Dodaj do ulubionych

Stop obojętności! Nowy termin spotkania

09.09.06, 22:48
Proponuję spotkanie o 19:00 w poniedziałek 25 września na deskach przy
amfiteatrze w Parku Sokoła.


"w jaki sposób zachęcić ludzi do pójścia do wyborów"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=47201432

Stop obojętności!
pruszkow.blox.pl/html
Obserwuj wątek
    • kinga_puella Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 11.09.06, 21:08
      Mam nadzieję, że tym razem będzie nas więcej ;)
      • janusjanus Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 14.09.06, 16:05
        Znaczy - tym razem P. Prezydent przyprowadzi swoich zastępców, Przewodniczącego
        Rady Miejskiej + viceprzewodniczących? No i panią skarbnik rzecz jasna.
        O to chodziło? :))))
        Kto wie - może radni urządzą akurat np. treningi swojego zespołu w pobliżu i tak
        zupełnie przypadkiem będą mogli nam udzielić paru odpowiedzi na pytania... :)))
    • kinga_puella Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 11.09.06, 22:38
      Ankieta na temat czy pójdziesz zagłosować 12.11.2006:

      56% - tak
      25% - nie
      19% - nie mam zdania

      Skoro deklaruje się 56% to biorąc pod uwagę różne okoliczności pójdzie połowa :/
      zróbmy coś z tym... Przerażające - zdecydowanie mniej niż 4 i 8 lat temu.. :/
      • pruszekija Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 11.09.06, 23:09
        Ja tam się piszę na takie akcje, jak zawsze :)
      • zwierz.alpuhary Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 11.09.06, 23:32
        mała uwaga: w takich sondażach (można źródło?) zawsze najważniejsza jest grupa
        "nie mam zdania";)
        • cat_s Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 11.09.06, 23:42
          Też bym chętnie o źródło tych danych dopytał. I o takie tam drobiazgi, jeśli wiadomo, jaka była grupa osób badanych na przykład, termin przeprowadzonego sondażu i przez kogo badanie było przeprowadzone...?
        • kinga_puella Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 12.09.06, 08:29
          Źródło - wczorajsza wieczorna Panorama (na TVP2):) Tylko nie usłyszałam kto
          sondaż przeprowadzał - pisałam to na bieżąco.
    • zwierz.alpuhary korzystając z okazji 14.09.06, 18:26
      dorzucę newsa z www.ngo.pl związanego z tematem:

      Centrum Projektów Obywatelskich w ramach Systemu Przyjaznej Administracji
      uruchomiło portal internetowy www.obywatel.info.pl. Jego celem jest
      ułatwienie dostępu obywatelom do informacji i debaty publicznej oraz
      zwiększenie frekwencji wyborczej i aktywności społecznej w procesach
      decyzyjnych. Adresatami serwisu są organizacje pozarządowe, samorządy
      terytorialne, kandydaci do samorządu oraz przede wszystkim obywatele
      zainteresowani swoją wspólnotą lokalną.
      www.obywatel.info.pl/
      zajrzałem - wygląda bardzo ciekawie, oczywiście jest też i Pruszków, choć na
      razie puściutko
      www.obywatel.info.pl/gmina.php?gmina=1131
      • kinga_puella Re: korzystając z okazji 15.09.06, 00:42
        Myślę że jeszcze za wcześnie na listy wyborcze itp...
        • leo48 Re: korzystając z okazji 15.09.06, 05:38
          No tak, wybory przecież dopiero 12 listopada. Wystarczy więc listy opublikować
          ok 6 XI a zatem do ciszy wyborczej zostanie kandydatom aż 5 dni na
          przedstawienie programów, o ile takowe istnieją i na całą agitację "za". Na
          szczęście nie starczy już czasu na obnażenie ewentualnej miałkości obietnic.

          Nie chciałbym być złym prorokiem ale znów utoniemy w powodzi haseł raczej
          pustych a zwycięstwo stara ekipa ma jakby w kieszeni, przy ewentualnym
          wzbogaceniu składu o ludzi z ekipy miłościwie nam panującej.
          • kinga_puella Re: korzystając z okazji 15.09.06, 09:39
            Z tego co wiem komitety dopiero zamykają listy więc myślę, że za jakiś czas się
            pojawią. Miejmy nadzieję, że nie będzie to w ostatniej chwili i znajdzie się
            choć grupa osób która w konstruktywny sposób nam cos zaprezentuje ;)
    • zwierz.alpuhary Jak zwiększyć frekwencję wyborczą? 18.09.06, 08:15
      Jak zwiększyć frekwencję wyborczą? Nowe forum dyskusyjne w Instytucie Spraw
      Publicznych

      autor(ka): Jarosław Zbieranek, Koordynator Programu Obywatel i Prawo
      2006-09-14

      Instytut Spraw Publicznych od wielu lat prowadzi badania nad przyczynami niskiej
      partycypacji wyborczej Polaków oraz proponuje rozwiązania zmierzające do
      modernizacji procedur głosowania w celu uczynienia ich bardziej dostępnymi i
      "przyjaznymi" obywatelom.

      W 2003 ISP wystąpił z propozycją dwudniowego referendum europejskiego.
      Wydłużenie czasu głosowania oraz szeroka debata wywołana przez propozycje ISP
      przyczyniła się znacząco do przekroczenia wymaganego progu frekwencji.
      Na przełomie 2004 i 2005 Instytut Spraw Publicznych przygotował kolejne projekty
      zmian w prawie wyborczym, które mają sprzyjać wypełnianiu zasady powszechności
      wyborów i zwiększyć frekwencję. Część naszych postulatów znalazła uznanie
      parlamentarzystów i została uwzględniona w senackim projekcie nowelizacji
      ordynacji wyborczych. Pracujemy nad dalszymi propozycjami, które obejmują m.in.
      procedury głosowania korespondencyjnego, pełnomocnika, e-Votingu, procedury
      głosowania przeznaczone dla osób niepełnosprawnych i Polaków za granicą.

      Zależy nam na podjęciu jak najszerszej debaty obywatelskiej nad tymi
      propozycjami. Temu celowi służy m.in. nowe forum dyskusyjne pt. "Przyjazne
      procedury głosowania?" jakie utworzyliśmy na stronie internetowej Instytutu
      (www.isp.org.pl). Bardzo liczymy na Państwa opinie - dlatego serdecznie
      zapraszamy do uczestniczenia w dyskusji.

      wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/226442.html
      • wpr2006 Re: Jak zwiększyć frekwencję wyborczą? 18.09.06, 21:21
        Istnieje w naszej konstytucji zapis, iż wybory są wolne, nie ma przymusu.

        Dochodzę czesto do gorzkiej refleksji, że wybory jednak powinny być
        obligatoryjne tak jak ma to miejsce w wielu krajach UE czy Wspólnoty Brytyjskiej
        i tak np. w Australii w wielu stanach nie uczestniczenie w wyborach jest
        obciążone karą pieniężną w wyskości około kilkadziesiąt dolarów australijskich.

        Tylko nie tędy droga i wolałbym aby wyborcy w Polsce uczestniczyli z takim
        podejściem, żę to przecież od nich zależy wszystko i na wybory należy iść.
        • leo48 Re: Jak zwiększyć frekwencję wyborczą? 18.09.06, 21:41
          Wydaje mi się, że postulat obowiązkowego udziału w wyborach będzie miał sens
          wtedy i tylko wtedy, gdy mój wybór będzie wyborem realnym. A to oznacza, że
          jeśli zagłosuję imiennie na Kowalskiego, to z mojego głosu tylko Kowalski ma
          prawo skorzystać a nie jakieś indywiduum ukryte na tej samej liście a mające
          znacznie mniej głosów za sobą.

          A już osławione "blokowanie list" jest hybrydą wyjątkowo paskudnej urody i
          służy jedynie jeszcze większemu zagmatwaniu tego, co i tak nie było zbyt
          klarowne. Zresztą te posunięcia wyglądają na celowe, w kierunku zmniejszenia
          frekwencji i ułatwią zwycięstwo tym partiom, którym w takiej sytuacji wystarczy
          garstka zmobilizowanego aktywu. Zniechęcenie społeczeństwa komuś przyniesie
          profity.
        • zwierz.alpuhary Re: Jak zwiększyć frekwencję wyborczą? 18.09.06, 22:36
          Dochodzę czesto do gorzkiej refleksji, że wybory jednak powinny być
          > obligatoryjne tak jak ma to miejsce w wielu krajach UE czy Wspólnoty Brytyjskie
          > j

          ja też jestem za obowiązkowym głosowaniem, ale uważam, że konsekwencje finansowe
          zlekceważenia wyborów powinny być względnie niewielkie
          dla mnie to jest żałosne, że ludzie na codzień stają na głowie, żeby załatwić
          różne, czasem nawet dość błahe sprawy a nie potrafią raz na cztery lata pójść na
          spacer i wrzucić kartki do urny
          • kinga_puella Re: Jak zwiększyć frekwencję wyborczą? 18.09.06, 23:00
            Ja też jestem za obowiązkowym pójściem na wybory. Kiedyś nie było z tym
            problemów... To jeden z niewielu plusów tamtych czasów ;)
            • cat_s Re: Jak zwiększyć frekwencję wyborczą? 18.09.06, 23:21
              Hm, hm... no wybaczcie - ale jakoś pojęcia 'wybory' i 'obowiązkowe' dziwnie mi się ze sobą kłócą.
              Albo ma się 'wybór' oraz wolność tudzież wolność wyboru albo ma się 'obowiązek', czyż nie?

              Wolę osobiście doprawdy żyć w państwie, w którym głosuje dobrowolnie 10 czy 15%wyborców, niźli w takim, w którym 'obowiązkowo' w głosowaniu bierze udział 99% populacji... ;-)

              Pozdrawiam
              cat_s
              • suliko2 Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 09:26
                to właśnie są wybory.
                Wolne, powszechne, pluralistyczne i bezpośrednie.
                Kto nie chce oddać głosu na swego przedstawiciela - bo nie ma na kogo głosować
                (sama kiedyś byłam w takiej sytuacji)powinien przekreślić kartke i oddać ją
                jako głos nieważny.

                Ale liczy się wtedy już frekwencja i o to nam chodzi.
                Nikt nikogo nie zmusza do głosowania, ale jak ktoś uważa, że nie chce i nie
                będzie uczestniczył w wyborach to niech się przeniesie do Chin lub w czasie do
                lat 1946-89 w naszym kwitnącym wówczas kraju.

                Młodzi z PO zaprezentują swój program 13 października.
                Wtedy sami dokonacie wyboru kogo poprzecie nas czy innych.
                Jeśli poprzecie nas to Pruszków się zmieni.
                Powstaną:
                nowe miejsca pracy,
                tereny zielone,
                bezprzewodowy internet dla wszystkich
                i kilkanaście innych puntków naszego programu, który zaprezentujemy wam w
                odpowiednim czasie.

                Pracujemy tylko z profesjonalistami
                mieszkamy w Pruszkowie
                chcemy zmieniać nasze miasto
                stawiamy na rozwój
                kultury
                nowych technik komunikacyjnych
                ochronę środowiska
                i młodzież - tą która ma ambicje i predyspozycje oraz chęci do aktywnego
                zaangażowania dla dobra naszego miasta i społeczności lokalnej.

                Nie będziemy wam nic obiecywać.
                Wszystkie nasze założenia są do zrealizowania za pomocą funduszy unijnych i
                współpracy na zasadach "know how" z GB.

                Wiemy jak to robić.
                Nasi ludzie skutecznie pozyskują fundusze unijne w swoich JST i firmach.
                Pokażemy co, kiedy, w jaki sposób i za jakie fundusze zamierzamy zrealizować.

                To wszystko nam się razem może udać jeśli na nas postawicie.

                13 października dostaniecie dostęp do naszego "programu młodych". Są z nami nie
                tylkpo ludzie młodzi fizycznie ale i duszą. Ludzie doświadczeni zawodowo,
                ludzie sukcesu. Teraz jako pokolenie starsze od nas włączają się swoimi nadal
                młodymi duszami w naszą akcję. Wspierają nas a my ich.

                Wkrótce nas poznacie...

                Tymczasem

                proszę Was o cierpliwość.

                Chcemy być dobrze przygotowani. Zrobimy spotkanie, porozmawiamy.
                Na wszystko przyjdzie odpowiedni czas.
                Młodzi ludzie chcący zmienić Pruszków, kandydują tylko z listy PO.

                Za tych ludzi biorę odpowiedzialność, że zrealizujemy wspólnie nasz plan.

                Buziaki
                • leo48 Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 11:05
                  Jeśli w zalewie pustosłowia Waszą odpowiedzią na prośbę o konkrety jest
                  propozycja przeniesienia się do Chin, to gratuluję dobrego samopoczucia.
                  W swojej nieomylności jesteście wyjątkowo nieprzejednani. Tylko, że
                  hasło "jedynie my wiemy, jak to zrobić" jest już niezbyt nowe i wystarczająco
                  niewiarygodne. Może jednak ustalmy, kto do tych Chin. Za chwilę usłyszymy o
                  Białorusi i Kubie. Nie obrażajcie inteligencji rodaków.
                • pro.popis Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 11:24
                  Suliko, w ten sposób realizując propagandę wyborczą prowadzisz komitet, który
                  reprezentujesz, do klęski. Ludzie nie lubią tak nachalnej propagandy.

                  Obrażasz:

                  > Nikt nikogo nie zmusza do głosowania, ale jak ktoś uważa, że nie chce i nie
                  > będzie uczestniczył w wyborach to niech się przeniesie do Chin lub w czasie do
                  > lat 1946-89 w naszym kwitnącym wówczas kraju.

                  Piszesz:

                  > Młodzi z PO zaprezentują swój program 13 października.
                  > Wtedy sami dokonacie wyboru kogo poprzecie nas czy innych.

                  a któreż to miejsca na listach PO zajmuja młodzi? I jakie będą mieli możliwości
                  realizacji swoich zamierzeń? Ilu z młodych będzie na 1-2 miejscu list PO, a ilu
                  na ostatnim (zapewne młodzi będą "ogonem" zbierajacym głosy na listę we
                  wszystkich okręgach).

                  > Jeśli poprzecie nas to Pruszków się zmieni.
                  > Powstaną:
                  > nowe miejsca pracy,
                  > tereny zielone,
                  > bezprzewodowy internet dla wszystkich
                  > i kilkanaście innych puntków naszego programu, który zaprezentujemy wam w
                  > odpowiednim czasie.

                  Mam nadzieję, że wkrótce dowiem się nie tylko CO zamierzacie, ale również JAK...

                  > Pracujemy tylko z profesjonalistami

                  Któż to, na razie padły nazwiska osób, które na pewno profesjonalistami nie są...

                  > mieszkamy w Pruszkowie
                  > chcemy zmieniać nasze miasto
                  > stawiamy na rozwój
                  > kultury
                  > nowych technik komunikacyjnych
                  > ochronę środowiska
                  > i młodzież - tą która ma ambicje i predyspozycje oraz chęci do aktywnego
                  > zaangażowania dla dobra naszego miasta i społeczności lokalnej.

                  Dobrze, ale JAK?

                  > Wiemy jak to robić.

                  Ale MUSZĄ o tym wiedzieć jeszcze wyborcy...

                  > Nasi ludzie skutecznie pozyskują fundusze unijne w swoich JST i firmach.

                  GDZIE i KTO?

                  > Są z nami nie
                  > tylkpo ludzie młodzi fizycznie ale i duszą. Ludzie doświadczeni zawodowo,
                  > ludzie sukcesu. Teraz jako pokolenie starsze od nas włączają się swoimi nadal
                  > młodymi duszami w naszą akcję. Wspierają nas a my ich.

                  To widać na planowanych czołówkach waszych list. Widać ludzi młodych duszą,
                  doświadczonych, a nawet steranych fizycznie, którzy już z niejednego
                  politycznego pieca chleb jedli.
                  I kto kogo włączył - ONI WAS, CZY WY ICH? Proponuję chwilę refleksji.

                  > Wkrótce nas poznacie...

                  Czekam z niecierpliwością.

                  > Młodzi ludzie chcący zmienić Pruszków, kandydują tylko z listy PO.

                  Oj, jedynie słuszna linia. Sama nie pamiętasz okresu 1945-1989, a innych chcesz
                  tam wysłać?

                  > Za tych ludzi biorę odpowiedzialność, że zrealizujemy wspólnie nasz plan.

                  No, bierzesz na siebie za dużą odpowiedzialność na młode kobiece barki. A co
                  powiesz za 4 lata?

                  > Buziaki

                  Nawzajem. I zastanów się, czy rewolucyjne nawiedzenie w przypadku startowania z
                  listy takich ludzi jak np. z kierownictwa powiatu przynosie tej liście efekt,
                  który zakładasz.
                • valczak Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 13:18
                  Jest to najbardziej bezczelna, perfidna, chamska i niekulturalna forma agitacji wyborczej - jak juz pisalem z reszta w innym poscie. Zalewanie tego forum czyms tak zalosnym mija sie totalnie z celem bo podkreslam ze do PO nic nie mam i nie wykluczalem glosowania na ta partie ale po tej szopce na 100% ani jeden krzyzyk nie stanie na liscie wyborczej PO. Jest to robienie debili z ludzi, traktowanie ich jak totalnych nieukow i naiwniakow. Sprzeciwiam sie traktowaniu siebie i innych uczestnikow tego forum w ten sposob ktorych szczerze uwazam nazbyt inteligetnych aby musieli to czytac. Idzcie z tym gdzie indziej, taki populiz mozecie sobie wsadzic w d...

                  MOWIE NIE DLA POLITYZOWANIA TEGO NIEZALEZNEGO MEDIUM JAKIM JEST PRUSZOKWSKIE FORUM I UPRAWIANIA BEZCZELNEJ KAMPANI WYBORCZEJ ZA DARMO I ZE STRATA DLA INNYCH UCZESTNIKOW TEGO FORUM!
                  • magister11 Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 13:26
                    Brawo valczaku! Uprzedziłeś mnie i słowa moje
                • sofanes Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 15:39
                  A ja na jeszcze perfidnie wytkne:

                  Obiecujecie i obiecujecie, a potem piszecie:

                  > Nie będziemy wam nic obiecywać.

                  To swiadczy o waszym profesjonalizmie, jak mniemam...?
                  Musze doecnic takze tworczy wklad w polski jezyk i literature:

                  "włączają się swoimi nadal młodymi duszami w naszą akcję"

                  To piekne jest, piekne...

                  Bardzo podoba mi sie takze to, ze jak Was poprzemy, to oprocz "internetu dla
                  wszystkich" (he,he,he) powstanie tez "kilkanascie innych punktow waszego
                  programu"...

                  No nie, wstalem sobie rano, popijam kawke i zasmiewam sie do lez...ale wesolo
                  tu dzisiaj na forum, co post, to bardziej pocieszny...

                  • magister11 Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 15:47
                    :-)))))))))))))))))))))))))))))
                  • sofanes I bardziej powaznie... 19.09.06, 16:03
                    Zaraz, zaraz...
                    Jakis czas temu wydawalo mi sie, ze na forum mielismy "zryw obwatelski"
                    mlodziezy, ktora chciala uczynic cos na rzecz budowy spoleczenstwa
                    obywatelskiego; mlodziezy ktora skrzyknela sie "sama z siebie", chcac przelamac
                    obojetnosc, tak...?
                    W dodatku dzialajac jako grupa niezalezna od partii, ktore w Pruszkowie
                    raczej "budza sie" tylko, gdy nadchodza wybory...?
                    No, to teraz wezwania do zwiekszania frekwencji wyborczej nie zaczely brzmiec
                    bardziej wiarygodnie, ze sie tak wyraze; teraz sie okazuje, ze ta spontanicznie
                    zawiazana grupa to mlodziezowka PO...?

                    A jesli nie, to moze grupa inicjatywna "stop obojetnosci" sie odetnie od
                    nawolywan, by popierac "mlode dusze" z PO...?
                    Chociaz duzej nadziei nie mam, bo mijaja tygodnie, a poza gromko nawolujacymi
                    do zmian postami na forum niewiele sie chyba dzieje.

                    Jezeli jednak jest tak, jak to wyglada - ze cala "obywatelska" akcja byla
                    inspirowana przez PO, to to jest swinstwo.
                    Dlaczego...? A dlatego, ze niech PO namawia ludzi do wziecia udzialu w
                    wyborach, ale pod swoim szyldem, a nie nabierajac ludzi na "spontaczne akcje
                    obywatelskie".

                    Ciekawe, co na to radio Bogoria, ktore wzielo udzial i chcialo informowac
                    o "obywateslkiej inicjatywie" - mam nadzieje, ze sprawe naglosni i cwaniactwo
                    zostanie ukarane.

                    No, jesli to jest dobry kodeks praktyk PO, to az usycham z ciekawosci, jakie
                    tricki zaprezentuja inne komitety...
                    Musze przyznac, ze troche mi glupio - podobala mi sie ta obywatelska akcja,
                    majaca przelamac obojetnosc wyborcza.
                    Mam niestety podejrzenie, ze teraz skutek bedzie dokladnie odwrotny...


                    • sofanes Errata 19.09.06, 16:08
                      ...kodeks dobrych praktyk, rzecz jasna, a nie "dobry kodeks praktyk"...
                      • magister11 Re: Errata 19.09.06, 16:17
                        Dali ciała, az miło, na szczęście w pore zorientowałem się, ze coś jest nie
                        halo....
                        • magister11 Re: Errata 19.09.06, 16:20
                          Na szczęście szybkość z jaką mądrzeje nasze społeczeństwo (również młodzież)
                          przerosła ich oczekiwania :-)))))
                          • kinga_puella Re: Errata 19.09.06, 18:27
                            Niektórzy nie są z PO, a są za akcją Stop obojętności. Wydaje mi się że nie ma
                            znaczenia kto taką akcję rozpoczął. Ma dać efekt. A skoro nawet ktoś do PO
                            należy, a w akcji bierze udział jako zwykły obywatel, to nie ma w tym nic złego.
                            Ja sama nie należąc do żadnej partii poszłam na spotkanie i nadal uważam że
                            inicjatywa jest warta zainteresowania. Ponadto myślę, że nie tylko "młodzież"
                            powinna się w to włączyć, ale wszyscy. Wtedy da to efekt.
                            Czy jeśli będzie happening i nikt się z imienia i nazwiska podpisywał nie
                            będzie, a już na pewno nie będzie robił żadnej kampanii wyborczej, to czy to coś
                            złego??

                            PONIEDZIAłEK 25.09.2006 GODZ. 19:00 DESKI W PARKU SOKOłA!!!
                            • kinga_puella Re: Errata 19.09.06, 18:46
                              Co nie zmienia faktu, że również jestem przeciwko tej całej nagonce PO.
                            • sofanes Re: Errata 19.09.06, 21:25
                              Kingo, nie o to mi chodzi.
                              Po kolei...

                              > Niektórzy nie są z PO, a są za akcją Stop obojętności. Wydaje mi się że nie ma
                              > znaczenia kto taką akcję rozpoczął.

                              A mnie sie wydaje, ze przeciwnie, ma bardzo duze znaczenie, kto pod taka akcja
                              sie podpisuje.
                              A to dlatego, ze zupelnie inna jest optyka przedstawicieli partii (chocby i
                              tych "slusznych" ;-), a zupelnie inna - spolecznikow.

                              Piszesz - "wazny jest efekt" - tak, ale jaki...?
                              Twierdzisz, ze akcja nie przestaje byc sluszna przez to, ze ktos np. nalezy do
                              partii; swietnie - ale tylko wtedy, kiedy sie z tym nie afiszuje i nie
                              wykorzystuje do tego, by promowac swoje wlasne interesy - a jak, przepraszam,
                              interpretowac zdanie "mlodzi ludzie, chcacy zmienic Pruszkow, kandyduja tylko z
                              list PO"...?!
                              W dodatku ogloszony w watku "Stop obojetnosci"...?
                              Dziwisz sie reakcjom ludzi, ktorzy sie wsciekli, bo poczuli sie zrobieni w
                              balona...?
                              Radzilem Wam kiedys, zebyscie posluchali erlusortoka, zorganizowali sie i mieli
                              tez troche starszych doradcow, ktorzy Wam pomoga unikac wlazenia na miny.
                              To bylo wolanie na puszczy, wlascie wlezliscie na mine co najmniej
                              przeciwczolgowa; bo - w co wierze - wiedzeni slusznymi intencjami daliscie sie
                              sprytnie wykorzystac i teraz juz kazdy bedzie kojarzyl wasza akcje jako
                              inspirowana/zwiazana z PO, co pozbawi Was wiarygodnosci.

                              > inicjatywa jest warta zainteresowania. Ponadto myślę, że nie tylko "młodzież"
                              > powinna się w to włączyć, ale wszyscy. Wtedy da to efekt.

                              Jasne; a nie pomyslalas o tym, ze nie kazdy moze miec ochote isc na happening,
                              pod ktorym podpisze sie PO...?
                              Czemu ktos ma sie wlaczac w taka akcje, skoro przy okazji ma to sluzyc promocji
                              PO...? Albo PiS, albo PD, albo SLD, albo LPR...?
                              Celem akcji mialo byc zwiekszenie frekwencji wyborczej, a nie promowanie
                              kogokolwiek, czy sie pomylilem...?

                              Nie zrozum mnie zle, ja akurat nie mam bardzo zlego zdania o PO, sa na pewno
                              gorsze partie, ale pozwalajac piec rozne interesy partyjne przy ogniu, ktory
                              mial rozgorzec ze szczerego zapalu paru mlodych osob, "efekt", o ktorym mowisz,
                              bedzie dokladnie odwrotny, choc akurat nie dostrzegasz tu problemu.

                              Ten problem jednak istnieje,a co wiecej, ze uzyje popularnego ostatnio
                              okreslenia, polega na klasycznym konflikcie interesow - albo wystepujecie w
                              roli rzecznika spoleczenstwa obywatelskiego, albo rzecznika interesu PO; a
                              nawet jesli wydaje sie wam, ze nie - to na 100% teraz bedziecie wlasnie tak
                              postrzegani.
                              Platforma Obywatelska to nie jest synonim Spoleczenstwa Obywatelskiego.

                              Wasza rola mogloby np. byc przyblizenie programow i nazwisk ludzi z wszystkich
                              komitetow, ktore chca stanac do wyborow; proba namowienia komitetow do
                              ustalenia np. listy celow dla Pruszkowa, ktore beda zrealizowane bez wzgledu na
                              wyniki wyborcze poszczegolnych komitetow.
                              Mogliscie zachowac i wystepowac w roli obiektywnego arbitra i zrobic cos
                              rzeczywiscie dobrego.
                              Niestety, dziewictwo traci sie tylko raz.

                              > Czy jeśli będzie happening i nikt się z imienia i nazwiska podpisywał nie
                              > będzie, a już na pewno nie będzie robił żadnej kampanii wyborczej, to czy to
                              co
                              > ś
                              > złego??

                              Pewnie, ze nie...a jak zamierzasz zagwarantowac, ze "nikt nie bedzie robil
                              kampanii wyborczej", skoro kampania (jeszcze raz zacytowac o "mlodych ludziach
                              tylko z PO"...?) jest uprawiana chociazby w tym watku, a Ty nie widzisz w niej
                              nic zlego...?

                              A mlodziezowki partyjne to szkoly oportunizmu i cwaniactwa, mamiace ludzi
                              szczerze wierzacych np. w budowanie spoleczenstwa obywatelskiego po to, by miec
                              tania sile robocza, ewentualnie do wykorzystania jako "paprotki", by
                              pokazac "mlode oblicze" partii.
                              Dlatego daleko bardziej cenie ludzi dzialajacych w roznego rodzaju
                              wolontariatach i NGO, niz mlodziezowkach partyjnych; w wolonatariacie i NGO
                              ucza sie solidnej i rzetelnej roboty, wytrwalosci i satysfakcji z tego, co
                              robia.
                              W przybudowkach partyjnych ucza sie za to demagogii i cwaniactwa (co nie
                              wyklucza, ze jest tam wiele osob pelnych szlachetnych intencji, zwykle tych, co
                              swiezo wstapili).
                              Jesli wiec pytasz, czy to duza roznica, akcja obywatelska, a akcja obywatelska
                              przy malej inspiracji i pomocy PO, to dla mnie jest ona bardzo duza.

                              Pozdrawiam i zycze trzymania sie daleko od partyjnych mlodziezowek.
                              • leo48 Re: Errata 19.09.06, 21:51
                                Nie ma nic bardziej zorganizowanego niż spontaniczne akcje. Najbardziej
                                jaskrawy przykład patyjnych młodzieżówek to telewizyjny muppet show pod
                                tytułem "Młodzież kontra", gdzie najefektywniej hartuje się stal czyli wykuwają
                                się przyszłe kadry partyjne a wywodzą się z tak różnych kręgów, że zaplącze się
                                nawet i zięć któregoś z czołowych polityków.
                                • sofanes Re: Errata 19.09.06, 21:54
                                  ;-))
                                  Niestety, nie mam dostepu do TVP...ale jakos nie zaluje ;-)
                • valczak Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 19:04
                  suliko2, czemu w tym calym zamieszaniu milczysz? czyzby uzytkownik widmo? czy ci po prostu glupio z powodu robienia z ludzi glupkow?
                  • leo48 Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 19:36
                    "Jeśli nie teraz to kiedy, jeśli nie my to kto ?" pod takim oto stachanowskim
                    zawołaniem pruszkowska PO strzeliła sobie klasycznego samobója. Nie można
                    walczyć z mityczną postkomuną używając postkomunistycznej retoryki i
                    argumentacji. Nieopierzone partyjne pisklęta zostały dopuszczone do politycznej
                    roboty. Efektem jest coś w rodzaju Trybuny Ludu - bis.

                    "Młodzi ludzie chcący zmienić Pruszków, kandydują tylko z listy PO."

                    Jedyna słuszna siła przewodnia odradza się jak hydra ale myślę, że nie warto z
                    nią walczyć bo sama dokonuje dzieła autodestrukcji. A radzę sięgać do klasyków.
                    Przecież to chyba sam Iljicz powiedział, że komunizmu nie skompromituje nikt i
                    nic, jeśli nie uczynią tego sami komuniści.Prorocze słowa ale niech to będzie
                    przestrogą dla następców. Zresztą Wasi mentorzy w większości mają rodowód PZPR-
                    owski więc nie wiem, dlaczego tych tradycji wyrzekacie się jak przysłowiowa
                    żaba błota.

                    Gruszki na wierzbie też już są:

                    "Powstaną:
                    nowe miejsca pracy,
                    tereny zielone,
                    bezprzewodowy internet dla wszystkich
                    i kilkanaście innych punktów naszego programu"

                    Ale za moment:

                    "Nie będziemy wam nic obiecywać"

                    Te i podobne przykłady zostały już tu po wielokroć wypunktowane. Zadziwiające
                    jest, jak bardzo odsłoniliście swoje słabe miejsca. A może innych nie ma...
                  • suliko2 Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 19:53
                    Nie milczę i nie zamierzam milczeć.

                    Jest takie stare przysłowie, że "kto nie był komunistą zamłodu ten..."

                    Jestem liberałem dla wyjaśnienia sprawy.

                    Podzielam zdanie kingi_puelli.

                    Nie jest ważne kto zaczął słuszną akcję "STOP OBOJETNOSCI!"

                    Nikt tu nikomu nie nakazuje na kogo ma głosować.

                    Chcę aby poszło więcej niż 29 %.

                    Ale z tego co obserwuję i waszego zaangażowania w życie publiczne dla
                    społeczności lokalnej poza tym formu to smutno to wygląda.

                    Na zniczu poza mną nikt sie nie pojawił na spotkaniu "STOP OBOJĘTNOŚCI!"

                    Więc z całym szacunkiem dla wszystkich o czym tu rozmawiamy...?

                    Zobaczymy ile osób będzie na kolejnym spotkaniu.

                    Pozdrawiam

                    suliko2

                    • valczak Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 22:04
                      Ty sie wreszcie zdecyduj: albo namawiasz ludzi do pojscia do wyborow albo namawiasz ludzi do glosowania na PO (w zalosny sposob). Bo mowisz ze robisz pierwsze a wychodzi ze odpierdzielasz maniane robiac drugie. Zalosne. Jeszcze zadna agitacja nie wydala mi sie tak bezczelna. To forum nie sluzy to tak debinych celow
                      • kinga_puella Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 23:02
                        Ja jednak proponowałabym odróżnienie tych dwóch rzeczy. Pod akcją STOP
                        OBOJĘTNOSCI nikt się nie podpisał, a tym bardziej żadna partia. I powiem
                        szczerze że jestem zawiedziona, że najpierw tyle osób jest za, a potem nikt nie
                        przychodzi na spotkania. Na bramie wisiały hasła - czy było tam napisane PO albo
                        cokolwiek poza nimi? NIE! Czy na pierwszym zebraniu ktoś powiedział wprost, że
                        jest z PO i dlatego mu na tym zależy? NIE! Ja nie znałam nikogo z ludzi, którzy
                        byli. Zobaczyłam grupę osób która chce zwiększyc frekwencję wyborczą, a nie
                        robić sobie kampanię. A jeśli tak uważacie to Panu Prezydentowi też powinniście
                        to wygranąć - wg Waszego rozumowania, też sobie robił kampanię wyborczą.

                        Mam nadzieję, że na kolejnym spotkaniu pojawią się i społecznicy, i partie, i
                        prezydent,i starosta itd. Wszystkim, podkreślam wszystkim, powinno zależeć na
                        zwiększeniu frekwencji!
                        • pro.popis Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 19.09.06, 23:34
                          Chciało by się powiedzieć: kończ waśćka, wstydu oszczędż.
                          Być może zostałaś wmanipulowana w akcję poparcia PO (pod pozorem zwiększania
                          frekwencji wyborczej wśród ludzi młodych) i teraz nie chcesz sie do tego
                          przyznać nawet przed samą sobą.
                          Ale nie zaklinaj rzeczywistości, bo ona nie zmieni się.
                          I lepiej byłoby, żeby animatorzy akcji przez chwile zastanowili się, czy nie
                          wyrządzają sobie (i być może swoim "bardzo dojrzałym" pryncypałom) niedźwiedziej
                          przysługi.
                          Spokojnego snu. Dobranoc.
                          • kinga_puella Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 20.09.06, 00:02
                            Teraz możnaby rzec, że ktoś celowo chce nas do STOP OBOJĘTNOŚCI zniechęcić...
                            Szczerze mówiąć odechciewa mi się już pisać na ten temat, zajmę się tylko
                            działaniem...
                        • sofanes Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 20.09.06, 00:31
                          Alez ja odrozniam.
                          I wlasnie o to wszystkim chyba tu chodzilo - zeby wlasnie byla koordynacja i
                          jakis pomyslunek, jakis plan w tym wszystkim.
                          Skoro jest jak mowisz, ze byla grupa osob polaczonych jednym celem - to czemu
                          to nie zawiazaliscie jakiegos porozumienia, czemu nie ma osob, ktore to
                          porozumienie reprezentuja, czemu nie oglosiliscie jakiegos planu dzialan,
                          czemu...e, sto razy juz bylo pisane o tym, ze brakuje wam planu, a wlasciwie po
                          trzech tygodniach bicia piany wciaz nie wiadomo, kto jest kto i co wlasciwie
                          chce zrobic.
                          Czemu maja sluzyc takie spotkania, jak to w parku...?
                          Co z tych spotkan w parku, poza urokiem przebywania na swiezym powietrzu, ma
                          wyniknac, i w jaki sposob przeloza sie one na zwiekszenie frekwencji...?
                          A jak przyjdzie sto osob, to co...? Osiagniecie mase krytyczna...?

                          Nie jest chyba wazne, ile osob przychodzi, a raczej, co i jak chce zrobic te
                          kilka, ktore jednak przyszlo.
                          Zapewniam Cie, ze jak zaczniecie prezentowac sie troszeczke profesjonalniej,
                          dolaczy do Was duzo osob.
                          Narzekasz, jak to jestescie ignorowani - a nawet miejscowe radio i gazeta
                          natychmiast sie tematem zainteresowaly.
                          Co jednak napisal redaktor z Bogorii...? Ano, ze nie wie, z kim wlasciwie ma
                          rozmawiac, z kim sie kontaktowac, etc.

                          > robić sobie kampanię. A jeśli tak uważacie to Panu Prezydentowi też
                          powinniście
                          > to wygranąć - wg Waszego rozumowania, też sobie robił kampanię wyborczą.

                          Alez oczywiscie, ze robil, a Ty myslisz, ze przyszedl porwany odruchem
                          serca...?!
                          Co tu jest niejasnego, kurcze...?
                          Normalne, ze przyszedl, normalne jest to, ze partie staraja sie przedstawiac z
                          jak najlepszej strony, ale jesli chcecie cos zrobic, to musicie strzec
                          obiektywnosci jak niepodleglosci.

                          Jak to sobie wyobrazasz; pospekulujmy - akcja sie rozwija, chcecie np.
                          zaprezentowac porownanie programow wyborczych wszystkich komitetow, wybieracie
                          wreszcie trojke koordynatorow tej akcji, a potem sie okazuje...ze w tej trojce
                          jest np. trzech lokalnych dzialaczy PO (bo oni skromnie zgodzili sie poswiecic
                          swoj czas).
                          Wszyscy wyborcy w Pruszkowie, jak o tym uslysza, wzrusza sie niewymownie tym
                          poswieceniem i rusza gremialnie na wybory; przeciez nikomu nawet w glowie nie
                          postanie, ze ta trojka byc moze nie jest tak do konca obiektywna - wszak
                          zobacza tylko "grupę osób która chce zwiększyc frekwencję wyborczą, a nie
                          robić sobie kampanię".
                          Prawda...?

                          > Mam nadzieję, że na kolejnym spotkaniu pojawią się i społecznicy, i partie, i
                          > prezydent,i starosta itd. Wszystkim, podkreślam wszystkim, powinno zależeć na
                          > zwiększeniu frekwencji!

                          No ale wlasciwie po co sie maja tam wszyscy spotkac...? Zeby przedstawiciele
                          wladzy powiedzieli, ze im zalezy, a przedstawiciele partii poklocili sie, komu
                          zalezy bardziej...?
                          Przeciez to ich olewanie wyborcow i traktowanie ich jak przyglupow doprowadzilo
                          do sytuacji, ze frekwencja jest taka niska, a moze sie myle...?

                          Pomysl odnowienia instytucji agory, chocby i na deskach amfiteatru, to moze
                          nawet nie jest taki zly - ale musi byc ktos, kto bedzie w stanie byc
                          OBIEKTYWNYM, kierowac dyskusja, zadawac wszystkim (a nie tylko - wybranym)
                          niewygodne pytania, czy pozwalac pytac "prostym" wyborcom.
                          Taki moderator, rzeklbym, bylby tez konieczny, by hamowac pyskowki i slowotoki.
                          Taka agora odbywalaby sie raz na miesiac, a nie tylko przed wyborami.
                          Ja bym zapytal np. wladzunie kochana o impreze z miodoweczka i nieprawidlowosci
                          w starostwie...mozna by tez posluchac roznych kandydatow na radnych, co
                          internety i inne cuda na kiju chca budowac...i o to, dlaczego czlowiek skazany
                          jest wcieprezesem Znicza...i czemu partie widac tylko przed wyborami, a nie
                          caly rok...i o wiele innych rzeczy, aktualnych w danej chwili...kazdy by mial
                          prawo zabrac glos, zglosic zapytanie, poprosic o wyjasnienie, czy przedstawiac
                          swoje swiatle koncepcje.
                          Taka Agora-Hyde Park.
                          Gdyby np. taki pomysl dopracowac i zwrocic sie do chociazby do Fundacji
                          Demokracji Lokalnej (czy jaka tam jej nazwa) o pomoc, na pewno by nie odmowili.
                          Ale musialiby miec z kim sie kontaktowac, a nie z jakims bezksztaltnym tworem...



                          • cat_s Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 20.09.06, 01:28
                            Witam,
                            Sofanes dotknął, że tak powiem, istoty rzeczy.
                            Spontanicznie to można sobie co najwyżej iść na lody albo demonstrację - jak się ktoś nudzi.
                            A działania systematyczne wymagają - co w zasadzie nie jest dziwne - pewnej systematyczności.
                            Czyli - nie tylko haseł przedwyborczych ale też: pomysłu, formuły działania, zdefiniowania celów, konkretnego projektu ich realizacji, 'urzędowej' (oficjalnej) rejestracji, kampanii reklamowej (a co najmniej informacyjnej), w miarę profesjonalnego poprowadzenia kilku przynajmniej pierwszych spotkań...

                            Czasy porywów serca jakoś się już chyba skończyły póki co.
                            Teraz trza - niestety - zakasać rękawy i - że się tak wyrażę - 'zapieprzać' od podstaw.
                            Jeśli dobrze pamiętam, Seven mógłby coś więcej dorzucić, jeśli chodzi o planowanie takich projektów. Może nie tylko on?

                            Pozdrawiam
                            cat_s
                            • leo48 Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 20.09.06, 05:15
                              Od samego początku tych przedwyborczych harców, prezentowanych zresztą
                              równolegle w kilku wątkach, próbuję sprowokować aktywnych agitatorów do
                              samookreślenia się pod względem personalnym i co do celów działania.

                              Jak na razie jedyny efekt, to fakt że wyszło szydło czyli PO z worka
                              oraz "kulturalnie" odesłano mnie do Chin czyli na drzewo. Przebierając
                              niecierpliwie nóżkami, nasi młodzi pretendenci do władzy zapominają o
                              podstawowych zasadach i próbują wszystkich zakrzyczeć nabzdyczonymi hasłami.

                              Swoją drogą ciekaw byłbym wieku i życiowego doświadczenia jednej z osób,kóra z
                              ogromną pogardą wyraża się o latach 1946-89. Jaka jest jej wiedza o tym
                              okresie ? Być może poczytała Hłaskę, może wpadł jej w ręce "Zły" Tyrmanda. Tak
                              powierzchowna znajomość rzeczy, rzekłbym tak żałośnie powierzchowna, nie
                              upoważnia do tak krytycznych ocen nawet jeśli jest się członkiem pzrtii
                              wszystkowiedzącej i czyta się codzienny jej biuletyn czyli GW.

                              Tamte lata, jak i obecne i każde inne, miały swoje cienie ale miały i strony
                              pozytywne, o których nowi "odkłamywacze historii" każą zapomnieć. Apeluję o
                              trochę pokory wobec faktów.
                          • kinga_puella Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 20.09.06, 09:48
                            Tak się składa, że:
                            1) Ukazał się artykuł w najnowszym WPR 0012 na przedostatniej stronie o naszej
                            akcji.
                            2) Jesteśmy umówieni na wywiad w Bogorii w tej sprawie oraz w sprawie włączenia
                            się radia w tę akcję szerzej-szczegóły wkrótce.
                            3) W poniedziałek na zebraniu zostanie przedstawiony spójny plakat i rozdany
                            innym, do daleszego powielania.
                            4) Bardzo chętnie przekazalibyśmy koordynację działań osobie zupełnie
                            niezależnej - tylko niech się taka pojawi.
                            5) I prośba - zamiast nam wytykać błędy może byście też się w to włączyli?
                            (Może nie piszemy o każdym kroku naszej akcji, ale tak się składa, że robimy dużo)

                            "Tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi. "
                            Włodzimierz Iljicz Lenin
                            • magister11 Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 20.09.06, 09:53
                              ...a wszystko pod sztandarami i ku chwale jednej partii...bez wiedzy i ZGODY
                              wmanewrowanych w to uczestników...

                              kończ Waść..
                            • sofanes Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 20.09.06, 17:06
                              Co do "wytykania bledow" - tak, wytykamy Wam bledy; niestety, nie bardzo
                              chcecie sie do nich przyznac - sprawa z PO niech bedzie tu przykladem.
                              Ale wytykamy Wam bledy nie z malostkowosci, a dlatego, by Wam sie udalo -
                              zwiekszyc frekwencje wyborcza.
                              Ale zauwaz tez, ze koncepcja akcji zostala na forum przyjeta bardzo cieplo, to
                              raz; kilka osob zas probowalo Wam tez doradzic - oczywiscie Wujkowie Dobra Rada
                              bywaja wkurzajacy, ale gdybyscie ich posluchali, to moze wpadki z PO by nie
                              bylo.
                              I nikt by Wam nie "wytykal" bledow.

                              Powiem tak, bo ta dyskusja zaczyna ciagnac sie juz jak spaghetti - przez wpadke
                              z PO bedzie Wam odbudowac wiarygodnosc bardzo, bardzo trudno.
                              Osobiscie z nastawienia "pro" przeszdlem do "neutralnego"; ale jest tu wiele
                              osob, ktore nastawily sie wrecz "anty".
                              I ja im sie nie dziwie.
                              A co do "osoby zupelnie niezaleznej" - to co, wsrod Was takiej nie ma...?

                              • sofanes Re: Obwiązek obywatelski wobec demokracji 20.09.06, 17:34
                                Po przeczytaniu postu: "taka sobie kandydatura" - moje neutralne nastawienie
                                szlag trafil.
                              • z.bednarek nie jestem z zadnej partii 20.09.06, 19:10
                                > A co do "osoby zupelnie niezaleznej" - to co, wsrod Was takiej nie ma...?

                                no przepraszam bardzo ale ja jestem w 100% niezalezny zarowno od zadnej partii,
                                zarowno finansowo, zarowno stanu cywilnego (to ostatnie cenie sobie
                                najbardziej).
                                • oskar59 Re: nie jestem z zadnej partii 20.09.06, 20:45
                                  Kolego!
                                  już to kiedyś gdzieś tłunmaczyłem. W Pruszkowie startuje się z list wyborczych
                                  nie indywidualnie!
                                  Lista musi liczyć nie mniej niż 5 osób (poniżej tej liczby kandydatów jest
                                  nieważna).
                                  W ordynacji nie ma pogody dla indywidualistów w "wielkim mieście".
                                  • z.bednarek Re: nie jestem z zadnej partii 20.09.06, 22:16
                                    wiec mowisz ze musze sie zabrac okazja do Rady Miejskiej ;)
                                    kiedys czesto podrozowalem okazja wiec nie ma problemu ;)
                                    • wfe416n Re: nie jestem z zadnej partii 20.09.06, 22:32
                                      co to jest 5 osób, ze mną jest już nas dwóch.
                                      • oskar59 Re: nie jestem z zadnej partii 20.09.06, 22:42
                                        Brakuje jeszcze 5 proc. głosów na listę w skali miasta.
                                        Ale myślę, że Z. Bednarek już załapał się "okazyjnie", więc jesteś jeden...
                                        • z.bednarek Re: nie jestem z zadnej partii 20.09.06, 22:45
                                          spokojnie, zdobedziemy 55% a nie tylko 5%
                                          jest juz nowy watek w tym temacie
    • kinga_puella Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 25.09.06, 09:38
      Przypominam, że dziś o 19:00 spotykamy się na deskach w parku Sokoła.
      • mcgoo Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 25.09.06, 12:14
        Kurcze - spotkajmy sie w sobote - w tygodniu jestem na delkach
        • kinga_puella Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 25.09.06, 15:51
          Następnym razem zrobimy spotkanie w sobotę (choć raz w sobotę już było - na
          Zniczu na koncercie na Pożegnanie lata). Ale weźmiemy to pod uwagę - dziś
          powinny zostać ustalowne szczegóły odnośnie akcji i następne spotkania na pewno
          się odbędą - każda pomoc będzie mile widziana.
          • kinga_puella Re: Stop obojętności! Nowy termin spotkania 25.09.06, 16:18
            Dziś w wiadomościach o 14-ej w Bogorii była informacja na temat naszego
            spotkania - Akcja nabiera rozpędu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka