zibi-pruszkow
11.06.08, 19:48
Echo miasta to gniot a nie gazeta, i co z tego ze bezplatna ...
przetreminowa tematy, kupe bledow w tekstach ... pisze to po
lekturze dzisiejszego, a przepraszam jutrzejszego numeru, ale
pokolei ... wylatuje z metra, smigam na pociag, po drodze dostaje
wspomniane Echo miasta, biore, bo jak wiadomo w pociagu mozna pasc z
nudy, i co czytam ... ze Polska dzis gra mecz z Austria, dopiero po
sprawdzeniu daty numery (jutrzejsza) rozumiem, czemu dzis jest ten
mecz ... kolejny artykul zwiazany jest z drozejacym paliwem i autor
wychwala pod niebiosa instalacje LPG, no coz troche sie spoznil
gosciu ... kolejny artykul poleca kosmetyki samoopalajace, bo lato
ma byc deszczowe, i guzik go obchodzi ze jak na razie mamy super
sloneczko ... kolejny autor wychwala pod niebiosy spluczki do WC
ukryte w sciankach, jakby to byla jakas nowosc ... jednym slowem,
chcesz byc na biezaco, nie czytaj Echa miasta, chyba ze masz ochote
na wspomnien czar.