Gość: hybryda
IP: 216.51.32.*
19.11.01, 16:41
Niom widzialem. W USA ma sie rozumiec. Kupa ludu, niom nie powiem. Film dobrze
zrobiony graficznie, oddajacy ksiazke dosc szczegolowo, co ja lubie
najbardziej. Nie w 100 procentach, ale jest oki. Generalnie troche przydlugawy
(ponad 3 godziny), no ale jezeli ma byc od a do z jak w ksiazce, to i tak
krotko. Czy ja tez tak wygladalem ciapciakowato w wieku 11 lat? Chyba tak, a
przeciez nie bylem czarodziejem...hihihi....Co najfajniejszego jest? Miotla
Nimbus 2000, sowy i zamek. Nalezy jeszcze wspomniec pieska trzyglowego no i
paplacego ozorem wielkiego brodacza...hihihi...Dla fanow raczej dobra zabawa,
dla chcacych poznac Harrego...tez. Nie musza juz potem czytac ksiazek.
Pozdrowionka...