Dodaj do ulubionych

FIBIN OPAMIĘTAJ SIE

IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.03.02, 18:34
za chwile postaram sie wytlumaczyc o co mi chodzi , ale przedtem prosze abyscie
przeczytali ponizszy tekst.

A więc jednak miałam rację: inteligentny prowokator ("obydwoje" to pomyłka czy
też jesteś płci żeńskiej?). Pozostaję jednak przy swoim zdaniu, że to niezbyt
udany na dłuższą metę dowcip, a nie bardzo wiem w imię czego. Ja, kiedy
znalazłam to forum, ucieszyłąm się bardzo, a radość moja rosła, w miarę
czytania kolejnych postów. Nie tylko Harry Potter (którego nota bene bardzo
lubię) czy Coelho są w tej chwili czytani. Są gdzieś wokól mnie ludzie, którzy
potrafią długo i namiętnie dyskutować o Choromańskim czy literaturze
szwedzkiej. Można mówić, że to taka trochę nierealistyczna oaza i w ogóle
eskapizm, ale nie rozumiem, co daje Ci prawo do wdzierania się i niszczenia tej
iluzji, nawet jeśli to iluzja. Że co: istnieje wokół świat, gdzie nie czyta się
nic, słucha sie sieczki i bezmyślnie gapi się w telewizor (celowo nie odwołuję
się bezpośrednio do BB, bo- bardziej z przypadku niż ze świadomego wyboru- nie
oglądałąm go nigdy, więc trudno mi się wypowiadać)? Wiem o tym i od tego staram
się uciec. Więc co chcesz osiągnąć swoją misją?
PS. Skąd ten cytat o meduzach?

i jeszcze ten


Dobra. Pisz na czytelnik2002@poczta.onet.pl
Co do tych wszystki pp, to widzę, że za często chyba nie zaglądasz na fora
takie jak to. To normalka i nie warto nawet reagować.Ani tym bardziej się
denerwować.

to niektore z opinii na moj temat z ktorymi spotkalem sie goszczac przez dwa
dni na forum ksiazki.Czy nie dostrzegacie pewnych analogii z opiniami o Fibinie
na tym forum? To byly zaledwie dwa dni mojego pobytu na for. ksiazki i dlatego
wypowiedzi te sa jeszcze w miare wywazone, co jednak bylo by gdybym chcial
nekac ich dluzej, kazdy ma granice wytrzymalosci.Ja sie z tymi opiniami zgadzam
w 100%, dlaczego? bo forum ksiazki jest dla ludzi ktorzy chca porozmawiac o tym
co czytali,dowiedziec sie czegos na temat ciekawych publikacji,odreagowac,
poprostu spedzic troche czasu z ludzmi o podobnych zainteresowaniach.Czy mam
wiec prawo meczyc ich postami w stylu: "zouza czy wojtek kogo lubisz
bardziej",czy "niebiescy przegrali" mam prawo? Nie,absolutnie nie!! szanujac
zdanie Uli( to ta ktora napisale powyzsza o mnie opinie)i innych forumowiczow
ksiazki nie bede tego robil,mam swoje forum, ja tam tylko przeszkadzam.
Mam nadzieje panie Fibin, ze moze teraz cos do pana dotrze,naprawde licze na
to, bo gdzies w tej panskiej prywatnej krucjacie zapomnial pan o uczuciach
ludzkich(ktore tak emanuja z poezji ktora pan popelnil)
pozdrawiam!
prosze zauwazyc ze nie popisalem sie zadnym bluznierstwem o ktore pan rowniez
nas oskarza
Obserwuj wątek
    • Gość: pp Re: FIBIN OPAMIĘTAJ SIE IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.03.02, 22:14
      masz wiadomosc
    • fibin Re: FIBIN OPAMIĘTAJ SIE? 23.03.02, 08:00
      Czy mógłbyś, dobry człowieku, podać dokładne źródło Twoich cytatów? Chciałbym
      bowiem, zanim sie do nich ustosunkuję (tfu, ale słowo!),zapoznać się z nimi w
      oryginale.
      Na razie chciałbym Ci tylko skromnie zwrócić uwagę, drogi przyjacielu, jak
      krańcowo różny towar i w jakże różnych miejscach, o stylu już nie wspominając,
      proponujemy.
      Bo o ile Ty tak szybko "wymiękłeś" (jak ładnie mówi dzisiejsza młodzież), to ja
      jeszcze nie mam zamiaru, tym bardziej, że moja ciężka praca "na niwie" zaczyna
      przynosić efekty:)
      I przeczytaj, proszę, wątek Fibin-prowokator czy autentyczny fanatyk.
      A jeżeli już mówimy o cytatach i bluźnierstwach, to poniżej przypominam dwa
      Twoje posty z wątku Na egorcystę, oba zatytułowane Do fiutbina i podpisane pp
      (adresy się zgadzają):

      "czlowieku daj kurwa spokoj przeciez wszyscy cie o to prosza, przez ciebie nie
      przeczytam juz w zyciu zadnej ksiazki. Nikt cie tu nie lubi,nie szanuje,co
      drugi jak by cie spotkal to by ci wpierdolil,bo tak wszystkich utrules.Moze
      przenies sie na inne forum gdzie nikt cie nie zna, zmien taktyke.Najpierw
      staraj sie zbratac z tymi ludzmi ,nie wywolujac negatywnych emocji,a potem
      gdzies ukratkiem sprobuj przemycic tresci na ktorych ci zalezy."

      "przez takich jak ty jebanych czytaczy wycina sie zajebiscie duzo drzew bo te
      no...ksiazki sa z papieru prawda? za pare lat nie bede mial czym oddychac , a
      wtedy cie odszukam i utopie w tej tonie makulatury, ktora masz na pewno w
      chalupie. ksiazki to przestarzale i barbarzynskie medium do przekazywania
      czegokolwiek, a ja jestem kurwa ekologiem"

      Bez komentarza:)
      Pzdr:)
      • Gość: pp Re: FIBIN OPAMIĘTAJ SIE? IP: *.tvsat364.lodz.pl 23.03.02, 13:34
        nic do ciebie nie dotarlo.jezeli chodzi o forum ksiazki to nie wymieklem tylko
        wzialem pod uwage racje innych.To nie forum BB wiec po co o tym tam mowic,i nie
        mow mi o skali wartosci bo to w tym wypadku nie ma znaczenia. Powiedzmy ze ja
        chcialem sprzedac malego fiata w salonie Ferrari ty natomiast na odwrot,jakia
        jest roznica? W obydwu przypadkach to zly adres
        • fibin Re: do pp 23.05.02, 12:10
          Nie zgadzam się! Ja zapraszałem Cię, może trochę natarczywie i nieudolnie, do -
          powiedzmy - salonu, a Ty wszedłeś tam w kufajce, zabłoconych butach, z petem w
          jednej ręce i butelką wina marki Wino w drugiej.
          Nic dziwnego, ze ktos krzywo na Ciebie popatrzył:)
          Pzdr:)
          • Gość: Agata ? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 13:27
            Naprawdę nie wiesz, co się dzieje z osobnikami, którzy czynia odwrotnie?
            Próbowałeś kiedyś w realu wejść do mordowni w sobotę wieczór we fraku? W
            najlepszym wypadku ktoś Cię zbluzga.

            Jeszcze jedno chciałam powiedzieć - mimo, że się starasz, i tak zachowujesz się
            jak ostatni cham. W wątku "afrykańskim" pokazałeś na co Cię stać. ("asfalt"
            i "czarnuch" to pewnie, wg Ciebie, zupełnie neutralne słowa ?) A jak ktoś
            próbuje Cię przekonać bez bluzgów, z miejsca zaczynasz poklepywać go po głowie.

            Czy to właśnie jest zachowanie, którego reszta świata ma się od Ciebie nauczć?
            Wt5edy to będziemy dopiero kulturalni. Kulturalni inaczej.
            • iaffelos Re: ? 24.05.02, 21:08
              Gos´c´ portalu: Agata napisa?(a):

              > Naprawde˛ nie wiesz, co sie˛ dzieje z osobnikami, którzy czynia
              odwrotnie?
              > Próbowa?es´ kiedys´ w realu wejs´c´ do mordowni w sobote˛ wieczór we
              fraku? W
              > najlepszym wypadku ktos´ Cie˛ zbluzga.
              >
              > Jeszcze jedno chcia?am powiedziec´ - mimo, z˙e sie˛ starasz, i tak
              zachowujesz sie˛
              >
              > jak ostatni cham. W wa˛tku "afrykan´skim" pokaza?es´ na co Cie˛ stac´.
              ("asfalt"
              > i "czarnuch" to pewnie, wg Ciebie, zupe?nie neutralne s?owa ?) A jak
              ktos´
              > próbuje Cie˛ przekonac´ bez bluzgów, z miejsca zaczynasz poklepywac´
              go po g?owie.
              >
              >
              > Czy to w?as´nie jest zachowanie, którego reszta s´wiata ma sie˛ od
              Ciebie nauczc´?
              > Wt5edy to be˛dziemy dopiero kulturalni. Kulturalni inaczej.


              czyli kultura pp ci odpowiada?

              no more questions...
            • fibin Re: do Agatki 25.05.02, 11:10
              "Łagodna odpowiedź uśmierza zapalczywość,
              a obraźliwe słowo wzmaga gniew."
              Księga Przysłów 15,1

              Najchętniej chodzę w dżinsach, T-shirtach i czapeczkach bejsbolowych (choć
              bardzo lubię również mój czarny kapelusz). Myslę, że z żadnej mordowni by mnie
              w takim stroju nie wyrzucili. Ale i tak nie mam zamiaru tego sprawdzać.
              A fraka w życiu na założyłem i pewnie nie założę:)
              Czy nie przyszło Ci do ślicznej główki, że używając obraźliwych słów w stosunku
              do murzynów chciałem Was lekko sprowokować?
              Pzdr:)
        • Gość: Kaziuk Re: do pp IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 12:15
          Czy ten cytat ktory zamiescil fibin, to faktycznie Twoja wypowiedz ?

          Pozdr.
          • fibin Re: do Kaziuka 25.05.02, 10:58
            Przeczytaj wątek Na egzorcystę:)
            Pzdr:)
    • Gość: maya Re: FIBIN OPAMIĘTAJ SIE IP: *.adsl.hansenet.de 23.03.02, 10:39
      Fibin, opamietaj sie !!! Ja przeczytalam wiecej ksiazek niz Ty masz dni (stara
      jestem) ale nikomu z tego powodu nie daje popalic. Wyluzuj sie czlowieku ...

      Ps. Co powiesz o "Rozstanie" Magdy Dygat ? Wg. mnie typowa grafomania, kudy jej
      do Ojca...








      • fibin Re: FIBIN OPAMIĘTAJ SIE 23.05.02, 11:47
        A skąd wiesz ile mam dni, dobra kobieto? Nie chce mi się liczyć, ale skoro
        przeczytałaś więcej książek to chylę czoła. Choć szczerze wątpię, czy jestes
        starsza ode mnie:)
        Zadziwia i zastanawia mnie ta mieszanka pokory (stara jestem) z pychą.
        A swoją drogą to człowiek podobno ma tyle lat na ile sie czuje, a nie na ile
        wygląda:)
        Przykro mi, ale Magdy Dygat nie czytałem. Może cos innego?
        Pzdr:)
        • Gość: Kaziuk Re: FIBIN OPAMIĘTAJ SIE IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 12:08
          Nie rozumiem, gdzie maya napisala cos co wskazywalo by na jej pyche ?

          Pozdr.
          • fibin Re: FIBIN OPAMIĘTAJ SIE 23.05.02, 12:18
            Czyż nie napisała, że przeczytała więcej ksiażek, niż ja mam dni? Ładnie to tak
            się chwalić?
            Poza tym skąd wie, ile ja mam dni? Może jestem 90 letnim staruszkiem, a to
            dawaloby jakieś 33 tysiące książek. Z prostego odwrócenia sytuacji wynika, że
            czytając jedną książkę dziennie, zajęłoby jej to 90 lat, a nie przypuszczam,
            zeby była aż tak stara:)
            Pzdr:)
            • Gość: Kaziuk Re: FIBIN OPAMIĘTAJ SIE IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 12:27
              Napisala ze przeczytala wiecej ksiazek niz Ty masz dni, ale to nie jest powod
              dla ktorego daje komus popalic, co w polaczeniu z tym ze usmiecha sie kiedy
              mowi o sobie ze jest stara, daje raczej sympatyczny wydzwiek :), niz wyraz tego
              ze sie tym pyszni :).

              Pozdrawiam
              • iaffelos Re: FIBIN OPAMIE˛TAJ SIE 24.05.02, 21:10
                ma to taki wyraz - fibin, gnojku, odwal sie od nas, bo jestesmy starsi, a jak
                nie wierzysz to moge ci powiedziec, ze przeczytalam tyyyle ksiazek, a
                nawet wiecej niz ty masz dni.

                zenada.
              • fibin Re: Kaziuk OPAMIĘTAJ SIE 25.05.02, 11:14
                Coś Ci się pokiełbasiło, dobry człowieku. Przeczytaj moje posty raz jeszcze,
                proszę:)
                I przede wszystkim nikomu nie chce dawać popalic, jak to ładnie ująłeś, a
                raczej wprost przeciwnie.
                Pzdr:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka