Gość: tervaniemi
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.07.04, 21:33
Jakoś nigdy przedtem nie oglądałem tego serialu, dopiero teraz się wciągnąłem
i muszę powiedzieć, że jest to serial, który chce się oglądać. Mimo, że
aktorstwo nie jest najwyższych lotów, reżyseria też nie... Ogólnie rzecz
biorąc, produkcja śmierdzi Polsatem na kilometr. Ale jest nawet fajna. Nie
wiecie która z nich została Miss Wenus? Najbardziej podoba mi się Żyrafa
(Anitka Werner) i Żyleta. Zofia nie przypadła mi do gustu... Nieśpielakówna
sympatycznie wygląda, ale urody w niej niewiele. Najbrzydsza zaś jest
rezerwowa Sandra i ta, która bzyka ze wszystkimi (z kucharzem-Milowiczem i
Bończakiem na razie). To chyba Zubaviciute, ta z "Kawalera do rżnięcia"...