IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 20:34
już mam serdecznie dosyć stand-up'ów nagrywanych na tle siedziby TVN przy
Wiertniczej.
Czy oni podpisali jakąś umowę z developerem, który im ten budynek stawiał, że
będa fasadę pokazywać w Faktach codziennie po kilka razy w ramach reklamy.
Czy to ze zwykłego lenistwa, bo się panom dziennikarzom nie chce ruszyć w
miasto szukac pleneru.
Rekordem była niedziela dwa tygodnie temu, kiedy w każdym materiale stand-up
był z Wiertniczą w tle. Drzewo przed budynkiem , parking w wejście od tyłu w
tle, nawet krzewy przy siedzibie - wszystko juz było po wielokroć.
Mikołaj Kunica to nawet w tym samym miejscu staje - tak właśnie z drzewkiem w
tle.
Ludzie! trochę szacunku dla widza! Ja nie jestem z Warszawy a to skumałem, że
pokazujecie cały czas swoja siedzibę. Z radością oglądam Marzannę Zielińską,
Renatę Kijowską, czy Jana Błaszkowskiego, bo oni robia materiały z terenu i
jak dotąd za tło mają jakieś lokalne atrakcje.
Inna sprawa: napisałem o niej tu
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=13996219&a=14578042
piszcie inne rzeczy o "Faktach"
Obserwuj wątek
    • Gość: Kama Re: Fakty TVN IP: 149.156.213.* 02.08.04, 16:57
      Muszą się pochwalić. Nie?
    • Gość: Pop Re: Fakty TVN IP: *.star.net.pl 02.08.04, 18:34
      nie ma sie co tak denerwować-jak sa materiały z nowych pomysłów panów posłów to
      czy to TVN czy Polsat, TVP to zawsze dziennikarze stoją na tle budynku przy
      Wiejskiej ;-)
    • Gość: Arek Re: Fakty TVN IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.04, 19:31
      uzupełniam się.
      dzisiaj - 3 sierpnia - stand-up'ów nie było, ale był mój ukochany parking na
      Wiertniczej.
      Najpiew w pierwszym materiale parkował na nim pan Kieres, szef IPN, potem
      spacerował jeszcze po nim niesławny wiceszef policji Chwaliński co kulczykowe
      auta testował.
      No i najpiękniejsz sprawa - obydwaj Kieres i Chwaliński wypowiadali się przed
      kamerą (tzw. setka) stojąc w tym samym miejscu - przed schodkami prowdzącymi do
      budynku.
      no i nie żebym był złośliwy - najpiew Rymanowski wprowadza, że rosyjska
      prokuratura juz 14 lat prowadzi śledztwo w/s Katynia, potem Kajdanowicz mówi w
      materiale, że 12.

    • Gość: michał Re: Fakty TVN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 21:41
      W sobotnich faktach przy łączeniu na żywo na pytanie Anity Werner "jakie
      pamiątki można zobaczyć w muzeum powstania warszawskiego" Marek Nowicki
      odpowiedział, że nie ma jeszcze pamiątek bo muzeum praktycznie jest jeszcze nie
      gotowe tylko otwarte. Zaraz po wypowiedzianych słowach pokazał dużo różnych
      pamiątek, które znajdują się w muzeum a o których słowem nie wspomniał w
      łączeniu live.
      • Gość: ABW FAKTY JAK ZWYKLE RZETELNE... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 22:35
        ...inaczej... Szkoła Waltera...
        • Gość: Kaz Czy to drwina? IP: *.man.czest.pl 08.08.04, 18:22
          Fakty - idzie o program informacyjny- rzetelne?
          Tyś chłopie się szaleju napił.
          Jak je zrobił Lisek tak i one są: bardzo zły program informacyjny!

    • Gość: zorientowany Re: Fakty TVN IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.08.04, 21:17
      Jakbyś wiedział, jak powstają te materiały, to wiedziałbyś że to nie kwestia
      lenistwa, a zwykłego braku czasu. Stupa pisze się dopiero na sam koniec, więc
      nie można go nagrać zanim zjedziesz ze zdjęć i przesłuchasz surówki. Oni
      nagrywają je czasem o 18:45. Myślisz, że wtedy będą urządzać wycieczki
      krajoznawcze? Poza tym w wielu tematach trudno sprecyzować plan. Bo gdzie na
      przykład nagrałbyś stupa o pedofilii poza pustym placem zabaw?
      • Gość: Agnes Re: Fakty TVN IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 05.08.04, 00:40
        Aż tak chyba zorientowany nie jesteś - to nie kwestia braku czasu (nie mam na
        myśli naprawdę wyjątkowych sytuacji), ale zwykłego lenistwa. Za czasów Lisa
        takie stupy (grane "na firmę") zdarzały się bardzo rzadko - a reporterzy jakoś
        wyrabiali się na 19.00. Teraz po prostu nikt tego nie pilnuje, więc po co się
        wysilać...
      • Gość: Arek Re: Fakty TVN - do pana Zorientowanego IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 22:56
        Jestem zorientowany, panie Zorientowany.
        dziennikarstwem na zycie zarabiałem 5 lat, otarłem się o rado, najdłużej w
        prasie, ale telewizję i to TVN własnie też widziałem od środka i posmakowałem
        nawet.
        Moje uwagi, ten watek cały, są pisane naprawdę z pozycji widza. Widza, a nie
        złośliwego "kolegi po fachu". Nie czuję się powołany do udzielania komukolwiek
        rad; kilka lat świetlnych dzieli mnie od profesjonalizmu ludzi robiących Fakty.
        jestem po prostu rozbawionym i zirytowanym jednocześnie widzem, którego się
        traktuje niepoważnie.

        I z podobnie bezkompromisowo jak moja przedmówczyni powiem, że nieodparcie mam
        wrażenie, że to nagrywanie się na Wiertniczej na potęge zaczęło się po odejściu
        Lisa. To pewnie był tyran, miał swoje idee fixe, ale "za jego czasów" tego nie
        było. Oglądam Fakty uważnie, bo po prostu lubię ten program. I dlatego tez mi
        trochę nieswojo, że kiedyś takich słabizn nie było.
        To telewizja publiczna i sztandarowy, gierkowski z ducha, jej kanał
        informacyjny - niesławny TVP 3 przyzwyczaiły mnie do tego, że np. sadza się
        trzech bohaterów materiału na kanapie i mamy jedna setkę (np. pani opowiada o
        zalanych piwnicach; widzę lewy bok kanapy i bok firany w tle), jakiś efekt,
        znowu setka z kanapy (pan mówi, że jemu też zalało, w tle mamy srodek kanapy i
        zasłona z tyłu), znowu efekt, ostatnia setka (prawy boka kanapy i firany),
        ostatni efekt.

        I mnie normalnie po ludzku boli, że widzę ten sam parking i tą samą fasadę
        Wiertniczej co wieczór i będę tu o tym pisał, aż mnie admin usunie.

        Mówisz o braku czasu. Trudno z tym polemizowac, fakt. Tylko powiem ci tak:
        kiedy pisałem, często zdarzało mi się widziec, albo brak udział
        w "improwizowaniu" rzeczywistości. Tzn kolega stojąc plecami do obiektywu
        mocował się z zakmiem swojego samochodu i juz było zdjęcie do artykułu o
        włamaniach do samochodów. Udawałem, że szukam czyjegoś nazwiska na liście
        lokatorów, i już było zdjęcie do artykułu o utajnianiu danych osobowych
        mieszkańców bloków. Itp, itd. - zawsze ze wstydem i poczuciem zażenowania
        własną niemocą, nieumiejetnością znalezienia autentycznych zywych przykładów.
        Zawsze mnie wkurzało, jak sekretarz redakcji, czy kierownik oddziału - a więc
        osoby które miały mnie dopingowac do roboty - mówili, że "ze zdjęciem nie ma
        problemu, bo można coś zaimrowizowac". Albo w ogóle nic nie komentowali. Więc
        jak widzę tą Wiertniczą co wieczór w Faktach, to coś czuję, że ludzie tam w
        redakcji też wiedzą, że odwalaja popelinę, że mogliby się postarać, ale akurat
        im się nie chce, maja wygodną wymówkę, brak czasu itd.
        • Gość: Agnes Re: Fakty TVN - do pana Zorientowanego IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.08.04, 00:18
          Odwalają popelinę i trudno im się dziwić... Mniej się od nich wymaga, warunki
          pracy im się poprawiły (żeby przypadkiem nie przeszli do Lisa) - żyć nie
          umierać... A że czasem satysfakcja nie taka? Nie można mieć wszystkiego.
      • Gość: konkurent Re: Fakty TVN IP: 195.136.112.* 15.08.04, 20:49
        > Bo gdzie na
        > przykład nagrałbyś stupa o pedofilii poza pustym placem zabaw?

        Ale o pedofilii jakiej? gdzie? kogo dotyczącej? Jak wśród nauczycieli - to na
        szkolnym boisku. Jak wśród księży - to przed salką katechetyczną. Jak tej z
        dworca centralnego - to... tak, zgadłeś - na dworcu centralnym. A jak materiał
        byłby o pedofilach wyłapujących dzieci na ulicy - to na ulicy. Choćby i
        Wiertniczej.
    • Gość: Arek Re: Fakty TVN IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 19:34
      no.
      jeden stand-up z centrali: Grzegorz Kajdanowicz na tle Wisłostrady (czy W-Z,
      nie wiem ;-).
      poza tym Marzanna Zielińska - jak zawsze świetna, naprawdę, bez sarkazmu,
      ironii itd, deep respect - z operatorem ładnie się odbijali w szybie
      filmowanego autobusu.
      i mój ulubiony Dariusz Łapiński: Real zagra z "najlepszoł polskoł drużynoł -
      Wisłoł Kraków". Naprawdę, tak to wymawia pan Łapiński.
      • Gość: WieśMAC Re: Fakty TVN IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.08.04, 21:16
        Ale masz okazję sobie poujeżdzać po swojej schize na pukcie obrazu a nie
        treści. Jako profesjonalista jesteś po prostu ...żałosny. Skoro tak cię to
        podkręca to użyj pilota i pozbadz się wizji i wsłuchaj się w treść.

        No ale może i tam znajdziesz drzazgę która cię uwiera...
        • Gość: TV-maniak CHYBA... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 12:16
          Drzyzgę...
        • Gość: Arek Re: Fakty TVN IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 19:21
          cieszę się, że moja radosna twórczość zawodowa, kilka lat po jej ustaniu,
          jeszcze znajduje wiernych czytelników. dziękuję, że emerytwoanego dziennikarza
          nazywasz profesjonalistą. to miłe.

          zaznaczyłem w tym topicu, że lubię Fakty i wchodzą mi bez zastrzeżeń. poza
          siedzibą telewizji na Wiertniczej ;-)

          A.
    • Gość: Arek Re: Fakty TVN IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.04, 19:28
      Super trawnik i najsłynniejsze drzewo w Polsce za Katarzyna Kolendą-Zaleską.

      Swoją drogą, dlaczego nic nie mówią o tych "przestępstwach" jakie wg
      Kaczyńskiego popełniał Wachowski. Co za dom? co za przekręty przy darach?

      Irek Bieleninik rządzi.
    • Gość: corgan a obok TVNu, 1 domek dalej jest stacja Orlenu :) IP: 217.11.142.* 09.08.04, 20:27
      heheh jak jest tylko jakakolwiek wzmianka o Orlenie to na 90% w tle jest ta
      właśnie stacja a nie inna. Dobrze ze mają blisko, to mogą duzo mówic o
      Orlenie :)

      Swoją drogą budynki TVN po obu stronach Augustówki jak i wszystkie okoliczne
      rzuty na Wiernicza, ww. stację Orlen, Nałęczowską itp. są ponakręcane na
      wszystkie możliwe sposoby, że stało się to 2 dekoracją Faktów TVN. Ja tobym
      poszedł dalej i nakręcił je jeszcze raz, ale bez ludzi i samochodów i poszedł w
      blue-box. Bylo tanio i nikt nigdzie nie musiałby nigdzie jechać. Tylko jakby
      była zima to czaby porobić śniezynki w tle, żeby gupie ludziska wiedzieli, że
      to zima a nie wiosna.
    • Gość: Madzia Re: Fakty TVN IP: 81.210.22.* 10.08.04, 10:00
      Kiedyś jak się oglądało Fakty, to widać było radość u tych reporterów. A teraz
      odwalają taką pańszczyznę, że głowa boli. Nudne to i bez wyrazu jak Rymanowski.
    • Gość: Arek Re: Fakty TVN IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 19:47
      a jak Marzanna Zielińska wygłaszała stand-up to na moment z prawej strony w
      kadrze pojawiło się coś jakby jakaś szopa włosów, lub mikrofon-taki-włochaty.
      Tylko, że tvn nie używa takich mikrofonów (publiczna tvp tak), więc pewnie,
      ktoś chciał dziarsko przespacerowac się przed kamerą.

      Kiedy prowadzący łączy się na zywo z reporterem widać wyraźnie jak bardzo
      opóźniony jest sygnał telewizyjny w stosunku do rzeczywistego czasu. Zwykle
      jest tak, że prowadzący mówi tak jak dzisiaj Rymanowski: "Przed stadionem Wisły
      jest nasza reporterka Renata Kijowska" - i zapada sekunda, dwie krępującej
      ciszy - a reporter przez chwilę usmiecha sie wymuszenie patrząc nam w oczy i
      gdy dotrze do niego w słuchawce głos kolegi ze studia, odpowiada.
      Są dwie szkoły: albo prowdzący od razu po przedstawieniu
      dziennikarza zadaje pytanie i reporter wie co ma mówić,
      albo: tak jak dzisiaj Rymanowski mówi "Witaj Renato" - na co zapada cisza,
      dziennikarka uśmiecha się nic nie mówiąc, na ekranie cisza, a p. Kijowska
      słyszy w słuchawce powitanie i odpowiada, prowadzący zadaje pytanie i rozmowa
      toczy sie dalej wartko.
      • Gość: widz nad widze Re: Fakty TVN IP: *.aster.pl / 212.76.39.* 10.08.04, 20:39
        Pasjonująco opowiadasz... kontynułuj
    • Gość: Arek Re: Fakty TVN IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 21:14
      Czyżbyśmy mieli zapomnieć jak wygląda Wiertnicza? ;-) Sympatyczny stand up
      Kajdanowicza w szczerym polu z czymś tam w tle - metafora sytuacji pokazanej w
      materiale, że fundusze pomocowe z UE są, widoki też są, tylko trzeba pracować.

      Kurczę, ale pustawy sklep ryby w Toruniu pasował do tezy materiału M.
      Nowickiego, że Polacy jedzą mało ryb (swoją drogą to dobrze - go vegan,
      people!). Tylko, że trzeba było pokazać tłumy ludzi pałaszujących zdechłe ryby
      smażone na stuletnim oleju prze usłużnych rybaków i z radościa pałaszowane
      (swoją drogą to źle - go vegan, people!) przez turystów ze Śląska na Helu.

      i Jan Błaszkowski w Grecji. na całe igrzyska? chyba nie, tylko na otwarcie
      pewnie.
    • Gość: Arek Re: Fakty TVN IP: *.babiedoly.net / *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 20:47
      Gwiazdą dzisiejszego odcinka był "polak z Aten". A raczej ktoś w studio, kto
      taki napis przygotował. Spłonie na stosach LePpeRo-podobnych.

      Miłosz spadł na koniec. Hmmm. Taki materiał montowany na ostatnią chwilę,
      hmmmm. Może czekali na wypowiedź p. Hennelowej. W każdym razie słabo wyszedł.
      jakoś urwany na koniec.

      Poza tym dżingiel zakańczający Fakty puścili też w połowie. Kajdanowicz chyba
      usłyszał, że jest cos nie tak, bo tez minę miał niewyraźną.

      A w materiale o tanich liniach lotniczych, jako widok z lotu ptaka pokazano
      znaną mi skąd inąd Gdynię - konkretnie port gdyński. Żadna linia lotnicza nie
      ma trasy z takim widokiem na port. A już na takiej wysokości to latają chyba
      samolociki z reklamami (kto był na plaży nad bałtykiem, wie o jakich mówię).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka