sonny_z_posen
02.04.04, 11:15
Oczywiście mam nadzieję, że w roli przyszłej pani minister jej nie zobaczę
nigdy, ale takie cymesy jakie serwuje Renia na posiedzeniach Sejmu np to jest
rozkosz dla mnie :) Wczorajsza debata na temat trepów w Iraku itp, Renia
cytująca z powagą taką na twarzy jaką ma się wtedy kiedy sraczka dopada,
opowiadała o sobowtórze Kwacha w Iraku. Dotyczyło to tekstu z NIE, który
chłopaki od Urbana wrzucili na pierwszą stronę prima aprilisowego numeru
NIE :)) Masakra! Ubaw miałem chyba największy od czasu 'O co chodzi ci' :))