Dodaj do ulubionych

Bebowcy do książek!

06.03.02, 10:20
Zapraszam do dyskusji na forum Książki:) Do czytania samych książek również:)
Pzdr:)
Obserwuj wątek
    • mallina Re: Bebowcy do książek! 06.03.02, 10:28
      drogi kolego!!!
      czytamy ksiazki uwierz...jak bedziemy chcieli na tenn temat podyskutowac to
      znajdziemy forum o ksiazkach sami..potrafimy to zrobic..naprawde..

      wiec badz tak mily i przestan nam tu smecic nie na temat..tu gadamy o bb3 bo
      taki temat jest tego forum i trzymajmy sie tego..

      zawsze znajda sie jacys co chca nawracac..tylko niewiadomo po co?????
    • fibin Re: Bebowcy do książek! 06.03.02, 10:30
      Słyszeliście kiedyś o misjonarzach? Idą w najstraszniejszą dzicz, żeby tam
      zanieść kaganek oświaty i nawracać zagubione dusze:) I czasem niestety zostają
      zjedzeni! Mam nadzieje, ze mnie to nie spotka, choć Bebolandia to przerażająca
      kraina!
      Każda przeczytana przez Was książka to skuces światła nad ciemnością:)
      Ponownie serdecznie zapraszam na forum o książkach. Wpadnijcie w przerwie
      programu:)
      Wróżka też jest niezła:) Możecie zapytac, którego Bebolaka najpierw nominują,
      czyli wykopią:) Pzdr:)

      • mallina Re: Bebowcy do książek! 06.03.02, 10:54
        czlowieku..juz nic nowego wymyslic nie mozesz????
        w ten nudny sposob nic nie osiagniesz
        calkowity brak inwencji...
      • Gość: MaaN Re: Bebowcy do książek! IP: *.dhl.com / 10.85.101.* 06.03.02, 11:01
        biedaku... misjonarz, dzicz... o czym ty bredzisz... czy sadzisz, ze jezeli
        ktos nie wrzuci tu posta o tresci "czytam ksiazki" to znaczy, ze tego nie robi?
        to, ze zaglada na forum BB, oznacza, ze jest nieoczytanym tlukiem?... obrazajac
        zagladajace tu osoby (tym jest chyba nawiazanie do misjonarzy (ty) i dziczy
        najstraszniejszej (reszta)) dajesz chyba swiadectwo wlasnych kompleksow...
        wyrazy wspolczucia lacze
      • Gość: Adam Re: Bebowcy do książek! IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 17:28
        Fibin czy jakos tam ci jest...na poczatku chyba chodzilo ci o ksiazki...a
        teraz pieprzysz o jakis cipkach i kutasach....jak chcesz sexu to zamow se do
        domu jakas dupe...albo zadzwon na sexfon i jezdz na recznym...najlepiej to
        uwolnij nas od siebie ...i idz czytac te ksiazki
    • bigbrada Re: Bebowcy do książek! 06.03.02, 11:22
      Chyba źle spałeś kolego.
      A jak czujesz powołanie do misji, lepiej wejdź na forum "wróżka"-dla mnie samo
      stworzenie takiego działu jest kompromitacją gazety.pl i obraża godność
      człowieka :)))
    • vwdoka Re: Bebowcy do książek! 06.03.02, 11:30
      Wiesz co,
      gdybyś spotkał tu zachwyty nad lalusiem Kenem czy (...) Frytką to jeszcze bym
      Ciebie zrozumiał, nie zauważyłeś chyba jednak w swoim misjonarskim
      zacietrzewieniu że to forum przerasta program o wiele długości i generalnie
      piszą tu ludzie całkiem inteligentni i oczytani. Przynajmniej na tyle, aby
      zrozumieć temat forum i nie pisać nie na temat! Pozdrawiam.
      • kapeco Re: Bebowcy do książek! 08.03.02, 11:33
        vwdoka napisał(a):

        > Wiesz co,
        > gdybyś spotkał tu zachwyty nad lalusiem Kenem czy (...) Frytką to jeszcze bym
        > Ciebie zrozumiał, nie zauważyłeś chyba jednak w swoim misjonarskim
        > zacietrzewieniu że to forum przerasta program o wiele długości i generalnie
        > piszą tu ludzie całkiem inteligentni i oczytani. Przynajmniej na tyle, aby
        > zrozumieć temat forum i nie pisać nie na temat! Pozdrawiam.

        dwie dygrsje na szybko:
        1.Nie ma wiekszego znaczenia, czy jesmy za, cz nie
        kasie chodzi aby zrec te pape cokolwiek o tym sie mysli
        Byc konsumentem - misiaczki !
        2.Taki lancuszek TV trawienia : papa- trawienie-gowno-micha WC
        Gdzie nasze miejsce? No gdzie?
    • Gość: zdzisio Re: Bebowcy do książek! IP: 192.168.100.* 06.03.02, 11:35
      fibin napisał(a):

      > Zapraszam do dyskusji na forum Książki:) Do czytania samych książek również:)
      > Pzdr:)
      Odpowiem ci nie po książkowemu - SPADAJ!

      • Gość: Thorgal Re: Bebowcy do książek! IP: *.pentor.com.pl 06.03.02, 11:46
        Trzymaj sie fibin! Twoja misja jest ciężka i nie wiem czy nie beznadziejna! Ale
        doceniam twoje próby. Każda ludzka dusza wyrwana spod władzy sił ciemności i
        głupoty to dobry uczynek! Szczerze kibicuję twoim wysiłkom! Myślę, że nie od
        rzeczy byłoby skomponowanie jakiejś listy utworów literackich, które po kolei i
        ostrożnie (w celu uniknięcia szoku) wprowadzałyby te biedne istoty w dorobek
        światowej kultury. Na początek może coś Henrego Millera, w końcu tam też seks i
        przemoc, więc miłośnicy BB czuli by się jak u siebie! A potem z nienacka
        przyatakujemy ich Joycem i już będą nasi!! ;-)
        Pozdro dla fibina!!
        • fibin Re: Bebowcy do książek! 06.03.02, 15:30
          Dzięki za wsparcie, ale chyba jednak nas zjedzą:) Oni czytają, ale pewnie
          głównie Pottera!
          No cóż, przynajmniej nie poddam się bez walki! Pioniera poznaje sie po nożu w
          plecach!
          Bebowcy, jak tam ogolona cipka Frytki i kutas Kena? Pzdr:)
          • mikolaj7 chyba jednak ksiazek nie czytaja... 06.03.02, 21:05
            fibin napisał(a):

            > Dzięki za wsparcie, ale chyba jednak nas zjedzą:) Oni czytają, ale pewnie
            > głównie Pottera!
            > No cóż, przynajmniej nie poddam się bez walki! Pioniera poznaje sie po nożu w
            > plecach!
            > Bebowcy, jak tam ogolona cipka Frytki i kutas Kena? Pzdr:)

            popieram w pelni inwencje fibina, w koncu po to tu
            przyszedlem :-))))

            a o poziomie oczytania i koniecznosci i oswiecenia
            bebowcow swiadcza wypowiedzi Adama i zdzisia :-))))

            btw. fibin! tylko kulturalnie do nich, to sie nie beda czepiac
            szczegolow i szybciej im puszcza nerwy :-))))
            • fibin Re: odrobina kultury 07.03.02, 07:59
              Dzięki za pomoc i cenne uwagi:) Masz racje, nic tak niektórych nie wkurza jak
              odrobina kultury, której w Bebolandii za grosz przecież nie uświadczysz!
              Jest już nas trzech, może jednak tak łatwo nas nie zjedzą?
              Misjonarze! Kaganek do ręki i do roboty!
              A może by tak cytować im wiersze?
              Pzdr:)
              • Gość: jaro Re: odrobina kultury IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.03.02, 14:42
                fibin pisałem juz do ciebie, ale pewnie przeoczyles posta, tak wiec jeszcze raz:
                wypierdalaj do ksiazek
                • mallina Re: odrobina kultury 07.03.02, 15:00
                  najbardziej fajni sa tacy co sie pchaja tam gdzie nikt ich nie prosi..i nie
                  potrafia zrozumiec ze bez nich tez bylo tu ok..
                • Gość: Thorgal Re: odrobina kultury IP: *.pentor.com.pl 07.03.02, 15:31
                  Najświętsza Panienko! Ależ to piękna fraza: "...wypierdalaj do książek..." !!
                  Zawsze uważałem, że najpiękniejsze wytwory artystyczne (z różnych dziedzin
                  sztuki) są dziełem prymitywistów (np. Nikifor)lub ludzi z marginesu (Himmilsbach
                  czy Stachura). Drogi Jaro! Czy zdajesz sobie chłopcze sprawę, że masz szansę
                  znaleźć się w annałach światowej teorii literackiej? Twoje wspaniałe, tak proste
                  ale jednocześnie tak soczyste i ekspresyjne zdanie to przedmiot marzeń każdego
                  literata: od Sofoklesa po twórców literatury cyber-punkowej! Pozostając w
                  podziwie dla twojej osoby, niesiemy jednocześnie w naszych sercach nadzieję, że
                  nasze wysiłki nie pójdą na marne! Przecież już po kilku dniach niesienia naszego
                  kaganka przez ten padół deformacji kory mózgowej odkryliśmy prawdziwego,
                  nieskażonego Twórcę - w czystej postaci! Jesteś prawdziwym diamentem Jaro!
                  Odpowiedni szlif przyniesie ci najwyższe laury! Pozdrawiam!
                  • fibin Re: Do Thorgala 08.03.02, 17:51
                    Brawo Thorgal!!! Dawno się tak (do łez) nie śmiałem! I wciaż nie moge przestać:)
                    Ale "wypierdalam do ksiażek" (choć zabawa w misjonarza wciąga jak narkotyk).
                    Pzdr:)
                • Gość: Thorgal Re: odrobina kultury IP: *.pentor.com.pl 07.03.02, 15:39
                  Najświętsza Panienko! Ależ to piękna fraza: "...wypierdalaj do książek..." !!
                  Zawsze uważałem, że najpiękniejsze wytwory artystyczne (z różnych dziedzin
                  sztuki) są dziełem prymitywistów (np. Nikifor)lub ludzi z marginesu
                  (Himmilsbach czy Stachura). Drogi Jaro! Czy zdajesz sobie chłopcze sprawę, że
                  masz szansę znaleźć się w annałach światowej teorii literackiej? Twoje
                  wspaniałe, tak proste ale jednocześnie tak soczyste i ekspresyjne zdanie to
                  przedmiot marzeń każdego literata: od Sofoklesa po twórców literatury cyber-
                  punkowej! Pozostając w podziwie dla twojej osoby, niesiemy jednocześnie w
                  naszych sercach nadzieję, że nasze wysiłki nie pójdą na marne! Przecież już po
                  kilku dniach niesienia naszego kaganka przez ten padół deformacji kory mózgowej
                  odkryliśmy prawdziwego, nieskażonego Twórcę - w czystej postaci! Jesteś
                  prawdziwym diamentem Jaro! Odpowiedni szlif przyniesie ci najwyższe laury!
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: jaro Re: odrobina kultury IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 07.03.02, 15:50
                    wypierdalaj do komiksów
                    • Gość: Thorgal Re: odrobina kultury IP: *.pentor.com.pl 07.03.02, 16:02
                      Gość portalu: jaro napisał(a):

                      > wypierdalaj do komiksów

                      Doceniam zapał naszego młodego twórcy, zwłaszcza w sytuacji, kiedy na jego
                      skromną i nieskalaną dotychczas głębszą refleksją intelektualną główkę spadł grad
                      pochwał i zachwytów. Niemniej martwi pewna wtórność jego nowego dzieła. Drogi
                      Jaro, oczywiście artysta jest jednostką całkowicie autonomiczną i nie podlega
                      ocenie osób, które nie są bezpośrednimi uczestnikami procesu powstawania dzieła,
                      niemniej jednak chciałbym sobie pozwolić na zachęcenie cię do śmielszych
                      poszukiwań i eksperymentów na twojej drodze artystycznej. Spróbuj wyjść poza
                      zakres twoich dotychczasowych doświadczeń środowiskowych i osobistych, śmielej
                      eksploruj nieznane ci dotychczas obszary narracji! Stać cię na to! Niezmiennie
                      trzymam kciuki!
              • Gość: łezka Re: do fibina IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 07.03.02, 15:06
                Podobno umiesz czytać, choć mam poważne wątpliwości, więc przed kliknięciem
                na napis Big Brother Bitwa - III edycja programu skup się, napierw przeczytaj
                każde słowo (dasz radę!), a potem spróbuj załapać sens zdania!Całe forum trzyma
                kciuki!!!Jak to pojmiesz, to przestaniesz przynudzać nie na temat!
                Powodzenia!

                P.S. I jestem podobnego zadania jak Jaro!
                • mawyr Re: do fibina 08.03.02, 12:20
                  To nie pomoże.
                  Jak napisał pewien satyryk:
                  " Lada kiep, co od kolebki
                  Ani pije, ani... pali,
                  Afiszuje swoje klepki,
                  Wprawdzie c z t e r y - lecz ze stali"
                  koniec cytatu.
                  I chyba miał rację ! ;-)
            • vwdoka Re: chyba jednak ksiazek nie czytaja... 07.03.02, 17:10
              Jedną z zasad kultury osobistej, jaką wszczepili mi rodzice, jest iż nie wcinam
              się w rozmowę innych nie mając na ten temat nic do powiedzenia, dotyczy to
              również wtrącania nie na temat uwag. Więc bąźcie łaskawi nie narzucać się i nie
              przeszkadzać, a gwarzyć spokojnie na swoim forum. Pozdrawiam,
              • mikolaj7 Re: chyba jednak ksiazek nie czytaja... 07.03.02, 19:44
                vwdoka napisał(a):

                > Jedną z zasad kultury osobistej, jaką wszczepili mi rodzice, jest iż nie wcinam
                >
                > się w rozmowę innych nie mając na ten temat nic do powiedzenia, dotyczy to
                > również wtrącania nie na temat uwag. Więc bąźcie łaskawi nie narzucać się i nie
                >
                > przeszkadzać, a gwarzyć spokojnie na swoim forum. Pozdrawiam,

                ojej, chyba wam nerwy puszczaja (jaro i lezka), czemu tak
                nieladnie? naprawde nie ma sie co wstydzic swojej
                ulomnosci :-)))) ja tu jestem z woli fibina i jak on odejdzie
                to ja tez znikne, ale poki co niech oswieca Was dalej :-))))

                btw. czy rodzice nie wszczepili Ci jednej z zasad kultury
                osobistej, a mianowicie nie podgladania ludzi? chyba wiesz
                o co mi chodzi :-))))
                • Gość: bzz A co czyta tow. mikolajsiedem ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 10:40
                  >Re: ksiazka ktora czytacie wiele razy
                  >Autor: mikolaj7@poczta.gazeta.pl
                  >
                  >Oj duzo tego jest...
                  >
                  >Harry Potter (wszystkie czesci)
                  >Opowiesci z Narnii (ale tylko pierwsze trzy tomy)
                  >"Skarb w srebrnym jeziorze" Karola Maya
                  >seria ksiazek Alfreda Szklarskiego o Tomku Wilmowskim
                  >oczywiscie Mikolajki (chyba najwiecej)
                  [...]
                  Zaprawde wielki to umysl ;-)
                  • Gość: siano Re: A co czyta tow. mikolajsiedem ? IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 10:51
                    Brawo bzz! Wspaniala riposta! Moze to zamknie usta kreujacemu sie na
                    intelektualnego mysliciela mikołajowi7. Kolega fibbin pewnie ma podobny
                    repertuar :)

                    Na marginesie chłopaki : nie żebym uważał, że te ksiązki są złe, ale raczej nie
                    upoważniają was do takiej górnolotności, chyba sami przyznacie?!

                    pozdrawiam
                    siano
                    • Gość: jaro Re: IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.03.02, 12:57
                      upsss...przepraszam bardzo za przekleństwo, nie wiedzialem,ze adwersarze w dosc
                      mlodym wieku jeszcze

                      chłopcy bardzo dobrze, ze czytacie ksiazki, to nieslychanie istotne w waszym
                      wieku, nie zapominajcie jednakowoż od czasu do czasu pograc w pilke (wczesniej
                      zmieniajac okulary na te z gumką)i pogadac z jakąś kolezanką (podchodzicie,
                      mowicie czesc a potem juz z gorki)

                      big brothera nie ogladajcie, zwlaszcza tego po 23, bo tam czasem są gołe panie

                      całuski do poduszki i wyczesane pozdrowienia dla was wszystkich

                      • fibin Od fibina 08.03.02, 18:13
                        Obawiam się, że mógłbym byc Twoim ojcem (a moze nawet dziadkiem?), ale bardzo
                        lubię, jak ktoś tak ładnie do mnie mówi:)
                        Wszak najważniejsza jest młodość ducha i umysłu, nieprawdaż? Choc o ciało też
                        dbać trzeba, więc go nie zaniedbuję:)
                        I kto Wam powiedział, że czytamy tylko filozofów i to w oryginale? Choć
                        zdarzało się, nie powiem, że nie:) Ale wolę łatwiejszą literaturę.
                        Życzę duuuuużo poczucia humoru:)
                        Pzdr:)
                  • Gość: Auala Re: A co czyta tow. mikolajsiedem ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 12:37
                    Nic dodac nic ujac :) brawo
                  • mikolaj7 czy bzzz to debil? oczywiscie, ze tak!!! 08.03.02, 22:37
                    Gość portalu: bzz napisał(a):

                    > >Re: ksiazka ktora czytacie wiele razy
                    > >Autor: mikolaj7@poczta.gazeta.pl
                    > >
                    > >Oj duzo tego jest...
                    > >
                    > >Harry Potter (wszystkie czesci)
                    > >Opowiesci z Narnii (ale tylko pierwsze trzy tomy)
                    > >"Skarb w srebrnym jeziorze" Karola Maya
                    > >seria ksiazek Alfreda Szklarskiego o Tomku Wilmowskim
                    > >oczywiscie Mikolajki (chyba najwiecej)
                    > [...]
                    > Zaprawde wielki to umysl ;-)

                    zaprawde wielki, warto zauwazyc, ze wyciales pol
                    wypowiedzi i znalazles tylko te, o ksiazkach, ktore
                    czytalem i chetnie do nich wracam, do listy dorzuce jeszcze:

                    wladce pierscieni
                    silmarillion
                    moliera
                    cooka
                    brooksa
                    clarke`a
                    orwella
                    huxleya

                    mowia Ci te nazwiska cos? chyba nie :-))))
                    • ellivia Huxley, Orwell, Molier... 08.03.02, 23:39
                      Hihihihi,
                      mikolaj7 zrozumial orwella huxleya i moliera za pierwszym podejściem, więc nie ma
                      juz po co wracać do ich dziel. Natomiast taki Harry Potter toż to skomplikowana i
                      pelna ukrytych wartości ksiązka , ktora trzeba przeczytac 135 razy ,zeby
                      zrozumiec.
                      ja tylko tak sobie żartuje, prosze się nie obrażac kolego Mikołaju, jestem dzis w
                      nastroju nieco uszczypliwym :P :)))))))
                      pozdr.
                      E.

                      • mikolaj7 Re: Huxley, Orwell, Molier... 09.03.02, 14:11
                        ellivia napisał(a):

                        > Hihihihi,
                        > mikolaj7 zrozumial orwella huxleya i moliera za pierwszym podejściem, więc nie
                        > ma
                        > juz po co wracać do ich dziel. Natomiast taki Harry Potter toż to skomplikowana
                        > i
                        > pelna ukrytych wartości ksiązka , ktora trzeba przeczytac 135 razy ,zeby
                        > zrozumiec.

                        zemu piszesz o czyms o czym nie mas zpojecia? orwella
                        czytalem dwa razy, harry`ego trzy, moliera raz, huxleya
                        dwa, tolkiena dwa, generalnie wsyztsko czytam dwa razy
                        albo wiecej. czasem nie ma kasy na ksiazki to musze cos
                        wziac z polki, pare miesiecy temu to byl akurat harry
                        potter, teraz mam wiekszy wybor. zreszta nie czytalem go
                        od poczatku roku ani raz.


                        > ja tylko tak sobie żartuje, prosze się nie obrażac kolego Mikołaju, jestem dzis
                        > w
                        > nastroju nieco uszczypliwym :P :)))))))
                        > pozdr.
                        > E.
                        >

                        nie... nie obrazam sie... zawsze moglem trafic na kogos
                        chmaskiego i bezczelnego... ale mialem szczescie :-))))

                    • Gość: bzz Re: czy bzzz to debil? oczywiscie, ze tak!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 12:01
                      Hej mikolaj :-) , przypominasz mi piekne czasy podstawowki, kiedy najbardziej
                      sfrustrowani gowniarze pisali na ścianach w kiblu teksty w stylu "Zocha jest
                      gupia". Jestes dowodem, ze niestety nie wszyscy wyrastaja z tego, pieknego
                      skadinad, okresu zycia.

                      > zaprawde wielki, warto zauwazyc, ze wyciales pol
                      > wypowiedzi
                      Klamiesz baczku, wycialem tylko "Odyseje kosmiczna 2001". No, chyba, ze miales na
                      mysli wage jakosciowa, a nie ilosciowa, wtedy gotow jestem przyznac Ci racje.

                      > czytalem i chetnie do nich wracam, do listy dorzuce jeszcze:
                      :-) Komu Ty chcesz cos udowodnic ? Moze sobie ? Kompleksy straszna rzecz,
                      popracuj nad soba.

                      > wladce pierscieni
                      > silmarillion
                      > moliera
                      > cooka
                      > brooksa
                      > clarke`a
                      > orwella
                      > huxleya
                      >
                      > mowia Ci te nazwiska cos? chyba nie :-))))
                      Czy mowia ?? Moze nie wszystkie, ale nazwisko Silmarillion znam ;-)

                      Fajne piszesz posty mikolaju, takie zabawne :-)) Nie zmieniaj sie :-)
                • vwdoka Re: chyba jednak ksiazek nie czytaja... 08.03.02, 13:54
                  Drogi Mikołaju7. Jak najbardziej zaszczepili. Tyleże tu nie ma podglądania,
                  ponieważ zakłada ono jako conditio sine qua non nieświadomosć osoby
                  podglądanej. Osoby znajdujące się w domu BBB takiej nieświadomości mieć nie
                  mogą ponieważ możliwość bycia obserwowanym wszędzie, jest jenym z warunków
                  brzegowych eksperymnetu/programu!
                  Dlatego patrząc na BBB jesteśmy widzami - jak w teatrze (może raczej w tym
                  wypadku jarmarcznej budzie) a nie podglądaczami.
                  • Gość: Druss Re: chyba jednak ksiazek nie czytaja... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.03.02, 14:34
                    > Dlatego patrząc na BBB jesteśmy widzami - jak w teatrze (może raczej w tym
                    > wypadku jarmarcznej budzie) a nie podglądaczami.

                    nie mogę się powstrzymać od zgryżliwego komentarza - na tym właśnie polega
                    różnica, że niektórzy idą do teatru, a inni wybierają jarmarczną budę. Ale cóż,
                    są tacy, co przedkładają owce nad dziewczęta... Mikolaj7, Fibbin, Thorgal -
                    jestem z Wami
                    PZDR,
                    Druss
                    • Gość: Thorgal kilka słów na temat IP: *.pentor.com.pl 08.03.02, 16:38
                      Na początek kilka cytatów:

                      "Pytanie do śledzących program forumowiczów: było w końcu rżnięcie między
                      frytą a Kenem czy nie? Onet podał, że seks i zbliżenie ,tylko nie wiem co
                      onetowcy przez to rozumieją. Ja trafiłem na fragment jak Ken mówił
                      młodemu, że narazie to tylko lekkie pieszczoty."

                      "Dlugi nos fryty -od picia nasienia"

                      "wiem czy zaobserwowaliście ale super gwiazda ken goli sobie włoski pod
                      pachami, ciekawe czy w okolicach swojego siusiaka tez to robi, bo podczas
                      zdejmowania galotek w czasie gorącej namiętności z frytką, niestety dla
                      wszystkich jego wielbicieli obojga płci, dyskretnie zanurzył sie w wodzie.Ja
                      jestem przekonany ze rowek to goli sobie w 100%, bo niby jak by wiedział w jaki
                      sposób sperma zastyga na gładkiej powierzchni, tak - wie to ze swojego
                      seksualnego doświadczenia - ale nie z kobietami!!! Tak ken to ciota, bo to ze
                      dyma fryte to tylko zmyłka taktyczna."

                      "..a już robiło się interesująco jak Ken proponował Frytce maseczkę ze
                      spermy....Niestety realizatorzy ucieli."

                      "Fryta teraz smaruje cyce chamsko przed kamera!!!! "

                      "PEDAŁ robił casting do BB Bitwa"


                      No dobrze... To chyba wystarczy, bo szkoda się więcej męczyć. Mam uwagę do
                      szanownych polemistów. Bardzo podkreślacie, że przeszkadzamy wam w dyskusji na
                      temat waszych zainteresowań, które to na niniejszym forum sobie macie ochotę
                      rozwijać... No więc mamy obraz waszych zainteresowań i fascynacji. Jedyne co w
                      zaistniałej sytuacji mogę zrobić, to serdecznie pogratulować i życzyć kolejnych
                      sukcesów w erudycyjnych popisach. Oczywiście zaraz podniesie się larum, że mój
                      cytatów wybór tendencyjnym był! Że nie wszyscyście tacy! Że gros z was to osoby
                      światłe i podziwu godne! No więc zniżę się do waszego poziomu i powiem: a gówno
                      prawda! Na tyle czynne zainteresowanie tym programem, które skłania do
                      poświęcania czasu na internetowe "dyskusje" na ten temat, świadczy o osobie
                      takie zachowania przejawiającej w sposób jednoznaczny. Kilka cech takiej
                      persony? Proszę: brak gustu i smaku, zamiłowanie do wulgarności i voyeryzmu,
                      całkowity brak klasy i zakorzenienia w kulturze wyższej niż rynsztokowa oraz,
                      nie owijajmy w bawełnę: zwykła tępota. I tyle. I proszę, nie męczcie się
                      odpisywaniem, jeszcze przez to przegapicie jak Fryta robi sobie maseczkę z
                      nasienia a Ken goli rowek! A szkoda by było, bo co innego wypełni wasze nędzne
                      życie, jak nie zagadnienia te i im podobne!

                      PS. Sorry Fibin – to nie po misjonarsku tak ganić zagubione owieczki, ale jakoś
                      tak wyszło. Pozdr.
                      • Gość: jaro Re: kilka słów na temat IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.03.02, 16:46
                        pracujesz w pentorze burku?
                        i tracisz czas na wycinanie cytatów z forum bb???
                        nie dziwie sie, ze wasza firma tak kiepsko przędzie skoro ma takich bystrych
                        pracowników jak ty
                        • ellivia Ludzie wyluzujcie! 08.03.02, 23:48
                          Ludzie, tu sie nie ma co zlościc
                          • mikolaj7 Re: Ludzie wyluzujcie! 09.03.02, 14:08
                            ellivia napisał(a):

                            > Ludzie, tu sie nie ma co zlościc
                        • Gość: Misiu Re: kilka słów na temat IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 10:20
                          Bravo jaro, ale lutłeś burkowi, tak trzymaj! Niech wypierdalajom do ksionzek!
                          Lubisz Agenta i seriale. Moda na sekces jest super! Pzrzespał bym sie na Bruku!
                          Misiu
                      • vwdoka Re: kilka słów na temat 08.03.02, 16:49
                        Drogi Thorgalu,
                        A któż daje Ci prawo pouczania mnie czy kogokolwiek innego poza własnymi
                        dziećmi? Nie wiem kim jesteś i nie ma to znaczenia, czujesz że należysz do
                        elity? No to się czuj, ale nie daje Ci to żadnego prawa pouczać ani oceniać
                        mnie, czujesz się moralnie lepszy? To świetnie,ale mnie i innych zostaw w
                        spokoju.
                        Nie odpowiadają Ci Te dyskusje? To po kiego grzyba siedzisz na tym forum, które
                        jednoznacznie jest zatytułowane. Chcesz podyskutować o BBB yu're welcome,
                        chcesz o książkach to idź do książek. Chyba że chcesz podyskutować na temat
                        przeciętnego widza BBB, to trzeba to jasno zaznaczyć.
                      • fibin Do Thorgala 08.03.02, 21:44
                        Ależ wprost przeciwnie, jesteś super misjonarzem! Tak trzymaj i nie ustawaj w
                        wysiłkach:)
                        Zarówno te zagubione owieczki, jak i te, które jeszcze rozkoszy obcowania z
                        poezją i prozą nie zaznały, trzeba i zachęcać, i besztać czasami, niestety!
                        Niektórzy znają tylko rozkosze seksualne i te (wątpliwe zresztą) po używkach.
                        Kij i marchewka (i kaganek, oczywista) do ręki i do roboty:)
                        Nasza dzielna misjonarska grupka twardzieli wciąż rośnie:) Pzdr:)
                        • mikolaj7 Re: Do Thorgala 08.03.02, 22:43
                          fibin napisał(a):

                          > Ależ wprost przeciwnie, jesteś super misjonarzem! Tak trzymaj i nie ustawaj w
                          > wysiłkach:)
                          > Zarówno te zagubione owieczki, jak i te, które jeszcze rozkoszy obcowania z
                          > poezją i prozą nie zaznały, trzeba i zachęcać, i besztać czasami, niestety!
                          > Niektórzy znają tylko rozkosze seksualne i te (wątpliwe zresztą) po używkach.
                          > Kij i marchewka (i kaganek, oczywista) do ręki i do roboty:)
                          > Nasza dzielna misjonarska grupka twardzieli wciąż rośnie:) Pzdr:)

                          rosnie, rosnie, ale oponenci stosuja chwyty ponizej pasa -
                          vide wypowiedz o mnie, obcieta i nie w pelni prawdziwa,
                          tak zeby bylo wygodniej...

                          no, ale jak nas jest wiecej to od razu przyjemniej sie tu
                          wchodzi :-))))

                          moze by im zaczac cytowac ksiazke? na poczatek cos
                          lekkiego... moze np. maly ksiaze? albo od razu z grobej rury
                          - orwella im :-))))
                    • fibin Re: chyba jednak ksiazek nie czytaja... 08.03.02, 21:26
                      Witaj na pokładzie, Druss. To jest już nas czterech (misjonarzy? muszkieterów?).
                      Informuję, ze pierwsi nawróceni na Forum Ksiażki już się pojawili:)
                      A w takim starym kawale jeden baca też wolal owcę, tylko narzekał, że gotować
                      nie umie:)
                      Pzdr:)
    • fibin Re: Bebowcy do książek! 23.05.02, 15:35
      Zaproszenie jest wciąż aktualne:)
      Pzdr:)
      • mmpm Re: Bebowcy do książek! 23.05.02, 15:42
        Książka, książka... Czy to takie małe twarde, co się podkłada pod kufel z
        piwem...? ;-)
        • iaffelos Re: Bebowcy do ksia˛z˙ek! 24.05.02, 20:53
          mmpm napisa?(a):

          > Ksia˛z˙ka, ksia˛z˙ka... Czy to takie ma?e twarde, co sie˛ podk?ada pod
          kufel z
          > piwem...? ;-)

          jak dobrze, ze wreszcie sie przyznaliscie do swoich pogladow nt ksiazek :"))

          ale bez obaw pod piwo bedziecie mogli podkladac biografie sowich ydoli
          bebe :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka