Dodaj do ulubionych

Klan - streszczenia

16.08.08, 19:54
Ktoś się domagał absurdów więc oto one ;)

Poniedziałek, 1 września
17:35 KLAN - ODC. 1503
Po wybuchu gazu w wynajętym mieszkaniu Jerzy wciąż korzysta z
gościny Eli i mieszka na Sadybie.
Rafalski przychodzi na rozpoczęcie roku szkolnego do Jasia. Z daleka
sytuację obserwuje Jacek, który nie ma odwagi dołączyć do rodziny.
Wieczorem odwiedza Małgosię w domu.
Rysiek pogodził się z faktem, że nie wróci do zawodu taksówkarza i
szuka ogłoszeń o pracy w budownictwie. Czesia radzi, żeby założył
własną firmę remontową.
Bogna z Zuzią wraca od rodziny w Hrubieszowie. Pod domem czeka na
nią Leszek.

Wtorek, 2 września
17:35 KLAN - ODC. 1504
Z samego rana Bogna musi prosić o pomoc Leszka, ponieważ komputer w
jej gabinecie odmówił współpracy. Leszek wolałby inny powód wizyty,
ale i tak jest zadowolony, że zobaczy Bognę.
Michał opowiada Elżbiecie o nowym miejscu zamieszkania Kingi i
chłopaków. Zapewnia, że będzie przywoził synów w weekendy, bo wtedy
Kinga i tak będzie przejeżdżać do Warszawy na uczelnię.
Donata usiłuje poprawić humor Jackowi i namawia go na krótki wspólny
wyjazd, np. do Pragi.
Rysiek udziela Czesi ostatnich wskazówek przed egzaminem na prawo
jazdy. Zdenerwowana Czesia ma problemy z dojechaniem na miejsce
egzaminu.
Ola odprawia z kwitkiem Mirka. Nie może i nie chce nigdzie
wychodzić, bo musi się uczyć.
Szczęśliwa Czesia wraca do domu. Zdała! A szczególne podziękowania
należą się Rysiowi...

Środa, 3 września
17:35 KLAN - ODC. 1505
Czesia chciałaby odwdzięczyć się Rysiowi za pomoc w pzygotowaniu do
egzaminu. Prosi o poradę Grażynkę.
Jerzy złożony wirusówką wciąż mieszka na Sadybie pod czujną opieką
Eli.
Donata składa oficjalne podanie o urlop w banku. Z radością
obwieszcza matce, że w piątek razem z Jackiem wyjeżdża do Pragi...
tylko wcześniej Jacek musi wziąć zwolnienie od lekarza. Irena nie
popiera takiego działania. Mariola Kaczorek wraca po urlopie, a
tymczasem u Koziełłów króluje pani Stenia.
Jerzy prosi Antka o pomoc w wynajęciu mieszkania, a wieczorem
informuje Elżbietę, że niedługo się wyprowadzi.

Czwartek, 4 września
17:35 KLAN - ODC. 1506

Kamila wypytuje Elżbietę, czy naprawdę chciałaby, żeby Jurek się
wyprowadził. Również Michał wypytuje Jerzego o jego decyzję w tej
sprawie. Namawia ojca, żeby został na Sadybie, a pieniądze
przeznaczone na wynajem wpłaci na konto jego przyszłego mieszkania.
Pawełek już z mniejszym entuzjazmem idzie do przedszkola. Krystyna i
Paweł obawiają się dalszych problemów.
Jacek skarży się sekretarce na rzekomy ból głowy. Sekretarka
sugeruje wizytę u lekarza. Znudzona Monika wybiera się do klubu
studenckiego. Tam poznaje grupę młodych ludzi, którym stawia kolejkę
wina. Jeden z nich, Szymon, odwozi Monikę po imprezie do domu.
Obserwuj wątek
    • Gość: linka Re: Klan - streszczenia IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 16.08.08, 20:01
      trochę nudy, ale ta Monika i Szymon.. toż Lubiczowa Krystyna będzie
      w głowę zachodzić, czemu jej ulubieniec ma nową ;) idolkę!
      • sundry Re: Klan - streszczenia 19.08.08, 08:58
        Po kolejce wina odwozi?Toż to do Klanu nie pasuje;)
    • idasierpniowa28 Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 18.08.08, 13:55
      I czuję się w pełni usatysfakcjonowana ;) Scenarzyści mnie nie
      zawiedli :) Bardzo dziękuję za wklejenie streszczeń ;)
      • Gość: strawberryfields Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) IP: 80.208.124.* 21.08.08, 19:59
        A to "na serio" czy nie?:) Bo coś mi tu śmierdzi:)
        • karen64 Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 21.08.08, 20:01
          Swiat Seriali też ma takie opisy tych odcinków.
          jak dla mnie nuuuuuuuuuuda :(
          • idasierpniowa28 Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 21.08.08, 20:06
            Dobrze że choć w " Na wspólnej" Borysa będę miala :P Już się nie
            mogę doczekać ;)
            • karen64 Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 21.08.08, 20:16
              poogldam,ale do Domogarowa mu daaaaleko ;)
              • idasierpniowa28 Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 21.08.08, 21:44
                Sasza jest mój!!!!! :PP ( i nawet znam go troszkę) Nie dzielę się-od
                razu zaznaczam :PP
                Pewno że daleko, no ale jak nie ma pod bokiem innych to i Borys
                wystarczy:)))
                • karen64 Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 21.08.08, 22:00
                  dobra,Sasza jest twój ;)
                  ja mam Małaszyńskiego ;)

                  a co to znaczy,ze znasz troszkę Saszę ?
                  • idasierpniowa28 Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 21.08.08, 22:15
                    Pfff Małaszyńskiego?? :PP A niech będzie Twój :)) I tak mam
                    lepszego. No poznalam go jak grał w krakowskiej Bagateli. chodzilam
                    na próby i od słowa do słowa kontakt się nawiązał:)
                    Pomogło teże chyba to że mamy tak samo na imię oraz moje opętanie
                    Rosją :P I nim troszkę, ale to ostatnie akurat skrzętnie
                    ukrywałam :PP
                    • the_bitter_end Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 22.08.08, 21:06
                      KLAN - ODC. 1508

                      Bogna dowiaduje się, że Leszek wynajął mieszkanie w pobliżu
                      jej miejsca zamieszkania, obawia się, że znowu ją osacza.
                      Małgosia tęskni za Jackiem. Beata prosi Piotra, aby zajął się dzisiaj dziećmi, bo późno wróci do domu.
                      Paweł jest niezadowolony, że Krystyna kolejny raz pozwala Pawełkowi
                      nie iść do przedszkola. Uważa, że konsekwentnie trzeba wdrażać dziecko do obowiązków. Proponuje, że w środę sam odprowadzi syna.
                      Rysiek z niecierpliwością oczekuje na zlecenia. Wreszcie dzwoni starsza pani, której trzeba naprawić kran. Po powrocie Rysiek przyznaje się Grażynce, że nie wziął od niej pieniędzy.
                      Monika zaprasza Szymona do restauracji. Chce mu pomóc, bo chłopak
                      szuka pracy.
                      Piotr z dziećmi czekają na Beatę z kolacją. Rodzinna atmosferę przerywa nadejście Boreckiej. Kobieta nie może dodzwonić się do Jacka, a musi synowi przekazać zła wiadomość. Jego brat Marek zginął w wypadku samochodowym.


                      KLAN - ODC. 1509


                      Borecka rano odwiedza Irenę. Ma nadzieję, że uda jej się skontaktować z synem. Kiedy Jacek dowiaduje się o śmierci Marka, obiecuje jak najszybciej wrócić z Czech.
                      Rysiek odbiera kolejny telefon w sprawie remontu. Tym razem jest to
                      większe zlecenie. Po powrocie opowiada Grażynce o dużym i bogato urządzonym domu oraz jego właścicielu.
                      Monika bardzo chce zatrudnić w restauracji Szymona, Gabriela nie jest zadowolona. Chłopak chwali się, że w wakacje dorabiał jako barman.
                      W gabinecie Koziełły pojawia się Mariola Kaczorek. Tym razem jako
                      pacjentka...
                      Mimo kiepskiego samopoczucia Jerzy decyduje się dzisiaj wyprowadzić
                      z Sadyby. Tuz przed samym wyj�ciem łapie go gwałtowny ból serca. Elżbieta i Antek wzywają pogotowie...

                      KLAN - ODC. 1510



                      Po śniadaniu Elżbieta wybiera się do szpitala do byłego męża.
                      Na miejscu dowiaduje się od lekarza, że Jerzy cierpi na zapalenie osierdzia i leczenie trochę potrwa.
                      Pawełek odmawia wyjścia z domu. Ojciec postanawia jednak
                      zaprowadzić synka do przedszkola.
                      Tadeusz ma wątpliwości natury etycznej: czy powinien być
                      lekarzem swojej pomocy domowej. W dodatku, boi się, co by było,
                      gdyby się o tym dowiedziała Anna. Postanawia przekazać pacjentkę koledze.
                      Po powrocie do Warszawy Jacek jedzie do matki, a Donata
                      zostaje w domu. Irena opowiada o wizycie Boreckiej i po raz kolejny
                      wyraża swoje obawy dotyczące Boreckiego.
                      Rysiek wraca wcze�niej z pracy, ponieważ zabrakło materiałów.
                      Wpada na pomysł, aby założyć własne pieniądze na materiały i nie tracić czasu.
                      Monika zaprasza Szymona na spóźniony obiad. Przy stoliku
                      wypytuje o jego życie rodzinne i uczuciowe.

                      KLAN - ODC. 1511



                      Gabriela zastaje Monikę w restauracji w świetnym nastroju.
                      Z trudem udaje jej się namówić wspólniczkę do pracy. Monika myśli
                      ma zajęte nowym pomocnikiem barmana.
                      Już przy śniadaniu staje się jasne, że Pawełek również dzisiaj
                      nie chce iść do przedszkola. Ola proponuje swoją pomoc. Wychowawczyni
                      chłopca chwali podejście Oli do dzieci.
                      Koziełło stara się poinformować delikatnie Mariolę, że przekazał
                      jej kartę swojemu koledze. Mariola wydaje się zadowolona z takiego obrotu sprawy i przy okazji prosi Tadeusza o lekcję gry w golfa. Koziełło zgadza się z entuzjazmem.
                      Rafalski znowu czeka na Beatę z dziećmi z kolacją. Po wieczornym
                      posiłku ma dla Beaty jeszcze inną propozycję, ale ona się nie zgadza.
                      • karen64 Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 22.08.08, 22:44
                        już lepiej,ale wciąż mam niedosyt absurdów :))
                        • idasierpniowa28 Re: Ja się domagałam, ja, ja!! ;) 23.08.08, 09:12
                          Rysiek odbiera kolejny telefon w sprawie remontu. Tym razem jest to
                          większe zlecenie. Po powrocie opowiada Grażynce o dużym i bogato
                          urządzonym domu oraz jego właścicielu.

                          Bardzo jestem ciekawa w co TYM razem wplacze się Rysio. Już był
                          nieuczciwy prezes jakiejś tam społdzielni, w której utopił całą
                          kasę, ekskluzywna pani prostytutka, a po drodze chyba jeszcze
                          jakieś " cudowne, ekologiczne" odżywki...
                          A gdzieś kiedyś czytałam, że Piotr Cyrwus zamierza opuścić " Klan" i
                          scenarzyści rozważają uśmiercenie go. Albo plota albo zmienił jednak
                          zdanie...
                      • mmk9 O, była żona Rafalskiego 23.08.08, 09:44
                        będzie wolna. I załamana. Piotr moze się poczuwac do jakichs
                        obowiazków, a Karo to już na pewno wroci do Warszawy...
                        • idasierpniowa28 Re: O, była żona Rafalskiego 23.08.08, 09:48
                          A co ma Karo do tego?? Aaaa, że niby na pogrzeb ojczyma? No to
                          pewnie też będzie załamana i Jacuś ją znowu zacznie pocieszać. A
                          Donatka wtedy się wścieknie, oj wścieknie..
                          • Gość: maja Re: O, była żona Rafalskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 10:54
                            Nuuuudy... :/
                            • Gość: linka Re: O, była żona Rafalskiego IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 23.08.08, 16:13
                              jakie nudy, to rozgrzewka dopiero ;)!
                              a moze byla żona Rafalskiego zapała teraz uczuciem do brata
                              uśmierconego? ech, marzenia... ;D
                              • lilith76 Re: O, była żona Rafalskiego 25.08.08, 13:53
                                To się lewirat fachowo nazywa :D

                                pl.wikipedia.org/wiki/Lewirat
    • Gość: Odessa Re: Klan - streszczenia IP: *.cust.tele2.pl 28.08.08, 11:44
      Mam pytanie, bo nie jestem chyba w temacie... Była zona Rafalskiego wyszła za
      brata Jacka Boreckiego, tego, który teraz zginął? Bo tak to zrozumiałam.
      • idasierpniowa28 Re: Klan - streszczenia 28.08.08, 13:43
        Tak. Ona chyba ma na imię Magda, a on- Marek. Ale ich wątek nie był
        jakoś szeroko rozbudowany
      • karen64 Re: Klan - streszczenia 28.08.08, 13:44
        tak,Magda Rafalska,była żona Piotra Rafalskiego,wyszła za mąż za Marka
        Boreckiego (brata Jacka Boreckiego) :))
        • Gość: .... Re: Klan - streszczenia IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.08.08, 11:40
          i mieli synka, który powinien byc kuzynem Małgosi.
          • mmk9 Re: Klan - streszczenia 29.08.08, 15:01
            Serio ? To ja przegapilam tego synka, ale to nic. Teraz bedą mogli
            cała trojkę zabierac na pizzę i do kina, na zmianę, mam na myśli :
            Rafalski, Jacek, Beata, Magda, Knorr i 2 babcie. Kurcze, caly
            tydzien zapewniony.
            • Gość: linka Re: Klan - streszczenia IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 01.09.08, 12:09
              a może Kuba odżyje? i powróci z Jolantą Rutowicz buahaha ;D
              Jacusiowi żyłka puści na czole wtedy już na pewno!
              • Gość: w pracy Re: Klan - streszczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 14:39
                eee, jaki Kuba?
                • karen64 Re: Klan - streszczenia 01.09.08, 14:52
                  Kuba=Jarek Jakimowicz z BB5
                  • Gość: w pracy Re: Klan - streszczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 09:24
                    Dzięki. O matko ... nie skojarzyłam :D:D:D ale wizja Joli R. w Klanie mmm mmmm
                    czemu nie. Myślę, że dobrzy by było jakby Jolka związała się na pewien czas z
                    Ryśku albo z W Rzeczy Samej. Ech marzenia...
    • Gość: Magda Re: 1507-1513 IP: *.wroclaw.mm.pl 02.09.08, 15:44
      1507
      Monika w świetnym nastroju przyjmuje w domu Gabrielę i Romana. Razem
      wybierają się na spotkanie finalizujące przejęcie firmy
      kateringowej. Monika jednak bardziej myśli o urokach wczorajszego
      wieczoru w towarzystwie młodych ludzi niż o rozwijaniu biznesu.
      Krystyna decyduje, żeby Pawełek został dzisiaj w domu. Nie wiadomo,
      czy jego złe samopoczucie to tylko niechęć do przedszkola czy
      początki jakiejś choroby. Jacek dzwoni do banku z informacją o
      swojej nieobecności i zbiera się do wyjazdu z Donatą. Irena ma
      nadzieję, że podczas tych kilku dni w Pradze wreszcie zdeklaruje
      swoje zamiary wobec jej córki. Michał wybiera się do Łodzi do Kingi
      i synów. Czesia i Darek mają dla Rysia niespodziankę. W codziennej
      gazecie umieścili bardzo wymyślną reklamę jego firmy. Ola miała
      zdawać dzisiaj ostatni ważny egzamin z zaległej sesji. Niestety,
      egzaminator został zawieszony, a egzamin odłożony na później. Bogna
      spieszy się do domu z powodu awarii baterii w łazience. Nieopodal
      swojego mieszkania niespodziewanie spotyka Leszka...

      1508
      Bogna dowiaduje się, że Leszek wynajął mieszkanie w pobliżu jej
      miejsca zamieszkania, obawia się, że znowu ją osacza. Małgosia
      tęskni za Jackiem. Beata prosi Piotra, aby zajął się dzisiaj
      dziećmi, bo późno wróci do domu. Paweł jest niezadowolony, że
      Krystyna kolejny raz pozwala Pawełkowi nie iść do przedszkola.
      Uważa, że konsekwentnie trzeba wdrażać dziecko do obowiązków.
      Proponuje, że w środę sam odprowadzi syna. Rysiek z niecierpliwością
      oczekuje na zlecenia. Wreszcie dzwoni starsza pani, której trzeba
      naprawić kran. Po powrocie Rysiek przyznaje się Grażynce, że nie
      wziął od niej pieniędzy. Monika zaprasza Szymona do restauracji.
      Chce mu pomóc, bo chłopak szuka pracy. Piotr z dziećmi czekają na
      Beatę z kolacją. Rodzinną atmosferę przerywa nadejście Boreckiej.
      Kobieta nie może dodzwonić się do Jacka, a musi synowi przekazać złą
      wiadomość. Jego brat Marek zginął w wypadku samochodowym.

      1509
      Borecka rano odwiedza Irenę. Ma nadzieję, że uda jej się
      skontaktować z synem. Kiedy Jacek dowiaduje się o śmierci Marka,
      obiecuje jak najszybciej wrócić z Czech. Rysiek odbiera kolejny
      telefon w sprawie remontu. Tym razem jest to większe zlecenie. Po
      powrocie opowiada Grażynce o dużym i bogato urządzonym domu oraz
      jego właścicielu. Monika bardzo chce zatrudnić w restauracji
      Szymona, Gabriela nie jest zadowolona. Chłopak chwali się, że w
      wakacje dorabiał jako barman. W gabinecie Koziełły pojawia się
      Mariola Kaczorek. Tym razem jako pacjentka... Mimo kiepskiego
      samopoczucia Jerzy decyduje się dzisiaj wyprowadzić z Sadyby. Tuz
      przed samym wyjściem łapie go gwałtowny ból serca. Elżbieta i Antek
      wzywają pogotowie...

      1510

      Po śniadaniu Elżbieta wybiera się do szpitala do byłego męża. Na
      miejscu dowiaduje się od lekarza, że Jerzy cierpi na zapalenie
      osierdzia i leczenie trochę potrwa. Pawełek odmawia wyjścia z domu.
      Ojciec postanawia jednak zaprowadzić synka do przedszkola. Tadeusz
      ma wątpliwości natury etycznej: czy powinien być lekarzem swojej
      pomocy domowej. W dodatku, boi się, co by było, gdyby się o tym
      dowiedziała Anna. Postanawia przekazać pacjentkę koledze. Po
      powrocie do Warszawy Jacek jedzie do matki, a Donata zostaje w domu.
      Irena opowiada o wizycie Boreckiej i po raz kolejny wyraża swoje
      obawy dotyczące Boreckiego. Rysiek wraca wcześniej z pracy, ponieważ
      zabrakło materiałów. Wpada na pomysł, aby założyć własne pieniądze
      na materiały i nie tracić czasu. Monika zaprasza Szymona na
      spóźniony obiad. Przy stoliku wypytuje o jego życie rodzinne i
      uczuciowe.

      1511

      Gabriela zastaje Monikę w restauracji w świetnym nastroju. Z trudem
      udaje jej się namówić wspólniczkę do pracy. Monika myśli ma zajęte
      nowym pomocnikiem barmana. Już przy śniadaniu staje się jasne, że
      Pawełek również dzisiaj nie chce iść do przedszkola. Ola proponuje
      swoją pomoc. Wychowawczyni chłopca chwali podejście Oli do dzieci.
      Koziełło stara się poinformować delikatnie Mariolę, że przekazał jej
      kartę swojemu koledze. Mariola wydaje się zadowolona z takiego
      obrotu sprawy i przy okazji prosi Tadeusza o lekcję gry w golfa.
      Koziełło zgadza się z entuzjazmem. Rafalski znowu czeka na Beatę z
      dziećmi z kolacją. Po wieczornym posiłku ma dla Beaty jeszcze inną
      propozycję, ale ona się nie zgadza.

      1512
      Z samego rana u Beaty zjawia się Rafalski. Przeprasza za swoją
      wczorajszą frywolną propozycję. Potwierdza swoją deklarację
      zaopiekowania się dziećmi, podczas wyjazdu Beaty na pogrzeb Marka.
      Elżbieta odwiedza Jerzego w szpitalu. Tłumaczy się, dlaczego wpadła
      tylko na chwilę. Jerzy jest lekko zakłopotany i rozczulony troską
      byłej żony. Alicja pokazuje Krystynie artykuł w prasie fachowej o
      Vujkovicu pióra Szymona z bardzo ładną dedykacją dla Krystyny. Beata
      wychodzi samotnie z cmentarza po pogrzebie Marka. Pod bramą zauważa
      zaparkowany samochód Jacka, a w środku czekającą Donatę. Donata
      wychodzi z samochodu i kłania się Beacie. Michał przywozi na Sadybę
      swoich synów i Kingę. Elżbieta wypytuje dziewczynę o nowe mieszkanie
      w Łodzi i nową pracę. Surmaczowa rozlicza się ze Stenią za jej
      pracę, wysłuchując przy okazji cierpkich uwag na temat jakości
      sprzątania Marioli. Koziełło wraca z golfa. Zdradza się, że udzielał
      lekcji pani Kaczorek. Rysiek w kiepskim nastroju przychodzi do domu.
      Wszystko wskazuje na to, że został przez swojego pracodawcę prawnika
      fachowo oszukany. [

      1513
      Rysiek nie może pogodzić się z faktem, że został oszukany przez
      prawnika. Wuj Stefan nie daje wielkich szans na odzyskanie
      pieniędzy. Tymczasem z kolejną propozycją pracy dzwoni Bogna.
      Surmaczowa dziwi się, że Mariola wymusiła na Kozielle lekcję golfa.
      Koziełło nieostrożnie przyznaje się, że była również u niego w
      gabinecie. Zszokowana Surmaczowa szuka rady u Krystyny. Stanisława i
      Jeremiasz właśnie wrócili z wakacyjnych wojaży po kresach. Jeremiasz
      zdradza Elżbiecie, że Stasia myśli o krótkim wyjeździe do
      Kazachstanu. Monika jest w kiepskim humorze z powodu Leszka. Nie
      słucha rad Gabrieli, pije alkohol. Po kilku drinkach Szymon odwozi
      ją do domu...












      • gazamate Re: 1507-1513 10.09.08, 14:12
        >Tadeusz ma wątpliwości natury etycznej: czy powinien być lekarzem
        > swojej pomocy domowej.

        Przecież w XVIII w i dawniej było to całkiem naturalne że jaśnie pan
        był lekarzem swoich pokojówek i bynajmniej nie trzeba było do tego
        mieć stopnia specjalizacji z ginekologii, w rzeczy samej!
    • Gość: mycha70 Re: Klan - streszczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 23:29
      ODC. 1514

      Nastepnego dnia Monika z trudem wraca do rzeczywistości. Nie czuje się na siłach uczestniczyć w spotkaniu w sprawie organizacji sympozjum architektów i prosi Gabrielę o pomoc. Przeprasza za wczorajsze zachowanie i zwierza się wspólniczce. Nie wie, jak się zachować w stosunku do Szymona.
      Surmaczowa nie może darować Kozielle, że zabrał na golfa panią Kaczorek, a nie ją. Koziełło zarzeka się, że wystarczy jedno słowo Anny i zabierze ją wszędzie. Uszczęśliwiona Anna opowiada o wszystkim Krystynie.
      Rysiek zaczyna pracę u Bogny. Po wstępnym zapoznaniu się z dokumentacją szacuje, że remont zajmie około miesiąca. Beata odwiedza Jerzego w szpitalu. Jerzy wypytuje o jej życie.
      Jacek postanawia uregulować swoją sytuację rodzinną. Podczas kolacji
      w nieco zagmatwany sposób wyznaje Donacie miłość i prosi o rękę.

      ODC. 1515

      Szczęśliwa Donata z samego rana odwiedza matkę. Z tryumfem informuje ją o wczorajszym wieczorze i oświadczynach Jacka. Irena przyjmuje wiadomość z dystansem. Przypomina córce, że najpierw Jacek musi się rozwieść.
      Pawełek żąda, aby do przedszkola odprowadzała go Ola. Po powrocie do domuopowiada, że w przedszkolu nie jest źle. Wygląda na to, że wyjścia poranne nie będą już takim horrorem jak do tej pory. Krystyna i Paweł chwalą zdolności pedagogiczne córki.
      Rysiek dostaje kolejne zlecenie przez telefon.
      Jacek i Donata postanawiają przestać ukrywać swój związek. Oficjalnie razem idą na lunch.
      Surmaczowa wybiera się razem z mężem na pole golfowe. Jednak po kilku krytycznych uwagach na temat jej gry psuje jej się humor i gaśnie entuzjazm...

      ODC. 1516

      Surmaczowa jest jeszcze trochę zła na męża za wczorajsze uwagi na polu golfowym. Koziełło tłumaczy się, że chodzi mu wyłącznie o udoskonalenie jej techniki gry. Surmaczowa znajduje na marynarce męża włos pani Kaczorek, która wczoraj przemyślnie go tam umieściła.
      Podejrzenia powracają. Jacek prosi Beatę o spotkanie i rozmowę. Na wstępie Beata robi mu wyrzuty z powodu zbyt rzadkich kontaktów z dziećmi. Jacek prosi ją o zgodę na rozwód. Lekko zdziwiona Beata przystaje na jego prośbę.
      Czesia w towarzystwie Darka odbiera swoje prawo jazdy. Darek upiera się, żeby w drodze powrotnej ona usiadła za kierownicą.
      Szymon z kwiatami czeka na Monikę pod jej domem. Ku jej zaskoczeniu,
      przeprasza ją. Monika zaprasza go do siebie. Rozmowa schodzi na tematy bardziej osobiste.
      Stanisława przekazuje Elżbiecie list od Dorotki. Z treści wynika, że za kilka godzin będą mieli gościa, który zostanie na Sadybie dłużej.

      ODC. 1517

      Na Sadybie Dorota opowiada, z jakiego powodu została przeniesiona do Warszawy. Będzie pomagać w leczeniu dzieci kobiet, które pracują na ulicy. Elżbieta przeprasza Michała, ale nie może dzisiaj z nim pojechać do Łodzi do Kingi. Wybiera się z Dorotą do szpitala odwiedzić Jerzego.
      Monika zamawia bilety do filharmonii i proponuje Szymonowi wspólne wyjście na koncert.
      Czesia postanawia sama dzisiaj pojechać do pierwszego klienta do Otwocka. Niestety, zapomina o wyłączeniu świateł i rozładowuje akumulator. W trybie nagłym Mariusz zostaje wezwany do pomocy.
      Piotr zaprasza Beatę na piknik nad Wisłę. Przypomina jej podobne zdarzenie sprzed jedenastu lat.
      • idasierpniowa28 Re: Klan - streszczenia 11.09.08, 09:16
        Rysiek nie może pogodzić się z faktem, że został oszukany przez
        prawnika. Wuj Stefan nie daje wielkich szans na odzyskanie
        pieniędzy.

        Ja już mam dość wiecznego oszukiwania tego " biednego,naiwnego"
        Rysia, który zachowuje się jakby mu piątej klepki brakowało. Robi
        się z niego przygłupa od pierwszego odcinka :) I wiecznie ktoś go
        oszukuje. Nudne po prostu
        Mam również dość wuja Stefana, który najprawdopodobniej jest JEDYNYM
        adwokatem w Warszawie. Podobnie jak jest jeden psycholog, jedna
        rehabilitantka, jedna zapewne, dobra restauracja...
        • lilith76 Re: Klan - streszczenia 11.09.08, 11:05
          > Ja już mam dość wiecznego oszukiwania tego " biednego,naiwnego"
          > Rysia, który zachowuje się jakby mu piątej klepki brakowało

          No właśnie, każdy idiota wie, że gdy wchodzisz w interes z prawnikiem, to oglądasz wszystko 100 razy w dwie strony. Budowlańcy wyjechali na Wyspy i tylko jeden Ryśku Miętkie Serduszko został.
          • mmk9 Tak, teraz wszystko na Ryśku 11.09.08, 14:14
            a Grażynka ? Namawiala do ostrożności ? Wręcz przeciwnie : tak,
            nakup materiałow za swoje, napraw wszystko co trzeba. I teraz : w
            umowie napisane : wymiana uszczelek, a ten trąba wymieni baterię,
            wannę i glazurę. To dobrze im tak, nie ?
    • mycha70 Re: Klan - streszczenia 13.09.08, 12:43
      Dostarczę Wam jeszcze trochę tych atrakcji...

      ODC. 1518

      Jak zwykle w poniedziałki, Rafalski odbiera Jasia ze szkoły. Deklaruje również, że może zaopiekować się Małgosią. Jednak po ostatnich sprzeczkach dzieci Beata decyduje się razem z Małgosią pojechać na Sadybę. Chce porozmawiać z Elżbietą i poprosić o rady w sprawie rozwodu.
      Niespodziewanie w gabinecie kosmetycznym Monika spotyka byłego adoratora Feliksa. Feliks chwali się dobrą passą w interesach i namawia ją na odnowienie kontaktów.
      Kamila odwiedza starszego brata w szpitalu i mocno przekonuje, że powinien walczyć o Elżbietę.
      Ola zdaje dzisiaj ostatni egzamin w sesji poprawkowej.
      Stefan wypytuje Grażynkę, co postanowili w sprawie oszusta prawnika. Radzi wystąpić na drogę sądową. Proponuje, że zostanie pełnomocnikiem Rysia.
      Ola wraca tryumfalnie z uczelni. Zdała na piątkę egzamin u profesora Smosarskiego!

      ODC. 1519

      Przy śniadaniu Ola wspomina wczorajszy egzamin i z zachwytem wyraża się o nowym, sławnym i bardzo przystojnym wykładowcy.
      Czesia wybiera się jako przedstawiciel handlowy do nowego klienta. Ma nadzieję, że uda jej się sprzedać irlandzkie sery do dużej sieci delikatesów.
      Monika opowiada Gabrieli o wczorajszym przypadkowym spotkaniu z Feliksem. Mimo kłopotów, na jakie naraził ją uroczy Feliks, mówi o nim lekko i z uśmiechem na ustach. Gabriela stara się wybić jej z głowy pomysł odnowienia związku.
      Beata zaczyna mieć wątpliwości, czy powinna złożyć pozew o rozwód. Prosi Dorotę o spotkanie i rozmowę.
      Edyta odwiedza Pawła w Elmedzie. Zaszła w ciążę z byłym mężem i teraz nie wie, co robić. Paweł prosi Koziełłę o opiekę nad młodą lekarką. Przy okazji dowiaduje się o nowych problemach z panią Kaczorek.

      ODC. 1520

      Surmaczowa ostatecznie straciła cierpliwość do pani Kaczorek i jej wybryków. Informuje Tadeusza, że ta pani już u nich nie pracuje. W dodatku Tadeusz musi jej tę wiadomość przekazać.
      Bogna postanawia poszerzyć działalność swojego gabinetu i zakupić urządzenie do biostymulacji laserowej. Zakupu dokonuje na aukcji internetowej i z pełnym zaufaniem wysyła przelewem pieniądze.
      Lekarz kardiolog sugeruje, że Jerzy powinien rozważyć możliwość wszczepienia stentów. W jego stanie na pewno poprawiłoby to jakość życia, ale decyzję musi podjąć Jerzy.
      Krystyna przyjmuje niespodziewanego gościa - profesora Deptułę. Dowiaduje się, że Basia - jego żona, a jej przyjaciółka ze szpitala onkologicznego - zmarła latem.
      Po wizycie u Koziełły Edyta z większym optymizmem patrzy w przyszłość. Wciąż jednak upiera się, że ojciec dziecka o niczym się nie dowie.
      Monika i Szymon jadą razem do filharmonii. Niespodziewanie spotykają Feliksa, który okazuje się krewnym Szymona.

      ODC. 1521

      Po wczorajszym spotkaniu w filharmonii Feliks ma wielką ochotę na wznowienie kontaktów z Moniką. Po porannym telefonie odwiedza w porze obiadowej restaurację. Monika wypytuje go o Szymona i jego życie rodzinne.
      Rysiek remontuje mieszkanie Bogny. Niespodziewanie pojawia się tam Leszek. Po szybkiej prezentacji Rysiek angażuje Leszka do pomocy.
      Stenia jest w wielkim kłopocie. Kazio namawia ją na dwutygodniowy wyjazd do gorących źródeł na Słowacji. Krystyna uspokaja, że jakoś sobie bez niej poradzą.
      Koziełło ma wyrzuty sumienia w sprawie pani Kaczorek. Nie wątpi, że teraz poprawią się jego relacje z żoną, ale chciałby znaleźć nowe zajęcie dla Marioli.
      Ola zaczepia dziewczynę wieszającą plakat o możliwości wolontariatu w ośrodku dla kobiet z dziećmi z trudnych środowisk. Chciałaby spróbować swoich sił...
      Michał zdaje Elżbiecie relację z dzisiejszego pobytu u ojca w szpitalu. Wspomina, że prosił o pomoc w przeprowadzce. Elżbieta jest przekonana, że Jerzy musi wrócić na Sadybę!

      ODC. 1522

      Przy śniadaniu rodzina komentuje gotowość Elżbiety do przyjęcia Jerzego pod swój dach. Elżbieta tłumaczy, że chodzi wyłącznie o opiekę nad chorym i potrzebującym człowiekiem, ale pozostali wolą bardziej romantyczną interpretację.
      Rysiek opowiada Grażynce o wczorajszej wizycie Leszka u Bogny. Nawet on zauważył, że to nie była zwykła sąsiedzka wizyta i rehabilitantka na pewno wpadła w oko fachowcowi od komputerów.
      Czesia jedzie poza Warszawę z kolejną ofertą handlową. Niestety, motoryzacyjny pech jej nie opuszcza. Pod drodze łapie gumę. Z opresji wybawia ją Mariusz.
      Krystyna ma dobre wiadomości dla prof. Deptuły. Dyrektor instytutu zgodził się na jego cykl wykładów monograficznych.
      Ola przychodzi do schroniska dla kobiet z dziećmi, aby wypełnić ankietę kwalifikacyjną. W gabinecie lekarskim spotyka Dorotę.
      Kinga nie jest już pewna, czy wyjazd do Łodzi był dobrym pomysłem.
      Paweł i Krystyna w towarzystwie miejscowej lekarki spacerują po Topolinie. Nagle Edytę łapie gwałtowny skurcz...
    • mycha70 Re: Klan - streszczenia 13.09.08, 12:51
      I jeszcze jeden tydzień:

      ODC. 1523

      W Topolinie Paweł i Krystyna pakują się przed wyjazdem do Warszawy. Wciąż zastanawiają się, jak pomóc Edycie i jak ją przekonać, że w obecnym stanie, przy zagrożonej ciąży, nie powinna mieszkać sama.
      Elżbieta z Michałem jadą po Jerzego do szpitala. W domu Jerzy tłumaczy Elżbiecie, że jednak powinien się wyprowadzić z Sadyby. Docenia poświęcenie Elżbiety, ale nie chce być wciąż jej pacjentem.
      Beata składa pozew rozwodowy w sądzie.
      Tymczasem Grażynka pokazuje Rysiowi listowną odpowiedź, jaką przysłał prawnik. Rysiek już nie ma wątpliwości, że trzeba podać oszusta do sądu.
      Stanisława i Jeremiasz wracają z dworca, skąd mieli odebrać Polę, młodą studentkę ze Lwowa. Tymczasem dziewczynka grzecznie czeka na nich przed domem.

      ODC. 1524
      Stasia opowiada Elżbiecie o swojej nowej lokatorce i podopiecznej - Poli.
      Rysiek pokazuje Stefanowi pisemną odpowiedź od nieuczciwego prawnika. Stefan radzi, aby znaleźć świadków ustnej umowy zawartej między Rysiem a pracodawcą.
      Beata informuje Jacka o przewidywanym czasie oczekiwania na sprawę rozwodową.
      Mariola Kaczorek pracuje dzisiaj ostatni dzień u Koziełłów.
      Wylewnie żegna się z doktorem i Błażejem.
      Jerzy wyprowadza się z Sadyby do wynajętego mieszkania.
      Elżbieta bardzo przeżywa jego decyzję.

      ODC. 1525
      Dorota zauważa, że Elżbieta jest w kiepskim nastroju. Słusznie podejrzewa, że chodzi o Jerzego i jego wyprowadzkę z Sadyby. Jest jej przykro, że Jerzy odrzucił jej pomoc. Tymczasem Matylda, jak zwykle, jest zdania, że Elżbieta niepotrzebnie
      się zadręcza.
      Krystyna bardzo poważnie martwi się o profesora Deptułę. Miała nadzieję, że wykładowca pojawi się na dzisiejszej inauguracji roku akademickiego. Niespodziankę sprawia jej za to student Szymon, który wręcza jej duży bukiet kwiatów.
      Jerzy niespodziewanie pojawia się w firmie. Niechętnie odpowiada na pytania o stan zdrowia i o Elżbietę. Zwierza się Michałowi, że z przyjemnością zostałby na Sadybie, gdyby Elżbieta widziała w nim kogoś więcej, a nie jedynie chorego człowieka potrzebującego pomocy.
      Krystyna decyduje się odwiedzić Deptułę w domu. Zastaje profesora w opłakanym stanie...

      ODC. 1526
      Krystyna martwi się stanem psychicznym Deptuły.
      Jerzy odwiedza Beatę w firmie. Dowiaduje się od córki, że już złożyła pozew o rozwód.
      Na Sadybie pojawia się Borecka.
      Leszek korzysta z zabiegów fizykoterapii u Bogny.
      Po wakacjach Bożenka wraca na zajęcia w szkole tańca. Denerwuje się, że jej rywalka Jaga wciąż nie jest obojętna Karolowi.
      Feliks nie zastaje Moniki w restauracji. Pod jej nieobecność próbuje wypytywać o nią Gabrielę, jednak wspólniczka lojalnie ucina rozmowę.
      Późnym wieczorem do mieszkania Stasi puka młody mężczyzna. Ku zaskoczeniu starszych państwa okazuje się, że to znajomy Poli.

      ODC. 1527
      Stasia martwi się nowym towarzystwem Poli. Jeremiasz przygaduje, że gość opuścił jej mieszkanie o drugiej w nocy. Stasia postanawia poważnie porozmawiać z dziewczyną i ostrzec ją przed niebezpieczeństwami wielkiego miasta. Pola przyznaje się, że przyjechała z tym znajomym ze Lwowa.
      Paweł przypomina Krystynie, że Stenia wypoczywa na Słowacji, więc nie pomoże jej w przygotowaniu przyjęcia Deptuły. Delikatnie proponuje zatrudnienie zwolnionej przez Koziełłów Marioli. Krystyna ma pewne wątpliwości, ale w końcu się zgadza.
      Michał przyjmuje szybkie zlecenie, a tymczasem Kinga dzwoni, że niedługo przywiezie synów na Sadybę. Chcąc ratować umówione wcześniej spotkanie Elżbiety i Jerzego, Kamila oferuje swoją pomoc w opiece nad bliźniakami.
      Czesia wraca wściekła z kolejnej misji przedstawiciela handlowego. Znowu nie udało się nic sprzedać!
      Jerzy i Elżbieta spotykają się w nastrojowej restauracji, aby porozmawiać o problemach życiowych Beaty. Jerzy ma jednak nadzieję na coś więcej. Prosi Elżbietę do tańca...
    • Gość: Magda Re: 1514-1522 IP: *.wroclaw.mm.pl 13.09.08, 15:48
      1514
      Nastepnego dnia Monika z trudem wraca do rzeczywistości. Nie czuje
      się na siłach uczestniczyć w spotkaniu w sprawie organizacji
      sympozjum architektów i prosi Gabrielę o pomoc. Przeprasza za
      wczorajsze zachowanie i zwierza się wspólniczce. Nie wie, jak się
      zachować w stosunku do Szymona. Surmaczowa nie może darować
      Kozielle, że zabrał na golfa panią Kaczorek, a nie ją. Koziełło
      zarzeka się, że wystarczy jedno słowo Anny i zabierze ją wszędzie.
      Uszczęśliwiona Anna opowiada o wszystkim Krystynie. Rysiek zaczyna
      pracę u Bogny. Po wstępnym zapoznaniu się z dokumentacją szacuje, że
      remont zajmie około miesiąca. Beata odwiedza Jerzego w szpitalu.
      Jerzy wypytuje o jej życie. Jacek postanawia uregulować swoją
      sytuację rodzinną. Podczas kolacji w nieco zagmatwany sposób wyznaje
      Donacie miłość i prosi o rękę.

      1515
      Szczęśliwa Donata z samego rana odwiedza matkę. Z tryumfem informuje
      ją o wczorajszym wieczorze i oświadczynach Jacka. Irena przyjmuje
      wiadomość z dystansem. Przypomina córce, że najpierw Jacek musi się
      rozwieść. Pawełek żąda, aby do przedszkola odprowadzała go Ola. Po
      powrocie do domu opowiada, że w przedszkolu nie jest źle. Wygląda na
      to, że wyjścia poranne nie będą już takim horrorem jak do tej pory.
      Krystyna i Paweł chwalą zdolności pedagogiczne córki. Rysiek dostaje
      kolejne zlecenie przez telefon. Jacek i Donata postanawiają przestać
      ukrywać swój związek. Oficjalnie razem idą na lunch. Surmaczowa
      wybiera się razem z mężem na pole golfowe. Jednak po kilku
      krytycznych uwagach na temat jej gry psuje jej się humor i gaśnie
      entuzjazm...

      1516
      Surmaczowa jest jeszcze trochę zła na męża za wczorajsze uwagi na
      polu golfowym. Koziełło tłumaczy się, że chodzi mu wyłącznie o
      udoskonalenie jej techniki gry. Surmaczowa znajduje na marynarce
      męża włos pani Kaczorek, która wczoraj przemyślnie go tam umieściła.
      Podejrzenia powracają. Jacek prosi Beatę o spotkanie i rozmowę. Na
      wstępie Beata robi mu wyrzuty z powodu zbyt rzadkich kontaktów z
      dziećmi. Jacek prosi ją o zgodę na rozwód. Lekko zdziwiona Beata
      przystaje na jego prośbę. Czesia w towarzystwie Darka odbiera swoje
      prawo jazdy. Darek upiera się, żeby w drodze powrotnej ona usiadła
      za kierownicą. Szymon z kwiatami czeka na Monikę pod jej domem. Ku
      jej zaskoczeniu, przeprasza ją. Monika zaprasza go do siebie.
      Rozmowa schodzi na tematy bardziej osobiste. Stanisława przekazuje
      Elżbiecie list od Dorotki. Z treści wynika, że za kilka godzin będą
      mieli gościa, który zostanie na Sadybie dłużej.

      1517
      Na Sadybie Dorota opowiada, z jakiego powodu została przeniesiona do
      Warszawy. Będzie pomagać w leczeniu dzieci kobiet, które pracują na
      ulicy. Elżbieta przeprasza Michała, ale nie może dzisiaj z nim
      pojechać do Łodzi do Kingi. Wybiera się z Dorotą do szpitala
      odwiedzić Jerzego. Monika zamawia bilety do filharmonii i proponuje
      Szymonowi wspólne wyjście na koncert. Czesia postanawia sama dzisiaj
      pojechać do pierwszego klienta do Otwocka. Niestety, zapomina o
      wyłączeniu świateł i rozładowuje akumulator. W trybie nagłym Mariusz
      zostaje wezwany do pomocy. Piotr zaprasza Beatę na piknik nad Wisłę.
      Przypomina jej podobne zdarzenie sprzed jedenastu lat.

      1518
      Jak zwykle w poniedziałki, Rafalski odbiera Jasia ze szkoły.
      Deklaruje również, że może zaopiekować się Małgosią. Jednak po
      ostatnich sprzeczkach dzieci Beata decyduje się razem z Małgosią
      pojechać na Sadybę. Chce porozmawiać z Elżbietą i poprosić o rady w
      sprawie rozwodu. Niespodziewanie w gabinecie kosmetycznym Monika
      spotyka byłego adoratora Feliksa. Feliks chwali się dobrą passą w
      interesach i namawia ją na odnowienie kontaktów. Kamila odwiedza
      starszego brata w szpitalu i mocno przekonuje, że powinien walczyć o
      Elżbietę. Ola zdaje dzisiaj ostatni egzamin w sesji poprawkowej.
      Stefan wypytuje Grażynkę, co postanowili w sprawie oszusta prawnika.
      Radzi wystąpić na drogę sądową. Proponuje, że zostanie
      pełnomocnikiem Rysia. Ola wraca tryumfalnie z uczelni. Zdała na
      piątkę egzamin u profesora Smosarskiego!

      1519
      Przy śniadaniu Ola wspomina wczorajszy egzamin i z zachwytem wyraża
      się o nowym, sławnym i bardzo przystojnym wykładowcy. Czesia wybiera
      się jako przedstawiciel handlowy do nowego klienta. Ma nadzieję, że
      uda jej się sprzedać irlandzkie sery do dużej sieci delikatesów.
      Monika opowiada Gabrieli o wczorajszym przypadkowym spotkaniu z
      Feliksem. Mimo kłopotów, na jakie naraził ją uroczy Feliks, mówi o
      nim lekko i z uśmiechem na ustach. Gabriela stara się wybić jej z
      głowy pomysł odnowienia związku. Beata zaczyna mieć wątpliwości, czy
      powinna złożyć pozew o rozwód. Prosi Dorotę o spotkanie i rozmowę.
      Edyta odwiedza Pawła w Elmedzie. Zaszła w ciążę z byłym mężem i
      teraz nie wie, co robić. Paweł prosi Koziełłę o opiekę nad młodą
      lekarką. Przy okazji dowiaduje się o nowych problemach z panią
      Kaczorek.

      1520
      Surmaczowa ostatecznie straciła cierpliwość do pani Kaczorek i jej
      wybryków. Informuje Tadeusza, że ta pani już u nich nie pracuje. W
      dodatku Tadeusz musi jej tę wiadomość przekazać. Bogna postanawia
      poszerzyć działalność swojego gabinetu i zakupić urządzenie do
      biostymulacji laserowej. Zakupu dokonuje na aukcji internetowej i z
      pełnym zaufaniem wysyła przelewem pieniądze. Lekarz kardiolog
      sugeruje, że Jerzy powinien rozważyć możliwość wszczepienia stentów.
      W jego stanie na pewno poprawiłoby to jakość życia, ale decyzję musi
      podjąć Jerzy. Krystyna przyjmuje niespodziewanego gościa - profesora
      Deptułę. Dowiaduje się, że Basia - jego żona, a jej przyjaciółka ze
      szpitala onkologicznego - zmarła latem. Po wizycie u Koziełły Edyta
      z większym optymizmem patrzy w przyszłość. Wciąż jednak upiera się,
      że ojciec dziecka o niczym się nie dowie. Monika i Szymon jadą razem
      do filharmonii. Niespodziewanie spotykają Feliksa, który okazuje się
      krewnym Szymona

      1521
      Po wczorajszym spotkaniu w filharmonii Feliks ma wielką ochotę na
      wznowienie kontaktów z Moniką. Po porannym telefonie odwiedza w
      porze obiadowej restaurację. Monika wypytuje go o Szymona i jego
      życie rodzinne. Rysiek remontuje mieszkanie Bogny. Niespodziewanie
      pojawia się tam Leszek. Po szybkiej prezentacji Rysiek angażuje
      Leszka do pomocy. Stenia jest w wielkim kłopocie. Kazio namawia ją
      na dwutygodniowy wyjazd do gorących źródeł na Słowacji. Krystyna
      uspokaja, że jakoś sobie bez niej poradzą. Koziełło ma wyrzuty
      sumienia w sprawie pani Kaczorek. Nie wątpi, że teraz poprawią się
      jego relacje z żoną, ale chciałby znaleźć nowe zajęcie dla Marioli.
      Ola zaczepia dziewczynę wieszającą plakat o możliwości wolontariatu
      w ośrodku dla kobiet z dziećmi z trudnych środowisk. Chciałaby
      spróbować swoich sił... Michał zdaje Elżbiecie relację z
      dzisiejszego pobytu u ojca w szpitalu. Wspomina, że prosił o pomoc w
      przeprowadzce. Elżbieta jest przekonana, że Jerzy musi wrócić na
      Sadybę!

      1522
      Przy śniadaniu rodzina komentuje gotowość Elżbiety do przyjęcia
      Jerzego pod swój dach. Elżbieta tłumaczy, że chodzi wyłącznie o
      opiekę nad chorym i potrzebującym człowiekiem, ale pozostali wolą
      bardziej romantyczną interpretację. Rysiek opowiada Grażynce o
      wczorajszej wizycie Leszka u Bogny. Nawet on zauważył, że to nie
      była zwykła sąsiedzka wizyta i rehabilitantka na pewno wpadła w oko
      fachowcowi od komputerów. Czesia jedzie poza Warszawę z kolejną
      ofertą handlową. Niestety, motoryzacyjny pech jej nie opuszcza. Pod
      drodze łapie gumę. Z opresji wybawia ją Mariusz. Krystyna ma dobre
      wiadomości dla prof. Deptuły. Dyrektor instytutu zgodził się na jego
      cykl wykładów monograficznych. Ola przychodzi do schroniska dla
      kobiet z dziećmi, aby wypełnić ankietę kwalifikacyjną. W gabinecie
      lekarskim spotyka Dorotę. Kinga nie jest już pewna, czy wyjazd do
      Łodzi był dobrym pomysłem. Paweł i Krystyna w towarzystwie
      miejscowej lekarki spacerują po Topolinie. Nagle Edytę łapie
      gwałtowny skurcz...





      • Gość: Stella Re: 1514-1522 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 18:52
        "Paweł przypomina Krystynie, że Stenia wypoczywa na Słowacji, więc nie pomoże
        jej w przygotowaniu przyjęcia Deptuły. Delikatnie proponuje zatrudnienie
        zwolnionej przez Koziełłów Marioli. Krystyna ma pewne wątpliwości, ale w końcu
        się zgadza."
        Bożesz ty mój!!! biedna Krysieńka bez pani Steni nie jest w stanie nic sama
        zrobić, straszne, jak żyła rodzina Lubiczów bez Steńki???!!!!
        Może dr Lou Bitch tez bedzie uczył panią Kaczorek grać w golfa? ;)))
        • Gość: m Re: 1514-1522 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.08, 20:46
          Niech zgadne, pani Kaczorek będzie podrywać doktora Lubicza?! wow,
          jak to trudno przewidzieć!
          • idasierpniowa28 Rany jak mnie dziś wkurzyla ta cała Gabriela!! 15.09.08, 18:05
            i jej służalcza postawa wobec Moniki. Monika nią pomiata nie wiadomo
            jak nie od dziś a ta tylko " nie chcialam Cię urazić i nie chcialam
            Cię urazić" A coż ta Monika taka święta krowa?? Normalny człowiek
            już dawno by podziękowal za taką współprace- grrrrr
            • Gość: m Re: Rany jak mnie dziś wkurzyla ta cała Gabriela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 18:28
              Ja już nie mogę patrzeć na tą, pożal się Boże, Monike! To było aż
              obrzydliwe jak ona prawie rzuciła się na tego Szymona!!
              • idasierpniowa28 Re: Rany jak mnie dziś wkurzyla ta cała Gabriela 15.09.08, 18:50
                Z tego calego Szymona Blizny też niezle ziółko! Z Krychą mu nie
                wyszlo, to się teraz do Moniki przymierza :)
                A sama Monika od pierwszego odcinka jest jednym wielkim
                nieporozumieniem.....
                • Gość: Ola Re: Rany jak mnie dziś wkurzyla ta cała Gabriela IP: *.acn.waw.pl 15.09.08, 19:13
                  cholera musieli tę basię od deptuły usmiercić???? taka fajna babka była!
                • Gość: m Re: Rany jak mnie dziś wkurzyla ta cała Gabriela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 19:14
                  Kryśce pewnie nie oparłby się, a z Moniczką nie chciał! :D
                • sundry Re: Rany jak mnie dziś wkurzyla ta cała Gabriela 17.09.08, 11:54
                  I skąd student ma kasę na te ciągłe wielkie bukiety kwiatów?
                  • idasierpniowa28 Re: Rany jak mnie dziś wkurzyla ta cała Gabriela 17.09.08, 12:31
                    Zapewne ze stypendium odkłada, przecież to dobry student :) Nie
                    pije, nie pali, dziewczyny na razie nie ma, podjął niedawno zapewne
                    dobrze płatną pracę u Moni, to nie dziwota że może sobie pozwalać na
                    coraz to większe bukiety kwiatów ;))
            • the_dzidka Co sie stało Gabrieli, nawiasem mówiąc? 16.09.08, 14:29
              Wygląda okropnie, zaniedbana, mam wrażenie, że mocno przytyła,
              opuchnięta na twarzy...
              • idasierpniowa28 Re: Co sie stało Gabrieli, nawiasem mówiąc? 16.09.08, 14:32
                Może też po kątach popija ;p Kto by na trzeźwo z Moniką wytrzymał :)
                A poważnie, to nie zwróciłam uwagi, muszę się lepiej przyjrzeć :)
    • Gość: Magda Re: 1523-1527 IP: *.wroclaw.mm.pl 16.09.08, 22:28
      1523
      W Topolinie Paweł i Krystyna pakują się przed wyjazdem do Warszawy.
      Wciąż zastanawiają się, jak pomóc Edycie i jak ją przekonać, że w
      obecnym stanie, przy zagrożonej ciąży, nie powinna mieszkać sama.
      Elżbieta z Michałem jadą po Jerzego do szpitala. W domu Jerzy
      tłumaczy Elżbiecie, że jednak powinien się wyprowadzić z Sadyby.
      Docenia poświęcenie Elżbiety, ale nie chce być wciąż jej pacjentem.
      Beata składa pozew rozwodowy w sądzie. Tymczasem Grażynka pokazuje
      Rysiowi listowną odpowiedź, jaką przysłał prawnik. Rysiek już nie ma
      wątpliwości, że trzeba podać oszusta do sądu. Stanisława i Jeremiasz
      wracają z dworca, skąd mieli odebrać Polę, młodą studentkę ze Lwowa.
      Tymczasem dziewczynka grzecznie czeka na nich przed domem.

      1524
      Stasia opowiada Elżbiecie o swojej nowej lokatorce i podopiecznej -
      Poli. Rysiek pokazuje Stefanowi pisemną odpowiedź od nieuczciwego
      prawnika. Stefan radzi, aby znaleźć świadków ustnej umowy zawartej
      między Rysiem a pracodawcą. Beata informuje Jacka o przewidywanym
      czasie oczekiwania na sprawę rozwodową. Mariola Kaczorek pracuje
      dzisiaj ostatni dzień u Koziełłów. Wylewnie żegna się z doktorem i
      Błażejem. Jerzy wyprowadza się z Sadyby do wynajętego mieszkania.
      Elżbieta bardzo przeżywa jego decyzję.

      1525
      Dorota zauważa, że Elżbieta jest w kiepskim nastroju. Słusznie
      podejrzewa, że chodzi o Jerzego i jego wyprowadzkę z Sadyby. Jest
      jej przykro, że Jerzy odrzucił jej pomoc. Tymczasem Matylda, jak
      zwykle, jest zdania, że Elżbieta niepotrzebnie się zadręcza.
      Krystyna bardzo poważnie martwi się o profesora Deptułę. Miała
      nadzieję, że wykładowca pojawi się na dzisiejszej inauguracji roku
      akademickiego. Niespodziankę sprawia jej za to student Szymon, który
      wręcza jej duży bukiet kwiatów. Jerzy niespodziewanie pojawia się w
      firmie. Niechętnie odpowiada na pytania o stan zdrowia i o Elżbietę.
      Zwierza się Michałowi, że z przyjemnością zostałby na Sadybie, gdyby
      Elżbieta widziała w nim kogoś więcej, a nie jedynie chorego
      człowieka potrzebującego pomocy. Krystyna decyduje się odwiedzić
      Deptułę w domu. Zastaje profesora w opłakanym stanie... [


      1526
      Krystyna martwi się stanem psychicznym Deptuły. Jerzy odwiedza Beatę
      w firmie. Dowiaduje się od córki, że już złożyła pozew o rozwód. Na
      Sadybie pojawia się Borecka. Leszek korzysta z zabiegów
      fizykoterapii u Bogny. Po wakacjach Bożenka wraca na zajęcia w
      szkole tańca. Denerwuje się, że jej rywalka Jaga wciąż nie jest
      obojętna Karolowi. Feliks nie zastaje Moniki w restauracji. Pod jej
      nieobecność próbuje wypytywać o nią Gabrielę, jednak wspólniczka
      lojalnie ucina rozmowę. Późnym wieczorem do mieszkania Stasi puka
      młody mężczyzna. Ku zaskoczeniu starszych państwa okazuje się, że to
      znajomy Poli.

      1527
      Stasia martwi się nowym towarzystwem Poli. Jeremiasz przygaduje, że
      gość opuścił jej mieszkanie o drugiej w nocy. Stasia postanawia
      poważnie porozmawiać z dziewczyną i ostrzec ją przed
      niebezpieczeństwami wielkiego miasta. Pola przyznaje się, że
      przyjechała z tym znajomym ze Lwowa. Paweł przypomina Krystynie, że
      Stenia wypoczywa na Słowacji, więc nie pomoże jej w przygotowaniu
      przyjęcia Deptuły. Delikatnie proponuje zatrudnienie zwolnionej
      przez Koziełłów Marioli. Krystyna ma pewne wątpliwości, ale w końcu
      się zgadza. Michał przyjmuje szybkie zlecenie, a tymczasem Kinga
      dzwoni, że niedługo przywiezie synów na Sadybę. Chcąc ratować
      umówione wcześniej spotkanie Elżbiety i Jerzego, Kamila oferuje
      swoją pomoc w opiece nad bliźniakami. Czesia wraca wściekła z
      kolejnej misji przedstawiciela handlowego. Znowu nie udało się nic
      sprzedać! Jerzy i Elżbieta spotykają się w nastrojowej restauracji,
      aby porozmawiać o problemach życiowych Beaty. Jerzy ma jednak
      nadzieję na coś więcej. Prosi Elżbietę do tańca...








      • Gość: ygrekowa Re: 1523-1527 IP: *.acn.waw.pl 17.09.08, 09:13
        po cholere drugi raztreszczenia wklejasz???
        • Gość: .... Re: 1523-1527 IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.09.08, 13:44
          Gość portalu: ygrekowa napisał(a):

          > po cholere drugi raztreszczenia wklejasz???


          NIE KLNIJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111
          • Gość: JK Re: 1523-1527 IP: *.aster.pl 17.09.08, 20:22
            Może brzydko to wyraża, ale ma rację:) Też mnie wkurza, że już po
            raz kolejny Magda wkleja porcję streszczeń, które już wcześniej były
            zamieszczone. Na pewno robi to z dobrego serca, ale... Swoją drogą
            dobrym pomysłem jest wpisywanie tematu w Temacie (tzn. w tym
            przypadku numerów odcinków, których streszczenia są w danym poście).
            • Gość: julka Re: 1523-1527 IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.09.08, 08:31
              wiem, że ma racje. nie, dobrym pom,ysłem, jest wklejanie w TEMACIE dat kiedy
              będzie emisja tych odc.
            • Gość: Magda Re: 1523-1527 IP: *.wroclaw.mm.pl 18.09.08, 13:56
              to aby was juz nie wkurzac kończę z wklejaniem streszczeń
              nt "Klanu":)pozdrawiam
              • Gość: Stella odc. 1528-1532 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 16:07
                KLAN - ODC. 1528


                Po piątkowym wieczorze w restauracji Elżbieta przychylniej wypowiada się o Jerzym. Nie chce nawet słuchać sceptycznych uwag Matyldy. Jerzy również my�li ciepło o Eli. Renata radzi
                nie poddawać się i kuć żelazo, póki gorące.
                Michał spotyka w warsztacie samochodowym Waldka. Okazuje się, że kolega również zrezygnował ze współpracy z Sandrą w szkółce piłkarskiej i właśnie pilnie poszukuje dobrze płatnego
                zajęcia. Michał zagaja na ten temat ojca, a przy okazji wspomina o dziwnie melancholijnym nastroju Elżbiety.
                Bogna obawia się, że - tak jak podejrzewał Leszek - trafiła na oszusta na internetowej giełdzie. Wygląda na to, że opłacony sprzęt nigdy nie został wysłany.
                Krystyna przyjmuje w domu panią Kaczorek, aby omówić szczegóły piątkowego przyjęcia. Nowoczesna gospodyni pozytywnie zaskakuje ją inwencją i rozmachem planowanego przedsięwzięcia.
                Jacek zabiera Donatę do jubilera. Uważa, że już czas przypieczętować ich związek i trzeba wybrać pierścionek zaręczynowy. Niespodziewanie ze szpitala dzwoni jego matka.

                KLAN - ODC. 1529

                Donata przyznaje się matce, że Jacek nie nocował w domu. Musiał pojechać do matki z powodu jej kłopotów z sercem. Irenka nie może się powstrzymać i snuje spiskowe teorie na temat niechęci Boreckiej do nowego związku syna.
                Rysiek skończył wczoraj remont w mieszkania Bogny, rozliczył się z nią, a dzisiaj wybiera się do korporacji, aby oszacować wielkość kolejnego zlecenia. Niestety, koledzy skutecznie przeszkadzają mu
                w pracy. Nie widzieli kolegi bardzo długo i każdy chce zamienić z nim choćby kilka słów.
                Dorota postanawia przenieść się z Sadyby do schroniska. Obecność lekarza w nocy bardzo by się tam przydała.
                Jerzy - za radą Renaty walczy o względy Elżbiety i zaprasza ja w piątek na koncert do filharmonii. Ku jego rozczarowaniu, Elżbieta dość zdecydowanie odmawia. Jerzy traci humor i nadzieję.
                Po wakacjach trener w szkole tańca ocenia stan umiejętności swoich uczniów. Nie jest zadowolony z postępów Bożenki, za to Jaga po letnim kursie pod okiem mistrzów tańca świetnie sobie radzi.
                Mimo obaw Donaty Jacek wraca na noc do domu, w dodatku z niespodzianką.


                KLAN - ODC. 1530


                Po wieczornych zaręczynach i wspólnej nocy Donata obiecuje Jackowi równie upojne całe życie. Po południu z satysfakcja pokazuje matce pierscionek zaręczynowy. Ale Irenka i tak ma pewne zastrzeżenia. Jacek odwiedza wieczorem Borecka. Ze względu na jej
                problemy kardiologiczne nie wspomina o zaręczynach z Donata.
                Ponaglany przez Grażynkę Rysiek zaczepia kierownika składu materiałów budowlanych. Opowiada mu, jak został oszukany przez prawnika i prosi, aby zeznawał w sądzie w tej sprawie.
                Ku radości Rysia, właściciel składu zgadza się.
                Mariola Kaczorek z propozycją menu i innymi pomysłami zgłasza się do Krystyny. Przyjęcie na cześć profesora Deptuły zapowiada się imponująco!
                Renata radzi Jerzemu, żeby ten nie dał za wygrana. Powinien kupić bilety na koncert i postawić Elżbietę przed faktem dokonanym. Jerzy biegnie po bilety, a w tym czasie do biura zagląda Waldek.
                Jerzy potrzebuje kogo� do kontaktów z mediami. A Waldek jest przecież dziennikarzem.
                W szatni na uczelni Ola znajduje telefon komórkowy. Jak się okazuje właścicielem telefonu jest profesor Smosarski.


                KLAN - ODC. 1531



                Profesor Smosarski jeszcze raz dziękuje Oli za zaopiekowanie się jego
                zagubioną komórką. Wymiana zdań z atrakcyjnym wykładowcą nie uchodzi uwagi znajomej z uczelni � Ady.
                Rysiek nie chce już rozmawiać z gospodynią nieuczciwego prawnika,
                nie wierzy, że kobieta zdecyduje się zeznawać przeciwko pracodawcy. Grażynka przypomina mu o kosztownej prośbie Bożenki. Po krótkiej naradzie oboje decydują się opłacić córce dodatkowe lekcje tańca.
                Jerzy idzie na całość i informuje Elżbietę, że mimo jej odmowy kupił jednak bilety na koncert. Niestety, Elżbieta jest nieugięta i wciąż odmawia pójścia z nim.
                Bogna zdaje sobie sprawę, że dała się oszukać i nigdy nie zobaczy swojego lasera zakupionego w Internecie. Leszek proponuje jej swoją pomoc w odszukaniu nieuczciwego sprzedawcy.
                Donata chciałaby wyjechać z Jackiem na cały weekend. Kiedy Jacek zaczyna mówić o dzieciach, Donata proponuje, że zabiorą je ze sobą. Beata zgadza się na wyjazd. Wieczorem przekazuje tę wiadomość dzieciom. Niestety, musi również powiedzieć im o pani Donacie. Małgosia jest zrozpaczona.

                KLAN - ODC. 1532



                Małgosia kategorycznie odmawia wyjazdu na weekend w towarzystwie Donaty. Po długich pertraktacjach z Jackiem udaje się jednak ją namówić. Nieszczęśliwa mina dziewczynki zdradza jednak prawdziwe uczucia wobec nowej narzeczonej tatusia.
                Mimo nawału zajęć Surmaczowa jest szczęśliwa, że pozbyli się pani Kaczorek. Przypomina Tadeuszowi o dzisiejszym spotkaniu u Lubiczów. Koziełło nieśmiało próbuje coś żonie powiedzieć.
                W restauracji Rosso pojawia się Feliks. Namawia Monikę na wieczorne wyjście do kasyna. Po lekkim droczeniu się z nim Monika wyraża zgodę.
                W domu na Truskawieckiej trwają przygotowania do przyjęcia. Okazuje się, że w programie jest nawet występ wiolonczelistki.
                Kinga przyjeżdża z dziećmi na Sadybę. Bilety na koncert, które pozostawił zrezygnowany Jerzy, udaje się wcisnąć pani Stanisławie. Kinga opowiada o swoim życiu w Łodzi. Zwierza się Elżbiecie,
                że szef zaproponował jej wspólne mieszkanie.
                Lekko spóźnieni Surmaczowie docierają w końcu do Lubiczów. Drzwi otwiera im pani Kaczorek.


                • konwalka Re: odc. 1528-1532 20.09.08, 10:08
                  to jak teraz bedzie w Klanie?
                  tata Jacek- tata Piotrek
                  mama Beata - mama Donata
                  hm, sporo jak na dwójkę dzieci
                  • Gość: linka Re: odc. 1528-1532 IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 21.09.08, 19:41
                    stawiam, że Małgosia nigdy nie zaakceptuje Donaty. a Beata wróci do
                    Rafalskiego.
                    a wtedy Jacek odkocha się w Donacie ;)

                    wietrzę romans Olki z profesorem, już raz miała, z asystentem...
                    • Gość: maja Re: odc. 1528-1532 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 21:10
                      Będzie miała z nim romans. A grać go będzie aktor, który w m jak
                      miłość grał geja.
                      • Gość: kiki Re: odc. 1528-1532 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 15:53
                        o maj gad! znowu ten podstarzały plejboj...
                        • Gość: m Re: odc. 1528-1532 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 18:00
                          No nie! Znowu perypetie z cyklu "Moni i Feli"... :/
                      • Gość: linka Re: odc. 1528-1532 IP: *.19.165.20.osk.enformatic.pl 23.09.08, 21:45
                        haha :D ale lol ;) Paweł fiknie kozłem!
    • Gość: t.o. Re: Klan - streszczenia IP: *.client.student.harvard.edu 30.09.08, 00:32
      ma ktos nowe streszczenia? nie mam jak ogladac klanu, ale gdy czytam
      streszczenia moja wyobraznia szaleje :-) dzieki z gory!
      • zoey7 Re: Klan - streszczenia 1533-1537 02.10.08, 22:44
        Klan (1533)
        Paweł i Krystyna wspominają przyjęcie na cześć profesora Deptuły i
        zachowanie Anny na widok pani Kaczorek. Surmaczowa przychodzi do
        Krystyny na uczelnię z podziękowaniami za udany wieczór. Deptuła też
        dziękuje i wspomina o rewanżu u siebie, ale dopiero po gruntownych
        porządkach. Krystyna poleca mu panią Kaczorek jako wykwalifikowaną
        pomoc również do sprzątania. Dzieci opowiadają Beacie wrażenia z
        weekendu z Jackiem i jego nową narzeczoną. Wygląda na to, że aby
        wkupić się w ich względy, Donata na wszystko im pozwalała.

        Odc. 1534
        Darek nie ma pretensji do Czesi o rozbity samochód. Cieszy się, że
        jej się nic nie stało. Woli, żeby sama nie siadała za kierownicą.
        Mariola z radością przyjmuje propozycję Krystyny i od razu na
        wieczór umawia się na spotkanie z profesorem Deptułą. Bardzo
        odpowiada jej praca u statecznego pana. Leszek chwali się Bognie, że
        udało mu się znaleźć nieuczciwego sprzedawcę w Internecie. Zamierza
        z nim nawiązać wirtualny kontakt na pewnym portalu randkowym.

        Odc. 1535
        Elżbieta ma żal do Michała o jego wybuch w obecności Kuczyńskiej.
        Michał obstaje jednak przy swoim. Uważa, że Kinga sprowokowała szefa
        do propozycji wspólnego zamieszkania. Profesor Deptuła bardzo sobie
        chwali usługi pani Kaczorek. Kobieta też wypowiada się o nim
        życzliwie. Leszek mówi Bognie o poszukiwaniu oszusta internetowego.
        Podając się za kobietę, skontaktował się z nim na portalu randkowym.
        Beata odwiedza Rafalskiego. Nie może dojść do siebie, od momentu gdy
        dowiedziała się o zaręczynach Jacka.

        Odc. 1536
        Michał jedzie do Łodzi. Oświadcza zaskoczonej Kindze, że muszą
        porozmawiać. Po pracy Kinga zabiera Michała do parku. Pola,
        podopieczna Stasi, przynosi starszym państwu pieniądze za wynajem.
        Twierdzi, że je pożyczyła, ale niedługo będzie miała pracę i zarobi.
        Waldek na poważnie zajął się promocją firmy Antka i Jerzego. Rysiek
        wraca do domu w kiepskim humorze. Okazuje się, że gospodyni prawnika
        nie chce zeznawać w sądzie przeciwko pracodawcy, podobnie jak
        kierownik sklepu z materiałami budowlanymi. Grażynka proponuje, że
        ona będzie świadkiem.

        Odc. 1537
        Michał opowiada matce o wyjeździe do Łodzi. Jest przekonany, że
        Kinga wybrała przyszłość u boku szefa. Stanisława proponuje Poli
        pracę u pana Janusza przy gromadzeniu dokumentacji do jego nowej
        książki. Dziewczyna odmawia. Jej przyjaciel ze Lwowa Grzegorz ma już
        dla niej coś atrakcyjniejszego. Ola zapisuje się na seminarium u
        profesora Smosarskiego. Ada namawia ją na wizytę w schronisku
        opiekuńczym. Gabriela ubolewa nad postawą Moniki w traktowaniu
        obowiązków zawodowych. Roman stwierdza, że Gabriela sama lepiej by
        poprowadziła restaurację.




        • krzakoska Re: Klan - streszczenia 1533-1537 10.10.08, 18:16
          no, to pani Kaczorek w koncu upoluje sobie chlopa. z panem doktorem nie wyszlo,
          bedzie pan profesor.
    • brettka Re: Klan - streszczenia 1538-1542 11.10.08, 09:07
      1538
      Skruszony Szymon zjawia się rankiem u Moniki. Niezręcznie czuje się po nocy
      spędzonej ze swoją szefową. Monika łagodnie przekonuje, że niczego nie żałuje i
      wszystko jest w najlepszym porządku. Gabriela ma pretensje do wspólniczki, że
      kompletnie nie interesuje się kłopotami w restauracji. Ada podpuszcza Olę, żeby
      ta zgłosiła się na ochotnika do napisania referatu na seminarium u profesora
      Smosarskiego. Obiecuje, że wieczorem poprawi jej się humor. Zmartwiona Elżbieta
      opowiada Matyldzie o kłopotach rodzinnych Michała. Matylda sugeruje, że może
      jeszcze nic nie jest przesądzone, a deklaracje Kingi o związaniu się z szefem
      mają zmusić Michała do działania. Pani Mariola ogląda zakupy spożywcze
      poczynione przez prof. Deptułę. Absolutnie nie może pozwolić, żeby jej
      pracodawca tak się truł, sama wezmie się za gotowanie. Ola i Ada odwiedzają
      wernisaż, gdzie również ma być ich wykładowca. Okazuje się, że profesorowi
      Smosarskiemu, podobnie jak Oli, niespecjalnie podobają się fotografie na
      wystawie. [TVP]

      1539
      Ola stawia się w gabinecie profesora Smosarskiego po zestaw lektur niezbędnych
      do napisania referatu na seminarium. Przy okazji wymienia z wykładowcą uwagi na
      temat wczorajszego wernisażu. Anna postanawia należycie zadbać o męża i
      udowodnić, że wcale nie potrzebuje pomocy domowej. Obiecuje codziennie rano
      owsiankę. a wieczorem masaż. Tadeusz lekko spanikowany, na wszelki wypadek
      namawia Pawła na wieczorny basen. Czesia narzeka na swoją pracę i na Darka. Nie
      dość, że kiepsko jej idzie, to jeszcze w domu czuje się tak, jakby wciąż była w
      pracy. Waldek podrzuca do firmy projekty logo swojego znajomego plastyka.
      Projekty nie budzą zachwytu, a wręcz przeciwnie - oburzenie z powodu
      wyśrubowanej ceny. Renata odgraża się, że sama zaprojektuje lepsze. Waldek
      zgłasza się na pomocnika. Krystyna proponuje Szymonowi napisanie referatu z
      okazji rychłego przyjazdu Vujkovicia do Polski. Szymon chętnie się zgadza. Jacek
      wieczorem odwiedza córkę. Dziewczynka zwierza mu się, że widziała, jak wujek
      Piotrek przytulał mamę. [TVP]

      1540
      Jackowi wciąż nie dają spokoju rewelacje, jakie wczoraj usłyszał od Małgosi.
      Obawia się, że Beata tak naprawdę zawsze kochała Rafalskiego. Małgosia pyta
      mamę, czy ożeni się z tatą Jasia. Zaskoczona Beata cierpliwie tłumaczy i
      wyjaśnia córce sytuację, a po południu jedzie po pomoc do Rafalskiego. Jerzy
      dowiaduje się od Michała o kłopotach z Kingą. Aby dowiedzieć się czegoś więcej,
      umawia się z Elżbietą. Dorota w towarzystwie Igora streetworkera próbuje zdobyć
      zaufanie podrostków z ulicy. Igor uważa, że Dorocie świetnie poszło, Dorota
      obawia się, że to była porażka. W uczelnianym barze profesor Smosarski dosiada
      się do Oli i Ady. Rozmowa schodzi na temat schroniska opiekuńczego. Ada wydaje
      się równie zauroczona wykładowcą jak Ola. Dziewczyny zakładają się, która go
      zdobędzie. Po wizycie na cmentarzu smutny Deptuła opowiada Marioli o swoim
      krótkim życiu rodzinnym z Basią. [TVP]

      1541
      Krystyna spotyka na uczelni Deptułę. Profesor żali się na łobuzów, którzy
      okradli grób jego żony natomiast z atencją wyraża się na temat pani Kaczorek.
      Krystyna umawia się z nim na wspólną wizytę na grobie Basi jeszcze przed świętem
      zmarłych. Michał na Sadybie czeka na Kingę z dziećmi. Musi dowiedzieć się,
      dlaczego przyjechała do Warszawy już dzisiaj. Złości się, że dzieci opuszczają
      szkołę. Antek i Jerzy wybierają się na lunch. Renata zostaje, bo czeka na
      Waldka, żeby skończyć projekt logo. Korzystając z nieobecności wspólników Waldek
      śmiało komplementuje i podrywa Renatę. Leszek informuje Bognę, że internetowy
      oszust na dobre flirtuje z wirtualną Iwonką. Teraz chciałby zobaczyć jej
      zdjęcie. Leszek prosi Bognę o zgodę na posłanie jej fotki. Ada pod uczelnią
      zaczepia prof. Smosarskiego. Prosi o podwiezienie do centrum i z tryumfem wsiada
      do samochodu. Na poprawę humoru szef Kingi zaprasza ją do restauracji. Po
      kolacji proponuje przejście do pokoju hotelowego... [TVP]

      1542
      Pod domem na Sadybie na Michała czeka szef Kingi. Mimo oporów Chojnickiego,
      koniecznie chce umówić się na rozmowę. Waldek porywa Renatę do zakładu
      poligraficznego pod pretekstem poprawek do projektów logo. Antek traci humor na
      resztę dnia. Szef Kingi uważa, że dziewczyna już dokonała wyboru. Nie mogło być
      inaczej, bo on w przeciwieństwie do Michała zapewni jej bezpieczeństwo
      finansowe. Obiecuje nie wtrącać się do jego kontaktów z dziećmi pod warunkiem,
      że Michał Kingę zostawi w spokoju. Jacek przyjeżdża po dzieci, aby już dzisiaj
      mogli wyruszyć razem na grzyby. Tymczasem Beata ma inne plany na dzisiejszy
      wieczór, bo nie spodziewała się, że Jacek chce jechać już dzisiaj. Po krótkiej
      sprzeczce między dziećmi każde wybiera, co woli. Małgosia jedzie z Jackiem, a
      Jaś czeka na ojca. Razem z Beatą idą wieczorem do kina. Waldek odwiedza Michała
      na budowie. Wyciąga go na piwo po pracy, bo musi mu opowiedzieć o ukrytych
      zaletach Renaty. Podchmielony Michał urządza Kindze awanturę na Sadybie... [TVP]
      • idasierpniowa28 Re: Klan - streszczenia 1538-1542 11.10.08, 10:03
        No nie!!! Czyli jednak Szymon zacznie sypiać z Moniką!!! Tego się
        nie będzie dało oglądać ;)) Mialam nadzieję że się jednak
        scenarzyści opamiętają :)
        • karen64 Re: Klan - streszczenia 1538-1542 11.10.08, 10:22
          sypiać?
          przecież Monia jest jak drewutnia :)))
          no ,w końcu coś się dzieje,miło,że pani Kaczorek zagościła na dłużej :))
          • idasierpniowa28 Re: Klan - streszczenia 1538-1542 11.10.08, 12:58
            No może to będzie jednorazowy wyskok i o dlugofalowym sypianiu mowy
            nie będzie :))) Tak czy siak Feli się chyba zapłacze. Toć on dla
            Moni do kosmetyczki chadzać zaczął, a tu taki cios w plecy!! I to od
            kogo?! Od wlasnego siostrzeńca, Bożesz ty mój :)!
    • brettka Re: Klan - streszczenia 1543-1547 14.10.08, 15:12
      1543
      Michał przyznaje się Elżbiecie, że kilka dni temu rozmawiał z szefem
      Kingi. Teraz nie ma już żadnych złudzeń i wątpliwości, jeśli chodzi
      o jej wybory na przyszłość. Po weekendzie spędzonym nad wodą Renata
      przeziębiona zostaje w domu. Rafalski namawia Beatę, żeby przestała
      się zamartwiać i zajęła się trochę sobą. Proponuje, że zajmie się
      dziećmi, żeby Beata miała czas tylko dla siebie. Leszek przynosi
      nowe informacje o oszuście z sieci. Tak mu się spodobało zdjęcie
      Bogny, że chciałby spotkać się z nią w realu. Bogna zgadza się
      posłużyć jako "przynęta". Elżbieta martwi się, że nie ma kiedy
      zrobić porządków na cmentarzu. Stasia obiecuje, że razem z
      Jeremiaszkiem chętnie ją wyręczą. Wieczorem Jerzy przywozi komplet
      zniczy na groby. Był akurat w hurtowni i pomyślał o grobach bliskich
      Elżbiety. Zmartwiony Szymon odwiedza Monikę. Monika przekonuje go,
      żeby został u niej na noc. Po miłym wieczorze Rafalski zbiera się do
      wyjścia. Beata nie jest przekonana, czy na pewno chce zostać sama...
      [TVP]

      1544
      Beata koniecznie musi z samego rana porozmawiać z Piotrem. Jego
      troskliwość i czułość rozczulają ją do łez. Szymon w lepszym humorze
      po porannych wiadomościach od mamy obiecuje Monice, że wpadnie
      wieczorem. Na uczelni zaczepia go Krystyna. Dopytuje się o tezy do
      referatu z okazji wizyty Vujkovica. Przy okazji pyta o życie
      prywatne, bo odnosi wrażenie, że Szymon ma jakieś kłopoty. Po
      wizycie u lekarza Jerzy planuje operację wszczepienia stentów.
      Monika nie może doczekać się na Szymona. Zbywa szybko Feliksa,
      pozostawiając go w restauracji przy kieliszku. Gabriela wysłuchuje
      jego smętnych wynurzeń na temat okrutnej Moniki. Krystyna spotyka w
      centrum handlowym panią Kaczorek. Nowoczesna pani domu bez
      skrępowania wypytuje o życie prywatne Deptuły. Widząc w pobliżu
      profesora Smosarskiego, Ola udaje omdlenie. Z daleka nadbiega na
      pomoc Ada. Tymczasem Ola sprytnie wciąga w spisek wykładowcę.
      Rafalski znowu spędza wieczór u Beaty. I znowu Beata ma wątpliwości,
      czy chce, aby on wychodził... [TVP]

      1545
      Piotr robi Beacie niespodziankę i wpada do Boreckich z samego rana.
      Pretekstem jest transport kosmodromu Jasia do szkoły. Czesia
      definitywnie odmawia pójścia do pracy. Nawet argumenty Darka szefa
      nie robią na niej wrażenia. Ada wypytuje Olę o wczorajsze
      przedstawienie odegrane przed Smosarskim. Ola już nie jest taka
      zadowolona z efektu, jaki uzyskała i zamierza wytłumaczyć się
      wykładowcy. Twierdzi, że chodziło o udowodnienie, która z nich dwóch
      jest lepszą aktorką. Surmaczowa zwierza się Krystynie, że nie daje
      sobie rady ze wszystkimi obowiązkami. Może nawet zaczyna żałować, że
      zwolniła panią Kaczorek? Pani Mariola przekonuje Deptułę, że powinna
      iść razem z nim na grób Basi. Leszek składa wszystkie zdobyte
      informacje na temat oszusta internetowego w ręce policji. W
      korporacji taksówkowej poszukują dysponentki telefonicznej. Rysiek
      przekazuje tę wiadomość bezrobotnej od dzisiaj Czesi. [TVP]

      1546
      Darek nie może pogodzić się z faktem, że Czesia zrezygnowała z pracy
      pod jego kierownictwem i w dodatku już znalazła sobie inne zajęcie.
      Martwi się, skąd weźmie teraz nowego przedstawiciela handlowego.
      Wieczorem Czesia łaskawie informuje męża, że od poniedziałku zaczyna
      pracę w korporacji taksówkowej. Po odkryciu zdolności aktorskich u
      Oli Smosarski ma dla niej propozycję. Chodzi o badania nad rolą
      terapeutyczną dramy w procesie resocjalizacji dzieci z rodzin
      zaniedbanych. Deptuła skończył zajęcia na uczelni i właśnie wybiera
      się na cmentarz do swojej Basi. Krystyna wyraża chęć towarzyszenia
      profesorowi, jednak rezygnuje, gdy przy wejściu na uczelnię widzi
      panią Kaczorek. Matylda zabiera Elżbietę na wieczór literacki
      poświęcony promocji nowego tomiku wierszy pewnego poety. Na miejscu
      okazuje się, że tym poetą jest dobrze znany Elżbiecie Konrad Michta.
      Jerzy z pełnym zaangażowaniem wybiera kwiaty na groby dla bliskich.
      Wieczorem część zawozi na Sadybę. Przypadkiem widzi, jak Konrad
      odwozi Elżbietę do domu... [TVP]

      1547
      Jerzy i Antek wymieniają uwagi na temat kobiet swojego życia. Antek
      obawia się, że Renata jest pod wrażeniem kochliwego specjalisty od
      PR - Waldka, a Jerzy z goryczą opowiada o redaktorze Michcie i jego
      ponownym pojawieniu się w życiu Elżbiety. Rysiek wybiera się po
      materiały budowlane do hurtowni, ale obawia się reakcji właściciela
      po odebraniu przez niego wezwania do sądu. Matylda komentuje
      wczorajsze spotkanie w klubie literackim. Wygląda na to, że Elżbieta
      jest muzą poetycką poety Michty. Ola w smętnym nastroju daje do
      zrozumienia Adzie, że musi dzisiaj pojechać na cmentarz do kogoś
      ważnego. Bogna, Leszek i policjanci w cywilu czekają w umówionym
      miejscu na internetowego oszusta. W końcu ten pojawia się i zostaje
      natychmiast zatrzymany. [TVP]

      • Gość: ewa Rany tylko nie to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 08:43
        niech nie łączą Beaty z psychoterapeutą........
    • karen64 Re: Klan - streszczenia 15.10.08, 09:23
      zdecydowanie za mało o Ryśku !!! :)
      • idasierpniowa28 Re: Klan - streszczenia 15.10.08, 09:48
        Rysiek to teraz własny interes rozkręca więc zagoniony jest.
        Zastanawiam się czy on w ogóle ma czas ręce umyć ;))
        • karen64 Re: Klan - streszczenia 15.10.08, 09:50
          ale chociaż mogliby pokazać jak przypomina dzieciom o myciu rączek :))
          • idasierpniowa28 Re: Klan - streszczenia 15.10.08, 10:00
            Zelazną zasadę dbania o higienę rąk ( i nie tylko) Rysio wpoił
            dzieciom podczas swojej rekonwalescencji :) Teraz powinni pokazać
            jak dzieci o tym przypominają :) Wraca umordowany Ryszard po całym
            dniu katorżniczej pracy, głodny jak nie wiem co a np Kasia z
            niewinną miną i troską w glosie : Tatusiu, a rączki umyłeś?" :)
            • mmk9 Re: Klan - streszczenia 15.10.08, 15:11
              Za to Donata /czarny charakter?/ jest na bakier z higieną.
              Odnotowałam 2 sytuacje : po podroży i po wstaniu z pościeli, kiedy ,
              owszem ,Jacka wysłala pod prysznic, ale sama najwyraźniej nie miala
              zamiaru.
              • Gość: Gościem jestem Re: Klan - streszczenia - jak myślicie? IP: *.chello.pl 16.10.08, 21:36
                Jak myślicie (a może skądś wiecie) - Jacuś zostanie z Donatką? Czy może ona
                zostawi go dla jakiegoś innego pana prezesa czy kogoś tam? A może coś innego?
                Fajnie byłoby, gdyby to w końcu kobieta, z którą ma romans go rzuciła.
                • gothica666 Re: Klan - streszczenia - jak myślicie? 16.10.08, 22:23
                  Ja się założę, że tym kolesiem co Bognę wystrychnął na dudka przy
                  pomocy lasera będzie Feli. Ostatnio ponoć się odkuł hehe
                  • kelle1986 Re: Klan - streszczenia - jak myślicie? 17.10.08, 22:29
                    Nie no.. wydarzenia dzieja sie w dwumilionowym miescie, a tu sie okazuje ze tak naprawde wszyscy ze wszystkimi sie w koncu schodza! Owszem zdarzaja sie zbiegi okolicznosci ale to juz przesada jest co sie dzieje w tym Klanie.
    • brettka 1548-1552 21.10.08, 10:00
      1548
      Bogna opowiada koleżance z pracy o ustawionym spotkaniu w kawiarni i
      aresztowaniu przez policję internetowego sprzedawcy. Czesia
      rozpoczyna dzisiaj pracę jako dyspozytorka w korporacji taxi.
      Próbuje przekonać Darka, że praca na zmiany ma swoje zalety. Pod
      apteką Irena przypadkiem spotyka Jerzego. Dowiaduje się, że były
      sąsiad idzie dzisiaj do szpitala na zabieg wszczepienia stentów.
      Martwi się, że nie ma się kto nim zająć. Pola przynosi Stasi i
      Jeremiaszowi komorne za dwa miesiące. Znajomy biznesman zaproponował
      jej posadę swojej asystentki i właśnie dostała zaliczkę. Beata prosi
      Piotra o pomoc w opiece nad dziećmi jutro. Po krótkiej chwili
      wahania Piotr zgadza się. Właśnie jutro miał wyjechać na trening
      psychologiczny w Karkonosze. [TVP]

      1550
      Michał dowiedział się, że dzisiaj ojca wypisują ze szpitala.
      Postanawia wraz z Kamilą odebrać go i pomóc w drodze do domu.
      Elżbieta martwi się, że Jerzy zachował w tajemnicy przed rodziną
      swój pobyt w szpitalu. Czesia coraz bardziej denerwuje się
      zachowaniem męża. Wygląda na to, że Darkowi nie spieszy się po pracy
      do domu. Dzisiaj nawet postanowił odwiedzić swoją córeczkę Anulkę.
      Surmaczowa prosi Koziełłę, aby po jej wyjściu doglądał pieczeni i
      wyłączył piekarnik w stosownym czasie. Niestety, pieczeń zostaje
      zwęglona. Koziełło próbuje ratować sytuację i kupuje pieczyste w
      restauracji. Krystyna uważa, że referat Szymona jest znacznie
      poniżej jego możliwości. Proponuje, żeby komu innemu powierzyć
      napisanie rozprawki. Szymon prosi o jeszcze jedną szansę. Stanisława
      obserwuje Polę, jak przygotowuje się do służbowej kolacji. Jeremiasz
      sugeruje, czym dziewczyna może się zajmować. [TVP]

      1551
      Pola opowiada Stanisławie, jak spędziła wieczór na spotkaniu
      biznesowym. Ma nadzieję, że kolejne zadania będą bardziej
      wymagające, bo wczoraj to właściwie tylko przyglądała się, jak się
      robi interesy. Czesia wypytuje Darka o jego córeczkę Anulkę.
      Namawia, żeby przyszedł z nią kiedyś do domu. Zwierza się Grażynce,
      że coraz częściej myśli o adopcji dziecka. Michał przywozi Jerzemu
      gościa specjalnego - Elżbietę. Jerzy bardzo się cieszy z tej wizyty.
      Tłumaczy się, że nic nie powiedział o zabiegu, bo nie chciał nikomu
      zawracać głowy. Elżbieta przekonuje go, że nadal jest dla niej
      bardzo bliskim człowiekiem. Szymon przesiaduje u Moniki i pracuje
      nad referatem. Rysiek ma następne zlecenie. Paweł wzywa go do
      usunięcia awarii w Elmedzie. Surmaczowa z rozrzewnieniem opowiada
      Krystynie, jak to jej Tadeuszek starał się wywiązać z zadania i
      odkupił spaloną pieczeń. Musi koniecznie znaleźć pomoc domową, żeby
      nie stawiać go po raz drugi w podobnej sytuacji. Po powrocie od
      Jerzego Elżbieta zastaje czekającego na nią gościa. Redaktor Michta
      przyjechał, aby osobiście ją powiadomić, że wydawnictwo wznawia
      powieść Marii. [TVP]

      1552
      Monika postanawia zrobić Szymonowi kosztowny prezent. Prosi Leszka,
      aby kupił dla niej laptopa, ale takiego z wyższej półki. Borecka
      zamęcza syna telefonami z powodu kiepskiego samopoczucia. Wygląda na
      to, że Jackowi i Donacie nie uda się wyjechać na weekend. Surmaczowa
      poszukuje pomocy domowej w agencji internetowej. Tymczasem Tadeusz
      próbuje się zrehabilitować i podejmuje się ugotować ryż. Rozpoczęte
      dzieło sztuki kulinarnej w wielkim stylu kończy Błażej. Z
      błogosławieństwem i wsparciem finansowym Tadeusza dokupuje gotowy
      sos w słoiku. Surmaczowa jest przejęta i wzruszona. Michał przywozi
      Kuczyńskiej lekarstwo zamówione telefonicznie u Elżbiety. Przy
      okazji chce zabrać od razu synów na weekend. Kinga nie zgadza się.
      Jutro razem wracają do Łodzi. W niedzielę zamierzają poinformować
      rodzinę Roberta o tym, że chcą się pobrać. [TVP]

      ----

      gdzieś wcięło u źrodła 1549 :/
      • karen64 Re: 1548-1552 21.10.08, 10:19
        laptop dla Szymona ? ha ha ha
        • Gość: :D Re: 1548-1552 IP: *.209.34.195.revers.nsm.pl 23.10.08, 16:07
          "Z błogosławieństwem i wsparciem finansowym Tadeusza dokupuje gotowy
          sos w słoiku." - wyczyn równy kupieniu laptopa przez Monikę. :D
          • zoey7 może nie streszczenie, ale zapowiedź 26.10.08, 00:39
            film.interia.pl/telewizja/seriale/news/kolejny-romans-w-
            klanie,1199804,3723
            • petronellla 1553-1557 26.10.08, 21:59
              1553
              Michał przeżywa zaręczyny Kingi. Cała rodzina musi znosić jego zły
              humor.
              Po krótkiej rekonwalescencji Jerzy zjawia się w firmie.
              Edyta zaprasza Pawła do bufetu. Paweł prawi komplementy swojej nowej
              pracownicy.
              Kuczyńska odwiedza Elżbietę na Sadybie. Składa zaległe życzenia
              imienionowe,
              informuje też, że jutro przyjeżdża Kinga z dziećmi i narzeczonym.
              Stenia słyszy rozmowę Anny i Krystyny o trudnościach w znalezieniu
              odpowiedniej pomocy domowej. Proponuje swoją pomoc w poszukiwaniach
              właściwej osoby.
              Waldek przychodzi do biura w czasie nieobecności obydwu szefów.
              Kiedy zaczyna podrywać Renatę, wraca Antek.
              Czesia czeka na męża ze specjalną kolacją. Wykorzystując odpowiedni
              nastrój podejmuje temat adopcji dziecka...

              1554- emisja o 16:30
              Darek nie zgadza się na adopcję dziecka, twierdzi że oboje są zbyt
              zapracowani. Czesia obrażona wychodzi do pracy.
              Paweł zastanawia się, jak spędzić dzisiejsze święto. Pawełek chce
              zobaczyć defiladę i bieg niepodległości.
              Michał planuje cały dzień spędzić przed komputerem. Po rozmowie z
              Elżbietą obiecuje, że jednak zejdzie na rodzinny obiad.
              Leszek dostarcza Monice zamówiony laptop. Podpytuje, dla kogo ten
              drogi komputer, ale Monika tajemniczo wykręca się od odpowiedzi. Po
              długich namowach Szymon decyduje się przyjąć drogi prezent.
              Po obiedzie Michał z Beatą i jej dziećmi jadą na Stare Miasto. W
              domu zostają sami Jerzy i Elżbieta.
              Kinga z dziećmi i narzeczonym wracają do Łodzi. Na leśnym parkingu
              Robert informuje swoją przyszłą żonę, że po ślubie przeprowadzą się
              do Warszawy...

              1555
              Kuczyńscy zastanawiają się, czy Kinga dobrze zrobiła, decydując się
              na ślub z dużo starszym człowiekiem. Humor poprawia im telefoniczna
              wiadomość od córki o planach powrotu do Warszawy.
              Antek desperacko namawia Jerzego, żeby zrezygnować z usług Waldka,
              bo nie może znieść jego nachalnych zalotów do swojej żony. Jeśli
              Jerzy ma skrupuły, to on sam może mu tę decyzję zakomunikować.
              Beata powinna dzisiaj iść na wywiadówkę do szkoły do obojga dzieci.
              Prosi o pomoc Elżbietę, z góry zakładając, że Jacek wykręci się
              brakiem czasu.
              Szymon chwali się Monice, że już skończył referat. Jeszcze raz
              dziękuje za praktyczny i bardzo drogi prezent. Teraz zamierza
              odrobić zaległości za barem.
              Waldek odwiedza Michała na budowie. Musi komuś opowiedzieć, jak
              bardzo denerwuje go mąż Renaty i jak zamierza się na nim zemścić.
              Smutna Czesia kończy pracę w korporacji. Przypadkiem spotyka
              Mariusza i żali się na Darka..

              1556
              U Czesi i Darka wciąż trwają ciche dni. Czesia nie może zapomnieć
              mężowi, że nie chce mieć z nią dziecka, nawet gdyby chodziło
              wyłącznie o adopcję.
              Monika informuje barmana, że zabiera dzisiaj z restauracji Szymona,
              bo jest jej potrzebny. Zadaniem barmana jest znalezienie sobie
              zastępstwa.
              Na uniwersytecie trwają intensywne przygotowania do sesji z udziałem
              profesora Vujkovica. Krystyna twierdzi, że referat Szymona jest w
              porządku, ale więcej od niego oczekiwała.
              Renata dostaje sms od Waldka z prośbą o chwilę rozmowy.
              Ola wygłasza referat na seminarium u Smosarskiego. Po udowodnieniu
              według wskazanych lektur narzuconej tezy odważnie przyznaje, że sama
              ma inne zdanie na ten temat. Smosarski gratuje jej talentu do
              prowokowania dyskusji.
              Po wybraniu auta w komisie samochodowym Monika proponuje Szymonowi
              wypad za miasto. Na miejscu w urokliwym hoteliku wypijają kilka
              drinków.

              1557
              Wczesnym przedpołudniem Szymon budzi się w hotelu pod Warszawą
              po całonocnym bankietowaniu z Moniką. Przerażony uświadamia sobie, że
              niebawem ma wygłosić referat na powitanie profesora Vujkovica.
              Monika organizuje błyskawiczny transport do Warszawy.
              Rysiek stawia się w sądzie na sprawie przeciwko nieuczciwemu
              prawnikowi. Po zeznaniach gospodyni oszusta i właściciela sklepu z
              materiałami budowlanymi sąd orzeka, że Rysiek mówił prawdę. Uznaje
              go za wykonawcę robót, których zakres ustalony był tylko ustnie.
              Na uniwersytecie odbywa się huczne powitanie prof. Vujkovica.
              Krystyna zdenerwowana nieobecnością Szymona próbuje się do niego
              dodzwonić. Okazuje się, że student stoi w korku pod Warszawą. Nie ma
              szans, żeby zdążyć.
              Po powrocie z treningu psychologicznego w Karkonoszach Rafalski
              odwiedza Beatę i dzieci. Beata proponuje, żeby został...
              • zoey7 Re: 1553-1557 26.10.08, 22:49
                "Michał przeżywa zaręczyny Kingi. Cała rodzina musi znosić jego zły
                humor".
                Przecież on wiecznie chodzi wkurzony. Zamiast zachować się jak facet
                i powiedzieć dziewczynie, że chce z nią być, zawalczyć o nią, to
                zachowuje się jak pies ogrodnika.
                • Gość: ikarr Re: 1553-1557 IP: *.as.kn.pl 27.10.08, 07:05
                  Dokładnie. I jest - gruboskórny, prymitywny, niewychowany. Elżbieta tylko
                  wzdycha nad ułomnościami syna, a życie toczy się dalej...To już Jerzy jest
                  mistrzem kultury przy Michale.
                  • petshopgirl Re: 1553-1557 27.10.08, 09:42
                    Kinga była ze sporą galerią męskich typów: bandzior, chwiejny emocjonalnie doktorant wystrugany przez Gepetto, jakiś Maxi Kaz z Ciechocinka czy skądś, teraz coś na kształt sponsora - z każdym łączyło ją więcej niż z ojcem dzieci. Nie dziwota, że zdezorientowane chłopaki zmieniają wygląd;)
              • gazamate Re: 1553-1557 27.10.08, 14:06
                Ale w rzczy samej jazda z żigolakiem Moni ... tekiej zagrywki było
                trzeba. Absolutnie! a nie jakiś wyleniałych sztywnych biznesmenów
                tylko byczka o powierzchownosci mechanizatora rolnictwa.
                Czystej wodfy sponsorign.
                Teraz jeszce Stasia Bożesztymój dowie sie ze jej rodaczka zza Buga
                jest pro...fesjonalną asystentką i muzyka będzie grać.
                A Kurdego to mi żal ze sie zadał z taką tuftą co w międzyczasie
                zdążyła obskoczyć kilku (kilkuset!) sponsorów
                • idasierpniowa28 Re: 1553-1557 27.10.08, 17:45
                  Rozwalają mnie łóżkowe sceny Moni i Szymona. I jeszcze to ich
                  dzisiejsze " mraaaaaau".... Normalnie niestrawne ;-/
                  • zoey7 Re: 1553-1557 27.10.08, 18:35
                    Mnie też jakoś zemdliło. Myślisz, że to od tego?
                    • idasierpniowa28 Re: 1553-1557 27.10.08, 18:59
                      Ja nie myślę, ja mam pewność ;p
                      • kelle1986 Re: 1553-1557 27.10.08, 19:23
                        jak dzis monia chlapnela o tym ze przydalby sie samochod to mnie to rozwalilo centralnie. jeszcze miala na mysli to ze on by go dostal i podwozilby ja do pracy a potem z niego korzystal.. a ten mial taka zadowolona z siebie mine przy tym ;p
                        • petronellla Re: 1553-1557 27.10.08, 20:35
                          A podryw cmentarny tez byl mocny. Jesli sie Elzunia zlapie na
                          lampki, to ja sobie kolo telewizora chyba poloze wieniec z szarfa
                          Ostatnie pozegnanie.
                          A zauwazyliscie, ze Beata polozyla dzis spac swoje dzieci w
                          lazience! Z tego co pamietam mlode madralinki mialy swoj pokoj po
                          lewej stronie patrzac z salonu, a dzis buziaczki i dobranocki
                          frunely w prawo. Moze zamierza je moczyc w tych swoich solach, zeby
                          przestaly sie wreszcie klocic ze soba? Bo nie uwierze, ze przegraly
                          w ciuciubabke i za kare beda myly rece do rana :)
                          • sandra1301 Re: 1553-1557 27.10.08, 21:29

                            też zwróciłam na to uwagę, ale chyba jednak po lewej stronie jest
                            łazienka, a nie pokoik, bo wtedy jego okna winny wychodzić na klatkę
                            schodową.
                            A może nie?
                            • karen64 Re: 1553-1557 27.10.08, 21:36
                              jak sie stoi w przedpokoju i jest ten korytarz,to łazienka jest po prawej,za
                              łazienką pokój dzieciaków,a trochę w lewo,czyli korytarzem w lewo ,jest
                              sypialnia Boreckich
                              tak mi się zapamiętało :))
                              • petronellla Re: 1553-1557 28.10.08, 11:16
                                Mi sie wydale, ze na wprost jest sypialnia Beaty, po prawej- miedzy
                                kuchnia a sypialnia lazienka, a po lewej- pokoj dzieci, ktory moglby
                                miec okno na tej samej scianie, co okno w pokoju Beaty.
                          • Gość: mmm Re: 1553-1557 IP: *.toya.net.pl 06.03.09, 19:43
                            hahaha male madralinki!! a malgosia z wyszczerzonymi zebami, beznadziejne dziecko!!
                  • Gość: Magda Re: 1553-1557 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 02:45
                    Jak to oglądałam było mi wstyd za scenarzystów, producentów i
                    wszystkich świętych, którzy przyczynili się do napisania i
                    zrealizowania tych scen z Trojanowską i tym młodym chłopakiem!
                    To było po prostu obleśne!!!!!
                    • Gość: ewa Beata z Piotrem ..ble tylko nie to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 08:18
                      • Gość: kk Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to IP: *.magma-net.pl 29.10.08, 12:06
                        teraz będzie mama donata, mama beata, tato piotr i tato jacek - to
                        jest nienormalne. a beata z piotrem - no cóż - wczoraj między nimi
                        iskrzyło i na pewno 'lepsza' z nich para niż TG i beata...
                      • Gość: asik Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 17:01
                        a jeszcze na dokładke Ola ze Smosarskim i Renatka z Waldkiem... same obleśnosci!
                        a fuj!
                        • Gość: ikarr Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to IP: *.as.kn.pl 29.10.08, 17:05
                          I Kinga ze swoim kierownikiem.
                          • Gość: dodo Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to IP: *.chello.pl 29.10.08, 18:51
                            ...i Kaczorek z profesorem
                          • Gość: ikarr Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to IP: *.as.kn.pl 29.10.08, 19:24
                            Po dzisiejszym odcinku dodam - i w niedalekiej przyszłości Cześka z kolegą Ryśka
                            od taxi.
                            • Gość: kiki Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 19:55
                              bożesztymój! aby tylko Jeremiaszek nie zabrał sie za Polę!
                          • Gość: Karolina Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to IP: *.tktelekom.pl 30.10.08, 09:20
                            Tak Kinga z tym kierownikiem to dla mnie najobrzydliwsza para. Już
                            chyba wolę Monikę z młodym.
                            • petronellla Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to 30.10.08, 09:45
                              Tylko biedny Feli zostanie sam :(
                              • karen64 Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to 30.10.08, 09:49
                                Magda Rafalska jest wolna...tzn. wdowa od niedawna...
                                • Gość: magda Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 12:31
                                  Ejjj, a może doktor Edyta jest jednak w ciąży z doktorem Lubiczem, a
                                  nie swoim byłym mężem?! :P To by dopiero było!! :))
                            • liza_s Re: Beata z Piotrem ..ble tylko nie to 30.10.08, 19:57
                              Za to mi bardzo spodobał się wątek Kingi i szefa, liczę na jego rozwinięcie.
    • brettka 1558 05.11.08, 10:18
      Beata czuje się trochę niezręcznie wobec Piotra. Sama zaproponowała
      w piątek, żeby u niej został, a teraz tłumaczy, że na razie nie chce
      żadnych zmian w życiu swoim i dzieci. Agnieszka dzwoni z Belgii i
      zapowiada swój przyjazd w czwartek. Gospodyni prawnika oszusta
      odnajduje Rysia w Elmedzie. Wygląda na to, że przez swoje zeznania w
      sądzie na korzyść Rysia straciła pracę. Szymon przeprasza barmana za
      to, że w ubiegłym tygodniu prawie nie pojawiał się w restauracji.
      Obiecuje, że nadrobi stracony czas. Ola zgadza się na propozycję
      Smosarskiego. Bardzo chętnie weźmie udział w badaniach nad rolą
      dramy w resocjalizacji. Profesor składa podobną propozycję Adzie.
      Vujkovic odwiedza Krystynę w gabinecie. Krystyna zaprasza go na
      wieczór do domu. Michał przypadkowo spotyka swoją byłą sympatię
      Justynę. Niestety, dziewczyna nie chce z nim rozmawiać. Jacek
      zastaje u Beaty Rafalskiego bawiącego się z dziećmi. Od Małgosi
      dowiaduje się, że tata Jasia u nich nocował... [TVP]
      • Gość: ewa Re: 1558 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 11:17
        I takim oto sposobem waleczny Rysiu znajdzie pomoc domową dla
        pani "absolutnie" i doktorka .

        Wątek Oli i Smosarskiego mógłby się już zakończyć bo to nuuuudne jak
        flaki z olejem.
        • zoey7 1559 - 1562. 05.11.08, 22:08
          1559.
          Jacek nie może przestać myśleć o tym, że Rafalski nocował u Beaty.
          Twierdzi, że interesuje się wyłącznie dziećmi, które muszą źle się
          czuć w takiej sytuacji. Krystyna dostaje SMS z pogróżkami. Paweł
          dochodzi do wniosku, że to pomyłka. Mariola namawia Deptułę, żeby
          zaprosił Vujkovicia do siebie na kolację. Profesor prosi o radę w
          tej sprawie Krystynę. Rysiek opowiada Pawłowi o gospodyni, która
          straciła przez niego pracę u prawnika. Paweł przekazuje wiadomość
          Kozielle. Tadeusz informuje, że znalazł nową pomoc domową.

          1560.
          Krystyna rozmyśla o SMS-ach z groźbami. Paweł stara się poprawić
          żonie humor i zbagatelizować to wydarzenie. Czesia odwiedza
          Grażynkę. Narzeka na samotność i na to, że Darek nie chce dziecka.
          Ciepło wyraża się o Mariuszu. Michał odbiera telefon od Justyny z
          propozycją spotkania i zgadza się. Dziewczyna przeprasza za swoje
          niedawne zachowanie. Gosposia udaje się z pierwszą wizytą do
          Koziełłów. Już po krótkiej rozmowie Anna jest nią zachwycona. Teraz
          musi tylko skontaktować się z agencją, żeby podpisać umowę.

          1561.
          Rano Elżbieta dzwoni do redaktora Michty z podziękowaniami za piękny
          kosz kwiatów. Zaprasza go na kawę. Michał składa matce życzenia i
          opowiada jej o spotkaniu z Justyną. Gosposia relacjonuje Marioli
          wizytę u Koziełłów, którzy zgodzili się na nią bez wahania. Mariola
          czeka w agencji na Annę. Kuczyńska odwiedza Elżbietę z okazji
          imienin. Jednocześnie uprzedza, że Kinga nie przywiezie dzieci na
          Sadybę. Nie chce się narażać na agresywne uwagi Michała. Czesia
          coraz lepiej radzi sobie w nowej pracy.

          1562.
          Agnieszka ma wkrótce jechać do Kijowa, ale przedtem pomaga Steni w
          przygotowaniu wieczornego przyjęcia. Krystyna otrzymuje kolejnego
          SMS-a z pogróżkami. Agnieszka uważa, że nie powinna bagatelizować
          problemu i zgłosić go policji. Po rozmowie telefonicznej z Jackiem
          Beata jest tak zdenerwowana, że musi wyjść z firmy. Ukojenie
          znajduje w ramionach Rafalskiego. Szymon próbuje wykręcić się od
          wieczornego spotkania z Moniką. Twierdzi, że matka potrzebuje go w
          domu. Nowa pracownica Darka, Karolina, chwali się kolejnym sukcesem.
      • Gość: kkk Re: 1558 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 22:58
        o nieeee!!!!!!!!!!!!!! Agnieszka!!
        o nieeeeee!!!!!!!!!!!!!!! Justyna!!!!
        • zoey7 Re: 1558 05.11.08, 23:12
          Agnieszka ok, Justyna nie ok :) A te pogróżki to Krystyna od
          Moniczki dostaje? ;-) Czy Szymon się wk(*&?
          • Gość: kkk Re: 1558 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 23:53
            kolejna sprawa do wykrycia dla detektywa Leszka ;))

            • Gość: maja Re: 1558 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 12:24
              Z powrotu Agnieszki się cieszę. Swoją drogą szybko Holtzówna do
              klanu wróciła, miała tak odejść na stałe...
              Podobno okaże się, że prof. Smosarski ma żonę i dziecko.
              Zastanawia mnie kto i dlaczego będzie groził Krysi? Tylko Monika i
              Szymon przychodzą mi do głowy.
              • idasierpniowa28 Re: 1558 06.11.08, 14:35
                Ja obstawiam Szymona. Dojdzie do głosu urażona duma że Krysia go nie
                chciała,a związek z Moniką kompletnie mu w głowie pomiesza :)

                A Justyna to która to? Ta od tej niby pigułki gwałtu?
                • Gość: kk Re: 1558 IP: *.magma-net.pl 06.11.08, 15:50
                  Jezu, nie, ta Justyna jest niedorobiona ;/. A z Michałem razem...
                  Mieszanka wymiotna ;/.
                  • zoey7 Re: 1558 06.11.08, 19:21
                    A dla mnie małżeństwo Czesi i Darka to jakieś patologiczne jest -
                    nie dość, że mąż ma dziecko na boku, to jeszcze 4-letnia dziewczynka
                    nie poznała żony swojego ojca?
                    • karen64 Re: 1558 06.11.08, 19:33
                      to Anulka już ma 4 latka?
                      ale ten czas zapierpapier :))
                  • sundry Re: 1558 06.11.08, 21:12
                    No,najgorsze było jak im raz w łóżku nie wyszło..
                    • Gość: Stella Re: 1558 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 22:27
                      a mnie wkurzają te wątki z gosposiami!!! żadne przyjęcie nie może się odbyć bez
                      pomocy gosposi, a teraz biedny doktorek nie umie wyłączyć piecyka i pali
                      pieczeń. Lepiej niech się nie bierze za ryż!
                      Może z pacjentkami radzi sobie lepiej niż z gotowaniem...
                    • kelle1986 Re: 1558 06.11.08, 23:32
                      Bo Czesia do slubu dziewica byla... dlatego nie wyszlo tak jak sobie wyobrazala:)
                      • Gość: kk Re: 1558 IP: *.magma-net.pl 07.11.08, 07:45
                        a to nie był komentarz do Michała i Justyny?
                        Czesi mi troche szkoda... Fakt faktem, zawsze ma duży zapał do pracy
                        tylko na początku, ale może gdyby w domu miała inaczej... więcej
                        radości było u nich, gdy ten cały Darek był w Irlandii... i w sumie
                        nie rozumiem, dlaczego nie chce mieć dziecka z Czesią - nawet
                        adoptowanego? BTW - kiedy ona była w ciąży?
                        • karen64 Re: 1558 07.11.08, 09:55
                          Czesia poroniła jakies 4 lata temu,bo jak trafiła do szpitala,to oczywiscie
                          musiała leżeć na tej samej sali co Wiesia,z która Darek ma córkę :))
                          i się wydało...
                          • idasierpniowa28 Re: 1558 07.11.08, 10:16
                            A to nie było tak że pani Surmacz uparła się znaleźć ojca
                            dzieckaWiesi i " wytropiła" Darka?
                            • karen64 Re: 1558 07.11.08, 11:26
                              Surmaczowa wynajęła detektywa,doprowadziła do konfrontacji,Wiesia udawała że to
                              nie ten ,potem w szpitalu Wiesia z Czesią razem leżały na patologii ciąży,Czesia
                              poroniła,Wiesia niedługo potem zaczęła rodzić.
                              Surmaczowa pod szpitalem czekała i powiedziała Darkowi o dziecku jego i Wiesi
                              www.filmpolski.pl/fp/index.php/127130_81
                              • idasierpniowa28 Re: 1558 07.11.08, 11:46
                                Ty to masz łeb Kobieto :)) No ale i ja pamiętałam że Surmaczowa
                                miała coś z tym wspólnego :))
                                • czekolada72 Re: 1558 12.11.08, 14:24
                                  No i Czesia juz nie moze zajsc kolejny raz w ciaze? po tym
                                  poronieniu?
                                  • petronellla Re: 1558 12.11.08, 22:04
                                    Lekarz jej powiedzial, ze nie, ale nie wiem, czy to bylo zaraz po
                                    czy jakos niedawno- Czeska nie precyzuje
                                    • Gość: kris Re: 1558 IP: *.trzebinia.msk.pl 12.11.08, 22:39
                                      dzisiaj "rozwiazali" umowe z tym grafikiem i Michał wspominał mu, że Renatka ma ciekawą przeszłość... czy ja dobrze kojarze, że z Renatką miał romans Darek - obecny mąż Czesi ? chyba pracowal u nich na magazynie, ale nie wiem czy to było przed ślubem czy po...
                                      • kelle1986 Re: 1558 13.11.08, 00:03
                                        a to ta Renatka taka atrakcyjna ze wszyscy leca na nia?
                                        • Gość: kris Re: 1558 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.08, 06:19
                                          no kiedyś, za czasów "w labiryncie" była zdaje się niezła laską-stewardessa i żoną Duraja, dopiero potem związała się Antkiem :) (to taki mój prywatny crossover - tylko co zrobiła z dzieckiem - Olką ?)
                                          • Gość: afi Re: 1558 IP: *.adsl.inetia.pl 13.11.08, 08:04
                                            No jak to co zrobiła z Olką? Oddała Lubiczom na wychowanie;)))
                                            • Gość: maja Re: 1558 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 11:18
                                              To już wszystko jasne, wiadomo dlaczego Olka nie jest podobna do
                                              Pawła i Krystyny!! :)))
                                          • kanna Re: 1558 16.11.08, 15:13
                                            O matko, ta wiecznie podskakująca i jedzaca nutelle na każdy posiłek
                                            Ola z Labiryntu nieziemsko mnie wkurzała :)
                                            • idasierpniowa28 Re: 1568-1572 16.11.08, 15:20
                                              Krystyna opowiada Pawłowi o rozmowie z policjantem. Ola
                                              przynosi przesyłkę od kuriera.
                                              W paczce jest... miniatura trumny.

                                              O matko!!!! Zrobi się z tego jakiś dreszczowiec :))
                                    • czekolada72 Re: 1558 13.11.08, 21:05
                                      Dzieki!
                                      • zoey7 Re: 1558 13.11.08, 21:08
                                        Jakie wykształcenie ma Monika?
                                        • Gość: maja Odc. 1568-1572. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 19:12
                                          17:30 KLAN - ODC. 1568

                                          Krystyna decyduje się zgłosić policji problem dziwnych sms -
                                          ów. Niestety,
                                          trafia na młodego funkcjonariusza, który bagatelizuje sprawę.
                                          Krystyna szuka więc
                                          pomocy u jego zwierzchnika.
                                          Darek wypytuje Czesię, o której wróci z pracy. Nie chciałby
                                          sam siedzieć
                                          w domu.
                                          Rysiek rozpoczyna prace remontowe w restauracji Moniki.
                                          Kucharz w zaufaniu
                                          opowiada mu o szefowej i jej młodym kochanku. Zawstydzony Rysiek nie
                                          wie, jak się
                                          zachować.
                                          Smosarski prosi Olę i Adę o pomoc w opisywaniu ankiet.
                                          Niestety, Ola nie może
                                          dzisiaj zostać.
                                          Mariusz czeka na Czesię przed budynkiem korporacji. Chciałby
                                          porozmawiać
                                          z kimś życzliwym, bo właśnie zostawiła go Kasia. Czesia dzwoni do
                                          Darka, że wróci
                                          później, bo musi zostać dłużej w pracy.


                                          17:30 KLAN - ODC. 1569

                                          Darek jest mocno obrażony na Czesię za wczorajszy wieczór. W
                                          ramach odwetu
                                          umawia się na kolację z Karoliną.
                                          Komendant policji osobiście dzwoni do Krystyny i przeprasza
                                          za postępowanie
                                          swojego funkcjonariusza. Obiecuje, że dzisiaj przyśle na uczelnię
                                          innego policjanta, aby
                                          pani dziekan mogła złożyć zeznania.
                                          Monika podenerwowana nieobecnością Szymona krąży po
                                          restauracji. Od barmana
                                          dowiaduje się, że chłopaka nie będzie przez trzy dni.
                                          Smosarski zaprasza Olę do gabinetu po materiały do pracy nad
                                          psychodramą. Kiedy
                                          pilna studentka robi notatki, bacznie się jej przygląda.
                                          Zaskoczona Beata dowiaduje się od Jasia, że na Dzień
                                          Ekonomicznego Myślenia
                                          przyjdzie Jacek z ciocią Donatą.
                                          Po udanej kolacji Darek odwozi Karolinę do domu. Dziewczyna
                                          namawia go na kawę.
                                          Krystyna opowiada Pawłowi o rozmowie z policjantem. Ola
                                          przynosi przesyłkę od kuriera.
                                          W paczce jest... miniatura trumny.


                                          17:35 KLAN - ODC. 1570

                                          Zdenerwowana Krystyna chce jak najszybciej zanieść
                                          wczorajszą przesyłkę
                                          na policję. W Elmedzie Paweł opowiada Edycie, że jakiś
                                          niezrównoważony osobnik nęka
                                          Krystynę.
                                          Jacek i Donata jadą do szkoły Jasia na Dzień Ekonomicznego
                                          Myślenia. Tłumaczą
                                          dzieciom ze starszych klas, na czym polega działalność banków i co
                                          to są kredyty.
                                          Stanisława spotyka przed apteką Jerzego. Sama nie ma ze
                                          zdrowiem problemów,
                                          ale zdradza, że Elżunia narzeka na kości i kręgosłup.
                                          Profesor Smosarski osobiście zjawia się z bukietem kwiatów w
                                          schronisku opiekuńczym,
                                          aby podziękować Dorocie za umożliwienie mu przeprowadzenia ankiet.
                                          Beata odbiera dwa listy polecone z sądu: jeden dla siebie,
                                          drugi dla Jacka. Tak jak
                                          przypuszczała, są to wezwania na sprawę rozwodową.
                                          Pod wpływem rozmowy ze Stanisławą Jerzy pojawia się na
                                          Sadybie. Proponuje Elżbiecie
                                          wspólne marsze nordic walking.


                                          17:35 KLAN - ODC. 1571

                                          Zgodnie z wczorajszymi ustaleniami Jerzy zjawia się na
                                          Sadybie
                                          z samego rana z kijami do marszu. Po powrocie ze spaceru na Sadybę
                                          przyjeżdża następny gość.
                                          Konrad przywozi egzemplarze nowego wydania "Klanu" i
                                          proponuje
                                          Elżbiecie udział w spotkaniach z czytelnikami.
                                          Ola odwiedza Dorotę w schronisku opiekuńczym. Dowiaduje się
                                          o wczorajszej wizycie profesora Smosarskiego i o tym, że profesor ma
                                          dziecko.
                                          Małgosia nie może się doczekać, kiedy Jacek przyjedzie po
                                          swój list.
                                          Jasiek uświadamia siostrę, że jest to wezwanie do sądu na sprawę
                                          rozwodową.
                                          Szymon przychodzi do restauracji. Personel oddycha z ulgą i
                                          nadzieją,
                                          że teraz szefowa wreszcie da im spokój. Szymon obiecuje Monice, że
                                          odwiezie ją
                                          po pracy do domu.
                                          Deptuła wybiera się na cmentarz z okazji imienin swojej
                                          zmarłej żony.
                                          Mariola deklaruje, że chętnie mu potowarzyszy. Po powrocie z
                                          cmentarza profesor
                                          prosi, żeby została na kolacji.



                                          17:35 KLAN - ODC. 1572

                                          Po przebudzeniu Deptuła nie od razu orientuje się w
                                          sytuacji. W kuchni
                                          zastaje Mariolę przygotowującą śniadanie dla dwojga. Zaczyna ją
                                          gorąco przepraszać
                                          za wydarzenia minionej nocy. Mariola jest wzruszona.
                                          Rysiek widział wczoraj w restauracji, jak Szymon i Monika
                                          trzymali się za ręce.
                                          Grażyna odradza mężowi wtrącanie się w życie osobiste Moniki.
                                          Po reprymendzie od Jerzego Antek i Renata wreszcie poważnie
                                          porozmawiali
                                          i pogodzili się.
                                          Szymon prosto od Moniki jedzie na korepetycje z łaciny do
                                          Horacego. Zwierza się
                                          przyjacielowi, że nie wie, jak się wyplątać z tego związku.
                                          Małgosia prosi Jacka, żeby nie rozwodził się z mamusią.
                                          Jacek ma pretensje do Beaty,
                                          że przez nią córka jest załamana. Ola oświadcza Adzie, że rezygnuje
                                          z zakładu. Nie wiedziała, że profesor ma żonę
                                          i dziecko. Nie zamierza nikomu rozbijać rodziny.
                                          Rysiek zawozi Bożenkę na turniej tańca.

                                          • karen64 Re: Odc. 1568-1572. 14.11.08, 19:29
                                            >Po przebudzeniu Deptuła nie od razu orientuje się w
                                            >sytuacji. W kuchni
                                            >zastaje Mariolę przygotowującą śniadanie dla dwojga. Zaczyna ją
                                            >gorąco przepraszać
                                            >za wydarzenia minionej nocy. Mariola jest wzruszona.

                                            DŻIZAS !!!


                                            Darek jest mocno obrażony na Czesię za wczorajszy wieczór. W
                                            > ramach odwetu
                                            > umawia się na kolację z Karoliną.

                                            kim jest Karolina?
                                            • Gość: afi Re: Odc. 1568-1572. IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.08, 21:06
                                              Wydaje mi się, że Krystyna dostaje tajemnicze groźby od doktor Edyty zakochanej
                                              w Pawle. Pod anielską powłoką czai się groźna psychopatka;)
                                              • Gość: maja Re: Odc. 1568-1572. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 22:18
                                                Tez tak pomyslalam! :))
                                                • Gość: Stella Re: Odc. 1568-1572. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 08:06
                                                  ja też! tyle osób nie może się mylić ;)
                                                  • Gość: kk Re: Odc. 1568-1572. IP: *.magma-net.pl 18.11.08, 09:00
                                                    ja też tak pomyślałam! :D łach
                                              • liza_s Re: Odc. 1568-1572. 15.11.08, 15:13
                                                Ja myślę, że to sprawka wrednej pani Kaczorek.
                                                • petshopgirl Kaczorek 18.11.08, 18:00
                                                  po dzisiejszym odcinku to coraz bardziej prawdopodobne
                                                  • Gość: allo Re: Kaczorek IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 18:17
                                                    Tylko po co, w jakim celu? Kaczorek spotkała Krystynę dwa razy w życiu, nie
                                                    miały żadnego konfliktu. Jeśli by miała robić takie akcje to raczej Annie
                                                    Absolutnie, bo się do jej męża przystawiała. Ja stawiam na doktor Edytę.
                                                  • petshopgirl Re: Kaczorek 18.11.08, 21:49
                                                    na wieść o tym że Krystyna zamiast niej organizuje ten jubel zareagowała
                                                    bardziej gniewnie niż na paprykarza przyniesionego przez Deptułę
                                                  • liza_s Re: Kaczorek 19.11.08, 12:25
                                                    Konfliktu nie miały, ale się nie polubiły. Prof. Deptuła przyjaźni się z
                                                    Krystyną i liczy z jej zdaniem - o tym Kaczorek wie i chce uzyskać monopol na
                                                    manipulację profesorem.
                                                  • idasierpniowa28 Re: Kaczorek 19.11.08, 18:39
                                                    A ja mam taka próśbę : czy nie możnaby zmienić Michałowi
                                                    dziewczyny?? Albo znaleźć mu jakiejś normalnej w miarę? Przecież ta
                                                    Justyna jest strasznie denerwująca!!!
                                                  • liza_s Re: Kaczorek 20.11.08, 08:40
                                                    Po co mu normalna dziewczyna, skoro sam jest beznadziejny?
                                                  • baba67 Re: Kaczorek 28.12.08, 12:19
                                                    A ja tam k0bite troche rozumiem-ma ambicje jest energiczna nieglupia-dlaczego
                                                    nie mialaby byc odpowiednia partnerka dla Deptuly?
                                                    Szuka sobie faceta a Deptula jakos porazajaco bogaty nie jest.
                                            • czekolada72 Re: Odc. 1568-1572. 15.11.08, 09:56
                                              karen64 napisała:

                                              >
                                              > Darek jest mocno obrażony na Czesię za wczorajszy wieczór. W
                                              > > ramach odwetu
                                              > > umawia się na kolację z Karoliną.
                                              >
                                              > kim jest Karolina?
                                              >
                                              Chyba nie corkaRafalskiego?
                                              • Gość: Stella Re: Odc. 1568-1572. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.08, 22:09
                                                nie, to nie "Moda na sukces"!!! ;) z koleżanka z pracy
                                                • karen64 Re: Odc. 1568-1572. 15.11.08, 22:19
                                                  uffffffffff....,kamień spadł mi z serca :))
                                                  • Gość: xyz Re: Odc. 1568-1572. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.08, 11:22
                                                    mnie tez..
                                                  • zoey7 Re: Odc. 1568-1572. 16.11.08, 11:30
                                                    Niby to nie Moda na sukces, ale tam się wszyscy znają i za rok, dwa
                                                    zaczna wymieniać partnerami, zobaczycie ;-)
                                                  • karen64 Re: Odc. 1568-1572. 16.11.08, 11:35
                                                    no tak,bo oczywiscie Smosarski musi znac Vujkovica,no nie ?
                                          • Gość: kk Re: Odc. 1568-1572. IP: *.magma-net.pl 18.11.08, 09:03
                                            >Rysiek rozpoczyna prace remontowe w restauracji Moniki.
                                            Kucharz w zaufaniu
                                            opowiada mu o szefowej i jej młodym kochanku. Zawstydzony Rysiek nie
                                            wie, jak się
                                            zachować. <

                                            no nie mogę :P. widzę minę Rysia... ;)
                                            • Gość: Bleee Re: Odc. 1568-1572. IP: *.spray.net.pl 19.11.08, 19:38
                                              Bardzo, bardzo proszę oglądających "Klan" o podpowiedź! Pani Surmacz
                                              miała córkę Iwonkę, była to koleżanka Agnieszki z klasy i przez nią
                                              poznała się z rodziną Lubiczów! Co się z tą postacią dzieje? Nie
                                              oglądałam serialu kilka lat i mam zaległości....!
                                              • karen64 Re: Odc. 1568-1572. 19.11.08, 19:47
                                                Iwonka hajtnęła się z Filipem-kiedys chłopakiem Agi - i mieszkają razem w Brukseli
                                                • Gość: Bleee Re: Odc. 1568-1572. IP: *.spray.net.pl 20.11.08, 10:01
                                                  Dziękuję!!! Ale czy to nie dziwne, że Surmaczowa nigdy o niej nie
                                                  mówi? Ma tylko Błażejka i nikogo innego!
                                                  • karen64 Re: Odc. 1568-1572. 20.11.08, 10:27
                                                    Agnieszka z małą Zosią ukrywała sie u Iwonki w Brukseli przed mafiozo
                                                    Mironem-ojcem Zosi :))
                                                  • zoey7 Re: Odc. 1568-1572. 20.11.08, 13:13
                                                    Może zapomniała, że ma Iwonkę? ;-)
                                                  • idasierpniowa28 Re: Odc. 1568-1572. 20.11.08, 13:55
                                                    O Ionce może jakimś cudem od czasu do czasu pamięta :) Jak ta np
                                                    zadzwoni :) Ale dziwne jest trochę że zapomniała o tym ze Blażej ma
                                                    rodzeństwo. Pamiętam taką sytuację jak Błażej podbierał pieniądze,
                                                    czy swoje kieszonkowe przeznaczał, już nie wiem, to oboje byli
                                                    ciężko zdziwieni : "Błażejku, na co Ci pieniądze???" A przecież
                                                    wiedzieli że nie jest jedynakiem...
                                                    Tak się zastanowilam też cz oni kwestię opeiki nad Blażejem
                                                    ureguloali jakoś prawnie? Czy tak po prostu przygarnęli i
                                                    mieszka? :DD
    • Gość: kk Re: Klan - streszczenia IP: *.magma-net.pl 20.11.08, 17:57
      Holtzówna szybko doszła do siebie po porodzie :O. dobrze wygląda ;]
      • zoey7 Klan - streszczenia, odc. 1576-1577 26.11.08, 22:09
        1573-1575 BRAK

        1576.
        Gabriela bardzo współczuje Monice. Mimo pretensji i przykrości nie
        potrafi się od niej odwrócić i martwi się, żeby nie wróciła do
        nałogu. Roman uważa, że wszystko, co spotyka Monikę, dzieje się na
        jej własne życzenie. Ola szuka pomysłów, skąd zdobyć pieniądze na
        prezenty gwiazdkowe dla podopiecznych schroniska. Rodzice
        podpowiadają wykonanie przez gwiazdy nauki bombek choinkowych na
        kiermasz świąteczny. Michał i Justyna znowu wybierają się na
        dyskotekę. Renata przeprowadza błyskawiczny kurs tańca ze
        szczególnym uwzględnieniem tanga.

        1577.
        Elżbieta dziękuje Jerzemu za obecność na wieczorze autorskim w
        Klubie Księgarza. Lepiej poczuła się, kiedy zobaczyła go na sali, a
        jego wystąpienie pod koniec spotkania uratowało sytuację. Jerzy z
        satysfakcją opowiada współpracownikom o reakcji Elżbiety. Antek i
        Renata uważają, że Jerzy powinien jeździć na wszystkie promocyjne
        spotkania Elżbiety. Paweł zaprasza Edytę na kolację w imieniu swoim
        i Krystyny. Ola zaczepia Smosarskiego w sprawie świątecznego
        kiermaszu. Przekonuje do wykonania bombki na licytację na rzecz
        podopiecznych schroniska.
        • zoey7 Re: Klan - streszczenia, odc. 1573-1575 29.11.08, 17:53
          Uzupełniam:

          1573.
          Grażynka martwi się niezaplanowanymi wydatkami. Trzeba zapłacić za
          skradzioną sukienkę wypożyczoną na turniej tańca. Bożenka uparcie
          twierdzi, że to sprawa Jagi. Po udanym zaliczeniu łaciny Szymon
          zaprasza Horacego na piwo. Niestety, plany krzyżuje pojawienie się
          Moniki na uniwersytecie. Ku niezadowoleniu Szymona na parkingu
          spotykają Krystynę. Monika tłumaczy się, że przyjechała po
          pracownika. Czesia odsłuchuje wiadomość nagraną na automatycznej
          sekretarce. Wiesia uprzedza Darka, żeby nie przychodził, bo wyjeżdża
          z Anulką na kilka dni.

          1574.
          Czesia jest obrażona na Darka za ostatni wieczór. W firmie Karolina
          ma ochotę na ciąg dalszy czułości z przystojnym szefem, ale Darek
          nie chce ryzykować, że ktoś doniesie Czesi o jego romansie. Piotr
          namawia Beatę, aby wyjechali razem na święta. Beata jednak wybiera
          Wigilię na Sadybie, ale na sylwestra chętnie by się gdzieś wyrwała.
          Gabriela zarzuca Monice, że sprawy restauracji kompletnie jej nie
          interesują. Monika nawet nie próbuje się bronić i z satysfakcją
          odbiera telefon od Szymona. Chłopak umawia się z nią na wieczór.

          1575.
          Szymon martwi się o Monikę. Kiedy powiedział jej, że wszystko
          skończone, tak dziwnie się zachowała. Horacy odradza mu wszelki
          kontakt z Moniką. Jerzy towarzyszy Elżbiecie podczas porannego
          treningu z kijkami. Dowiaduje się o spotkaniu z
          czytelnikami "Klanu". Antek i Renata namawiają go do uczestnictwa w
          promocji książki. Ola stawia się na wezwanie Smosarskiego. Odbiera
          materiały do dramy, ale rezygnuje z flirtowania z atrakcyjnym
          wykładowcą. Darek informuje Czesię, że wkrótce wylatuje do centrali
          w Irlandii.

          • idasierpniowa28 Re: Klan - streszczenia, odc. 1573-1575 29.11.08, 18:06
            > Grażynka martwi się niezaplanowanymi wydatkami. Trzeba zapłacić za
            > skradzioną sukienkę wypożyczoną na turniej tańca.

            Kurcze, na tych Ryśków co i rusz jakieś nieszczęścia spadają : to
            Rysiek ma wylew, to zaczyna robić interesy, co jest równoznaczne z
            klapą finansową, to ich okradają, to Maciek po alkohol i papierosy
            sięga :) Daliby im już spokój, naprawdę..

            >Po udanym zaliczeniu łaciny Szymon zaprasza Horacego na piwo.

            > Czesia jest obrażona na Darka za ostatni wieczór. W firmie
            Karolina
            > ma ochotę na ciąg dalszy czułości z przystojnym szefem, ale Darek
            > nie chce ryzykować, że ktoś doniesie Czesi o jego romansie

            Następny romans Darka?? To juz się robi nudne. Przecież jeden był i
            z niego jest Anulka. Chyba, że romans Darka po to tylko, żeby Czesia
            mogła skok w bok z Mariuszem zaliczyć :)

            Kim jest Horacy??
            • idasierpniowa28 Re: Klan - streszczenia, odc. 1573-1575 29.11.08, 18:07
              >Szymon martwi się o Monikę. Kiedy powiedział jej, że wszystko
              skończone, tak dziwnie się zachowała.

              Ha! Teraz Monika zacznie prześladować Szymona :DD
              • zoey7 Re: Klan - streszczenia, odc. 1573-1575 29.11.08, 18:08
                Horacy to kumpel Szymona, wyprawiał swoje urodziny w knajpie Moniki.
                • kelle1986 Re: Klan - streszczenia, odc. 1573-1575 29.11.08, 23:03
                  >Ola stawia się na wezwanie Smosarskiego. Odbiera
                  >materiały do dramy, ale rezygnuje z flirtowania z atrakcyjnym
                  >wykładowcą.

                  Eee... ze niby jakim?
                  Ten caly watek zalosny jest. Jakby wokol siebie te laski nie mialy ani jednego faceta w ich wieku ktory bylby wart zainteresowania:/ Chyba ze to o jakis prestiz chodzi. Nie kapuje, ilekroc widze sceny dotyczace tego watku mam wrazenie, ze scenarzysci otwarcie sobie z widzow robia jaja:p
                  • zoey7 Klan - streszczenia, odc. 1578-1582 02.12.08, 15:09
                    1578.
                    Koziełło ma dobre wiadomości na temat stanu zdrowia Edyty. Ciążę
                    udało się utrzymać, ale pacjentka musi na razie zostać w szpitalu.
                    Justyna przeprasza Waldka, że nie przyszła na umówione spotkanie z
                    fotografem. Gabriela załatwiła Szymonowi nową posadę w
                    zaprzyjaźnionym barze. Przekonuje go, że dla dobra Moniki musi
                    zniknąć z jej życia. Błażej nie poszedł na trening, ponieważ
                    rozpadły mu się buty. Surmaczowa zabiera chłopaka na zakupy. Michał
                    widzi Justynę wsiadającą do samochodu Waldka.

                    1579.
                    Anna dzieli się z Krystyną przemyśleniami na temat pani Marioli i
                    jej metod usidlania profesora Deptuły. Czesia spotyka się z
                    Mariuszem na kawie. Próbuje go pocieszyć po zerwaniu z Kasią. Ola
                    chwali się Adzie, że udało jej się namówić Smosarskiego na
                    namalowanie bombki na kiermasz przedświąteczny. Krystyna dowiaduje
                    się od Leszka o problemach alkoholowych Moniki. Namawia Pawła, żeby
                    spróbował wpłynąć na siostrę. Monika rozpacza po stracie Szymona.
                    Michał czeka na Waldka przed domem.

                    1580.
                    Krystyna dowiaduje się od Pawła, że Monika rozpacza po zerwaniu z
                    młodym studentem. Kasia stanowczo oświadcza, że nie pójdzie do
                    szkoły. Ma dosyć uwag Weroniki na temat jej ortopedycznych butów.
                    Ola przynosi Smosarskiemu bombkę do malowania i niezbędne narzędzia.
                    Krystyna odwiedza Edytę w szpitalu. Bożenka postanawia pomóc
                    młodszej siostrze. Zabiera ją do sklepu, gdzie kupują wyjątkowo
                    oryginalne kapcie. W schronisku opiekuńczym Ola spotyka Adę. Monika
                    dowiaduje się, że Gabriela zwolniła Szymona.

                    1581.
                    BRAK

                    1582.
                    Szymon żali się Horacemu. Justyna spotyka się z Waldkiem. Elżbieta
                    jedzie do Moniki. Zaprasza ją na Wigilię i przekonuje, że cała
                    rodzina się o nią martwi. Jerzy przyjeżdża na Sadybę z choinką.
                    Jacek pyta Beatę o prezenty dla dzieci. Przyznaje się żonie, że
                    wyjeżdża z Donatą na święta. Beata martwi się o reakcję Małgosi.
                    Bożenka rozmawia w szatni z koleżanką Kasi. Paweł odwiedza w
                    szpitalu Edytę, która mówi mu, że jest najważniejszym człowiekiem w
                    jej życiu.
                    • thaures 1581 02.12.08, 16:48
                      ODC. 1581

                      Telenowela, 22 min, Polska, 2008
                      Reżyseria: Jarosław Marszewski, Jakub Ruciński, Andrzej Chichłowski,
                      Ryszard Dreger, Tomasz Wiszniewski, Paweł Karpiński
                      Scenariusz: Elżbieta Szczypek
                      Zdjęcia: Julian Szczerkowski, Artur Radzko
                      Aktorzy: Paweł Prokopczuk, Agnieszka Kotulanka, Zofia Merle, Julia
                      Królikowska, Paulina Holtz, Barbara Bursztynowicz, Tomasz
                      Stockinger, Daniel Zawadzki, Kaja Paschalska, Andrzej Grabarczyk,
                      Jacek Borkowski

                      Po wczorajszej kłotni z Moniką Gabriela nie ma ochoty
                      pojawiać się
                      w pracy.
                      Jerzy opowiada w biurze, jak Michał wymierzył sprawiedliwość
                      Waldkowi.
                      Zadowolony Antek wypytuje wspólnika, czy ten wybiera się dzisiaj na
                      wieczór
                      promocyjny z udziałem Elżbiety.
                      Paweł jedzie po pomoc na Sadybę. Obawia się, że sam nie
                      namówi Moniki
                      do rzucenia nałogu.
                      Smosarski zaprasza Olę do swojego gabinetu. Ofiarowuje jej
                      drugą pomalowaną
                      bombkę wraz z sowitym datkiem na potrzeby schroniska.
                      Dorota wypytuje Olę o jej relacje z profesorem. Ostrzega, że
                      nie wolno
                      instrumentalnie traktować uczuć. Ola się zarzeka, że odkąd wie o
                      sytuacji rodzinnej
                      profesora, zrezygnowała z głupiego zakładu z Adą.
                      Monika pod wpływem alkoholu wyciąga od barmana adres nowego
                      miejsca pracy
                      Szymona. Natychmiast tam jedzie.
                      Kasia skarży się Bożence, że nowe buty nic nie pomogły.
                      Bożenka ma pomysł,
                      jak dać nauczkę Weronice.
                      Janusz uczestniczy w spotkaniu promocyjnym w Klubie Książki.
                      Odważnie odpowiada
                      na pytania czytelnika o człowieka, który zeznaniami obciążył
                      Władysława. Po imprezie
                      Konrad chce odwieźć Elżbietę na Sadybę. Niespodziewanie pojawia się
                      Jerzy.
                      • brettka 1582 07.12.08, 21:43
                        Stasia komentuje wczorajszy wieczór w Klubie Książki. Kasia kłamie w domu, że ma
                        dzisiaj o jedną lekcję więcej. Bożenka musi odebrać ją ze szkoły. Szymon żali
                        się Horacemu. Monika tak wczoraj narozrabiała w pubie, że być może będzie musiał
                        zrezygnować z tej pracy. Justyna spotyka się z Waldkiem. Elżbieta jedzie do
                        Moniki. Zaprasza ją na Wigilię i przekonuje, że cała rodzina się o nią martwi.
                        Jerzy z piękną, choinką przyjeżdża na Sadybę. Pojawia się również Kinga, żeby
                        zaplanować święta synów Michała. Jacek pyta Beatę o prezenty dla dzieci.
                        Przyznaje się żonie, że na całe święta wyjeżdża z Donatą. Beata martwi się o
                        reakcję Małgosi. Bożenka rozmawia w szatni z koleżanką Kasi. Paweł odwiedza w
                        szpitalu Edytę, która oświadcza mu, że jest on najważniejszym człowiekiem w jej
                        życiu. [TVP]
                        • karen64 Re: 1582 07.12.08, 21:57
                          >Jerzy z piękną, choinką przyjeżdża na Sadybę`....

                          z rozpędu przeczytałam `Jerzy z piękną dziewczyną przyjeżdża na Sadybę`...he he ...
    • nina_terentiew 1583-1586 07.12.08, 23:57
      1583

      Koziełło przekazuje Pawłowi informacje na temat stanu zdrowia Edyty. Niestety, musi zostać w święta w szpitalu i może miło byłoby ją tam odwiedzić. Paweł decyduje się opowiedzieć przyjacielowi o miłosnym afekcie pani doktor. Koziełło podejrzewa, że to jakieś niedomówienie lub nadinterpretacja i radzi spróbować wyjaśnić wszystko. Paweł odwiedza Edytę w szpitalu. I znowu dowiaduje się, że ona go kocha i poczeka aż on ją też pokocha. Jacek wpada na Sadybę z prezentami dla dzieci pod choinkę. Przyznaje się Elżbiecie, że wyjeżdża na całe święta. Bożenka postanowiła od nowego roku zmienić szkołę tańca z powodu konfliktu z Jagą i całą grupą. Niestety, Karol nie widzi żadnych powodów, aby pójść w jej ślady. Czesia przychodzi po radę do Grażynki. Na jej prośbę jutro Darek przyprowadzi Anulkę i chciałaby dać jej jakiś ładny prezent. Tuż przed zamknięciem sklepu jubilerskiego Michał chce kupić Justynie gustowny naszyjnik. Krótka wymiana zdań z ekspedientką doprowadza ją do łez. Dziewczyna tłumaczy potem Michałowi, że płakała nie przez niego. Jerzy i Elżbieta wspólnie próbują przemówić Monice do rozsądku. Monika intryguje i sugeruje, że kiedyś Jerzy ją też podrywał...

      1584

      Dzień przed Wigilią Jerzy uwija się na Sadybie, pomagając w przygotowaniu świąt. Zaskoczonego Michała częstuje świąteczną kapustką i prosi o pomoc w obsadzeniu choinki. Michał komentuje, że wreszcie jest jak dawniej. Przyznaje się ojcu, że zamierza poprosić Justynę o rękę. Nie chodzi wcale o jakieś gorące uczucia, ale o stabilizację, której Michałowi brakuje. Monika telefonicznie zaprasza Leszka na Wigilię. Ola zabiera małego Pawełka na ostatnie zakupy przedświąteczne. W centrum handlowym spotykają profesora Smosarskiego. Ola jest zaskoczona, kiedy dowiaduje się, że jej wykładowca ma dorosłą córkę. Paweł zdaje Kozielle relację z wczorajszych odwiedzin u Edyty. Oczywiście, teraz jej nie zwolni, ale po urlopie macierzyńskim chyba będą musieli się rozstać. Czesia na darmo oczekuje na Anulkę. Wiesia z mężem w ostatniej chwili zdecydowali się na wyjazd z Warszawy. Mariola pyta Deptułę o jego święta. Profesor przekonuje, że chce zostać sam w Wigilię. Jacek przychodzi z życzeniami do dzieci. Małgosia na wieść o jego wyjeździe reaguje agresją. Bogna podpytuje Leszka o plany świąteczne. Nieśmiało proponuje, żeby wpadł do niej w Wigilię. Leszek jest wniebowzięty...

      1585/1586

      Jak za dawnych czasów, w domu na Sadybie spotyka się cała rodzina Lubiczów przy wigilijnym stole. Tuż przed nadejściem pierwszych gości domownicy z pomocą Jerzego i synów Michała kończą ubierać ogromną choinkę. Pierwsi przyjeżdżają Paweł z Krystyną, Olą, Pawełkiem oraz Agnieszką z Zosią prosto z lotniska. Jacek i Donata są już w drodze do słowackiego kurortu. Niestety, Jacek odbiera telefon o pożarze w ich oddziale banku i muszą zawrócić do Warszawy. Monika przyjmuje na wieczerzy Leszka. Przy stole Leszek nieśmiało uprzedza, że niedługo wychodzi. Przyznaje, że wczoraj dostał zaproszenie, na którym bardzo mu zależy i z którego nie zamierza zrezygnować. Rozżalona Monika nieomal wyrzuca go z domu. Jedzie do restauracji i szuka w papierach adresu Szymona. Darek i Czesia czekają z otwarciem prezentów do pierwszej gwiazdki. Niespodziewanie kurier przywozi przesyłkę dla Czesi. W paczce jest duży pluszak od Mikołaja. Darek traci humor. Na Sadybie trwa wieczerza wigilijna, a Jerzy pełni honory pana domu. Wszyscy goście zauważają ocieplenie stosunków między nim i Elżbietą. Leszek w przebraniu świętego Mikołaja obdarowuje małą prezentami. Dziewczynka pyta go, czy nie spotkał się z jej tatusiem. Zaskoczona Irena otwiera drzwi Jackowi i Donacie. Mimo pechowych okoliczności, jest bardzo zadowolona, że spędzi Wigilię z córką i przyszłym zięciem. Szymon zastaje Monikę na swojej klatce schodowej. Jeszcze raz ją przeprasza za niespełnione nadzieje i jeszcze raz przyznaje, że nigdy jej nie kochał. Jacek nie wytrzymuje napięcia i jedzie pod swój dawny dom. Spotyka wracającą z Sadyby Beatę z dziećmi i razem z nimi wchodzi na górę. Mariola decyduje się jednak odwiedzić samotnego Deptułę. Wygląda na to, że on też jest bardzo zadowolony z nadejścia samotnego wędrowca. Bogna daje do zrozumienia Leszkowi, że nie jest jej obojętny. Na Sadybie goście powoli rozchodzą się do domów. Elżbieta i Jerzy postanawiają iść razem na pasterkę. Dzwonek do drzwi zapowiada niespodziewanego gościa. Monika w końcu dołącza do rodziny...
      • liza_s Re: 1583-1586 08.12.08, 08:54
        Czyli wszystko po bożemu. Cały rok knują intrygi, żeby potem wszystkich przy
        jednym stole posadzić.
        • idasierpniowa28 Re: 1583-1586 08.12.08, 09:14
          A ja mam cień nadziei że może na tą sielską Wigilię wpadnie nawalona
          Monika i zadymę wywoła, albo może Edyta zwieje ze szpitala i im co w
          ogrodzie podpali ( choinkę np) albo zdemoluje samochód Pawła :D
          Wszyscy wybiegną, zaniepokojeni odgłosami dobiegającymi z zewnątrz
          na ganek a Edyta w amoku rzuci się z siekierą na Krystynę :DD
          • karen64 Re: 1583-1586 08.12.08, 10:55
            szykuje się kolejny przesłodzony klanowy odcinek wigiliny,bleeee
            że też Elżuni nie wyrosła jeszcze para anielskich skrzydeł i aureola od tego ciągłego wybaczania i godzenia się...
            • kelle1986 Re: 1583-1586 08.12.08, 13:51
              hhahaha

              Alez Wigilia to musi byc swietosc, musi byc w gronie rodziny, ze stolem uginajacym sie od potraw (oczywiscie pani Stasia wszystko przygotuje biedna kobiecina), wszyscy beda spiewac koledy i sie do siebie usmiechac. A potem pewnie pojda na Pasterke.

              A w ciagu roku co?? Wszyscy sie zdradzaja w najlepsze:)))
              • idasierpniowa28 Re: 1583-1586 08.12.08, 14:16
                Wlaśnie, z tą ciocią Stasią, to jest jakieś kompletne przegięcie...
                Jako co ona jest na Sadybie? Jako pomoc domowa czy kto? Tyra tam
                biedna od świtu do nocy zaniedbując Jeremiaszka i narobi się 6 razy
                więcej niż taka pani Stenia, której za to płacą.
                • Gość: kk Re: 1583-1586 IP: *.magma-net.pl 08.12.08, 16:14
                  ładna Kołomyja ;/. Jacek wraca do starego domu... Jak
                  świątecznie ;/;/
                  • Gość: Aśka ODC. 1587/1588 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 19:05
                    KLAN - ODC. 1587/1588

                    Telenowela, 40 min, Polska, 2008
                    Reżyseria: Andrzej Chichłowski, Ryszard Dreger, Tomasz Wiszniewski,
                    Paweł Karpiński, Jarosław Marszewski, Jakub Ruciński
                    Scenariusz: Elżbieta Szczypek
                    Zdjęcia: Julian Szczerkowski, Julian Szczerkowski, Artur Radzko
                    Aktorzy: Paweł Prokopczuk, Agnieszka Kotulanka, Zofia Merle, Julia
                    Królikowska, Paulina Holtz, Barbara Bursztynowicz, Tomasz
                    Stockinger, Daniel Zawadzki, Kaja Paschalska, Andrzej Grabarczyk,
                    Jacek Borkowski

                    Monika przeprasza Elżbietę, że swoimi późnym nadejściem
                    pokrzyżowała
                    wczoraj jej plany. Elżbieta przekonuje ją, że zawsze jest mile
                    widziana na Sadybie.
                    Proponuje, żeby została tutaj przez kilka dni.
                    Michał denerwuje się, rozmawiając telefonicznie z Kingą.
                    Elżbieta prosi,
                    żeby chociaż w święta powstrzymał się od złośliwych uwag pod adresem
                    przyszłego
                    męża Kingi. Michał grzecznie odwozi dzieci do Kuczyńskich. Przyznaje
                    się nawet
                    Kindze do swoich planów matrymonialnych.
                    Bogna wychodzi na świąteczny spacer z córeczką i spotyka
                    Leszka. Leszek
                    przyznaje, że przyszedł tutaj specjalnie, bo nie może uwierzyć w to,
                    co wczoraj
                    od niej usłyszał.
                    Rysiowie przyjmują gości na świątecznym obiedzie. Czesia
                    ukradkiem dziękuje
                    Mariuszowi za wigilijną niespodziankę. Darek obserwuje ich
                    przyciszone rozmowy
                    i wieczorem w domu robi z tego powodu awanturę.
                    Pola odwiedza Stanisławę i Jeremiasza. Obdarowuje swoich
                    starszych opiekunów
                    wyjątkowo drogimi prezentami. Przyznaje się, że zastanawia się, czy
                    nie wziąć
                    urlopu dziekańskiego na uczelni.
                    Koziełło razem z Surmaczową spędzają popołudnie w Feminie.
                    Niespodziewanie
                    dzwoni Edyta z prośbą o odwiedziny. W szpitalu zwierza się
                    Tadeuszowi, że ojcem
                    dziecka wcale nie jest jej były mąż... a doktor Lubicz.
                    Z samego rana w drugi dzień świąt Edyta wysyła Kozielle smsa
                    z prośbą
                    o zachowanie w tajemnicy tego, co wczoraj od niej usłyszał.
                    Surmaczowa przypomina o dzisiejszej wizycie u Lubiczów.
                    Tadeusz próbuje się
                    wykręcić, ale Surmaczowa nie ustępuje.
                    Czesia żali się Grażynce, że Darek ma pretensje o jej zbyt
                    długie rozmowy
                    z Mariuszem. Za karę teraz pójdzie z nimi do kościoła, a potem i tak
                    pracuje, niech
                    Darek sam siedzi w domu. Darek znudzony dzwoni do Karoliny.
                    Mariola przynosi Deptule świąteczny obiad. Niespodziewanie
                    profesor proponuje,
                    żeby towarzyszyła mu dzisiaj podczas wieczornej wizyty u Lubiczów.
                    Leszek w świetnym nastroju pomaga Krystynie w przygotowaniu
                    kolacji.
                    Nieśmiało wspomina o wybrance swojego serca.
                    Mariusz namawia Czesię na kawę po pracy. Czesia z radością
                    się zgadza.
                    Donata gości u siebie obie mamy - Irenę i przyszłą teściową,
                    matkę Jacka.
                    Surmaczowa z zaskoczeniem wita się u Lubiczów z panią
                    Kaczorek. Miłą
                    atmosferę świątecznego wieczoru lekko psuje dziwne zachowanie
                    Koziełły.
                    Czesia namawia Mariusza na kawę w okolicy biura Darka. Na
                    parkingu zauważa
                    służbowy samochód Darka, a po chwili jego samego z Karoliną u
                    boku...
                  • Gość: Aśka Re: 1587-1588 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 19:06
                    KLAN - ODC. 1587/1588

                    Telenowela, 40 min, Polska, 2008
                    Reżyseria: Andrzej Chichłowski, Ryszard Dreger, Tomasz Wiszniewski,
                    Paweł Karpiński, Jarosław Marszewski, Jakub Ruciński
                    Scenariusz: Elżbieta Szczypek
                    Zdjęcia: Julian Szczerkowski, Julian Szczerkowski, Artur Radzko
                    Aktorzy: Paweł Prokopczuk, Agnieszka Kotulanka, Zofia Merle, Julia
                    Królikowska, Paulina Holtz, Barbara Bursztynowicz, Tomasz
                    Stockinger, Daniel Zawadzki, Kaja Paschalska, Andrzej Grabarczyk,
                    Jacek Borkowski

                    Monika przeprasza Elżbietę, że swoimi późnym nadejściem
                    pokrzyżowała
                    wczoraj jej plany. Elżbieta przekonuje ją, że zawsze jest mile
                    widziana na Sadybie.
                    Proponuje, żeby została tutaj przez kilka dni.
                    Michał denerwuje się, rozmawiając telefonicznie z Kingą.
                    Elżbieta prosi,
                    żeby chociaż w święta powstrzymał się od złośliwych uwag pod adresem
                    przyszłego
                    męża Kingi. Michał grzecznie odwozi dzieci do Kuczyńskich. Przyznaje
                    się nawet
                    Kindze do swoich planów matrymonialnych.
                    Bogna wychodzi na świąteczny spacer z córeczką i spotyka
                    Leszka. Leszek
                    przyznaje, że przyszedł tutaj specjalnie, bo nie może uwierzyć w to,
                    co wczoraj
                    od niej usłyszał.
                    Rysiowie przyjmują gości na świątecznym obiedzie. Czesia
                    ukradkiem dziękuje
                    Mariuszowi za wigilijną niespodziankę. Darek obserwuje ich
                    przyciszone rozmowy
                    i wieczorem w domu robi z tego powodu awanturę.
                    Pola odwiedza Stanisławę i Jeremiasza. Obdarowuje swoich
                    starszych opiekunów
                    wyjątkowo drogimi prezentami. Przyznaje się, że zastanawia się, czy
                    nie wziąć
                    urlopu dziekańskiego na uczelni.
                    Koziełło razem z Surmaczową spędzają popołudnie w Feminie.
                    Niespodziewanie
                    dzwoni Edyta z prośbą o odwiedziny. W szpitalu zwierza się
                    Tadeuszowi, że ojcem
                    dziecka wcale nie jest jej były mąż... a doktor Lubicz.
                    Z samego rana w drugi dzień świąt Edyta wysyła Kozielle smsa
                    z prośbą
                    o zachowanie w tajemnicy tego, co wczoraj od niej usłyszał.
                    Surmaczowa przypomina o dzisiejszej wizycie u Lubiczów.
                    Tadeusz próbuje się
                    wykręcić, ale Surmaczowa nie ustępuje.
                    Czesia żali się Grażynce, że Darek ma pretensje o jej zbyt
                    długie rozmowy
                    z Mariuszem. Za karę teraz pójdzie z nimi do kościoła, a potem i tak
                    pracuje, niech
                    Darek sam siedzi w domu. Darek znudzony dzwoni do Karoliny.
                    Mariola przynosi Deptule świąteczny obiad. Niespodziewanie
                    profesor proponuje,
                    żeby towarzyszyła mu dzisiaj podczas wieczornej wizyty u Lubiczów.
                    Leszek w świetnym nastroju pomaga Krystynie w przygotowaniu
                    kolacji.
                    Nieśmiało wspomina o wybrance swojego serca.
                    Mariusz namawia Czesię na kawę po pracy. Czesia z radością
                    się zgadza.
                    Donata gości u siebie obie mamy - Irenę i przyszłą teściową,
                    matkę Jacka.
                    Surmaczowa z zaskoczeniem wita się u Lubiczów z panią
                    Kaczorek. Miłą
                    atmosferę świątecznego wieczoru lekko psuje dziwne zachowanie
                    Koziełły.
                    Czesia namawia Mariusza na kawę w okolicy biura Darka. Na
                    parkingu zauważa
                    służbowy samochód Darka, a po chwili jego samego z Karoliną u
                    boku...
                    • lilith76 Re: 1587-1588 08.12.08, 21:04
                      W szpitalu zwierza się
                      > Tadeuszowi, że ojcem
                      > dziecka wcale nie jest jej były mąż... a doktor Lubicz

                      Niezłe. A po wyjściu ze szpitala porwie Pawełka Juniora, ugotuje w garnku pluszowego króliczka i będzie gonić domowników z nożem, aż pani Stenia podtopi ją w wannie.
                      • petshopgirl Re: 1587-1588 08.12.08, 21:14
                        polubiłam święta!!!
                        • Gość: AnAstAzjA Re: 1587-1588 IP: *.wroclaw.mm.pl 08.12.08, 22:05
                          to mnie cos ominęło....tzn że Lubicz, ten zawsze dobry mąż bez skazy
                          poszedł do łóżka z młodszą?????
                          • zoey7 Re: 1587-1588 08.12.08, 22:16
                            A może Lubicz był prawdziwą lu-bitch-ą i bez naszej wiedzy posiadł
                            Edytkę??
                    • gazamate Re: 1587-1588 11.12.08, 11:37
                      > dzwoni Edyta z prośbą o odwiedziny. W szpitalu zwierza się
                      > Tadeuszowi, że ojcem
                      > dziecka wcale nie jest jej były mąż... a doktor Lubicz.

                      Ale doktorek pojechał w rzeczy samej i jaki niedomyślny :))) Tak to
                      jest z tą zaplutą lekarską arystokracją ;-) Teraz quiz - gdzie i
                      kiedy doktorek posiadł panią doktor ... stawiam że miało to miejsce
                      w tym ich dworku pod Ostrowcem gdy zabrakło prądu.
                      A co do "starej twierdzy" to widać że jednak zardzewiała i doktorek
                      znalazł sobie młodszą. Absolutnie! Tylko czy teraz "stara twierdza"
                      nie zakręci sie za studentem-barmanem???? Tego wszystkiego dowiemy
                      sie w Nowym Roku!
                      • czekolada72 Re: 1587-1588 11.12.08, 14:18
                        Akurat! okaze sie, ze ojcostwo Lubicza jest jedynie wytworem chorej
                        wyobrazni pani doktor ;)
                • Gość: Elmo Idosierpniowa... IP: *.spray.net.pl 09.12.08, 09:09
                  ...alez placi Elzunia cioci Stasi. W jednym z ostatnich odcinkow (w scenie, co
                  to Elzuni kregoslup pekal) Stasia zajaknela sie, ze Ela nie powinna jej placic,
                  bo wlasciwie to ona nie ma komu gotowac....wiec jednak! I dobrze!
                  • Gość: kris Re: Idosierpniowa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.08, 09:54
                    masakra..w koncu zaczyna się coś ostro dziać :) Loobitch ma dziecko z Edytą... no no... serial się ostro rozkręcił :)
                  • idasierpniowa28 Re: Idosierpniowa... 09.12.08, 10:11
                    Dzięki :) Klan ostatnio oglądam tak trochę z doskoku, więc umknęla
                    mi ta scena. A pproblem wykorzystywania Stasi przez Elżunię
                    intrygował mnie od dawna :) Ale, skoro jej płaci, to w porządku :)
                    • karen64 Re: Idosierpniowa... 09.12.08, 10:24
                      po świętach Stasia powinna rzucić tę robotę,znowu ją wykorzystają do tego,żeby
                      upiekła osiem serników,dwanaście makowców i żeby ugotowała hektolitry
                      wigilijnego barszczyku...,wykończą Bożesztymój... :DD
                      • Gość: Elmo Re: Idosierpniowa... IP: *.spray.net.pl 09.12.08, 11:42
                        Ech, miec taka ciocie Stasie albo pania Stenie przy sobie i zyc i nie umierac,
                        bozesztymoj :-)))))))
                        • kelle1986 Re: Idosierpniowa... 11.12.08, 11:51
                          Placa jej?!?!?!?! Jak to? I ona bierze te pieniadze? Straszne! Reke bym sobie dala uciac ze nie bedzie chciala brac zadnej kasy tylko robi to z czysto chrzescijanskich pobudek i ze szczerego serca:)))
                          • karen64 Re: Idosierpniowa... 11.12.08, 12:01
                            Bożesztymój,potrzeba zaledwie 500 pielmieni na obiadek?
                            Ależ ja już ,Elżuniu,już się zabieram :DDD
                            • thaures Re: Idosierpniowa... 11.12.08, 16:52
                              Jakoś nigdy nie pomyślałam,że Elżbieta może wykorzystywać Stasię- w
                              końcu przyjęli ją od swój dach, Stasia na początku nie miała z tego
                              co pamiętam żadnych pieniędzy, a zawsze była traktowana jako
                              domownik. Dla mnie nie byłoby nic dziwnego w tym,że po wyprowadzce
                              przychodziłaby do Elżbiety za darmo.Tym bardziej,że nikt tego od
                              niej nie wymagał.
                              • thaures Re: Idosierpniowa... 11.12.08, 16:55
                                Ja też nie wierzę ,że dr Paweł przespał się z Edytą- chora kobieta,
                                pewnie też ona napastuje Krystynę..
                                • kelle1986 Re: Idosierpniowa... 11.12.08, 18:42
                                  Oczywiscie ze sie nie przespal, to wymysl psychicznie chorej Edyty.
                                  • liza_s Re: Idosierpniowa... 11.12.08, 20:22
                                    Jasne, że się nie przespał. Ale mogliby nas choć raz zaskoczyć!
                                    • kris.m Re: Idosierpniowa... 12.12.08, 12:04
                                      może to się odbyło bez spania..... na stojąco...
                                      • petronellla Re: Idosierpniowa... 12.12.08, 23:33
                                        Ale przyznajcie, ze mielibysmy co pisac, gdyby sie okazlo, ze
                                        rzeczywiscie dr Lubicz zmajstrowal z nia to dziecko, a scenarzysci
                                        postanowili nas zaskoczyc i nic na ten temat na razie nie wspominac.
                                        Wiem, ze to nierealne, bo nawet aktu mycia rak nie mozna nam nie
                                        zaprezentowac, ale byloby to, moim zdaniem, przelomowe wydarzenie w
                                        Klanie porownywalne tylko z podaniem kupnych pierogow przez
                                        Bozesztymoj
                                        • zoey7 Re: Idosierpniowa... 12.12.08, 23:59
                                          No, ja tak przewiduję właśnie :)))))))) Zapewne badania DNA będą
                                          konieczne, jestem ciekawa czy przeprowadzą je w klinice Pawła??
                                          • karen64 Re: Idosierpniowa... 13.12.08, 00:14
                                            pewnie tam,bo innej kliniki nie ma :)
                                            a potem wszyscy razem pójdą na terapię do Rafalskiego :DDD
                                            • zoey7 Re: Idosierpniowa... 13.12.08, 11:07
                                              :) No a jeśli Jacuś i Beatka się zejdą, to Rafalski będzie wolny i
                                              zwiąże się z Edytką...
                                              • karen64 Re: Idosierpniowa... 13.12.08, 11:15
                                                albo Rafalski z Donatką...
                                                kombinacje są różne :)
                                                • petronellla Re: Idosierpniowa... 13.12.08, 20:32
                                                  Chyba, ze "z zawodu komputerowiec" na zlecenie swojej siostry
                                                  Krystyny wkradnie sie do systemu jedynej slusznej kliniki, zmieni
                                                  wyniki badan, z ktorych po tym bedzie wynikalo, ze ojciecm dziecka
                                                  Edyty jest prof. Smosarki. Taki rozwoj sytuacji skloni Olenke do
                                                  wizyty u Rafalskiego i...- przyciez z nikim od doktorostwa on
                                                  jeszcze nie romansowal chyba. Sprawa oczywiescie trafi do
                                                  niezastapionego wuja Stefana, do ktorego zglosi sie Jerzy- wielce
                                                  zakochany w bylej zonie i zaoferuje sie, ze wezmie ojcostwo na
                                                  siebie, zeby Elzunie nie klopotala sie problemami Pawla.
                                                  • idasierpniowa28 Re: Idosierpniowa... 13.12.08, 20:49
                                                    Niezle :)))

                                                    A Rafalski teoretycznie może się jeszcze z Moniką związać, bo Moni
                                                    niechybnie na kozetce wyląduje po tym jak Szymon ją zostawił :)
                                                  • Gość: Stella odc. 1589-1592 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.08, 21:24
                                                    KLAN - ODC. 1589

                                                    Darek przekonuje Czesię, że spotkał się z Karolina w święta wyłącznie
                                                    w sprawach zawodowych. Ale Czesia mu nie wierzy. Ola namawia siostrę
                                                    do spędzenia sylwestra w klubie studenckim. Właśnie wybiera się do bibliotekii
                                                    mogłaby przy okazji kupić bilety. Niespodziewanie, Ola spotyka na uczelni
                                                    profesora Smosarskiego, który jest w refleksyjnym nastroju.
                                                    Michał proponuje Justynie, żeby się pobrali. Lekko zaskoczona dziewczyna
                                                    twierdzi, że ojciec chyba jeszcze nie jest na to gotowy. Michał obiecuje go
                                                    przekonać.
                                                    Jerzy i Antek zastanawiają się nad przyszłoscia swojej firmy w nadchodzącymnowym
                                                    roku.
                                                    Paweł i Krystyna chcieliby spędzić sylwestra z córkami.
                                                    Mariusz czeka na smutna Czesię po pracy. Proponuje wspólna kawę
                                                    na poprawienie nastroju.

                                                    KLAN - ODC. 1590



                                                    Darek zastanawia się, gdzie Czesia była wczoraj po pracy,
                                                    nie chce jednak prowokować kolejnej awantury. Na poprawę humoru
                                                    daje żonie zaproszenie na zabawę sylwestrowa. Czesia woli jednak zostać w domu,
                                                    a zaproszenie zanosi do Rysia i Grażynki.
                                                    Beata prosi Elżbietę o opiekę nad dziećmi w sylwestra, wybiera się
                                                    z Piotrem na elegancki bal do hotelu "Waza". Przy okazji chciałaby też pożyczyć
                                                    wieczorowa kreację.
                                                    Renata i Antek zapraszają do siebie Jerzego z osoba towarzyszaca,
                                                    czyli z Elżbieta. Elżbieta odmawia z powodu zobowiązań wobec Beaty, a także
                                                    Moniki, która pewnie nigdzie się nie wybiera. Proponuje za to, żeby zaprosić
                                                    Antka i Renatę na Sadybę. Niespodziewanie zjawia się Monika w radosnym nastroju.
                                                    Nowy Rok powita w kasynie.
                                                    Dzieci namawiają Grażynkę, żeby zgodziła się iść na bal sylwestrowy.
                                                    Rodzicom przecież należy się taka zabawa, a oni w tym czasie mogliby do mieszkania
                                                    zaprosić swoich go�ci. Bożenka deklaruje nawet szybki kurs tańca dla Rysia i
                                                    Grażynki.
                                                    Michał rozmawia z ojcem Justyny na temat ich przyszło�ci. Na wieść
                                                    o blizniakach ojciec reaguje gwałtownie. Absolutnie się nie zgadza się, żeby
                                                    jego córka została niańkš.

                                                    KLAN - ODC. 1591



                                                    Michał przeżywa wczorajsze niepowiedzenie. Telefon od Justyny lekko
                                                    poprawia mu humor. Podczas spotkania wychodzi jednak na to, że dziewczyna
                                                    podziela zdanie ojca i bardziej jest zainteresowana zabawa sylwestrowa, niż
                                                    wspólna przyszłoscia z Michałem.
                                                    Darek ma pretensje do Czesi, że sama zdecydowała, jak spędza dzisiejsza noc i od
                                                    razu oddała zaproszenia Rysiom. Sylwester w mieszkaniu z towarzystwem
                                                    nastolatków i dzieci nie jest jego marzeniem.
                                                    Antek i Renata przyjmują zaproszenie Jerzego na Sadybę.
                                                    Surmaczowa przynosi stroje na bal kostiumowy dla siebie i Tadeusza. Po krótkiej
                                                    prezentacji elementów ubrania Koziełło definitywnie odmawia przebierania się.
                                                    Zawiedziona
                                                    Anna zamierza sama wystąpić w roli madame Pompadour.
                                                    Czesia robi kanapki na prywatkę dla gosci Bożenki, a Bożenka pokazuje
                                                    rodzicom kroki rumby. Dzieci nie mogą się doczekać, kiedy rodzice wreszcie wyjdą
                                                    z domu.
                                                    Paweł i Krystyna czekają na ostatnich gosci. Ku ich zaskoczeniu Leszek
                                                    przychodzi w towarzystwie Bogny i jej córeczki.
                                                    Przy wejsciu do hotelu "Waza" spotykają się dwie pary: Jacek z Donata i Beata z
                                                    Piotrem. Zapowiada się szampański wieczór.

                                                    KLAN - ODC. 1592


                                                    Korzystajac z nieobecnosci dzieci Rafalski zostaje na sniadanie
                                                    u Beaty. Sugeruje, że dobrze byłoby jak najszybciej powiedzieć Jasiowi i Małgosi
                                                    o ich związku.
                                                    Po drugim sylwestrze spędzonym w towarzystwie Jacka i Donaty,
                                                    tym razem jednak w innej konfiguracji, Beatę ogarnia refleksyjny nastrój.
                                                    Donata wykorzystuje wczorajsza sytuację i ciągle powtarza Jackowi,
                                                    jak Beata swietnie bawiła się u boku Rafalskiego.
                                                    Kasia odkrywa szarfy Króla i Królowej Balu, z którymi wrócili nad
                                                    ranem rodzice. Bożenka nie ma wątpliwości, że to zasługa jej krótkiego kursu tańca.
                                                    Z samego rana Monika zagląda na Sadybę, by odebrać klucze do
                                                    swego domu. Elżbieta zaprasza ja na swiateczny obiad wraz z towarzyszem z balu w
                                                    kasynie, czyli z Feliksem.
                                                    Darek nie wspomina z entuzjazmem wczorajszego wieczoru. Tymczasem
                                                    dzwoni Karolina z zaproszeniem na czuła randkę. Darek, pod pretekstem
                                                    kupnaśmietanki do kawy, wychodzi z domu.
                                                    Surmaczowa odwiedza Lubiczów i żali się na Tadeusza, który nie chciał
                                                    przebrać się w kostium z epoki. Po jej wyjsciu Paweł odbiera telefon od
                                                    rozhisteryzowanej Edyty ze szpitala. Kobieta żąda, żeby do niej przyszedł, bo
                                                    inaczej zadzwoni do Krystyny.
                                                  • karen64 Re: odc. 1589-1592 13.12.08, 21:50
                                                    > Koziełło definitywnie odmawia przebierania się.

                                                    ciekawe za kogo miał się przebrać ?

                                                    > Przy wejsciu do hotelu "Waza" spotykają się dwie pary: Jacek z Donata i Beata z
                                                    > Piotrem. Zapowiada się szampański wieczór.

                                                    oczywiście musieli się spotkać na tym samym balu Sylwestrowym :DDD
                                                  • Gość: kk Re: odc. 1589-1592 IP: *.magma-net.pl 14.12.08, 10:28
                                                    ciekawe, z kim związe się Michał, bo Justyna, na szczęście, będzie
                                                    pewnie zainteresowana Waldkiem...
                                                    Dziwnie to wszystko się zapowiada...
                                                    Ciekawe, jak będzie ze związkiem TG i Zyrafy?
                                                  • idasierpniowa28 Re: odc. 1589-1592 14.12.08, 10:41
                                                    > Kasia odkrywa szarfy Króla i Królowej Balu, z którymi wrócili nad
                                                    ranem rodzice. Bożenka nie ma wątpliwości, że to zasługa jej
                                                    krótkiego kursu tańca.

                                                    O matko :D Mam nadzieję że scenarzyści nie zawiodą widzów i pokażą
                                                    nam pląsającego Rysia :)

                                                    Jacek pewnie machnie dziecko Donatce, po czym zdecyduje się wrócić
                                                    do żony :))
                                                  • idasierpniowa28 Re: odc. 1589-1592 14.12.08, 11:16
                                                    Tak sobie jeszcze pomyślalam, że potencjalne dziecko Jacka i Donaty
                                                    bedzie miało babć, a babć :)) : Babcia Irenka, Babcia X ( nie wiem
                                                    jak ma na imię mama Jacka), Babcia Ela- bo pewnie prędzej czy
                                                    później na Sadybie wyląduje :D
                                                  • karen64 Re: odc. 1589-1592 14.12.08, 11:34
                                                    babcia Zosia (bo Zofia Borecka) :)
                                                  • sundry Re: odc. 1589-1592 14.12.08, 12:14
                                                    Co z Beaty za bizneswoman,co nawet wieczorowej kreacji nie ma?:)
                                                  • sadosia75 Re: odc. 1589-1592 14.12.08, 14:15
                                                    No jak to co? Oszczedna przeciez kryzys jest :)
                                                  • karen64 Re: odc. 1589-1592 14.12.08, 16:49
                                                    gdyby Becia nie musiała pożyczac od matki kiecki,to by nie bylo sceny jak ją
                                                    Elka wypytuje gdzie,jak,z kim,o której godzinie i dlaczego ... :DDD
                                                  • titerlitury A co do jasnej Anielki z Bogdanem???? 15.12.08, 16:21
                                                    przecie jest dla niego kupa roboty:
                                                    - zlecenie na Darka od Czesławy
                                                    - zlecenie na Cześkę od Darka
                                                    - Moni zlecenie na Szymka
                                                    - Beatka na TG
                                                    - TG na Beatke
                                                    - Kurde na ćpunkę i jej podstarzałego Romeo
                                                    - Knorr na redaktorzynę
                                                    - Antłan na stewardese i jej gacha
                                                    - nierozwiazana sprawa gwałtu na AliorBanku
                                                    - przesladowanie doktorowej...
                                                  • Gość: allo Re: A co do jasnej Anielki z Bogdanem???? IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.08, 07:40
                                                    titerlitury napisała:
                                                    nierozwiazana sprawa gwałtu na AliorBanku

                                                    Jakiś gwałt przeoczyłam? Czyżby TG swój hmmm....palec w tym maczała??;)))
                                                  • kris.m Re: A co do jasnej Anielki z Bogdanem???? 16.12.08, 13:05
                                                    gwałt na Aliorbanku, czyli na Justynie (wystepuje teraz w reklamie Aliorbanku). Trupa główka (bankowiec) raczej nie maczała w tym "palców", już może prędzej Waldziu...
                                                  • idasierpniowa28 Re: A co do jasnej Anielki z Bogdanem???? 16.12.08, 13:37
                                                    Kompletnie nie pojmuję, na czym polega fenomen Waldzia, że tak na
                                                    niego lecą. Najpierw Renatka, teraz Justyna... Taki drugi Jerzy,
                                                    tyle że młodszy nieco :)
                                                  • Gość: kk Re: A co do jasnej Anielki z Bogdanem???? IP: *.magma-net.pl 16.12.08, 17:04
                                                    ale np kompletnie w nie moim typie ;]. w ogóle - naprawdę musi coś w
                                                    sobie mieć, bo jakby był jedynym mężczyzną na ziemi, to bym się na
                                                    niego nie skusiła...
                                                  • idasierpniowa28 Re: A co do jasnej Anielki z Bogdanem???? 16.12.08, 17:46
                                                    W moim też nie :) Jak dla mnie to taki Casanova spod budki z
                                                    piwem ;p U mnie na osiedlu pełno takich ;p
                                                  • Gość: pipi43 Re: A co do jasnej Anielki z Bogdanem???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 20:25
                                                    No i w dodatku ma problem z cholesterolem...:))
                                                  • petronellla Re: A co do jasnej Anielki z Bogdanem???? 17.12.08, 00:23
                                                    A w miedzy czasie Bogdan moglby sie zajac jeszcze sprawa skradzionej
                                                    kiecki Bozenki! Bidula jeszcze gotowa mydlo z recznikiem pomylic,
                                                    jesli ten problem sie szybko nie rozwiaze
                                                  • zoey7 odc. 1593 18.12.08, 23:20


                                                    Odc. 1593.

                                                    Cała rodzina zauważa kiepski humor Pawła podczas śniadania.
                                                    Mężczyzna twierdzi, że to z powodu wyjazdu Agnieszki i Zosi. Przed
                                                    rozpoczęciem pracy jedzie do szpitala. Oświadcza Edycie, że nie
                                                    życzy sobie telefonów z pogróżkami i nie pozwoli sobą manipulować.
                                                    Zapłakana Edyta dzwoni do Koziełły. Czesia żali się Grażynce na
                                                    Darka. Mimo jego sprytnych tłumaczeń cały czas podejrzewa go o
                                                    romans. Monika przyjeżdża do pracy do restauracji w lepszej formie.
                                                    Gabriela korzysta z jej obecności i prosi o kilka dni wolnego.
                                                  • Gość: allo Re: odc. 1594 IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.08, 09:40
                                                    Koziełło w El_Medzie wszczyna awanturę z Pawłem. Zarzuca mu, że jest ojcem
                                                    dziecka Edyty i dwulicowym łajdakiem. Między mężczyznami dochodzi do bójki.
                                                    Pracownicy ELMedu wzywają policję. Czesia przchodzi do pracy do Darka i zastaje
                                                    go tam z kochanką w niedwuznacznej sytuacji. Pijana Monika jedzie do Gabryjeli i
                                                    gdy ta nie chce wpuścić jej do swojego domu wybija kamieniem okno. Przyjeżdża
                                                    policja. Krystyna na posterunku policji odbiera męża i szagierkę. Oświadcza
                                                    Pawłowi, że zamierza niezwłocznie wystąpić o rozwód. Beata przyjmuje oświadczyny
                                                    Boreckiego. Jasio donosi o tym Jackowi, który w porywie wściekłości postanawia
                                                    rozprawić się z kochankiem żony. Donata jest w rozpaczy bo czuje, że traci Jacka.
                                                  • karen64 Re: odc. 1594 20.12.08, 10:24
                                                    trochę zbyt krwawo,by brzmiało prawdziwie...
                                                    no i oświadczyny od Rafalskiego,a nie Boreckiego...
                                                    ale to i tak bujda,choć fajnie by się patrzało jak się leją po facjatach dr Koziełło i hrabia Georg von Nałęcz :))
                                                  • Gość: kk Re: odc. 1594 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 10:39
                                                    fajnie zabrzmiało :D
                                                  • idasierpniowa28 Re: odc. 1594 20.12.08, 11:00
                                                    W pijaną Monikę wybijającą Gabrieli kamieniem okno, ja uwierzyłam :D
                                                  • Gość: Elmo Re: odc. 1594 IP: *.spray.net.pl 20.12.08, 11:11
                                                    > W pijaną Monikę wybijającą Gabrieli kamieniem okno, ja uwierzyłam :D

                                                    No! Szczegolnie, ze wybijala okno GabrYJeli :-)))
                                                  • Gość: allo Re: odc. 1594 IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.08, 11:18
                                                    Oj nie czepiajcie się szczegółów. Człowiek jak się swoją twórczością wzruszy to
                                                    mu się rzuca...na orografię. Od razu mi się wydawało, że w tej "Gabryjeli"
                                                    trochę za dużo liter;)) No i z Boreckim wtopa, ale na przyszłość bardziej się
                                                    postaram;)
                                                  • karen64 Re: odc. 1594 20.12.08, 11:22
                                                    to raczej nie błąd ,a `Archanioł Boży Gabryjel`...
                                                  • Gość: allo Re: odc. 1594 IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.08, 11:26
                                                    No może nie błąd, a pewna przesada. Chociaż... Gabriela w zasadzie jest prawie
                                                    aniołem, skoro wytrzymuje z Moniką...;)
                                                  • Gość: AnOK Re: odc. 1594 IP: *.gprs.plus.pl 22.12.08, 01:20
                                                    Jej, a ja juz myslalam, ze cos sie bedzie wreszcie dzialo.
                                                    Powinienes zostac scenarzysta.
                                                  • Gość: Elmo Allo! IP: *.spray.net.pl 22.12.08, 08:42
                                                    Cos Ty! Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze :-)
                                                    Tworz dalej! Powaznie! :-))))))))
                                                    Pozdrowien moc!
                                                  • tullia.blair Re: odc. 1594 22.12.08, 09:32
                                                    Eeee tam, dobrze jest. Ze mną chyba za to kiepsko, bo łyknęłam
                                                    wszystko bez mrugnięcia okiem. Jak mlody pelikan ;-D
                                                  • Gość: Julka Re: odc. 1594 IP: *.magma-net.pl 22.12.08, 22:12
                                                    Ale te bujdy mi się strasznie podobały!!!
                                                    Jednak może nie podsuwaj twórcom gotowych fajnych pomysłów - no bo
                                                    co w końcu, biorą za to taką kasiorę, niech się sami postarają...
                                                  • zoey7 odc. 1594-1598. 24.12.08, 00:53
                                                    Odc. 1594.
                                                    Jerzy informuje Kamilę, że znowu zamieszkał na Sadybie. Renata i
                                                    Antek zauważają dobry humor wspólnika. Pełna obaw Stenia opowiada
                                                    Krystynie o postępie technicznym swoim domu Kazimierz kupił
                                                    komputer, a teraz ma jeszcze ochotę na Internet. Jacek wprowadza się
                                                    do tymczasowego gabinetu w starej siedzibie banku. Michał zwierza
                                                    się siostrze z problemów sercowych. Krystyna spotyka Szymona na
                                                    uczelni. Chłopak obiecuje, że nie pozwoli sobie na luźny stosunek do
                                                    nauki. Koziełło unika spotkań i rozmów z Pawłem.

                                                    Odc. 1595.
                                                    Koziełło wciąż myśli o Edycie i jej martwym dziecku. Surmaczowa
                                                    stara się wesprzeć męża i przekonuje, że zrobił wszystko, co do
                                                    niego należało. Koziełło informuje Pawła o całej sprawie. Napomina
                                                    go, że przynajmniej powinien z Edytą porozmawiać. Jerzy zachowuje
                                                    się jak zakochany nastolatek, czym wprawia Elżbietę w lekkie
                                                    zakłopotanie. Przywozi lekarstwa chorej Stanisławie, a przy okazji
                                                    poznaje jej podopieczną, Polę. Krystyna dowiaduje się od Deptuły, że
                                                    pani Mariola ma anginę. Profesor zjawia się z zakupami u chorej
                                                    kobiety.

                                                    Odc.1596.
                                                    Deptuła chwali się Krystynie na uczelni, że za jej radą udał się
                                                    poprzedniego dnia do chorej pani Marioli z propozycją pomocy. Donata
                                                    odwiedza nowe biuro Jacka. Z zaskoczeniem odkrywa, że Borecki i
                                                    sekretarka są w dobrych stosunkach. Grażynka uzgadnia termin urlopu
                                                    w klinice. Po obiedzie opowiada dzieciom o obozie zimowym w Górach
                                                    Świętokrzyskich. Bożenka nie chce jechać, wolałaby w Warszawie
                                                    chodzić na zajęcia szkoły flamenco. Krystyna dowiaduje się od Anny o
                                                    sytuacji doktor Edyty. Nie rozumie, dlaczego Paweł niczego o tym nie
                                                    powiedział.

                                                    Odc.1597.
                                                    Domownicy na Sadybie zauważają kiepski nastrój Michała. Dzwoni
                                                    Justyna, chcąc się spotkać, żeby coś wyjaśnić. Michał szybko kończy
                                                    rozmowę. Uważa, że nie ma czego wyjaśniać. Grażynka wspomina Ryśkowi
                                                    o kursie flamenco, na który chciałaby chodzić Bożenka. Rysiek nie
                                                    jest pewien, czy to dobry pomysł. Profesor Deptuła odwiedza panią
                                                    Mariolę. Przeprasza za niezręczne zachowanie poprzedniego dnia.
                                                    Rysiek pyta Mariusza o jego relacje z Czesią. Paweł stara się zmusić
                                                    Koziełłę, żeby wyjawił powody swojej niechęci do niego.

                                                    Odc.1598.
                                                    Rysiek i Grażynka rozważają, jak rozmawiać z dziećmi, by zrozumiały,
                                                    że źle postąpiły. Zastanawiają się, czy może poświęcali pociechom
                                                    zbyt mało uwagi. Anna, widząc męża w kiepskim nastroju, radzi mu
                                                    szczerze porozmawiać z Pawłem. Koziełło zjawia się w gabinecie u
                                                    Pawła. Niestety, musi milczeć, bo dał Edycie słowo honoru. W dodatku
                                                    Paweł informuje Koziełłę, że zwalnia Edytę z kliniki. Koziełło
                                                    zarzuca mu egoizm. Stanisława odbiera od nieznajomego mężczyzny
                                                    przesyłkę dla Poli. Jeremiasz przypadkiem otwiera list.


    • Gość: motylek55 1599-1603 IP: 83.1.16.* 24.12.08, 06:16
      1599
      Na Sadybie cała rodzina jest bardzo poruszona sytuacją Kingi i bliźniaków.
      Elżbieta martwi się, czy niedoszły mąż Kingi nie zrobił chłopcom krzywdy. Na
      szczęście, ich zachowanie sugeruje, że nie stały się obiektem zainteresowań
      Roberta. Michał proponuje, aby dzieci na razie zamieszkały z nim na Sadybie.
      Kinga chce wrócić do Warszawy, znaleźć pracę i jak najszybciej o wszystkim
      zapomnieć. Propozycja Michała bardzo jej odpowiada. Dzisiaj czeka ją jeszcze
      trudna rozmowa z rodzicami.
      Grażynka i Rysio postanawiają, że pozwolą Bożence uczęszczać na lekcje flamenco,
      a Maciek i Kasia pojadą na obóz.
      Krystyna decyduje się odwiedzić w szpitalu Edytę. Kobieta świetnie wchodzi w
      rolę nieświadomej i bezbronnej ofiary,
      którą Paweł skrzywdził, rzekomo troszcząc się o nią.
      Do starszych państwa ze Lwowa dzwoni Pola, anonsujac swój powrót następnego
      dnia. Jeremiasz i Stanisława zastanawiają się, czy zawiadomić rodzinę
      dziewczyny, czy tylko porozmawiać z Pola o nieprzyzwoitych zdjęciach.

      1600
      Z samego rana przyjeżdża do Warszawy Pola. Nie zauważa poważnych
      min Stasi i Jeremiasza i z entuzjazmem opowiada o rodzinnych świętach spędzonych
      we Lwowie. W końcu starsi państwo pokazują fotki tłumacząc, jak to się stało, że
      otworzyli list do niej adresowany. Pola twierdzi, że to tylko fotomontaż
      zrobiony przez kolegę z uczelni, któremu dała kosza. Szef dziewczyny namawia ją,
      żeby przeprowadziła się do niego. Będzie miała zapewnione bezpieczeństwo i ochronę.
      Matka Kingi jest zrozpaczona. Załamała się kompletnie słysząc opowieści na temat
      Roberta. Elżbieta stara się pocieszyć roztrzęsioną Kuczyńską.
      Grażynka jest coraz bardziej chora. Paweł stawia diagnozę: ma grypę jelitową i
      jeszcze zapalenie oskrzeli. Wygląda na to, że Grażynka nie pojedzie z dziećmi na
      ferie. Rysiek obiecuje załatwić sobie tygodniowa przerwę.
      Paweł nie wytrzymuje ciężkiej atmosfery w domu i wprost pyta Krystynę, co się
      stało? Krystyna przyznaje się, że była w szpitalu u Edyty.

      1601
      Po wczorajszej nerwowej wymianie zdań atmosfera u Lubiczów nie poprawia się.
      Paweł postanawia złożyć Edycie wizytę i wszystko wyjaśnić.
      Pola oddaje klucze od swojego mieszkania Stasi i Jeremiaszowi. Postanowiła
      przeprowadzić się do koleżanki, nie podaje swojego nowego adresu.
      Donata spotyka prezesa na korytarzu w banku. Skarży się na trudne warunki pracy
      w jednym pokoju z sekretarką. Prezes staje na wysokości zadania i znajduje
      tymczasowe lokum dla Donaty - malutki pokoik blisko swojego gabinetu.
      Antek wypytuje Jerzego o datę ślubu z Elżbietą.
      Na Sadybę zagląda redaktor Michta. Przypomina, że jutro kolejne spotkanie z
      czytelnikami "Klanu". Jerzy deklaruje, że przyjedzie razem z bliźniakami.
      Michał cieszy się, że Elżbiecie udało się zameldować dzieci na Sadybie i w
      dodatku znalazła się szkoła, która je przyjmie.
      Mariola nie może się doczekać powrotu Deptuły z uczelni. Wyznaje mu, że jest
      bardzo atrakcyjnym mężczyzną.

      1602
      Na uniwersytecie Deptuła spotyka idacą korytarzem Krystynę. Po wczorajszym
      wyznaniu Marioli jest w doskonałym nastroju i od razu zwraca uwagę na kiepski
      humor pani dziekan. Proponuje przyjacielską rozmowę. Jako osoba postronna może
      poradzi coś na na jej małżeńskie problemy. Deptuła cierpliwie wysłuchuje
      opowieści o miłosnym
      afekcie doktor Edyty do Pawła.
      Jacek zastanawia się, dlaczego jemu prezes nie zaoferował samodzielnego
      gabinetu. Narzeka na hałas w sekretariacie, że w takich
      warunkach trudno pisać ważne sprawozdanie. Donata namawia go, żeby
      zajął jej przytulny pokoik obok prezesa. Prezes jest bardzo zdziwiony, kiedy na
      miejscu ulubionej wicedyrektor zastaje dyrektora Boreckiego.
      Po zakończonym spotkaniu z czytelnikami "Klanu", Jerzy wstaje i publicznie prosi
      Elżbietę o rękę.

      1603
      Przy śniadaniu Jerzy z dumą opowiada o swoich wczorajszych oświadczynach podczas
      wieczoru literackiego. Do pełni szczęścia brakuje mu tylko zgody Elżbiety na
      ślub. Mimo nacisków domowników Elżbieta znowu dyplomatycznie ucieka od odpowiedzi.
      Monika nie może sobie znaleźć miejsca w restauracji. Po przypadkowym spotkaniu z
      Szymonem znowu myśli tylko o nim. Nie słucha rad Gabrieli i jedzie na uczelnię.
      Szymon jest mocno skrępowany sytuacją, nie wie, jak reagować na czułe gesty Moniki.
      Z opresji ratuje go Krystyna. Zabiera Monikę na kawę i łagodnie przekonuje, że
      nie powinna tu przychodzić, bo rani i siebie, i Szymona.
      Beata zdaje Rafalskiemu relacje z hucznych oświadczyn ojca. Rafalski żartując,
      podpytuje, jak ona by zareagowała, gdyby poprosił ja o rękę.
      Pola próbuje się uczyć w nowym lokum szefa. Jednak szef chce zupełnie inaczej
      spędzić dzisiejszy wieczór.
      Paweł przedstawia Kozielle swój pomysł na uzdrowienie sytuacji. Chce porozmawiać
      z Edyta, ale koniecznie w jego obecnosci. Ponaglany przez Czesię Darek jedzie w
      odwiedziny do swojej córeczki Anulki. W domu nikogo nie zastaje, a na furtce
      zauważa przyczepiony
      nekrolog Wiesi i jej męża.







      • idasierpniowa28 Re: 1599-1603 24.12.08, 08:50
        > Ponaglany przez Czesię Darek jedzie w
        odwiedziny do swojej córeczki Anulki. W domu nikogo nie zastaje, a
        na furtce
        zauważa przyczepiony
        nekrolog Wiesi i jej męża.

        O, masz. No tego to się nie spodziewałam :) Już prędzej zakładałam
        jakąś ciążę Czesi z Mariuszem :) Jeśli to prawda ( bo już się gubię
        które strzeczenia są prawdziwe, a które nie :P), to proszę jak
        sprytnie scenarzyści wymyślili :), to proszę, jak sprytnie
        scenarzyści wymyślili :) Czesia z Darkiem zaadoptują Anulkę, wilk
        będzie syty i owca cała :)
        Bo zrozumialam że zginie tylko Wiesia z mężem :(
        • zoey7 Re: 1599-1603 24.12.08, 10:59
          A mi szkoda Edyty, scenarzyści chyba wyznają zasadę, że złych ludzi
          od razu spotyka kara a to nieprawda (nie w prawdziwym życiu).
          Ale jeśli Darek i Czesia adoptują Anulkę, to w razie rozwodu
          (przypominam o kochance) Anulka nie zostanie przecież z Czesią.
          I pedofil chciał molestować bliźniaki, biedna Kinga, samych drani
          spotyka. Też jej scenarzyści nie lubią :)
          • Gość: Stella Re: 1599-1603 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 23:20
            Najpierw pedofil czai sie na Natalkę w M jak matołectwie, teraz na
            bliźniaków-drewniaków,jejku!
            • idasierpniowa28 Re: 1599-1603 25.12.08, 15:09
              O tym samym pomyślałam jak przeczytałam streszczenie :)
          • liza_s Re: 1599-1603 26.12.08, 11:55
            Mi szkoda i Edyty, i narzeczonego Kingi - pewnie jestem w mniejszości, ale lubię
            tych bohaterów i akurat ich musieli trwale zaszufladkować jako chore jednostki
            zagrażające plastikowej sielance Lubiczów. Cała nadzieja w romansie Olki z
            profesorem - dzięki temu wątkowi nawet zaczynam lubić to dziewuszysko.
    • Gość: kk Klan 30.12 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 23:56
      uśmiałam się dzisiaj - najpierw Michał z Justyną, potem Maciek zapowiedział
      imprezę, pewnie upije się picollo i będzie :), a na koniec jeszcze Ela
      rozpromieniona jak zakochana nastolatka i Jurek lovelas :). A zapowiedź jutra...
      Nie będę malowała paznokci przed imprezą, tylko płakała ze śmiechu przy Klanie
      :). W sumie dobrze, że tak zakończy się rok w serialu :)
    • Gość: cicha Re: Klan - streszczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 22:19
      opis nastepnych odcinków
      www.filmpolski.pl/fp/index.php/127130_160
      • Gość: allo Re: Klan - streszczenia IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.09, 23:33
        Odc. 1599

        Na Sadybie Kinga opowiada o sprawie Roberta, Otóż jej niedoszły mąż nawiązał
        kontakt mailowy z małoletnią uczennicą z Grabiny, podając się za jej rówieśnika
        Romana. Jego niecne plany pokrzyżowała matka dziewczynki, bohatersko
        doprowadzając do aresztowania pedofila. Bożenka jest załamana zakazem
        uczęszczania do szkoły flamenco. Nieoczekiwanie kontaktuje się z nią trener z
        jej starej szkoły tańca informując, że została wytypowana do udziału w castingu
        do popularnego programu telewizyjnego "Taniec z małolatami gwiazdami". Edyta po
        wyjściu ze szpitala kontaktuje się z Krystyną i prosi ją o spotkanie. Krystyna z
        mieszanymi uczuciami godzi się na tę dziwną propozycję i odwiedza Edytę w domu.
        Ta częstuje gościa herbatą ze środkiem usypiającym, a następnie nieprzytomną i
        skrępowaną Krystynę ładuje do bagażnika samochodu i odjeżdża w nieznanym kierunku.
        • karen64 Re: Klan - streszczenia 02.01.09, 23:46
          he he,niezłe :)
    • Gość: cicha Re: Klan - streszczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 22:20
      www.filmpolski.pl/fp/index.php/127130_160
      • Gość: all Re: Klan - streszczenia IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.09, 23:48
        Przepraszam, że się wcięłam między posty Cichej, No i miało być oczywiście
        "Taniec z małoletnimi gwiazdami".
    • kelle1986 Re: Klan - streszczenia 05.01.09, 19:37
      Ja nie moge dlaczego Ela i Jerzy sie zeszli? On ja chyba zdradzil z 10 razy a ona wciaz mu wybacza:/
      • karen64 Re: Klan - streszczenia 05.01.09, 19:39
        nie martw sie,w nastepnym sezonie kogos mu znajdą :)))
        • Gość: motylek55 1604-1607 IP: 83.1.16.* 05.01.09, 22:07
          cicha ostatni odcinek jaki był opisany to 1603 a ty z takimi "starociami"wyjeżdżasz" :-)

          1604
          Czesia próbuje dość nieporadnie pocieszyć Darka, który bardzo martwi się o córeczkę. Dopiero teraz tak naprawdę poczuł, że to jego dziecko. A nawet nie wie, gdzie jej szukać. Grażynka radzi, aby poradzili się prawnika, np. wuja Stefana.
          Krystyna spotyka na uniwersytecie Szymona. Chłopak przyznaje się, że myśli o zmianie uczelni.
          Monika chce wprowadzić do menu potrawy kuchni indyjskiej. Zaprasza Feliksa na kolację do restauracji, gdzie serwuje dania z tamtego regionu świata.
          Kinga wpada na Sadybę w odwiedziny do bliźniaków. Opowiada Elżbiecie
          o swoich poszukiwaniach pracy w Warszawie. Dopytuje się o Michała.
          Michał spędza czas na randce z Kają. Przy aromatycznej kawie w przytulnej kawiarni wyznaje dziewczynie, że bardzo dobrze czuje się w jej towarzystwie.
          Koziełło przyjmuje Edytę na wizycie kontrolnej. Nieśmiało wspomina, że Paweł chciał się koniecznie zobaczyć z obydwojgiem.

          1605
          Po wczorajszej rozmowie z Edytą Paweł jest przekonany, że ją zwolni
          z Elmedu. Koziełło zarzeka się, że chciał z nią wczoraj przyjść do niego, ale lekarka zasłoniła się swoim stanem emocjonalnym.
          Ku zaskoczeniu Darka Czesia mocno angażuje się w poszukiwanie Anulki. W administracji cmentarza oboje dostają numer telefonu do opiekunki grobu Wiesi i jej męża. Stefan informuje, jaka procedura ich czeka, ale i tak najpierw trzeba znaleźć Anulkę, a w tym może pomóc agencja detektywistyczna.
          Ola spieszy się na kolokwium. Przed drzwiami sali spotyka Adę,dziewczyna przekazuje jej rewelacje na temat Smosarskiego.Profesor pojechał do swojej żony prosić ją, żeby się z nim nie rozwodziła.
          Mariola pyta Deptułę, czy mogłaby przeprać kilka swoich rzeczy w jego pralce, bo jej własna odmówiła posłuszeństwa. Deptuła deklaruje się, że może spróbować naprawić urządzenie.
          Skruszona Edyta odwiedza Pawła w gabinecie. Prosi, żeby dał jej szansę i nie zwalniał jej z pracy.

          1606
          Paweł nadal jest zdecydowany zwolnić Edytę. Nawet jeśli jej wczorajsza skrucha była prawdziwa, nie może zatrudniać w klinice osoby, która zachowuje się tak nieobliczalnie. Krystyna usiłuje zmienić temat i przypomina mężowi o imieninach Agnieszki.
          Mimo wątpliwości Czesi Darek przekonuje ją, że chce wychowywać Anulkę. Zastanawia się, gdzie znaleźć dobrą agencję detektywistyczną. Czesia przypomina sobie o Bogdanie, znajomym Moniki.
          Jacek przynosi dobre wiadomości od prezesa. Niedługo będą mogli z powrotem przeprowadzić się do swojego wygodnego biura w Piasecznie.
          Przeziębiona Ola zostaje w domu i uczy się do sesji.
          Kinga wyciąga Michała z placu budowy na kawę. Po swoich różnych doświadczeniach zawodowych chciałaby się usamodzielnić i rozpocząć własną działalność, prosi więc Michała o pożyczkę.
          Monika i Feliks wybierają się wieczorem do kasyna.
          Deptuła odwiedza Mariolę, aby zreperować jej pralkę. Kiedy urządzenie zostaje uruchomione, Mariola wylewnie mu dziękuje. Profesor zostaje na noc.

          1607
          Deptuła budzi się w objęciach Marioli, która przekonuje go, że jego Basia na pewno chciałaby dla niego szczęśliwego życia.
          Michał spotyka się z Kingą i daje jej obiecane pieniądze. Przy okazji opowiada o swoim rozstaniu z Justyną.
          Feliks zastanawia się, dlaczego wczoraj w kasynie tak źle mu szło przy ruletce. Monika zostawia go w sypialni, a sama jedzie do restauracji. Po powrocie zastaje go w domu w fartuszku przygotowującego kolację.
          Elżbieta jedzie na ostatnie spotkanie promocyjne "Klanu", Jerzy zostaje w domu i bawi się z wnukami. Michał ma przejąć opiekę nad dziećmi, ale właśnie odbiera telefon od Kai z propozycją randki. Jak na skrzydłach pędzi do kafejki. Rozmowy przy kawie stają się coraz poważniejsze.
          W Klubie Księgarza Elżbieta przedstawia Konradowi Krystynę Lubicz. Redaktor rozpoznaje w niej świetnego tłumacza powieści Vujkovica. Po spotkaniu prosi obie panie o chwilę rozmowy, ma dla nich propozycję.



          • petshopgirl Re: 1604-1607 06.01.09, 08:53
            Mimo wątpliwości Czesi Darek przekonuje ją, że chce wychowywać Anulkę.
            Zastanawia się, gdzie znaleźć dobrą agencję detektywistyczną. Czesia przypomina
            sobie o Bogdanie, znajomym Moniki.

            hehe, a jakże!
          • mmk9 1608 06.01.09, 08:54
            Profesor Deptuła opowiada Marioli, jak w stanie wojennym utrzymywal
            się z naprawy pralek "Frania". Ukarany domiarem za nieopodatkowane
            dochody , w obawie nędzy zgodzil się na wspólpracę z SB.
            Michał trafia do Elmedu ze stanem przedzawałowym. Wuj Paweł ostrzega
            go, by nie pił tyle kawy.
            Mąż Wiesi zgłasza się do agencji detektywistycznej i składa
            zlecenie poszukiwania zony, ktora uciekla z Anulką w niewiadomym
            kierunku, oczywiscie po wyczyszczeniu konta.
            • idasierpniowa28 1604-1607 06.01.09, 09:05
              no ale to gdzie jest ta cała Anulka ze jej tak szukają?
              • petshopgirl Re: 1604-1607 06.01.09, 09:19
                i gdzie jest w tej sytuacja Ania Surmacz, matka chrzestna?
                • ilekobietamalat Re: 1604-1607 06.01.09, 10:23
                  ale to dareczek nie jest wspomniany jako ojciec anulki?
                  • Gość: AnAstAzjA Re: 1604-1607 IP: *.wroclaw.mm.pl 06.01.09, 14:32
                    Michał znowu lata za inna dziewczyną????? zmienia je jak rękawiczki
                    • idasierpniowa28 Klan wcześniej ! 06.01.09, 15:21
                      Ze względu na Turniej Czterech Skoczni dzisiaj o 15.45
                      • petshopgirl Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 16:08
                        teraz mi to mówisz?!
                        • idasierpniowa28 Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 16:30
                          Trzeba było wcześniej zajrzec :P

                          Ale nic takiego nie było :) Jerzy poznał tą co od Jeremiaszka
                          mieszkanie wynajmuje i, co bylo latwe po przewidzenia wpadla mu w
                          oko ;)
                          Koziełło, będąc przekonany, że to dziecko Pala poronila Edyta,
                          namawiał go na rozmowę z nią
                          Ryśkowie zastanawiali się czy Cześka ma romans z Mariuszem,czy nie (
                          trop ten im Darek skazał ;) ) i czty Rysiek powinien mu gębę obić
                          zaraz czy jeszcze poczekać :P
                          I teraz najlepsze : :)
                          Deptuła podstępnie dowiedział sie, że Kaczorek jest chora, następnie
                          wykazał się niepradopodobną wręcz przedsiębiorczością, pędem do
                          sklepu nakupił cytrusó i dalejże do damy swego serca jak przwdziwy
                          błędny rycerz :P
                          Ona najpierw certoliła się, trzymając zziębniętego Deptułę na progu,
                          wreszcie jednak zdecydowała się wpuścić biedaka do środka i naparzyć
                          czaju :) A do tego czaju chleb będą jedli, bo Deptula kupił
                          urządzenie i upiekł :)
                          • kelle1986 Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 16:38
                            A Kaczorek umalowana i wystrojona... nigdy anginy nie mialam ale wydaje mi sie ze jak czlowiek chory to raczej tak nie wyglada...
                            • idasierpniowa28 Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 16:46
                              Ja przez moment podejrzewałam że ona jakiegoś chlopa w łóżku ukrywa
                              i stąd to zmieszanie :D
                            • petshopgirl Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 16:46
                              oooo dzięki Ci, Ido, ale moim zdaniem Klan ZAWSZE warto obejrzeć :)

                              a angina - już se wyobrażam jak Mariola będzie szamać chleb i cytrusy (okrutne
                              słowo), masochistka.
                              • mmk9 Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 18:04
                                mmmniammciu, ze smalczykiem Mariolkowym jedli, znaczy Mariolki
                                roboty :)
                          • ilekobietamalat Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 18:27
                            zalapalam sie na doslownie minute klanu dzis, gdzie byl tekst, 'czym
                            chleb stuka w piekarnik gdy jest juz gotowy" i padlam:D
                            • konwalka Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 18:54
                              Jerzy poznał tą co od Jeremiaszka
                              mieszkanie wynajmuje i, co bylo latwe po przewidzenia wpadla mu w
                              oko ;)



                              ale że co? Nasz Jureczek pare dni po wielkim powrocie na łono,
                              będzie posuwał Poleńkę? <wirtualny paw>
                              Mam propozyję, żeby wyczilowali z tym scenariuszem, bo chyba widz
                              jest juz znuzony tymi huśtawkami na lini Jerzy- Ela :/
                              Ja jestem w każdym razie
                              • zoey7 Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 19:08
                                Może pomyślał o Michale i dla niego chce Polę :)
                                • idasierpniowa28 Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 19:53
                                  Z tym leceniem Jureczka na Polę, to może trochę przesadziłam ;) ale
                                  faktem jest, że oczko mu znajomo rozbłysło i zaczął ją w sobie
                                  tylko znany sposób bajerować :)

                                  A dla Michała, to niech już będzie byle kto, ale nie ta straszna
                                  Justyna, z jeszcze straszniejszym tatusiem ;)
                                  • kelle1986 Re: Klan wcześniej ! 06.01.09, 20:59
                                    Justyna zla nie jest, ale ten Waldek... co te baby w nim widza:/
                                    • idasierpniowa28 Re: Klan wcześniej ! 07.01.09, 08:31
                                      Już kiedys mówiłam, że dla mnie ten cały Waldzio to typ takiego
                                      Casanovy spod osiedlowej budki z piwem ;) Robotę przez baby
                                      stracił, po gębie dostał i niczego się nie nauczył ;)
    • brettka 1608 07.01.09, 21:31
      Paweł jest pozytywnie nastawiony do pomysłu redaktora. Uważa, że Elżbieta i
      Krystyna świetnie sobie poradzą z napisaniem trzeciej części "Klanu". Czesia
      wraca z pracy z nocnej zmiany, ale koniecznie chce pojechać z Darkiem na
      spotkanie z detektywem. Gabriela przypomina wspólniczce o podejrzanej
      przeszłości Feliksa. Monika zapewnia ją, że świetnie o tym pamięta, ale woli
      towarzystwo Feliksa od samotności. Darek spieszy się do detektywa, ale obiecuje
      odwieźć Karolinę, bo to niedaleko jego biura. Dziewczyna wylewnie dziękuje mu za
      przysługę. Kiedy odchodzi, Darek zauważa przy zaparkowanym samochodzie
      zdenerwowaną Czesię. Michał składa Beacie wizytę w jej firmie. Chciałby znaleźć
      pracę dla swojej nowej znajomej Kai i pomyślał, że może Beata potrzebuje
      sekretarki. Paweł przywozi Elżbietę na Truskawiecką. Razem z Krystyną
      zastanawiają się, jak zabrać się za pisanie trzeciej części "Klanu". Skruszony
      Darek wraca do domu. Czesia nie chce słuchać jego wyjaśnień. Już za długo dawała
      się oszukiwać. [TVP]
      • idasierpniowa28 Re: 1608 07.01.09, 22:13
        Z jakiej niby racji Krystyna ma pisać trzecią część Klanu?? Przecież
        ona nie jest Lubicz z domu..
        • petshopgirl Re: 1608 07.01.09, 22:31
          hale, jest doktorem od literatury! jednakowoż i tak zjawi się Stiopa, obdarzy
          uczuciem Elżbietę i ... rany, znowu się zacznie
          • zoey7 1609-1613 13.01.09, 11:08
            1609.
            Czesia jest pewna, że Darek ma kochankę. Obawia się, że z tego
            względu nie chce jej wtajemniczać w sprawy dotyczące Anulki.
            Grażynka prosi Mariusza o pomoc w dowiezieniu rodziny do domu.
            Rysiek z Maćkiem i Kasią wracają z ferii. Bożenka szykuje na kolację
            hiszpańską paellę. Beata i Piotr spotykają się z prawnikiem. Adwokat
            wypytuje Beatę o intymne szczegóły jej związku z Jackiem. Kinga
            znalazła tymczasową pracę. Pyta Elżbietę, czy może zamieszkać na
            Sadybie. Prezes banku dowiaduje się od sekretarki, że Jacek i Donata
            mieszkają razem.

            1610.
            Kasia malowniczo opowiada mamie o szczegółach wypadku Maćka na
            nartach. Chłopak zjechał przypadkiem na trudną trasę narciarską.
            Darek informuje żonę, że detektyw znalazł Anulkę. Czesia reaguje
            entuzjastycznie. Beata czuje niesmak po rozmowie z adwokatem. Paweł
            wzywa do siebie Edytę i Koziełłę. Pyta o tajemnicę, którą lekarka
            powierzyła jego przyjacielowi. Kobieta przyznaje się, że wskazała
            Pawła na ojca dziecka. Koziełło jest zbulwersowany jej zachowaniem.
            Prezes wypytuje Donatę o jej życie osobiste.

            1611.
            Czesia nie może zrozumieć, dlaczego Darek tak powoli działa w
            sprawie Anulki. Przy śniadaniu Michał wypytuje Kingę o jej plany
            zawodowe. Kobieta chce założyć pralnię samoobsługową. Donata jest
            zła na sekretarkę. Tadeusz przeprasza Pawła za to, jak się zachował
            w sprawie dotyczącej Edyty. Uważa, że kobiecie jest potrzebna pomoc
            psychiatry. Darek dowiaduje się, że państwo Ławeccy wyjechali.
            Krystyna spotyka Szymona. Proponuje, że podwiezie go do restauracji.
            Chłopak dostrzega samochód jadący w kierunku auta Krystyny.

            1612.
            Krystyna nie ma wątpliwości, że Edyta chciała ją zabić. Mariola
            zastaje śpiącego Deptułę, a obok zdjęcie Basi. Koziełło ma pomysł,
            jak przekonać Edytę do wizyty u psychiatry. Prezes wraca do sprawy
            romansu Donaty i Jacka. Bogdan próbuje uspokoić zdenerwowanego
            Darka. Obiecuje, że powiadomi go o powrocie Anulki i jej opiekunów.
            Krystyna odwiedza Szymona w szpitalu. Leszek bez uprzedzenia składa
            wizytę Bognie. Kiedy w jej samochodzie rozładowuje się akumulator,
            mężczyzna proponuje, że podwiezie ją własnym autem.

            1613.
            Zdenerwowana Beata zjawia się w sądzie. Podbiega do niej adwokat z
            informacją, że z powodu nagłej choroby sędziego sprawa rozwodowa nie
            może się odbyć. Ola postanawia dać pani Steni pierwszą lekcję
            obsługi komputera. Przekonuje ją, że Internet może się przydać
            ludziom w każdym wieku. Donata jest obrażona na Jacka. Darek puka do
            drzwi Ławeckich, opiekunów Anulki. Kobieta nie chce go wpuścić, żeby
            nie narażać dziewczynki na stres.
            • Gość: kk Re: 1609-1613 IP: *.magma-net.pl 13.01.09, 13:32
              kiedy będzie odcinek 1611? robi się ciekawie :D
              • karen64 Re: 1609-1613 13.01.09, 14:22
                1611 powinien być 28 stycznia
            • lilith76 Re: 1609-1613 14.01.09, 22:03
              > Zdenerwowana Beata zjawia się w sądzie. Podbiega do niej adwokat z
              > informacją, że z powodu nagłej choroby sędziego sprawa rozwodowa nie
              > może się odbyć.

              Czyli kolejna w rodzinie przyjmie skruszonego. Już Wszechświat się sprzysiągł przeciwko temu rozwodowi ;D
            • titerlitury Na całe szczęście wraca Bogdan! n/t 19.01.09, 20:23
    • brettka 1614-1616 20.01.09, 10:59
      1614
      Czesia namawia męża, żeby jeszcze raz udali się do opiekunów Anulki
      koniecznie razem, jako rodzina. Darek uważa jednak, że sprawę trzeba
      załatwiać przez sąd. Czesia potajemnie zdobywa więc adres Ławeckich.
      Stenia chwali się Oli, jakie wrażenie zrobiła na Kazimierzu swoją
      znajomością obsługi komputera i Internetu. Po remoncie do filii
      banku w Piasecznie wracają Jacek, Donata i sekretarka. Niebawem
      dzwoni prezes, żeby dowiedzieć się, czy wszystko w porządku. Dzieci
      Michała były dzisiaj pierwszy raz w nowej szkole. Monika jest w złym
      humorze: wiedziona złymi przeczuciami jedzie do restauracji, gdzie
      ostatnio spotkała Szymona. Czesia dobija się do Ławeckich. Na klatce
      schodowej próbuje rozmawiać z opiekunką Anulki i dowiaduje się, że
      gdzieś wywieźli dziewczynkę. Zdenerwowana Monika wpada do sali
      szpitalnej. [TVP]

      1615
      Krystyna planuje dzisiaj zajrzeć do szpitala do Szymona. W szpitalu
      dowiaduje się o wczorajszej wizycie Moniki. Po zakończeniu roku
      Szymon jest zdecydowany zmienić uczelnię, a nawet miasto. Twierdzi,
      że w inny sposób nie uwolni się od zaborczej miłości Moniki.
      Zmęczony i niewyspany Rafalski zjawia się w firmie Beaty. W nocy
      sąsiedzi z góry dokumentnie zalali jego mieszkanie. Monika nie
      pojawiła się w restauracji i nie odbiera od nikogo telefonów. Feliks
      postanawia pojechać do niej do domu i sprawdzić, czy nic złego się
      nie dzieje. Monika tłumaczy się, że wzięła dwie tabletki nasenne i
      spała do tej pory. Czesia i Darek zdają Stefanowi relację z wizyt u
      rodziny opiekującej się Anulką. Również prawnik uważa, że trzeba
      wkroczyć na drogę sądową i w ten sposób upomnieć się o dziecko.
      Jerzy dotrzymuje towarzystwa bliźniakom. Zwierza się Elżbiecie, że
      bardzo brakowało mu rodziny, kiedy wyprowadził się z Sadyby. Bożenka
      zamęcza Grażynę o zgodę na zmianę klubu na taki, gdzie są wyższe
      opłaty niż w poprzednim. Z kolei Kasia twierdzi, że koniecznie musi
      mieć nowy plecak. Nieoczekiwanie przychodzi listonosz z przekazem.
      [TVP]

      1616
      Rysiek zastanawia się, na co przeznaczyć pieniądze, które wczoraj
      wreszcie odzyskał od nieuczciwego prawnika. Dzieci niecierpliwie
      zgłaszają swoje potrzeby, ale on ma inny pomysł. Koziełło namawia
      Pawła na popracowanie nad kondycją fizyczną a przy okazji nieśmiało
      wspomina, że chciałby się dowiedzieć o stan zdrowia Edyty. W końcu
      to chora, samotna i nieszczęśliwa kobieta. Rafalski znów odwiedza
      Beatę w firmie. Szybko dochodzą do wspólnego wniosku, że zalanie
      mieszkania jest doskonałą okazją, aby Piotr przeprowadził się do
      Beaty. W redakcji "Tygodnika społecznego" Elżbieta uczestniczy w
      dyskusji na temat kondycji polskiej rodziny. Jednym z rozmówców jest
      ojciec Żarno, przełożony zakonu w Kaleniu Gołdapskim. Po spotkaniu
      Elżbieta nieśmiało podpytuje mnicha o Malickiego. Rozmowa przedłuża
      się. Zakonnik odwozi Elżbietę na Sadybę i zostaje na kolacji. Po
      poważnej rozmowie z Pawłem Monika wraca do domu. Prosi Feliksa, żeby
      nie zostawiał jej samej. [TVP]

      • Gość: kk Re: 1614-1616 IP: *.magma-net.pl 20.01.09, 12:32
        > Rysiek zastanawia się, na co przeznaczyć pieniądze, które wczoraj
        > wreszcie odzyskał od nieuczciwego prawnika. Dzieci niecierpliwie
        > zgłaszają swoje potrzeby, ale on ma inny pomysł.

        ech, te Ryśki zawsze tak oszczędzają na tych dzieciach... Kasia ze
        swojej skarbonki kupowała buty do szkoły, zamiast dostać nowe od
        rodziców... mnie na ich miejscu byłoby jej szkoda...

        A Rafalski się wprowadzi, tymczasem rozwodu nie będzie i będzie
        wesoło :)
        • idasierpniowa28 Re: 1614-1616 20.01.09, 12:43
          > Monika jest w złym
          humorze:

          Ja nie pamiętam Moniki w dobrym humorze ;) Wiecznie jakaś taka
          sfrustrowana i tylko się wyżywa na biednej Gabrieli.
      • Gość: żarno Re: 1614-1616 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.09, 15:54
        -Zakonnik odwozi Elżbietę na Sadybę i zostaje na kolacji

        rano, w dziennym świetle Elżbieta wyteza wzrok i rozpoznaje w nim
        Malickiego
        • Gość: kk Re: 1614-1616 IP: *.magma-net.pl 21.01.09, 08:55
          :)
        • asiek25 Re: 1614-1616 22.01.09, 22:34
          Gość portalu: żarno napisał(a):

          > -Zakonnik odwozi Elżbietę na Sadybę i zostaje na kolacji
          >
          > rano, w dziennym świetle Elżbieta wyteza wzrok i rozpoznaje w nim
          > Malickiego

          Spadłam z kanapy ze śmiechu!!!!!!!!!!!!!!
          ;DDDDDDDDDDDDDDD
      • sigla Re: 1617-1623 22.01.09, 19:11
        1617
        Przy śniadaniu Michał wspomina wczorajszy wieczór i wizytę mnicha
        na Sadybie. Bożenka niecierpliwie dopytuje się, co z jej nową, droższą szkołą tańca. Rysiek stwierdza, że szykują się nowe zlecenia, więc Bożenka może się zapisywać. Alicja wyciąga Krystynę na wspólny wypad po sklepach. Krystyna spotyka tam Leszka, który szuka prezentu dla Bogny na walentynki. Karol czeka przed szkołą na Bożenkę. Przekonuje ją, że nadal bardzo chce z nią tańczyć i nie tylko. Nawet wysłał do niej kartkę z ferii, gdzie o tym napisał.
        Nie sądził, że ona na serio chce zmienić szkołę tańca. W Elmedzie Pawłowi składa wizytę mąż Edyty. Zwierza się, że wie o problemach
        żony, ale mimo wszystko chciałby do niej wrócić. Paweł ze zdumieniem dowiaduje się od niego, że nie było żadnego rozwodu. Czuje się w obowiązku opowiedzieć o wszystkich wybrykach doktor Edyty. Piotr i Beata informują dzieci, że od dzisiaj Piotr będzie z nimi mieszkał.

        1618
        Beata i Piotr budzą się rano w sypialni, szczęśliwi, że wreszcie nie muszą kryć się przed dziećmi. Monika przedstawia Feliksowi swoją propozycje biznesową. Chciałaby wrócić do zawodu projektanta i zajmować się kompleksowym wykańczaniem wnętrz z pomocą jego firmy budowlanej. Alicja opowiada Krystynie, że dzisiaj rano spotkała na uczelni profesora Deptułę. Obie zastanawiają się, czym nieśmiały naukowiec jest teraz tak mocno zajęty. Ola robi Steni fotografię do zamieszczenia w portalu towarzyskim z okolic rodzinnych gospodyni, a sama wybiera się do schroniska opiekuńczego na dyżur z Adą. Koziełło nie dowiaduje się niczego konkretnego w szpitalu, bo Edyta wciąż jest diagnozowana. Natomiast Paweł opowiada o rewelacjach, jakie wczoraj usłyszał od męża lekarki. Jacek przychodzi w odwiedziny do Małgosi, ale zastaje tam tylko Rafalskiego. Piotr prosi, aby dla dobra Małgosi zakopali topór wojenny. Ola wraca smutna ze schroniska opiekuńczego. Podpytuje Pawła, ile kosztuje operacja plastyczna twarzy. Dziewczynie, która z nimi rozmawiała na ulicy, opiekunowie za karę pocięli twarz.

        1619
        Ola ciągle myśli o dziewczynie z ulicy, którą w piątek napadli opiekunowie i ukarali za rozmowy z ludźmi ze schroniska opiekuńczego. Obawia się, że twarz pokryta bliznami przekreśli jej szanse na przyszłe, normalne życie. Paweł deklaruje,
        że obejrzy poszkodowaną i wtedy będzie wiadomo, o jaką operację plastyczną chodzi. Małgosia prosi Beatę, żeby pozwoliła jej zostać u taty na noc. Jacek ma zabrać córkę w piątek wieczorem. Stenia spóźnia się do Lubiczów. Tłumaczy się, że wczoraj długo siedziała z Kaziem przy komputerze i odpowiadała na maile. Do firmy Jerzego przychodzi faks z informacją o wygranym przetargu na prace przygotowawcze pod budowę nowej drogi. Monika namawia Romana na współpracę z nią i z firmą budowlaną Feliksa. Proponuje, że pokaże mu swoje projekty, zanim on podejmie ostateczną decyzję. Donata jest bardzo niezadowolona z powodu planowanej wizyty weekendowej Małgosi. Przypomina Jackowi, że to walentynki i ona chciałaby ten wieczór spędzić tylko z nim. Monika znajduje w domu nieprzytomnego Feliksa. Kiedy dzwoni po pogotowie, żartowniś gwałtownie zdrowieje.

        1620
        Monika jest zła na Feliksa za wczorajszy niemądry dowcip.
        Nie słucha tłumaczeń i każe mu wynosić się z domu. Nie ma już ochoty
        na żadne kontakty, ani z nim, ani z jego firmą. Elżbieta martwi się, że w związku z wygranym przetargiem Michał będzie musiał wyjechać do pracy. Jerzy obiecuje, że zostawi syna na miejscu. Tymczasem w firmie Antek i Renata narzekają, że nikt nie chce brać zamiejscowych zleceń. Mimo przerwy semestralnej Ola ma konsultacje u prof. Smosarskiego. Po uzgodnieniu poprawek do pracy pisemnej profesor przyznaje, że chętnie spędzi z sympatyczną studentką więcej czasu. Zaprasza Olę na kawę i ciastko. Ola spóźnia się do schroniska opiekuńczego i z satysfakcją wyjawia Adze powód spóźnienia. Dorota odwiedza Pawła w Elmedzie. Paweł deklaruje chęć sponsorowania zabiegu pokaleczonej dziewczyny. Jacek decyduje się jednak spędzić walentynki z Donatą. W tej sytuacji nie weźmie Małgosi do siebie. Beata jest tym oburzona.

        1622
        Irena próbuje bronić Jacka. Tłumaczy, że Małgosia jest jego
        córką i zawsze będzie w jego życiu najważniejsza. Ale do Donaty
        nie docierają takie argumenty. Jest wściekła i wszystkim okazuje
        swoją złość. Za drobne niedopełnienie obowiązków robi awanturę
        sekretarce, a dyrektora Boreckiego traktuje oficjalnie i służbowo. Ola wybiera się do centrum handlowego na zakupy walentynkowe.
        Nieoczekiwanie spotyka tam profesora Smosarskiego. Przekonuje go,
        że walentynka dla córki pomoże w poprawieniu ich wzajemnych kontaktów. Jerzy dowiaduje się od Stasi o problemach z adoratorem Poli i jej zniknięciu. Uważa, że należy ustalić miejsce pobytu dziewczyny przez policję albo może wynająć detektywa. Stasia jest przerażona. Krystyna odwiedza Szymona w szpitalu. Chłopak czuje się coraz lepiej. Michał zmienia zdanie co do wyjazdu. Chce być oddelegowany do pracy. Może wreszcie kupi mieszkanie, będzie mógł zaoszczędzić więcej niż w Warszawie. Z okazji przyjazdu Agnieszki i Zosi Krystyna szykuje wyjątkowo uroczystą kolację.

        1623
        Pawła budzą odgłosy zabawy dochodzące z sąsiedniego pokoju. Po chwili dołącza do całej rodziny zgromadzonej w pokoju Agnieszki. Kamila przeprasza Bożenkę za to, że ją tak namawiała na rozmowę
        z Karolem. Bożenka nie chce już mieć nic wspólnego z tym chłopakiem
        i nawet jest zadowolona, że pozbyła się złudzeń. Rysiek z lekkim
        zaniepokojeniem i zdziwieniem słucha o kłopotach sercowych dziewczynki. Deptuła martwi się, że nie ma odpowiedniego garnituru na dzisiejszy odczyt. Sytuację ratuje niezawodna Mariola, wprawiając profesora w zdumienie i zachwyt. Stenia anonsuje Oli przyjście niezapowiedzianego gościa. Profesor Smosarski, chcąc okazać swoją wdzięczność sympatycznej studentce, przynosi jej prezent walentynowy. Antek i Renata narzekają, że do tej pory nikt nie zgodził się na pracę poza Warszawą. Jerzy postanawia sam porozmawiać z kolejnym pracownikiem. Grożąc mu zwolnieniem w przypadku odrzucenia zlecenia, dopina swego. Leszek odwiedza Bognę w gabinecie. Zjawia się wcześniej z prezentem walentynkowym, skoro Bogna nie ma dla niego czasu w weekend. Kaja zastanawia się nad trochę podejrzaną ofertą pracy w reklamie. Prosi Michała, żeby pojechał z nią na pierwsze spotkanie. Deptuła wraca do domu z ogromnym bukietem kwiatów. Pada na kolana przed Mariolą i prosi ją o rękę.
        • Gość: kk Re: 1617-1623 IP: *.magma-net.pl 23.01.09, 07:30
          >Ola robi Steni fotografię do zamieszczenia
          >w portalu towarzyskim z okolic rodzinnych gospodyni

          Będzie rozwód z Kaziem :D

          > Irena próbuje bronić Jacka. Tłumaczy, że Małgosia jest jego
          > córką i zawsze będzie w jego życiu najważniejsza. Ale do Donaty
          > nie docierają takie argumenty. Jest wściekła i wszystkim okazuje
          > swoją złość. Za drobne niedopełnienie obowiązków robi awanturę
          > sekretarce, a dyrektora Boreckiego traktuje oficjalnie i służbowo.

          Wyszło szydło z worka!

          >Kaja zastanawia się nad trochę podejrzaną ofertą pracy
          > w reklamie. Prosi Michała, żeby pojechał z nią na pierwsze
          >spotkanie.

          Waldek, będzie Waldek :D

          > Deptuła wraca do domu z ogromnym bukietem kwiatów. Pada na kolana
          >przed Mariolą i prosi
          > ją o rękę.

          Szok! :D


          • karen64 Re: 1617-1623 23.01.09, 10:12
            a dla mnie nie szok,to musiało się tak skończyć :))
            • sigla Re: 1624,1626 30.01.09, 21:58
              1624
              Mariola cieszy się z zaręczynowego pierścionka. Agnieszka wypytuje Olę o profesora Smosarskiego. Nie wierzy, że kontakty między atrakcyjną studentką i interesującym wykładowcą są wyłącznie towarzyskie. Krystyna przypomina Alicji o wykładzie monograficznym
              Vujkovica i zaprasza ją z mężem na przyjęcie ostatkowe. Michał i Kaja szukają mieszkania, w którym ma siedzibę agencja reklamowa. Drzwi otwiera im Waldek. Michał natychmiast zabiera Kaję i obiecuje, że sam jej znajdzie pracę. Grażynka zwierza się mężowi, że chciałaby jeździć samochodem. Skoro Rysiek nie ma czasu dla niej, może
              Mariusz udzilić jej kilku lekcji jazdy. Rysiek radzi się Rafalskiego, jak wyperswadować żonie jazdę samochodem. Wieczorem Elżbieta opowiada Jerzemu, jaką radość sprawiła Kindze walentynka od chłopców.

              1625
              Krystyna martwi się pismem z prokuratury. Nie chce żadnej kary
              dla Edyty, ale chciałaby mieć pewność, że po jej wyjściu ze szpitala sytuacja się nie powtórzy i nie będzie musiała ukrywać się przed Edytą do końca życia. Paweł wybiera się do prokuratury, żeby się wszystkiego dowiedzieć. Deptuła informuje Mariolę, że przyjął od Krystyny zaproszenie na ostatki. Mariusz sam dzwoni do Grażynki w sprawie lekcji jazdy samochodem. Proponuje, żeby nie odkładać tego na później i zacząć już dzisiaj. Zmartwiona Alicja pokazuje Krystynie kiepski wynik badania cytologicznego. Przyjaciółka pociesza ją i namawia na jak najszybszą wizytę u specjalisty. Michał jedzie razem z Kają do Klubu Sparta w sprawie pracy. Sandra pyta o zawodowe doświadczenia Kai, a przy okazji opowiada o losach trenowanych przez Michała młodzików. Kaja jest szczęśliwa, że dostała pracę związaną ze sportem i z zapartym tchem słucha o karierze piłkarskiej Michała.
              • konwalka Re: 1624,1626 30.01.09, 22:26
                Rysiek radzi się Rafalskiego, jak wyperswadować żonie jazdę
                samochodem.

                ożesz, Ricardo ma nieźle po tym wylewie naebane.
                • Gość: zxc Re: 1624,1626 IP: *.adsl.inetia.pl 30.01.09, 23:29
                  A gdzie odc 1626?
                  • sigla Re: 1624,1626 31.01.09, 09:29
                    Opis jest do 1626, nie 5 - moja pomyłka :(
              • mmk9 Re: 1624,1626 31.01.09, 09:38
                >Zmartwiona Alicja pokazuje Krystynie kiepski wynik badania
                cytologicznego. Przyjaciółka pociesza ją i namawia na jak najszybszą
                wizytę u specjalisty.

                Przegapilam rozwod Alicji z ginekologiem
                Andrzejem ?????????????????????
                • czekolada72 Re: 1624,1626 31.01.09, 11:55
                  mmk9 napisała:

                  > >Zmartwiona Alicja pokazuje Krystynie kiepski wynik badania
                  > cytologicznego. Przyjaciółka pociesza ją i namawia na jak
                  najszybszą
                  > wizytę u specjalisty.
                  >
                  > Przegapilam rozwod Alicji z ginekologiem
                  > Andrzejem ?????????????????????

                  chyba wiekszosc przegapila...
                  • petshopgirl Re: 1624,1626 31.01.09, 13:34
                    scenarzysty też
                    • matthias_88 Re: 1624,1626 31.01.09, 19:01
                      rysiek + rafalski, czy swiat widzial kiedys taka rozmowe?

                      moim zdaniem kazde streszczenie powinno sie zaczynac od zdania "Elżbieta sie martwi". a moze to powinien byc tytul serialu?:)
                      • renatka_1 Re: 1624,1626 01.02.09, 13:45
                        matthias_88 napisał:

                        > rysiek + rafalski, czy swiat widzial kiedys taka rozmowe?

                        Ryśku jako jedyna osoba znajaca sie na remontach w warszawie pewnie bedzie
                        odnawial mieszkanie Rafalskiego po tym jak sasiedzie je zalali
                        • Gość: kemot97 Re: 1624,1626 IP: *.mynow.co.uk 01.02.09, 23:30
                          Elzbieta martwi sie zalanym mieszkaniem Rafalksiego. Dzwoni zatem do
                          Rysia, ktory ma teraz mnowstwo zlecen - wiec Elzbieta martwi sie czy
                          podola jeszcze jednemu - aby zrobic remont w mieszkaniu psychologa.
                          Rysiek mowi ze musi brac kazde zlecenie, bo szkola tanca Bozenki
                          jest dosyc droga, a dodatkowo Kasia potrzebuje nowego plecaka.
                          Elzbeita zaczyna sie martwic sytaucja finanowa Ryskow. Kurtyna!
                          • karen64 Re: 1624,1626 01.02.09, 23:51
                            i sama zaczyna uczyć Bozenke tańca ,zeby finansowo odciązyć Ryśków :DDD
                            • renatka_1 Re: 1624,1626 02.02.09, 00:13
                              a dla Kasi ciocia stasia robi na szydelku plecak:)
                              • Gość: ewa Re: 1624,1626 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:34
                                renatka_1 napisała:

                                > a dla Kasi ciocia stasia robi na szydelku plecak:)


                                A dla Grażynki i Rysia prezerwatywy na szydełku aby pomóc im się
                                rozmnażać dalej........
              • sadosia75 Agaga nie wierzy i ja tez nie wierze 02.02.09, 09:43
                Nie wierzy, że kontakty między atrakcyjną studentką i interesującym wykładowcą
                są wyłącznie towarzyskie

                No ja nie wierze, ze mogli cos takiego wymyslec!
                ola atrakcyjna studentka?
                smosarski interesujacy wykladowca?

                No to ktos ma wybujala fantazje
                • sigla Odcinki 1625, 1627, 1628 04.02.09, 18:30
                  ODC 1625
                  Rano Jerzy i Elżbieta wracają do rozmowy o Kindze i jej planach zawodowych. Przy stole Michał
                  opowiada o wczorajszym spotkaniu z Waldkiem i o tym, że szuka pracy dla swojej nowej dziewczyny.
                  Niezadowolony Jerzy zauważa, że Kindze - matce jego dzieci - również przydałaby się lepsza praca.
                  Krystyna zaprasza na przyjęcie ostatkowe profesora Deptułę, oczywiście w towarzystwie osoby
                  towarzyszącej.
                  Alicja wciąż zwleka z odebraniem wyników badania cytologicznego.
                  W firmie Jerzego trwają bojowe przygotowania do marcowego zlecenia kruszenia nawierzchni
                  pod drogę krajową.
                  Renata przypomina sobie, że jakaś znajoma poszukiwała sekretarki. Znajduje wizytówkę i okazuje
                  się, że chodzi o Klub Sparta. Ada wypytuje Olę, ile wejściówek ma załtwić na czwartkową dyskotekę.
                  Dziewczyna dzwoni do siostry. Agnieszka ma jednak inne plany na czwartek. Do stolika dosiada
                  się profesor Smosarski, jest zainteresowany zabawą studencką.
                  Leszek pomaga Krystynie przy wydziałowym komputerze. Opowiada siostrze o zastoju w relacjach
                  z Bogną.
                  Paweł odbiera od listonosza przesyłkę dla Krystyny w sprawie Edyty. Prokuratura wnioskuje o
                  umorzenie śledztwa.

                  ODC 1627
                  Przy śniadaniu Michał uprzedza, że dzisiaj na wieczór zaprosił Kaję.
                  Grażynka cieszy się, że wczoraj całkiem nieźle radziła sobie podczas
                  lekcji z Mariuszem. Rysiek powtarza, że boi się o jej bezpieczeństwo.
                  Krystyna odwiedza Szymona w szpitalu. Chłopak czuje się dobrze
                  i niebawem wychodzi.
                  Agnieszka przejmuje od Oli rolę nauczycielki Steni w zgłębianiu tajników
                  telefonu internetowego. Pani Stenia chciałaby porozmawiać ze swoją szkolną
                  sympatią.
                  Sekretarka częstuje pączkami Jacka i Donatę. Z satysfakcją zauważa
                  ochłodzenie stosunków między nimi.
                  Rafalski pojawia się u Beaty w firmie z pączkiem, ale kwiatowym.
                  Na Sadybie Kinga i dzieci jedzą słodkości wysmażone przez Stasię. Michał
                  przychodzi z Kają i po chwili zabiera ją na górę. Kiedy chce dziewczynę pocałować,
                  do pokoju wpada Antek.
                  Zaskoczona Ada zauważa, że Ola prowadzi Smosarskiego na dyskotekę.
                  Ola świetnie się bawi w towarzystwie profesora i zaprasza go na wtorkowe przyjęcie
                  ostatkowe.

                  ODC 1628
                  Agnieszka i Ola wymieniają się wrażeniami z wczorajszych imprez.
                  Aga spędziła wieczór w towarzystwie kolegów i koleżanek z liceum,
                  Ola bawiła się na dyskotece z profesorem Smosarskim. Przy okazji Paweł
                  dowiaduje się, że Smosarski został zaproszony na wtorkowe przyjęcie
                  ostatkowe.
                  Darek wychodzi z biura na spotkanie biznesowe. Karolina odbiera telefon
                  od Czesi. Z premedytacją prowadzi z nią rozmowę towarzyską.
                  Czesia upomina Darka, że nie chciałaby, żeby przez jego romanse mieli
                  kłopot z odzyskaniem Anulki.
                  Ola zauważa zły nastrój Ady. Koleżanka zarzuca jej brak lojalności. Nie przychodzi
                  jej do głowy, że wzmożone kontakty Oli i Smosarskiego to inicjatywa profesora.
                  Michał wybiera się na randkę z Kają. Niestety, Kinga jest na uczelni, Kamila
                  idzie do koleżanki, a rodzice dostali na dzisiaj bilety do teatru. Chłopak musi zmienić
                  plany i zaprasza Kaję na Sadybę.
                  Leszek spotyka przed sklepem Bognę, ale dziewczyna wciąż nie ma dla niego
                  czasu.
                  Kinga wraca wieczorem do domu. Przy stole bliźniaki jedzą kolację, a Kaja czyta im
                  książkę o piłkarzach.
                  • kelle1986 Re: Odcinki 1625, 1627, 1628 04.02.09, 18:47
                    > Czesia upomina Darka, że nie chciałaby, żeby przez jego romanse mieli
                    > kłopot z odzyskaniem Anulki.

                    ja juz nie mam slow na ta dziewczyne...
                    czy juz ta anulka jej calkiem zamotala w glowie?
                    desperacja?!?!
                    facet ja zdradza a ona mysli tylko o tym zeby moc wychowywac dziecku ktore nota bene z innej zdrady pochodzi....
                  • black_magic_women Re: Odcinki 1625, 1627, 1628 04.02.09, 19:30
                    sigla napisała:
                    Rafalski pojawia się u Beaty w firmie z pączkiem, ale kwiatowym.

                    Ajaja;)Jeden z lepszych tekstów;)
                  • renatka_1 Re: Odcinki 1625, 1627, 1628 04.02.09, 21:06
                    odcinek 1627 zapowiada sie ciekawie, ale nie ma informacji o tym czy Rysku zjadl
                    paczki tego dnia:/
                    • zoey7 Re: Odcinki 1625, 1627, 1628 04.02.09, 21:30
                      Oj, coś mi się wydaje, że Grażynka będzie miała wypadek samochodowy
                      jeszcze przed wakacjami i zniknie z serialu na dłużej
                      (rehabilitacja) albo i nawet zginie, Bożesz ty mój...
                      • Gość: kk Re: Odcinki 1625, 1627, 1628 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.09, 22:19
                        czyli urodzi kolejne dziecko? :|
                      • konwalka Re: Odcinki 1625, 1627, 1628 04.02.09, 22:22
                        a co? jest jakis przeciek, ze chce zniknac z planu?
                        • Gość: kk Re: Odcinki 1625, 1627, 1628 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 10:35
                          nie, zoey7 napisał/a, że Grażynka pewnie będzie miała wypadek samochodowy i albo
                          będzie unieruchomiona w szpitalu, albo zginie...

                          :)
                  • Gość: kk Re: Odcinki 1625, 1627, 1628 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 10:37
                    > ODC 1627
                    > Sekretarka częstuje pączkami Jacka i Donatę. Z satysfakcją zauważa
                    > ochłodzenie stosunków między nimi.
                    > Rafalski pojawia się u Beaty w firmie z pączkiem, ale kwiatowym.
                    > Na Sadybie Kinga i dzieci jedzą słodkości wysmażone przez Stasię.

                    czy wszyscy umyli rączki? :D
                    • karen64 Re: Odcinki 1625, 1627, 1628 05.02.09, 10:52
                      czemu,no czemu jeszcze nie ma Ryśka w reklamie `Myj rączki,będziesz wielki` ? :DDD
                      • zoey7 1629-1633. 13.02.09, 00:32
                        1629.
                        Kaja pojawia się na Sadybie i przynosi pożyczony od Kingi sweter.
                        Miła rozmowa szybko przechodzi na tematy bardziej osobiste. Krystyna
                        denerwuje się, czy zdąży wszystko przygotować na przyjęcie
                        ostatkowe. Dzwoni Stiepan, aby potwierdzić przybycie. Surmaczowa
                        obawia się, że na przyjęciu może spotkać byłą gospodynię, panią
                        Mariolę. Po pobycie w szpitalu Szymon wraca na uczelnię. Krystyna
                        obiecuje niebawem opowiedzieć mu o powodach, które popchnęły Edytę
                        do zamachu na swoje życie. Karol zaczepia Kamilę na ulicy.

                        1630.
                        Młody policjant słucha opowieści Stasi i Jeremiasza o Poli i nie
                        wie, co zrobić. Skoro dziewczyna jest pełnoletnia, zapowiedziała, że
                        zniknie, to nie można mówić o zaginięciu. Naczelnik decyduje jednak,
                        że zgłoszenie trzeba przyjąć, bo zaginiona kogoś się bała. Zmęczona
                        Alicja zagląda do gabinetu Krystyny. Po wizycie u lekarza wie tylko,
                        że niezbędne są kolejne badania. Poprzedniego dnia niespodziewanie
                        zmarł na raka brat Andrzeja. W związku z tym Marczyńscy na pewno nie
                        przyjdą na imprezę do Lubiczów.

                        1631.
                        Ola i Agnieszka komentują wieczór ostatkowy. Ta druga nie ukrywa, że
                        profesor Smosarski wywarł na niej ogromne wrażenie. Okazał się też
                        autorem artykułu, którego ona od dawna poszukuje. Siostra chwali Olę
                        za dobry gust. Paweł i Krystyna wspominają walkę na ostre spojrzenia
                        i cięte riposty w wykonaniu Anny i Marioli. Była gospodyni domowa na
                        pewno nie przegrała tej bitwy. Grzegorz uprzedza Polę o spotkaniu z
                        klientem. Dziewczyna próbuje się wykręcić, a po wyjściu pracodawcy
                        stara się wyjść z domu.

                        1632.
                        Pola spędza noc w domu na Sadybie. Rano Chojniccy, Stasia i
                        Jeremiasz próbują dowiedzieć się od niej, co się stało. Dziewczyna
                        jest przerażona, nie chce niczego mówić. Nie zgadza się iść na
                        policję. Po długich namowach starszych państwa w końcu decyduje się
                        powiedzieć prawdę o tym, czym się zajmowała i dlaczego tak bardzo
                        boi się szefa. Karol czeka na Bożenkę przed szkołą. Niestety,
                        dziewczyna nie chce z nim rozmawiać. Profesor Smosarski przynosi
                        Agnieszce periodyk ze swoim artykułem. Leszek namawia Bognę na
                        wspólny weekend.

                        1633.
                        Bożenka chwali Karola za to, że zdemaskował krętactwo Jagi.
                        Poszukujący Poli ochroniarz Grzegorza przychodzi do Stasi i
                        Jeremiasza. Podejrzewa, że wiedzą, gdzie jest dziewczyna. Stasia boi
                        się jechać na Sadybę, nie chce narażać Chojnickich. Leszek żali się
                        Krystynie na ochłodzenie stosunków z Bogną. W jej gabinecie
                        dowiaduje się od współpracowniczki, że rehabilitantka wzięła wolne z
                        powodu rocznicy śmierci męża. Czesia wypatrzyła w gazecie reklamę
                        informującą o otwarciu nowego supermarketu na osiedlu, gdzie
                        mieszkają opiekunowie Anulki.

                        • liza_s Re: 1629-1633. 13.02.09, 08:39
                          No ładnie, ja tu czekam na romans Olki z profesorem, a on spoufala się z okropną
                          Agnieszką, która pewnie poluje na tatusia dla Zosieńki. Oszczędźcie Smosarskiemu
                          losu biednego Deptuły, który już pogrążył się w prozie egzystencji, dając się
                          zgwałcić na pralce przez panią Kaczorek!
                          Nie rozumiem też tego cyrku z Marczyńskim - po co jest zapraszany, skoro
                          wiadomo, że nie przyjdzie, bo pewnie Wysocki nie chce już go grać. Mogliby
                          wysłać tę postać za granicę albo znaleźć innego aktora.
                          • idasierpniowa28 Re: 1629-1633. 13.02.09, 09:02
                            No i jak zwykle, prędzej czy później wszyscy lądują na Sadybie ;)
                            Tylko czekałam kiedy Pola tam trafi ;) Teraz pewnie jeszcze nowa/
                            przyszła dziewczyna Michała zaprzyjaźni się z Kingą i tknięta jakimś
                            życiowym nieszczęściem dołączy do tego wesołego towarzystwa :D
                          • sundry Re: 1629-1633. 13.02.09, 14:35
                            liza_s napisała:

                            > No ładnie, ja tu czekam na romans Olki z profesorem, a on spoufala
                            się z okropn
                            > ą
                            > Agnieszką,

                            Olka za to ósmy cud świata;)
                            • liza_s Re: 1629-1633. 13.02.09, 14:41
                              Tego nie powiedziałam, ale odkąd pojawił się wątek profesorski patrzę na tę
                              postać łaskawszym okiem. Agnieszki nigdy nie lubiłam.
                              • sigla Re: 1634, 13.02.09, 19:20
                                ODC 1634
                                Darek w ponurym nastroju opowiada Karolinie, jak w piątek wyglądało przypadkowe
                                spotkanie z jego córką i jej samozwańczą opiekunką.
                                Jerzy wyprawia dzisiaj konwój ze sprzętem do kruszenia asfaltu. Od jutra Michał
                                i jego ludzie rozpoczną pracę w Wielkopolsce.
                                Po kilku dniach nieobecności Stasia przyjeżdża na Sadybę. Wygląda na to, że nikt
                                jej nie obserwuje, Pola na wszelki wypadek nie wychodzi jednak z domu.
                                Elżbieta spotyka na mieście Janusza i żali się na brak weny twórczej. Zachęcona
                                dobrym słowem, opowiada także o kłopocie z Polą i jej prześladowcami.
                                Czesia przynosi z pracy rewelacje na temat Anulki: jej koleżanka dobrze zna Ławecką
                                i posiada informacje na temat Wiesi i jej ślubu z bogatym biznesmenem. Wszystko wskazuje
                                na to, że Anulka odziedziczyła spadek.
                                Po porannych kłopotach z naprawą lawety Jerzy cieszy się, że w końcu udało się
                                wszystkich wyprawić w podróż. Niestety, wraca Michał ze złymi wiadomościami. Pechowa
                                laweta znowu się popsuła.
                                ODC 1636
                                Zdenerwowana Kuczyńska czeka rano przed sklepem na swoją córkę.
                                Opowiada jej o niespodziewanej wizycie Roberta w ich domu. Nie ma wątpliwości,
                                że Robert domyśla się, gdzie mieszka Kinga i tam będzie jej szukał.
                                Pola dostaje informację mailem od kolegi z Niemiec, że nie ma tam dla niej
                                pracy. Zdeterminowana sytuacją decyduje się przyjąć pomoc od Janusza.
                                Elżbieta ustala telefonicznie, że wyjazd do Hajnówki jest już jutro.
                                Edyta znajduje w szpitalu psychiatrycznym nową przyjaciółkę. Halszka
                                zna rodzinę Lubiczów i z przyjemnością słucha jej konfabulacji na temat romansu
                                z Pawłem, który ją wykorzystał i porzucił.
                                Stenia ciągle ma wątpliwości, czy powinna spotykać się ze Stachem i mówić
                                o tym Kazimierzowi.
                                Ola nie widzi nic złego w niewinnej randce po latach z sympatią szkolną,
                                ale ze względu na spokój ducha wrażliwego męża radzi nie wtajemniczać Kazimierza.
                                Robert przyjeżdża na Sadybę. Twierdzi, że jest niewinny.
                                ODC1637
                                Kinga jest kompletnie rozbita z powodu wizyty Roberta. Wierzy w niewinność
                                byłego narzeczonego, ale nie potrafi przestać o nim źle myśleć.
                                Grzegorz, szef Poli naciska na swojego ochroniarza, żeby bardziej przyłożył się
                                do poszukiwań dziewczyny.
                                Pola szykuje się do wyjazdu. Obiecuje zadzwonić po przyjeździe do Hajnówki.
                                Po wczesnym obiedzie wyrusza z Januszem w podróż.
                                Halszka wychodzi ze szpitala. Sama źle wspomina Monikę, więc chętnie w imieniu
                                Edyty napsuje trochę krwi Lubiczom. Bierze wszystkie ich dane: adres mailowy Krystyny,
                                numer telefonu, adres domu i kliniki.
                                Zdenerwowana Stenia czeka w kawiarence na swoją szkolną sympatię. Stach zjawia się
                                z ogromnym bukietem jej ulubionych róż, a po spotkaniu szarmancko odwozi do domu.
                                Jerzemu wreszcie udaje się wyprawić pechową lawetę w drogę. Po całym dniu pracy
                                wraca na Sadybę i już przed domem słyszy przeraźliwy krzyk Kamili. Domyślając się powodu
                                tego zamieszania, na wszelki wypadek zabiera z samochodu siekierę. W domu zastaje
                                ochroniarza szefa z dwoma typami, którzy żądają wydania Poli.
                                • Gość: ania Re: 1634, IP: *.chello.pl 13.02.09, 21:38
                                  hehe, niezły kryminał się z Klanu robi :D
                                  • Gość: maja Re: 1634, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 22:13
                                    Faktycznie kryminał! :D Jerzy z siekierką, Halszka w końcu zrobi
                                    udany zamach na Krystynę i dopiero będzie!
                                    • czekolada72 Re: 1634, 13.02.09, 22:15
                                      A z jakiegoz to powodu Halszka była w psychiatryku??
                                      • Gość: afi Re: 1634, IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.09, 22:27
                                        czekolada72 napisała:

                                        > A z jakiegoz to powodu Halszka była w psychiatryku??


                                        Nie chodzi o szczegóły;))) KTO TO JEST HALSZKA??
                                        • karen64 Re: 1634, 13.02.09, 22:39
                                          Halszkę Darecką grała Jolanta Mrotek,pracowała w butiku u Moniki i okradła ją
                                          a w wiezieniu siedziała razem z Sylwią Kawecką(tę grała Ewa Lorska)
                                          Halszka jest siostrą Katarzyny Wińskiej,tej od Mariusza
                                          www.filmpolski.pl/fp/index.php/1127336
                                          www.filmpolski.pl/fp/index.php/1127554
                                          • czekolada72 Re: 1634, 14.02.09, 11:48
                                            Dobra, to kto to jest Sylwia?!
                                            • karen64 Re: 1634, 14.02.09, 11:56
                                              kiedys byla kierowcą Feliego
                                              • czekolada72 Re: 1634, 14.02.09, 13:49
                                                aha, aha, aha
                                                Dzieki!
                                                • Gość: j. Re: 1634, IP: 80.48.25.* 14.02.09, 18:58
                                                  omg, omg!!!!!!!!!!!!!!!chyba umre z podniety-musze to zobaczyć<lol, turla się ze
                                                  śnmiechu>...
                                                  • idasierpniowa28 Re: 1634, 14.02.09, 19:27
                                                    >Edyty napsuje trochę krwi Lubiczom. Bierze wszystkie ich dane:
                                                    adres mailowy Krystyny,
                                                    numer telefonu, adres domu i kliniki.

                                                    No Krystyna to by mogla przynajmniej maila i telefon zmienić jak ją
                                                    zaczęto prześladować. z adresem domu i kliniki byłoby trudniej ;)
                                                  • Gość: maja Re: 1634, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 21:14
                                                    Ciekawe,co tym razem wymyśli Edytka? Jaki zamach?
                                                  • sigla ODC. 1638 16.02.09, 21:55
                                                    ODC. 1638
                                                    Elżbieta chwali skuteczną interwencję Jerzego i jego przytomność umysłu
                                                    w konfrontacji z groźnymi bandytami. Również dzięki niemu założyli na Sadybie
                                                    alarm, który teraz bardzo się przydał.
                                                    Ola denerwuje się dzisiejszym zaliczeniem u profesora Smosarskiego.
                                                    Po nawiązaniu kontaktów towarzyskich po prostu nie wypada jej kiepsko zdać.
                                                    Leszek zwierza się Krystynie ze swoich sercowych problemów. Obawia się,
                                                    że jeśli chodzi o Bognę robił sobie zbyt wiele nadziei. Krystyna namawia go na krótki
                                                    wyjazd do Topolina.
                                                    Stenia po wczorajszej randce jest bardzo radosna.
                                                    Halszka zapisuje się w Elmedzie na wizytę do doktora Lubicza.
                                                    Robert nalega na rozmowę z Kingą. Przekonuje, że powinni znowu być razem.
                                                    Kinga nie wie, czy potrafi mu zaufać.
                                                    Jerzy postanawia wykorzystać swoje dobre notowania u Elżbiety i ponownie
                                                    prosi ją o rękę. Oświadczyny zostają przyjęte.
                                                  • sigla ODC. 1639, 40, 41, 42 20.02.09, 17:20
                                                    ODC. 1639
                                                    Jerzy postanawia ustalić datę ślubu i od razu z samego rana jedzie do USC.
                                                    Niestety, terminy w Wielkanoc są już zajęte. Sympatyczna urzędniczka radzi mu zarezerwować
                                                    1 maja.
                                                    Robert czeka na Kingę przed jej pracą. Chciałby porozmawić o wspólnej przyszłości.
                                                    Po powrocie z Hajnówki Janusz zagląda na Sadybę. Wypytuje o piątkowy napad.
                                                    Na szczęście, Pola jest już bezpieczna.
                                                    Elżbieta żali się, że wciąż kiepsko jej idzie pisanie "Klanu".
                                                    Darek ma dobre wieści dla Karoliny. Udało mu się załatwić dla niej praktyki zawodowe
                                                    w Irlandii.
                                                    Beata denerwuje się zbliżającą się sprawą rozwodową. Rafalski podtrzymuje ją
                                                    na duchu, ale w sądzie nie będzie mógł jej towarzyszyć. Odbiera tego dnia z lotniska swoją córkę.
                                                    Czesia czeka niecierpliwie na Darka. Razem z nim jedzie do detektywa, który ma dla nich
                                                    nowe wiadomości na temat Anulki. Okazuje się, że Wiesia wszystko odziedziczyła po mężu,
                                                    a dziewczynka po matce.

                                                    ODC. 1640
                                                    Czesia opowiada w pracy koleżankom o ogromnym spadku, jaki dziedziczy
                                                    Anulka i kłopotach, jakie się z tym wiążą. Ławecka nie odda łatwo takiego majątku.
                                                    Jedna z dziewczyn wręcz sugeruje, że opiekunka może zrobić dziecku krzywdę, żeby
                                                    przejąć fortunę.
                                                    Z samego rana Donata dostaje wiadomość, że prezes chce się z nią skontaktować.
                                                    Jedzie na spotkanie do Warszawy. Szef uważa, że zdolna pani wicedyrektor marnuje się
                                                    w filii w Piasecznie i proponuje jej stanowisko w centrali.
                                                    Wieczorem zaniepokojony lekko Jacek podpytuje o powód nagłego wezwania. Donata
                                                    wspomina o propozycji zawodowej.
                                                    Stenia zasiada do klawiatury komputera i zawiesza system. Z pomocą Oli wysyła
                                                    maila do dawnej sympatii z prośbą, żeby już więcej do niej nie pisał. Żal jej zrywać ten
                                                    kontakt, ale lojalność wobec Kazia jest ważniejsza.
                                                    Halszka odwiedza w szpitalu psychiatrycznym Edytę. Z tryumfem obwieszcza,
                                                    że już się zapisała na wizytę do doktora Lubicza. Edyta z trudem ukrywa niezadowolenie.
                                                    Kinga wybiera się do urzędu w towarzystwie Roberta w sprawie przyznania dotacji
                                                    unijnych na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Pomyślna decyzja powoduje, że łaskawiej
                                                    patrzy na Roberta.

                                                    ODC. 1641
                                                    Stanisława jest bardzo zadowolona, że Elżbieta zaproponowała jej mieszkanie
                                                    dla Kingi z dziećmi. Dzięki temu będzie miała kontakt z chłopcami.
                                                    Paweł podpytuje żonę, jak chciałaby spędzić swoje imieniny. Sugeruje, że mogliby
                                                    w weekend pojechać do Topolina. Krystyna przyznaje się, że w Topolinie jest teraz Leszek.
                                                    Czesia zaczepia w pracy koleżankę Ławeckiej. Chce się dowiedzieć, czy obecna
                                                    opiekunka Anulki byłaby w stanie skrzywdzić dziewczynkę. Koleżanka jest zaszokowana
                                                    pomysłami Czesi.
                                                    Rysiek pomaga Grażynce wprawiać się w jeżdżeniu samochodem. Przy okazji podważa
                                                    kompetencje Mariusza jako nauczyciela.
                                                    Halszka stawia się na umówioną wizytę w Elmedzie u doktora Lubicza.
                                                    Rysiek siada do obiadu w kiepskim humorze. Bożenka pyta, czy może urządzić w domu
                                                    swoje imieniny.
                                                    Bogna martwi się, że Leszek długo się nie odzywa. Postanawia poszukać go w Elmedzie.
                                                    Zmęczony Paweł opowiada Krystynie o pacjentce z tatuażem.

                                                    ODC. 1642
                                                    Halszka odwiedza Edytę w szpitalu. Opowiada o wczorajszej wizycie
                                                    u Pawła w Elmedzie. Lekarz chce jej usunąć tatuaż, którego ona wcale
                                                    nie zamierza ruszać, więc Halszka uważa, że widocznie chce od niej tylko
                                                    wyciągnąć pieniądze. W łazience Edyta ogląda sporny tatuaż i potwierdza
                                                    diagnozę Lubicza.
                                                    Przy śniadaniu Rysiek informuje Bożenkę, że może urządzić w domu
                                                    imieniny. Dziewczyna reaguje bardzo żywiołowo.
                                                    Donata chce poprawić humor zdenerwowanemu Jackowi i osobiście szykuje
                                                    mu śniadanie. Niestety, i tak dochodzi do awantury.
                                                    Rafalski odbiera Karolinę z lotniska. Przyznaje się córce, że mieszka teraz
                                                    u Beaty, która dzisiaj rozwodzi się z Jackiem.
                                                    Kinga i Robert oglądają mieszkanie Stanisławy. Wygląda na to, że przeprowadzka
                                                    będzie już jutro.
                                                    Wieczorem na Sadybie Kinga usiłuje się spakować. Z pomocą przychodzi jej
                                                    Kaja, która czekając na Michała pomaga jej w pakowaniu.
                                                    Donata po powrocie do domu dowiaduje się od Jacka, że zrezygnował z rozwodu.
                                                  • Gość: allo Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.09, 19:39
                                                    Hurrra!! Do gry wraca Karo!
                                                    Będzie się działo;))
                                                  • Gość: p Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 IP: *.238.78.1.ip.airbites.pl 20.02.09, 19:44
                                                    > Donata po powrocie do domu dowiaduje się od Jacka, że zrezygnował z rozwodu.

                                                    A co na To Beata??
                                                  • Gość: j. Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 IP: *.icpnet.pl 20.02.09, 20:35
                                                    omg!!!!!!!!!osiwieje z podniety;)))....jak to??a donacia co na to???ludzie
                                                    kochani, co tero??a jakie znaczenie ma w tym wszytskim karo?
                                                  • Gość: Małgosia Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 IP: *.magma-net.pl 20.02.09, 21:54
                                                    Ciekawe, dlaczego każą mu rezygnować z rozwodu.
                                                    A w ogóle to chyba Donata zostanie jego przełożoną i będzie go
                                                    gnębić z centrali.
                                                  • kelle1986 Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 22.02.09, 00:49
                                                    >Jerzy postanawia wykorzystać swoje dobre notowania u Elżbiety i >ponownie prosi ją o rękę. Oświadczyny zostają przyjęte.

                                                    RZYG!!!!
                                                  • Gość: angg Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 IP: *.ztpnet.pl 22.02.09, 13:30
                                                    Z Knorem to już przegięcie!!!Kto pisze te glupie scenariusze??!!
                                                    Żadna kobieta by sie tak nie ponizyła i ponownie zeszła się z
                                                    facetem, który ciągle zdradza.

                                                    Pewnie jeszcze dojdzie do tego, ze Beata wroci do Jacka, Czesia
                                                    bedzie wybaczala puszczalskiemu Darkowi...
                                                  • sigla Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 24.02.09, 20:46
                                                    Przecież Czesia cały czas wybacza Darkowi. W trosce o dobro Anulki.
                                                  • kelle1986 Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 24.02.09, 21:09
                                                    Anulka nie jest ich wspolnym dzieckiem! Co jej dobro ma wspolnego ze zdradami Darka? :/
                                                  • Gość: babsztyl Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 IP: *.radom.vectranet.pl 09.03.09, 20:20
                                                    nawet nie wiesz jak bardzo sie mylisz...
                                                    bylo, jest i bedzie mnostwo kobiet, ktore zroblyby dokladnie tak
                                                    samo jak Ela
                                                  • idasierpniowa28 Re: ODC. 1639, 40, 41, 42 09.03.09, 20:36
                                                    >Deptuła chce jakoś pomóc narzeczonej w znalezieniu odpowiedniego
                                                    lokalu na
                                                    biuro, ale kompletnie nie wie, jak się do tego zabrać. Krystyna
                                                    proponuje pomoc
                                                    Ani Surmacz.


                                                    To Krysieńka wymyśliła, nie ma co :D
                                                  • Gość: ww Re: 1634, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 22:39
                                                    proponuję romans kingi z kają :-)
                                                  • renatka_1 Re: 1643 25.02.09, 18:31
                                                    Donata spędziła noc u matki. Irena martwi się o córkę, namawia ją na poważną
                                                    rozmowę z nieodpowiedzialnym narzeczonym. Jednak na razie Donata nie ma ochoty
                                                    na żadne kontakty z Jackiem. Jedzie do banku i przyjmuje ofertę prezesa przejścia
                                                    do centrali.
                                                    Beata nie może zrozumieć, dlaczego Jacek jej to zrobił. Umawia się z mężem,
                                                    żądając wyjaśnień. Skruszony Jacek twierdzi, że nagle zrozumiał, że tylko ją
                                                    kocha i mimo wszystko chce z niš być.
                                                    Paweł przygotowuje odświętne śniadanie dla Krystyny, z Belgii dzwoni z
                                                    życzeniami imieninowymi Agnieszka. Nawet Leszek zjawia się wieczorem z bukietem
                                                    kwiatów, zwracając przy okazji klucze od Topolina. Dowiaduje się od Krystyny, że
                                                    Bogna go poszukuje.
                                                    Impreza u Bożenki rozkręca się. Kiedy dziewczynka chce pozbyć się niewygodnego
                                                    rodzeństwa, w ich obronie staje Błażej. Maciek i Kasia zostają na prywatce.
                                                    Jacek wraca do mieszkania Donaty. Zabiera spakowane walizki i odchodzi
                                                  • kenaya Re: 1643 25.02.09, 18:35
                                                    ulala,się porobiło :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka