kajetana_kinga
15.03.07, 16:01
Witajcie,
mieszkam od listopada w Pruszkowie, pracuję na co dzień do 17tej w Warszawie.
Mam taką refleksję, że w zasadzie wszystkie (może poza Almą i Tesco) sklepy w
Pruszkowie są czynne do 18tej.
Robiłabym w nich więcej i częściej zakupów (np. księgarnia czy sklepy z
ubraniami) gdyby były czynne chociaż godzinę dłużej.
Wczoraj żeby zdążyć kupić książki - a lubię tą nasza pruszkowską księgarnię -
jechałam z wywieszonym językiem prawie.
Może coś się zmieni, bo coraz więcej się buduje nowych mieszkań, ludzie
dojeżdżają często z Pruszkowa do pracy i może w końcu właściciele sklepów
pójdą na rękę sobie i potencjalnym klientom?
A Wy jakie macie na ten temat przemyślenia?
Pozdrawiam
Kajetana