uasiczka 31.03.06, 11:53 coś mu pykło w kręgosłupie i się wyprostować nie może mówię wam jak to śmiesznie wygląda - taki zgięty w pół chodzi jak prawdziwy pawian ;) ps. to nie to że ja się z taty chorego naśmiewam - sam tak powiedział Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
111majka Re: pawian jest chory 31.03.06, 13:02 Pawianie, zza wielkiej rzeki płyną do Ciebie życzenia zdrówka. A Ty się już nie musisz tak kłaniać :) Ech te smarkule, każdy pretekst znajdą, żeby wbić szpikulec... Odpowiedz Link Zgłoś
cat_s Re: pawian jest chory 31.03.06, 14:00 Oj, to niedobra wiadomość! Nie dźwigaj, dbaj o siebie i cierpliwie zdrowiej. Mam nadzieję, że Twoje dolegliwości nie uniemożliwiają Ci korzystania z komputera? Póki co, by Cię pocieszyć nieco - nieco dowolna przeróbka znanego skądinąd wierszyka... Chory Pawian Pan Pawian był chory i leżał w łóżeczku I przyszedł pan doktor. - Się masz, Pawianeczku? - Źle bardzo - i ogon wyciągnął do niego. Wziął ogon pan doktor poważnie chorego I dziwy mu prawi: - Zanadto się dźwigło, co gorsza nie myszki lecz szynki i sadło; […] Poatrzcie, jak złe jest owo przedźwiganie! Pawian przebrał miarę, musi więc nieboraczek srogą ponieść karę! Tak się i z wami, dziateczki, stać może: od złego dźwigania ustrzeż was Boże! P.S. Aha, i unikaj tzw. 'kręgarzy' niesprawdzonych. Niektórzy z nich (nie uwłaczając pozostałym) - to prawdziwi rzeźnicy! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
cat_s Re: pawian jest chory 31.03.06, 14:13 1lepperek1 napisał: > Po prostu mega news dotyczący całego powitu Pruszkowskiego. Że tego jeszcze > tvn24 nie podał? uasiczka napisała: > a o co ci chodzi? Taa... o co chodzi? O to, że niejaki 'lepperek' czerpie najwyraźniej wzorce ze swojego imiennika. Chodzi o to, niejaki lepperku, że zdrowie Pawiana jest dla niektórych równie ważne, jak losy 'całego powitu' - i co w tym złego? Masz coś naprzeciw? To się przenieś może na forum 'powitu' - bo tutaj jest forum publiczne i każdy może się bezinteresownie zatroszczyć o czyjekolwiek zdrowie bez Twojej aprobaty. Jak również pisać o filmach nie związanych z 'powitem', o muzyce, przemyśleniach filozoficznych, o psach, kotach i o czymkolwiek innym - jeśli tylko robi to w sposób uprzejmy. Jakoś mam wrażenie, że się nie mylę? Pawian jest szanowanym oraz szacownym użytkownikiem i jak masz wypisywać takie dziwności, by nie napisać ocennie: bzdety - to lepiej nie pisz wcale. Bez pozdrowień. Odpowiedz Link Zgłoś
doomi Re: pawian jest chory 31.03.06, 14:16 Oj płyną płyną :) Trzym się pawian i się nie dawaj... Odpowiedz Link Zgłoś
1lepperek1 Re: pawian jest chory 31.03.06, 13:28 uasiczka napisała: > coś mu pykło w kręgosłupie i się wyprostować nie może > mówię wam jak to śmiesznie wygląda - taki zgięty w pół chodzi jak prawdziwy > pawian ;) > > ps. to nie to że ja się z taty chorego naśmiewam - sam tak powiedział Po prostu mega news dotyczący całego powitu Pruszkowskiego. Że tego jeszcze tvn24 nie podał? Odpowiedz Link Zgłoś
111majka Re: pawian jest chory 31.03.06, 15:11 Lepperku, Tobie zaraz w mózgu coś pyknie. Z tej bezinteresownej zawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
1lepperek1 Re: pawian jest chory 31.03.06, 15:52 hihihi Można zatroszczyć się o kolegę ale można i pożartować - czyż nie smutasy z opuszczonymi nosami? Odpowiedz Link Zgłoś
mirek.krol Re: pawian jest chory 31.03.06, 15:58 uasiczka napisała: > coś mu pykło w kręgosłupie i się wyprostować nie może > mówię wam jak to śmiesznie wygląda - taki zgięty w pół chodzi jak prawdziwy > pawian ;) > > ps. to nie to że ja się z taty chorego naśmiewam - sam tak powiedział Widzę że lepperek doda życia do waszego zakurzonego forum. Powinniście mu za to podziękować. Śmiech to zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
cat_s Re: pawian jest chory 31.03.06, 16:21 > hihihi Można zatroszczyć się o kolegę ale można i pożartować - czyż nie > smutasy z opuszczonymi nosami? >Widzę że lepperek doda życia do waszego zakurzonego forum. Powinniście mu za to > podziękować. Śmiech to zdrowie. No tak, teraz wszystko jasne... Koledze Lepperkowi rzeczywiście już dziękujemy. Przedni to przecie żarcik, jak komu w krzyżach pyknie. A jak kobitę w ciąży drzwi w pociągu przytną - uuu, jeszcze lepiej. A jak jakiego psa samochód na ulicy zroluje - no to już w ogóle ubaw po pachy. Ale ja się już nie wypowiadam na tematy poczucia humoru, bo - jak wiadomo - smutasowi trudno się wypowiadać o czymś, czego się nie ma. Pawianowi w każdym razie - zdrowia życzę! Pozdrawiam cat_s Odpowiedz Link Zgłoś
sqh Re: pawian jest chory 31.03.06, 17:32 Może należałoby zrobić dobry uczynek i chorego nawiedzić...? Oczywiście odpowiednie "lekarstwa" ze sobą przynosząc... :-D Odpowiedz Link Zgłoś
jb1602 Re: pawian jest chory 31.03.06, 19:27 pawianie - wracaj do pionu, toż to już kiedyś Twoi (moi zresztą też przodkowie) uczyni - szybko i bezboleśnie Odpowiedz Link Zgłoś
francesca12 Re: pawian jest chory 31.03.06, 23:29 Pawianie - nie przejmuj się bolącym kręgosłupem, po prostu zignoruj ból i wracaj szybciutko do zdrówka!! To najlepsza metoda! Odpowiedz Link Zgłoś
stary_pawian Jestem wzruszony! 01.04.06, 08:27 Witam Wszystkich i Bardzo Serdecznie Dziękuję za pamięć! Majko Ja się nie kłaniam. Ja się skradam ku lepszej przyszłości :) Doomi Jakoś się trzymie, choć narazie to podłokietników krzesła :) Nie mogę stać, nie mogę leżeć, ale siedzenie to inna para butów. Nie wiedziałem tylko, że tak cholenie niewygodnie śpi się na krześle ;) Lepperek Podał, podał. Wprawdzie nie TVN24 lecz "zwykły" TVN. Temat był zbyt ważny na Fakty o 19 więc było wydanie specjalne o 18:43. Widocznie przegapiłeś :) SQH-a Zapraszam. Niekoniecznie z lekarstwami :) Jak tak sobie siedzę to nudzę się "jak diabeł na pokucie" Jb1602 Fakt. Dziadzio Szympans zrobiłto bezboleśnie, ale czy szybko? :) Ja nie mam do dyspozycji milionów czy choćby setek tysięcy lat więc bez bólu się nie obejdzie ;) No, ale nikt mi nigdy nie obiecywał, że życie to będą same przyjemności. F12 Staram się go ignorować choć nie ukrywam, że wolał bym by to on zignorował mnie i się odczepił :) Gdzieś czytałem, że ból to taki sygnał ostrzegawczy by nie zrobić sobie większego kuku niż już się stało. Cat_s! Ciebie zostawiłem na deser :))) Dzięki za wierszyk, za "wysunięcie pazurków" i w ogóle !!! To co mi się porobiło to nie od dźwigania. To przez kota! Koty to dranie. Jedna z nich ma taki zwyczaj, że co noc między 2, a 4 wstaje i się zaczyna. Wszystko co jest w jej zasięgu, a co nie jest zbyt ciężkie, przybite, przyklejone i się nie broni - ląduje na podłodze (może prowadzi jakieś badania np. wpływ ciemności na grawitację ? Nie wiem bo nie chce gadać, ale się dowiem jak opublikuje wyniki.) Robi tak co noc od paru lat (tzn. odkąd u nas jest). Doszło do tego, że jak wstaję, a nic nie leży na podłodze to zastanawiam się czy nie iść z nią do weterynarza. Zamiast jak co noc wstać, wygonić ją z pokoju, zamknąć drzwi i iść spać zerwałem się z łóżka, chwyciłem kapeć i z całej siły w nią rzuciłem. Nie miałem żadnej satysfakcji - nie trafiłem. Za to siebie unieruchomiłem nadzwyczaj skutecznie. Pewnie Uasiczka ma rację mówiąc, że nie ma się czemu dziwić bo gwałtowne ruchy powodują, że zwyczajnie sypie się ze mnie próchno. ;) KOTY TO DRANIE I TO JAKIE! ps odzyskałem netka więc znów będę mógł sobie pobuszować :) Odpowiedz Link Zgłoś
obserwatorka15 Re: czy pawian już czuje się lepiej? 01.04.06, 21:50 Mało bólu, dużo zdrowia życzę staremu_pawianowi. Podaję Ci jeden z domowych sposobów zwalczania bólu kręgsłupa. Ból szybciej przejdzie jak zrobisz sobie okład z jednego "drania". Na plecach może i trudno będzie, ale zaprzyjźniony zwierzak wytrzyma każdą niewygodną pozycję, byle w pobliżu swojego pana. To jest naprawdę skuteczne. ps. nie rzucaj już kapciami Odpowiedz Link Zgłoś
stary_pawian Re: czy pawian już czuje się lepiej? 02.04.06, 08:30 Bardzo Dziękuję. Pomału "ewoluuję". Nie chodzę już jak małpa, ale jeszcze nie jak człowiek (coś taki neandertalczyk, albo inny pitekantropus). Co do okładów z kota to one same robią mi okłady. Wystarczy się położyć i już mnie obłażą. Jest to trochę niewygodne bo natychmiast robi mi się gorąco, ale za to pięknie mruczą kołysanki. Swoją drogą nie wiem jak one mogą tyle spać. Poza Franką, która nocami prowadzi swoje badania, pozotałe śpią całą dobę (jeżeli nie liczyć spaceru do miski lub do kuwety). Odpowiedz Link Zgłoś
111majka Re: czy pawian już czuje się lepiej? 02.04.06, 12:12 stary_pawian napisał: > Co do okładów z kota to one same robią mi okłady. Wystarczy się położyć i już > mnie obłażą Skąd sie bierze takie obłażące koty? To jakaś specjalna rasa? Mój jest raczej "odłażący" - jak ktoś podchodzi - on odchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
stary_pawian Re: czy pawian już czuje się lepiej? 02.04.06, 17:23 Majko. Jeszcze raz Dziękuję za pamięć. Nie obraź się, ale proponuję na rozmowy o kotach przenieść się do Kocich Zaułków. Inaczej ten wątek zupełnie niepotrzebnie będzie podnoszony do góry. Odpowiedz Link Zgłoś