Dodaj do ulubionych

Pruszkowskie Klimaty :P

29.06.06, 16:45
Jeśli zasłabłeś lub źle się czujesz najlepiej sam sobie pomóź:)
Dziś godz. 15.35 ul. Bohaterów Warszawy idę sobie ulicą i na schodach jednej
posesji widzę człowieka leżącego na wpół przytomnego. Pierwsza myśl - facet
się nachlał i nie może dojść do domu:)Wcale się nie pomyliłem był pod wpływem
alko - jednak potem pomyślałem że nawet jak pijany to na takim upale leżący
człowiek z wypływającą sliną i z ciężkim oddechem to może się źle skończyć.
Godz. 15.38 Zadzwoniłem pod nr 112 gdzie zgłosił się dyżurny Policji w
Pruszkowie po przedstawieniu mu sprawy rozłączyłem się i czekałem na przyjazd
pogotowia - mijały minuty aż ku mojemu zdziwieniu po upływie 13 minut od
telefonu zjawiła się straż miejska - wysiadł Pan założył gumowe rękawiczki i
wykonał następujące czynności - kilka klapsów po twarzy (tak dla ocucenia)
potem wykęcanie ucha i próba nawiązania dialogu - wydało mi się to dosyć
dziwne no ale w końcu napewno moją przeszkolenie do takich czynności.
około 15.57 przyjechało pogotowię .

Wtedy doznałem szoku jak sobie podsumowałem całe zajście :
1. Wzywasz karetkę pogotowia i dopiero łaskawie po 13 minutach zjawia się
patrol straży miejskiej ze swoimi metodami - rodzi się pytanie gdyby ten
człowiek miał zawał serca? to chyba trochę długo musi czekać na pomoc tą
fachową -przypomnę około 19 minut kiedyś słyszałem coś o 5 złtych minutach
ratujących życie.

Jak zakończyła się ta historia nie napisze bo spieszyłem się na kolejkę -
nalezy tylko pomyśleć o tym co będzie kiedy coś takiego nas może kiedyś
spotkać:(:(:(:(
Obserwuj wątek
    • derekpl Re: Pruszkowskie Klimaty :P 29.06.06, 17:09
      Moze marna to pociecha - ale miles i tak wiecej szczescia niz ja.

      Kiedys wzywalem pogotowie i zadzwonilem na oslawione "112" a tam odebral polcjant i stwierdzil - ze w sprawie wezwania pogotowia - to prosze dzwonic na inny nr, dopiero po krotkie wymianie zdan zobowiazal sie do wezwania.

      Z numerow alarmowych - pamietam jedynie 112 i 997 do strazy i pogotowia jakos nie moge zapamietac, zawsze mi sie mylily
      Swego czasu byla nawet kampania - wychwalajaca nr 112 jako ogulnopolski nr alarmowy (ale z tego co widze - to nie wiele ma ten nr. ze swoja nazwa wspulnego)
      • zwierz.alpuhary Re: Pruszkowskie Klimaty :P 29.06.06, 20:48
        no i właśnie za to 112 może nam się oberwać od Unii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka