arahia
14.05.05, 21:12
Kolega Szymon na chwilę obecną pochłonięty jest uwiecznianiem rekonstruowanej
historii, z jego polecenia jednak przesyłam pozdrowienia dla forumowej braci.
Ja wprawdzie uboższa w wiedzę <nie licząc tej odnośnie opakowań Rafaello>,
ale starałam się być kanałem godnym komunikatu ;-)