Gość: asia
IP: *.skynet.net.pl
29.03.04, 22:58
ogromne rozczarowanie. zero emocji. aktorzy słabo. reżyseria leży. a niby
wszystko było pieknie. swietny pomysł realizacyjny (wieliczka), gwiazdy
teatralne, dobry reżyser, świetny operator. I co? I nic. Wogóle mnie to, co
oglądałam nie obeszło. Zrobić "Hamleta" bez emocji - gratulujemy. Naprawdę
niezły wyczyn. Szkoda zmarnoiwanej szansy. A tak się na to nastawiałam...