracy. Będzie to z korzyścią
                                                    dla nowej władzy i mieszkańców miasta. Podobne korzyści upatruję w pracy p.MD.
                                                  • bambii Re:prestiż .... 12.12.06, 13:26
                                                    > Bambii spójrz spokojnie.

                                                    jestem niespotykanie spokojny człowiek ;)

                                                    > Człowiek przestał być indywidualna osobą

                                                    dlaczego ?

                                                    >a stał się
                                                    > członkiem zespołu

                                                    zresztą zobacz co sam mówi :

                                                    "Jak ocenia Pan szanse przetrwania tej koalicji? Czy dyscyplina partyjna nie
                                                    zamknie Panu ust?

                                                    - W rozmowie z kolegami z PO jak i z PiS zawsze podkreślałem, że jestem
                                                    człowiekiem raczej niezależnym. Wszelkie działanie dyscyplinujące, które są
                                                    wbrew moim przekonaniom, wzbudzały we mnie negatywne emocje. Stąd też moje
                                                    wcześniejsze odejście z koalicji POPiS-u. Tam zamiast dyskusji narzucona była
                                                    dyscyplina i to spowodowało rozłam. Jestem przekonany, że u moich kolegów,
                                                    zarówno z PO, jaki i z PiS-u, świadomość tego, że umawialiśmy się na dyskusje,
                                                    jest na tyle silna, iż nikt nie będzie próbował dyscyplinować nas na
                                                    głosowaniach, które tego nie wymagają. Liczę więc na to, że ta koalicja będzie
                                                    dobrze służyła miastu. Wszyscy mamy świadomość szansy, jaką daje nam budżet Unii
                                                    na lata 2007- 13. Tylko zgoda stworzy możliwość pozyskiwania środków, jakie są
                                                    miastu niezbędne. Liczę, że tak właśnie będzie."

                                                    STS tego nie popiera ? niezależności i nie kierowaniem się układem ale dobrem
                                                    miasta ? dla mnie to "dla zasady" to jednak głupota.

                                                    > Oczywiście, mogło być inne nazwisko

                                                    wtedy oceniany by był kto inny

                                                    > ale generalnie
                                                    > musi, jeżeli ma być skuteczną opozycją i recenzentem zespołu rządzącego.

                                                    ale nie polega to chyba na przeszkadzaniu tylko konstruktywnej krytyce prawda ?

                                                    > Podobne korzyści upatruję w pracy p.MD

                                                    ja równiż, ale śmieszą mnie hasła w sytlu "panie MD realizuj Pan teraz hasło aby
                                                    rodziny mogły być razem" i to z czyich ust ? ano panów z STS którzy mieli szanse
                                                    pokazać przez tyle lat na co ich stać, to jest dla mnie zwykła zawiść i
                                                    obrażanie się na świat.
                                                  • tramwajsiedlecki Re:prestiż .... 12.12.06, 14:27
                                                    > Człowiek przestał być indywidualna osobą, dlaczego?
                                                    > a stał się członkiem zespołu

                                                    Nie jest już indywidualistą o tyle, o ile chce chce być skuteczny.
                                                    Nie piszę, że został członkiem organizacji czy partii, ale zespołu inaczej
                                                    workteam'u, który pracuje nad poprawą Siedlec.

                                                    Jak sam mówi:
                                                    "Jestem przekonany, że u moich kolegów,zarówno z PO, jaki i z PiS-u, świadomość
                                                    tego, że umawialiśmy się na dyskusje,jest na tyle silna, iż nikt nie będzie
                                                    próbował dyscyplinować nas na głosowaniach, które tego nie wymagają. Liczę więc
                                                    na to, że ta koalicja będzie dobrze służyła miastu."

                                                    Umówili się więc na dyskusję, czyli na pracę zespołową, a dyskusja jest metodą
                                                    dochodzenia do konsensusu gdzie nikt nie traci swojej podmiotowości.

                                                    Myślę, że STS popiera wszystko co służy miastu, jednak ocena STS przyjętych
                                                    rozwiązań przez władzę nie musi byc tożsama z poglądem władzy.
                                                    To rola opozycji wyłapywać potknięcia, niedopracowania w projektach itp.
                                                    To wręcz obowiązek opozycji, która chce przjąć w przyszłości władzę.

                                                    Teraz prośba. Jeżeli odpowiadasz na mój post, to nie dopisuj kwestii przez mnie
                                                    nie poruszonych. Ani to ładnie, ani służące dyskusji.
                                                    Nie wiem dlaczego w poście do mnie towaryzszy Ci czyjś pogląd:
                                                    "śmieszą mnie hasła w stylu "panie MD realizuj Pan teraz hasło aby
                                                    rodziny mogły być razem" i to z czyich ust ? ano panów z STS którzy mieli
                                                    szanse pokazać przez tyle lat na co ich stać, to jest dla mnie zwykła zawiść
                                                    i obrażanie się na świat."

                                                    Te kwestie dyskutuj z autorem wypowiedzi, bo moją to zakłóca.
                                                  • bambii Re:prestiż .... 12.12.06, 14:43
                                                    > Umówili się więc na dyskusję

                                                    w której STS ostentacyjnie nie chce brać udziału , pytam ponownie "dla zasady"
                                                    czy z głupoty ?
                                                    sam pisałeś ze STS go lubi, ja tego nie widzę.

                                                    > Myślę, że STS popiera wszystko co służy miastu

                                                    :)

                                                    > jednak ocena STS przyjętych
                                                    > rozwiązań przez władzę nie musi byc tożsama z poglądem władzy

                                                    no to dobrze oceniają MD czy nie bo w Twoich wypowiedziach się pogubiłem.

                                                    > To wręcz obowiązek opozycji, która chce przjąć w przyszłości władzę.

                                                    tak nam źle życzysz ? ;)

                                                    > Ani to ładnie, ani służące dyskusji.


                                                    ??? nie rozumiem , napisałem swoja ocenę w stosunku do tych osób którzy (jak
                                                    ładnie napisałeś) "przeszkadzają". A ta ocena jest poszerzeniem dyskusji i nie
                                                    musisz się do tego ustosunkować, ba ! możesz napisać że nie podejmujesz się
                                                    polemiki w tym zakresie, na tym polega dyskusja, nie rozumiem co w tym ma być
                                                    "nieładnego".
                                        • abanderado prestiż .... 12.12.06, 22:22
                                          ewidentnie wynika z wypowiedzi przewodniczacego ze ma jakis kompleks symanowicza
                                          !? czy zadna wypowiedz/post bez "wspominania" prezydenta miasta siedlce 2
                                          poprzednich kadencji nie jest mozliwa dla obecnego przewodniczacego ? z
                                          harmonogramem to raczej chodzilo o obiecany internet ??? zreszta swoja droga
                                          jakby ZGODA I ROZWOJ miala odrobine klasy to viceprzewodniczacym rady zostalby
                                          ktos z sts tak przez szacunek do stowarzyszenia ktore ma 7 radnych a glownie
                                          szacunek dla ich licznych wyborcow ...
                                          • mariano_d Re: prestiż .... 13.12.06, 06:41
                                            abanderado napisał:
                                            > ewidentnie wynika z wypowiedzi przewodniczącego ze ma jakiś kompleks symanowicz
                                            > a
                                            Ewidentnie się mylisz
                                            > z harmonogramem to raczej chodziło o obiecany internet ???
                                            Będąc na sesji wiesz, że o internet pytała radna Sochacka a nie ten którego
                                            imienia nie mogę wymieniać. Nie wprowadzaj w błąd.
                                            > zresztą swoja droga
                                            > jakby ZGODA I ROZWOJ miala odrobine klasy to viceprzewodniczacym rady zostalby
                                            > ktos z sts tak przez szacunek do stowarzyszenia ktore ma 7 radnych a glownie
                                            > szacunek dla ich licznych wyborcow ...
                                            No tak. Wspominamy - w ubiegłej kadencji SLD miało 9 radnych. Radni tego klubu
                                            byli na rozmowach u tego którego imienia nie mogę wypowiadać i czy ktokolwiek z
                                            tego klubu piastował funkcję choćby przewodniczącego komisji? Nie przypominam
                                            sobie.
                                            Teraźniejszość - szefem komisji budżetu (bardzo ważnej komisji) został v-ce
                                            przewodniczący STS. Nikt nie zabiegał o to. Z szacunku do osoby i jego
                                            kompetencji - doktor ekonomii - powierzono mu tę funkcję. Jako członek STS wiesz
                                            również o tym, że kazano mu nie przyjąć tej funkcji. Demonstracja czego?

                                            Mam szacunek do radnych STS. Cenię ich dorobek. Ale nie da się nic na siłę.
                                            • bambii Re: prestiż .... 13.12.06, 08:20
                                              > Radni tego klubu
                                              > byli na rozmowach u tego którego imienia nie mogę wypowiadać i czy ktokolwiek z
                                              > tego klubu piastował funkcję choćby przewodniczącego komisji? Nie przypominam
                                              > sobie.


                                              jak Kali ukraść krowę to OK jak Kalemu ukraść krowę to już nie OK.

                                              Swoją drogą fajnie pisać o tym którego imienia się nie wypowiada ;)
                                                  • abanderado Re: prestiż .... 13.12.06, 15:30
                                                    oswiadczenie

                                                    nie bylem, nie jestem i nie bede czlonkie STSu ani innego stowarzyszenia lub
                                                    partii, nikt z mojej rodziny nie byl i nie jest

                                                    abanderado


                                                    ale i tak przewodniczacy wie swoje ze ... jestem :-)
                                                  • abanderado Re: prestiż .... 14.12.06, 09:56
                                                    Skoro nie wieesz to po co wprowadzasz w blad (zeby nie powiedziec ze
                                                    oszukujesz): "Jako członek STS wiesz również o tym, że kazano mu nie przyjąć
                                                    tej funkcji."



                                                  • bambii Re: prestiż .... 14.12.06, 10:08
                                                    ja też odniosłem wrażenie że jeśli nie jesteś z STS to jesteś bardzo blisko tej
                                                    formacji.
                                                    I używasz wielkich słów oszustwo jest ŚWIADOMYM wprowadzaniem w błąd, a w tym
                                                    przypadku dotyczy to jedynie klasyfikacji Twojej osoby a nie samej informacji.
                                                    Tak czy inaczej bardzo lubisz STS ;)
                                                  • mariano_d Re: prestiż .... 14.12.06, 11:30
                                                    Nie odnosiłem się w swoich wypowiedziach do Twojej osoby tylko do tego co
                                                    piszesz i nie mam w związku z tym za wiele sobie do zarzucenia. Ty za to
                                                    odnosisz się do mojej osoby i robisz to w sposób krzywdzący i nieuzasadniony.
                                                    Twój wybór.
                                                  • abanderado Re: prestiż .... 15.12.06, 10:57
                                                    "Będąc na sesji wiesz, że o internet pytała radna Sochacka a nie ten którego
                                                    imienia nie mogę wymieniać. Nie wprowadzaj w błąd."

                                                    "Jako członek STS wiesz również o tym, że kazano mu nie przyjąć tej funkcji.
                                                    Demonstracja czego?"

                                                    faktycznie powyzsze wypowiedzi odnosza sie nie do mnie ... :-)

                                                    mysle ze wszystko sie bedzie lepiej ukladalo jak bardziej w przyszlosc sie
                                                    bedzie patrzec i dzialania podejmowac wlaciwe a nie wspominac poprzedniego
                                                    prezydenta bo i poprzedniego przewodnicxzacego dla sprawiedliwosci trzebaby tez
                                                    odkopywac ....
                                                  • mariano_d Re: prestiż .... 15.12.06, 11:55
                                                    > "Nie wprowadzaj w błąd."
                                                    Wydaje mi się, że jednak chodziło o Twoją wypowiedź.
                                                    > "Jako członek STS wiesz również o tym, że kazano mu nie przyjąć tej funkcji.
                                                    > Demonstracja czego?"
                                                    To raczej pytanie o powody takiego zachowania a nie podkreślanie faktu Twojej
                                                    przynależności bądź nie. Intencje były inne a jeżeli wyszło inaczej - przepraszam
                                                    > mysle ze wszystko sie bedzie lepiej ukladalo jak bardziej w przyszlosc sie
                                                    > bedzie patrzec i dzialania podejmowac wlaciwe a nie wspominac poprzedniego
                                                    > prezydenta bo i poprzedniego przewodnicxzacego dla sprawiedliwosci trzebaby tez
                                                    > odkopywac ....
                                                    I jak tak sądzę, tak więc daj trochę czasu na podjęcie działań i wykazanie się
                                                    inicjatywą - a później hulaj dusza.
                                                  • abanderado Re: prestiż .... 15.12.06, 22:58
                                                    najwidoczniej pewien konsensusu zostal osiagniety i na tym formum rowniez
                                                    ...czas nieublaganie plynie wiec juz jakies dzialania winny zostac podjete ...
                                                    teraz czas potrzebny jest jak sadze na efekty ...

                                                    po vicku prezydenta Glowackiem nie ma sie co spodziewac ale po innych ... zobaczymy,

                                                    opozycji tak mocnej merytorycznie miasto nie widzialo pewnie nigdy a to sila
                                                    rzeczy podnosi poziom ...
    • krzycho1252 Re: Ratowanie prestiżu 12.12.06, 15:57
      Myślę,że dyskusja o ratowaniu prestiżu MJD jest czysto akademicka. Jest
      Przewodniczącym RM kilka chwil zaledwie. Chce być Przewodniczącym wszystkich
      radnych i wszystkich mieszkańców Siedlec. Od niego zależy czy się wybije nad
      przeciętność, czy da się zdominować Prezydentowi i jego wickom. Trudna rola.
      Psychologicznie trudna rola bycia w koalicji z Leszkiem Sz. i Adamem K. np.
      To też gdybanie akademickie. Czas pokaże. Dzisiaj za wcześnie gadać o prestiżu,
      którego nie stracił. Fakty prasowe, wywiady, wypowiedzi warto jednak śledzić.
      Mam kilka ulubionych wątków o MJD w roli kandydata na prezydenta...ale to już
      było.