strzelaja_kapiszony 25.04.11, 01:54 po swiateczno-weekendowych odcinkach na zywo raczej x-factor moze sie schowac poziomem. enej, noko i kolezkowcy ze szczecina (takich dwoch panow - odpadli...) spiewajacy w MBTM mocno zawyzyl poziom. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kelle1986 Re: x-factor vs. must be the music 25.04.11, 14:19 Enej, Noko, Heroes Get Remembered - dla mnie pierwsza trójka tego programu. No trzeba przyznać, że MBTM jest ciekawszy niż X Factor i piszę to rozczarowana wczorajszym pierwszym livem tego drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
barti84 Re: x-factor vs. must be the music 27.04.11, 22:50 jedna jaskółka wiosny nie czyni. Odpowiedz Link Zgłoś
ip.73 Re: x-factor vs. must be the music 28.04.11, 00:58 X-factor jakoś totalnie mnie rozczarował. Po szumnych zapowiedziach, że to będzie wylęgarnia nowych gwiazd spodziewałam się naprawdę wielkich indywidualności, a tu z wyjątkiem Gienka Loski, który daje radę, jest totalna lipa. Ten wychwalany Szpak razi manierycznością, dla mnie to umiarkowanie średni wokalista, reszta to w ogóle poziom trzeciorzędnego karaoke. Nie wiem, czy główną zaletą tego Madsa (Maksa?) jest to, że jest Norwegiem? Bo wokalista taki sobie. Lepszych wyrzucili. No i gdzie on przystojny? (To też często pada jako argument). Z innymi mam podobne wątpliwości. Nuuuuda, szkoda czasu na oglądanie. Może powinni zmienić jury w 2-giej edycji?... W MBTM wydaje mi się, że jest lepiej muzycznie, większa różnorodność stylistyczna. Bywały odcinki śmiertelnie nudne (przedostatni), ale ostatni był naprawdę niezły. Z tym, że mimo wielkiej sympatii dla Eneja i NOKO, są dla mnie trochę wtórni. "Rachela" mi za bardzo Bregovicem zapachniała, a ballada NOKO Alice In Chains. Ale przynajmniej było ciekawie i pierwszy raz od stu lat mogę coś obejrzeć na Polsacie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mhadau1 Re: x-factor vs. must be the music 29.04.11, 15:03 W mbtm - popełnili błąd. Gdyby pozwolono wybierać jury między powiedzmy 2 i 3 wykonawcą - byłoby większe napięcie. Póki co najciekawsi wykonawcy w mbtm - w moim odczuciu - odpadają. Podczas gdy w x-factor będzie można obejrzeć kilku interesujących wykonawców - w kilku odsłonach, w różnym repertuarze. W ostatnim odcinku x-factor rozczarował mnie wybór repertuaru dla kilku osób. Zupełnie nietrafiony - w czym celował Kuba W. Dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: x-factor vs. must be the music 30.04.11, 22:11 niezmiennie twierdze, ze tym razem Polsat wyprzedza TVN i to o kilka dlugosci. w dzisiejszym odcinku MBTM bylo wiecej ciekawszych artystow niz w calej finalowej dziewiatce XF. Jezeli mialbym sie do czegos przyczepic w MBTM to byliby to Łozo i Paulina Sykut. Poza tym wszystko jest bardzo, bardzo ok. W XF nie zmienilbym tylko Czesława. Reszcie skłonny jestem podziekowac. Odpowiedz Link Zgłoś
monika790 Re: x-factor vs. must be the music 30.04.11, 23:14 MBTM jest ciekawsze od Xfactora,bardziej roznorodne,mniej reklam, ciekawsze jury,dzis zachwycil Marcin Czyżewski,choc ja wole go w innych wykonaniach, to jeden z najlepszych meskich wokali,jaki slyszalam, sledze jego poczynania od czasow Szansy na sukce, a bylo to dawno temu i nie rozumiem,czemu jeszcze nie zrobil kariery,mam nadzieje,ze mu sie teraz uda. Odpowiedz Link Zgłoś
monika790 Re: x-factor vs. must be the music 30.04.11, 23:19 Troche zaluje,ze Marcina nie ma w Xfactor,bo moglibysmy go sluchac wiecej, w roznych piosenkach,ale moze tam by go do finalu nie wzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: x-factor vs. must be the music 30.04.11, 23:30 napewno te dwa programy pod kazdym wzgledem bija nawet na dwie głowy infantylne "bitwe na głosy" . to jest pewnik a x factor jest najbardziej widowiskowy bo ma najbardziej showmenskie jury z wojewódzkim na czele choć w jednym i drugim są dobrzy wokaliści i jeden i drugi sie bardzo dobrze oglada . Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: x-factor vs. must be the music 30.04.11, 23:46 ja od dwoch tygodni przy XF walcze z ochota przewijania do przodu :/ Odpowiedz Link Zgłoś
ip.73 Re: x-factor vs. must be the music 01.05.11, 11:41 Dokładnie mam tak samo :) Odcinki na żywo X-F pomagają mi odrobić zaległości w prasowaniu, bo niby co/kto mnie ma tam ruszać? Poza wspomnianym Gienkiem Loską oczywiście. MBTM jest o kilka długości lepsze, przede wszystkim różnorodne. Nie ustrzegli się wpadek, wpuszczając dzieci do półfinałów, a i większość młodych zespołów wydaje mi się sympatyczna, ale wtórna, ale przynajmniej jest różnorodnie i ciekawie. Dobrym posunięciem było wywalenie dyżurnego duetu prowadzących: Ibisz-Cichopek. Jury jest kompetentne (w przeciwieństwie do 2/3 jury TVN-u). Generalnie OK. Aha, bardzo dużą wpadką w Polsacie było potraktowanie Josha Grobana jako "zapchajdziury" w którymś z półfinałów, bo jednak jest to gwiazda takiego formatu, o jakim my tu w Polsce możemy tylko pomarzyć. A tam to go jakoś upchnęli byle jak (występ był nagrywany przed 20. i poleciał "z puszki"). Dziwi mnie jeszcze jedno w obydwu programach: żałośnie niskie nagrody dla zwycięzców. Przecież z jednej przerwy reklamowej koszą więcej niż tym ludziom tutaj proponują. Nieładnie tak sępić... W Anglii jest też 100 tys. ale funtów. Spora różnica... Odpowiedz Link Zgłoś