Dodaj do ulubionych

Obuda lucka nie ma granic

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 17:32
Ja jusz objecywałem sobje tego Bar4 nie oglondać. Gdysz zadurzo nerwuw było
stamtego Baru. Wsprawach z Leszkiem, Romułaldem i Frytką. Lecz Żaneta moja
narzyczona mie namuwiła. Bo muwi że wtęczas wiencej tematuw do dyskusji dla
nas. No i tak się znerwowałem nieućciwością tego wyubiastego Sebazdiana asz
mie sie rence częsły. Bo miałem go za wiencej poćciwca choć gogusia.Lecz
teras moja wjara w człowieka troche legła. Bo sie nie poznałem na szuji
nicanic. A Henryk Słomniak taki niby tempawy a odrazu muwił uwarzaj na tego z
oczami na wieżchu. To ślizgacz. I do cudzego garka zaglonda. Czyli Viollę
hahmencił.
Czy kiedyś dobro bendzie gurą?
Obserwuj wątek
    • oleena Re: Obuda lucka nie ma granic 19.03.04, 18:09
      Dobro, Boraksiu, bywa górą tylko w produkcjach Walta Disneya. :(
      • Gość: Boraks Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 18:13
        Tak. Masz prawde. Choć ten pan jusz nic nieprodukuje. Gdysz jes zamrorzony.
        Pozdrawiam Cię.
        • oleena Re: Obuda lucka nie ma granic 19.03.04, 18:18
          Zamrożony czy nie- jego dzieło wiecznie żywe.
          Pozdrawiam także.
          • Gość: balin Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 20:32
            Boraks men chopi Ty yzjesz??:) cieszem siem bardzo:) a coz to za nowa
            narzeczona dzieki ktorej zapomniales o Klaudi??:)
            • moniq_c Re: Obuda lucka nie ma granic 19.03.04, 22:57
              Boraks!!! Nic nie pękaj - wbijaj się w ten Bar..W sumie to powinieneś się
              cieszyć, bo to dobry znak że Żaneta chce z Tobą gadać ;-) nawet i o Barze ;-)
              znaczy się ma jakieś długoterminowe plany względem ciebie. Albo telewizora w
              domu nie ma i u ciebie by chciała na Karola na przykład popatrzeć...
              sprawdź to koniecznie żebyś się znowu nie zawiódł na kobiecie bo ile ich
              jeszcze do tego Meksyku będziesz wywoził???
              pozdrawiam ciebie i Żanetę też
              bo idzie wiosna i miła zamierzam być , o!
              no to cześć
              • Gość: Boraks Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 23:14
                Dzienkuje. W zimnie tesz byłaś miła.
                Jeździłem do Chiszpani.
                • moniq_c Re: Obuda lucka nie ma granic 22.03.04, 09:38
                  Gość portalu: Boraks napisał(a):

                  > Dzienkuje. W zimnie tesz byłaś miła.
                  > Jeździłem do Chiszpani.

                  oops.... no pomyliło mi się troszkę widocznie ;-)
                  ale nie to jest ważne gdzie - ważne żebyś tym razem nie musiał znów gdzieś
                  panny wywozić ;-)
                  no chyba że Ty taki poszukiwacz i podróżnik jesteś z natury - jak Indiana Jones
                  na przykład ;-)))
                  • Gość: Boraks Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 09:44
                    Marynasz.
            • Gość: Boraks Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 23:12
              Balinie. (Czy to mniano ot tego krasnoluda?)
              Sprawy sie pozmnieniały. Nie umie pszytoczyć internetowego połonczenia do
              wontku dzie otym pisałem. Brat umnie. Lecz go niemam pot ręką. Wienc szukaj w
              wontku o Nastempnych piosękach do bojsbentu. Tam wszysko opisałem.
              Cie pozdrawiam.
      • Gość: pn Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 15:36
        proba 3 i ostatnia <a hrefczat.onet.pl/logowanie.html?CH=cockerkowo </a>
    • Gość: Boraks Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 13:47
      No i mam, że się Żaneta do mię zraziła. Bo jes w opini że ten zawodnik o złoto
      Starosta został targnienty pszes namientność. I zaślepjony działał nieućciwie.
      Aon ma strategje odrazu widać na gołe oko. A Żaneta o namientności wykład robi
      a sama co. Zimna flondra.
      • moniq_c Re: Obuda lucka nie ma granic 22.03.04, 14:04
        wiesz Boraks - mnie też jest szkoda tego Sebastiana... bo mu tamta lalka co
        wszystkich podrywa w głowie pokręciła i pisała że jest jej ideałem, rzuciła się
        na niego do całowania w prywatnej publicznej toalecie i co chłopak miał sobie
        myśleć? Się zakochał tak wstępnie i miał poważniej uderzać a ona do niego Ty
        substytucie powiedziała... Niedobra jest kobieta bo ma swojego narzeczonego a
        się z innymi obściskuje.
        A Żaneta uczuciowa dziewczyna jest tak jak i ja że to zauważyła. A do Ciebie
        uczucie u niej już jakieś wystąpiło?
        I dlaczego Ty na nią ryba mówisz????
        • Gość: Boraks Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 14:14
          Ci powjem że jesteś niewina i sie nie zapoznajesz na fauszu. Jak ja się
          spoczontku nie zapoznałem.Lecz niewiesz takim typasom.
          A Żaneta to chodzi oto, że o rzarze tylko dużo gada i namientność na na
          jenzyku. Awczynie to jagby ją u siustr chowali. I taka znudzona ciongle. Tylko
          ją ten Bar orzywja. I to na chwile. Apotem nic. Ani spacer. Ani rozmowa czy to
          o życiu czy to o sprawach jej sklepowych. Czy o śwjecie wogle. I jego
          problemach. Jak Irak lub dziura z ozonem.
          Lecz jej nieskreśliłem. Mam cierpliwoś. W rodzoną.
          Violeta tesz nieućciwa wzglendem Tomasza.Partnera ot lat czech.
          • moniq_c Re: Obuda lucka nie ma granic 22.03.04, 14:46
            no ja tak nie wierzę od razu mężczyznom zwłaszcza i bym się z takim do łazienki
            tak od razu całować nie poszła ani z tym drugim co takie dziwne miny robi też,
            ale u sióstr wcale nie byłam chowana. nawet swojej nie mam żeby mnie gdzieś
            schować mogła ;-)
            tylko dlaczego ona sie tak zachowuje dziwnie? Może ona nie miała narzeczonego
            wcześniej i to dlatego tak jest? a może byś ją na tańce jakies wziął co?
            dziewczyny to lubią tak się powyginać albo poskakać i przytulańca zatańczyć jak
            będzie wolny kawałek.. na taką zabawę discopolową jakbyście na przykład
            pojechali i jakby ja ktoś podrywał na przykład czy coś to byś mu w zęby dał w
            jej obronie to by Cię może tak doceniła więcej co?
            bo już nie wiem więcej co bym Ci mogła pomóc. Bo jej nie znam. Może z jakąś jej
            koleżanką byś pogadał żeby Ci powiedziała jak ją do siebie tak przekonać. Żeby
            z sercem do Ciebie była i taka serdeczniejsza bardziej.
            czego Ci szczerze życzę jak wiesz
            • stefaniakowa Re: piczko, wychamuj! 22.03.04, 14:53
              czy ty głupia franco nie masz już co robić, tylko te bezsensowne bzdurne teksty
              pisać????
              ile ty masz lat dziewczynko???
              czytam to forum od dawna, są tu fajn e rzeczy, ale jak te twoje ,napisz do
              Kasi' widzę, to już normalnie niedobrze mi się robi!!!
              pardon, wnerwiłam się!
              i to beznadziejne 'moniq' (zmałpowałaś to od tej swojej 'muzy' laliq???)
              ten Boraks też chyba od respiratora się odczepił!
              • Gość: Boraks Piszesz do damy buraczyno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 15:10
                Wienc uwarzaj, jestes kobjeta to Cie nie obelrze. Choć na to zasugujesz.
                Ty Monik na to nawet nie otpisuj.
                A Stefaniakowa to chyba matka Czahora co mnial ociedziczydź masarnie.
                Toby wiele rozjaśniło.
                Trudno.
              • moniq_c po pierwsze : wyHamuj jakby już .... ;-) 22.03.04, 15:53
                więc zamiast czytać to się lalka za ortografię weź, przynajmniej się tak
                denerwować nie będziesz biedulko
                poza tym nikt ci tego czytać nie każe - po to ludzie mają mózg żeby go używać
                więc zacznij myśleć troszkę nad tym co robisz i po co
                a lat mam dokładnie tyle, ile potrzeba żeby umieć się kulturalnie zachować w
                stosunku do innych - której to umiejętności tobie równiez brakuje...


                jak widzisz jest tyle nowych rzeczy, którymi możesz się zająć z o wiele
                większym pożytkiem niż wywnętrzanie swoich żalów tutaj
                nie pozdrawiam
    • Gość: pn Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 15:16
      proiba linku <a href=www.costam.pl>Opis</a>
      • Gość: pn Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 15:23
        <a> href=www.costam.pl </a>
        • Gość: Ja Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 01:39
          <a href="www.costam.pl"> Opis </a>
          • Gość: Ja Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 01:40
            Tesz nie umiem, kurde.
            www.costam.pl
            • Gość: Ja Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 01:45
              Opis ????
              • Gość: Ja Re: Obuda lucka nie ma granic IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.04, 01:49
                He, he, udało się!!!!!
                Tak to zrobione:
                <xxx href="http://www.costam.pl"> hiperłącze </xxx>
                zamiast "a" wstawione "xxx" żeby nie zadziałało.
                To Boraks ma się ze sztuką zapoznawać?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka