Dodaj do ulubionych

Przedszkole na Moniuszki 9

09.05.06, 10:38
Witam,

przejrzalem archiwum, jest o przedszkolach ale nic o tym
na Moniuszki. Niestety moj synek nie dostal sie ani na
Debowa ani na Jasna i dostal przydzial wlasnie na Moniiszki.
Kojarze miejsce i mam wrazenie ze to jakas dziura za
przeproszeniem w porownaniu z Jasna czy Debowa (ladne
place zabaw itd)

Ma ktos jakies informacje o tym przedszkolu?

Pozdrawiam
strix
Obserwuj wątek
    • biankalow Re: Przedszkole na Moniuszki 9 09.05.06, 13:30
      czesc. mysle, ze nie masz sie czym martwic. moj syn, tez nie dostal sie na
      debowa i tak jak Twoj dostal sie na moniuszki. wydaje mi sie ze to jest fajne
      przedszkole - duze, z duzym ogrodem. dzwonilam juz tam dzisiaj. od 5-9 maja
      beda tam tzw. "drzwi otwarte" i mozna sie z dzieciakiem wybrac i zobaczyc. nie
      miej zlego nastawienia :) i nie zaluj strasznie, ze nie dostal sie do
      przedszkola na debowa (chyba, ze jest problem z odlegloscia) znam opinie, ze
      przedszkole na debowej to "panstwo w panstwie" i ze sa rozne "dziwne" kryteria
      rekrutacji do tego przedszkola. ale to tylko opinie wiedzacych wszystko
      sasiadek :))
      • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 09.05.06, 13:37
        A kiedy ogłoszono wyniki rekrutacji? Podobno 8 maja, więc jak mogą być drzwi
        otwarte od 5 maja?
        Z resztą zauważyć należy że w Pruszkowie wyniki przyjęć do przedszkoli są
        ujawniane miesiąc później niż np. w Warszawie. Dziwne.
        • erleusortok Re: Przedszkole na Moniuszki 9 09.05.06, 20:03
          alabama8 napisała:
          > Z resztą zauważyć należy że w Pruszkowie wyniki przyjęć do przedszkoli są
          > ujawniane miesiąc później niż np. w Warszawie. Dziwne.
          Ale chyba karty zgłoszeń też są wydawane później?
          • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 12.05.06, 09:48
            Karty zgoszeń nie są wydawane później, tak samo jak w Warszawie. Tam kociol z
            rekrutacją zakończy się miesiąc temu, a na Pruszków trzeba byo czekać.
            • erleusortok Re: Przedszkole na Moniuszki 9 12.05.06, 11:12
              W Pruszkowie wydawanie/zbieranie kart 15.03 do 15.04, wywieszenie list 08.05
              (www.przedszkole.nazwa.pl/rekrutacja.html)
              Na Ursynowie wydawanie/zbieranie kart 20.02 do 31.03, wywieszenie list 10.04
              (www.ursynow.waw.pl/archiwum/rekrutacja06.php)
              Czyli na Ursynowie karty wydawano wcześniej. Choć faktycznie nie wiadomo czemu Pruszków potrzebował kilku dni więcej na przetworzenie danych, ale nie miesiąca...
    • biankalow Re: Przedszkole na Moniuszki 9 09.05.06, 14:52
      ojeju. nie mozna sie pomylic ?? :)) te "drzwi otwarte" sa w czerwcu. 5-9 czerwca
    • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 15.05.06, 09:36
      Hej,
      czy przedszkole na Moniuszki to jest to z ciuchcią przyczepioną do schodów z
      boku budynku?
      W takim razie witam w klubie, moje mlode też tam wlaśnie się dostalo.
      Przetuptalam się na miejsce:
      OGRÓD: calkiem fajny mają, sprzęty trochę stare, ale za to dużo miejsca i dużo
      cienia, cakiem milo się prezentuje.
      DNI OTWARTE: od 5 do 9 czerwca w godz 9:00-12:00 - można przyjść dowolnego
      dnia, albo we wszystkie.
      ROZKŁAD DNIA: 8:00 śniadanie, 12:00 obiad, 14:30 podwieczorek
      OPLATY W ROKU 2006: 149 zl oplata stala plus 5,20 zl dziennie wyżywienie, plus
      komitet rodzicielski 35 zl = coś kolo 300 zl.
      WYPRAWKA: podpisane kapcie, worek na kapcie, poszewka na koc (rozmiar o ile
      pamietam chyba 160/200 - rodzice piorą sami), piżama, ręcznik.
      ALERGICY: przyedszkole przyjmuje też alergików, nie ma problemu z dietami,
      tylko trzeba powiadomić o niedozwolonych produktach.
      Jeżeli wybieracie się na dni otwarte to proszę opiszcie swoje wrażenia.
      Pozdrawiam towarzystwo i do zobaczenia.
    • marta.sobol Re: Przedszkole na Moniuszki 9 16.05.06, 09:07
      a czy przy okazji przedszkoli Ktos z Was moze napisac kilka slow o zlobkach w
      Pruszkowie, gdzie sie znajduja i jakie w nim pracuja panie, czy Ktos z Was
      korzystal ze zlobka ?
      • gonia42 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 16.05.06, 12:56
        Z tego co wiem, to zlobek w Pruszkowie jest jeden, na ulicy Hubala. Moja corka chodzila do niego przez
        2 lata. Powiem szczerze, ze wczesniej zaliczyla dwa inne zlobki w Warszawie, ale z tego w Pruszkowie
        bylam najbardziej zadowolona. Panie bardzo mile, oddane dzieciom, a co najwazniejsze, mialy
        indywidualne podejscie. Nigdy dziecko nie bylo nienakarmione, nieprzebrane itp. Po prostu bardzo
        dobra opieka. A pani dyrektor przemila. Nie wiem jak jest teraz, moje dziecko ma juz 6 lat. Ale bylo
        naprawde OK.
    • dzwigalka Re: Przedszkole na Moniuszki 9 16.05.06, 12:41
      Nie masz się czego obawiać.Przedszkole mieści się równolegle do ul. Chopina,jest
      rzeczywiście troszke na uboczu ale ma wszystko co przedszkolakowi do szczęścia
      potrzebne.Przedszkole bardzo przyjazne,moje dziecko chodzi do pierwszej
      grupy,ale nawet o 16.30 nie chce wychodzic do domu.Niestety w przyszłym roku
      wyprowadzamy sie do Grodziska i z żalem zmieniamy przedszkole.
    • gonia42 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 16.05.06, 13:03
      Moja corka chodzila do tego przedszkola przez 2,5 roku. Niestety od kilku miesiecy juz nie, bo nie
      mieszkamy w Pruszkowie. Tak z sympatii zagladam na to forum i czesciej je czytam niz pisze. A co do
      przedszkola, to mysle, ze nie masz o co sie martwic. My bylysmy zadowolone. Oczywiscie nie ma co
      spodziewac sie cudow. To normalne, przecietne, panstwowe przedszkole, jak wiele innych, niczym
      specjalnym sie nie wyroznia, ale tez nie jest zle. Atmosfera jest przyjazna, dzieci nie musza robic
      niczego na sile, w starszych grupach sa zajecia dodatkowe. Polecam plastyke - robia ciekawe rzeczy.
      Jak masz jakies konkretne pytania to chetnie odpowiem
      • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 17.05.06, 09:54
        Dzięki gonia42,
        a możesz mnie uświadomić generalnie jak wygląda organizacja życia
        przedszkolnego (zielona jestem w tym obszarze). Nie trzęsę się nad modym jak
        osika, ale wolę go przygotować.
        1. Czy w przedszkolach używa się kibelków czy nocników do "grubszych spraw"? I
        czy po zaatwieniu grubszej sprawy mlodziak może liczyć na drobną asystę przy
        wytarciu zadka?
        2. czy maluchy są dopingowane do samodzielnego jedzenia (mlody je sam ale
        raczej malą lyżką - duża jest za duża do malego dzioba)
        3. w czym podawane jest picie? kubeczki? czy napoje są dostępne na zawolanie
        czy tylko w porze posilkow?
        • gossia2 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 17.05.06, 10:21
          Moj synek chodzi tam do pierwszej grupy. Z przedszkola jestem zadowolona.
          Dzieci jedza same lyzkami, jak sa problemy panie pomagaja. Moj nie jadl
          samodzielnie, w domu dalej oczekuje karmienia, a w przedszkolu je sam.
          Co do zalatwiania potrzeb to sa ladne lazienki z malymi sedesikami
          dostosowanymi do wielkosci dzieci. Dzieci w pierwszej grupie moga liczyc na
          pomoc opiekunki. Nie raz sie pytalam synka o to i zawsze mowil, ze pani pomaga
          mu wycierac pupe.
          Co do picia, to dokladnie nie wiem, ale przypominam sobie, ze maly kiedys
          mowil, ze cos tam przegapil, bo mu sie pic chcialo i poszedl z pania do kuchni
          sie napic. Wiec pewnie z pragnienia dzieci nie usychaja ;-)
          Poza tym urzadzane sa imprezy typu: Dzien Babci, Dzien Matki, Bal karnawalowy,
          Choinka z Mikolajem i prezentami, teatrzyki, koncerty. Ale to pewnie tak jak w
          kazdym przedszkolu.
          Dzieci robia sliczne prace plastyczne z wykorztstaniem roznych materialow i
          maja zajecia tematyczne zwiazane z porami roku.
          Moj synek chodzi tam bardzo chetnie.
        • gonia42 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 17.05.06, 14:12
          Alabama8
          Widze, ze juz dostalas odpowiedzi na pytania. Moge to wszystko z czystym sumieniem potwierdzic. Nie
          zdarzalo sie, zeby moja corka, chodzac do maluszkow, przychodzila do domu z brudna pupa. Co do
          jedzenia, dlugo byla niejadkiem, nawet teraz (ma 6 lat) prosi czasami, zeby ja nakarmic - to lenistwo
          oczywiscie. Panie dlugo w przedszkolu ja karmily i to nie tylko w maluszkach, pozniej tez. Oczywiscie,
          ze fajnie jest, jak dziecko je samo, ale jak nie, to nie musisz sie martwic, ze bedzie chodzilo glodne.
          A co do picia, to latem zawsze jak dzieci sa na dworze, to maja stolik z piciem i kubkami, wiec wydaje
          mi sie, ze nie ma problemu. Przynajmniej moja corka nigdy nie mowila, ze np. chcialo sie jej pic, a pani
          jej nie dala. Mysle, ze wystarczy troche wiary we wlasne dziecko i wszystko bedzie OK.
          • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 18.05.06, 09:36
            Dzięki dziewczyny za wyjaśnienia,
            pozostaje mi tylko czekać na debiut i modlić się żeby na nas nie trafila seria
            chorobowa pod tytulem "tydzień w przedszkolu - dwa tygodnie na zwolnieniu".
            Pozdrawiam
            • mona12 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 12.10.06, 15:07
              Witajcie,
              To może kontynuacja wątku? Niedługo minie półtra miesiąca od wrześniowego
              debiutu naszych dzieciaczków (bo mój też po tym jak nie dostał się na Dębową i
              wylądował na Moniuszki).
              Jak Wasze wrażenia? Jesteście zadowowlone z tego przedszkola? Jak adaptacja?
              • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 16.10.06, 13:51
                mona12, Twoje bobo chodzi do "maluchów"?
                Moje było do tej pory łącznie 10 dni. Zaczoł późno, potem choroby i tak się
                zeszło. Ciężko mi więc na razie cokolwiek powiedzieć. Po kilku dniach już nie
                płakał, ale cóż z tego skoro znowu przerwa na chorobę.
                Napisz może czy twoje dziecko coś ci opowiada, bo moje nic, nie malują, nie
                śpiewają, nie tańczą, nie uczą się wierszyków - to z relacji młodego. Ile w tym
                prawdy - nie wiem.
                • mona12 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 16.10.06, 15:32
                  Tak:) chodzi do maluchów:) Chodził trochę więcej niż Twój, ale cały czas mam
                  problem z adapatacją. Dziś rano też płacz...
                  Nie chce opowiadać co robił w przedszkolu, ale dwie prace dostaliśmy do domu a
                  kolejna wisi na tablicy korkowej w szatni. Więc coś tam robią, ale wierszyków
                  i piosenek nie slyszałam.
                  Dziś rano jak jechaliśmy do przedszkola oznajmił, że nie chce iść bo starszaki
                  go biją... Nie wiem co o tym myśleć, muszę porozmawiaćz Panią.
                  Mam wielką nadzieję, że sytuacja się unormuje, mały przestanie płakać a sprawa
                  bicia okaze się zwyczajnym pretekstem żeby nie musiał iść do przedszkola.
    • biankalow Re: Przedszkole na Moniuszki 9 17.10.06, 10:48
      hmm.. zastanawiajace, ale moj maluch tez nic nie spiewa i nie opowiada
      wierszykow, za to przychodzi np. pogryziony, z siniorem na srodku glowy, albo
      kulejacy (kolega popchnal go na drabinkach). ostatnio jedna rzecz strasznie
      mnie zdenerwowala: przyprowadzam synka wczesnie rano i mam problem z
      zostawieniem go, bo placze, nie chce zejsc mi z rak i co najdziwniejsze,
      zagladam do sali aby dac znac pani, ze mam problem, ale pani jest zajeta
      rozmowa z goscmi: panem, moze woznym i pania moze kucharka. siedza sobie,
      plotkuja i nie reaguja na moje sygnaly. strasznie irytujace. sa pania, ktore
      sie rano usmiechaja, pomoga przy zostawieniu dziecka, a sa panie, ktore od rana
      maja buzie w podkowke i zly nastroj
      • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 17.10.06, 12:14
        Faktycznie, wcześnie rano różne dziwne Panie są, a maluchy powinny być oddawane
        w ręcę Pani dobrze znanej, zaufanej i tak dalej - no bo jak tu się
        zaaklimatyzować jak bez przerwy obce twarze. Mój syn jest bardzo dumny z tego
        że z koleżanką na spółę biją inne dzieci. Przeprowadzam rozmowy umoralniające,
        sama nie wiem ile z tego prawdy a ile fantazji, czy to jednorazowy epizod?
        Niestety przy odbiorze dziecka po południu nie ma nawet kogo zapytać - bo pań
        już nie ma.
        Skoro Pań już nie ma to dopiero od małego się dowiedziałam po 2 dniach że w
        przedszkolu go bolał brzuch i zaraz po śniadaniu poszedł spać, a jak się
        obudził to nikogo nie było i zaczoł płakać. A druga sprawa - spuchnięte kolano -
        zauważyłam dopiero przy kąpieli, podobno się wywrócił. Ma już prawie 4 lata i
        jest facetem z motorkiem w d ..., a nigdy nie przytrafił mu się żaden uraz,
        nigdy nie miał nawet startego kolana, a tu nagle taka grucha na nodze. Z dachu
        spadł, czy co?
        Na razie stawiam pytania, nie osądzam, zobaczymy jak to będzie.
        • mona12 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 17.10.06, 13:37

          Zastanawiam się skąd tyle agresji. Zobaczcie - ten temat przewija się u każdej
          z nas. Mój wrócił drugiego dnia z ugryzieniem, które goiło mu się chyba przez 3
          tygodnie (skóra była przegryziona...). Za kilka dni - sine ślady zębów na ręku.
          Podrapany na twarzy jest co chwila.
          U waszych chłopaków - siniaki i kontuzje wręcz. Co tam się dzieje?
    • biankalow Re: Przedszkole na Moniuszki 9 17.10.06, 14:18
      najwazniejsza chyba rzecz, to to, ze dzieciakow 25 sztuk, a pani sama.
      narzekamy, ze nie mozemy sobie poradzic z naszymi pociechami, a tu dobiero
      ostra jazda :)) ja czasami lubie tak przyjsc po malutku do sali i poobserwowac
      sobie dzieci. i czasami to co widze, jest zadziwiajace: np. wybieralam kiedys
      malego przed 16.00 i co widze w sali: pani siedzi wyluzowana na krzeselku, w
      bluzeczce na ramiaczkach, trzyma na kolanach dziewczynke, a moj gangster pcha
      kolezanke na samochodziku z predkoscia chyba 50 km/h przez cala dlugosc sali.
      on i dziewczynka w koszulkach i bluzach (lalo sie z jego plecow) i jak
      zwrocilam pani uwage, ze powinny po poludniu dzieciaki troche rozbierac, to sie
      ogolnie zdziwila, czego ja od niej oczekuje, pomijajac fakt troche
      niebezpiecznej zabawy
    • biankalow Re: Przedszkole na Moniuszki 9 18.10.06, 08:00
      mamusie, a jak tam Wasze pociechy? zdrowe? moj niestety nie :(
      • michalek02 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 18.10.06, 08:33
        My też zaprowadzamy tam naszego synka do maluchów i muszę przyznać, że jak dotąd
        nie mieliśmy tego typu obserwacji. Panie z tego co wiem wychodza o 15.30, a
        jeden dzień w tygodniu jest jedna dłużej. Potem dzieciaki ida do starszaków i
        mój syn bardzo lubi tam przebywać, bo lubi tamtejsze zabawki.
        Po przyjściu rano Pani szybko zabiera Miśka do sali i potem macha nam przez
        okienko.
        Z tego co pytałam w grupie maluchów jest zapisanych 23 dzieci i są trzy Panie
        (rozmawiałam osobiście)
        Synkowi równiez nie było łatwo na początku, był czas kiedy bardzo mocno płakał,
        tęsknił i budził się w nocy. Teraz sam opowiada o przedszkolu.
    • biankalow Re: Przedszkole na Moniuszki 9 18.10.06, 08:50
      tak naprawde to z dzieciakami "na stale" jest jedna pani, pani Zosia (chyba) a
      inne panie to tzw. panie "dochodzace". pani dyrektor ma kilka godzin tygodniowo
      w tej grupie, w momentach ekstremalnych jak rozkladanie lezaczkow, kladzenie
      dzieci, czy posilki to pomaga chyba pani wozna
      • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 18.10.06, 09:10
        Pani jest chyba w maluchach jedna, bo z tego co pamiętam na zebraniu apelowała
        o nauczenie maluchów większej samodzielności bo jest z nimi sama, a p. Dyrektor
        ma w tygodniu 8 godzin dydaktycznych z grupą - czyli prawie nic. Nie dziwię się
        więc że trudno jest jej obrobić taką gromadę.
        A jak jest ze spacerami? Mieli wychodzić w każdą pogodę (bezdeszczową
        oczywiście). Moje po chorobie wróci do przedszkola dopiero jutro. Sama nie wiem
        jak ubierać, jest tak zimno że chyba trzeba zacząć używać lekko ocieplanych
        spodni.
        Mam jeszcze pytanie? Czy wasze dzieciaki biegają w sali w samych rajstopach lub
        legginsach? Biegać by mogły, ale u znajomych zdarzało się szykanowanie
        rajstopkowych chłopców przez innych kolegów. A śmiech innych dzieci to dla
        takiego trzylatka straszna kara.
        • l.u.k.1 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 14.05.15, 02:15
          Czy ma ktoś z forumowiczów aktualne informacje na temat tego przedszkola. Mój synek po tym jak nie dostał się ani na jasną ani na dębową dostał miejsce właśnie na Moniuszki i jestem ciekawy jak wygląda sytuacja opiekuńczo pedagogiczna w tym przedszkolu.
          • anetam1984 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 14.05.15, 16:49
            Moge Ci napisać co o tym przedszkolu sądzi moja siostra, bo to jej dziecko tam jeszcze chodzi,na szczescie juz kończy, a wiec tak: z nauczycielki zadowolona nie jest, jest to już starsza Pani i uwaza,ze powinna przejsć na emeryture, bo kompletnie nie ma juz podejscia do dzieci, w grupie był chłopiec,który terroryzował dzieci (dosłownie!), a nikt na to nie reagował, w końcu mój szwagier wraz z jeszcze innymi rodzicami poszedł z awantura do dyrektorki, która cyt. mojego szwagra "jest jakaś niemrawa", wymigiwała sie od odpowiedzialności,gadki szmatki typu wie Pan są różne dzieci itd. A ten dzieciak nożyczkami obciął kawałek opuszka palca jednej dziewczynce! Jeździł dzieciom po buzi widelcem i wiele wiele innych rzeczy, no ale tam sie dostaja dzieci ze Stalowej wiec nie dziwne. Tak czy siak oni sa zadowoleni,ze to juz koniec.
            • wfe416n Re: Przedszkole na Moniuszki 9 14.05.15, 19:26
              anetam1984 napisał(a):

              > no ale tam sie dostaja dzieci ze Stalowej wiec nie dziwne.

              i pewnie są jeszcze czarne.
            • l.u.k.1 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 15.05.15, 05:01
              A jakie są tam warunki. Chodzi mi o sale, posiłki, zabawy. Czy organizowane są tam jakieś przedstawienia, zajęcia dodatkowe, prawdopodobnie i tak mały będzie musiał iść na Moniuszki, bo tam gdzie chcieliśmy się nie dostał.
              • l.u.k.1 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 15.05.15, 05:05
                Dziękuję z góry wszystkim za szczegółowe informacje na temat tego przedszkola. Jestem po prostu ciekawy gdzie mój synek będzie się bawił i uczył. :-) . I jacy ludzie będą się nim opiekować.
                • rene26 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 15.05.15, 09:29
                  moja córka też tam chodzi już ostatni rok; w poprzednim roku ten chłopiec, który terrroryzował dzieci był właśnie w jej grupie a teraz został przeniesiony - generalnie są trzy grupy, które odchodzą;
                  opieka raczej nie najgorsza, panie są różne, zależy na którą się trafi, niektóre się angażuja bardziej inne mniej i to wcale nie jest kwestia wieku
                  przedstawienia są raz w miesiącu, zajęcia dodatkowe jak w innych przedszkolach w Pruszkowie - angielski, korektywa no i rytmika,
                  dzieci wychodzą na plac zabaw codziennie o ile na to pozwala pogoda, organizowane są wycieczki autokaroe na początku roku i na koniec - na Dzień Dziecka;
                  posiłki raczej zjadliwe, oczywiście nigdy się wszystkim dzieciom nie dogodzi;
                  to chyba na tyle :)
                  w razie dodatkowych pytań służę pomocą
    • biankalow Re: Przedszkole na Moniuszki 9 18.10.06, 09:37
      ja chyba sprobuje z rajstopkami i dluzsza bluzeczka. mam nadzieje, ze nie
      bedzie sensacji. a jak beda smiechy, to bedziemy ubierali cieplejsze spodenki
      na "dojscie" i spacer, a lzejsze na sale
      • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 18.10.06, 14:27
        No tak, ale ubrać trzeba tak żeby przy wyjściu na spacer nie było totalnych
        przebieranek, zdejmowania jednych portek i zakładania drugich bo Pani z
        pewnością nie będzie pamiętała którego brzdąca jak ubrać. Może dla małego
        facecika dobre będą legginsy ew. cienkie dresy, zakłada się na to drugie portki
        i można lecieć na spacer.
    • mama-nati Re: Przedszkole na Moniuszki 9 18.10.06, 19:15
      Moja córka też chodzi do tego przedszkola, do maluchów.W tej grupie jest tylko
      6 dziewczynek a chyba ok.16 chłopców. Może panie nie dają sobie rady z taką
      ilością urwisów. Chociaż do tej pory nie przydażył się jej żaden guz. A co do
      piosenek, to moja córka czasem sobie coś tam podśpiewuje np. 'tap, tap, tap tam
      ją złap' - to chyba o piłce.
      • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 19.10.06, 09:12
        no proszę, mój też to samo nuci :-) "tap tap tap, tu ją złap, tam ją złap", ale
        zaklina się że nie wie skąd ta piosenka :-)
        Czy twoja córka to drobna blondyneczka Natalka? Bo mój syn ową Natalkę wymienia
        jako swoich najlepszych kolegów w przedszkolu. Tylko nie jestem pewna czy w
        grupie nie ma przypadkiem dwóch niewiast o tym imieniu :-)
        • mona12 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 19.10.06, 09:22
          Dziewczyny, ale nas tu dużo:)
          Mój śpiewa piosenkę o dziku, ale nie wiem czy to babcia go nauczyła czy w
          przedszkolu załapał:)
          Mam pytanie - czy kojarzycie która to jest pani Halinka? Czy to jedna z pań
          pomagających w "naszej' grupie? Pani Zosia jest wychowawczynią, ale są jeszcze
          dwie blondynki - jedna w kucyku i jedna z krotszymi wlosami.
    • biankalow Re: Przedszkole na Moniuszki 9 19.10.06, 09:48
      jest jedna taka blondyna szczupla "modna" ale bardzo surowa z wygladu i z miny.
      gdy prosze ja rano o pomoc przy "oddawaniu" dziecka to robi to z wielka laska.
      nie podoba mi sie ona. jest jeszcze jedna taka pani, nie pamietam imienia, ale
      wyglada na najmlodsza. taka szatynka, wlody do ramion. ta jest ok. i jest
      jeszcze taka pani "przy kosci". ta jest spoko. acha. i jest jeszcze jedna taka
      szczupla, starsza, o ta jest nieprzyjemna :))))
      • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 19.10.06, 10:45
        A dlaczego ma być przyjemna? Zamiast jesienią siedzieć z dzieckiem na
        zwolnieniu to ty zawracasz jej głowę przyprowadzająć jakiegoś urwisa. To
        tytułem rozładowania atmosfery.
        Dziewczyny, a nie wiecie jak to z przedszkolami jest w ferie na przykład?
        A drugie pytanie: do której godziny nasze przedszkole jest czynne? Obiło mi się
        o uszy że do 17tej, i chyba w tej sprawie na pierwszym zebraniu kilka osób
        dostało cięgi - że zapominają o dziecku. Z drugiej strony na naszej
        Pruszkowskiej stronie BIP wisi statut przedszkola - i tam jak wół jest że do
        17:30

        umpruszkow.bip.org.pl/?tree=123
    • biankalow Re: Przedszkole na Moniuszki 9 20.10.06, 07:34
      a wczoraj zadziwila mnie taka rzecz, ze ok. 16:10 ostatnia pani przedszkolanka
      zmywa sie do domku i z dziecmi zostaje ta pani, ktora sprzata. jakies to dla
      mnie dziwne. czy ta pani powinna zostawac z dziecmi? i tylko zwracala dzieciom
      uwage: "kto zostawil te klocki? posprzatac szybciutko, nie ruszaj tego, nie
      ruszaj tamtego" o 16:10 byl juz porzadek na sali, samochody posprzatane, klocki
      posprzatane i najlepiej jakby dzieci siedzialay w koleczku na dywanie, nic sie
      nie odzywaly i czekaly cichutko na mamusie
      • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 20.10.06, 12:21
        Wczoraj był chyba teatrzyk dla dzieci i dlatego nie wyszli na spacer (coś mi
        nie pasowało kiedy odbierałam młodego po południu - a on czysty :-)
        Coś maluchy opowiadały? Wycisnełam tylko że były pacynki i o dziewczynce która
        się nazywała Żółtko.
        • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 09.01.07, 08:56
          15.01.2007 - Bal Karnawałowy
          22.01.2007 g.15:30 - Dzień Babci.
    • mcgoo Re: Przedszkole na Moniuszki 9 10.01.07, 18:14
      moj syn chodzi na Moniuszki - jest w grupie maluchow - jest OK.
      Maja tez plac zabaw i to calkiem nie maly.
      • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 11.01.07, 13:47
        Korekta,
        bal Karnawałowy będzie 19.01.2007.

        mcgoo ... zauważyłaś że maluchy wogóle nie wychodzą na spacery. Ostatnio było
        mokro, paskudnie ale wczoraj pogoda była boska a spacerku nie było.
        Usiłuję ubierać młodego tak żeby paniom było łatwo ubrać go w dodatkowe spodnie
        i szybko wyprawić na dwór i widzę że to bez sensu bo wogóle nie wychodzą.
        • mcgoo Re: Przedszkole na Moniuszki 9 13.01.07, 19:16
          moj maly ostatnio caly czas chory - w domu siedzi, a jak juz pojdzie to wole
          zeby nie wychodzil na spracer:)
          • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 16.01.07, 14:33
            ... żeby nie wychodził na spacer?
            Jeżeli już idzie do przedszkola to zakładam że dziecko jest zdrowe a nie z
            końcówką lub początkiem poważnej infekcji. Uważasz że przez całą zimę maluchy
            powinny siedzieć w dusznej i gorącej sali i kichać sobie nawzajem w nosy? Na
            dworzu i to jak najwięcej, o ile pogoda na to pozwala. Infekcji nie łapie się
            na spacerze ale właśnie w dusznych nie wietrzonych salach. A kiedy wywietrzyć
            skoro dzieci są tam przez cały dzień?
            • mona12 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 04.09.07, 13:28
              Hop do góry z wątkiem:) mamy kolejny rok szkolny, dzieciaki w II
              grupie. Czy skład "forumowych" dzieci na Moniuszki ten sam:)?
              • dota110 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 04.09.07, 16:16
                niestety moj nigdzie sie nie dostal ,narazie mam chodzic i sprawdzac
                czy cos sie zwolnila,moze ktos wie jak to jest z tym czekaniem czy
                sa jakies szanse ,zeby gdziekolwiek go przyjeli.Musze wracac do
                pracy,konczy mi sie urlop,a dziadkowie daleko.
                --
                • justa78 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 04.09.07, 19:38
                  no my debiujemy w tym roku:)). I narazie jest nieźle.
                  Panie wydają się sympatyczne, młody dzisiaj płakał, ale przeżył,
                  wyszedł nawet zadowolony....
                  A samo przedszkole to był mój celowy wybór, ze wzglądu na bliskie
                  sąsiedztwo dziadków....Mam nadzieję, że okaże się trafny....:)
                  • mysza63 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 04.09.07, 20:56
                    Czytam was z łezką w oku. Moje dzieci chodziły do przedszkola na Moniuszki. Wtedy to było jedno z lepszych przdszkoli w mieście. Doskonała opieka pedagogiczna i psychologiczna. To dzięki pani przedszkolance wyszło na jaw, że moje młodsze dziecko niedosłyszy. Ja mówię z natury dość głośno więc zwyczajnie tego nie dostrzegłam. Okazało się, że sym miał przerost migdałków, które zatkały przewody słuchowe, co dało się usunąć za pomocą zabiegu hirurgicznego.
                    Jednak to było dobre naście lat temu więc od tego czasu pewnie wiele się zmieniło ale powspominać zawsze warto.
                    • alabama8 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 19.09.07, 08:43
                      Przedszkole na Moniuszki jako jedne z niewielu w Pruszkowie nie ma
                      strony internetowej. Czy szanowne koleżeństwo mogłoby tu wrzucać od
                      czasu do czasu jakieś newsy? Terminy teatrzyków, wycieczek i inne
                      luźne komentarze.
                      Mój młody już w II grupie, ale mimo końca miesiąca jeszcze nie
                      zawitał do przedszkola - chory. Byliśmy tylko na zebraniu ogólnym i
                      wtedy zobaczyłam nowy narybek z I grupy. Aż się łezka w oku kręci -
                      takie to to wszystko malutkie, drobniutkie, słodziutkie. Przy nich
                      II grupa to wielkie bysiory :-)
                      • justa78 Re: Przedszkole na Moniuszki 9 20.09.07, 16:06
                        Mój pochodził 2 tyg i niestety tez chory, od poniedziałku siedzimy w
                        domu:((, zresztą cała rodzina chora, a najbardziej mój biedny
                        dziesięciomiesięczniak:/.
                        Po tych 2 tyg mam pozytywne wrażenie, jeśli o przedszkole chodzi,
                        młody się powoli adaptuje, nawet kilka razy na drzemę został. Jestem
                        dobrej myśli. Najbardziej mnie choróbska przerażają......
                        I pania wydają się bardzo sympatyczne.
                        A jak wrażenia mam bardziej doświadczonych w edukacji przedszkolej?
                        Jak po pierwszym roku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka