Gość: mickeyy
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
20.03.02, 00:15
Zazwyczaj nie wypisuje niczego publicznie - jestem po raz pierwszy na forum internetowym. To co mnjie sklonilo do napisania tej wiadomosci to program GRANICE, ktory przed chwila obejrzalem na TVN.
Prawde powiedziawszy najbardziej oczekiwana przeze mnie wiadomoscia bylo nazwisko producenta - przez caly program zastanawialem sie kto moze wykazac sie tak daleko posunieta skleroza (nie bedaca bynajmniej chyba rezultatem podeszlego wieku albo problemow ze zniejszeniem swiatla naczyn wiencowych). A przeciez zupelnie wydawala sie nie pamietac tego co mialo miejsce jeszcze przed kilkoma laty na granicy niemiecko-polskiej...
Przez kilkanascie minut z przerazajacym mnie sadyzmem, odwolujac sie do najbardziej prymitywnych odczuc, z prostackim (sic!) zacieciem pokazywala kolejne sukcesy polskich pogranicznikow, ktorzy po raz kolejny "odniesli sukces" wypraszajac z pociagu, w daleki od humanitaryzmu sposob, kobiety (chyba wiekszosc)- mieszkanki bylych republik radzieckich. Zdobycz kontroli celnej byla przy tym imponujaca - rosyjski spirytus! Co ciekawe - wlewany do plastikowych pojemnikow (co sie z nimi nastepnie dzieje - czy sa niszczone? czy jest uzywany do produkcji przemyslowej? - te pytania okazaly sie dla Producentki Programu za trudne...). Czy wygonione na zewnatrz kobiety, pedzone jak bydlo (!) do podstawionego autobusu zagrazaja polskiej gospodarce, czy nie generuja dochodow budzetowych tworzac deficyt obrotow biezacych? Czy moze tworza miedzynarodowe sieci przestepcze zagrazajace bezpieczenstwu narodowemu Polski? Czy moze sa po prostu BIEDNYMI ludzmi, probujacymi przezyc za kilka dolarow, utrzymac swoje rodziny, wydac za maz swoje corki dajac im skromne wiano? A moze to tacy sami ludzie jak MY - rowniez Pani Producent.... Moze jednak maja wlasne marzenia, moze chca rowniez zyc GODNIE w warunkach jakze roznych od tych jakie teraz sa w Polsce a jakze podobnych do tego co bylo jeszcze kilka lat temu....
Jestem mlodym czlowiekiem i korzystajac z modnego jezyka TVN mozna zaliczyc mnie go yuppies. Nie znaczy to jednak, ze jestem egoistycznym, zaslepionym GLUPCEM nie czulym na krzywde innych.
Telewizja ma olbrzymia sile przekazu - powinna byc rowniez tego swiadoma. TVN zawsze cenilem - byla to prezna, nowoczesna, nonkomformistyczna telewizja. Programy takie jak GRANICE rozklada mnie na lopatki... Czy naprawde kierownictwo stacji, ktora jest wydawca m.in. Faktow zdaje sobie sprawe z przekazu programu GRANICE???? Czy Pani Producent nie powinna raczej pisywac do Nie lub Skandali zamiast narazac na szwank dobre imie niezaleznej stacji??
Nie wierze w reinkarnacje - jednak jesli istnieje zycze z calego serca aby autorka programu GRANICE urodzila sie w biednym kraju i zyjac na skraju nedzy probowala przejsc przez swoje zycie godnie... Paradoksalnie moze wowczas bylaby bogatsza...duchowo....