Chamstwo na drodze

24.03.06, 12:33
Chamowi w seicento WPR 19PV, który zagotował się dzisiaj rano na alejach
jerozolimskich, wymachiwał do mnie łapskami i zapluł sobie przednią szybą
mówię ugryź się w d...o. Sytuacja wyglądała następująco. Chciałem się włączyć
do ruch z pasa, który się kończył, a ten nerwus nie chciał mnie wpuścić (i ma
do tego święte prawo) ale po co macha łapami i robi te nerwowe miny? Chłopie
współczuję twojej narzeczonej, żonie narzeczonemu czy kogo tam masz za partnera.
    • kahewa Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 13:13
      Ja wiem tyle:"Zmiana pasa ruchu - kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas
      ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu,
      na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżajacemu na ten pas z prawej
      strony"-ale jeżdżąc tą trasa mam ózne przypadki i skojarzenia! Cham zawsze
      będzie chamem bez względu na to jakim samochodem jeżdzi!

      • cinkciarzyna Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 13:30
        Wiem o tym, że on miał pierwszeństwo. Sytuacja miała miejsce rano i samochody
        nie jechały tylko stały w korku. Facet nie ma obowiązku mnie wpuścić, ale nie ma
        prawa mnie wyklinać i machać łapami, bo nic mu nie zrobiłem. Jeżeli nie chce
        kogoś wpuścić to niech po prostu nie wpuszcza i jedzie dalej a nie wydziera się
        na kogoś kogo nie zna. To świadczy tylko i wyłącznie o braku kultury. To jest
        takie typowo polaczkowate. i nie chodzi mi tu oczywiście o to jakim samochodem
        się porusza taki kierowca.
      • iwonka802 Re: Chamstwo na drodze 26.03.06, 22:07
        kahewa napisał:

        > Ja wiem tyle:"Zmiana pasa ruchu - kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany
        pas
        > ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie
        ruchu,
        >
        > na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżajacemu na ten pas z prawej
        > strony"-ale jeżdżąc tą trasa mam ózne przypadki i skojarzenia! Cham zawsze
        > będzie chamem bez względu na to jakim samochodem jeżdzi!

        OJ WIDAĆ ŻE DUŻO NIE WIESZ I WIELU TAKICH JAK TY NIE ZNA PRZEPISÓW - STĄD TEN
        CAŁY BAŁAGAN NA DRODZE.
        PROPONUJĘ POWTÓRKĘ KODEKSU
        >
        • wfe416n Re: Chamstwo na drodze 26.03.06, 22:15
          iwonka802 napisała:

          > kahewa napisał:
          >
          > > Ja wiem tyle:"Zmiana pasa ruchu - kierujący pojazdem, zmieniając zajmowan
          > y
          > pas
          > > ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie
          > ruchu,
          > >
          > > na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżajacemu na ten pas z praw
          > ej
          > > strony"-ale jeżdżąc tą trasa mam ózne przypadki i skojarzenia! Cham zawsz
          > e
          > > będzie chamem bez względu na to jakim samochodem jeżdzi!
          >
          > OJ WIDAĆ ŻE DUŻO NIE WIESZ I WIELU TAKICH JAK TY NIE ZNA PRZEPISÓW - STĄD TEN
          > CAŁY BAŁAGAN NA DRODZE.
          > PROPONUJĘ POWTÓRKĘ KODEKSU
          > >

          Cytat:
          "Oddział 4
          Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruchu

          Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.

          2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

          do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;

          do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.

          3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku.

          4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

          5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru."

          www.kodeksdrogowy.com.pl/obowiazujace/dzial2.html#rozdzial3oddzial4
        • wfe416n Re: Chamstwo na drodze 26.03.06, 22:17
          iwonka802 napisała:

          > OJ WIDAĆ ŻE DUŻO NIE WIESZ I WIELU TAKICH JAK TY NIE ZNA PRZEPISÓW - STĄD TEN
          > CAŁY BAŁAGAN NA DRODZE.
          > PROPONUJĘ POWTÓRKĘ KODEKSU
          > >

          Możesz jasniej, ja podałem cytat z kodeksu drogowqego.
          • iwonka802 Re: Chamstwo na drodze 26.03.06, 23:00
            Sorka, żle wczytałam się w post kahewa, muślałem, że tam zostało napisane, że
            ci którym kończy się pas (jak na wysokości Tworek) mają pierwszeństwo bo sa z
            prawej strony...

            Za pomyłkę przepraszam
    • karolinka1978 Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 13:33
      Trzeba było wypuścić kamień w kierunku jego szyby hihihi
    • uasiczka Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 15:58
      trzeba było wysiąśc i powiedzieć że na twoje oko to wygląd ajak atak padaczki i
      czy może wezwać pogotowie ;)
    • deptaczek Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 16:15
      a moze on, w ramach walki z nuda korkowa, spiewal (wyraziscie) i do wtóru machal
      lapkami ;D
    • slsz Ja tam wolę chamstwo od głupoty na drodze. 24.03.06, 18:53
      .
      • cat_s Re: Ja tam wolę chamstwo od głupoty na drodze. 24.03.06, 19:25
        ;-)
        To zapewne kwestia indywidualnych preferencji...
        Ja osobiście wolę idiotów niż chamów.
        Zachowania 'idiotów' jednak chyba jakoś łatwiej przewidzieć a taki 'cham-władca szos' zdolny jest do wszystkiego... ;-) Łącznie z zajechaniem drogi na środku skrzyżowania i wyskoczeniem z auta z łyżką do opon w ręku. Kiedyś tak miałem - ledwie uszedłem z życiem. Albo przynajmniej z całymi szybami ;-)
        • slsz O przepraszam. 27.03.06, 11:05
          Jeśli spotkam takiego "chama" jakiego opisałeś, to niewątpliwie będzie to
          połączenie chama z idiotą :)
    • zwierz.alpuhary Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 22:02
      ja się przyzwyczaiłem, zarówno do chamów jak i idiotów. Dotyczy to co drugiego
      kierowcy, więc nie jest trudne.
      • wfe416n Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 22:15
        a ja przyzwyczaiłem się do dziur w jezdni, są tak samo groźne jak idioci, debile i cała reszta odpowiedzialnych za drogi.
      • jb1602 Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 22:43
        zwierzu - nie mogę sie z Tobą zgodzić, że co drugi to cham lub idiota. Fakt -
        jest ich wielu, ale też chyba coraz mniej. I to mnie trochę pociesza. A
        ostatnio miałem okazję poznać troszkę kierowców w pewnym dalekim kraju. Tam
        dopiero była jazda. Nie dość, że nie znają takiego wynalazku jak
        kierunkowskazy, to jeszcze strasznie krewscy. Tak więc, nie jest tak źle, ale i
        dobrze też nie jest!
        • zwierz.alpuhary Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 22:53
          no dobrze może nie co drugi, do Moskwy nam jeszcze daleko, ale poziom chamstwa
          polskich kierowców jest przygniatający. Mówię to jako pieszy (dwukrotnie
          potrącony na pasach, w tym raz na zielonym świetle, o innych nie wspominam)
          • cat_s Re: Chamstwo na drodze 24.03.06, 23:12
            jb1602 napisał:
            > A ostatnio miałem okazję poznać troszkę kierowców w pewnym dalekim kraju. Tam
            > dopiero była jazda. Nie dość, że nie znają takiego wynalazku jak
            > kierunkowskazy, to jeszcze strasznie krewscy.

            Ha, tak z ciekawości dopytam... a co to za kraj?
            Tak do własnych doświadczeń usiłuję dopasować... Szwedzi i Duńczycy odpadają. Ewentualnie Norwegowie wchodzą w grę, bo są 'bardziej' ale wszak nie 'strasznie krewscy'...

            Niemcy, Belgowie, Holendrzy - raczej odpadają... chociaż niechęć do używania kierunkowskazów na Holendrów jak najbardziej wskazuje...?

            Lećmy dalej... hm - czyżby to byli Francuzi? Szczególnie ci z Paryża? Chociaż z drugiej strony Hiszpanie a szczególnie Portugalczycy w kwestii kierunkowskazów są jeszcze lepsi... ;-)

            Czyżby miały być to jednak wschodnie kierunki?

            Hm, hm... jednym słowem - nie trzymaj nas w niepewności - jaki to 'daleki kraj' miałeś na myśli? Bo jeśli Algierię lub okolice - to chętnie dowiem się czegoś więcej... ;-)

            Pozdrawiam :-)
            cat_s
            • jb1602 Re: Chamstwo na drodze 25.03.06, 09:10
              ano nie bede trzymał - była to wenezuela. Miałem okazję odwiedzić to
              skorzystałem z okazji wypożyczyłem samochód i chciałem troszkę bliżej się z nim
              zapoznać. Pierwsze spostrzeżenie - nieużywanie kierunkowskazów, często ich
              brak. Dwa - światła nie przed, a za skrzyżowaniem (wyobraź sobie zdziwienie jak
              chcąc podjechać pod światła znalazłem się prawie na środku skrzyżowania) Ale
              wszystko przebiły ulice jednokierunkowe. Kompletny brak informacji, o tym, że
              to droga jednokierunkowa. A jak już się zoorientowałem to prawie zablokowałem
              ruch, a kilku gości prawie mnie (nas) by .... . Ale wracając do polskich dróg.
              Po takim doświadczeniu patrzysz troszkę inaczej. A z drugiej strony. Sami
              jesteśmy kierowcami, więc spróbujmy sami zachowywać się OK na drodze, to może i
              inni wezmą przykład. Wiem, że to nie wiele daje - ale od czegoś trzeba zacząć.
              • jb1602 Re: Chamstwo na drodze 25.03.06, 09:16
                dodam jeszcze info, że tyle policji na drodze to ja nigdzie nie widziałem, ale
                nie mam pojęcia co robią. Raz mnie zatrzymali, właśnie jak któryś raz wjechałem
                w jednokierunkową (z tej drugiej strony ;)) i z "geba", że jednokierunkowa i
                gdzie jadę?. Na moje pytanie: a skąd mam wiedzieć, że jednokierunkowa, padła
                odpowiedź, że wszyscy wiedzą. Ale na wymianie zdań się skończyło taki folklor.
                Na koniec dodam, że mają chyba najtańsze paliwo na świecie - 12-13 gr/ltr.
                Jeździć i jeździć :)
                • cinkciarzyna Re: Chamstwo na drodze 27.03.06, 09:32
                  jb1602 napisała:

                  > dodam jeszcze info, że tyle policji na drodze to ja nigdzie nie widziałem, ale
                  > nie mam pojęcia co robią. Raz mnie zatrzymali, właśnie jak któryś raz wjechałem
                  >
                  > w jednokierunkową (z tej drugiej strony ;)) i z "geba", że jednokierunkowa i
                  > gdzie jadę?. Na moje pytanie: a skąd mam wiedzieć, że jednokierunkowa, padła
                  > odpowiedź, że wszyscy wiedzą. Ale na wymianie zdań się skończyło taki folklor.
                  > Na koniec dodam, że mają chyba najtańsze paliwo na świecie - 12-13 gr/ltr.
                  > Jeździć i jeździć :)

                  W Iraku benzyna jeszcze nie dawno kosztowała 4 grosze.
                  • derekpl Re: Chamstwo na drodze 27.03.06, 15:04
                    A unas 3,50 - 3,80 :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja