Dodaj do ulubionych

WYBORY 2006

12.08.06, 23:11
Poloneza czas zacząć. Drodzy mieszkańcy Marek. Na szczęście nie ma już w
naszym mieście Proboszcza Drożdża i mam nadzeję że zaświta w was wreszcie
europejskie myślenie i nawet jak Werczyński z całą tą kościelną świtą na
czele z Przewodniczącą Rady wystartują to ktoś ich przypilnuje i wybory będą
uczciwe a to gwarantuje im totalną porażkę. Chyba że Marki to nadal
największa wieś jak się o niej słyszy w Polsce. Zmieńmy ten wizerunek raz na
zawsze. Tych którym zależy na rozwoju tego miasta zapraszam do współpracy i
aktywnego działania przeciwko miejscowej koterii. Liczę na ludzi z
charakterem.
Obserwuj wątek
    • pix3 Re: WYBORY 2006 13.08.06, 14:55
      No stary, do piekła Cię żywcem wezmą za te słowa : )
      A tak poważniej - gratuluje odwagi i życzę wszystkiego najlepszego, ale
      szczerze mówiąć nie bardzo wierzę w jakiś przełom kulturowy w tej okolicy.
      W Markach jest za dużo " moherowych beretów ". Pozdrawiam.
      • msp1 Re: WYBORY 2006 17.08.06, 07:12
        Szanowny "pix3", gratulujesz anonimowemu "etemzet"-owi odwagi. Czym się ona,
        według Ciebie, objawia? Ja, swoim ciasnym umysłem, jej nie dostrzegłem.
        Pozdrawiam.
    • logan.marki Re: WYBORY 2006 13.08.06, 19:30
      emtezet napisał:

      > (...) ktoś ich przypilnuje i wybory będą
      > uczciwe a to gwarantuje im totalną porażkę.

      Może źle interpretuje Twoje słowa, ale sugerujesz że poprzednie wybory były
      sfałszowane?
      • emtezet Re: WYBORY 2006 13.08.06, 23:43
        Ja nic nie sugeruję, ale ludzie inteligentni a takich w Markach nie brakuje
        wiedzą o co chodzi, tylko do tej pory bali się o tym mówić. Jeszcze nadal się
        boją bo tylko dwa wejścia do tematu to bardzo mało. Tak to my z nimi nic nie
        zrobimy. Mocherowe berety nie są problemem. Problemem sa ludzie którzy nimi
        sterują. Moi teściowie też biegają do kościoła ale z poczucia wiary a nie żeby
        ich tam widzieli. A sami widzą całe zło jakie obecna władza w mieście robi, nie
        robiąc nic dla tego miasta. Cała ta obecna rada była najgorsza od 12 lat. A te
        koligacje rodzinne. czy nikogo w tym miescie nie obchodzi co się dzieje z ich
        pieniędzmi. Jak rozmawiam z ludżmi prywatnie to kazdy narzeka na ekipę Pana W.
        a w wyborach on wygrywa. Zadałem sobie przez te cztery lata trud i na 1428
        przepytanych mieszkanców tylko 312 było za Burmistrzem. A smiem twierdzić że
        jak inteligencja marecka nie włączy się aktywnie to ten mierny gospodarz znowu
        bedzie rządził. Ludzie przecierz tu nic nie ma a on chce budować kolejny
        kosciół na zieleńcu. To miasto sie rozrasta ale to nie ich zasługa. napływ
        prowincji do Warszawy jest tak duży że część musi osiedlic sie na jej
        obrzeżach. I dobrze bo ludzie ze wsi są ambitni i potrafia walczyć o swoje. Wy
        markowianie nie umiecie to może oni. trzymam kciuki za chłopów i baby.
        • karol154 Re: WYBORY 2006 14.08.06, 00:14
          "Babom i chłopom z prowincji" , za przeproszeniem , wisi , kto rządzi w m.Marki.
          Mają swój "szos białostocki" , i jest nieźle , do stolicy dwa kroki, całkiem
          przyzwoitą drogą.
          Z zakupami problemu nie ma , w bezpośredniej bliskości kilka świątyń POprawnego
          stylu życia.
          I tak zostanie , kilka chałup przy trasie nigdy i nigdzie nie stworzy prawdziwie
          autonomicznego organizmu.
          Nikt tego nie dokona , bo coś takiego , jak alternatywna do obecnej elity,
          rozumna grupa ludzi, hm, inteligentnych , pojawia się w sennych majakach tylko
          na tym forum. W realu przeraźliwa pustka.
          Ale jest kilkusetletnia historia :))))) tej okolicy.
          • emiliusek Re: WYBORY 2006 14.08.06, 14:58
            A ja jestem optymistką i wierzę, że wreszcie będzie lepiej.
            Oczywiście długo jeszcze poczekamy, aby zwykłe dżinsy móc kupić w Markach, albo
            kajzerkę za 19 groszy...
            Ciągłe marzenia o obwodnicy, autobusach pośpiesznych. Ile czasu nasi radni
            potrzebowali, aby dostać pozwolenie na zrobienie placu zabaw w parku miejsckim.
            Co z tego, że znajduje sie w CENTRUM miasta? Co z tego, że gdzie indziej to
            samo centrum miasta straszy obrzydliwymi kamienicami (na które ludzie narzekali
            już w latach 70- tych), a na przeciwko ,,ratusza'' jest... łączka.
            Nic dodać, nic ująć.
            Po prostu Marki, ,,miasto'', które dostało prawa miejskie już w 27 roku.
            Prawdę powiedziawszy dużo się w nim zmieniło..., na gorsze!!!

            Pozdrawiam wszystkich rodowitych Markowiaków:)
            • rafal.redel Re: WYBORY 2006 19.08.06, 21:39
              emiliusek napisała:
              > Po prostu Marki, ,,miasto'', które dostało prawa miejskie już w 27 roku.

              A skąd ta informacja? Wszystkie znane mi źródła podawały, że Marki otrzymały
              prawa miejskie w roku 1967.
              • rafal.redel Fałszywa informacja 28.08.06, 23:11
                Informacja od "Emilusek" jest wprawdzie nieszkodliwa, ale jednak fałszywa -
                ostrzegam szczególnie uczniów, którzy zechcieliby wykorzystywać tę informację
                np. w szkole.
                Co ciekawe, większość osób wypisujących na forum fałszywe informacje jakoś
                dziwnie milknie, gdy pyta się je o szczegóły. Na czym to polega?
        • pix3 Re: WYBORY 2006 14.08.06, 15:51
          Zgadzam się z tym co napisał ( -a ) emtezet, ale nie do końca. Co z tego, że
          nie przepadamy za obecnym burmistrzem, skoro on prawdopodobnie znów wygra
          ponowne wybory bo obecnie w Markach nie ma , lub jest ogólnie słabo znana,
          osoba która miała by go zastąpić. Powinna być charyzmatyczna, moralnie bez
          zarzutów, z poczuciem misji, pracowita i z dobrym wizerunkiem , nazwijmy to
          medialnym. Nawet jeśli jest w Markach ktoś taki, to prawie nikt go nie zna. Bo
          gdzie, można by było to zrobić ? Tu nic się nie dzieje, nie ma miejsc gdzie
          można by się zrelaksować, odnawiać dawne przyjażnie, poznawać prawdziwe
          intencje i charakter sąsiadów, poznawać i zozwiązywać wspólne problemy. Po
          prostu tu nie ma nic, co by służyło zacieśnianiu sąsiedzkich więzów ( kościółka
          nie liczę, bo nie każdy ma ochotę tu bywać ). Śmiem twierdzić, że obecnie
          funkcje tę spełniaja auotobusy podmiejskie, gdzie można spotkać znajomych,
          porozmawiac w trakcie długawej podróży do lub z Warszawy, a bywa że i piwo
          wypić w towarzystwie dawno nie widzianych przyjaciół.
          To, że przez tyle lat nikt z rządzących nie kiwnął palcem (, żeby nie
          powiedzieć " nie ruszył tyłka ") by coś zmienić dowodzi, iż może było to celowe
          działanie naszych dotychczasowych włodzarzy, którym mało zależało na tym aby
          społeczność marecka się lepiej poznała , " zgrała i dotarła ", bo to mogło by
          skutkować wyłonieniem nowych naturalnych liderów ( niekoniecznie pochodzących
          z tych okolic ) i odsunięciem od władzy członków miejscowych elit.
          Mimo wszystko uważam, iż należy się temu przeciwstawiać jak tylko kto potrafi
          ( mimo być może miernych rezultatów ), aby rządzący nie mogli stwierdzić, że
          ludzie w okolicy są mało aktywni.
          Uważam , że nasz twardy protest przeciwko budowie KOLEJNEGO, NIKOMU
          NIEPOTRZEBNEGO KOŚCIOŁA powinien być symbolem tych , nazwijmy to przemian na
          lepsze.
          To nie prawda, że nie wiele można zrobić. Jest wiele przykładów miejscowość
          podobnych rozmiarów i o podobnych charakterach , które szczególnie od momentu
          naszego wejścia do UE zmieniają swój wizerunek na lepsze z miesiąca na
          miesiąc !
          No, ale tam samorząd potrafi poświęcać się dla sprawy, a nie tylko udawać
          zaangażowanie i pilnować swoich partykularnych interesów.
          Na pewno są ludzie którzy znają takich radnych z naszego miasta, którzy nie
          zrobili dla Marek nic lub prawie nic.
          Proponuje OPUBLIKOWANIE ich nazwisk na tym forum! Być może to zmotywuje ich
          następców do lepszej aktywności.
          Oczywiście można też publikować nazwiska tych, których działalność jest godna
          naśladowania.
          P.S. Przepraszam, za ewentualne błędy w tym lub innych moich postach. Przyzaję,
          że ortografia nigdy nie była moją mocną stroną :)
          Pozdrawiam.
          • logan.marki Re: WYBORY 2006 14.08.06, 16:49
            Prawda jest taka że aktualnie (no może poza radną Świstowską która ma takie
            aspiracje) nie ma osoby która mogłaby zastąpić obecnego burmistrza.

            Bo albo kandydatem jest osoba typu radnego Tankiewicza która jest
            bezkompromisowa, która by tylko ze wszystkimi wojny toczyła, i doszukiwała się
            w poczynaniach innych afer i innych niecnych intencji (co mogłoby pogrążyć
            Marki w kompletnej izolacji), albo startują jacyś podstarzali karierowicze
            którzy tylko z kadencji na kadencję zmieniają stołki na różnych szczeblach
            samorządu i patrzą jak tu się dobrze usadowić na następne 4 lata, aby wyciągnąć
            jak najwięcej kasy, a żeby się nie narobić.

            Jak mieszkańcy mają zamienić obecnego burmistrza na kogoś z osób wyżej
            opisanych to się wcale nie dziwię że głosują na obecnego burmistrza.

            Poza tym nie jest żadną tajemnicą że osoby jakie zasiadają z ramienia Marek w
            Radzie Powiatu już szykują się aby w następnych wyborach zamienić stołki na te
            w Radzie Miejskiej, a co niektórzy mają nawet aspiracje na stanowisko
            burmistrza.
            Tam już są spaleni bo nic nie robili przez całą kadencję dla Marek, a te w
            Radzie Miasta są równie dobrze opłacane, a żeby się dostać wystarczy być dobrze
            znanym w okolicy.

            I sprawa radnych: Marki są o tyle dziwnym miastem, że tu zasiadają od wielu
            kadencji ci sami ludzie. Ludzie którzy często przez całą kadencję nie mogą się
            pochwalić nawet jedną interpelacją, ale jednak ludzie na nich głosują, bo
            wychodzą z założenia że jak ich dobrze znają to na pewno są dobrymi kandydatami.

            Ale skoro mieszkańcy Marek głosują na osoby znane (np. lekarzy w obecnej Radzie
            Miasta) albo osoby które zasiadają już kolejną kadencję jako radni a nie mogą
            się pochwalić żadnymi sukcesami to niech teraz sobie sami podziękują za taki
            stan rzeczy.
            Skoro przedkładają popularności kandydata jako główny czynnik wyboru przy urnie
            od chęci pomysłów innych (mniej znanych) kandydatów to takie są tego efekty.

            Markami już kolejną kadencję rządzą ludzie którzy od 16 lat powtarzają że
            trzeba w Markach budować tylko wodociągi i kanalizację, a wszystko inne musi
            poczekać do bliżej nie określonej przyszłości.

            Ci radni sami się nie wybrali, ale wybrali ich ludzie – skoro więc wybieracie
            takich radnych więc teraz nie narzekajcie że nie ma gdzie iść na spacer albo że
            Marki wyglądają jak wielka wieś (a miejscami nawet gorzej niż wieś).
            Ja mogę powiedzieć że żadna z osób zasiadających w obecnych władzach miasta nie
            otrzymała głosu ani mojego, ani nikogo z mojej rodziny.

            I mam dlatego prawo narzekać, gdyż wiedziałem na co stać tych ludzi, dlatego na
            nich nie głosowałem.
        • ziuta59 Re: WYBORY 2006 24.08.06, 14:09
          Widzę,że wywiązała się pewnego rodzaju pyskówka pomiędzi dwiema osobami,
          chociaż podpisy różne.
          Przykre,że osoby które wydają się być w maire inteligentne, zajmują się
          cytowniem i łapaniem się ciągle za słówka...

          Przyznam, że nigdy nie interesowały mnie sprawy miasta, ponieważ uważałam,że
          nikt nie jest w stanieobalić starego sytemu " ciepłych stołków "czy jak to
          inaczej można nazwać.

          To fakt, ciągle Ci sami ludzie "trzymają władzę" aż się nie chce wchodzić w to
          gniado os!!!

          Brrrrrrrrry.......

          Od 26 lat mieszkam w Markach i jestem załamana, tu nic się nie zmienia, teraz
          kiedy do miasta zaczynają napływać nowi ludzie, nowa krew, może znajdzie się
          ktoś, jakaś herioczna osoba, która będzie chciała się temu systemowi
          przeciwstawić!!!!!

          Wielkie brawo dla miasta Radzymin i Wyszkowa!!!!!

          Aż serce się raduje, gdy widać jak wszystko się rozbudowuje...

          Szecze jak minie się Marki to wtedy czuć, że coś ta UNIA nam dała!!!!!

          Ale niestety nie u nas....

          SZANSA DLA MŁODYCH WYKSZTAŁCONYCH I UCZCIWYCH LUDZI, KTÓRZY NIE ZNIECHĘCĄ SIĘ
          TĄ KLIKĄ I BĘDĄ CHCIELI DZIAŁAĆ!!!!

          Trzymam kciuki!!!!!

          Pozdrawiam
    • xyz777 Re: WYBORY 2006 14.08.06, 22:07
      Jesli zapraszasz do współpracy, to może na początek przedstaw się imieniem i
      nazwiskiem. To tak na dobry początek. Z kim mamy bowiem współpracować? z
      niezidentyfikowanym emtezet'em? Twierdzisz, że paraliżuje nas strach, że
      zdominował nas moherowy styl myślenia. To tanie slogany, w niczym nie
      uzasadnione. Piszesz o przeprowadzonej przez Ciebie ankiecie, podajesz liczbę
      niezadowolonych mieszkańców Marek z aktualnych władz miasta. Kiedy miała miejsce
      ta ankieta, i w czyim imieniu ją przeprowadzałeś, kogo reprezentowałeś?
      Jeśli istotnie chcesz zaangażować się w nurt społeczny, przedstaw swój program,
      przynajmiej kilka konkretów, nie sloganów.
      Nie widzę też powodów by aprobować twoje insynuacje na temat rzekomo
      sfałszowanych wyborów. Burmistrz Werczyński, czy tego chcesz czy nie chcesz
      cieszy się dużą sympatią wśród mieszkańców Marek, zwłaszcza po utarczkach, jakie
      musiał toczyć z p. Krajewskim. Takie są fakty, z którymi musisz się liczyć.

      > i mam nadzeję że zaświta w was wreszcie europejskie myślenie

      Już dawno zaświtało...
      • xyz777 Re: WYBORY 2006 14.08.06, 22:22
        Taka anegdotka na temat prawdy opisywanej w tym wątku:

        W starozytnej Grecji, Sokrates (469 - 399 p.n.e.) byl uwazany za czlowieka,
        który posiadl wielka madrosc i wiedze. Pewnego dnia znajomy spotkal wielkiego
        filozofa i powiedzial: - Sokratesie, wiesz czego wlasnie dowiedzialem sie o
        Twoim uczniu? - Zaczekaj chwile - odpowiedzial Sokrates - zanim mi o tym
        powiesz, chcialbym poddac Cie malej próbie. Taki potrójny filtr, przez który
        przepuscimy Twoja informacje. - Potrójny filtr? - Wlasnie - kontynuowal filozof
        - nim powiesz mi cos o moim uczniu, sprawdzmy te informacje pod trzema katami.
        Pierwszy to PRAWDA. Czy jestes calkowicie pewien, ze to o czym chcesz mi
        powiedziec jest prawda? - Nie - odpowiedzial znajomy - wlasciwie to dowiedzialem
        sie o tym od kogos... - W porzadku - przerwal mu Sokrates - wiec nie wiesz, czy
        to jest prawda czy nie. Teraz drugi filtr - filtr DOBRA. Czy chcesz mi
        powiedziec o tym uczniu cos dobrego? - Nie, wrecz przeciwnie... - W takim razie
        - odparl uczony - chcesz mi powiedziec cos zlego o nim, ale nie jestes pewien
        czy jest to prawda. Zostal jeszcze ostatni filtr: filtr POZYTECZNOSCI. Czy to co
        chcesz mi powiedziec jest dla mnie pozyteczne? - Nie, wlasciwie to nie... - A
        wiec - skonkludowal Sokrates - jesli to, o czym chcesz mi powiedziec moze nie
        byc prawdziwe, nie jest dobre, ani nawet przydatne dla mnie, to po co o tym w
        ogóle mówic? I to wlasciwie wyjasnia, dlaczego Sokrates byl wielkim filozofem i
        cieszyl sie takim szacunkiem... oraz to dlaczego nigdy nie dowiedzial sie, ze
        Platon uwodził jego zone
      • pgr6 Re: WYBORY 2006 17.08.06, 10:37
        Witam,
        Co kilka miesięcy odżywa temat wyborów lub niezadowolenia z obecnej władzy.
        Rację ma xyz777 - niech Ktoś ogłosi jakieś spotkanie zawiążmy grupę
        inicjatywną. Bo na kogo mam głosować ja nierodowity Markowianin, ale już z
        pewnym stażem. Są znani ludzie, stare układy i brak alternatyw. A czasu zostało
        już tak mało , iż mozna tylko liczyć na zaistnienie w świadomości rodowitych
        Markowian (są jeszcze w większości). Acha Burmistrz Werczyński jest w PISie.
        pzdr
        pgr6


        • emtezet Re: WYBORY 2006 17.08.06, 19:22
          To że on jest w PiS-ie to dla mnie nowe ale nie dziwne. Jego dziadek był w PZPR-
          ze a on już zaliczył parę partii. Jak będzie trzeba to będzie pewnie i w
          Komunistycznej Parti Chin. To jest typowy karierowicz. Dla kariery zrobi
          wszystko. Jest chory na władzę. Dlatego chwilami mi go szkoda. Jego trzeba
          leczyć jak alkoholika. To jest trudny przypadek uzależnienia. Dlatego walka z
          nim będzie bardzo uciążliwa. Chcecie grupy. Ok. Tylko ja telefonu na tym forum
          nie podam. Tu 3/4 piszących to jego zwolennicy i donosiciele. A jak coś robic
          to bez ich udziału.
          • karol154 Re: WYBORY 2006 17.08.06, 19:33
            emtezet , zacząłeś poważnie , a ty jednak rozrywkowy jesteś :))))))).
            Nie masz innego nicka? (rezerwowego oczywiście :)).
          • logan.marki Re: WYBORY 2006 17.08.06, 19:37
            emtezet napisał:

            > Tu 3/4 piszących to jego zwolennicy i donosiciele.

            Widzę że robi się coraz ciekawiej... na początku się dowiedzieliśmy że wybory
            były sfałszowane, a teraz że są w Markach „agenci” i donosiciele burmistrza.

            Aż się boję kolejnego Twojego postu.

            Ps. A tak na marginesie to coraz bardziej Mi tu pachnie dawnym „Policjantem6”,
            tylko w nowym wcieleniu.
            • emtezet Re: WYBORY 2006 19.08.06, 19:20
              Nie obchodzi mnie czym ci pachnie, ale nie trafiłeś. Ja was wszystkich nie
              rozumiem. Chyba nie macie co robic bo zamiast trzymać się kokretów to wy prawie
              wszyscy na wszystkie tematy macie jedną odpowiedż. Mądrzenie się. Ja nie mam
              czasu na ślęczenie przy klawiaturze. jakby ktoś teraz napisał o bezpłodności
              mrówek faraona logan zaraz dorobił by teorię spisku. Ile ty człowieku masz
              czasu. Jak będą ciekawe akcje dajcie mi znac.
              • logan.marki Re: WYBORY 2006 19.08.06, 19:38
                emtezet napisał:

                > Nie obchodzi mnie czym ci pachnie, ale nie trafiłeś.

                A chyba jednak. Ale upierał się nie będę, ale jak znajdę czas to poproszę
                Administrację o porównanie numerów IP.

                > Ja was wszystkich nie rozumiem.

                Wzajemnie

                > Chyba nie macie co robic bo zamiast trzymać się kokretów to wy prawie
                > wszyscy na wszystkie tematy macie jedną odpowiedż. Mądrzenie się.

                A kto się mądrzy i na jaki temat?

                > Ja nie mam czasu na ślęczenie przy klawiaturze.

                A jednak masz czas na pisanie postów pokaźnych rozmiarów w kilku wątkach.

                > jakby ktoś teraz napisał o bezpłodności
                > mrówek faraona logan zaraz dorobił by teorię spisku.

                To nie Ja w tym wątku rozsiewam atmosferę spisku i tajemniczych powiązań
                (z fałszowaniem wyborów łącznie).

                > Ile ty człowieku masz czasu.

                Tyle co każdy człowiek – moja doba to 24 godziny.

                > Jak będą ciekawe akcje dajcie mi znac.

                Będziemy pamiętać.
        • rafal.redel Re: WYBORY 2006 19.08.06, 22:22
          pgr6 napisał:
          > Burmistrz Werczyński jest w PISie.

          Czy mógłbyś napisać, skąd masz tę informację? Czy jesteś pewien, że jest prawdziwa?
          • pix3 Re: WYBORY 2006 20.08.06, 15:48
            Skończmy już te kłótnie, bo do niczego one nie prowadzą.
            We wcześniejszym poście zaproponowałem wskazanie tych przedstawicieli naszego
            samorządu, którzy nie wykazywali się większą działalnością na rzecz naszego
            miasta i pomimo wielkich obietnic nie zrobili nic ( lub bardzo niewiele ) aby
            się z nich wywiązać, a jedyna gorliwość jaką przejawiali była związana z
            pobieraniem diet za swoją ciężką pracę.
            Zbliżają się wybory, więc może warto podsumować ich kończącą sie kadencję i
            obublikować nazwiska tych osób ( członkowie samorządu są osobami publicznymi i
            muszą się z tym godzić ) którzy wykorzystali swoje stanowiska tylko i wyłącznie
            do powiększenia swoich zasobów finansowych, nic w zamian nie oferując.
            • logan.marki Re: WYBORY 2006 20.08.06, 19:57
              pix3 napisał:

              > We wcześniejszym poście zaproponowałem wskazanie tych przedstawicieli naszego
              > samorządu, którzy nie wykazywali się większą działalnością na rzecz naszego
              > miasta i pomimo wielkich obietnic nie zrobili nic ( lub bardzo niewiele ) aby
              > się z nich wywiązać, a jedyna gorliwość jaką przejawiali była związana z
              > pobieraniem diet za swoją ciężką pracę.

              To jak pracuje każdy z radnych widać na podstawie owoców tej kadencji w
              poszczególnych rejonach miasta.

              Ja dam przykład wszystkich mieszkańcom osiedla z ulic:
              Rejtana/Okólnej/MieszkaI/Promiennej.
              W poprzednich wyborach samorządowych tłumnie głosowaliście na radną Sobolewską,
              która nie jest mieszkańcem osiedla.

              I jaki mamy efekt? - od 4 lat jedyna droga na przystanek to dziurawy chodnik na
              Rejtana, na którym można sobie nogi połamać. I przez 4 lata pies z kulawą nogą
              się o ten chodnik nie upomniał, łącznie z wybraną w tym okręgu radną Sobolewską
              (tak samo zresztą jak i interesy mieszkanców naszego osiedla).

              A w tym samym czasie na sąsiedniej ulicy (Bandurskiego) jest kładziony
              aktualnie nowy chodnik po których chodzi kilkadziesiąt razy mniej ludzi, niż
              na tym przy Rejtana.
              A dlaczego tak się dzieje? – bo tam jest radny którego wybrali mieszkańcy, i
              który tam mieszka w okolicy, więc cała kadencję koło sprawy chodził, i udało
              się inwestycję w tym roku wprowadzić do budżetu.

              A radna Sobolewska osiedle i mieszkanców zaraz po wyborach olała, a nawet śmiem
              wątpić czy ona nawet wie jak wygląda chodnik przy Rejtana.

              Czy ktoś jeszcze potrzebuje innych namacalnych dowodów aby wybrać w następnych
              wyborach ludzi z osiedla?
            • emtezet Re: WYBORY 2006 21.08.06, 01:23
              Listę ułożyłem według nic nie robienia.
              1. Maria Przybysz Piwko-stażem w radzie starsza od węgla protegowana moherów.
              Niech mi ktos pokaże jeden przykład co ta osoba zrobiła dla tego Miasta.
              2. Robert Tankiewicz - wyjątkowy wyjadacz diety radnego nie daj boże na
              Burmistrza to będa pili nawet w kościołach
              3. Dorota Świniarska - pobiła wszelkie rekordy blondynek w naszym kraju. prosze
              pójśc i zapytac o czym była mowa na ostatnim posiedzeniu Rady.
              4. Paweł Chojnowski - wszystko co załatwił byłlo dla jego Esculapa.
              5. Teresa Sobolewska - o niej juz napisał jeden wyborca niewiele. tyle ile
              zrobiła
              6. Bogusław Dąbkowski - ten to dopiero nadziałał. musiałem sprawdzic jak ma na
              nazwisko bo go nikt nie pamieta.
              7. Grzegorz Młodzianowski - jak w piosence nic albo prawie nic
              8. Kazimierz Kędzierski - mistrz załatwiania w urzedzie dla znajomych
              9. Bogdan Trzemecki - Wielokadencyjny. I chwacit.
              10. Tadeusz Sienkiewicz - zaufany(bliska rodzina Burmistrza) robi dużo bo jest
              przewodniczacym komisji budżetowej. Jakie efekty dla miasta to widac.
              11.Tadeusz Luzyński - przynajmiej próbował ale nie umie bo to artysta malarz.
              12.Małgorzata Babiuch - złapała dwa psy a z nimi ich pchły. Podobno jest dobra
              w rewizji.
              13.Urszula Paszkiewicz - godnie zastepuje męża w Radzie. Ile moze tyle próbuje.
              14. Agata Świstowska - jak każda samotna kobieta nie odgadniona. tyle
              naobiecywała, ale póxniej obraziła sie na Radę i nic nie robiła. Lepiej dla
              niej jak by z niej odeszła. Mimo to ma potencjał. teraz miałaby jakes szanse w
              walce z Werczyńskim.
              15. -Tadeusz Skłodowski pomimo rodowodu PZPR-owskiego jedyny który nie tylko
              próbował ale i robił. Facet ma kase tylko brak mu klasy(moja subiektywna ocena)
              Chcieliście mieć liste to proszę. Praktycznie do nastepnej rundy odwrotnie jak
              w sporcie powinny awansowac trzy ostatnie osoby.
              • rafal.redel Re: WYBORY 2006 21.08.06, 09:01
                Choć uważam, że oczywiście warto oceniać pracę radnych i szukać jak najlepszych
                kandydatów, to listę Pana emtezet czytałem z zażenowaniem. Przecież większość z
                powyższych opinii nie ma charakteru merytorycznego.
                Dla mnie jako wyborcy nic nie wnoszą obraźliwe oceny typu "pobiła wszelkie
                rekordy blondynek" lub nieznane mi wcześniej przysłowie ludowe "złapała dwa psy
                a z nimi ich pchły". Bardzo mało jest w wypowiedzi Pana emtezeta przykładów
                dających się zweryfikować i dotyczących wyników pracy radnych lub ich zaniechań.
                Ocenia on przede wszystkim osoby nie działania, posuwając się aż do
                przywoływania ich sytuacji osobistej (co już wydało mi się szczególnie
                niesmaczne). Nie pomaga mi to wyrobić sobie opinii o pracy radnych - za to
                zdecydowanie wyrobiłem sobie opinię na temat szacunku Pana emtezet wobec innych
                ludzi.
                Wydaje mi się, że Pan emtezet zamierza znów być kandydatem na radnego i
                podobnie jak 4 lata temu prowadzi w ten sposób swoją kampanię na tym forum.
                Sprawdziłem w internecie, że w poprzednich wyborach otrzymał poniżej 100 głosów
                - tak więc na szczęście wyborcy kierują się w swoich decyzjach nie tylko
                podziwem dla błyskotliwych przysłów jak to o łapaniu pcheł.

                p.s. Moim zdaniem w okresie przed wyborami - podobnie ja 4 lata temu - warto
                szczególnie ostrożnie podchodzić do zamieszczanych na forum "informacji". Może
                się okazać, że niektórzy kandydaci po prostu wykorzystują nasze forum do
                anonimowego atakowania swoich politycznych konkurentów, a taka motywacja to nie
                do końca to samo co troska o jak najlepszy skład mareckiej rady.
                Było tak 4 lata temu (zainteresowanym polecam przejrzenie za pomocą wyszukiwarki
                wyborczych wątków z roku 2002) i wszystko wskasuje na to, że zaczyna się powtarzać.
                • emtezet Re: WYBORY 2006 21.08.06, 10:01
                  Panie Redel. Ludzie prosili o listę to im napisałem, a jaką ma ona formę to
                  pozwoli Pan ale żyjemy w wolnym kraju i mam prawo pisac jak chcę. T0 że pan
                  sugeruje ze prowadzę kampanię dla siebie jest śmieszne bo nie tylko nie będę
                  kandydował(już pisałem że nie wierzę w uczciwość wyborów) ale coraz poważniej
                  zastanawiam się nad zmianą otoczenia aby nie być sprawdzanym przez takich jak
                  Pan. Jako administrator ma Pan możliwości ale chyba nie Pan prawa do
                  wykorzystywania ich na Forum. Czyni pan to z wyraźną tendencją i ukłonem do
                  obecnej władzy. Kim Pan jest że ma pan prawo oceniać czy kogoś obraziłem. No
                  może blondynki poczułyby się urażone. Nie wiedziałem też że jest pan takim
                  ekspertem od przysłów. Nie mógł pan go znac bo jest Zagłoby( trochę inaczej
                  brzmi) i trzeba by było przeczytać. Poza tym panu akurat lista merytoryczna nie
                  jest potrzebna. Tak sądzę. Listy merytorycznej być nie może bo ta Rada niczego
                  wielkiego nie zdziałała. Będą zebrania przewyborcze to usłyszy Pan sporo prawdy
                  o tych ludziach i wcale nie będę się z tym krył.
                  • rafal.redel Re: WYBORY 2006 21.08.06, 21:50
                    emtezet napisał:
                    > Panie Redel. Ludzie prosili o listę to im napisałem, a jaką ma ona formę to
                    > pozwoli Pan ale żyjemy w wolnym kraju i mam prawo pisac jak chcę.

                    Oczywiście - tyle, że ja też mam prawo pisać i napisałem, co myślę o Pańskiej
                    wypowiedzi.

                    emtezet napisał:
                    > Jako administrator ma Pan możliwości ale chyba nie Pan
                    > prawa do wykorzystywania ich na Forum.

                    Tu kompletnie mija się Pan z prawdą. Ale na szczęście każdy może tę nieprawdę
                    łatwo zweryfikować:
                    1) Łatwo sprawdzić, że nie jestem żadnym administratorem, a jako moderator
                    mareckiego forum nie mam ŻADNYCH możliwości sprawdzania czyichkoliwek danych.
                    Mam jedynie uprawnienie do usuwania wątków łamiących prawo lub regulamin - co
                    nie ma żadnego związku z jakimikolwiek danymi.

                    2) Czy naprawdę nie pamięta Pan, że pisał Pan na tym forum 4 lata temu? Jeśli
                    Pan zapomniał (bo ja pamiętałem), to do sprawdzenia tego wystarczy dostępna na
                    tym forum wyszukiwarka wątków. Wyszukiwarka jest dostępna DLA WSZYSTKICH a nie
                    dla jakichś tajemniczych administratorów. Styl pisania się jakoś Panu przez te 4
                    lata nie zmienił - jest wyjątkowo charakterystyczny, tyle że wtedy jeszcze Pan
                    rymował. A że wtedy podpisywał się Pan na forum pełnym nazwiskiem i sam Pan
                    pisał o swoim kandydowaniu - to mogłem sprawdzić Pański wynik na stronie PKW.
                    Strona PKW (Państwowej Komisji Wyborczej) jest publicznie dostępna dla
                    WSZYSTKICH obywateli RP a nie tylko dla kasty domniemanych, tajemniczych
                    administratorów internetu. Każdy ma prawo wiedzieć, ile dany kandydat otrzymał
                    głosów - i to dobra, sprzyjające przejrzystości możliwość.

                    emtezet napisał:
                    > Kim Pan jest że ma pan prawo oceniać czy kogoś obraziłem.

                    Napisał Pan kilka linijek wcześniej "żyjemy w wolnym kraju i mam prawo pisac jak
                    chcę". Czyżby to tylko Pan miał to prawo a polemiści już nie? Moim zdaniem
                    obraził Pan w swojej wypowiedzi kilka osób i mam prawo tę swoją opinię napisać.
                    Mam też prawo napisać, że

                    emtezet napisał:
                    > coraz poważniej zastanawiam się nad zmianą otoczenia aby nie być sprawdzanym
                    > przez takich jak Pan.
                    Tylko jak tu zmienić otoczenie, by uniemożliwić mi dostęp do publicznie
                    dostępnych informacji o wynikach kandydatów na radnych oraz do Pańskich
                    wypowiedzi w podobnym stylu sprzed 4 lat?

                • emtezet Re: WYBORY 2006 21.08.06, 12:48
                  rafal.redel napisał:
                  Ocenia on przede wszystkim osoby nie działania, posuwając się aż do
                  > przywoływania ich sytuacji osobistej (co już wydało mi się szczególnie
                  > niesmaczne). Nie pomaga mi to wyrobić sobie opinii o pracy radnych - za to
                  > zdecydowanie wyrobiłem sobie opinię na temat szacunku Pana emtezet wobec
                  innych
                  > ludzi.
                  A jak panie Redel można mieć szcunek do ludzi którzy cztery lata temu w kampani
                  jak jeden mąż zapowiadali że dietę Radnego przkażą na cele społeczne. Umie Pan
                  sprawdzac to prosze sprawdzic ile diet przekazali radni przez te cztery lata.
                  Czy teraz nie wstyd Panu ze staje Pan w obronie oszustów. Czy to pomaga w
                  wyrobieniu opini na temat Radnych. Człowiek honoru w przeciwieństwie do innych
                  musi wykonac co obiecał. Żeby nie wiem co.

                  • logan.marki Re: WYBORY 2006 21.08.06, 13:13
                    emtezet napisał:


                    > A jak panie Redel można mieć szcunek do ludzi którzy cztery lata temu w
                    > kampanijak jeden mąż zapowiadali że dietę Radnego przkażą na cele społeczne.

                    I tu się musze częściowo zgodzić.

                    Osoba pełniąca funkcję radnego, to powinna być osoba która poświęca społecznie
                    swój czas na rzecz działania dla dobra miasta, i nie ogląda się na profity
                    (diety, pensje etc.) za wykonywanie tej funkcji, a jak już ją otrzymuje to nie
                    bierze jej dla siebie, ale wydaje na cele społeczne (np. dożywanie dzieci na
                    stołówce w szkole znajdującej się w swoim okręgu wyborczym), i co najważniejsze
                    nie obnosząca się tym publicznie.

                    Takim przykładem jest radny Skłodowski w obecnej Radzie Miasta – tyle ile on
                    rozdał komputerów (zarówno podczas kadencji, jak i długo przed), ile cały czas
                    dofinansowuje różnych imprez miejskich jako sponsor, to by musiał chyba z 5
                    kadencji pełnić funkcję radnego aby to sobie odbić.
                    A jeszcze ów radny znajduje czas aby działać po godzinach w różnych
                    instytucjach społeczno-gospodarczych.

                    I radny Skłodowski właśnie jest przykładem radnego który pełni funkcję nie dla
                    pieniędzy z diet, ale dlatego że coś chce zrobić. I tak z tego co wiem radny
                    Skłodowski swoją dietę w całości oddaje do SP3, a i tak wykłada przy różnych
                    okazjach spore sumy jako sponsor.
                    I nawet gdyby funkcja radnego wiązałaby się z pracą charytatywną to i tak by
                    był radnym.

                    Ale jeżeli do Rady Miasta startują ludzie którzy chcą być radnymi, ale się
                    oglądają zaraz za dietą, za rzekome straty finansowe jakie mają z racji
                    pełnienia funkcji radnego to Ja się pytam: Skoro nie chcą się poświęcić jako
                    społecznicy, to po co się pchają do funkcji publicznych?
                    Bo to jest z ich strony zwyczajne pchanie się do koryta, gdzie za niewiele
                    wysiłku można zgarnąć sporo kasy.
                  • rafal.redel Re: WYBORY 2006 21.08.06, 23:07
                    emtezet napisał:
                    > A jak panie Redel można mieć szcunek do ludzi którzy cztery lata temu w
                    > kampanii jak jeden mąż zapowiadali że dietę Radnego przkażą na cele społeczne.

                    Wreszcie coś merytorycznego i coś, co dałoby się sprawdzić - takie kąski lubię.
                    Czy ma Pan może dostęp do deklaracji wyborczych radnych, w których zapowiadali
                    oni przekazywanie diet na cele społeczne? (jakieś ulotki, programy wyborcze
                    itp.?) Można by wtedy dość łatwo zapytać ich, czy obietnicy dotrzymali.

                    > Umie Pan sprawdzac to prosze sprawdzic ile diet przekazali radni przez te
                    > cztery lata.
                    Chętnie sprawdzę. Jak dotąd dowiedziałem się, że pani Sobolewska nie pobierała
                    diet, ale z całkiem innego (w moich oczach jako wyborcy dyskwalifikującego)
                    powodu - unikania składania oświadczeń majątkowych.
                    Trzeba by tylko mieć informacje, którzy radni i w jakiej formie deklarowali
                    przekazywanie diet na cele społeczne - a w tym liczyłbym na Pana.

                    emtezet napisał:
                    > Człowiek honoru w przeciwieństwie do innych musi wykonac co obiecał.
                    Dobrze powiedziane.
                    • rafal.redel p.s. 21.08.06, 23:12
                      > emtezet napisał
                      Czy teraz nie wstyd Panu ze staje Pan w obronie oszustów.

                      Będzie mi oczywiście wstyd, jeśli okaże się, że pisze Pan prawdę.

                      Pisał Pan np. że mam jakiś dostęp administratora do danych osobowych ludzi - a
                      to akurat nieprawda.

                      Poczekam więc tym razem z zawstydzeniem się, aż sprawa domniemanego oszustwa ze
                      strony radnych, o którym Pan pisze będzie dowiedziona (a jeśli to prawda to
                      łatwo będzie ją dowieść). Proszę więc uprzejmie o wskazanie kto z radnych i w
                      jakiej formie (ulotka, deklaracja wyborcza) zobowiązywał się do przekazania diet
                      na cele społeczne a ja jako Wszechmocny Administrator (albo po prostu jako
                      zwykły wyborca) spróbuję dowiedzieć się, czy tak się stało.
                • pix3 Re: WYBORY 2006 21.08.06, 16:24
                  Nie zgadzam się z opinią rafała.redel`a.
                  Lista ułożona przez emtezet`a jest subiektywna, bo ma prawo taką być ( wszystko
                  co napisał jest wypadkową Jego włsnych poglądów ). To bardzo miło z Jego
                  strony, że wykazał się zaangażowaniem i w odpowiedzi na mój post ułożył ww.
                  listę.
                  Skoro Ty masz inne zdanie to ułóż swoją i będzie po kłopocie.
                  Być może to właśnie Ty stajesz po stronie jakiegoś radnego ( -ych ) i stąd
                  twoja nerwowość.
                  Jeśli chodzi o mnie - nigdy nie byłem i nie będę członkiem mareckiego
                  samorządu oraz nie mam nikogo z rodziny lub znajomych, kto mógł by się
                  pochwalić stanowiskiem w samorządzie - to aby uciąć wszelkie ewentualne
                  spekulacje na mój temat.
                  Dyskusja staje się coraz ciekawsza, ale warto by też wrócić do problemu
                  obwodnicy mareckiej, która prawdopodobnie wcale nie będzie obwodnicą.
                  Pozdrawiam.
                  • rafal.redel Re: WYBORY 2006 21.08.06, 22:25
                    pix3 napisał:
                    > Być może to właśnie Ty stajesz po stronie jakiegoś radnego ( -ych )

                    A nawet jeśli stawałbym po czyjejś stronie - na przykład obrażanych publicznie
                    ludzi - czy byłby to jakiś straszny grzech? Zresztą parę razy niektórzy na tym
                    forum awansowali mnie już do rangi radnego, inny Wszechmogącego Administratora
                    Sprawdzającego Dane Osobowe - tak więc witaj w klubie.

                    pix3 napisał:
                    > i stąd twoja nerwowość.

                    Nerwowości u mnie niewiele. Raczej niesmak spowodowany ocenianiem ludzi (łącznie
                    z wyciąganiem ich sytuacji osobistej - np. kto jest samotny a kto nie) zamiast
                    oceniania ich działań i zaniechań. Wolałbym, żebyśmy rozliczali osoby publiczne
                    z ich programu a nie z koloru włosów, statusu cywilnego czy łapania pcheł.

                    pix3 napisał:
                    > Jeśli chodzi o mnie - nigdy nie byłem i nie będę członkiem mareckiego
                    > samorządu oraz nie mam nikogo z rodziny lub znajomych, kto mógł by się
                    > pochwalić stanowiskiem w samorządzie - to aby uciąć wszelkie ewentualne
                    > spekulacje na mój temat.

                    To niewątpliwy fakt, przecież można sprawdzić, że nie było radnego o nazwisku
                    "pix3" ani w obecnej, ani w poprzednich kadencjach.




              • pgr6 Re: WYBORY 2006 21.08.06, 09:52
                Witam,

                Panie emtezet
                Lista ma charakter typowo subiektywny, brak jednak konkretów.
                Zatem co proponujesz. Głosować na nr 14 i 15 ?
                Co do burmistrza, przeczytałem w życiorysie jego przynalezność.
                pzdr
                pgr6
                • emtezet Re: WYBORY 2006 21.08.06, 12:33
                  O ile wystartują to tak. Ale pytajcie nie mnie a pana Redel. On ma dostęp do
                  danych osobowych ludzi to wam powie. Ja nie wiem kim on jest kim jesteś ty. Nie
                  obchodzi mnie to. obchodza mnie natomiast osoby publiczne takie jak Radni i
                  wyraziłem swoją o nich opinię. nie musicie się z nia zgadzać. A swoja drogą
                  czuwają nad tym Forum i nie tylko.
                  • rafal.redel Re: WYBORY 2006 21.08.06, 21:59
                    emtezet napisał:
                    > Ale pytajcie nie mnie a pana Redel. On ma dostęp do danych osobowych ludzi to
                    > wam powie.

                    Łatwo sprawdzić, że pisze Pan nieprawdę twierdząc, iż "mam dostęp do danych
                    osobowych ludzi" - szczegóły już wyjaśniłem kilka postów wyżej. Jeśli wyniki
                    wyborów publikowane w internecie przez Państwową Komisję Wyborczą oraz wciąż
                    publicznie dostępne Pańskie wypowiedzi na tym forum sprzed 4 lat to jakieś tajne
                    dane, to chyba trzeba będzie utajnić cały internet.

                    emtezet napisał:
                    > A swoja drogą czuwają nad tym Forum i nie tylko

                    To fakt. ONI są wszędzie. Czuwają i nie tylko.
                    • emtezet Re: WYBORY 2006 21.08.06, 22:23
                      A skąd Pan wie które wypowiedzi są moje. Ja nie pamietam które są Pana. Skąd
                      pan wie kto jest kto. Dlaczego wykorzystuje pan swoje mozliwosci do robienia
                      kampanii obecnej elicie władzy. Czy pan nie widzi że ludzie maja dosyć tej
                      koterii. Chca zmian. Jako administrator nie powinien pan w tym brac udziału.
                      • rafal.redel Re: WYBORY 2006 21.08.06, 22:45
                        emtezet napisał:
                        > A skąd Pan wie które wypowiedzi są moje.

                        A Pan nie wie? A tak poważnie, przecież pisze Pan wyjątkowo charakterystycznie.
                        Wydaje mi się nawet, że również 4 lata temu powoływał się Pan na Zagłobę - ale
                        nie chce mi się już sprawdzać, bo uzna mnie Pan za jakiegoś Administratora - dla
                        wprawy proponuję, by przejrzał Pan sam swoje wypowiedzi za pomocą wyszukiwarki.

                        emtezet napisał:
                        > Ja nie pamietam które są Pana.

                        Ale czy z faktu, że Pan nie pamięta moich wypowiedzi wynika, że ja powinienem
                        zapomnieć Pańskie?

                        emtezet napisał:
                        > Dlaczego wykorzystuje pan swoje mozliwosci

                        Ale proszę mi w końcu napisać o jakie moje możliwości Panu chodzi.

                        emtezet napisał:
                        > do robienia kampanii obecnej elicie władzy. Czy pan nie widzi że ludzie maja
                        > dosyć tej koterii. Chca zmian.

                        To jest jasne. Ja też chciałbym wielu zmian i wiele rzeczy w Markach (w tym
                        także wiele działań mareckich władz) mnie rozczarowało - o czym wielokrotnie
                        pisałem na forum (o przepraszam, zapomniałem, że Pan nie pamięta moich
                        wypowiedzi). Zresztą rozważam m.in. z tego powodu korektę moich życiowych planów.
                        Nie widzę tylko, w jaki sposób zamienianie forum w magiel miałoby oczekiwane
                        przez nas zmiany spowodować. Zamiast rozliczać ludzi z deklaracji wyborczych
                        mamy zacząć dyskutować o ich stanie cywilnym, kolorze włosów, sugerować ich
                        niską inteligencję itp.?

                        emtezet napisał:
                        > Jako administrator nie powinien pan w tym brac udziału.
                        Ale jaki adminstator? Czy nie lepiej dla przejrzystości dyskusji byłoby, gdyby
                        używał Pan słów zgodnie z ich znaczeniem? I w czym właściwie mam nie brać według
                        Pana udziału? W dyskusji o lokalnej polityce? W mareckim forum? W życiu? W czym
                        jeszcze?
                        Rolę moderatora postrzegam między innymi (prócz uprawnień "cenzorskich", przed
                        którymi się nieco wzdragam) jako rolę osoby próbującej dbać o jakość dyskusji -
                        być może postrzegam ją błędnie i możemy o tym rozmawiać. Ale dlaczego mam
                        przestać brać "w tym" udział?
                      • xyz777 Re: WYBORY 2006 22.08.06, 10:25
                        emtezet napisał:

                        > Jako administrator nie powinien pan w tym brac udziału.

                        Kto Cię upoważnił do wyznaczania ról, do decydowania kto ma prawo uczestnictwa,
                        a kto tych praw pozbawiony? Zagalopowałeś się. Zwolnij, ochłoń.
                        Atakujesz kulturalnego, mądrego człowieka, którego bezstronne, wyważone opinie
                        są niezwykle cenne. W obliczu zbliżających się wyborów skonsolidujmy się,
                        przeanalizujmy spokojnie naszą sytuację i podejmijmy słuszne decyzje działania.
                        • rafal.redel Re: WYBORY 2006 22.08.06, 13:01
                          xyz777 napisała:
                          > W obliczu zbliżających się wyborów skonsolidujmy się,
                          > przeanalizujmy spokojnie naszą sytuację i podejmijmy słuszne decyzje działania.

                          Jednym z działań mogłaby być próba sprawdzenia, którzy radni kończącej się
                          kadencji w jakim stopniu realizowali przez ostatnie 4 lata swoje wyborcze
                          deklaracje. Nie jest to łatwe zadanie - m.in. dlatego, że może być trudno
                          odszukać programy sprzed 4 lat - ale wydaje mi się, że warto by spróbować. Czy
                          ktoś z forumowiczów ma może programy wyborcze, ulotki lub inne materiały
                          któregokolwiek z wybranych radnych lub ich komitetów sprzed 4 lat?

                          Podobnie można by spróbować ocenić pracę burmistrza - tu akurat będzie łatwiej z
                          programem, bo mam lokalną kopię strony www.werczynski.pl, na której ten program
                          był publikowany.

                          Jako działanie długoterminowe (tak, żeby było łatwiej za 4 lata) postaramy się
                          zgromadzić w ramach portalu marki.net.pl obecne wyborcze deklaracje
                          kandydatów i ich komitetów. Może to też pomóc w porównaniu "oferty" kandydatów
                          (choć oczywiście i za pięknym programem mogą stać niezbyt wartościowi kandydaci).

                          Fajnie by było, gdyby znalazły się osoby chętne do pomocy w tych działaniach -
                          wszyscy są mile widziani.

                          To jedna z rzeczy, które moglibyśmy zrobić, żeby sensowniej wybierać ludzi,
                          którym powierzymy zarządzanie naszym miastem na najbliższe 4 lata.

                          Może ktoś ma kolejne pomysły?



                          • krystyna.siennicka Re: WYBORY 2006 22.08.06, 20:35
                            Panie Rafale,
                            Na początek taka historyjka, podobno prawdziwa. tak twierdzi Stary Pustelnik.

                            Kiedy Napoleon wjeżdżał do pewnego miasta, nie powitano go tradycyjnym salutem
                            armatnim. Kiedy zadano pytanie merowi, dlaczego nie było salutu, odpowiedział
                            następująco: z kilku powodów, Sir. Po pierwsze – nie mamy armat.
                            Dziękuję, to mi wystarczy, przerwał mu Napoleon.

                            Tyle tytułem wstępu.
                            A teraz do rzeczy.

                            Kiedy zaczynamy rozliczać kogoś z jego zobowiązań, to musimy zastanowić się czy
                            miał wystarczającego do tego środki, czy też jest to sprawa jego lenistwa lub
                            kompetencji.
                            Proszę zwrócić uwagę, że to my wyborcy, określiliśmy środki jakimi dysponował
                            burmistrz i każdy z radnych.
                            Burmistrz startował w wyborach z Komitetu „Marki Prawe i Samorządne”.
                            Z tego komitetu do rady dostały się 4 (słownie – cztery) osoby.
                            I teraz proste pytanie – na ile skutecznie można realizować program wyborczy
                            mając w radzie 4 swoich kandydatów na 15 radnych?

                            To samo dotyczy poszczególnych radnych.
                            Jak skuteczny w realizacji programu wyborczego może być radny z Komitetu
                            Wyborczego Wyborców „Jutrzenka”, jeśli jest on jedynym radnym z tego komitetu?

                            To tak parę uwag metodologicznych, na marginesie.
                            Pozdrawiam
                            Władysław Karpiński
                            • logan.marki Re: WYBORY 2006 22.08.06, 22:34
                              krystyna.siennicka napisała:

                              > Pozdrawiam
                              > Władysław Karpiński

                              O co tu chodzi?


                          • krystyna.siennicka Re: WYBORY 2006 22.08.06, 20:50
                            Panie Rafale,
                            mam gdzieś u siebie ulotki wyborcze z poprzednich wyborów.
                            Poszukam je.
                            Niestety muszę kończyć, bo gospodyni wraca z herbatą i wygni mnie od jej komputera.

                            Pozdrawiam
                            Władysław Karpiński
                            • rafal.redel Re: WYBORY 2006 22.08.06, 22:30
                              Pani Krystyno i Panie Władysławie,
                              Uwaga metodologiczna jest rzeczywiście celna i na pewno trzeba brać ją pod
                              uwagę, próbując oceniać stopień realizacji wyborczych zobowiązań.
                              Sądzę jednak, że nie podważa to całkowicie sensowności takich ocen. Trudno
                              przecież przyjmować a priori, że w każdym wypadku realizacja zobowiązań
                              wyborczych była celowo utrudniana przez radnych wybranych z konkurencyjnych
                              komitetów. W przypadku każdego niezrealizowanego zobowiązania trzeba by
                              próbować dociec (co oczywiście niełatwe) czy nie udało się właśnie z powodu
                              zbyt małej liczby mandatów danego komitetu, czy może z innych przyczyn.
                              Nikt rozsądny (przynajmniej w demokracji) nie powinien też zakładać, że uzyska
                              100% władzy - stąd umiejętność współpracy, budowania sojuszy dla realizacji
                              poszczególnych przedsięwzięć jest niezbędną umiejętnością także w przypadku
                              polityka lokalnego. I to też warto oceniać.
                              Hmm... ale chyba nie jest to łatwe, znacznie trudniejsze niż teksty o
                              blondynkach i pchłach.

                              Będę wdzięczny gdyby mógłby Pan (lub Pani Krystyna) spróbować odnaleźć ulotki
                              sprzed 4 lat - naturalnie interesują mnie przede wszystkim ulotki ówczesnych
                              zwycięzców.

                              Pozdrawiam Pana, Panią Krystynę i proszę także o przekazanie pozdrowień Staremu
                              Pustelnikowi.
                              • rafal.redel pozdrowienia c.d. 22.08.06, 23:47
                                rafal.redel napisał:
                                > Pozdrawiam Pana, Panią Krystynę i proszę także o przekazanie pozdrowień
                                > Staremu Pustelnikowi.

                                Panie Władysławie, zapomniałem poprosić o przekazanie pozdrowień także panu
                                Włodzimierzowi. Może Pan Włodzimierz zachował jakieś ulotki sprzed lat czterech?


                                • w.karpinski Re: pozdrowienia c.d. 23.08.06, 08:12
                                  rafal.redel napisał:

                                  > Panie Władysławie, zapomniałem poprosić o przekazanie pozdrowień także panu
                                  > Włodzimierzowi. Może Pan Włodzimierz zachował jakieś ulotki sprzed lat czterech
                                  > ?

                                  Panie Rafale,
                                  dziękuję za pozdrowienia.
                                  Niestety, nie posiadam żadnych ulotek.
                                  Brat jakieś ma,
                                  bo samorząd terytorialny to jego domena.
                                  Mnie interesują bardziej sprawy ogólne.
                                  Czyli, jak to kiedys pisałem,
                                  bardziej od tego co ludzie myślą, interesuje mnie jak myślą.

                                  Pozdrawiam
                                  Włodzimierz Karpiński
                                  Proszę przyjąć pozdrowienia od naszej gospodyni - Pani Krystyny, Starego
                                  Pustelnika, Władysława. No i Czwarty Pana pozdrawia.

                                  Ps. Wczoraj Czwarty rzucił nam ciekawy temat:
                                  Czy mozna efektywnie dyskutować z idiotą?
                                  Za punkt wyjścia posłużył mu post z mareckiego forum.
                                  • rafal.redel Re: pozdrowienia c.d. 24.08.06, 17:26
                                    w.karpinski napisał:
                                    > Ps. Wczoraj Czwarty rzucił nam ciekawy temat:
                                    > Czy mozna efektywnie dyskutować z idiotą?

                                    I jaka była konkluzja? ;-)
                                    • w.karpinski Re: pozdrowienia c.d. 24.08.06, 23:02
                                      rafal.redel napisał:
                                      > I jaka była konkluzja? ;-)

                                      Po przedyskutowaniu tematu doszliśmy do wniosku, że efektywna dyskusja,
                                      rozumiana jako wymiana myśli, poglądów a także oceny faktów i konfrontacji
                                      różnorodnych stanowisk oraz różnych mozliwości podejścia do problemów, nie jest
                                      możliwa z idiotą, w popularnym tego słowa znaczeniu, ponieważ idiota nie spęłnia
                                      warunku koniecznego do nieskrępowanej dyskusji, a warunkiem takim jest zdolność
                                      oceny faktów i posiadanie jakichkolwiek poglądów. Idiota posiada zamiast tego
                                      swój własny świat mitów i stereotypów co wyklucza sensowną i prowadzacą do
                                      jakichkolwiek wniosków dyskusję.

                                      Pozdrawiam
                                      W.Karpiński
                • rafal.redel Re: WYBORY 2006 - przynależność partyjna 21.08.06, 23:25
                  pgr6 napisał:
                  > Co do burmistrza, przeczytałem w życiorysie jego przynalezność.

                  Czy mógłbyś podpowiedzieć mi, gdzie mogę znaleźć życiorys p. Werczyńskiego, w
                  którym wspomniana jest przynależność do PiS. Jest to dla mnie ważne jako dla
                  wyborcy. To może być dość istotny argument by nie oddawać swego głosu na kogoś,
                  kto identyfuje się z ludźmi pokroju chociażby p. Zawiszy (tego ZChN-owca od
                  chrześcijańskiego pozdrowienia nieprzyjaciół "molczat' sobaki") o innych nie
                  wspominając.

                  Ale zanim swoją decyzję podejmę, potrzebuję FAKTÓW - czyli np. życiorysu, w
                  którym mógłbym to przeczytać. Przecież nie podejmę decyzji wyborczej dlatego, że
                  powiedział tak pgr6. Jeśli okaże się to potem nieprawdą, to do kogo będę mógł
                  mieć żal? Do anonimowego bytu internetowego? Gdybym wierzył tym bytom, to
                  musiałbym też uwierzyć, że Marki otrzymały prawa miejskie w 1927 i że jestem
                  spiskującym administratorem, radnym i nie wiem kim jeszcze - cały mój świat
                  runąłby wówczas w gruzach.
                  Dlatego proszę Cię, pgr6 - powiedz mi, gdzie widziałeś ten życiorys. Radzę i
                  proszę, proszę i radzę. Wszak widzisz, że to dla mnie ważne.
                  • rafal.redel >> do pgr6 << 24.08.06, 17:25
                    > pgr6 napisał:
                    > > Co do burmistrza, przeczytałem w życiorysie jego przynalezność.

                    Ponawiam prośbę o poinformowanie mnie, gdzie widziałeś życiorys z taką
                    informacją - bym mógł zweryfikować jej prawdziwość (mam nadal wątpliwości, czy
                    to rzeczywiście prawda). Zauważyłem, że wpisujesz się w innych wątkach, więc na
                    forum wciąż bywasz. Prosiłbym więc, jeśli znajdziesz chwilę, o odpowiedź.
                    Pozdrawiam
                    Rafał
                    • rafal.redel >> do pgr6 << 28.08.06, 23:07
                      Jakoś dziwnie zamilkłeś, choć od czasu, gdy zadałem to pytanie, wpisałeś się w
                      innym miejscu. Czy mam prawo podejrzewać, że to co napisałeś nie było prawdą?
                      • rafal.redel >> do pgr6 << 05.09.06, 23:04
                        No cóż, pozostaje mi uznać, że to kolejna informacja w tym wątku, która z dużym
                        prawdopodobieństwem jest fałszywa. No ale nie pobiłeś rekordu - bardziej podobał
                        mi się tekst innej forumowiczki o prawach miejskich dla Marek.
                        • pgr6 Re: >> do pgr6 << 11.09.06, 16:36
                          Witam,

                          Chciałbym przeprosic Wszystkich Forumowiczów za rozsianie plotki. Burmistrz
                          Marek Pan Janusz Werczyński nie jest członkiem PIS. Informacja uzyskana w PIS.
                          pozdrawiam,
                          pgr6
                          • rafal.redel Re: >> do pgr6 << 12.09.06, 07:34
                            pgr6 napisał:
                            > Chciałbym przeprosic Wszystkich Forumowiczów za rozsianie plotki. Burmistrz
                            > Marek Pan Janusz Werczyński nie jest członkiem PIS. Informacja uzyskana w PIS.
                            > pozdrawiam,

                            Dziękuję za to, że zachowałeś się w porządku i potrafiłeś przeprosić za
                            dezinformowanie (co nieczęsto się zdarza).
                            Pozdrawiam.
    • xyz777 Dieta radnego 21.08.06, 13:11
      Ile wynosi dieta radnego w Markach. Czy kwota diety jest uwarunkowana od czegoś,
      a jeżeli tak, to od czego? Czy pełnienie funkcji kierowniczej (np.
      przewodniczący jakiejś komisji)honorowane jest dodatkową kwotą? a jeżeli tak, to
      jaką?
      Stale słyszę o bezpodstawnie branych apanażach przez naszych radnych, ciekawa
      jestem zatem o jakie pieniądze kruszona jest kopia.
      • logan.marki Re: Dieta radnego 21.08.06, 13:16
        xyz777 napisała:

        > Ile wynosi dieta radnego w Markach.

        Tu są dokładne liczby jakie opublikowały kiedyś Fakty.wwl:
        webplus.net.pl/comp/forum/viewtopic.php?t=24&sid=7f5911ef1fe27aa1da26fb25de581fe0&idm=6248
        • xyz777 Re: Dieta radnego 21.08.06, 13:59
          Logan,
          Dziękuje za odpowiedź.
          Czy ja dobrze zrozumiałam? Czy średnie zarobki to circa about 1000 zł miesięcznie?
          Szczerze mówiąc, nie przypuszczałam, że sa tak niskie.
          I o takie pieniądze warto im walczyć?

          Może mają jeszcze, jakieś dodatkowe wynagrodzenia, o których nie wspomniano w
          podanym przez Ciebie źródle?
          • logan.marki Re: Dieta radnego 22.08.06, 12:53
            xyz777 napisała:

            > I o takie pieniądze warto im walczyć?

            Jak na krajowe zarobki, to obecnie pensja 1000zł plasuje się jako taka średnia,
            a większość pracowników w prywatnych firmach ma pensje na poziomie najniższej
            krajowej. A patrząc ile godzin spędzają radni na obradach jest to w
            przeliczeniu na godziny wychodzi bardzo dobra stawka.
            Inni aby wziąć pensji tyle co radni diety w Markach muszą ciężko tyrać przez 6
            dni w tygodniu po 12 godzin dziennie.
            • xyz777 Re: Dieta radnego 22.08.06, 20:40
              Patrzysz przez pryzmat bezrobotnego, lub pracownika nie legitymującego się
              wysokimi kwalifikacjami zawodowymi. Spójrz na strukturę naszych radnych.
              Czy renomowany lekarz, prawnik, artysta malarz pokusi sie o takie, dodatkowe
              wynagrodzenie? Sądzę, że kieruje nimi jakis inny impuls, jak myślisz jaki?
              Pasja społeczna?
              Możliwość realizacji partykularnych interesów?
              Podniesienie swego prestiżu?
              Korzystanie z informacji "z pierwszej ręki"? etc, etc
              • logan.marki Re: Dieta radnego 22.08.06, 20:58
                xyz777 napisała:

                > Czy renomowany lekarz, prawnik, artysta malarz pokusi sie o takie, dodatkowe
                > wynagrodzenie? Sądzę, że kieruje nimi jakis inny impuls, jak myślisz jaki?

                1000zł złotych to rzeczywiście dla kogoś może być małą kwota, a jednocześnie
                dla kogoś innego może być duża suma.
                Ale mieć 1000zł złotych w portfelu lub ich nie mieć to już jest różnica dla
                każdego człowieka. A dieta radnego jest stała, i przez 4 lata gwarantowana.

                > Pasja społeczna?

                Patrząc na to co robi i mówi radny Tankiewicz w obecnej Radzie Miasta ciężko
                mówić o pasji... chyba że ma zamiłowanie do oskarżania wszystkich na około o
                same afery, i ośmieszanie funkcji radnego.
              • tomt3 Re: Dieta radnego 22.08.06, 22:18
                xyz777 napisała:
                > Czy renomowany lekarz, prawnik, artysta malarz pokusi sie o takie, dodatkowe
                > wynagrodzenie?

                Nie wiem czy są to jakieś sławy,a jak już,to pewnie na terenie Marek.Gdyby
                funkcja radnego była społeczna lub za symboliczne 100zł to pewnie pies z kulawą
                nogą(może po za nielicznymi wyjątkami)by nie kandydował.A swoją drogą,jak ktoś
                jest pazerny to nawet złotówki nie popuści,mimo że tysiące trzyma w bieliźniarce.
                • logan.marki Re: Dieta radnego 22.08.06, 22:24
                  tomt3 napisał:

                  > Gdyby funkcja radnego była społeczna lub za symboliczne 100zł to pewnie pies
                  > z kulawą nogą(może po za nielicznymi wyjątkami)by nie kandydował.

                  Ale wtedy przynajmniej radnymi byłyby osoby które chcą coś zrobić nie oglądając
                  się na profity.

                  A tak wszyscy się pchają powtarzając że to dla dobra miasta, a potem jak się
                  już dostaną to mówią że ponoszą straty finansowe z racji pełnienia obowiązków
                  radnego (jakby ktoś ich siłą naganiał do kandydowania) i potrzebują sowitej
                  rekompensaty w postaci diety radnego.
      • krystyna.siennicka Re: Dieta radnego 21.08.06, 14:02
        xyz777 napisała:
        > Ile wynosi dieta radnego w Markach.

        UCHWAŁA Nr XIX/128/2004 Rady Miasta Marki z dnia 15 września 2004 roku w sprawie
        ustalenia wysokości diet dla radnych Rady Miasta Marki
        bip.marki.pl/pl/bip/uchwaly/2004_rok/128

        Krystyna Siennicka
        • xyz777 Re: Dieta radnego 22.08.06, 20:28
          Bardzo dziekuję. Informacje tu zawarte utwierdzają mnie w przekonaniu, że aspekt
          finansowy sprawowania funkcji radnego był dla naszego gremium raczej marginalny,
          albo zgoła bez znaczenia.
    • rafal.redel [OT] Polecam quiz CIA 22.08.06, 00:29
      Zainspirowany tezą o moich nadzwyczajnych możliwościach powiązanych z dostępem
      do tajnych danych postanowiłem zrobić sobie quiz, czy przyjmą mnie do CIA:
      www.cia.gov/careers/CIAMyths.html
      Wyszło mi, że mój typ osobowości to "Thoughtful Observer". Fajniej by wprawdzie
      było być jakimś "Impressive Mastermind" albo chociaż "Curious Adventurer" ale
      dobre i to. Może mnie przyjmą? Może to właśnie tam siedzą ci ONI, którzy
      kontrolują mareckie forum? Na początek chyba zmienię sobie nick na
      "thoughtful.observer153" żeby się lepiej zamaskować.
      • ziuta59 Re: [OT] Polecam quiz CIA 24.08.06, 14:11
        Widzę,że wywiązała się pewnego rodzaju pyskówka pomiędzi dwiema osobami,
        chociaż podpisy różne.
        Przykre,że osoby które wydają się być w maire inteligentne, zajmują się
        cytowniem i łapaniem się ciągle za słówka...

        Przyznam, że nigdy nie interesowały mnie sprawy miasta, ponieważ uważałam,że
        nikt nie jest w stanieobalić starego sytemu " ciepłych stołków "czy jak to
        inaczej można nazwać.

        To fakt, ciągle Ci sami ludzie "trzymają władzę" aż się nie chce wchodzić w to
        gniado os!!!

        Brrrrrrrrry.......

        Od 26 lat mieszkam w Markach i jestem załamana, tu nic się nie zmienia, teraz
        kiedy do miasta zaczynają napływać nowi ludzie, nowa krew, może znajdzie się
        ktoś, jakaś herioczna osoba, która będzie chciała się temu systemowi
        przeciwstawić!!!!!

        Wielkie brawo dla miasta Radzymin i Wyszkowa!!!!!

        Aż serce się raduje, gdy widać jak wszystko się rozbudowuje...

        Szecze jak minie się Marki to wtedy czuć, że coś ta UNIA nam dała!!!!!

        Ale niestety nie u nas....

        SZANSA DLA MŁODYCH WYKSZTAŁCONYCH I UCZCIWYCH LUDZI, KTÓRZY NIE ZNIECHĘCĄ SIĘ
        TĄ KLIKĄ I BĘDĄ CHCIELI DZIAŁAĆ!!!!

        Trzymam kciuki!!!!!

        Pozdrawiam
        • logan.marki Re: [OT] Polecam quiz CIA 24.08.06, 15:11
          ziuta59 napisała:

          > Od 26 lat mieszkam w Markach i jestem załamana, tu nic się nie zmienia (...)

          Jak to się Marki nie zmieniają?
          Zmieniają się... systematycznie z roku na rok się pogrążają.
          Jak jeszcze w połowie lat 90-tych oglądałem w telewizji taki sławny
          reportaż „Arizona” który traktował o życiu mieszkańców pewnej po PGR-owskiej
          wsi to dziwiłem się jak ludzie mogą tak mieszkać i żyć w tak wyglądającym
          otoczeniu, tak teraz to samo obserwuję w Markach.
          • emtezet Re: [OT] Polecam quiz CIA 26.08.06, 15:21
            Jak to się nie zmienia. Jesteśmy coraz dalej od cywilizacji. I tu jest pomysł
            na biznes dla naszego miasta. Niech zostanie ta władza to niedługo bedą do nas
            przyjeżdżać z odległych krajów oglądać i zostawiać grube miliony w twardej
            walucie tak jak teraz zostawiaja za oglądanie prawdziwych buszmenów. To się
            opłaca. Dopiero teraz rozumiem burmistrza. Bedę na niego głosował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka