Dodaj do ulubionych

ugotowani dzisiaj

18.12.11, 19:53
Jeny, udusiłabym gołymi rękami to gó...arę w okularach.
Obserwuj wątek
    • princessofbabylon Re: ugotowani dzisiaj 18.12.11, 21:54
      Wiedziałam, że taki wątek się pojawi.
      No myślałam, że się wścieknę przed tym odbiornikiem. Ale siedziałam i się katowałam. No co za wstrętna ta baba. Oni chyba specjalnie w każdym odcinku wybierają jedną osobę, która będzie to złą i będzie podkręcała show. A jeśli nie, to bardzo fajnie montują za każdym razem wypowiedzi uczestników z tym, co mówią przy stole, obnażając w ten sposób i obłudę. Kasieńka wyszła na głupią i mam nadzieję, że jest jej wstyd.
      • chris1970 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 13:34
        Może niekoniecznie wybierają taką osobę do programu, a na pewno wybierają fragmenty wypowiedzi. Wystarczy z 2 minutowego przemówienia wyciąć to i owo, okrasić komentarzem, wstawić przerywnik i mamy to co telewizja chce nam pokazać. Czysta moderacja i manipulacja.
        Skąd my wiemy, co te osoby tam mówiły, jakie pytania w tle im zadawano.
        Nie bronię tu dziewczyny, bo rzeczywiście wypowiedzi miała niefajne, często niespójne, ale nie odżegnywałbym się od myśli, że chciano z niej zrobić zołzę. Nie wiemy, czy na siłę nie wyciągano od nich dobrych i złych komentarzy jako tzw. mus.
    • sadosia75 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 00:30
      Dziewczę,które słynie wśród swoich znajomych z tego, że ładnie je a chwilę potem wpycha do ust wielgachną porcję :)
      Oczywiście ma też za sobą wystawne przyjęcia :)
      Francyja elegancyja ale kultury i skromności to to dziewcze nie posiada :)
      Cudny odcinek! A zakończenie ge-nial-ne!!! Jej mina- bezcenna :) Świetne wynagrodzili mi godzinę spędzoną razem z Panną "ładnie jem"
      • jolecka-22 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 08:38
        Czasem się zastanawiam czy te "czarne" charaktery nie są "ustawione'. Wczoraj po prostu nie mogłam uwierzyć w to co widziałam. To jest straszny brak kultury takie wydziwianie przy stole. Mam przyjaciół wegetarian i jeśli ktoś proponuje im mięso, jakoś zawsze potrafią ładnie wybrnąć z sytuacji nie robiąc przykrości gospodarzowi i nie stawiając swojej "bezmięsności" w centrum wydarzeń.
        Strasznie nie lubię takich osób. Pozostałe uczestniczki były fajne. Najbardziej chyba podobała mi się ta dziewczyna z węgierskim wieczorkiem.
        • nioma Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 09:26
          A ja sie swietnie bawilam: osobka z pretensjami, prosta ale myslaca, ze jest ą i ę :)
          Kmiotka pełna gębą przekonana o tym, że jest KIMŚ. Tacy ludzie są najzabawniejsi.
    • paskudek1 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 09:39
      kurcze, obejrzałam dopiero ostatnia kolację, ale rozwaliła mnie ta panna. Wydziwiała nad wszystkim ale wpier...lała jak odkurzacz. Nawet torcik bezowy, choć "nie lubi słodyczy" tez wtrąbiła w połowie. Ale ona "estetycznie jada" a "wystawne przyjęcia są jej znane" :) Moja mama oglądała całe i stwierdziła że panna wydziwiała wszędzie ale żarła a dwóch chłopów:)
      • ultra75 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 10:24
        Też wiedziałam, ze sie dzisiaj pojawi wątek na temat tej 'gwiazdy', hihiih.
        Przebiła wszystkie inne wkurzające indywidua, które do tej pory pojawiły sie a tym programie :-). Najbardziej chyba rozbawil mnie tekst, ze wystawne przyjecia do dla niej chleb powszedni, wiec NIE ROBI na niej wrażenia ładnie podane danie (????) - od czapy zupełnie :-). Ja się jeszcze zastanawiam na jednym - po co zgłaszaja sie do tego programu ludzie, którzy:
        - nie jedza mięsa (trudno wymagac, aby wszystkie 4 menu nie zawierały mięsa)
        - nie znosza tłuszczu
        - nie lubią deserów
        - i generalnie twierdzą, ze jedza wszystko, a potem kręcą nosem na każda potrawę :-)

        no, chyba, ze jedynym celem jest owe 5 tysi nagrody :-).
        • menisk Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 11:30
          Dla mnie zestawianie kogoś na diecie wegetariańskiej, beztłuszczowej itp. z osobami odżywiającymi się powiedzmy standardowo jest nieporozumieniem. Wegetarianie powinni rywalizować z innymi wegetarianami, wtedy miałoby to sens. Co do panny - straszna. Antypatyczna, zadufana w sobie bez najmniejszych podstaw. Wymagająca Bóg wie czego od innych, a jednocześnie niczego od siebie. Toteż mieliśmy okazję "podziwiać" mieszkanie - rupieciarnię z zasyfioną niemożebnie ścianą przy oknie, przyjmowanie gości (o telewidzach nie wspomnę) na tandetnych, świecących obrusach plamoodpornych, pakowanie do ust kęsów, które normalny człowiek podzieliłby co najmniej na pół itd. itp., a wszystko to okraszone nieustannym krytykanctwem, bo krytyką tego nawet nazwać nie można, pozostałych uczestniczek. Jedno jest pocieszające. Narobiła sobie niezłego obciachu wśród znajomych, o ile w ogóle ma jakichś, bo z takim charakterkiem to śmiem wątpić.
        • paskudek1 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 12:06
          sęk w tym, że ona krytykowała a podobno zmiatała z talerzy wszystko co dostała. Ja widziałam tylko ostatni posiłek i też, kręciła nosem a z talerza zniknęło wszystko.
    • rosemadder Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 12:02
      oj tak irytująca na maxa
      ale zakończenie i jej komentarz po przegranej obnażył jej prostacki i wredny charakter
      "znana jestem z tego że ładnie jem" - padłam!

      ale generalnie to średni odcinek, jakieś takie te kobiety nudne były
      i szkoda że nie wygrała ta ostatnia, od tej przemądrzalskiej dostała tylko "5" a tak jej łosoś smakował!
      • ultra75 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 12:29
        No przeciez musiała jej odjąć co najmniej punkt za to, ze ciasto francuskie nie było 'domowe' ;-)))!
        Dla mnie jej mina w ostatniej scenie (juz po wręczeniu nagrody) mówiła wszystko :-).
        Brawo dla realizatorów :-).
        • sadosia75 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 15:08
          No tak ciasto fracuskie domowej roboty.ale dziewcze jakoś szczególnie się nie postarało na swojej kolacji. Z przepisów wynika, że trudne to to nie jest co ona zaprezentowała. Skoro ciasto by zrobiła samodzielnie to dlaczego makaronu nie robiła ręcznie tylko z gotowca korzystała?
          • l1k2 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 16:24
            ultra75 napisała:
            > zgłaszaja sie do tego programu ludzie, którzy:
            > - nie jedza mięsa (trudno wymagac, aby wszystkie 4 menu nie zawierały mięsa)
            > - nie znosza tłuszczu
            > - nie lubią deserów
            W którymś odcinku była taka dziewczyna, która jest na diecie bezglutenowej...i ciągle narzekała, ze tego nie może, tamtego nie może...
            • l1k2 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 16:30
              Kasia- o ile ktoś się nie podszywa- przemówiła:)
              ugotowani.plejada.pl/forum.html#forum:MSwzNzEsOCw5NDk3MzExMywyMzUxMTM3NzEsOTk4NjYxNCwwLGZvcnVtMDAxLmpz
    • pod.sufitka Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 17:36
      wszystko rozumiem, ze z wypowiedzi uczestnikow wyjeto najlepsze kawalki, odpowiednio je zmontowano i dodano zlosliwy komentarz jak wycieranie nosa w serwetke + ładnie jem, ale mimo to ta dziewczyna i tak bezapelacyjnie wygrywa konkurs na najbardziej antypatyczna uczestniczke programu a przynajmniej tej serii
    • jotka001 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 19:53
      Nie mówcie, że ona jest wegetarianką (sama tak o sobie powiedziała?). Wegetarianie nie jedzą w ogóle zwierząt, czyli również ryb, a ona jakieś danie rybne zjadła. Po prostu nie lubi mięsa - tak to określiła sama w którymś momencie i mam nadzieję, że nie uważa tego za wegetarianizm.
      • jolecka-22 Re: ugotowani dzisiaj 19.12.11, 21:52
        Ja dałam za przykład swoich przyjaciół wegetarian, żeby pokazać że ludzie niejedzący mięsa w ogóle, a nie nielubiący, potrafią się zachować i dostosować do sytuacji nie stawiając swojej osoby w centrum. Ona tylko wciąż podkreślała, ze nie lubi mięsa. Ja nie lubię spagetti, ale gdyby mnie ktoś poczęstował, przygotował specjalnie to zjadłabym, najwyżej mniej :)
        • jotka001 Re: ugotowani dzisiaj 20.12.11, 20:41
          Nie wierzę, że twoi przyjaciele wegetarianie z przekonania zjedliby mięso tylko dlatego, żeby się dostosować. Ja nie jem zwierząt (z przekonania właśnie) od ponad 20 lat i nie zjadłabym ich choćby nie wiem co, a już na pewno nie dlatego, żeby się dostosować. W szczególnych sytuacjach potrafię znaleźć jakieś kulturalne sposoby na to, żeby nie robić innym problemu, a jednocześnie zachować się w zgodzie ze swoimi przekonaniami. U mnie nie ma dań mięsnych i przyjaciele 'mięsożercy' chętnie konsumują dania wegetariańskie, a jak ja idę do 'mięsożerców' zawsze są jakieś wege dania do konsumpcji i to wcale nie tylko dla mnie.
          Poza tym nielubienie spaghetti wynika z czegoś innego niż niejedzenie mięsa (przynajmniej w przypadku moim i moich znajomych). Też w gościach zjadłabym makaron w sosie beszamelowym, którego nie znoszę, ale na pewno nie tknęłabym polędwiczki czy kaczki w czymśtam.
          Przede wszystkim jednak na pewno nie pchałabym się do takiego programu czy miejsca, w którym na jedzenie mięsa byłabym na 300% narażona. To najłatwiejszy sposób na uniknięcie problemu.
          • jolecka-22 Re: ugotowani dzisiaj 22.12.11, 15:14
            Nie zrozumieliśmy się :) Moi znajomi wege, mięsa nie jedzą w ogóle, ale jeśli trafią na jakiś jedzeniowy "spontan" w stylu wpadamy do kogoś kto nie zna nas zbyt dobrze, ale częstuje od serca tym co ma to w takich sytuacjach potrafią się zadowolić kromką chleba z masłem nie wpędzając w poczucie winy gospodarza.
            Ja akurat jem mięso, ale właśnie kiedy gościlam spontanicznie moją znajomą pierwszy raz i nie wiedziałam że jest "wege" to ona po prostu podziekowala mi za obiadek z mięskiem, wytłumaczyła dlaczego i powiedziałe że wszystko jest ok bo akurat bardzo lubi ziemniaczki z surówką. Więcej do tego tematu nie wracała, a już na pewno ostentacyjnie nie wzdychała nad talerzem. Nie wiem... w sumie ludzie decydując się na udział w takim programie, sami się zgadzaja na ewentualną krytykę, nawet jeśli jest nieuzasadniona i w złym stylu.
            • jolecka-22 Re: ugotowani dzisiaj 22.12.11, 15:17
              A i jeszcze jedno, ta laska nie powiedziała że jest wegetarianką. Ciągle tylko stękała nad każdym daniem, a to że mięso, a to że słodkie itp. Dla mnie to oczywiste jest różnica między "nielubieniem" mięsa a wegetarianizmem. :)
              • lilith76 Re: ugotowani dzisiaj 23.12.11, 09:20
                Ona marudziła, że nie lubi tłuszczu, że jest tłuste, itp.
                Ja nie zwracam uwagi na to, że nie wystarczy przyrządzić wersję wegetariańską w tym samym garnku/naczyniu i posortować przed podaniem, bo i tak nasiąka tłuszczem zwierzęcym, aromatem. We jednym z wcześniejszych odcinków uczestnik wegetarianin powiedział o tym do kamery, ale w jakiś delikatny sposób. Teraz będę pamiętać.
                Tak jak kiedyś moja znajoma wegetarianka zwróciła mi uwagę, że nawet skład słodyczy jest istotny, bo mogą mieć żelatynę zwierzęcą lub inną. Akurat przypadkiem kupiłam te dobre :)
    • brajanaa Re: ugotowani dzisiaj 20.12.11, 14:56
      Jakby było miło, sympatycznie i smacznie to ile osób by się odezwało z temacie odcinka? No ile?
      Nikt. :)
      Im bardziej kontrowersyjna postać tym większa reakcja...

      A ilu z was się zastanowiło nad tym na ile ten program jest prawdziwy? Na ile prawdziwe są pokazane reakcje? Jak ktoś wcześniej wspomniał - są 4 kolacje, każda trwa przynajmniej 2h a na bank dłużej, jak się ludzie dobrze bawią. Ile z tego oglądamy? Z 40 minut...
      A im ostrzej tym większe emocje telewidzów. Kolejny Big Brother...

      Widzowie są specjalnie sterowani... Celowo zawsze się wsadza taką postać do odcinka, celowo zadaje się pewne pytania, na które można dać tylko jedną odpowiedź ale gdy nie słyszymy pytania, to sobie myślimy "jaka ona wredna, że to w ogóle mówi".
      • roks30 Re: ugotowani dzisiaj 20.12.11, 22:34
        W takim programie wypowiedzi pokazywane na pewno są lekko zmanipulowane i wyrwane z kontekstu tylko, że jeśli kilkadziesiąt osób mówi, że ta czy tamta osoba wygląda na wredną to chyba rzeczywiście tak jest i niekoniecznie wynika to z tego co mówi tylko z ogólnego wrażenia jakie wywarła na widzach.
      • violon-czela Re: ugotowani dzisiaj 27.05.12, 18:22
        Celowo zawsze się wsadza taką postać do odcinka, celowo zadaje się pewne pytania, na które można dać tylko jedną odpowiedź ale gdy nie słyszymy pytania, to sobie myślimy "jaka ona wredna, że to w ogóle mówi"


        Nie przesadzaj, przecież nikt nie pyta czy smakowałby ci pies. A potem wycina to pytanie i zostawia: nie, to obrzydliwe.
    • marcinskrzep Re: ugotowani dzisiaj 22.12.11, 11:02
      raca, niektórzy uczestniczy są naprawde chamscy. Ciekawi mnie czy to reżyserzy karzą im tak się zachowywać czy to ich wrodzony talent

      ---

      www.webasto-klimfaf.pl
      parking modlin
      Torebki damskie
      Bardzo fajne opisy na gg
      projektowanie ogrodu
    • dziewczyna-szamana Re: ugotowani dzisiaj 24.12.11, 14:18
      Dziewczyna jest maksymalnie irytująca... Ta druga (od węgierskiej kolacji) też taka średnio sympatyczna, choć daleko jej do Kasi.
      Z drugiej strony, gdyby zebrali samych miłych, słodzacych sobie uczestników - program byłby nudny. A tak przynajmniej są emocje :).
      Oglądam tez brytyjską wersję i tam tez się różne egzemplarze trafiają.
    • violon-czela Re: ugotowani dzisiaj 27.05.12, 17:53
      Jestem nie na czasie, bo dopiero w zeszłym tyg obejrzałam ten odcinek i myślałam że padnę jak słuchałam tej damy - absolwentki prawa chyba. W życiu nie spotkałam tak marudnej, zadufanej w sobie panny. Nie wspomnę o fałszu ale w tym programie akurat nie nowość. Nawet twórcy serialu mieli jej dość bo ją przedrzeźniali i wyśmiali he he. Skąd się tacy ludzie biorą to ja nie wiem.

      Swoją drogą jak jestem wegetarianką - ale taką mega która wszystko co mięsne odrzuca krytykuje to nie idę do takiego programu bo chyba logiczne że wszyscy nie będą gotować patyków z ziemi.

      Załuję ze przegapiłam co ona robiła ale cóż powtórki w tv to nie nowośc wiec moze kiedyś
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka