Przyjmę kotkę

14.02.07, 00:08
Przyjmę koteczkę w wieku do 2 lat,wysterylizowaną, mam już kocurka 1,5
rocznego więc dobrze by było gdyby koteczka dogadywała się z innymi kotami
oraz dziećmi (mam 3,5 letnią córkę), poza tym najbardziej mi zależy żeby
uwielbiała wchodzić na kolana (mój kocurek jest bardzo niezależny i lubi być
głaskany, ale na kolanka nie wchodzi wcale), kocurek jest bury więc koteczka
mogłaby być innego umaszczenia. To chyba tyle. Proszę o
wszelkie info i fotki na ewa155@gazeta.pl
    • depresja123 Re: Przyjmę kotkę 16.02.07, 17:05
      Szukam dobrego domu dla ok. siedmiomiesięcznego,wesołego,srebrnego,
      znalezionego kocurka. Niestety nie mogę go zatrzymać. Ale jeśli chodzi o inne
      kotki to zawsze były kotki do oddania w sklepie z artykułami dla zwierząt przy
      dworcu PKP (Chyba KORBI)
    • stary_pawian Re: Przyjmę kotkę 17.02.07, 20:56
      A czy Twój kocurek jest wysterylizowany?!
      Szukasz dla niego zabawki?
      U mnie mieszkają trzy kocice. Dwie wysterylizowane "z konieczności" :))) i jedna
      niezależna.
      Wszystkie trzy, jak tylko przestanę się poruszać (usiądę, położę się itp...) to
      mnie "obsiadają".
      Przyjmij kotkę, kotka w wielu ilościach, ale to, że kot sam nie włazi Ci na
      kolana to moim zdaniem - nie do końca Ci ufa.
      • stary_pawian Re: Przyjmę kotkę 17.02.07, 22:36
        stary_pawian napisał:

        >U mnie mieszkają trzy kocice. Dwie wysterylizowane "z konieczności" :))) i jedn

        To :))) to literówka.
        Miało być :(((
        • ewa155 Re: Przyjmę kotkę 23.02.07, 22:04
          Sprawa już nieaktualna,koteczka będzie za kilka dni.
          • stary_pawian Re: Przyjmę kotkę 25.02.07, 19:43
            ewa155 napisała:

            > Sprawa już nieaktualna,koteczka będzie za kilka dni.

            Chyba trochę nie tak mnie zrozumiałaś.
            Żadna z kotek nie jest do oddania. Raz Uasiczka zabrała jedną z czterech. Po jej
            stracie dostała drugą szansę (więcej nie będzie) i znów mam trzy, ale żadna nie
            jest do oddania.
            Zbyt pięknie mruczą :)
            • ewa155 Re: Przyjmę kotkę 25.02.07, 22:27
              nie odebrałam twojego postu jako chęć oddania kotka, napisałam że sprawa
              zamknięta, żeby po prostu zamknąć wątek, bo za kilka dni wezmę koteczkę
              strasznie zabidzoną ale przeuroczą.
              Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja