Dodaj do ulubionych

jak dojechac na imielin

07.12.05, 08:46
mam pytanie ktoredy pojechac na ursynow na imielin samochodem z pruszkowa?
Obserwuj wątek
    • wfe416n Re: jak dojechac na imielin 07.12.05, 15:31
      Najprościej:
      Pruszków - Al. Jerozolimskie - w prawo Łopuszańska - Hynka - Marynarska - dalej obiazd porowadzi ( był jeszcze niedawno )- na końcu obiazdu w prawo Rzymowskiego - Dolina Służewiecka i jesteś na Ursynowie, przynajmniej początku Ursynowa od strony centrum.
      Można dojechać od strony Piaseczna jest czasami lepsze rozwiązanie.
      Jak możesz podaj ulicę
      • erleusortok Re: jak dojechac na imielin 07.12.05, 20:30
        wfe416n podał najprościej, moja wersja jest trochę krzywa, ale przydatna w porannych korkach: z Pruszkowa przez Pęcice, Sokołów, w lewo przez Puchały, mijasz cmentarz, kawałeczek al. Krakowską w stronę Warszawy, w Raszynie w prawo w Sportową, przez Rybie i Dawidy do Puławskiej, kawałek Puławską w stronę centrum, w okolicach Geanta w prawo, na rondku w lewo w Roentgena, w prawo w Aleję KEN i już jesteś :-) Wyjeżdżając na Puławską nie da się skręcić w lewo, trzeba pojechać kawalątek w stronę Piaseczna i zawrócić lub odbić w lewo z Baletowej tuż przed Puławską (w Farbiarską), i potem w prawo np. w Ludwinowską - z niej można skręcić w Puławską w lewo.
        • mike_007 Re: jak dojechac na imielin 07.12.05, 22:19
          I do czasu jak nie skończą przebudowy skrzyżowania przy Galerii Mokotów to może
          być najszybsza droga na Ursynów.
          • kaliaa Re: jak dojechac na imielin 08.12.05, 08:52
            jednak pojechalam przez loipuszanska i to zanim mi wfe odpowiedzial
            portrzebowalam dojechac na 12 do multikina na imielin. I powiem tak nie
            bylowcale duzych korkow nawet przy galerii mokotow, ale ja gapa jestem bo nie
            skrecilam z dolinki sluzewieckiej w ursynow tylko prawie zajechalam bodajze na
            czerniakow. Jakos na mapie inaczej to wygladalo, potem znowu z kina
            potrzebowalam dojechac do piaseczna i probowalam jechac intuicyjnie -
            oczywiscie skonczylo sie to moim kolejnym zgubieniem i ponownym utwierdzeniem
            w przekonaniu, iz nie znosze ursynowa i nie umiem sie po nim poruszac. Do tego
            warunki pogodowe byly fatalbne wszystkie szyby w srodku poparowane, a okna nie
            moglam porzadnie otwozryc bo z malym dzieckiem jezde. Niemniej jednak zamierzam
            teraz co srode bywac w tym multikinie wiec pewnei sie troche lepiej rozezam w
            tym znienawidzonym ursynowie, czego soebie z calego serca zycze bo poki co
            dostaje gesiej skorki na mysl ze znowu mam tam za tydzien jechac...
            • zwierz.alpuhary Re: jak dojechac na imielin 08.12.05, 09:40
              hmm... żeby z Dolinki dojechać do Czerniakowa to trzeba się jednak trochę
              namęczyć, jeśli pojechałaś prosto to przypuszczam że wyjechałaś gdzieś na
              Wilanowską a jeśli w lewo to na Stegny:-)

              > oczywiscie skonczylo sie to moim kolejnym zgubieniem i ponownym utwierdzeniem
              > w przekonaniu, iz nie znosze ursynowa i nie umiem sie po nim poruszac

              poruszanie się po Ursynowie bardzo dobrze robi na orientację, wiem coś o tym:)
              a nie lepiej było kolejką i metrem do Imielina?
              • erleusortok Re: jak dojechac na imielin 08.12.05, 09:46
                zwierz.alpuhary napisał:
                > a nie lepiej było kolejką i metrem do Imielina?
                Samochodem jednak szybciej. A poza tym kolejką i metrem z bobaskiem...
                multikino.pl/9213,7,1281641,innywymiarkina.html
                • kaliaa Re: jak dojechac na imielin 08.12.05, 14:43
                  rzeczywiscie nie na czerniakow a na stegny :)
                  a podroiz komunikacja miejska z trzymiesiecznym dzieckiem w taka pogode to
                  raczej kiepski pomysl...

                  erleusortok czyzbys bywalw miltibaby kino?
                  • erleusortok Re: jak dojechac na imielin 08.12.05, 16:06
                    Czyżbym nie. Ja tylko wiem, że takie są :-) Mój potomek ma 4 lata i chodzi na normalne seanse.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka