donika111
20.04.06, 17:08
Jeden z mieszkańców Waszego miasta jest chory, ma katar, gorączkę i w ogóle
źle z nim... Ja mieszkam za daleko, nie dam rady pogłaskać po główce,
pocałować czule w czółko, albo zaparzyć herbaty z miodem... Obiecałam, że
zaapeluję do ślicznych pruszkowianek o pomoc:) Może chociaż słownie go
pocieszycie... taki ładny dzień a on leży w łóżku:))