Gość: Boraks
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.03.04, 17:32
Ja jusz objecywałem sobje tego Bar4 nie oglondać. Gdysz zadurzo nerwuw było
stamtego Baru. Wsprawach z Leszkiem, Romułaldem i Frytką. Lecz Żaneta moja
narzyczona mie namuwiła. Bo muwi że wtęczas wiencej tematuw do dyskusji dla
nas. No i tak się znerwowałem nieućciwością tego wyubiastego Sebazdiana asz
mie sie rence częsły. Bo miałem go za wiencej poćciwca choć gogusia.Lecz
teras moja wjara w człowieka troche legła. Bo sie nie poznałem na szuji
nicanic. A Henryk Słomniak taki niby tempawy a odrazu muwił uwarzaj na tego z
oczami na wieżchu. To ślizgacz. I do cudzego garka zaglonda. Czyli Viollę
hahmencił.
Czy kiedyś dobro bendzie gurą?