monika3411
06.01.09, 09:42
Pozdrawiam współprzemarzniętych na kość, którzy czekali na kolejkę do W-wy
7.05 i następnych. A szczególnie tych, co nie zabrali się podobnie jak ja na
kolejkę jadącą drugim torem.
Ja rozumiem, że coś się może popsuć, że to się zdarza i tyle. Ale żeby przez
godzinę nie podać ŻADNEJ informacji to lekka przesada.
Niech sobie frajerzy czekają na dwudziestostopniowym mrozie. Ważne, że bilety
miesięczne i kwartalne kupili.
Tak jestem wściekła, bo godzinne spóźnienie muszę odpracować, bo zmarzłam jak
pies, bo cholera mnie bierze na wszechobecną bylejakość. No to sobie
pogadałam, a już jutro znów będę jechać kolejką 7.05 (optymistycznie zakładam,
że przyjedzie).